e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: NASZ RANKING SZPITALI :)  (Przeczytany 39210 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline gosiaczekk Kobieta

  • Chuck Norris
NASZ RANKING SZPITALI :)
6 maja 2007, 14:20
Znalazłam gdzieś na innnym forum taki oto temacik.

Proponuję, by każda z nas, która już jest po porodzie opisała tutaj w skrócie swoje wrażenia, które mogą być pomocne dla pozostałych. Będziemy wiedziały gdzie rodzić, a których szpitali się ewentualnie wystrzegać ;)

- Opis szpitala - sale, sprzęt, wc
- Poród - znieczulenie, opieka, czy można pić oraz jeść, czy jest możliwość brania kąpieli lub prysznica, czy informują o przebiegu i jak wyglądają te pierwsze chwile po porodzie
- Po urodzeniu - opieka, czy dziecko cały czas z mamą,
- Opłaty
- Inne uwagi

Offline Agniesz_ka

  • forumowicz
    • blog
NASZ RANKING SZPITALI :)
6 maja 2007, 14:56
rodziłam w Zdrojach.

za poród rodzinny płaci sie tam chyba 150 zł
można chodzić do szkoły rodzenia - płaci się chyba 25 zl (skleroze mam) za zajęcia - byliśmy na trzech i zrezygnowaliśmy po tym jak dowiedzieliśmy się, że pacjentki to potencjalne złodziejki, tatusiowie sa lekko nierozgarnięci zazwyczaj, poród MUSI boleć (zajęcia prowadziła bezdzietna położna) i najlepiej nie dreczyć swoją osobą połoznych w nocy bo w nocy się śpi.
Gwoździem do trumny był seans z właścielem jednej ze szczecinskich hurtowni niemowlęcych, który za moje 25 zł zrobił sobie reklamę przez półtorej godziny - dziekujemy panu ;)

porodówka - 4 sale - jedna wielka i osobna, 3 w jednym ciągu z dyżurką pielęgniarek w środku  - można skorzystać z prysznica, reszty nie wiem bo skończyło się cc.

położne na porodówce - cud miód!
miłe, kompetentne, życzliwe, spokojne itd
po cc zawieziono mnie na oddział położniczy do sali pooperacyjnej - i tam się zaczęło...

- nie ma biperów - trzeba się drzeć i dziękować jeśli ktoś usłyszy - całe szczęście, że się spionizowałam dość szybko i skutecznie - przynajmniej mogłam pomóc mojej współspaczce z bliźniakami.
-jedna łazienka (chyba 4 prysznice) na oddział, toaleta wspólna (2-4 kibelki - nie pamiętam - pamiętam, że było strasznie nadymione)
sale chyba 4 osobowe - ja byłam w jedynce (jednej jedynej)
- położne nieżyczliwe i leniwe - nierzadko słyszałam teksty pt - jest pani w 3 dobie (urodzilam w pn wieczorem a środa rano to była 3 doba wg nich) a dziecka nie potrafi pani przystawic do piersi? itp
- młoda lekarka, która sama nie mając dzieci potrafi wpaść i matce w burzy hormonów bejbiblusowych potrafi powiedzieć - pani chce zagłodzić dziecko - po czy okazuje sie, ze dziecko waży tyle samo co po porodzie)
- nikogo nie obchodzi, że ktoś rano śpi - małolata stażystka potzrebuje do położenia karty na stole oświetlenia górnego jarzeniowego - bo wielka szyba w drzwiach jej nie wystarczy...
- już nie wspominam salowych tłukących się od rana - trzaskających drzwiami, zostawiających światło zapalone a Ty się matko Polko po operacji zwlecz z wysokiego łóżka, żeby je zgasić itp.

dla mnie to był koszmar (i nie tylko dla mnie z tego co wiem) - wybrałam ten szpital tylko ze względu na oddział noworodkowy gdyby nie daj Boże coś...

Offline gosiaczekk Kobieta

  • Chuck Norris
NASZ RANKING SZPITALI :)
6 maja 2007, 15:09
Cytat: "Agniesz_ka"
dla mnie to był koszmar (i nie tylko dla mnie z tego co wiem)

No proszę, ilu rzeczy mozna sie dowiedzieć. Dzięki Agniesz_ka, za pierwszy post w tym temacie.

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2006-10-07
NASZ RANKING SZPITALI :)
6 maja 2007, 19:54
A ja słyszałam bardzo dużo pochlebnych opinii na temat szpitala w Zdrojach. Rodziły tam wszystkie moje koleżanki, siostra i bratowa - wszystkie zadowolone, opieka bardzo dobra, położne super (choć przyznam rację o tej jednej bezdzietnej, ponoć okropna). A tak to wszystko na plus. widać każdy ma inne przeżycia i doświadczenia i ciężko będzie się tutaj obiektywnie wypowiedzieć.

Na temat Pomorzan nie słyszałam nic dobrego ale to tak samo subiektywna ocena, tak samo jak szital na Unii Lubelskiej, tez ponoć nie bardzo. Dobre opinie słyszałam o szpitalu Miejskim.

Offline Agniesz_ka

  • forumowicz
    • blog
NASZ RANKING SZPITALI :)
6 maja 2007, 20:04
anulka33, ale to tylko moja opinia (chociaż dwie  moje kumpelki ją podzielaja).
inaczej jest też po porodzie naturalnym, kiedy jest się w szpitalu dwa-trzy dni i do domku a inaczej po cc i komplikacjach - wtedy się mozna napatrzeć.

jedna - dokladnie JEDNA położna - starsza babka mi pomogła przy nawale, reszta nie miała czasu bo akurat była wigilia firmowa i nawet moje dziecko jak się dowiedziałam - robiło za "jezuska" - a ja z bolącym biustem byłam tylko natretem.

i w dalszym ciągu twierdze - położne na porodówce cud-miód - i tylko tam!

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
NASZ RANKING SZPITALI :)
6 maja 2007, 20:07
Cytat: "amelani"
Ja zdecydowałam się na Pomorzany - mam nadzieję, że wkrótce będę mogła zamieścić tu pozytywniejszą wizję porodu i opieki poporodowej zwłaszcza

ooo będę niecierpliwie czekać na relację, bo ja też tam będę chciała rodzić  :drapanie:

Offline Kastor (Olcia) Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.04.2006cywilny 28.04.2007kościelny
NASZ RANKING SZPITALI :)
6 maja 2007, 21:04
Olsztyn - szpital miesjki (byly kolejowy) Prywatny oddzial dr Malarkiewicza
Opis szpitala - oddzial jest maly 8 sal jednoosobowych z superowym wyposazeniem (telefon tv mini lazienka)
sa dwie sale porodowe ( nooczesne fotele pilki worki sake materace nowoczesna aparatura) wc stan znosny bez rewelacji ale dalo sie wytrzymac ;)
Poród- opieka rewelacyjna polozne bardzo mile i ludzkie mozna pic spacerowac chodzic do wc nawet przed samym porodem, znieczulenie jest dostepne jesli sie tylko wyrazi chcec skorzystania, po porodzie maluch odrazu byl ze mna opieka super wszystko szybko sprawnie we wrecz rodzinnej atmosferze
Po urodzeniu - dzidzia caly czas jest z mama Polozne przychodzily pytaly sie czy daje sobie rade czy w czyms pomoc Kapiel dziceka przy mamie jesli mama sobie zyczy dzidzia jest kapana nastepnego dnia zeby nie zmywac mazi ktora daje nawilzenie skorze
Opłaty - nie ma zadnych wszystko pokrywa ubezpieczenie
* trzeba trafic na moment kiedy sa wolne sale w innym wypadku odyslaja do innych szpitali
* odbieraja porody po 36 tygoniu poniewaz nie maja sprzetu do reanimacji wczesniakow Ja sie zalapalam bo rodzilam w 36 tygodniu i 4 dniach ;)
* dla kazdego dziecka poza masa probek i broszurek dla mamy Jest prezent zegar scienny tylko dla dziecka z imieniem waga urodzeniowa dlugoscia zaznaczonym czasem przyjscia na siwat i znakiem zoodiaku :)

Offline Antalis

  • Chuck Norris
NASZ RANKING SZPITALI :)
7 maja 2007, 05:56
Cytat: "Kastor"
dla kazdego dziecka poza masa probek i broszurek dla mamy Jest prezent zegar scienny tylko dla dziecka z imieniem waga urodzeniowa dlugoscia zaznaczonym czasem przyjscia na siwat i znakiem zoodiaku

Bardzo to miłe :) Moze jakas fotka :)

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
NASZ RANKING SZPITALI :)
7 maja 2007, 08:08
muszę się zebrać i tez skrobnąć, ale mój spzital godny polecenia (miejski)
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2006-10-07
NASZ RANKING SZPITALI :)
7 maja 2007, 08:48
Agniesz_ka, wiem Słońce że piszesz o swojej opinii :) Dlatego napisałam
Cytat: "anulka33"
każdy ma inne przeżycia i doświadczenia i ciężko będzie się tutaj obiektywnie wypowiedzieć.

Ja zdam relację po porodzie :)

Offline Agniesz_ka

  • forumowicz
    • blog
NASZ RANKING SZPITALI :)
7 maja 2007, 13:47
anulka33, trzymam mocno kciuki :)
i na pewno będzie tak jak mówiły Twoje kumpelki i znajome  :uscisk:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
NASZ RANKING SZPITALI :)
9 maja 2007, 16:54
szpital szczecin

PSK1 PAM ul. unii lubelskiej

porodówka

2 sale do porodu SN i 1 operacyjna
pokoje przedporodowe
sala pooperacyjna

2 prysznice(do dpołu z patologią ciązy)

połozne na porodówce  przemiłe i służą pomocą.. poród rodzinny 50zł

do duspozycji prysznic ( późny gierek) , piłki i inne bajery.. pozwalają  rodzoć w dowolnej pozycji.. leząłam na połogu z dziewczyną , która rodziła naturalnie i  parła w pozycji kolankowej i w kucki i na leząco.. byleby było jej wygodnie..

porodówka wyremontowana ale łazienki niestety  nie widziały remontu X czasu

po porodzie naturalnym przenoszą na połóg po  około 6h zaś po cc po 8-12h

opieka okołoporodowa rewelacyjna.. w każdej chwili po cc można dostać  zastrzyk p/bólowy.. nikt nie znęca się nad dziewczynami

połóg

sale 2 osobowe i 1 3osobowa. niemogę powiedzieć że są  super ale jak na  oddziały przed remontem  nie jest też źle.. gorzej było na patologii ciąży ;)

położne - zależy  na kogo się trafi..  są 2 panie które wywołują kontrowerje  o których ja osobiście nie dam złego słowa powiedzieć. :boks_4:

miałam ogromny problem z laktacją.. od większości połoznych słyszałąm"proszę przystawiać " ale mało która pokazała jak się TO robi..  prawdziwe abecadło zrobiła mi pani połozna romana.. kobieta oschła w obyciu okazała się moim aniołem.. pomogłą mi przejść przez najcieższe momenty połogowe - burzę hormonów i brak pokarmu.. wraz z panią  marzeną (kolejna nielubiana na  oddziale) wyprowadziły moje cycuszki na prostą po nawale z zatorem.. dzieki nim i ich doświadczeniu karmienie zuzy to czysta przyjemnośća  nie kara ;) agniesz_ko. ty wiesz co przechodziłam w TE dni.. moja kondycja psychiczna była ciewniutka.. dzięki tym paniom i ich radom stanęłam na nogi a z  cycusió popłnęła rzeka mleka dla mojej córci  :skacza:


opieka neonatologiczna

lekarki - jak każdy mają swoje humorki ale jednego nie można im zarzucić - profesjonalistki.. chociaz  mogłyby wczesniej zacząć obchód  dzidziowy, bo maludzki niepokoją się z głodu  :drapanie:

pielegniarki neonatologiczne - spędziłam z nimi godziny karmiąc  zuzię podłączoną do pompy infuzyjnej.. widziałam na własne oczka co i  jak robią z noworodkami.. przyjaźnie nastawione do mam i dzidzi..  nie wyganiają i zachęcają do karmienia naturalnego..

dziękuję wam  za opiekę nad moją córcią.. latałyście po mnie na każde kwiknięcie zuzy żebym mogła nakarmić ją piersią.dzięki waszej opiece zuzia jest ze mną w domeczku

przy okazji pozdrawiam panią dorotę i pania anię (blondynkę z polic) ;)

ogólna ocena  unii w skali od  1-6

staiam bezapelacyjnie 5 z dużym plusem..  połowa odjęta za warunki ale co to znaczy przy podejściu personelu do mamy i dziecka i opiece nad nimi  :los:

coś wiecej chcecie wiedzieć o unii?

poród rodzinny - 50zł

Offline Kastor (Olcia) Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.04.2006cywilny 28.04.2007kościelny
NASZ RANKING SZPITALI :)
9 maja 2007, 19:18
Cytat: "Antalis"
Moze jakas fotka

jak znajde chwilke do przesle fotke zegara jest swietny
Zapomnialam dodac ze szpital ma swoja stronke na ktorej ma rejestr dzieci urodzonych w ktorym znajduje sie kazde dziecko ktore u nich przyszlo na swiat ze zdjeciem :) :los:

Offline AGULA Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 25.06.2005 r.
NASZ RANKING SZPITALI :)
12 maja 2007, 13:00
WITAJ MONIU!
Strasznie podniosłaś mnie na duchu, bo właśnie przymierzam sie do porodu na Uni aleoczywiscie miałam obiekcje!A Ty właściwie prawie mi je rozwiałaś! Serdeczne dzięki!
A i... przepraszam że z opóźnieniem ale SERDECZNIE GRATULUJĘ CÓRCI ZUZI!!!
NIECH SIE ZDROWO CHOWA!!! :brawo_2:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
NASZ RANKING SZPITALI :)
12 maja 2007, 22:42
a dzieki

nic sie nie przejmuj.. w razie potrzeby i problemów z laktacja rozmawiaj z pania romana i panią  m,arzena.. obei pracują na  połogu..

pielęgniarki na neonatologii sa  super..  sa tylko 2 na zmianie i  nie maja czasu  nad każdym dzidziusiem stać ale latają jak  pszczółki

moze  do czasu twojego porodu juz przeniosa sie do wyremontowanych polic..  :los:

Offline AGULA Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 25.06.2005 r.
NASZ RANKING SZPITALI :)
13 maja 2007, 17:48
Moniu, jeśli mogę to zaczepię Cię jeszcze w tym temacie bliżej terminu porodu??! :los:  ... narazie nie chcę jeszcze wpadać w panikę!  :brewki:
Ale musisz wiedzieć, że już w tej chwili naprawdę bardzo ale to bardzo podniosłaś moją wiarę i zaufanie co do tego szpitala!Bo opinie są różne!
Więc, Serdeczne dzięki za tak szczerą opinię! :uscisk:
... hmm ... powiedz mi jeszcze czy cały oddział mają zamiar przenieść do Polic? Ciekawe kiedy to nastąpi?Jeśli się przeniosą to może oznaczać ze na Unii juz nie bedzie  takiego oddziału??? :drapanie:
Kurcze i co wtedy? :drapanie:
Pozdrawiam serdecznie!Całuski dla Zuzi!

Offline miśka28 Kobieta

  • pomagamy Martynce
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 16.09.2006
  • Skąd:: Szczecin
A propo Unii...
13 maja 2007, 21:45
:hello: Co prawda miałam zrobić tylko postowy wyjątek w temacie monisiowej Zuzi, ale widzę, że trochę przyszłych mam interesuje się Unią więc pozwólcie, że doprecyzuję temat tych przenosin do Polic....po pierwsze póki co to pod koniec maja przenosi się tam Klinika Ginekologii i Rozrodczości. By nasza Klinika Neonatologii miała tam rację bytu musi być zrobiony porządny remont głównie pod kątem Intensywnej Terapii Noworodka...a jeszcze nie ma konkretnych planów przebudowy, że o procedurze przetargowej nie wspomnę, więc najbliższy realny temin przeprowadzki to może początek 2008 roku. Choć jeśli  faktycznie dojdzie to  do skutku to niestety zostanie rozbity doświadczony zespół pielęgniarsko-lekarski, bo nie wszyscy tam przejdą, poza tym nikt nie zapewnił w Policach min. zaplecza chirurgicznego dla tych maluszków, więc ktoś nie do końca przemyślał dobro najmniejszych pacjentów - bo jednak odnowione ściany to nie wszystko.... Ale cóż taka polityka...ale póki co  przyszłe mamy z terminem porodu w tym roku mogą jeszcze na Unii spokojnie rodzić:) pozdrowionka dla wszystkich
ps. nasz oddział noworodkowy nie należy do najlżejszych i obecnie jest ciągle deficyt pielęgniarek, ale dziewczyny, które są,  naprawdę radzą sobie wspaniale.  Z tym, że tak naprawdę na zmianie jest 4 pielęgniarki - dwie na górze czyli na dugim piętrze, gdzie trafiają noworodki donoszone, ewentualnie wcześniaki w stabilnym stanie i dwie na dole, na Intensywnej Terapii, gdzie leżą maleństwa w najcięższym stanie.
Monia - pozdrowionka dla Doroty i Ani przekaże. Na pewno  będzie im miło, że doceniłaś ich pracę...

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
NASZ RANKING SZPITALI :)
15 maja 2007, 12:43
Cytat: "AGULA"
powiedz mi jeszcze czy cały oddział mają zamiar przenieść do Polic?


tak.. cała ginekologia i  oddział matczyno-płodowy..

kiedy?? tego nikt nie wie.. iem,ze personel się stawia,. bo beda musieli dojeżdżac do polic i nikt im kasy  za dojazd nie zwróci a wiadomo.. to juz nie zmk szczecin więc musi być sieciówka na szczecinski transport i policki..  :drapanie:  + do tego te kilometry i dłuzszy czas dojazdu.. oj.. pielegniarki i położne sa nieco podkurzone tym faktem :boks_4:

jesli  przeniosa się do polic to  nie bedzie juz na unii guinekologii i połoznictwa.. całośc ma być w nowym miejscu w policach..  takie było żałożenie pamu żeby stworzyc coś w rodzaju szpiotala  dla kobiet.. ginekologiczno-połozniczego..

Cytat: "miśka28"
Monia - pozdrowionka dla Doroty i Ani przekaże. Na pewno będzie im miło, że doceniłaś ich pracę...


oj nie tylko ich misiu.. nie tylko ich.. poprostu nie pamietam wszystkich imion dziewczyn tam pracujących.. poprostu zapamietałam te z którymi najwiecej  żartowałam  karmiac zuzę w nocy ;)

dzięki za rozwianie  watpliwości dziewczyn..

dziewczyny .. ja naprawdę byłam bardzo bardzo anty unii..  na poczatku  byłam starszym sledczym ( jak tam trafiłam) i patrzyłam każdemu na rece do kwadratu ale przekonałam sie naocznie,ze  dałam się ponieśc opowieściom rozschisteryzowanych panienek z gazety wyborczej.. ja ze swojej strony moge w 100% polecic unie i pracujący tam personel :brawo_2:

