Autor Wątek: Stały problem......czyli kto płaci za wesele?  (Przeczytany 119412 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ~Ania~
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • *****
  • Wiadomości: 24071
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 2006-10-07
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #90 dnia: 22 Czerwca 2006, 19:28 »
A u nas jest tak:

Moi rodzice:
- sala,
- kucharz +kelnerzy
- jedzenie, (w tym ciasta i tort)
- ślub,
- moja sukienka (dodatki kupuje sama)

Kuby rodzice:
- obrączki,
- kamerzysta,
- napoje, alkohol,
- dekoracja sali,
- fotograf,
- Kuby ubiór,
- auto, pewnie też autobus się przyda
- zespół.

Dodatki typu zaproszenia, księga fości, kokardki dla gości itp itd kupujemy sami. Wszystko jest tak podzielone bo od mojej strony jest ok. 50 osób a od Kuby ponad 90 dlatego Oni mają więcej. Ich na to stać, moich rodziców juz mniej dlatego od mojej strony z zaproszeniem gości były ograniczenia :)

Offline Gosia-oosta

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 3322
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 30.06.2007
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #91 dnia: 23 Czerwca 2006, 09:11 »
u nas dzielimy sie po połowie..nie ważne czy to moja rodzinka zapłaci za kamerzyste czy za orkiestre..wstępnie wyliczyliśmy, ile potrzebujemy i podzieliliśmy na dwa..moi rodzice dadzą mi ok 3/4, resztę ja dopłace..a u mojego ogóreczka raczej on będzie finansował w całości swoja połowę..

myślę, że przy finansowaniu przez młodych wesele zbyteczny jest podział, kto płaci..przecież i tak te pieniądze będą wspólne..

niektórzy moi znajomi robili tak, że opłacali zaliczki i zbierali pieniązki, ile byli w stanie..jeśli im brakowało w finalnym rozliczeniu, to brali z kopert, które właśnie dostali :)


Offline Mariolka
  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 16728
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #92 dnia: 25 Czerwca 2006, 22:40 »
u nas wygladało to tak:
moi rodzice zapłacili za salę, jedzenie, alkohol i zapewnili nocleg wszystkim przyjezdnym gosciom mojego męża)
ja sama się ubrałam czyli suknia plus dodatki, fryzjer, solarium, poznakcie itp.
mój mąż: swój garnitur, fotograf, obraczki, moja wiązanka, przystrojenie kościoła(kwiaty na ołtarz)  i dekoracje na salę
tescie:całkowity brak jakiegokolwiek zainteresowania
(nie dołożyli nawet złotówki)
a z mojej strony było około 10 osób a reszta od męża.
poza tym teście mieli przyjechać wczesniej,żeby się z moimi rodzicami chociaż zapoznać. to spóźnili się nawet na błogosławieństwo.ślub był na 16.00, w Kosciele mieliśmy być 15.45.A teście przyjechali sobie za 10 minut 16.00 .Pełen luz!!
a to,że nie dołożyli ani złotówki to nic!bo ja rozumiem wszystko.ale chodzi mi o fakt zainteresowania się weselem.Czy nam czegoś nie potrzeba?czy sami damy radę?
"Dwie rzeczy są nieskończone:Wszechświat i głupota ludzka, chociaż przy tym pierwszym nie upierałbym się" A.Einstein

Offline groszek
  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 1871
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #93 dnia: 26 Czerwca 2006, 08:02 »
No to ja bym w ogole takich tesciow nie chciala widziec na weselu. Ludzie to sa naprawde dziwni!!!!! Masz naprawde cudownych rodzicow, ze zgodzili sie sponsorowac takich tesciow i ich wyglodniaja gromadke gosci. Mysle, ze twoi tesciowie nie maja honoru i poczucia przyzwoitosci. Zenujące!

