My na razie odłożyliśmy decyzję o ślubie i weselu ( mój P. ma żałobę

), ale w kwestii finansowej jest jasność. My płacimy za wszystko sami. Co prawda moi rodzice upierali się , że dadzą kasę , ale :
1. chcą , żeby wszystko za co zapłacą , było jak oni chcą ( tzn. maja swoją wizję gdzie , co i za ile)- nie zgadzam się na to , bo chcemy zrealizować SWOJE marzenia co do tego dnia( a niektóre są kosztowne ) .
2. moją teściową ( bo została sama ) po prostu nie stać teraz na jakieś wydatki związane z weselem , a byłoby niesprawiedliwie , gdyby płaciła tylko jedna strona ( po co nam później jakieś nieporozumienia w rodzinie i wypominanie ).
Sumując....wolimy się nawet zadłużyć , ale zrobić to po swojemu i za nasze pieniążki , żeby mieć czyste sumienia i satysfakcję ( też

) , że daliśmy radę sami. Poza tym jesteśmy w pełni samodzielni , pracujemy , mieszkamy i utrzymujemy się sami , więc uznaliśmy , że ta kwestia też powinna należeć w całości do nas.
