A u nas sprawa jest inna niż u wszystkich...
My postanowiliśmy, że za wesele zapłacimy sobie sami

z pewnością niektórych może to dziwić, ale postanowiliśmy nie brać od rodziców nawet złotówki, ponieważ nie chcemy żeby rodzice podejmowali decyzje razem z nami... Byłoby to dla nas krępujące, a zwłaszcza, że jedna strona (nie będę mówić już czyja

) chce naszego ślubu, ale bez wesela

wesele musi być!

my mamy się dobrze bawić! Ludzie mają się dobrze bawić!
W obecnej sytuacji jesteśmy zdani tylko na siebie, co niezmiernie nas cieszy

jeśli coś się nie uda, z czegoś nie będziemy zadowoleni, to będziemy mogli mieć żal tylko do siebie

ale z racji tego, że jestem optymistką, wierzę, że uda nam się cała impreza, a żeby było śmieszniej, to wierzę, że uda nam się odłożyć pieniążki