Offline asia-be

  • bywalec
  • ****
  • Wiadomości: 278
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 8 wrzesień 2007
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #94 dnia: 26 Czerwca 2006, 11:33 »
U mnie było troche problemu z tym płaceniem za slub- bo wszyscy chcieli-znaczy i rodzice moi i P no i my. :lol:  
Ale bardzo nam zeleżało zeby wszystko było po naszemu i w końcu płacimy sami i zapraszamy kogo chcemy i bedzie wszystko tak jak to sobie wymyslilismy  :D
 
A rodzice i tescie pewnie pieniazki przeznaczone na organizacje dadza w prezecie-i wroci nam sie caly koszt :)


Offline Mariolka
  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 16728
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #95 dnia: 26 Czerwca 2006, 13:38 »
Cytat: "asia-be"
A rodzice i tescie pewnie pieniazki przeznaczone na organizacje dadza w prezecie-i wroci nam sie caly koszt

no jeszcze fajnie jakby to co nie przeznaczyli na wesele chcieli w kopertę włożyć.w kopertę włożyli 200 zł.hmm...obce koleżanki(znaczy nie z rodziny) włożyły więcej.I to żadne tam "bogaczki"
"Dwie rzeczy są nieskończone:Wszechświat i głupota ludzka, chociaż przy tym pierwszym nie upierałbym się" A.Einstein

Offline asia-be

  • bywalec
  • ****
  • Wiadomości: 278
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 8 wrzesień 2007
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #96 dnia: 26 Czerwca 2006, 23:26 »
Mariolka, no to  nie zazdroszcze tesciow :(


Offline Mariolka
  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 16728
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #97 dnia: 27 Czerwca 2006, 20:30 »
teściów się nie wybiera.ewentualnie męża... :twisted:
"Dwie rzeczy są nieskończone:Wszechświat i głupota ludzka, chociaż przy tym pierwszym nie upierałbym się" A.Einstein

Offline groszek
  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 1871
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #98 dnia: 27 Czerwca 2006, 20:44 »
Chcąc nie chcąc związujemy się z całą rodziną męża/żony. Ja mam to i owo do teściów (zwłaszcza do teścia) mój narzeczony też ma pewne anse do moich rodziców. Oczywiście ja do jego siostry też mam ciut (chociaż od paru miesięcy jest bajecznie), a narzeczony też nie całkiem "kocha" mojego brata. "nieźle" to się zapowiada ;)

Offline Mariolka
  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 16728
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #99 dnia: 4 Lipca 2006, 22:40 »
Cytat: "groszek"
Chcąc nie chcąc związujemy się z całą rodziną męża/żony. Ja mam to i owo do teściów (zwłaszcza do teścia) mój narzeczony też ma pewne anse do moich rodziców. Oczywiście ja do jego siostry też mam ciut (chociaż od paru miesięcy jest bajecznie), a narzeczony też nie całkiem "kocha" mojego brata. "nieźle" to się zapowiada ;)

niestety nie zawsze jest różowo.ale mieszkamy z dala i od jednych rodzicó i od drugich.więc mamy spokój.teraz będą chrzciny w sierpniu, to sięrodzinka zjedzie...
"Dwie rzeczy są nieskończone:Wszechświat i głupota ludzka, chociaż przy tym pierwszym nie upierałbym się" A.Einstein

Offline ancolek

  • nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 3
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #100 dnia: 6 Sierpnia 2006, 16:34 »
my płaciliśmy sami, mamy ten komfort, że pracujemy i było nas stać, żeby samemu wszystko opłacić (odkładalismy prawie półtora roku). Dzięki temu nie musielismy wysłuchiwać opini innych, tylko sami o wszystkim decydować. I wszystko było tak jak MY chcieliśmy anie rodzice itd. No ale rodzice czuli się w obowiązku też coś dorzucić, więc zrewaznowali się przy prezentach- dali spore sumki. Efekt końcowy taki, że koszty wesela nam sie zwróciły, co nas raczej cieszy  :D

Offline ilka2

  • entuzjasta
  • ******
  • Wiadomości: 672
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 15.09.07 cywilny, 22.09.0
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #101 dnia: 6 Sierpnia 2006, 20:09 »
U nas moi rodzice zapłaca nam za przyjęcie w lokalu, czyli połowę, druga połowę płacimy sami bo ze strony mojego przyszłego męza chyba nie możemy liczyc na pomoc, krucho tam z kasą. Pewnie bardzo by chcieli i mówili że pomoga ale.....