Offline kajmanka2 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 20.10.2007
Police
15 maja 2007, 12:45
Wprawdzie rodziłam ponad dwa lata temu, ale napisze moje uwagi :]
-jedna sala ogólna do porodu na chyba 4 "stanowiska" szczerze mówiac wyglądała rzeźnicko..  druga sala to pokój rodzinny i tu już super.. Salka mała, przytulna, wyposażona w standardowe pomoce przy porodzie, łóżko, piłka, drabinka, krzesełko... w salce obok duża wanna.
Udało mi sie trafić tak, że sala była wolna.. Byłam tam dwie godzinki, z czego jedną spacerowałam a drugą przeleżałam w wannie, a później pojechałam na sale operacyjną na cc... Opieka pomimo tego, że był to Nowy Rok - bardzo dobra. Natychmiastowa decyzja o cc w moim przypadku, gdy zaistniały komplikacje..
Informują o wszystkim co robią, można pić, nie wiem czy jeść, bo nie próbowałam.. Położne ok.
Jedyne na co mogę narzekać podczas cc, to szycie... Blizna wygląda koszmarnie.. Ciekawe czy to przez zarwaną nocke....
Pół dnia i cała noc przeleżałam w sali pooperacyjnej.. Tam świetna opieka pielęgniarek.. Gdy tylko prosiłam o środki przeciwbólowe nie było problemu.. Dziecko przez jaką godzine było ze mną, ale tylko patrzyłam jak synek leżał w wózku, bo nie miała siły sie nim zająć.
na stałe dostałam Go o 15 następnego dnia, ale to tylko dlatego, że tak chciałam.. Gdy mamusia odrazu ma siłe, to może mieć maleństwo przy sobie.

- później leżałam w sali 2- osobowej, z której było wejście do salki dla noworodków, gdzie był przewijak , wanienka, itp... Te pokoje dla noworodków są przydzielane- jeden na dwie salki.. Małego pierwsze dwie noce oddawałam na noc, później położne kręciły nosami...
Ale za to wielki plus dla położnych za pomoc w przystawianiu dziecka.. W dzień czy w środku nocy, pomagały bez żadnego szemrania. pokazywały jak, a jak nie było pokarmu (jak w moim przypadku), przynosiły mleczko.. Minus szpitalnych smoczków - wielkie dziury przez co dziecko później ma problem z ssaniem piersi, bo już tak łatwo nie chce lecieć...
Dwa razy dziennie przychodzi lekarz do mamusi i dzidzi (ale to chyba standard)

- koszt: 150zł poród rodzinny.. Ja nie płaciłam, nie mam absolutnie żadnego pojęcia dlaczego.... do tej pory jest to zagadką..  50zł fartuch dla osoby towarzyszącej..

Reasumując mój elaborat, polecam bardzo police za sale rodzinna, opieke.. minus jest taki, że nie ma w razie tfu tfu jakiś komplikacji specjalistycznej opieki dla noworodków (zapomniałam nazewnictwa  :drapanie: )

Czy któraś z Was dobrneła do końca?? :P

Offline Lea Kobieta

  • Przyjaciele
  • Chuck Norris
NASZ RANKING SZPITALI :)
15 maja 2007, 12:55
Ja dobrnęłam :P :P
A jeśli chodzi o salę ogólną to są 3 ,,stanowiska" :D :D Wiem, bo byłam przy porodzie mojej przyjaciółki

A co do Zdroi- to rzeczywiście....zawsze słyszę suuuuper opinie o oddziale noworodków, a o opiece po porodzie- matki ciągle mówią,że położne....ach szkoda słów....
Życie jest jak gra planszowa...czasem ktoś stoi na twoim polu.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
NASZ RANKING SZPITALI :)
15 maja 2007, 13:12
ja tez przebrnęłam..

wpółczuje tej blizny.. ja mam  delikatna szramke..  wszystko w bruxdzie więc  po "zarośnięciu" kompletnienic nie bedzie widac.. :)

Offline kajmanka2 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 20.10.2007
NASZ RANKING SZPITALI :)
15 maja 2007, 13:50
Chyba plastyka by mi sie przydała.. ciekawa jestem co zrobią jak bede miała drugą cesarke, może naprawią..?  :drapanie:

W zdrojach leżałam na patologii.. i no cóż, w szpitalu nigdy nie jest miło, ale tam jakoś wyjątkowo nie bardzo... Chyba najbardziej przez personel, w owym czasie, lekarze nie "dogadywali sie" z ordynatorem, przez co panowała dziwna atmosfera..

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
NASZ RANKING SZPITALI :)
15 maja 2007, 15:33
Cytat: "kajmanka2"
ciekawa jestem co zrobią jak bede miała drugą cesarke, może naprawią

wytną starą bliznę, to rutynowe postepowanie.
A co do blizny - jeśli masz tendencję do tworzenia się tzw bliznowców, to niewiele da sie wskórać, blizna zawsze będzie przerastać. Ale zawsze można ja trochę poprawić.

Offline patrychapati

  • użytkownik
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
22 maja 2007, 09:28
czesc dziewczyny ja rowniez rodzilam w zdrojach 13 miesiecy temu wspominam bardzo dobrze ten szpital polozne iw szystkiech lekarzy , porod trwal 5 godzin urodzialm szybko ale w wielkich bolach ale gdy polozyli mojego szkrabiczka na brzuchu to wszystki bol odszedl w niepamiec oczywiscie jako ze rodzilam pierwsze dziecko milam naciete krocze ale bardzo niewielka ranka ktora po 3 miesiacach nie bylo juz sladu a to dzieki lekarzowi ktory mnie zszywal dr.Sulisz , ogolenie polecam szpital Zdroje jest naparwde dobrym szpitalem sale porodowe nowoczesne ladne lozka i caly sprzet worki sako pilki prysznic mozna wziasc bez problemu polecam jak sie zdecyduje na drugie dziecko kiedys to wlansie w zdrojach bede rodzila

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
22 maja 2007, 22:07
pozdrowienia dla dr-a sulisza..  uczył mnie anatomii na 1szym roku  ;D

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
22 maja 2007, 22:39
Tadziu też Cie uczył?????!!!!!!!!!!! Swój chłop....miło go wspominam...jeden jedyny normalny...

Offline gosiaczekk Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
10 sierpnia 2007, 16:04
Podnoszę wątek  :)
Kobietki,  które niedawno rodziły - piszcie:

- Opis szpitala - sale, sprzęt, wc
- Poród - znieczulenie, opieka, czy można pić oraz jeść, czy jest możliwość brania kąpieli lub prysznica, czy informują o przebiegu i jak wyglądają te pierwsze chwile po porodzie
- Po urodzeniu - opieka, czy dziecko cały czas z mamą,
- Opłaty
- Inne uwagi

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
29 października 2007, 21:03
Piszemu kobietki , piszemy :)
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline Kasia* Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
29 października 2007, 21:17
a słyszałyście o tym co się działo na Pomorzanach?

U dwóch wcześniaków leżących na oddziale patologii noworodka lekarze stwierdzili obecność kolonii gronkowca złocistego.Gronkowca wykryto także u trzeciego wcześniaka, który zmarł w ubiegłym tygodniu.

 :( :( :( :( :( :(
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
29 października 2007, 21:52
Oooo Matko ....gronkowce u noworodków i to na pomorzanach....
A ja cos słyszałam o 2 kobietach po cesarce które własnie maja gronkowca...walczą o ich zycie....
« Ostatnia zmiana: 29 października 2007, 21:54 wysłana przez ela »
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -