Mysikróliczek wow, sporo jak na jeden pierwszy wdech

No więc tak samochod to broszka PM, tak samo jak i gajer i obraczki, sam sie tego podjął, wiec nie chce tam go poganiac jeszcze przez jakąś chwile

(daje mu miesiac ;P)
Zaproszenia bedzie robic znajoma, ktora sie zaoferowala, wiec za chwilę bedziemy jej słac liste gosci.
Dodam, ze noclegi dla gosci juz mamy, foto, video takze.
Fryzura wybrana, bukiet tez- kwiaciarnie mam na oku, a jesli chodzi o bizuterie to wydaje mi się, ze juz mam - kupilam na sezon weselny 2009 i tak sobie mysle, ze bedzie pasowala do sukni. No chybaze w miedzyczasie zmienie zdanie, ale to dopiero jak juz bede miala suknie na sobie zapewne ;]
Makijaż zostawiam kosmetyczce, z ktorą juz jestem umowiona na sierpien, a na probnym bedziemy zastanawiac sie jak to konkretnie ma wygladac

No i poprawie permanentny sobie gdzies za miesiac, bo troche mi oko zbladło

Swiadkami bedzie rodzenstwo, ktore nas szantazem wzieło, wiec wyjscia nie mielismy

Hmmm co tam dalej...
alko, torty i ciacha to chyba pozniej

czy tym tez nalezy sie juz interesowac? Bo cukiernie prowadza znajomi rodzicow, wiec na pewno od nich wezmiemy...
Jeszcze mysle sobie o upominkach dla gosci, ale nie wiem co tam im w te pudeleczka powsadzac. A Wy dziewuszki dajecie upominki?