Offline Aldoneczek
  • użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 91
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #102 dnia: 6 Sierpnia 2006, 21:43 »
My generalnie za wszystko placimi sami, bo pracujemy, ja mam 28 lat a luby 31 wiec generalnie glupio byloby brac pieniadze od rodzicow.

Ostatnio moi Rodzice powiedzieli, ze beda mogli nas wesprzec finansowo - co rowna sie pokryciu prawie calosci wydatkow moich i lubego. Rodzice lubego nie moga nam pomoc finansowo.

My zrobilismy budzet, podsumowalismy wszystkie wydatki i podzieli na pol - i placimy jakos wspolnie.

Z wesela zrezygnowalismy bo luby nie przepada generalnie za weselami ja tez wielka ich fanka nie jestem i dodatkowo pozwoli to nam zaoszczedzic pieniadze na inne rzeczy w naszym mniemaniu wazniejsze.

Nie rozliczamy sie co do zlotowki - bo jaki jest sens, jesli ktos nie ma - to nawet jesli wezmie kredyt to po slubie razem bedziemy go splacac - wiec kazdy daje ile moze.
Ja na szczescie ostatnio moglam troche wiecej - ale to bez roznicy. Liczy sie nasza milosc.

Do slubu w zwiazku z powyzszym nikt sie za specjalnie nie wtraca - czasem tylko tesciowa przyszla ma swoje genialne pomysly  :twisted:  ale na szczescie luby trzymam moja strone i jest tak jak my chcemy.  

Moi rodzice wspieraja nas i mowia, ze to nasza imprezea i ze ma byc taka jaka my chcemy zeby byla. :lol:  I taki wlasnie ten slub bedzie - taki jak chce ja i luby i tylko to sie liczy

Offline Lilkuś

  • uzależniony
  • *******
  • Wiadomości: 1447
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #103 dnia: 7 Sierpnia 2006, 09:35 »
nasze rodzinki postanowiły podzielić koszty na pół :) bez rozliczania, ze np. za alkohol płaci rodzina PanaM a za sale rodzina PannyM  :mrgreen: i mie sie wydaje, ze to bardzo dobre wyjscie :)

Offline czarnulka1984

  • nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 21
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #104 dnia: 7 Sierpnia 2006, 09:45 »
u mnie sprawa bedzie wygladac tak ze wszystkie koszty kamerzysty foto sali wodki orkiestry i tyh innych deperel do jednego kotła a pozniej bedziemy te koszty dzielic na ilosc osob z kazdej strony. Mysle ze jest to sprawiedliwe rozwiazanie bo u mnie bedzie 30 os a u Tż 60 a jeszcze do wydatkow dochodzi sukienka ktora jest wiele drozsza niz garnitur.

Offline Lilkuś

  • uzależniony
  • *******
  • Wiadomości: 1447
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #105 dnia: 7 Sierpnia 2006, 09:48 »
Cytat: "czarnulka1984"
do wydatkow dochodzi sukienka ktora jest wiele drozsza niz garnitur.



ba no pewnie :) koszty sukni i garnituru każdy ponosi sam :) tych kosztów juz nie dzielimy

Offline kamilkan

  • bywalec
  • ****
  • Wiadomości: 345
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 30.06.2007
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #106 dnia: 7 Sierpnia 2006, 17:54 »
a u nas jest tak: wydatki ze strony młodej pokrywaja moi rodzice (oprócz sukienki i wszelkich dekoracji - za to sama zapłacę aby za bardzo ich nie obciążać, bo wesele na 150 osób) a ze strony młodego pokryje je mój Misiek sam. Nie dzielimy się po połowie, bo z mojej strony będzie dużo więcej gości, więc moi rodzice zapłacą więcej niż mój Misiek. Takie są plany, a jak to będzie to się okaże.

Offline ~Ania~
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • *****
  • Wiadomości: 24071
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 2006-10-07
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #107 dnia: 12 Sierpnia 2006, 19:04 »
kamilkan, to właściwie tak jak u mnie. To co należy do Panny Mlodej to jej strona płaci a to co do Pana Młodego to jego strona. Juz wcześniej pisałam w tym temacie ale zapomniałam dodać że tak właściwie to nie mojego Miśka rodzice placą tylko On sam bo od 14-tego roku życia pracuje u ojca w firmie i na to zapracował. Dlatego tak naprawdę to za wesele płaci On a nie Jego rodzice. Ja swoim pomagam jak mogę. Np. za dekorację sali płacę ja, wszystkie dodatki kupuję sama, za makijaż itp płacę ja, przeróżne pierdołki też kupuję ja. (świczki na stoły, tablice powitalne, kieliszki dla Młodych, zaproszenia, zapowiedzi, poduszeczka, księga gości itp.,itd0. Pomagam na tyle na ile mnie stać.

Offline kocham cie
  • nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 1
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #108 dnia: 26 Sierpnia 2006, 21:03 »
Cytat: "kassix22"
No własnie jak to jest z tymi podziałami, też jestem bardzo ciekawa waszej opini :?: Gdybyśmy mieli organizować nasze wesele to i tak z mojej strony byłoby trzy raz więcej osób niż ze strony Pana Młodego, więc za gości nie musiałabym dużo dopłacać. Ale co z resztą  :?


jestem sklonny kochanie 50/50 za wszystko a jak wygram w totka to nawet calosc posponsoruje:*

Offline Vall

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 16385
  • Płeć: Kobieta
  • Żyć - oznacza wciąż wyrywać się do przodu!
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #109 dnia: 26 Sierpnia 2006, 22:18 »
U nas podział jest na 3 częsci, ale nie równe :) Z uwagi an to, że nie mamy zbyt duzo oszcędności bierzemy na siebie: wszelkie papierki i załatwainia kościelne i urzędowe, zaproszenia, obrączki - oczywiście i muzykę -ok. 4000 zł liczymy..może zorbic sie więcej.
Rszta do podziału na rodziców -z tym że jak narazie ustaliliśmy, że za impreze - tzn to co życzy sobie lokal płacą moi rodzcie... A mojego Pana zajmują się: alkoholem, ciastem, noclegami, transportem i czym tam jescze trzeba będzie. Ubranka sami bądz przy pomocy własnych rodzicieli :) Średnia wyjdzie każdemu podobna :) Ale robimy to bez specjlanego umawiania sie, obliczania. Tak nam sie wydaje najrozsądniej :)
 :id_juz:

Offline Neila09
  • forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 183
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 04.08.2007 Gliwice
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #110 dnia: 5 Września 2006, 14:04 »
U mnie wesele finansujemy razem tz ja z narzeczonym a takze rodzice. Decyzje o tym podjelismy wspolnie wraz z rodzicami na spotkaniu. Mysle ze najlepiej jest zorganizowac takie spotkanie i po prostu ustalic i dowiedziec sie jaki jest punkt widzienia kazdej ze stron. Wydaje mi sie ze w dziesiejszych czasach tradycja ze to panna mloda placi za wesele juz nie obowiazuje i smialo mozna podzielic wydatki zwiazane ze slubem miedzy rodziny. :)


Offline akto
  • bywalec
  • ****
  • Wiadomości: 268
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #111 dnia: 5 Września 2006, 18:23 »
u mnie najprawdopodobniej bedzie tak, ze kazdy zapłaci za swoich gosci, a reszte kosztów podzielimy po połowie, oczywiscie oprocz mojej sukienki i gajerka....



Offline mika_miki
  • nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 18
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #112 dnia: 18 Września 2006, 20:37 »
Ja z moim kochanym ustaliliśmy tak (oczywiście w porozumieniu z rodzicami)
- ja płacę za salę, jedzenie, wystój oraz moją suknię i dodatki
- a moje kochanie płaci za ślub, obrączki, kamerę, zespół, alkohol i napoje oraz za swój strój (nie wiem czy czegoś nie omyliłam)
Po przeliczniu wyszło nam, że nasi rodzice i my zapłacimy mniej więcej po równo i nam to odpowiada, w większości koszty poniosą rodzice, ale my również dołożymy się, ja np. chcę sama sobie zapłacić za suknię i dodatki.
Tak bardzo się niecierpliwię, choć wiem, że czas płynie tak szybko i nawet sie nie obejżę a już bedziemy z mężem para staruszków bawiących nasze wnuki.... czasami chciało by się zatrzymac czas choć by na chwilę (przynajmiej na czas ślubu)  :serce:

Majeczka
  • Gość
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #113 dnia: 21 Września 2006, 00:00 »
U Mojej Przyszlej Mlodej Pary sprawa jest prosta - za wesele placa rodzice i tesciowie po polowie. Mlodzi placa za stroj i dodatki.


Ale maja rozowo...  8)


Ja z Ukochanym bedziemy oplacac wszystko sami.. Pewnie z niewielka pomoca rodzicow.  :roll:

Offline *Ewelina*

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 7521
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 29.12.2007
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #114 dnia: 21 Września 2006, 09:14 »
Cytat: "Majeczka"
Ja z Ukochanym bedziemy oplacac wszystko sami.. Pewnie z niewielka pomoca rodzicow


To tak jak MY. Tyle ze z pomoca mojego Taty tylko.



Majeczka
  • Gość
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #115 dnia: 21 Września 2006, 10:13 »
My liczymy na pomoc ze strony moich rodzicow i rodzicow Przyszlego.


Tak czy siak, nie wiem jak my to podzwigniemy.

Offline s.aga

  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 1780
  • Płeć: Kobieta
  • Życie jest piękne, gdy patrzysz na nie pięknie
  • data ślubu: 16.10.2004
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #116 dnia: 22 Września 2006, 18:16 »
Cytat: "akto"
u mnie najprawdopodobniej bedzie tak, ze kazdy zapłaci za swoich gosci, a reszte kosztów podzielimy po połowie, oczywiscie oprocz mojej sukienki i gajerka....


u nie właśnie było w ten sposób i sprawdziło się to w 100%

Offline madziOOnia
  • bywalec
  • ****
  • Wiadomości: 269
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 21 czerwiec 2008
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #117 dnia: 4 Października 2006, 10:49 »
A u nas sprawa jest jeszcze bardziej skomplikowana, bo moi rodzice sa rozwiedzeni.. A do tego z mojej rodziny bedzie z 30 osóbz z rodziny narzeczonego 80..i nie ma mowy o podziale na pół. Wiec za gości płacą wszyscy osobno,tzn. jego rodzice i moi każde z osobna. Wodke tez kazdy kupuje w zaleznosći ile bedzie"miał" gości od siebie. kamerzyste i fotografa, to jeszcze nie wiem, zespół na pół płacą rodzice. Jeśli chodzi o strój mój i narzeczonego ,obrączki to nie ma tak ze to On kupuje czy ja, bo mamy wspólne finasne.


Offline belonka
  • zapaleniec
  • *****
  • Wiadomości: 477
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #118 dnia: 7 Października 2006, 15:59 »
Babeczki kochane powiedzcie mi czy to jest prawdą ze obrączki kupuje pan młody taką informacje dostałam od teściówki. Ciekawa jestem.

Offline ela

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • *****
  • Wiadomości: 22579
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 13.08.2005
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #119 dnia: 7 Października 2006, 16:47 »
Niby tak jest w tradycji ...tesciowea dała pienioadze na obraczki , bo tak wypada, a i tak był to koszt wliczony do połowy .


To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -