Autor Wątek: Stały problem......czyli kto płaci za wesele?  (Przeczytany 119412 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kashira

  • użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 83
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #30 dnia: 11 Września 2005, 20:33 »
U nas moi rodzice fnansują przyjęcie weselne,rodzice narzeczonego alkohol,a pozostałe rzeczy my.Co do listy gości to postanowiliśmy ,że chcemy skromne przyjęcie-max 30 osób-czyli wchodzi najbliższa rodzina-rodzice się dostosowali-nie było łatwo :roll: Skoro robimy małe przyjęcie to niestety przyjaciół nie zapraszamy-ale myśle że zrozumieją.
Moongirl mam nadzieje że u Ciebie też wszystko będzie ok :)



Offline Magula
  • bywalec
  • ****
  • Wiadomości: 327
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #31 dnia: 17 Września 2005, 14:35 »
U nas finansuja rodzice, ale jak znajdę prace (od czerwca na bezrobotnym) to sie dołożę!!

Offline demka

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 9604
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #32 dnia: 17 Września 2005, 14:43 »
Magula trzymam kciuki, żeby Ci sie trafiła jakś ciekawa praca...
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Magula
  • bywalec
  • ****
  • Wiadomości: 327
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #33 dnia: 18 Września 2005, 22:37 »
Dziękuję Ci Demka z całego serca  :przytul:

Offline dziubasek

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 17066
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #34 dnia: 29 Listopada 2005, 12:48 »
My sami finansujemy wesele...ale to ze względu na moich rodziców- nie chcieliśmy ich obciążać, bo i tak wystarcza im "na styk"...a w tak duży kredyt nie chciałabym ich wciągąc... i tak pewnie się wykosztują na jakiś prezent.... Moja przyszła teściowa z racji tego, że zaprasza paru swoich znajomych (których ja w zasadzie nigdy na oczy nie widziałam  :shock: ) dorzuci się do samego wesela :D Znając ją to pewnie jeszcze do kilku rzeczy się dołoży więc w sumie nie powinno wyjść aż tak tragicznie... i może nie wpadniemy w długi z powodu własnego ślubu :P
U nas przyjaciele obowiązkowo są proszeni na wesele..ale kosztem dalszej rodzinki, albo tej z którą raczej mamy słaby kontakt.! Na szczęście rodzice wyrazili na to zgodę (a sprobowali by nie  :evil: ) Mam nadzieję, że nikt się nie poobraża! :D

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • *****
  • Wiadomości: 12228
  • data ślubu: 04.06.2005
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #35 dnia: 30 Listopada 2005, 10:33 »
pozwoliłam sobie dołożyć do wątku ankietę odnośnie finansowania... mam nadzieję, że rozjaśni temat...
przyjaciel gdy powiesz "zabiłem", odpowie "gdzie go zakopiemy"

Offline Moongirl

  • zapaleniec
  • *****
  • Wiadomości: 493
  • Płeć: Kobieta
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #36 dnia: 30 Listopada 2005, 19:58 »
Wiecie, myślę, że kiedy przygotowania wchodzą w bardziej zaawansowany etap, również sprawa finansowania się wyjaśnia... Jeszcze 2 miesiące temu martwiłam się potwornie jak to będzie... A teraz już wszystko nabiera pomału bardzo REALNYCH kształtów. My z Przemkiem oszczędzamy, i dużej części pokryjemy koszty wesela. Też stwierdziliśmy, że nasze święto nie może odbyć się bez naszych przyjaciół, więc liczba gości oscyluje koło 100....:))) Ale się nie martwimy, przesunęliśmy termin na wrzesień, żeby mieć więcej czasu, a tyle ile mogą, wspomogą nas rodzice. Poza tym w 9 miesięcy do ślubu można znaleźć oszczędności i wiele rzeczy zrobić samemu:
  :!:  zaproszenia
  :!:  przystrojenie sali
  :!:  "własny" ośrodek, więc i koszty przenocowania gości znacznie się zmniejszą, również wesela, bo i jedzenie z hurtowni więc taniej, w tym obsługa i kuchareczki znajome:)
 :!: samochód znajomych, żadnych limuzyn:)
 :!: sukienka może wypożyczona, jeszcze nie wiem...
Także nie jest tak źle...
:)))))))))))))))))
Trzymam kciuki, tak jak Wy wcześniej za mnie, że wszystkim z was tak się pomału będzie układało...:)

Offline Violka

  • bywalec
  • ****
  • Wiadomości: 337
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 27.08.2005
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #37 dnia: 1 Grudnia 2005, 21:03 »
My finansowaliśmy wesele sami bo nie chcieliśmy obciążać naszych rodziców.
Na trzy czawarte wesela nam starczyło a na jedną trzecią musieliśmy się zapożyczyć czego absolutnie nie żałujemy.Zaraz po weselu spłaciliśmy nasz dług i jeszcze nam zostało także nic się za nami nie ciągnie.


Offline anka24

  • entuzjasta
  • ******
  • Wiadomości: 888
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 15.07.2006
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #38 dnia: 2 Grudnia 2005, 15:00 »
u nas wesele sponsoruja rodzice..ja postaram sie odciążyć w jakimś stopniu rodziców i sama zadbam o pieniądze na kieckę( te już są odłożone :wink: ), kosmetyczke i inne drobiazgi..zobaczymy na ile mi to wyjdzie.jak na razie jkaoś trzymam sie swojego planu i nie wydaje kasy na lewo i prawo,chociaż jak wejdę do jakiego sklepu z ciuchami to mam ochote wykupić go w połowie :wink:


Offline Agutka

  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 1802
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 26.08.2006
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #39 dnia: 4 Grudnia 2005, 01:10 »
Nasze wesele w połowie finsnujemy sami a resztę dokłada mi moja Mama-kochaniutka :serce: Teraz więc przyjdzie nam przycisnąć troszkę pasa bo ja jak na razie studiuję i tylko mój obecny i przyszły  :lol: mąż pracuje, a jakby nie było żyć jakoś trzeba.Ale jestem dobrej myśli, że ze wszystkim damy radę :D
Relacja z tego Jedynego Dnia :) Zapraszam  Gość
http://e-wesele.pl/forum/viewtopic.php?p=119076#119076

Offline asia

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • *****
  • Wiadomości: 9607
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 10.09.2005r.
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #40 dnia: 6 Grudnia 2005, 16:57 »
Brawo Amelani! Tak trzymaj  :wink:  Ale suknię mogliby Ci zasponsorować  8)  Trzymam kciuki aby tak się stało! Pozdrawiam  :D

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • *****
  • Wiadomości: 12228
  • data ślubu: 04.06.2005
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #41 dnia: 6 Grudnia 2005, 21:20 »
bier suknię...    :mrgreen:
przyjaciel gdy powiesz "zabiłem", odpowie "gdzie go zakopiemy"

corelia
  • Gość
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #42 dnia: 28 Grudnia 2005, 17:51 »
U mnie wesele finansowała głównie mama.

Offline POLA
  • użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 61
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #43 dnia: 28 Grudnia 2005, 18:20 »
ooo Dzieki za zyczenia.Nie wiem czy to dla mnie ,ale zyczen nigdy nie za duzo.Wszystkiego dobrego!!!!!

Offline Moongirl

  • zapaleniec
  • *****
  • Wiadomości: 493
  • Płeć: Kobieta
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #44 dnia: 28 Grudnia 2005, 18:40 »
Cytuj
Moongirl, szczęścia i wszelkiej pomyślności w Nowym Roku!


Corelio, dziękuję ślicznie i wzajemnie :)))  :Daje_kwiatka:

Offline wiolik
  • nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 24
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #45 dnia: 1 Stycznia 2006, 10:17 »
My płacimy sami,ale dokładają się moi rodzice

Offline Kiatek
  • użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 141
  • Płeć: Kobieta
kto płaci
« Odpowiedź #46 dnia: 8 Stycznia 2006, 21:26 »
w naszym przypadku to my sami płaciliśmy za wszystko
i uważam, że to jedyne, właściwe rozwiązanie ( rodzice wg mnie nie są do tego w żaden sposób zobowiązani, mogą pomóc ale nie muszą, naszych nie byłoby na to stać, zresztą nie było nawet takiej rozmowy, oznajmiliśmy wszystkim co i jak )
pewnie było o tyle łatwiej, że razem już od kilku lat mieszkamy ale to co osiągnęliśmy jest naszym sukcesem, pomalutku i udało się
ponieważ to z naszej kieszeni wyszła każda złotówka, było tylko przyjęcie, skromne ale fantastyczne
Kiatek

Offline Moongirl

  • zapaleniec
  • *****
  • Wiadomości: 493
  • Płeć: Kobieta
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #47 dnia: 9 Stycznia 2006, 10:25 »
Cytat: "Kiatek"
w naszym przypadku to my sami płaciliśmy za wszystko
i uważam, że to jedyne, właściwe rozwiązanie


Po części też się z tym zgadzam, chociaż jeśli rodzice SĄ W STANIE i chcą pomóc, to dlaczego nie? U mnie problem polegał na tym, że jedna strona jest w stanie wyłożyć każdą kwotę, a dla drugiej każdy grosz się liczy... Dlatego my z Przemkiem postanowiliśmy, że każdy płaci za "swoich" gości: rodzice lubego- za ich część rodziny (około 50 osób), moi rodzice- za naszych (13!!! ale duża rodzina co nie?), a my z Przemkiem za naszych (30-40). W tym wypadku ani nie są wykorzystani ci, którzy mają pieniążki, ani nie czują się pokrzywdzeni ci, którzy mają ich mniej.
ufff...koniec wywodów  :roll:

Offline aleksad

  • forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 166
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #48 dnia: 17 Stycznia 2006, 12:19 »
A u nas rodzice spotakli się i doszli do wniosku,że każdy płaci za swoich gości,tzn rodzice płacą za naszych gości,ale każda strona za swoich,moi rodzice placą za moją sukienkę,a przyszli teściowie płacą za garnitur,wszystko co jest wspólne dzielą na pół.

Offline BETI

  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 2161
  • Płeć: Kobieta
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #49 dnia: 30 Stycznia 2006, 14:17 »
a u nas mamy o tyle dobrze ze rodzice za nas płacą, my mamy sie tylko ubrac :lol:
Tak to wydatki podzielone są równo na pół mimo iż jest róznica w gościach, może dlatego ze niewielka - 10-15 osób.dodatki w stylu dekoracje itp tez sami załatwiamy.No i zadatki, które daliśmy na kamerzystę i fotografa to tez my.A reszta rodzice.kochani sa jednym słowem.chociaz moja przyszła teściowa się nieźle wydatkuje, bo 2 miesiace po nas wydaje swoją córcię :twisted: ale o tym to juz kiedys pisałam w temacie zazdrosna siostra

Offline Ecia

  • uzależniony
  • *******
  • Wiadomości: 1128
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #50 dnia: 31 Stycznia 2006, 09:48 »
U nas z powodu różnej sytuacji finansowej jest tak, że moi rodzice płacą za gości od naszej strony, Grzesia od ich strony. Plus jeszcze my z Grzeskiem "dorzucamy" ;) kilkoro naszych znajomych.

Sukienkę mam zamiar kupić sobie sama, Grześ garnitur też sobie sam... DJa też finansujemy sobie sami.

Tak to mniej więcej u nas wygląda :)


Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • *****
  • Wiadomości: 12228
  • data ślubu: 04.06.2005
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #51 dnia: 31 Stycznia 2006, 09:51 »
Cytat: "martini"
My za wszystko, od A do Z, placimy sami. Mam sytacje podobna do sytuacji Kiatek - mieszkamy razem od kilku lat i bylo dla nas jasne, ze to my przejmiemy za wszystko koszty, wiec nawet nie bylo na ten temat rozmowy. Po zareczynach zreszta oznajmilismy wszystko rodzinie slowami "zapraszamy Was na wesele", wiec nikt chyba zadnych watpliwosci nie mial.
Nie ma tez rozmowy "moi goscie, Twoi goscie, goscie mojej/Twojej rodziny" - po prostu zrobilismy liste i kropka. Mamy konkretny plan, w jakis sposob zamierzamy oszczedzac, czego mozemy sobie w najblizszych miesiacach odmowic i jakim budzetem mniej wiecej bedziemy do wrzesnia dysponowac. Przyznam ze byloby mi strasznie glupio prosic kogokolwiek o pomoc w dofinansowaniu wesela, mam sie za osobe samodzielna, Robert tez, a i cieszy nas swoboda jesli chodzi o wybor wszelkiego "ekwipmentu" weselnego. :)

Marta


chylę czoła.. dokładnie tak samo postąpiliśmy... jkbym czytałą o nas... toćka w toćkę  :mrgreen:
przyjaciel gdy powiesz "zabiłem", odpowie "gdzie go zakopiemy"

Offline aniula

  • entuzjasta
  • ******
  • Wiadomości: 717
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #52 dnia: 16 Lutego 2006, 22:29 »
Za nasze wesele płacą moi rodzice a my się dokładamy

Offline Antalis
  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 6030
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #53 dnia: 17 Lutego 2006, 13:01 »
A u nas ... moi rodzice płacą "moją część" bo ja nie pracuję, a mój Rafcio finansuje swoją część sam ( no przy pomocy mamy ).Chcielismy by wesele i wydatki z tym zwiazene były podzielone tradycyjnie ... tylko tutaj nasówa sie pytanie: co do kogo należy??
Ja znalazłam rózne podziały w każdym pisze co innego.

Np: Pan Młody
- garnitur ślubny wraz z dodatkami (koszula, buty, mucha itp.),
- wynajęcie zespołu muzycznego,
- napoje i alkohole,
- obrączki,
- wynajęcie samochodu,
- wiązanka dla panny młodej,
- podróż poślubna ( u nas jej narazie nie będzie )
• Panna Młoda
- zaproszenia ślubne,
- fotograf,
- suknia ślubna i dodatki (welon, rękawiczki, pantofle itp.),
- videofilmowanie,
- przyjęcie weselne (wykluczając napoje i alkohol)

Nie wiedziałam że fotograf i kamerzysta to moja działka ...

Offline Antalis
  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 6030
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #54 dnia: 17 Lutego 2006, 13:27 »
Sorx za post pod postem ale net mi padł:(
Tu na Śląsku jest inny podział.Fotografa, kamerzystę i samochody będziemy płacić już z naszych wspólnych pieniążków.Osobiscie uważam że koszty to sprawa bardzo indywidualna, i zalezna od możliwości rodziców i/lub młodych :).

Moi rodzice są kochani i jestem im bardzo wdzięczna że umożliwiają mi zorganizowanie tego wspaniałego dnia .. ja musiałabym pracować na te kase chyba do emerytury :P

Offline kassix22
  • nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 38
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #55 dnia: 17 Lutego 2006, 13:31 »
No własnie jak to jest z tymi podziałami, też jestem bardzo ciekawa waszej opini :?: Gdybyśmy mieli organizować nasze wesele to i tak z mojej strony byłoby trzy raz więcej osób niż ze strony Pana Młodego, więc za gości nie musiałabym dużo dopłacać. Ale co z resztą  :?

Offline Antalis
  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 6030
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #56 dnia: 17 Lutego 2006, 13:56 »
Jakbym miala zapraszac NAJBLIŻSZA rodzine swojego rafała to zebrałoby sie jakies 70 osob :) Moich jest duzo duzo duzo mniej ... dlatego tez prosimy tylko dziadkow, chrzestnych i takie tam ... razem ok 50 osob.

Offline demka

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 9604
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #57 dnia: 17 Lutego 2006, 14:24 »
Cytat: "kassix22"
z mojej strony byłoby trzy raz więcej osób niż ze strony Pana Młodego

my rozwiązalismy ten problem nastepująco. Osobno płaciliśmy za stroje, każdy za swoich gości, a całą pozostałą kwotę podzieliliśmy na pół :D tak chyba jest sprawiedliwie...Chyba, że ktos jest tradycjonalistą...
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline groszek
  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 1871
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #58 dnia: 17 Lutego 2006, 20:17 »
Ja bym z wielką chęcią zapłaciła za wszystko wraz z narzeczonym, ale niewiele zarabiam, a opłacam jeszcze czesne (nie małe) za studia, mam dużo nauki, więc nie moge wziąć pelnego etatu w szkole. W szkole wiadomo- kokosów nie ma. To, co zarabiam na korkach, idzie na tzw. życie, czyli moją część rachunków + zakupy, które robimy na zmianę. Narzeczony finansowo stoi lepiej. Ale też nie uważam, żeby był sens, aby tak ważne, dla urządzania się małżeństwa pieniądze miał wydawac na wesele. (tzn. na gości)
Przy początkowym założeniu (nie ma wesela, jedynie przyjęcie w restauracji dla najbliższych 20 osób) może byśmy dali radę zrobić to sami, ale nasi rodzice uparli się na zaproszenie niemal całej rodziny i zrobiło się 50 osób, a na to kasy nie mamy.
Płacą więc rodzice za gości- każdy za swoich. Moi rodzice mnie ubiorą. Orkiestrę, fotografa, księdza płaci narzeczony. Ale chciałabym móc się dołożyc- niestety nie mam z czego :(

Offline monia_piotr
  • bywalec
  • ****
  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Kobieta
Stały problem......czyli kto płaci za wesele?
« Odpowiedź #59 dnia: 19 Lutego 2006, 11:11 »
A my płacimy za wszystko sami. Robimy wesele na 85 osób także musimy oszczędzać na wszystkim.  Moja mama (niestety mój tatuś zmarł rok temu) i rodzice mojego Piotrka nie maja takich funduszy aby nam pomóc dlatego sami wszystko finansujemy. Są poprostu zaproszeni na nasze wesele jako gości których oczywiście nie może zabraknąć.
Jesteśmy samo wystarczalni. 2 lata temu kupiliśmy mieszkanko na kredyt, wyremontowaliśmy je, no a teraz nasz ukochany ślubik.   :serce: