e-wesele.pl

różności => Pogaduchy => Wątek zaczęty przez: maggi-80 w 22 maja 2012, 16:05

Tytuł: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 22 maja 2012, 16:05
Ponieważ nie kwalifikuję się do wątku dla odchudzających się 5/6 kg zapraszam forumki z podobnym problemem do tego wątku. Nie napiszę ile ważę, bo najzwyczajniej się wstydzę.

Na dziś startuję z BMI 31,1. Cel - BMI - 24. Droga daleka.

Liczę, że nawet jeśli nikt do tego wątku nie dołączy, to przynajmniej znajdzie się jakies wsparcie i dobre słowo od inncyh forumek.

Obowiązkowe ważenie - raz w tygodniu :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 22 maja 2012, 16:20
Jestem, jestem  ;D
BMI 28,1

CEL BMI: 22,7 - tyle ważyłam w dniu mojego ślubu

a kiedyś może 20,7 - tyle ważyłam niecałe 2 lata temu  ;D Jeszcze dalsza drooooooga  :P

Ojeny Maggi, mam nadzieję, że nie zostaniemy tu same, bo to by było przerażające  :mdleje:
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: amika w 22 maja 2012, 16:23
chętnie dołączę  ;D  może bardziej mnie zmobilizuje do zrzucenia kg
Na dzień dzisiejszy BMI: 25.5   cel - 10 kg
najgorsze jest to że jestem po porodzie te 14 tygodni ,karmie piersią i mało co spadam z wagi  :(  ba a nawet przytyłam teraz 5 kg po tym jak wyszłam ze szpitala  :o
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 22 maja 2012, 16:24
Trudno :D jak zostaniemy same to musimy szybko schudnąć i zamknąć wątek :D

Amika - witaj :D

Ja miałam to samo - karmienie piersią powodowało wzrost wagi... byłam wczoraj u mojej gin i powiedziała mi, że sa takie pacjentki... hormony...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 22 maja 2012, 16:27
Hej amika :)
U mnie było to samo... I ten niepohamowany apetyt  :(
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 22 maja 2012, 16:37
Ja jeszcze karmię, ale apatyt się uspokaja, chociaż mam napady. Jakie macie pomysły na powstrzymanie apetytu?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: amika w 22 maja 2012, 16:38
no nic trzeba coś z sobą zrobić  :)
na razie chodze na rollmasaże i co 2-3 dni fitness w domu jak dopcham sie w wolnym dla mnie czasie do kinecta  :)  bo to świeża sprawa w naszym domu i jest okupowany przez męża i córkę z koleżankami .Ale fajna sprawa po 10 min pot leje mi się po du.....
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Anjuszka w 22 maja 2012, 16:46
Ja dołączę, jestem wielkim grubasem, wazę prawie 80 kg... dramat!!!!!! Kocham jeść, nie lubię ćwiczyć i nie wiem, co ze sobą zrobić, ale już nie mogę na siebie patrzeć w lustrze  :'(
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 22 maja 2012, 16:48
to i ja dolaczam ;/
moj problem to ogromna panna mloda .. ;/
BMI 31,2
na dobite napisze ze mam 164cm i 84 kg
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 22 maja 2012, 17:22
Ja nie dołączam do wątku, ale wspieram Was całych serduchem!!!

A nie myslałyście, żeby skorzystać z porady dietetyka? Konkretnie dla kazdej z osobna byłaby ustalona dieta, moze to by pomogło. Oczywiscie bez silnej woli ciężko cokolwiek uzyskać...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 22 maja 2012, 17:35
Anulka ja myslalam o tym ale... zawsze na mysleniu sie konczylo bo kiedy nie pwoiedzialam o tym pomysle glosno kazdy mnei zniechecal ze nic z tego nie bedzie albo ze takie diety co oni daja to ja moge sobie sama z interbnetu wziasc i narazie pomysl dietetyka stal w miejscu
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: amika w 22 maja 2012, 17:40
u mnie podobnie jak u sylwusi  ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Anjuszka w 22 maja 2012, 17:46
A ja byłam bym dużo chudsza, gdybym CAŁE życie przestrzegała diety, a tak nie potrafię... nawet jak codziennie ćwiczę, to wyglądam jak człowiek, ale ja tego nie lubię, więc takie katowanie odpada... i tu jest mój problem  :-\
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 22 maja 2012, 18:31
dziewczyny...żeby tylko ten wątek nie poszedł w złą stronę...
podobno macie tu chudnąć, a nie użalać się nad sobą, że do dietetyka nie po drodze...że wy tak lubicie jeść...ruszać też się nie lubicie...
itd itp...

Póki co motywację to widzę tylko u maggi.

Życie jest sztuką wyboru, albo pełna miska, albo rozmiar 36...mało kto ma i to i to...a nawet jak ma, to nie przez całe życie;

Naprawdę może czasem lepiej polubić siebie w rozmiarze 40-ileś i jeść sobie to co się lubi, skoro najbardziej na świecie lubi się jeść.






Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 22 maja 2012, 18:41
Ok to zeby nei bylo ze tylko sie uzalam..
ja zaczelam od ograniczenia pieczywa..
od dwoch dni jem zamaist pieczywa bialego chrupkie postanowilam sobie ze jesli zachce mi sie normalnego to zamiast 3 kromek bede jadla jedna...
dzis kupialm chle o niskim indeksie glikemicznym... i na kolacje sobie pozwole na kromke bialego i kromke tego IG
oprcz tego ograniczylam obiadki w pracy ;)
od ok 2 tyg jadlam dwa... w pracy jeden w domu drugi
teraz bedzie jeden
ziemniaki raz gora dwa w tyg..
mam zamiar jeszcze ograniczyc slodycze CHIPSY!!!! i %
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 22 maja 2012, 18:49
ejjj nie zgadzam się na ten wątek!! :P
robi się podział, a to szkoda chyba

Już napisałam wątku "wiecie czy nie wiecie.."   
ja do zrzucenia miałam 18 kg, zostało mi 8kg, waże najwiecej z dziewczyn z tamtego wątku, ale mam to gdzies, bo kazdy walczy o to zeby czuć się lepiej, zeby lepiej wyglądać. Pocieszające jest czasem to, ze schudnę najwięcej jeśli uda mi się osiągnąć cel :)

Nie wstydźcie się noo, przecież ja tam jestem :) zaczynałam z wagą 86!! dajcie spokój :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 22 maja 2012, 18:50
Precious a jak ty schudlas tak duzo? opowiadaj ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 22 maja 2012, 18:53
Na razie pieczywa nie odstawie. Slodycze zamieniam na gorzka czekolade. Jak mam chcice to nie dam rady nie zjesc slodkiego. Dzis kupilam do podjadania kilogram marchewki. Sprawdze czy tak oszukam glodomora we mnie. A zaraz pakuje tylek i jade na wibre.

Chcialabym zaczac skakac na skakance, bo nie musialabym wychodzic do tego z domu. Skakanka jest tylko motywacji brak. Ktora zaczyna ze mna? :D

Jak zaczniecie narzekac to wrzuce fote sprzed 2 lat i dzis... Ja wiem, ze moge wygladac tak jak kiedys i chce. Nie bedzie latwo - lubie jesc, nie lubie cwiczyc, poza tym male dziecko i kilka prac nie sprzyja wolnemu czasowi w nadmiarze. Ale musze... Chce byc sexi mama :d
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 22 maja 2012, 18:56
Stosuję się do zaleceń dietetyka + pisze dziennik jedzenia + troszkę ruchu (spacery, roki, rower czasami) + codziennie rano chrom + realny cel!!


maggi nie chodzi o to zeby szukać zastępstw, chodzi o to by jeść często i z głową, co nie znaczy jałowo i niesmacznie.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 22 maja 2012, 19:04
ja bym poskakala na skakance tez
Magda a jaka masz? taka zwykla najzyklejsza czy taka z licznikiem skokow/kcl?
Precious czyli patrzac na ciebei warto jednak udac sie od dietetyka?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 22 maja 2012, 19:39
w ramach buntu na Wasz wątek powiem tak   -  kilka dłuugich wywodów na temat dietetyka, porad, jadospisów itd jest w wątku "Wiecie czy .... "
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 22 maja 2012, 20:22
Precious - Ty juz masz inny etap i mozesz byc z tego dumna :D

Skakanke mam najzwyklejsza na swiecie, ale z licznikiem - za 10 zl z biedronki :D

Jestem po vibrze i mam zamiar dzis poskakac na skakance. Zobaczymy ile dam rady.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 22 maja 2012, 20:33
ja jak zkaupie to sie do ciebei zglosze ;]
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 22 maja 2012, 20:49
No jak inny, jeszcze 8kg przede mną i to i tak tylko po to żeby dobrnąć do wagi zdrowej czyli 68 kg.
Marzy mi się 63 :) ale nie wiem czy to realne, wtedy mogłabym zachodzić w ciążę, teraz się jeszcze boję :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 22 maja 2012, 20:59
Inny, inny - 8 kg to nie 22 :D Nie licutujmy się, tylko do roboty. Ja na razie stawiam na ruch, bo dieta przy karmieniu jest  średnim pomysłem. I eliminacja słodyczy. A Wy? jakie pomysły?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 22 maja 2012, 21:01
Maggi dlaczego średnim...matka karmiąca powinna jest +500kcal na dobę więcej...
zdejmij sobie 500kcal i masz już dietę...
i na pewno dziecku nie ubędzie;
organizm ma u Ciebie z czego pociągnąć...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ziomaleczka w 22 maja 2012, 22:10
Będę Was dzielnie wspierać, bo Wasza ilość kg do zrzucenia to nie przelewki!

Bądźcie TWARDE a nie "MIĘTKIE" :P

Będzie git!!!

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 22 maja 2012, 22:29
Lilian - ja jakbym mogła to bym znów przeszła na Dukana i to miałam na myśli mówiąc, że dieta jest średnim pomysłem. A co do ograniczenie kalorii no to to się rozumie samo przez się, inaczej nie schudnę :D przede wszystkim mnie gubią przekąski - nie mam czasu dla siebie czegoś zrobić do jedzenia, to jem to co najprostsze pod ręką... Największy mój błąd to, że nie przymusiłam się do nie jedzenia na początku karmienia. Ale byłam tak głodna, że nie mogłam wytrzymać, a że po cesarce czułam się bardzo długo fatalnie, to "wynagradzałam" sobie jedzeniem śmieci... i efekt jest.

Jeszcze w temacie karmienia - jak ograniczyłam kalorie to nie chudłam - ze mnie karmienie nie wyciąga. Ale waga stała, a nie rosła. Więc teraz - ograniczenie kalorii i ruch. Jak w końcu mnie rana nie boli to czas zacząć się ruszać. Uciekam poskakac na skakance :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 22 maja 2012, 22:49
maggi ja na karmieniu też nie chudłam, dlatego teraz od razu narzuciłam sobie pewien reżim...
a wilczy głód poporodowy rozumiem, sama mam...
tyle,że ja wyrzuciłam shit z lodówki...
to co mam raczej mnie nie utuczy...musiałbym żreć niczym świnia, bez umiaru...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 22 maja 2012, 22:52
Przy drugim będę mądrzejsza... nie myślałam wtedy o sobie w ogóle...

Tymczasem wracam ze skakanki - melduję 330 skoków. Wynik nie imponujący, ale jestem cała mokra :D jutro będzie więcej :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Anjuszka w 22 maja 2012, 23:03
A ja 4 km na bieżni ;)
to nie jest użalanie, po prostu nie umiem być twarda i ciągle przestrzegać twardych zasad, ale ciągle coś robię ;) nie jem po 18, staram się jeść regularnie i chociaż 3 razy w tygodniu biegać... słodycze to moje wielka zguba, ale jak mnie najdzie, to niczym tej chcicy oszukać nie mogę....
na szczęście mój rozmiar to 40 i staram się nie doprowadzać do tego by był większy...

ale w kupie siła i wiem, że jak będę czytała o Waszych zmaganiach to będzie mi lżej walczyć z nadwagą ;)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: amika w 22 maja 2012, 23:26
i ja się nie użalam nad sobą. Nie ma że nie robię nic z sobą. Chodzę sobie na rolmasaże , fitness co prawda przed telewizorem ale jak już dziś pisałam u jednej forumki pot po du....  się leje  po 10 min .Ale wolę to przed tv na kinekcie niż chodzić do jakiś klubów fitness   bo tam mam wrażenie że każdy patrzy na mnie i się śmieje że nie bardzo mi idzie  ;)
Próbowałam biegać ale bolą piersi . Ograniczyłam ziemniaczki i pieczywo  :)
No i duuuużo spaceruje z synkiem i mam co nosić  bo mój skarb waży już 8500 kg  a na 3 pietro trzeba wejść  ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 22 maja 2012, 23:31
Ja na macierzyńskim zrobiłam kilometrów i nic to nie dało  ::)

Każdy robi co może, a jak któraś przysiądzie na laurach to po tyłku  :skacza:

Oj mnie dziś przy skakaniu też cycki bolały. Chyba trzeba poszukać stanika do ćwiczeń....
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Anjuszka w 22 maja 2012, 23:33
Trzeba mieć dobrze dobrane staniki, wtedy nic nie boli ;) sama się o tym przekonałam, bo biegam nie od wczoraj i też mnie kiedyś strasznie bolało, skakały mi jak piłki,a teraz wszystko jest na swoim miejscu i nic nie boli ;)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 22 maja 2012, 23:59
I ja się melduje  ;).Szkoda tylko że w tym wątku bo bym wolała klub chodzielców  ;D.

Jutro z rana musze wejść na wage bo przyznam się że ostatni raz byłam na niej ... w lutym ... i to dlatego że byłam przed laparoskopią  ::).

Od lutego do czerwca 2011 byłam na dukanie i schudłam 11kg.Jeju jak ja wtedy fajnie się czułam!Uwiebiałam chodzić na zakupy ciuchowe , nawet jak ktos mi fote strzelał nie miałam pretensji ... ale jak w czerwcu zobaczyłam że jestem w ciąży to zeszłam z diety tak nagle , a na dukanie tak nie można ... pózniej tą ciąże straciłam i w dołek wpadłam ... nie patrzałam co jem ... I tak leciała waga ... przed nowym rokiem postanowiłam przejść na diete , ale już w styczniu 2012 okazao się że znowu jestem w ciąży więc dieta odpada.No i znowu straciłam ciąże i znowu miałam gdzieś co jem ...
Wstydze się tego jak ja wyglądam ... chce schudnąć.Chce miec tyle siły w sobie ile miałam w trakcie dukana , ale teraz jakoś ne moge w sobie tej siły znalesc  ::).

Już u siebie w wątku pisałam z 2 tyg temu że zaczynam jakąś diete ... Taaa i skończyło się na tym że raz na jakiś czas jakieś ćwiczenia , słodycze poszły w odstawke i tyle ...

Mam zamiar codziennie ćwiczyć na twisterku , a po nim chociaż z 15 min przysiady itp.A jak bedzie ladniejsza pogoda to długie szybkie spacery.Do tego chce skończyć z białym pieczywem , z białym ryżem , z białym makaronem , z sokami (chociaż raz na ruski czas pije ).
A i też mnie gubi to że czesto u nas moja mama robi obiadki  ::).


Znacie jakieś fajne i dobre przepisy na dietetyczny obiadek ?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 23 maja 2012, 07:11
ja już nie karmię, więc dieta może być dowolna. Kiedyś ładnie schudłam na South Beach, ale chyba wolę racjonalne ograniczanie.
Teraz mam dietę śródziemnomorską, z racji mieszkania w Grecji  ;D
Przez ostatni miesiąc schudłam 2,5 kg, zawsze coś  ;)
Do słodyczy mnie nie ciągnie, bo nigdy nie byłam jakoś specjalnym fanem (poza okresem karmienia, no i trochę w ciąży - lody :))
Ale akurat z tego jest mi najłatwiej zrezygnować.
Białe pieczywo jem okazjonalnie, raczej ciemne, albo chrupkie, no i staram się gotować zdrowo i dużo warzyw jem.
Ostatnio w miarę się trzymam pewnych zasad, które sobie narzuciłam, ale zdarzały się wpadki. Teraz mam zamiar już ostro się trzymać zasad!
Chodzę na długie spacery z córeczką, ale poza tym niestety ruchu brak. Muszę coś wymyśleć.
Niestety nie mogę chodzić na żadne zajęcia, bo nie mam z kim Małej zostawić, a zresztą w naszej dziurze pewnie nic ciekawego nie ma.
Amika 8500  :o A ja myślałam, że moja jest duża (7600 i ponad 5 miesięcy) ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: eovina w 23 maja 2012, 07:20
To ja tez się melduje bmi 26,1 to chyba się kwalifikuje do tego wątku :)

U mnie wiecznie raz waga w dół raz w górę i tak non stop. Teraz poproszę o ten etap w dół  ;) Na początek koniec z kolacyjkami i codzienne spacery z Młoda po parku. zobaczymy co z tego wyjdzie.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 23 maja 2012, 07:34
laseczki...
ustalcie sobie BMI na wejściu... ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Anjuschka w 23 maja 2012, 07:50
Ja Was będę dzielnie wspierać. Sama ważyłam kiedyś ok 90kg (przy wzroście 175cm  - BMI 29).
Później przeszłam na dietę - MŻ (mniej żryj), nie jadłam słodyczy, nie jadłam po 18-stej i schudłam 10kg. Potem waga znów poszła trochę do góry i później przeszłam na Dukana na którym schudłam 15kg (70kg).
A potem była ciąża. W ciąży dużo nie przytyłam i teraz trzymam się na poziomie 73kg.

Także trzeba chcieć. I wierzę, że uda się Wam dojść do wymarzonej wagi.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 23 maja 2012, 08:47
ja też ważylam prawie 90kilo...
ja schudalam dzięki diecie strukturalnej i ogólnie diecie MŻ.
ustaliłam sobie na sztywno godziny posiłków; i choćby skały srały nie jadłam wcześniej...

Maggi, ja też mam skakankę ale u mnie jest inny problem - jak zaczynam skakac to mam zaraz dzieciaki obok siebie i nie mam szans poskakać...
w lato ratuję sie trampoliną ;-) i power plate od czasu do czasu
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 23 maja 2012, 09:11
Anka a dziala to power plate na Ciebie?

Lila ma racje - kazda podaje BMi startowe oraz oczekiwane i co tydzien wazenie z podaniem BMI. Wpiszcie tu dzis swoje, a ja wieczorem machne tabelke.

Po wczorajszych cwiczeniach czuje sie dobrze. Generalnie czuje sie lepiej jak sie poruszam.

Ustalmy, ze brak czasu to nie wymowka :D zawsze nie majac czasu na fitness mozna skutecznie pocwiczyc w domu. W tygodniu tez nie mam kiedy - pracuje do 17, do domu zrobic obiad, po obiedzie jest juz 18.30. A o 20 Adas idzie spac, a przed spaniem musze go nakarmic. Wiec vibra jest super bo mi zajmuje 45 minut z dojazdem. Nie wiem jak efekty beda. Na razie jestem po 6 zajeciach. Skakanka moze isc w ruch jak dziecie pojdzie spac. Skakalam na podworku, bo w domu nie mam jak. Wracajac do metod starszych niz fitnesy to jeszcze hoola hop by sie przydalo :D myslalam o zakupie sprzetu do cwiczen - rowerka, orbiteka albo stepera. Obawiam sie, ze u mnie po 2 tygodniach bedzie sie ten sprzet kurzyl i zajmowal miejsce. Stad pomysl prostych cwiczen. Widzialam na wizazu, ze laski po skakance maja fajne efekty :D

Oprocz tego kazdy trening wpisuje do programu endomondo, ktory liczy mi spalone kalorie i postepy w gubieniu wagi.

Mam taki charakter, ze jak sie upre to schudne :D na Dukanie zrzucilam 18 kg. Wszystko wrocilo w ciazy z nawiazka.

Plan na dzis - vibra, skakanka i brzuszki. A i jeszcze jedna stara jak swiat metoda - chodzenie jak najwiecej z wciagnietym brzuchem. Na spacerach napinam miescnie brzucha i puszczam. Na moja mame to dziala -
Wiekszosc zycia miala plaski brzuch.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 23 maja 2012, 09:17
wibra działa. teraz nie chodzę regularnie, niestety...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 23 maja 2012, 09:24
maggi Twój zapał mi się podoba...

Anjuschka będzie Was wspierać...
za to ja Wam mogę zapewnić regularne opier-papier jak się będziecie filcować... ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 23 maja 2012, 09:42
Lilian - oby się nie okazało, ze mam słomiany zapał...

Taka pierwsza wersja tabelki - czekam na uzupełnienie od Was i deklaracje, czy któraś jeszcze chce powalczyć z nami :D

(http://img135.imageshack.us/img135/624/tabelkad.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/135/tabelkad.jpg/)


Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 23 maja 2012, 09:50
i ja dołacze :)
BMI 31,3

cel: 24

ograniczyłam pieczywo i słodycze, jem duzo warzyw i 1-2 owoce dziennie.
cwiczenia: siłownia 2-3 w tyg, rowerek stacjo- bieganie (na przemian, staram sie 6x + 1 dzien odpoczynek), rower (weekendy), tenis (raz w tygodniu, dla przyjmnosci :) )

stawiam na dietetyka, dzis umawiam sie na wizyte - wiem ze sama nie dam rady bo to nie pierwsze podejscie :(

chudne by przytyc - chce rozpoczac staranka a ciaza + obecna waga to poprostu morderstwo na własnym organizmie.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 23 maja 2012, 09:56
paolka widzę, że mamy tę samą motywację :)
ale ja tam widzę w tym sens, większy niż keidykolwiek indziej :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: eovina w 23 maja 2012, 09:58
a ja a ja ;D  obecnie 26,1 cel 22,9 czyli waga z przed ciąży
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 23 maja 2012, 10:00
Dziewczyny, ja tez jestem z Wami i wspieram was z całych sił.

Ja mimo, ze do grubasów wielkich nie należę to brzuchol mam i odchudzam się od jakichś 2 lat chyba non stop ::)
Wiem, ze popełniam błąd ale nie nawidzę własnego ciała.

Cały czas cwicze i wiem, ze to klucz do sukcesu, bo jak wpieprzam i cwicze to przynajmniej waga w gore nie idzie dratystcznie, a jak nie wpieprzam i cwiczy to waga leci w dół.

Jak zapewne czytalyście w drugim wątku odchudzającym ;) ćwiczę P90X od miesiąca....są efekty.
Nie będę pokazywac zdjęc, bo się wstydze najnormalniej w świecie, ale już widać, że ćiało się zminiło.
Co będzie po całej serii 90 dni...a po dwóch....staram sobie to zwizualizowac i co dziennie oglądam przemiany innych żeby się zmotywowac.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: amika w 23 maja 2012, 10:01
ja  BMI 25,5  cel  22.9
Dziś vibra i  szukam w takim razie dietetyka  :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 23 maja 2012, 10:11
Paoooolka - myślałam o Tobie, ale nie wypadało mi Cię zapraszać :D Fajnie, że jesteś. I czekam na info jak wrażenie po wizycie u dietetyka. Może tez bym się wybrała gdyby się sensowny trafił...

Dziewczyny w ramach ustalenia zasad - przyjmujemy dziewczyny na starcie z BMI powyżej 25 z determinacją do obniżenia wagi.

Zgodnie z tabelami BMI - od 25- 29,9 to nadwaga, a powyżej 30 to otyłość. Oba stany niebezpieczne dla zdrowia, otyłość na pewno bardziej. Więc tu odchudzamy się nie tylko dla urody, ale również dla zdrowia.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: amika w 23 maja 2012, 10:24
o to załapałam się do Was  ;)  ale ja naprawdę mam co zrzucić a na pewno muszę pobyć się oponki
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 23 maja 2012, 10:36
Paoooolka - myślałam o Tobie, ale nie wypadało mi Cię zapraszać :D Fajnie, że jesteś. I czekam na info jak wrażenie po wizycie u dietetyka. Może tez bym się wybrała gdyby się sensowny trafił...

polecam, ja korzystałam i schudlam wtedy ponad 15 kg,
ależ ja wtedy wygladałam!! teraz pukam sie w głowe jak mogłam to zniweczyc... głupia ja!
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 23 maja 2012, 10:46
I to dla mnie idealny wątek

mam BMI - 26.7 chcę  BMI - 22
mój cel to -12kg, ale ponieważ nigdy w życiu nie zeszłam do tak niskiej wagi to -10kg też styknie

plan : jutro wizyta u dietetyczki i odrzucamy słodycze, jemy regularnie

ćwiczę regularnie joga, pilates, teraz już ciepło to obiecam sobie dołożyć raz w tygodniu basen, więcej chyba nie wyrobię z racji choroby choć będę się starać.
Poza tym więcej chodzę, wysiadam dwa przystanki wcześniej etc.

U mnie najgorsze są słodycze. Jem zdrowo moje dzienne menu to zazwyczaj : rano pełnoziarnista bułka z serem i rzodkiewką, później jogurt do 200kcal, później lekka sałatka (sałaty, pomidor, ogórek, mozarella light czy kurczak, pół łyżki oliwy, przyprawy), potem obiad do 600-800kcal (żadnych śmieci i smażonych) i tyle.
Dziennie wypijam ok. 3l wody, do tego dwie kawy i ile wejdzie czerwonej/zielone niesłodzonej herbaty.

Mam nadzieje, że dietetyk pomoże :)

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 23 maja 2012, 12:14
Ja od dzis zaczynam kilka lekcji tanca prrzed slubme.
Zaczelam pracowac w przedszkolu wiec i ruchu wiecej.. wczesniej bouro wiec kaldun rosl ;(
miesiac biegalam z forumka emma  mialam juz ladne cialo. ale zaczel am prace i lipa. nie ma czasu na biegi czego mega zaluje ;(;(;
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Anjuszka w 23 maja 2012, 19:32
Moje BMI 28.7, chcę 24. = -10kg
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 23 maja 2012, 20:10
Jak zapewne czytalyście w drugim wątku odchudzającym ;) ćwiczę P90X od miesiąca....są efekty.

zaciekawilas mnie tym bardzo, musze poczytac na ten temat
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 23 maja 2012, 21:46
Cytuj
Jak zapewne czytalyście w drugim wątku odchudzającym  ćwiczę P90X od miesiąca....są efekty.
Nie będę pokazywac zdjęc, bo się wstydze najnormalniej w świecie, ale już widać, że ćiało się zminiło.
Co będzie po całej serii 90 dni...a po dwóch....staram sobie to zwizualizowac i co dziennie oglądam przemiany innych żeby się zmotywowac.

Też jestem ciekawa dokładnie o co chodzi.Przed chwilka widziałam filmik jak się człowiek zmienia.Jeju  :o w szoku jestem !!!
Same zobaczcie : http://www.youtube.com/watch?v=T26ijQ6x4_4&feature=related

Musze przeczytac dokładnie o co w tym chodzi , czy jest do tego jakaś specjalna dieta (pewnie tak, ale jaka ?).
Może też zaczne tak ćwiczyć.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 23 maja 2012, 22:44
Uzupełniona tabelka:

(http://img259.imageshack.us/img259/4796/tabelkagy.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/259/tabelkagy.jpg/)

Dziś mam pecha - pojechałam na vibrę (byłam zapisana), a pani zamknęła wcześniej i pocałowałam klamkę... poza tym rozbolała mnie głowa, mąż na piłce, Adasiowi idą zęby.. no i jest wymówka by nie skakać....
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 23 maja 2012, 23:06
A ja właśnie wróciłam z długiego spacerku.Tak się zmachałam i spociłam  :D.
Jak weszłam do domu to pierwsze co podleciałam do kuchni po wode  ;).

Zastanawiam się nad krokomierzem.I nie wiem na który się zdecydować.
Jak myślicie ?
http://www.argos.ie/static/Product/partNumber/9003046/Trail/searchtext%3EDIGITAL+PEDOMETER.htm
http://www.argos.ie/static/Product/partNumber/9249226.htm
http://www.argos.ie/static/Product/partNumber/9237104/Trail/searchtext%3EDIGITAL+PEDOMETER.htm

Ja się nie znam , na co mam zwrócić uwage ??
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 24 maja 2012, 09:59
Laski.

Zachęcam Was wszystkie do P90X.
To TYLKO godzina ćwiczeń dziennie, a może zmianić wasze zycie.

Jest ksiązka dotyczaca zasad zywienia i suplementacji ale ja jej nie stosuje.
Po prostu jestem na diecie MŻ.

Wiadomo, że na początku nie zrobicie tych cwiczeń w takiej ilości jak na filmie ale Tony Horton zawsze powtarza "Quality, quality...over quantity".

I nie zniechecajcie się.
Ja po miesiącu zrobilam pierwszą pompkę prawdziwą, ale jaka byłam dumna, że w końcu sie udało, mimo, ze waże 56 kg to moje ręce nie potrafiły podnieść calego ciała.
Teraz jest zdecydowanie lepiej.
Jak się odważe pokaże Wam fote moją po miesiącu treningu z Tonym, może was to zmotywuje.

Ale uprzedzam....pot się leje wiadrami codziennie, no moze oprocz strechingu 8)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 24 maja 2012, 10:49
No właśnie ja się "napaliłam" na to ćwiczenie bo widziałam na yt filmiki jak kobiety się zmieniały już po 30 dniach!

Ja w planach mam wakacje w Pl , a wiadomo cieplutko u Was i chciała bym się nie wstydzić mojego ciała jak teraz ... więc jak nic ponad miesiac został ...

A skad masz płytki ?Gdzie można je dostać z filmami ???
Czytałam że jedna płyta na dzień , tak ??
I co jest potrzebne do tych ćwiczeń ,  aby zakupić ??
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 24 maja 2012, 10:58
Podobnie jest 30 day shred Jiliian, to tylko 30min a daje w kość.
Aczkolwiek ja za każdym razem przerywałam po 2-3 dniach bo mnie koszmarnie bolą łydki.

Zerknę Aniu na to co piszesz
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 24 maja 2012, 11:02
Maggi przepraszam że dopiero dzisiaj podaje moje BMI , ale wczoraj całkowicie wyleciało mi z głowy aby z rana wejść na wage ...
No i waga pokazuje tyle samo co przed dukanem ... a czuje się grubsza niż wtedy.No nic , coś z tym trzeba zrobić , a nie się załamywać  ;).

Moje BMI 28
Cel : BMI 22

Czyli stracić chce 17kg :o.Chce więcej , abym zobaczyła tą wymarzona liczbe , ale nie wiem czy mi się uda.Więc narazie wpisuje bmi 22 ;).A jak dojde do celu to wtedy bede walczyć dalej  ;).
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 24 maja 2012, 11:10
Wszystkie treningi mozna sciągnac z Chomika.

A tu polska strona i linki

http://p90xpl.blogspot.de/p/czym-jest-p90x.html
Na tej stronie jest tez wiele informacji ad samego treningu.

Na wizazu, jest tez watek poswiecony P90X.

Warto polubic tez P90x na FB, mozna zobaczyc mega przemiany i się zmotywowac.

Aby cwiczyć trzeba miec: matę, hantle i drążek do podciagania (ja nie mam, zastepuje to ćwiczenie innym, ale w planach jest zakup zeby kolejne 90 dni juz zaczać z drażkiem).

Zachęcam, bo warto.
Na pewno wasze ciało się zmini.
Co ważne w P90X - nie jest nudny. Codziennie robisz co innego. Po 3 tygodniach, calkowita zmiana. I po tygodniu znowu zmana.
To powoduje, ze nie wpada się w monotonie ćwiczeń.

Robiłam juz kilka treningów z Bech Body, wszystkie są cięzkie, ale Tony Horton jest moim zdaniem mistrzem motywacji.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 24 maja 2012, 11:19
Dzięki za link!

Cytuj
i drążek do podciagania (ja nie mam, zastepuje to ćwiczenie innym, ale w planach jest zakup zeby kolejne 90 dni juz zaczać z drażkiem).
:o no nie!Ja i sie podciagać?Jakos siebie nie widze ... nie że nie chce , ale bym nie dała rady ...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 24 maja 2012, 11:26
Mam wszystko, matę, drążek i hantle  ;D Aj widzę że razem z dietą zacznę ćwiczyć :D

Najgorzej to z tym czasem i siłą bo rozumiem że to codziennie trzeba?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 24 maja 2012, 11:34
Trzeba codziennie.

Ja tez mam czasowy deficyt, ale nie ma ze boli, cwiczymy z męzem ok. 21.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 24 maja 2012, 11:42
No właśnie ja bym sobie i tak musiała jakoś to rozłożyć bo ja ćwiczę joge, pilates, jak wrócę z pracy o 17 a mam na 19 jogę z której jestem przed 21 to nie ma szans żebym wcisnęła jeszcze godzinę ćwiczeń.

Ale oblukam i tak, dzięki za cynk. Może zacznę w sierpniu jak będę w domu cały czas :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 24 maja 2012, 11:50
Właśnie dobry pomyśł aby z mężem ćwiczyć!Jak jedne chce się poddać to 2 da kopa i już!
A mojemu też brzusio rośnie więc dobry pretekst aby go namówić ;D.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 24 maja 2012, 11:59
Cytuj
drążek do podciagania (ja nie mam, zastepuje to ćwiczenie innym, ale w planach jest zakup zeby kolejne 90 dni juz zaczać z drażkiem).
A możesz napisac jakim ćwiczeniem ??
Lece dzisiaj do sklepu po mate , hantle i do roboty!
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 24 maja 2012, 12:00
No u nas motywujemy sie wzajemnie.
Tzn. ja mi sie  nie chce to akurat jemu się chce bardzo wiec jestem zmuszona cwiczyc i na odwrót.

Bardzo fajnie cwiczy sie razem!
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 24 maja 2012, 12:04
Dla mnie godzina ćwiczeń dziennie jest w tym momencie nie do zrobienia. Po prostu się nie da... i tak pracuję do 1 w nocy średnio... więc nie ma kiedy.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 24 maja 2012, 12:12
maggi - wiesz, ja myślę, że zawsze idzie wykombinowac czas tylko trzeba wszystko dobrze rozegrac.

Czasami wstawałam o 5 rano, zeby treningu nie ominąć.....
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 24 maja 2012, 12:30
oo nie - wybacz, o 5 rano to ja mam nocne karmienie..:D Mówię uczciwie - nie szukam wymówek. Dlatego szukam sobie takich form ruchu, gdzie czasu tyle nie potrzeba.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 24 maja 2012, 13:07
No ale TYLE czasu....toż to godzina.

Dopiero po ok. 30 min zaczynasz spalac tkanke tluszczowa...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 24 maja 2012, 13:19
dokladnie, spalanie zaczyna sie po 30 minutach treningu...

ewentualnie interwały, powinny trwac do max 25 min
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Anjuszka w 24 maja 2012, 16:16
Dlatego ja ćwiczę 40 minut ;D
albo brak mi czasu, albo i najczęściej już sił... wstaję o 6, jadę do pracy, wracam 15-16, a później druga praca, jest 18-20 jak jestem wolna, ale wtedy najczęściej padam na pysk... strasznie chciałabym codziennie ćwiczyć, ale i tak jestem dumna, że chociaż 3 razy w tygodniu biegam.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 24 maja 2012, 16:49
Właśnie -  codziennie godziny nie ma opcji, żeby znalazła... rano ogarnąć młodego, dom, do niani, do roboty, praca do 17, dom, obiad zrobić, zająć się dzieckiem, o 20 idzie spać. Wtedy czas na ogarnięcie chaty, ugotowanie dziecku jedzonka itp Koło 21.30 siadam do laptopa i pracuję mniej więcej do 1. Koło 1 karmienie, to 1.30 idę spać, 5 karmienie. 7 budzik :D Vibrę wstawiłam w czas między obiadem a położeniem młodego spać. Czyli w sumie kosztem dziecka...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 24 maja 2012, 17:28
Dziewczyny,

ja was nie zmuszam przeca ;D Każdy robi jak uważa.

Ale ja też pracuje, mam dziecko, meza, dom...ale nie ma że boli, choćby skały srały godzine dla siebie czytaj. na ćwiczenia musi byc.

Czyli np. obiadów nie gotuje dla dziecka, dawałam słoiki, albo wysyłałam do babci, albo robilam zupe na 3 dni, dom ogarniam tylko w soboty i to co dwa tygodnie  :P, pralka pierze o 4 zeby o 6 mozna bylo je powiesic przed wyjsciem itp. itd.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: marcella w 24 maja 2012, 21:14
I ja Wam będę mocno kibicować..
Ja też schudłam kiedyś 15kg, przy wzroście 168cm ważyłam 72-74kg... Przytyłam tak przez 3msc w Londynie.. i długo nie mogłam schudnąć.. nawet brałam przez 3 msc tabetki meridę, ale przytyłam z powrotem jak tylko je odstawiłam.. I w końcu pojechałam znów na 2 tyg do Londynu i tak się bałam że przytyję (a udało mi się troszkę schudnąć z tych 74 kg), że w ogóle nie jadłam tam pieczywa... I jakie było moje zdziwienie jak wróciłam i się okazało, że schudłam 2 kg.. wtedy wprowadziłam u siebie dietę bez węglowodanów.. ale robiłam to stopniowo... przy finale nie jadłam już pieczywa w ogóle, ryżu, ziemniaków i na makaron pozwalałam sobie raz góra dwa razy w tygodniu.. I spadłam do 57kg.
W ciąży wróciłam do jedzenia węglowodanów ale bardzo się pilnowałam, żeby nie przytyć za bardzo i udało się, bo tylko 10 kg przybrałam..
I jak Zuzę urodziłam to wyglądałam naprawdę super.. ale zaczęłam tyć przez karmienie.. karmiłam tylko 4 msc (ale to już z innego powodu).
Teraz waże 62kg.

Maggi może jak wyczerpiesz karnet na vibrę to zamiast gdzieś jeździć to poświęć te 40 minut na ćwiczenia w domku..
Ja tam Was rozumiem, że ciężko znaleźć godzinę dziennie na ćwiczenia.. No i też trzeba mieć naprawdę silną wolę żeby ćwiczyć w domku.. ja takiej woli nie mam i tylko jestem w stanie ćwiczyć jak się zapiszę gdzieś na areobic.. Anusiaa Ciebie to po prostu podziwiam!!!!

Ten wątek w każdym bądź razie na pewno Wam pomoże osiągnąć swój wymarzony cel.. i będę za Was wszystkie trzymać kciuki...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 24 maja 2012, 21:58
To nie targ, więc licytować się nie będę kto ma wiecej czasu a kto mniej. A dziecku słoiczków dawać nie będę :D

Dopiero usiadłam na d.... cały dzień latałam, chwilę sapnę i lecę poskakać :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 24 maja 2012, 22:16
Ja zaczynam liczyć kalorie.
Dzisiaj na liczniku 1081 kcal.
A i po 18 już nie jadam.
Wykluczyłam olej , jak już to odrobinka oliwy (ale ja i tak jej nie lubie więc wole już bez).
Białe pieczywo zmieniam na ciemne i pozwole sobie raz dziennie na bułke lub kromke chleba bo co innego na śniadanie ?Macie jakies propozycje ??ja zawsze robie sobie kanapke.
Tak samo makaron i ryz na ciemny.
Do picia tylko woda.

I chciałam sprawdzić czy dam rade z tymi ćwiczeniami p90x no i na yt trafiłam na filmik jak japonka ćwiczy więc razem z nia ćwiczyłam 15 min plus kolejny filmik 35 min.Tak się zgrzałam , nóg już nie mogłam podnosić  ;D.Pulsuje mi w głowie.Jż dawno takiego wysiłku nie miałam.Ale jestem z siebie dumna że dałam rade.Jka było ćwiczenie ze skakaniem to tylko tak lekko skakałam bardziej podskakiwałam bo ja mam pokój na 1 pietrze i nawet kazdy krok słychać ,a  co dopiero skakać.Więc chyba ćwiczyć bede w salonie koło 17-18 bo póznije to już rodzinka zasiada przed tv.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: marcella w 24 maja 2012, 22:30
Agulla ja przez ponad pół roku jadłam dzień w dzień na śniadanie twaróg z kefirem lub activią naturalną :) Pycha...... :) Chociaż pod koniec troszkę mi się już przejadło :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 24 maja 2012, 23:16
agulla1919 - moj mężu wrzuci to dla Ciebie only na serwer. Dam znac kiedy bedzie gotowe.

Do nas sąsiedzi przyszli z zapytaniem czy uprawiamy pięcioboj :P

A na śniadanie w domu możesz jest np. jajecznice na teflonie, warzywa np. pomidory ze szczypiorkiem + do tego chuda wędlina, jogurt naturalny z otrębami lub ewentualnie jakimiś platkami (ale trzeba patrzec na sklad i kalorie).
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: tete w 24 maja 2012, 23:27
ja dojrzewam aby sie do Was dopisac..BMI prawie 26...dalam d..y na calej linij po karmieniu...nie będe mówic" mam czas-niemam czasu",generalnie gubi mnie to ze kocham jesc..i lubie gotowac"dogadzac" (szczegolnie w wekendy) znajomym i nam samym...jeszcze mysle ,analizuje(nie lubie byc golodupcem slownym-wiec wszystko musze w glowie przetrawic) czy pojsc w kierunku diety konk.(na dukanie zrzucilam 9kg-oczywiscie ze zdradzilam go z kolegami pt jedzenie po 21 i makaron który jadlabym codzien)-wrócilo z nawiązka...2 ciąze,gotowanie na potege i jedyny ruch w postaci spacerów doprowadzily dotego ze oddalam 70% garderoby w r.36..(na dniach mamy rocznice slubu,wazylam w dniu slubu 54kg)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 24 maja 2012, 23:29
Dziekuje Ci bardzo  , bardzo mocno ;).

To może jednak wyeliminuje ciemne pieczywo?Chyba że z 2 razy na tydzień ewentualnie.
Ze słodyczmi nie mam problemu , no chyba że przed @.Osatnio mi sie pozmieniało więc w trakcie @ to mam zachcianki , ale tak to nie.
Mam nadzieje że to coś da bo już na siebie nie moge patrzeć.
Staram się o dziecko więc gdybym zaszła w ciąże to nawet nie chce siebie wyobrazac pod oniec ciąży  :o.
A że nie jestem jeszcze w ciąży to moge coś zmienić , chociaz trochę , a dla staranek też dobrze zrobi utrata kg  ;).
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 24 maja 2012, 23:46
Tete - zapraszamy :D podaj swój cel i będziemy razem walczyć...

JA dziś nie dałam rady poskakać.... dziecię ma ząbkowanie i nie dał matce wyjść... o tej porze już nie będe sąsiadów budzić. Ale idę porobić chociaż  brzuszki
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 25 maja 2012, 07:52
Ja wczoraj niecałe 1200 kcal. Poćwiczyłyśmy trochę razem z Marietką, bo samej mi nie daje, zazdrości :)
Ale wymyślam różne ćwiczenia które można robić z dzieckiem: podnoszenie, przysiady, brzuszki...
Mała ma niezłą radochę. Niestety po 30 min. się znudziła, ale to i tak nieźle.
Na śniadania jem takie chlebki chrupkie, jakby grzanki - z pełnego ziarna. Tu nazywają się Krispies, pewnie coś takiego u Was też jest. Jedna ma 30 kcal. Na to twaróg (tak jakby, bo typowego twarogu tu nie ma, ale taki lekki biały ser, niesolony), pomidor, cebulka, ogórek, rzodkiewka, czasem pieczarka surowa, papryka i co tam mam, pieprz, raczej nie solę.
Na diecie cukrzycowej w ciąży przyzwyczaiłam się do uzupełniania każdego posiłku w warzywa i teraz się tego trzymam. Nic się nie stanie jak zjesz całego ogórka i kilka rzodkiewek - kolorii malutko, a zdrowo i lepiej się najesz.
Czasem jak mam ochotę na coś słodkiego to zjem sobie taką grzankę z dżemem niskosłodzonym.
Na obiad wczoraj soczewica była, a dziś jeszcze myślę... Idę zaraz na małe zakupy to pokupuję trochę dietowych rzeczy.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 25 maja 2012, 09:00
Cytuj
Na diecie cukrzycowej w ciąży przyzwyczaiłam się do uzupełniania każdego posiłku w warzywa i teraz się tego trzymam. Nic się nie stanie jak zjesz całego ogórka i kilka rzodkiewek - kolorii malutko, a zdrowo i lepiej się najesz.

super rozwiązanie - sama stosuję namiętnie...

słuchaj napisz mi jak robisz soczewicę...pllleeeeeaaaseeeee  :Daje_kwiatka:

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Ola888 w 25 maja 2012, 09:30
Dziewczyny w ramach motywacji raz jeszcze ( poprzednio chyba w tamtym wątku) podawałam przykład mojej mamy, kobieta w wieku 60 lat w ciągu ponad roku schudła prawie 30 kg. Bez dietetyka bez wylewania potu, zmieniła nawyki żywieniowe odrzuciła słodycze białe pieczywo ziemniaki i coś tam chyba jeszcze. W tym momencie od paru tygodni trzyma jedną wagę pozwala sobie nawet od czasu do czasu na coś słodkiego ale na zasadzie takiej że zje popołudniu kawałek ciasta albo inne słodycze to wieczorem już tylko na kolację owoc albo warzywo. Trzyma się i ma silną wolę, co do ruchu to spacery no i bieganie za wnuczką. Widzę i sama mówi że czuję się rewelacyjnie, wiele dolegliwości zdrowotnych jej przeszło, teraz zamiast słodyczy na które szło trochę kasy woli sobie kupic nową bluzkę bo mieści się w większośc rzeczy które jej się podobały. Chciec to móc ( w większości przypadków) tylko tak jak napisano wybór albo pełna miska albo fajna figura  ;)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 25 maja 2012, 09:46
Oczywiście, że chcieć to móc :D ja już raz 18 kg schudłam, więc drugi raz też dam radę :D

Dziś w ramach nadrobienia planuję 2 treningi ze skakanką. Pracuje dzis cały dzień w domu, więc mogę sobie przerwę zrobić :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: dosiado w 25 maja 2012, 11:43
Jak to się stało, że dopiero dziś odkryłam ten wątek...
Ja dwa tygodnie temu miałam operację i moja walka o płaski brzuch musi się póki co ograniczyć do eliminacji pewnych produktów, bo ćwiczyć na razie nie mogę. Do 18 czerwca mam zwolnienie i chciałabym chociaż z 2-3 kilo zrzucić. Ale trudne to jest jak się w domu siedzi z dzieckiem i ciągle kusi, żeby coś zjeść. W szpitalu ostatni posiłek jadłam o 17.oo i było ok, a w domu wiecznie głodna jestem...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 25 maja 2012, 11:46
dlatego ja nienawidzę siedzieć w domu...
bo wtedy jest jedyna droga z pokoju do lodówki...z pokoju do lodówki...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 25 maja 2012, 11:58
Ja też.

W pracy nie ma czasu na jedzenie, na dworze też....w domu tylko by się coś skubało ;)

Jakbym mogła to bym lodówę na klucz zamykała 8)

Wczoraj ją pieknie umyłam bo taka pusta :P
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 25 maja 2012, 12:33
Ja to bym chciala umiec tak ladniediety przestrzegac i cwiczen jak o tym pisac..
niestety jest mega ciezko ;/
Moj cel to zejsc z 8 z przodu do slubu. czyli mam niecaly miesiac. bedzie ciezko..
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 25 maja 2012, 13:43
Ja wczoraj zrobiłam sobie taki wycisk że dzisiaj mnie wszytsko boli  :D.Nawet przy kasłaniu boli brzuch  :D.

Dzisiaj na śniadanko zjadłam pokrojonego ogórka , połowe pokrojonego pomidorka plus cebule do tego dwa platerki szynki z indyka i troszke grani light z lidla.I co , najedzona jestem  :D.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulkaaa w 26 maja 2012, 00:15
ja Was mocno wspieram

i chciałam się podzielić pewnymi spostrzezeniami

Od marca zaczęłam chodzić na spinning ( dla ujędrnienia) razem ze mną zaczynała też dosyć duża pani
nie wierzyłam,że da radę ale była dzielna i w pocie czoła pokonywała kolejne minuty pedałowania
Po 2 miesiącach bardzo u niej widać spadek wagi.
Więc może faktycznie rowery pomogą
Naprawdę sama jestem w szoku jak wyglądała wcześniej a jak teraz
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 26 maja 2012, 01:15
Wnioskuje o biczowanie ::) caly dzien bylo pieknie, a wieczorem pojechalam ze znajomymi na koncert Kultu i po koncercie wyladowalam na kebabie... :(
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 26 maja 2012, 01:20
Polskiego kebaba tez bym zjadła  :D , ale u nas takich nie ma  ;D więc mnie nie kusi  ;D.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: marcella w 26 maja 2012, 07:29
Jeśli skakałaś przez cały koncert to wyrzutów nie mniej.. ;-) Też miałam być na Kulcie ale Zuzka chora :(
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 26 maja 2012, 08:05
Jeśli skakałaś przez cały koncert to wyrzutów nie mniej.. ;-)

o nie
lanie sie nalezy...
raz, że żarcie po nocy....dwa kebab
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 26 maja 2012, 08:57
Pod scena skakalam.. Wiec chociaz tyle...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 26 maja 2012, 09:48
A ja po wizycie u dietetyczki :D

We wtorek zaczynam dietę (czekam na nią z niecierpliwością).

Oczywiście potwierdziło się to co myślałam, zawsze będę wyglądać na minimalnie większą bo mam mega ciężkie kości. Poza tym BMI moje to jednak 26.5, natomiast mam też nieco więcej mięśni niż w skali. Czyli jednak regularne ćwiczenia typu joga,pilates odbijają się na organizmie.

Nieco zmieniła mi posiłki, jednak jem za duże obiady przez co nie jadam kolacji, zobaczymy czy się z tą kolacją przemęczę...Mam teraz posiłki 7.30, 10.00, 13.00, 16.30, 19.00

Moje zapotrzebowanie to 1500kcal bez wysiłku.

Powiedziała że jest dobrej myśli, powinnam zlecieć 3-4kg po pierwszym miesiącu, cel to 12kg ale jak będzie 10 to będę happy, plan to pod koniec sierpnia wrócić do swojego ciała  ;D

A dzisiaj już w końcu po 3 miesiącach zobaczyłam na wadze poniżej 69kg ale to cieszy!!

Dziewczyny ponieważ jestem zmotywowana dokładam raz w tygodniu basen, oczywiście wszędzie gdzie mogę jeżdżę na rowerze (ale tak mam już od miesiąca) no myślę, żeby gdzieś wcisnąć jakąś zumbę czy dance aerobik.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 26 maja 2012, 09:51
Liliann, gratuluję dzidziusia  :skacza: :skacza: :skacza:

że też ty masz teraz czas na forum  :D

Soczewicę robię po grecku (fakies). Tutaj jest to bardzo popularne, takie "danie dla biednych"  ;D albo danie na piątek.
Mniej więcej tak jak w tym przepisie:
http://www.armonia-ewa.com/pl/p/gesta-zupa-z-soczewicy-fakies/

ale ja nie podsmażam cebuli (bo mój mąż nie lubi widzieć kawałków cebuli , a poza tym niezdrowo :P) tylko mielę w blenderze cebulę, czosnek, pietruszkę, trochę wody i oliwy i to wlewam do gotującej się soczewicy. Jako sos pomidorowy dodaję taki koncentrat rzadszy z kartonika, albo zwykły koncentrat. Można też zmielić pomidory świeże, albo z puszki, ale ważne, żeby pomidory dodać jak już soczewica zmięknie, bo zakwaszą i może być problem. No i oczywiście solić na końcu jak wszystkie fasole. I dużo liścia laurowego. Ja dodaje jeszcze trochę cynamonu i soku z cytryny. Można jeść z ryżem z fetą albo jogurtem. Koniecznie wylać tę pierwszą wodę.
Soczewica jest prawdziwa, sucha, nie z puszki  :P Fajnie, bo nie trzeba moczyć tak jak fasolę.  Podobnie robię ciecierzycę (uwielbiam!), ale tę trzeba moczyć. Jak ktoś lubi to można na końcu wszystko zmielić i jest "zupa-krem"
Można też robić sałatkę z soczewicy na zimno (pomidorki, ogórki, pietruszka, cebula/szczypior, papryka i co kto lubi z warzyw, oliwa, ocet winny, albo balsamico, sól, pieprz. Taką samą sałatkę można zrobić z fasolką "czarne oczko" (podstawa to cebula i pietruszka).

Jak chcecie to mogę Wam wyszperać jeszcze jakieś greckie przepisy, bo tu mają dużo takich jarskich dań.

A wczoraj całkiem dobrze mi poszło. Nie miałam czasu na jedzenie, bo trzeba było zrobić zakupy, ogarnąć dom, trochę popracować, a mała co chwilę coś chciała. Byłyśmy też na dwóch długich spacerach. Z jednego fileta kurczaka ugotowałam 3 różne obiady (dla małej gotowany i zmielony ze szpinakiem i ziemniakiem, dla mnie to co zostało w garnku zrobiło się zupą (powrzucałam warzywa i trochę ryżu), a dla męża podsmażyłam kotlecik (bez panierki, bo nie lubi) i raz-dwa był obiad. Kurcze, mąż mi chudnie w oczach, bo zapieprza w pracy. Zazdroszczę  :P
Ale przynajmniej mnie to motywuje.
Maggi  :Kill: no nie mogłam znaleźć tego bicza, więc masz od razu z grubej rury  ;D

U nas też nie ma kebabów, są souvlaki, moim zdaniem znacznie zdrowsze (prawdziwe mięsko, a nie jakieś zamrożone kule), są znacznie mniejsze (dużo ludzi zjada 2) no i można zawsze odchudzić takiego souvlaka (poprosić o pitę bez oliwy, w środku tylko warzywa, tzatziki i filet z kurczaka).  
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 26 maja 2012, 09:54
Cytuj
że też ty masz teraz czas na forum

młody na cycu... a  ja mam jedna reke wolna

Cytuj
Jak chcecie to mogę Wam wyszperać jeszcze jakieś greckie przepisy, bo tu mają dużo takich jarskich dań.

dawaj
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 26 maja 2012, 10:04
Ciri, zmotywowałas mnie do umowienia sie na wizyte :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 26 maja 2012, 13:05
Uwielbiam gołąbki z czerwoną soczewicą i łososia podawanego z zieloną soczewicą, cebulą i papryką. Z chęcią podejrzę coś innego :D

paooolka ja na swoją wizytę czekałam 1,5miesiąca  ;D Pamiętam, że Tobie dietetyk bardzo dużo daje prawda?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 27 maja 2012, 01:32
Ja na przepisy greckie też sie zapisuję :)

ciri - gratuluję decyzji o dietetyku i trzymam kciuki :) to jest nas dwie - dietetykowe :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: martusia83 w 27 maja 2012, 11:00
Witam trzymam tu kciuki za Was wszytskie.

Ja mogę Wam powiedzięć, że kiedyś jak już doszłam do wagi 73kg przy zwroście 160cm to wtedy stwierdziałam, że trzeba coś z tym zrobić. Poszłam do lekarza rodzinnego dostałam skierowanie do poradni leczenia otyłości, zadzwoniłam zapisałam się poczekałam trochę na termin i poszłam wrac z wieloma innymi osobami na masowe odchudzanie :) U nas w Katowicach jest coś takiego jak Poradnia Leczenenia Otyłości "WAGA". Chodzi się tam za darmo, spotkania były dwa razy w tygodniu. Osoby są podzielone na grupy, każda grupa ma swojego lekarza prowadzącego i oprócz tego masz spotakania z dietetykiem oraz psychologiem. Przed każdym spotkaniem ważenie.
Dla mnie to było największą potywacją te odchudzanie w grupie to żeby nie być na ostatnim miejscu i fakt, że jeśli ktoś inny potrafi to ja też. Schudłam 8kg, a po zakończeniu kursu, kóry trwa 3 miesiace jeszcze 4kg więc w sumie 13kg. Oczywiście ćwiczyłam też w tym czasie.
Jak dla mnie naprawdę wtedy to dawało największe efekty, wzmacniało motywację. Taka gruba wsparcia dla grubasków :) Nie wiem jak to wygląda w innych miastach ale wydaje mi się, że pewnie w tych większych jest coś podobnego.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 27 maja 2012, 12:38
Ja dzis jestem po pierwszej skakance - 430 skoków, zaraz idziemy na spacerek z młodym. Wieczorem planuję kolejną skakankę i szykuję się mentalnie do biegania. Zobaczymy co z tego wyniknie...

Przypominam, że wszystkie zdeklerowane ważą się we wtorek :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 27 maja 2012, 12:45
ja tez w pon koncze druga prace  bede miala wiecej wonego wiec prosto z przedszkola bede mogla isc na zakupy zrobic szybki obiad i isc biegac z duza dawka energi i sily ;)
poza tym staram sie zastepowac chlebek chrupkim pieczywkiem, mniej jem bo goraco i staram sie wiecej pic wody niz gazowanych...
powolutku znow je wyeliminuje
aaa! istatnio 3 dni jadlam wiejski twarozek cio mi sie nei zdarzylo od ostatniego dukana bo go znienawidzilam (twarog) ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 27 maja 2012, 14:00
Może jak ktoś nie ma godziny niech wygospodaruje dokładnie 28min na Jillian Michaels 30 day shred.
Są to 3 poziomy ćwiczeń - każdy po 10 dni.
Dziewczyny na wizażu potraciły nawet do 5cm w pasie po miesiącu :)

Tu jest wątek http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=336613
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 28 maja 2012, 20:05
Jestem bardzo ciekawa czy chociaż pół kg zleciało ze mnie ...
Wczoraj było 526kcal , a dzisiaj 542kcal.Raz miałam 1081kcal.
W sobote dieta poszła ... chociaż ograniczałam się jak mogłam.Byłam cały dzień i pół nocy nad jeziorem więc dwie kiebasy za mną.

A Wam jak idzie ?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 28 maja 2012, 20:09
za mało kalorii
długo tak nie wytrzymasz - to raz
dwa spowolnisz metabolizm...minimum to 800kcal, a i tak to jest ekstremalna dieta...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 28 maja 2012, 20:23
800kcal to też za mało przecież.
Jesli komuś zależy na szybkim schudnięciu i potem przybraniu, to dieta 800 - 1000kcal jest w sam raz, ale jeśli komuś zależy na zdrowym schudnięciu, to dzienne zapotrzebowanie minus 500kcal.

Dla dorosłej kobiety o wzroście około 170cm, ze średnio ruchliwą pracą to około 1600kcal. Chudnięcie na poziomie 0,5 do 1kg tygodniowo. Do tego trochę ruchu i regularne posiłki co 3 godziny.

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 28 maja 2012, 20:56
800kcal to też za mało przecież.

mało, ale o jest takie bezpieczne minimum, które można stosowac przez jakis czas pod kontrolą lekarza
najlepiej jak już to 1000-1200kcal
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 28 maja 2012, 20:59
Kurczę , ale to tak jakoś wyszło.
To mówicie że minimum 800kcal to bede pilnować aby było tak do 1000kcal.
Dzięki  ;).
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 28 maja 2012, 21:07
Z tego co wiem takie drastyczne organiczenie kcal nie jest zalecane przez dietetyków.
Zbyt duzo wyrzeczeń często skutkuje później efektem jojo.

Wielu osobom wydaje się, że jedząc w okolicach 1500kcal się nie chudnie, a wyrzuty sumienia nie dają spać, bo przecież "co to za dieta, jak nie chodzę głodna".
Proponuję zmienić myślenie chociaż trochę niż męczyć się na 1000kcal dziennie.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 28 maja 2012, 21:13
są pacjentki, które na 1500 nie chudna i nie schudna...
szczególnie przy duzej insulinooporności..
co prawda wtedy włacza sie tez leki
ale sa też przypadki mega oporne...jedną mam taka, która mi sie uczuliła na leki i to nie na wypełniacze w tabletce, a na substancję aktywną i to jest dopiero problem...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 28 maja 2012, 21:19
no tak, ale ja nie pisze o osobach borykających się z chorobą.

Wiadomo też, że osoba z 1,5m a osoba 1,7 nie będą chudly jednakowo na diecie 1500kcal.
Właśnie dlatego powinno to być dobrane do osoby, biorąc pod uwagę jej historię choroby, jeśli taka istnieje.

Ciężko jest schudnąć zdrowo i trwale jeśli nagle ograniczy się kcal do 800kcal - nie da się tak jeść całe życie, kiedyś trzeba będzie zwiększyć porcje, a wtedy już często prosta droga do nadrobienia kg.

No ale ja się tylko po raz kolejny powtórzę - trzeba zmienić myślenie i opanwoać poczucie winy, wtedy się zdziała coś trwale.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 28 maja 2012, 21:31
Cytuj
Ciężko jest schudnąć zdrowo i trwale jeśli nagle ograniczy się kcal do 800kcal - nie da się tak jeść całe życie, kiedyś trzeba będzie zwiększyć porcje, a wtedy już często prosta droga do nadrobienia kg.

potem sie kalorie zwiększa...w sposób kontrolowany...powoli...
i jak się nie zacznie żreć jak świnia, to można jojo uniknąć
aczkolwiek ja nie znam nikogo kto by nie miał destabilizacji wagi po 'zakonczniu diety'...łącznie z sobą;
i biorąc pod uwage oddziaływanie pewnych adipokin na podwzgórze, to ma to swoje fizjologiczne uzasadnienie...

a pacjenci o których pisze to nie sa ludzie chorzy w sensie nadciśnienia, cukrycy czy jakichkolwiek innych chorónsk
to sa młode, otyłe osoby z pewnymi defektami metabolicznymi uwarunkowanymi najprawdopodobniej genetycznie...


Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 28 maja 2012, 21:38
tak domyśliłam się, że masz na myśli osoby z zaburzeniami metabolicznymi lub hormonalnymi, tak obstawiłam.

tak sobie myślę, że wielu osobom cięzko jest po prostu wejść "z głową" w ten porces stabilizaji wagi, często jest tak "hurra osiągnełam wymarzoną wagę, to teraz jemy!" no ale to jest już uwarunkowane często psychicznie gdy jedzenie = nagroda i potem tak" w koło Macieju" na wiecznej diecie.

Napisz proszę coś więcej o tym fizjologicznym uwarunkowaniu destabilizacji wagi po diecie, zaciekawiłam się.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 28 maja 2012, 21:48
Dziś jestem po vibrze., nie mam siły więcej.. padam na twarz po wczorajszej nocce z zębami Adasia.. rano mi krew z nosa poszła...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 28 maja 2012, 21:52
moge na szybko...(cigle mam ssaka na cycku)
to wrzuce kawałek slajdu z mojej seminarki dla studentów...jak ja wyszperam...momento...
grelina
- w stężeniach fizjologicznych stymuluje łaknienie oddziałując na jądro łukowate podwzgórza,
(najwyższe stężenie greliny występuje na czczo w ciągu całej doby ok. godziny 2. nad ranem,
a tuż przed posiłkami jej stężenie wzrasta 2-, 3-krotnie)
- u osób otyłych stężenie jest obniżone jako efekt przewlekłej hiperalimentacji
- u osób z małą masą ciała, zarówno fizjologicznie, jak i w patologii jest podwyższone
- po powrocie do masy prawidłowej w obu przypadkach stężenia greliny powracają do zakresu wartości prawidłowych
- przypuszcza się, że wzrost stężenia greliny po skutecznej terapii odchudzającej może być czynnikiem utrudniającym utrzymanie należnej masy ciała.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 28 maja 2012, 21:59
Jak się Tymek odessie, to rozwiń proszę ostatni myślnik.
Czemu po udanej terapii odchudzającej stężenie greliony wzrasta i czy to oznacza, że wtedy cześciej odczuwamy łaknienie?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 28 maja 2012, 22:30
o maatko wiesz jak tłumacząc to stuentom macham rękoma... ;D ;D
a ssak to mnie nie opuci już do rana...
nocki to ciężka walka...

Grelina po normalizacji wagi wzrasta do wartości fizjologicznych, tak je nazwijmy, czyli normalizuje się...u otyłych jest niska...
ale podwzgórze (jądro łukowate) jest przyzwyczajone do jej niższych wartości i te fizjologiczne odbiera jak te podwyższone, stymulujące łaknienie...
stąd parcie na żarcie...
musi minąć jakiś czas (lata) zanim wrażliwość receptorów w podwgórzu przyzywczai się do nowych wyższych warości i przestanie je odbera jak stymulujące łaknienie...

to jest jedna z teorii skąd się bierze jojo...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 28 maja 2012, 22:36
machanie rękoma sobie zwizualizowałam :) :)

dzięki za odpowiedź, zawsze to jedna teoria do przodu :)  dotychczas skupiłam się na tych bardziej psychologicznych aspektach jo-jo.

no to spokojnej nocki w takim razie, możliwie przespanej :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 28 maja 2012, 22:46
psychologiczne...... to myślę, że królują...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 29 maja 2012, 10:10
Dziś dzień ważenia

Moje BMI to 30,4. Jest więc pierwszy mały sukces. :D

Dziś vibra, jutro vibra rano i wieczorem, czwartek vibra. W międzyczasie skakanka.

Znacie może jakiś dobry trening biegowy dla kompletnie zielonej osoby?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 29 maja 2012, 11:27
Dzisiejsze BMI 27.5
Zleciało 1.5 kg  ;).Ciesze się  ;).Oby tam co tydzień  ;).
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 29 maja 2012, 12:28
u mnie BMI 27,7
równy 1 kg mniej... no może być na początek  :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 29 maja 2012, 12:35
ślicznie dziwczyny...

to w takim razie ja sie za Was nażarłam dzisiaj Michałków... :-X :-X
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 29 maja 2012, 12:39
A niech Ci w cycki pójdzie :D

A ja z okazji imienin pojadłam ciasto :P
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 29 maja 2012, 12:42
A niech Ci w cycki pójdzie :D


nikt mi piekniejszych życzeń nie złożył...
niech Ci Bóg wynagrodzi w czym se tylko chcesz  ;D ;D ;D

musiałam stres odreagować...ehhh...cyckowy...jakby nie patrzył...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 29 maja 2012, 13:03
A niech Ci w cycki pójdzie :D


nikt mi piekniejszych życzeń nie złożył...
niech Ci Bóg wynagrodzi w czym se tylko chcesz  ;D ;D ;D

Nie ma za co  ;D

Aktualna tabelka:
(http://img827.imageshack.us/img827/2604/dietas.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/827/dietas.jpg/)

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 29 maja 2012, 13:17
Znacie może jakiś dobry trening biegowy dla kompletnie zielonej osoby?

Maggi, ja zaczynałam z czymś takim:

http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/jak-zaczac-bieganie-stuprocentowa-recepta-na-sukcess

polecam także strone bieganie.pl

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 29 maja 2012, 18:05
Oooo fajne to z bieganniem  ;).

A może napiszecie co robicie sobie na obiadek.
Przyznam szczerze się że już mam mało pomysłów.

Ja robiłam sobie np.ugotowany kalafior(1/3) , brokuły (1/3) i dwie małe marchewki.
W innym dniu ugotowałam ciemny ryż , dodałam przecieru pomidorowego , poddusiłam na patelni cebulke , papryke (zielona,czerwona i żółtą - każdej po połowie) , troszke kukurydzy i groszek.Wszytsko wrzuciłam do ryżu.Obiad miałąm na dobre 3 dni.
A dzisiaj zrobiłam zapiekanke warzywna.
Czyli lekko ugotowane 3 małe ziemiaki które były spodem w zapiekance ,wrzuciłam je do naczynia,  poddusiłam cukinie 2 sztuki , cebule , po połowie papryki (czerwona,żółta,zielona).Podduszone warzywka wrzuciłam na ziemniaczki i do nagrzanego piekarnika 180stopni na 15-20min.
Takie jedzonko starczy mi na dobre 3 obiadki.
Można do tej zapiekanki wrzucić mięsko z indyka lub piersi z kurczaka lub mielone z piersi.Można też wszytsko odsypać serem , ale że na diecie jestem to darowałam sobie.Pychota!
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 29 maja 2012, 18:09
Moja dietetyk całkowicie na początku kazała wyeliminować lub ograniczyć ryż, makaron, ziemniaki.

Dodatkowo złota rada - na talerzu powinno być 2/3 warzyw i 1/3 mięsa - zawsze mięso/ryba do obiadu lub ewentualnie kotlety sojowe niesmażone lub 3łyżki groszku i 3 lyżki fasoli.
Kukurydza ma wysoki indeks glikemiczny i dlatego nie jest zalecana w dietach, chyba że w małych ilościach.

agulla strasznie małe ilości spożywasz, nie chodzisz głodna?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 29 maja 2012, 18:17
Aaaa i do tej zapiekanki zrobiłam sos czosnkowy czyli 1/3 jogurtu naturalnego plus jeden zabek czosnku , troszke soli i pieprzu i odrobina cytryny.
Pyszzzzota ;).

Jak jadłam same warzywa na obiad to przyznam się szczerze że po jakimś czasie byłam już głodna no ,ale trudno.

Kukurydze to dałam na cała zapiekanke z 3-4 łyżki.

A dlaczego powinno się do warzyw jeść mięsko lub rybe ?

Ryż , makaron i ziemniaki - można chociaż raz  w tygodniu ?Tak właśnie chciałam robić.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: martusia83 w 29 maja 2012, 18:23
Wracając do tematu liczenia kalorii to kiedyś się tak odchudzałam. Mam 160cm i zjadałam 1200kcal (czasami ciut więcej:) Oprócz tego chodziłam na fitness i ogólnie ruszuałam się w miarę możliwości jak najwięcej. Schudłam 8kg w ciągu 3 miesięcy. Może ktoś powie, że nie wiele ale już nigdy nie wróciłam do tamtej wyjściowej wagi, a odchudzanie było już 6 lat temu. Więc z moich doświadczeń czym wolniejszy spadek wagi tym dłużej się utrzymuje. Zmiejszenie liczby spożywanych kalorii ogranicza ilość zjadanego jedzenia, przez co po dłużyszm czasie nie potrzebujesz już takich ilości jedzenie żeby się najeść. Ja zaczynałam z wagą 73kg, 3 miesięczne odchudzanie skończyłam z wagą 65kg i w sumie teraz jeśli przytyje do właśnie do tej wagi 65/67kg więcej nie. A jak zaczynam mieć więcej to zaraz się ograniczam i liczę sobie kalorie.
Na 800kcal bym nie wytrzymała pewnie ciągle bym chodziła głodna, jak dla mnie nie ma się co katować, lepiej powoli ciut dłużej ale mniej brutalnie :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: amika w 29 maja 2012, 18:26
u mnie 0,5 kg mniej a BMI bez zmian  :(
zero chęci na wszystko i mam jakieś doły .A jadłabym tylko jabłka mam  taka ochotę na nie
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 29 maja 2012, 18:31
Właśnie!
A ile razy dziennie jadłyście ?
Powinno się pare razy jeść , a w mniejszych ilościach.Wczoraj miałam 4 posiłki (o 9 ,12,16,18).
A dziisaj chyba bdea 3(o11,16 i chyba p 18) , ale narazie jestem najedzona to po co w siebie wpychać jak pełny brzuch.

Pewnie pwoinnam jesć co 3h tak ?Jak to u Was ???
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 29 maja 2012, 18:38
agulla po to żeby równowazyć wartości odzywcze, bo ważne jest, żeby odchudzanie nie przebiegało z niekorzyścią dla organizmu, jesli teraz mocno ogrnaiczyć dostarczanie białka i żelaza pochodzacego z wołowiny czy wieprzowiny, to prędzej czy póxniej organizm będzie chciał gdzieś to nadrobic.

Jeśli na przykład planujesz ciąże to powinnaś pilnowąc wartości wapnia (minimum 2 szklanki mleka dziennie 1,5%), białka i żelaza.

Ja na przyklad co tydzień wysyłam mojeje dietetyk tabelkę z jedzeniem i dostaję zwrotke w postaci rozpisanego ile spożyłam białka, żelaza, weglowodanów, błonnika itd, te wszystkie wartości musza się równowazyć, żeby zdrowo chudnąć.
Ja mam średni spadek  wagi na poziomie 0,6kg tygodniowo, czasem 0,8 a czasem 0,5 różnie.
Jem co 3 godziny (mogą być 2-2,5 miedzy posiłkiem typu IIśniadanie a obiadem), posiłków nie mniej niż 4, ale zalecane jest 5.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: martusia83 w 29 maja 2012, 18:39
Amika trzeba widzieć plusy zawsze to -0,5kg mniej, a nie +0,5kg lub więcej. Gdybyś nawet schudła 0,5kg na tydzień to w miesiącu już są 2kg :)

Ja to w pracy to jem co 2/3 godziny tzn. I śniadanie, jabłko, II śniadanie, jogurt inaczej nie dam rady jak się je zamiast chleba wafle ryżowe lub suche pieczywo to sobie muszę coś jeszcze zjeść. Później w domu obiad, przekąska jakaś i kolacja. Więc w sumie to mi wychodzi tych posiłków 7 :) nie wiem czy nie za dużo, ale chyba lepiej zjeść częściej i mniej niż się najeść jak głupia raz.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 29 maja 2012, 18:45
martusia 2kg w miesiącu to dobry wynik, dołoży się przecież trochę ruchu i będzie trzy, pewnie niejeden wolałby szybciej, ale mieć a nie mieć te 3 kg :)

Posiłków powinno być maksymalnie 5, jeśli wychodzi Ci tak duzo spróbuj zjadac je większe. Ostatni około 3 godzin przed snem, jeśli idziesz spać na przykład o 1 to możesz zjeśc o 22 nawet. Śniadanie maksymalnie do godziny po wstaniu.

ja sposobem małych kroczków napierw zgubiłam niezdrowo 3 kg a potem 7,7kg razemz dietetykiem (od 12 marca). Wolę tego nie mieć wolniej niż nie mieć szybko i przez chwilkę :)
gdzies w wątku "wieceie czy...."  wypisałam wszystkie zasady, które mi dietetyk zaleciła, looknijcie sobie, może komuś się przyd :)  na mnie działają :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 29 maja 2012, 18:52
Link do tamtego posta, żeby nie powtarzać:   http://forum.e-wesele.pl/index.php?topic=27749.930
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 29 maja 2012, 19:02
zasada mieso + warzywa 1/3 do 2/3 to moja ulubiona ;D
ale ja jestem własnie warzywożerna i miechożerna...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 29 maja 2012, 19:05
Ja nie jestem mięsożerna niestety, ale się staram - wchodzi mi kurczak, indyk, karkówka z grilla i raz kiedyś osobiście zmielone mielone (innego się brzydzę :P ) + ładnie wyglądające i ładnie pachnące szynki :P

Warzywa w każdej postaci i o każdej porze :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 29 maja 2012, 19:11
No to musze ta zasade stosowac miecho plus warzywka.
Dzięki ;).
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 29 maja 2012, 19:14
Trzeba sobie pomagać :)
grupy wsparcia mają wysoką skuteczność wszelaką (czy to w dobrych czy złych kwestiach) czyli w kupie siła :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: martusia83 w 29 maja 2012, 19:16
Precious ja zbytnio nie umiem zmniejsyzć tej ilości. Bo jeśli zaliczę jako posiłek jabłko czy jogurt to mi ich tyle wychodzi. Ale ja wstaje o 6 a idę spać o 23/24 więc nie wychodzi mi zmiejszenie ilości posiłków. Śniadanie jem o 7 w pracy bo w sumie zawsze jadłam śniadania i muszę je zjeść szybko po wstaniu bo mi źle jak go nie zjem. jak siędze w pracy do 14/15 to póżniej jem o 8 jabłko o 10 II sniadanie i o 12/13 jogurt. Jak jestem głodna to syzbciej coś zjadam. Ale ja głównie ostatnio w pracy nie jem pieczywa tylko jakieś chrupkie,a  tym nie umiem się tak porządnie najeść, nawet jak zjem więcej, z drugiej strony liczę kalorię więc w pracy mam tak limit 400kcal żeby później móc zjeść w miarę normalny obiad i żeby jeszcze na kolacje straczyło. Co do jedzenia przed snem to raczej się nie zdarza, ewentualnie jak mnie już ssie mocno to jabłko.

A czy ziemniaki zaliczją się do 2/3 warzyw, zaznacze ziemniaki nie polane tłuszczem ani sosem tylko takie posolone troszku z koperkiem.

I co mi radzisz moja internetowa dieteczyko :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: justyna85 w 29 maja 2012, 19:19
no to i ja dołączam tutaj może razem w końcu się uda , od dziś zaczęłam hula-hoop 30min dziennie mam zamiar + orbitrek ,  jak oglądam swoje zdjęcia z przed paru lat to aż mi się płakać chce co ja sobie zrobiłam , ale chyba zaraz się ubiorę i mimo iż nie na widzę biegać skoczę na takie małe kółko ok 10min mi zajmie + wejść z powrotem na 4 piętro :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 29 maja 2012, 19:26
ja sie nei warzylam dzis...
jedyny sukces to koleczko wopkol glebokiego ;)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 29 maja 2012, 19:35
martusia powiem Ci tak mi dietetyczka kazała całkowicie początkowo wyeliminować ziemniaki a później jeść sporadycznie, z tym że ja nie wgłębiałam sie w ten temat nigdy bo od dziecka szczerze nie znosze ziemniaków i ich po prostu nie jem. Więc z tymi ziemniakami Ci nie odpowiem, ale skoro dietetycy zalecają ograniczanie to coś musi być na rzeczy.

Jesli jesteś już o 8 głodna to ja bym zwiększyła śniadanie na Twoim miejscu, tak żeby dopeiro po 2,5 - 3 godzinach zjeść drugie śniadanie i może to być nawet jogurt + jabłko.
Bo chodzi o to w diecie żeby wyeliminować nawyk podjadania ;) niezdrowe odżywianie jest niczym innym jak zbiorem złych nawyków żywieniowych nabytych w trakcie życia lub wyniesionych z domu rodzinnego.

Ważne jest też to, żeby z bardziej kalorycznymi rzeczami i wiekszymi posiłkami zmiescić się do około 15, później nasz metabolizm zaczyna podobnoż zwalniać i wolniej spala spożyte kcal.

Nie wiem jak te godziny Twoje ogarnąć, bo nie wiem o której kończysz prace i czy jecie w domu razem wszyscy o jednej porze czy każdy sobie czy jak? Bo nie ma co rozwalać "tradycji" wspólnych posiłków dla diety nic na siłę.  
11 czerwca idę na spotkanie to się dopytam jak to jest jak się pracuje (ja jestem głownie w domu, więc robię obiad jak mi przypada godzina  a nie jak mam możliwośc dopiero, więc też jest mi łatwiej).

No i mi generalnie powiedziano, że mam sobie odpuścić liczenie kcal. Wiem co mogę jeść i czego nie, ilości trzymam się z głową, a jak nie wiedziałam to się dopytałam np. ile zjeść groszku, fasoli, płatków owsianych itd.
Jak mi mało i oczy by chciały nadal :P a głowa/żołądek same nie wiedzą czego chcieć, to wypijam herbatę - chcica mija :) (no chyba że trafi się pierwszy dzień okresu, to czasem nie mija :) )


Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 29 maja 2012, 19:36
Ja się trochę boję ograniczać tak węglowodany ze względu na cukrzycę, którą miałam w ciąży. Jeszcze mnie czeka kontrolna powtórka obciążenia glukozy. Cukrzyca niby minęła, ale ja jakoś słabo się czuję jak długo nie zjem nic z węglowodanami.
No i mam duży niedobór żelaza i wysoki cholesterol. Żelazo mi lekarz zapisał w tabletkach i stwierdził, że cholesterol to dietą sobie poprawię.
Jestem na diecie i staram się nie jeść wysoko-cholesterolowych rzeczy,ale muszę sobie dokładniej poczytać co konkretnie powinnam jeść.
Czuję się ogólnie kiepsko, bez sił, zmęczona (może to zrozumiałe, bo jestem cały dzień sama z tym moim diabełkiem), często mam zawroty głowy.
Aż się boję picia glukozy, bo ostatnio po tym prawie zemdlałam :(
Czuję, że jednak powinnam mieć taką dietę, która dodaje sił, bo inaczej się wykończę...
Najgorszy u mnie jest brzuch. Nadal wyglądam jak w 5 miesiącu ciąży :( Już druga osoba mnie dziś zapytała, czy znowu jestem w ciąży :(
Tak się zmotywowałam, że 2 godziny spacerowałam z wózkiem dość szybkim krokiem i dużo pod górę.
Agatko, malutko tych kalorii! Uważaj, żeby Cię jojo nie dopadło. Ja już tyle razy to przerabiałam.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 29 maja 2012, 19:42
martusia napsałaś o której kończysz pracę już widzę :)

Zaintrygowały mnie te godziny teraz, bo wypada, że okolo 14 powinnać najpózniej zjesć obiad, a to nie jest wykonalne ... ciekawe co się wtedy robi :)  Musze się wywiedzieć :) kiedyś mnie tez to czeka...
teraz jak jestem w pracy to mykam na stołówkę i problem z głowy :)

Ania a próbowałaś wprowadzić węglowodany złożone? Chleb typu pumpernikiel albo nasiona do jogurtu? Też się źle czujesz po tym? Bo to chyba dodaje więcej energii, może miałabyś więcej siły.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 29 maja 2012, 19:43
Anulka, to ja ci polecam dietę strukturalną (inaczej dr Bardadyna)
napewno dodaje energii i nieogranicza węglowodanów. jest dosć prosta lista dozwolonych produktów (ale nie uboga)

ja co jakiś czas wracam do koktajli   :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 29 maja 2012, 19:45
ja dzis czytać nie umiem ... źle się czujesz po glukozie a nie po weglowodanach :P Sorry Ania :)

tak czy siak, pozamieniaj węglowadany proste na złożone i zmniejsz ilości np szklankę makaronu suchego, pół szklanki ryżu suchego i dopiero te ilości gotuj dla siebie.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 29 maja 2012, 19:47
Ania a próbowałaś wprowadzić węglowodany złożone? Chleb typu pumpernikiel albo nasiona do jogurtu?
dokładnie...
weglowodanów prostych w ogóle ci nie wolno szczególnie jak piszesz, ze masz objawy sugerujace hipoglikemie...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: justyna85 w 29 maja 2012, 20:02
no i jak napisałam tak zrobiłam, nie ma się w sumie czym chwalić bo poszłam na kółko co zajęło mi nie całe 5min ale 49kcl poszło :) a biorąc pod uwagę fakt , że nie nawidzę biegać to na prawdę teraz z sobą walczyłam , żeby się zatrzymać i iść bo nie powiem mimo wszystko się zmęczyłam bo taki mieszany teren ale zobaczymy jak będzie za jakiś czas chcę też poprawić swoją kondycję bo nie powiem masakraaaa u mnie
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 29 maja 2012, 20:09
No nie zrozumiałyście mnie. Chodziło mi o to, że nie mogę stosować diety ogólnie niskowęglowodanowej, albo całkowicie bez węglowodanów.
A węglowodany jem złożone.
Liliann, myślisz? ja myślałam, że to z niedoboru żelaza...
Robiłam obciążenie jeszcze w Polsce, ale chyba jakiś błąd był, bo mi wyszło po 2 godzinach 30  :P
Po porodzie miałam dobre wyniki, mierzyłam sobie z palca i zawsze było ok. Diabetolog powiedziała, że już mogę jeść wszystko, tylko tak ogólnie uważać, żeby zdrowo się odżywiać. Więc przez jakiś czas jadłam białe pieczywo, makarony itp. ale teraz się odchudzam i to od razu odrzuciłam.
Zastanawiam się czy nie wrócić w ogóle do diety cukrzycowej tylko ograniczyć ilości.
Anka, dzięki. Poczytam sobie o tej diecie.
Precious z ziemniakami chodzi o wysoki Indeks Glikemiczny, podobnie marchewka i kukurydza...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: misia241 w 29 maja 2012, 20:11
Jestem i ja ;D  Możę bede miala motywację do tego aby zrzucić kilka kg :)
Moje BMI na dzień dzisiejszy 27,9 :-\ cel 22 :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 29 maja 2012, 20:17
No właśnie temat ziemniaków jest mi obcy, fajnie, że wyjaśnilaś :) ja wiem tylko, że kukurydza też nie jest wskazana ze względu na ten indeks glikemiczny.

Ja na przykład dawno temu już pozamieniałam węglowodany proste na złożone i wydawało mi się, że jem zdrowo, ale waga stała albo malała nieznacznie. Dopiero teraz wiem, że była to kwestia proporcji w daniach, za dużo węglowodanów jadałam po prostu.
Jedząc na śniadanie i kolację chleb razowy nadal będizesz dostarczać węglowodany, ale w zdrowszej wersji, staraj się na obiad jeśc warzywa + mięso/ryba zamiast makaronu/ryżu/chleba itd.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 29 maja 2012, 20:28
Cytuj
Liliann, myślisz? ja myślałam, że to z niedoboru żelaza...
a  morfologia jaka?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 29 maja 2012, 20:29
morfologia ok.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 29 maja 2012, 20:30
no to nie żelazo
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 29 maja 2012, 20:47
Liliann, wysłałaś pustego posta  ;)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 29 maja 2012, 20:49
nieeeeeee
 w kolorze BEŻOWYM  ;D ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 29 maja 2012, 20:52
 :mrgreen: :mrgreen: kolor beżowy mnie rozwalił :)

pytanie za 100 punktów gdzie boli  woreczek żółciowy? po lewej czy po prawej stronie ??

zjadałam dziś stołówkowego kotleta takiego średnio w moją mańkę i boli mnie coś i jakoś mi ciężko na żołądku ... zastanawiam się czy nie był za tlusty dla mojego odzwyczajonego od tłustych rzeczy organizmu ? może tak być ?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 29 maja 2012, 20:58
pytanie za 100 punktów gdzie boli  woreczek żółciowy? po lewej czy po prawej stronie ??

zjadałam dziś stołówkowego kotleta takiego średnio w moją mańkę i boli mnie coś i jakoś mi ciężko na żołądku ... zastanawiam się czy nie był za tlusty dla mojego odzwyczajonego od tłustych rzeczy organizmu ? może tak być ?

PRAWEJ....
mozesz tak miec po kotlecie...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulkaaa w 29 maja 2012, 20:59
woreczek zółciowy po pawej stronie :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 29 maja 2012, 21:02
Precious, to może wątroba? chyba też po prawej  :P
Liliann  ;D, ty to masz dobrze, bo możesz sobie poprawić
Ala ja się teraz zmartwiłam. Czyli jednak coś jest z tą cukrzycą?
Po 2h wyszło 30!
Jak poszłam z wynikiem do lekarza ogólnego to powiedział, że chyba jakiś błąd  ??? A może to był dobry wynik? Bo ja potem czułam się fatalnie, kręciło mi się w głowie, prawie padłam w sklepie  :(
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 29 maja 2012, 21:05
a widzicie ... mnie boli - kłuje po lewej  jakoś tak pod żebrem, zwłaszcza jak się ruszam, jak siedzę z dupą to jest ok, pierwszy raz tak mam. Wziełam Nospe, zobaczymy czy puści.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 29 maja 2012, 21:06
powiem tak anulka... taki wynik jest teoretycznie możliwy, ale Ty powinnaś być wówczas nieprzytomna...
 
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: marcella w 29 maja 2012, 21:23
Ja morfologie miałam idealną a żelazo w surowicy bardzo niskie.. dużo poniżej normy.. Miałam bardzo dużą anemię.. zresztą od lat bo lekarze nie mogli sobie z tym poradzić (przez mój okes - a ja tabletek hormonalnych nie mogę brać) poszłam do hematologa i porobiła mi troszkę badań.. okazało się, że miałam tylko 1/3 krwinek, które przenoszą tlen.. tak na chłopski rozum mi to wytłumaczyła.. Ale morfologię to ja miałam super..
Od braku żelaza człowiek może być bardzooo zmęczony i senny.. koniecznie Aniu łykaj te tabletki ale dodatkowo jedź wszystko co zawiera żelazo..

Muszę przyznać, że ten wątek bardziej mnie motywuje do działania.. poważnie się zastanawiam nad tymi ćwiczeniami co ciriness podała.. 28 minut dziennie to już nie tak dużo.. tyle bym chyba bez problemu znalazła i nie miałabym wymówki, że czasu brak....
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: martusia83 w 29 maja 2012, 21:43
Kurcze napisałam posta i nie wiem nie ma  :-\

Precious źle mi się napisało przekąskę jem o 9 a nie o 8. W sumie to takiego jabłka czy jogurtu w sumie nie zaliczałam tak zbytnio jako posiłek bo to taka przekąska no ale tak jak mówisz te przekąski nas gubią. Nie wiem może lepiej na śniadanie jest jakiś chleb pełnoziarnisty, który bardziej mnie nasyci i dłużej wytrzymam, a później zjem jogurt + jabłko i ogranicze jedzenie w pracy do 3 posiłków no bo już mniej nie dam chyba rady. Ale w sumie jeśli w pracy zjem 3 później obiad, coś pomiędzy obiadem i kolacją to w sumie wyjdzie mi 6.

anulka80 ja też miałam cukrzyce podczas ciąży. Po porodzie jak robiłam badanie to wyszło mi ok chociaż widzę, że teraz mam tak, że jeśli rano nie zjem śniadania tak minum do 2 godzin od ubudzenia się to źle się czuje, mam mdłości, wymiotować mi się chce i słabo mi. Muszę wtedy już zjeść byle co bo normalnie strasznie mi wtedy jest, a wczęśniej prezed ciążą tak nie miałam.

A powiedzcie mi jeszcze jak to jest z tym ryżem czy makaronem. Jeśli chce policzyć ile mają kalorii to powinna je zważyć na sucho i wtedy policzyć ć czy ugotować i wtedy zważyć i policzy kalorie.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 29 maja 2012, 21:53
tą idealną morfologię to ja bym chciała zobaczyć...
nie sama hemoglobina jest ważna...są jeszcze wskaźniki czerownokrwinkowe...
A powiedzcie mi jeszcze jak to jest z tym ryżem czy makaronem. Jeśli chce policzyć ile mają kalorii to powinna je zważyć na sucho i wtedy policzyć ć czy ugotować i wtedy zważyć i policzy kalorie.

zazwyczaj w tabelach jest podana wartość klaoryczna suchego makaronu, chyba, że jest to wyraźnie zaznaczone...że makaron jest ugotowany
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 29 maja 2012, 21:57
Podobno na sucho :)  ale nie wiem skąd to wiem, musiałam coś gdzieś wyczytać, po ugotowaniu on nabiera wody i dlatego jest cięższy, no nie ?

Marta najzdrowiej jest jeść śniadanie do godziny po obudzeniu, zanim spadnie cukier, ja też tak mam, że mi słabo jak za długo przetrzymam, zawsze tak miałam, a cukrzycy mi nigdy nie stwierdzono.

Ja mam liczone jabłko czy jogurt jako danie (2 śniadanie lub podwieczorek), zaliczając to jako danie nie podjadam, żeby nie psuć statystyk :) wiem, że mogę zjeśc coś na co mam ochotę w porze dania i tak robię (wiadomo raczej rzadko jest to snickers :) ale jakoś zastępuje) :)

Wg diety mam na śniadanie tak:  1-2 tosty z chleba pełnoziarnistego + plaster szynki na tosta lub twaróg lub jajko (1) + warzywa - cały pomidor a nie plasterek, cały ogórek (albo pół dużego ile zmieszcze) a nie plasterek mogą być jeszcze rzodkiewki, sałata, co tam jest sezonowo.

Albo 250g jogurtu naturalnego + 2 łyżki otrąb lub płatków owsianych + 1 łyżka słonecznika + jedna łyżka dyni lub sieminei alnianego prażonego najlepiej + 3 morele susozne albo śliwki albo 10 zurawinek.


Mnie to nasyca :) tosta jem jednego a nasion wrzucam po łyżce bo mi za dużo dwie :P

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: martusia83 w 29 maja 2012, 22:10
No ale u mnie tosty odpadają, nie lubię jeść zimnych :) Jak się jest w domu to chyba łatwiej to wszytsko ogarnąć ja jak byłam w domu to ważyłam ciągle 62kg, a tylko jak wróciłam do pracy to zaraz zaczełam przybierać na wadze. No fakt, że jak siedziałam w domu to karmiłam piersią, a jak wróciłam do pracy to karmienie się zmiejszyło, aż w końcu zakoczyło.
Może spróbuję wrócić do chleba, kupowałam sobie taki wieloziarnisty z Machester czy jakos tak, taki podobny do pumpernikla ale lżejszy i jaśniejszy.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 29 maja 2012, 22:21
Tost w sensie taki sucharek jakby :) nie taki "sklapnięty"
no to po prostu chleb razowy nie musi być w formie tosta.

zdaję sobie z tego sprawę, że jest mi łatwiej. Jeśli wychodzę z domu w porze obiadowej to 3-4 razy w tygodniu i zazwyczaj mam obiad w pojemniku albo korzystam ze stołówki, jeśli akurat mam taką możliwość... ale coś mi ostatnio te obiady nie podchodzą, więc będę kombinować. Na pewno jakbym codziennie wychodziła rano w wracała o 16-17 to musiałabym mieć inny system. Dowiem się jaki i puszczę w świat :) musi być na to jakiś sposób :)


Ja najbardziej lubię chleb z Kauflanda i Reala :) taki robiony dla tych sklepów. Przetestowałam już całe mnostwo innych chlebów i te mi najlepiej podchodzą bo są cieniutkie kromki i mozna je fajnie usucharzyć :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 29 maja 2012, 22:26
Ja po pierwszym dniu dietki :)

Moje menu wyglądało dzisiaj tak:
śniadanie - musli z mlekiem
II śniadanie 2 marchewki, kromka chleba z sałatą masłem i szynką drobiową
Przedobiadek 300gram truskawek, jabłko, kiwi - sałatka owocowa
Obiad - spaghetii (m.in. 200gram pomidorów, ok. 100gram mięsa, ok 80gram makaronu)
Kolacja - kalarepa oraz serek wiejski z kiełkami i rzodkiewką, 2 kromki WASA chrupkie

Jak dla mnie rewelka :) Kolacji niestety nie zjadłam :)

Ja mam godziny dopasowane odgórnie do pracy i aktywności w postaci regularnych ćwiczeń joga i pilates.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 29 maja 2012, 22:30
PRZEDOBIADEK :) :)   

ostatnio mój mąż mówił, że jak był mały to u nich się jadło   PODOBIADEK :) :)

rozbrajające nazwy.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 29 maja 2012, 22:41
Cytuj
Na pewno jakbym codziennie wychodziła rano w wracała o 16-17 to musiałabym mieć inny system. Dowiem się jaki i puszczę w świat  musi być na to jakiś sposób

jest...
ja tak często pracuję, bywa, że wychodzę przed 7, a wracam kole 21-ej...a przecież mam też całodobowe dyąury
jedzenie mam w pojemnikach...
albo sałatkę z kurczakiem, czy rybą...albo kawał mięcha (podgrzewam je w mikrofali) + surówka...
do tego np jogurt + musli na drugie śniadanie;
zresztą my w pracy mamy i lodówkę i mikrofalę i każdy w gabinecie ma swoje zapasy (chleb chrupki, musli, suszone owoce)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 29 maja 2012, 22:48
No właśnie nie wszędzie jest gdzie sobie podgrzać jedzenie, a ja nie znoszę mięsa na zimno :)
Będę kombinować, cały sekret przecież tkwi w tym żeby sobie wypracować swój sposób i dyscyplinę, dam radę. Na razie ogarniam doraźne wychodzenie z domu w porze obiadu i jakoś mi idzie ;)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 29 maja 2012, 22:50
różną ma się robotę...
my przy naszym trybie pracy musimy mieć jak podgrzać jedzenie...bo byśmy się wściekli na dyżurach....
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: martusia83 w 29 maja 2012, 22:58
liliann zazdroszczę takiefo wypasu w pracy dużo bym dała żeby mieć lodówkę w pracy, mikrofala też by się przydała ale lodówka ahh. Jeszcze teraz jak się upały zaczynają. Zrobię sobie sałatkę z kurczakiem lub rybą i jem ją na I i II śniadanie, ale już na te II nie smakuje tak jak wcześniej, a nie wspomnę już o jakiś serach czy tego typu rzeczach nie zjesz całego to ląduje w koszu.

Wiadomo, że wszystko idzie pogodzić ja zawsze pracuje na rano, mąż na zmiany, a jak się kiedyś odchudzałam to też jedliśmy razem.

A powiedzcie mi znam takie osoby co wcale nie patrzą co jedzą, w jakich ilościach i o ktorej godzinie i ciągle są szczupłe, nie tyją. Czy to jest kwestia nie wiem przemiany materii, matabolizmu może jakieś uwarunkowanie do tycia lub nie tycia. Swoją drogą to niesprawdliwe jak jedni musieli by być całe życie na diecie i ćwiczeniach, a inni jedzą co chcą i niczym sie nie przejmują. Tak sobie biadole  ::) ::)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: marcella w 29 maja 2012, 23:03
Lilian idealna w sensie takim że hemoglobina była w normie.. może w dolnych granicach ale w normie.. Dlatego tak długo u mnie nie wykryto anemii.. dopiero jak sama sobie zrobiłam poziom żelaza w surowicy bo byłam non stop bardzo zmęczona.. a ważyłam wtedy ok 65-70 kg więc szczypiorkiem to ja nie byłam..
Gosiu bardzo fajne menu :) najadłabym się :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 29 maja 2012, 23:09
hemoglobina nie czyni wiosny....jak już wspomniałam...
morfologię też trzeba umieć interpretować...

A powiedzcie mi znam takie osoby co wcale nie patrzą co jedzą, w jakich ilościach i o ktorej godzinie i ciągle są szczupłe, nie tyją. Czy to jest kwestia nie wiem przemiany materii, matabolizmu może jakieś uwarunkowanie do tycia lub nie tycia. Swoją drogą to niesprawdliwe jak jedni musieli by być całe życie na diecie i ćwiczeniach, a inni jedzą co chcą i niczym sie nie przejmują. Tak sobie biadole  ::) ::)

mój mąż tak ma...
przynajmniej nie będę mieć utuczonego chłopa "na stare lata"
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 29 maja 2012, 23:37
A jakie musli kupiujecie ??
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: marcella w 29 maja 2012, 23:37
No nie ja interpretowałam tylko lekarze..  ;)

Martusia patrz mój mąż.. on może zjeść na obiad paczkę makaronu na raz.. przy mnie przybrał 13 kg.. a i tak jest dalej jak patyk..
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 30 maja 2012, 07:28
Ja mam tak jak lilian, codziennie noszę do pracy pojemniczki z jedzeniem. Wymaga więcej ode mnie czasu dzień wcześniej i dźwigania ale to kwestia przyzwyczajenia. Ja wczoraj wróciłam do domu po 22 (a wychodzę z domu po 6tej) także i tak zdążyłam zrobić sałatkę na dzisiaj, przygotować kanapki i truskawki. Kwestia chęci i motywacji ;)
Też mamy lodówkę i mikrofalę ale tak naprawdę to ja sałatek i tak nie trzymam w lodówce bo nie lubię potem zimnych a nie zawsze zdążę wyjąć. Na razie mi się nic nie popsuło.
Jedyne co to mleko do musli trzeba w lodówce

dzisiaj mam tak
śniadanie kromka żytniego z twarogiem i rzodkiewką, kromka żytniego z szynką drobiową i ogórkiem małosonym
II sniadanie 350gram truskawek z 3 łyżkami otrąb i jogurtem naturalnym
Podobiadek (niech i tak będzie:D) sałatka z ogórków, sałaty, pomidora,rzodkiewki, papryki, kiełki z grzankami żytnimi
Obiad kuskus z kurczakiem i pieczarkami do tego buraczki
kolacja jeszcze nie pamiętam ale pewnie i tak już nie wcisnę


Pokazuję Wam przykładowe menu, bo ja jestem zaskoczona ze można tak smacznie :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 30 maja 2012, 07:58
ja tez nosze jedzenie w pojemnikach, teraz jak mam swieza sałate w ogrodku to codziennie wcinam ja w pracy :)

dzis:

musli  50g + jogurt
owoc
sałatka: mix sałat (mniam rukola), cukinia, ogórek + ciut pokruszonej fety/plesniaka/kurczaka
obiad: cycki kuraka lub filety z ud + kalafior/brokuł/ewentualnie jakas surówka
kolacja: tu mam dylemat: jem warzywa najczesciej albo nie jem wcale bo mam pozno obiad

odpusciłam wczorajszy skok na wage bo jestem w delegacji...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 30 maja 2012, 09:02
No nie ja interpretowałam tylko lekarze..  ;)
domyślam sie
dlatego mówię, ze chciałabym sama zobaczyć wynik...
A jakie musli kupiujecie ??

sama robię zazwyczaj
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 30 maja 2012, 09:38
Agatko, musli lepiej nie kupować, tylko robić samemu, bo kupne mają dużo cukru, a jak nie cukru to słodzików i innych świństw.
Zrobiłam dziś test obciążenia glukozy - na czczo: 99, po godzinie 157, po dwóch 105, więc wychodzi na to, że cukrzycy nie ma.
Precious, odnośnie tego jedzenia pieczywa rano i wieczorem, a na obiad tylko mięso i warzywa, to przy cukrzycy tak nie można. Ja w ciąży miałam 6 posiłków i na każdy z nich trzeba było zjeść określoną ilość „wymienników węglowodanowych” i uzupełniać warzywami, nabiałem itp. Wszystko musiało być dokładnie policzone. Chodzi o to, żeby poziom cukru utrzymywał się na stałym poziomie.
Co prawda mi wyszło, że nie mam cukrzycy, ale po ciąży powinnam uważać, żeby cukier się nie wahał, bo cukrzyca może powrócić, albo zaatakować przy następnej ciąży.
Myślę, że takie podejście jest dobre nie tylko dla cukrzyków, bo przecież spadek poziomu cukru prowadzi do napadów głodu…
Zresztą ja nie lubię mięsa i mało jakie mięso jem. Z dietetycznych to właściwie tylko pierś z kurczaka, a ileż można to samo! Jem za to soczewicę, ciecierzycę, tuńczyka, rybki uwielbiam.
Często te węglowodany na obiad to kawałek ciemnego pieczywa do sałatki, ale zawsze coś musi być.
Marcelko ja też tracę dużo krwi, bo teraz mam @ od prawie trzech tygodni, raz mniej krwawię, raz więcej, ale cały czas coś. Z pewnością to przez mini pigułkę - zaczęłam brać. Kończę opakowanie i chyba już przestanę to brać.
Liliann, jeśli chodzi o tę morfologię, to ja już nie sprawdzałam, bo jak lekarz powiedział, że jest ok., to się ucieszyłam, że w końcu. W ciąży zawsze wszystko było nie tak. Muszę poszukać ten wynik, nie wiem czy wzięłam czy w pl zostawiłam.
Precious, a mięsa na zimno w sałatce też nie znosisz? Na przykład sałatka z kurczakiem i lekkim dressingiem? Albo z tuńczykiem…
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 30 maja 2012, 09:42
też :) mięso na zimno w każdej postaci przysparza mnie o drgawki :)  zwłaszcza jego zapach blehh... w moim przypadku wszelkie pyszne sałatki tupu cesar odpadają :) ja muszę mieć mięso, zupę i herbate - zawsze gorące :)

Aniu ja pisałam o diecie w przypadku jakbyś nie miała cukrzycy, nie znam się na tym co i jak jeść jeśli już pojawia się jakaś jednostka chorobowa. To nie moja działka, wiec się nie wymądrzam :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 30 maja 2012, 11:43
Dziewczyny uzupełniamy tabelkę... hallooo :D

Aktualna:
(http://img805.imageshack.us/img805/4849/dietal.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/805/dietal.jpg/)

Dziś zaliczyłam vibre, kolejna po południu (musi być 6h przerwy). Z ciekawości się zmierzyłam - po 2 tygodniach vibry (7 wejść) mam 1 cm mniej w pasie i 2 cm w biodrach. U mnie to kropla w morzu, bo dalej wyglądam jak w ciązy, ale zawsze jakiś postęp.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 30 maja 2012, 12:08
Cytuj
Co prawda mi wyszło, że nie mam cukrzycy, ale po ciąży powinnam uważać, żeby cukier się nie wahał, bo cukrzyca może powrócić, albo zaatakować przy następnej ciąży.

tu nie chodzi o wahania cukru...
nie o to masz dbać...wahania cukru nie maja wpływu na rozwój cukrzycy, były istotne w ciazy dla rozwijającego się dziecka stad taka a nie inna dieta
dbać masz przede wszystkim o to, żeby nie utyć...
jak się roztyjesz 'na stare lata' cukrzyce masz jak w banku...
a do ciążowej tak czy siak predyspozycje masz...
a przed napadami głodu chronią węgle złożone...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 30 maja 2012, 12:14
Mojw BMI 26.3 :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 30 maja 2012, 12:21
Cytuj
Co prawda mi wyszło, że nie mam cukrzycy, ale po ciąży powinnam uważać, żeby cukier się nie wahał, bo cukrzyca może powrócić, albo zaatakować przy następnej ciąży.

tu nie chodzi o wahania cukru...
nie o to masz dbać...wahania cukru nie maja wpływu na rozwój cukrzycy, były istotne w ciazy dla rozwijającego się dziecka stad taka a nie inna dieta
dbać masz przede wszystkim o to, żeby nie utyć...
jak się roztyjesz 'na stare lata' cukrzyce masz jak w banku...
a do ciążowej tak czy siak predyspozycje masz...
a przed napadami głodu chronią węgle złożone...
Uhm dzięki  ;) No czyli po prostu powinnam zejść  wagą i utrzymywać.
Węgle jem teraz tylko złożone  :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 30 maja 2012, 12:29
a mnie wczoraj pobiły Michałki... :boks1: :boks1: :boks1:
dzisiaj kazałam mezowi je do pracy zabrac...
za to kupił mi booooooskoooo smaczny chleb chrupki...mniaaaammmmm
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 30 maja 2012, 12:34
Aaaa to Wy robicie same musli.Ups ... a ja kupiłam wczoraj w lidlu ... zostawie dla męża  :D.Bedzie miał na 2 śniadanko.
A to jak robicie musli ????

Kuskus mówisz ciri ?A ile tego jesz na obiadek ??Szklanke ??
Właśnie nie wiedziałam że kuskus można.Mój mąż uwiebia to ;).
A kasze grycz. można ?
Pytam sie bo już mi zaczyna sie nudzic juz to co jem.Jakos nie umiem kombinowac z jedzonkiem i to mnie zawsze gubi.
Chyba sobie wypisze co najlepiej jesc na diecie.Np zamiast ziemniaków np kuskus itp.Bedzie łatwiej.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Anjuszka w 30 maja 2012, 13:06
Moje dzisiejsze BMI 28,1.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 30 maja 2012, 13:17
Mi generalnie odradzono wszelkich kasz,ryżu i kuskusu również - z tego co kojarze to jest z kukurydzy chyba ?

ja też sobie sama musli :) ale tak doraźnie czyli mam w pojemnikach różne nasionka i wrzucam sobie łacznie 3 łyżki różnych w zależności od dnia + jak mam ochotę to morelkę albo zurawinę (żadnych rodzynek :) )
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 30 maja 2012, 13:29
.... kuskusu również - z tego co kojarze to jest z kukurydzy chyba ?

nie
pszenica...

ja też odradzam pacjentom, a przynajmniej radykalnie redukuję - do jednej porcji na dobę - tak na oko porcja to wielkość pięści, albo tyle ile zmieści się w dłoni

A dla tych co ich dłoń nie przekonuje - jedna porcja to: 1 kromka chleba (50g), najlepiej ciemnego, 1 bułka - 50g, gotowany ryż -1 filiżanki (lub 30g suchego), makaron - 1 filiżanki (lub 30g suchego), płatki zbożowe -1 filiżanki (30g), gotowane kasze (wszystkie - 1/2 filiżanki (30 g suchej).
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 30 maja 2012, 16:58
a czemu odradzono?

to tylko mięso plus warzywka?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 30 maja 2012, 17:13
t y l k o  mięsko i warzywka nie dasz rady, przynajmniej nie każdego dnia....musisz zjeść trochę produktów zbożowych, bo będzie Cię ssać po posiłkach niemiłosiernie...

a tak w ogóle to się "przepisałam" -  jedna porcją węgli złożonych do obiadu, ale tak dodatkowo jak doliczyć chleb to łącznie wyjdzie ok 3-4 porcji...
normalna dieta ma bodajże od 6 do 11
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 30 maja 2012, 17:54
czyli źle mi się myślało z tą kukurydzą :) ale wiedziałam, że nie zalecane :P generalnie to mi to i tak średnio smakuje, więc wsio ryba z czego to jest :P

Ja na obiad jem albo zupy albo warzywa i miesko/rybe, do zupy czasem dorzucam jednego tosta (ok50g), czasem też zjadam omleta z mąki pełnoziarnistej i otrąb i jajka.
Nie ssie mnie, ale może się już przestawiłam?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 30 maja 2012, 19:07
No a ja nadal nie wiem dlaczego nie polecane kasze, ryż i kuskus :D

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: martusia83 w 30 maja 2012, 20:03
liliann to co mówisz, że jeśli miałam cukrzycę w ciąży to jeśli będę gruba to mam większe ryzyko lub wręcz jest to pewne, że ją w końcu dostanę. Ja w sumie bardziej myślałam, że to już jest uwarunkowane i nie zależnie co będziemy robić to albo się znajdziesz w tym gronie, które w okresie późniejszym dostaną cukrzycę albo nie. Mi lekarka mówiła, jak dobrze pamiętam, że po 40-tce to było by dobrze, żebym przynajmniej raz w roku zrobiła sobie badanie na krzywą cukrzycową.  

Ja od kogoś słyszałam, że posiłek powinno się jeść w takiej ilości ile nam się zmieści w garści. Dla mnie by to było za mało.
A czy wiecie czy owoce są zakazane wieczorem bo fermentują i gniją w przewodzie. Bo ja jak mnie łapie czasami głód wieczorem to zjadam jabłko albo jakiś inny owoc.

I jeszcze jedno to jeśli dobrze rozumiem to powinnam jeść węglowodany złożone (chociaż muszę się jeszcze dokładnie dokształcić jakie to są:P I mogę też zjeść w prawie, że w każdym posiłku tzn. śniadanie, obiad, kolacja coś z tych rzeczy chleb, makaron, ryż, płatki.

Ja dzisiaj sobie zrobiłam sesje mojej super figury :) obwisłego brzucha i całej pięknej reszty jak schudnę to będę miała porównanie. Zmierzyłam się też wszędzie gdzie szło, więc pełna dokumentacja mojego zapuszczenia jest zrobiona i teraz tylko dalszy etap mobilizacji do ćwiczeń i porównywania efektów :P
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 30 maja 2012, 20:15
liliann to co mówisz, że jeśli miałam cukrzycę w ciąży to jeśli będę gruba to mam większe ryzyko lub wręcz jest to pewne, że ją w końcu dostanę. Ja w sumie bardziej myślałam, że to już jest uwarunkowane i nie zależnie co będziemy robić to albo się znajdziesz w tym gronie, które w okresie późniejszym dostaną cukrzycę albo nie. Mi lekarka mówiła, jak dobrze pamiętam, że po 40-tce to było by dobrze, żebym przynajmniej raz w roku zrobiła sobie badanie na krzywą cukrzycową. 

lekarka dobrze mówiła...krzywa cukrowa co roku po 40-tce...
A w życiu nigdy nie jest tak źle, że masz coś przesądzone...masz duuużo większą szansę niż ja, ale nie jet to pewnik...

Ja od kogoś słyszałam, że posiłek powinno się jeść w takiej ilości ile nam się zmieści w garści.

no bez przesady...komuś się poplątała porcja z posiłkiem...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: martusia83 w 30 maja 2012, 20:51
ciriness ten zestaw ćwiczeń, które Ty robisz skąd ściągnełaś pełną wersję
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 30 maja 2012, 21:37
Na yt widziałam te ćwiczenia  ;).
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 31 maja 2012, 17:02
martusia83 z chomikuj pl :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: martusia83 w 31 maja 2012, 19:17
ciriness a jak ściągne je to to jest pełene 30min, bo jak wejde na chomikuj to tam jest nie wiem taki filmik 10 minutowy i chodzi mi oto, czy ta wersja do pobrania to jest całe 30 minut ćwiczeń czy mam powtarzać te 10 min przez pół godziny.
I jak byś mi powiedziała czy tam jest jakiś harmonogram tzn. ten podział co jest level 1, 2 i 3 to jest  jakiś rozkłąd tego. Jak zrobię np. 1 to przechodzę do 2 i tak dalej. Sory, że tak męczę Cię pytaniami.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 31 maja 2012, 19:32
Ja mam 3 poziomy, z tego co wyczytałam na wizażu to robi się każdy po 10 dni. Moje levely mają po ok. 30min (pierwszy ma dokładnie 28min) także hmmm masz jakąś okrojoną wersję.
Tu jest pełny 1 level (10 dni) http://www.youtube.com/watch?v=1Pc-NizMgg8&feature=player_embedded
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 31 maja 2012, 21:19
Sorry, ze dopiero teraz, ale mam duże zawirowania... życiowe...

(http://img843.imageshack.us/img843/4066/dietaw.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/843/dietaw.jpg/)

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 31 maja 2012, 23:23
ja  BMI 25,5  cel  22.9
Dziś vibra i  szukam w takim razie dietetyka  :)

znalazłaś  ;D
zapraszam na wizytę  :P
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: amika w 31 maja 2012, 23:34
nie znalazłam ale widzę  że chyba dietetyk znalazł mnie  :D :D :D

trochę nakręciłam się na te ćwiczenia  po obejrzeniu filmików- tylko wiem że ja nie dam rady.
Dziś kupiłam karnet na kolejne rollmasaże (spodobało mi się to bardzo)  i jutro wytaszczę mojego AB rocketa z piwnicy
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 31 maja 2012, 23:41
Daj znać na prv kiedy by Ci pasowało wpaść, spojrze na grafik i spróbuję się wpasować  ;)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 1 czerwca 2012, 17:21
Justyś czemu ja nie wiedziałam że ty dietetyk jestes  :o układasz menu? :D

Ja właśnie po obiadku, miałam surówkę, łososia i kalafiora, pychotka :D
Na razie waga spada po 200-300gram dziennie więc leci woda.

Dzisiaj z okazji dnia dziecka zjadłam sobie jedno ptasie mleczko bo w pracy wyłożyli i taaak pachniało cały dzień  ;D

Najbardziej się boję wesela za tydzień, bo to 2 dni w podróży plus jeden wesela ::)

amika czemu nie dasz rady z ćwiczeniami?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 1 czerwca 2012, 17:30
oo Justys to moze za odpowiednia oplata staniesz sie moim wirtualnym dietetykiem? ;)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: martusia83 w 1 czerwca 2012, 22:24
N ja też bym się mogła zapisać jako internetowa pacjentaka :) chyba, że przyjmuszjesz gdzieś blikso mnie :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 2 czerwca 2012, 10:50
Gosia nie wiem, ale myślałam że wiesz   ;D

Dziewczyny przepraszam ale przez internet ja się nie podejmuję takich rzeczy.
Podstawą wizyty jest dobrze przeprowadzony wywiad, ciężko to zrobić np mailowo.
Poza tym takie np co 2 tyg wizyty też motywują, bo przecież będzie się mierzonym i ważonym ;)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 2 czerwca 2012, 11:36
no tak, racja ;)
ja musze poszukac dietetyka dobrego w szczecinie.
gdyby ktoras z was miala namiary bardzo rposze napiszcie na prv.
tylko nie wchodzi w rachube pani z OTC w kupcu... kilka osob chodzilo i z tgeo co wiem straszna lipa
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 4 czerwca 2012, 11:12
Jak tam laski? Ja w tym tygodniu popłynęłam.... zajadłam duży poziom stresu... przypominam, że jutro ważenie...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 4 czerwca 2012, 22:55
dziewczyny ja jako ze za niecale trzy tygodnie slubuje nie mam czasu tu za wiele pisac bede zagladac z doskoku a po slubie sie rozgoszcze na spokojnie ;]
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 5 czerwca 2012, 08:16
Dziś dzień ważenia. U mnie dziś 30,1. Przy okazji robię poprawkę poprzedniego BMI, bo wrzuciłam w kalkulator bezpłatny, a on nie uwzględniał po przecinku liczb. W zeszłym tygodniu było 30,3.

Przy okazji wkleję Wam wzór na BMI, to łatwiej będzie liczyć:
(http://dnchfpivu153l.cloudfront.net/wp-content/uploads/2011/07/wzor-na-bmi.gif)

Liczymy w ten sposób: mam załóżmy 170 i ważę 70 kg to podstawiam do wzoru: 70/(1,7*1,7)= 24,2 BMI

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: misia241 w 5 czerwca 2012, 09:07
Nie oszczędzałam sie w tym tygodniu i nie powiem mialam lekkiego stresa jak sie ważyłam ALE :D sie miło rozczarowałam :)  BMI 27,5 ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 5 czerwca 2012, 09:10
Moje bez zmian ;(
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: amika w 5 czerwca 2012, 09:15
u mnie  BMI  25,1   czyli coś się dzieje  :)

ciriness  pytałaś czemu nie dam rady -mam bardzo słabe ręce ,na pewno nie zrobię ani jednej pompki czy podciągnięcia  przy tych ćwiczeniach.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: justyna85 w 5 czerwca 2012, 10:00
u mnie 30,4 no ale po wczorajszej wywrotce rowerowej mam spuchnięte usta więc nie mogę jeść w sumie nie ma tego złego :P
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 5 czerwca 2012, 10:50
U mnie waga i BMI bez zmian niestety... Kurcze, a tak się starałam i myślałam, że coś się ruszyło. Czuję jakby waga spadła, brzuch mam mniejszy, a tu na wadze nic!
No ale ważne, żeby się nie poddawać... Mnie ten wątek bardzo mobilizuje, bo wiem, że nawet jak mi się przytrafi jakiś gorszy tydzień, to tu wrócę, bo będzie mi głupio przed Wami, że się nie udało  ;D
Przede wszystkim czuję się dużo lepiej, a tak nie wiele trzeba. Wprowadziłam pewne drobne zmiany, a tak dużo one dają. Nie kupuję chleba, czasem mężuś kupi dla siebie, ale przeważnie je śniadanie poza domem, a na kolację to co z obiadu zostaje lub sałatka, więc chleba często nawet w domu nie ma  :P
Jem ciemny makaron i ryż, dużo warzyw.
Ostatnio upiekłam pierś z indyka i mieliśmy obiady na 3 dni + mięsko na kanapki. Do tego zamiast ziemniaków jadłam cukinię ugotowaną i sałatkę z buraczków.
Zrobiłam też tzatziki, żeby jeść z mięskiem na kanapki (chlebek chrupki).
Przepis na tzatziki: 2 średnie ogórki (obrane lub nie, jak kto woli) ścieramy na tarce o grubych oczkach, solimy i zostawiamy na sitku, żeby trochę soku zleciało, dodajemy 1-2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę, drobno posiekany koperek, jogurt grecki, trochę oliwy i białego octu winnego (lub soku z cytryny), sól. Mieszamy i gotowe. Można ustroić rzodkiewkami albo gałązką koperku.
Przy okazji podam przepis na sałatkę z buraczków po grecku:
Ugotowane buraki pokroić w słupki. Na wierzch posypać cebulą pokrojoną w kosteczkę, pietruszką, pieprz, sól, oregano, polać oliwą i octem winnym lub sokiem z cytryny i do lodówki.
Ι jeszcze wersja z jogurtem: buraki pokrojone tak samo, skrapiamy cytrynką, a w blenderze mielimy jogurt grecki 250 ml (te co są w pl "typu greckiego" też są ok), 2 łyżeczki majonezu (tak jest wg przepisu, ale ja nie daję i też ok) pietruszkę, 2 łyżki oliwy, 1,2 ząbki czosnku. Polewamy tym buraki, a na to układamy kilka orzechów włoskich (ja kruszę 1-2 i posypuję tym sałatkę). Taka porcja jest na obiad dla całej rodziny :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 5 czerwca 2012, 17:15
u mnie  BMI  25,1   czyli coś się dzieje  :)

ciriness  pytałaś czemu nie dam rady -mam bardzo słabe ręce ,na pewno nie zrobię ani jednej pompki czy podciągnięcia  przy tych ćwiczeniach.

Może uda Ci się je wyćwiczyć, wyrehabilitować. Jeśli oczywiście możesz. Ja rok temu o tej porze nie mogłam utrzymać szklanki, dzisiaj nadal pompki nie zrobię ale jestem w stanie robić tą kobiecą wersję :)


Moje BMI 25.9 i od 3 dni zastój  ::)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 5 czerwca 2012, 19:13
Dzisiejsze BMI 27
A w sobote miałam już 26.9  ::).
W tydzień kilo mniej  :).Zawsze coś.

A dzisiaj zjadłam hot doga  ::).
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 5 czerwca 2012, 20:28
Kilo na tydzień to bardzo dobrze! Gratuluję!
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: martusia83 w 5 czerwca 2012, 22:06
justys851 a możesz mi powiedzieć co powinnam oczekiwać od dobrego dietetyka, nie wiem chodzi mi oto jak mniej więcej wyglądają wizyty, czego mogę się spodziewać, żeby sobie mniej więcej wiedzieć czy na dobrego trafiłam czy nie  i jeśli byś mogła to jaki jest koszt takiej wizyty. Bo się spotkałam np. z czymś takim, że koleżnka super tanio dietetyka znalazła, a jak przyjechał to oprócz tego, że ją pomierzył, poważył i powiedział co ma niby jeść to chciał jej wcisnąć dodatkowo koktajle odchudzające.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Maggie_2408 w 6 czerwca 2012, 13:18
Jeśli jeszcze można dołączyć to ja chcę!!

Moje BMI 26 (171cm, 76,2kg). Mój cel BMI 20,5 (waga sprzed pierwszej ciąży), czyli do zrzucenia mam 16kg  :shock:
W drugiej ciąży na miesiąc przed porodem przestałam się ważyć jak zobaczyłam 95kg... W pierwszej nie miałam nawet tyle w dniu porodu. Po 4 miesiącach od porodu zeszłam już do 76,2kg na razie bez żadnych ćwiczeń. Odstawiłam całkowicie słodycze i napoje gazowane - mam po nich okropne wzdęcia. Pora zacząć jakieś ćwiczenia bo od kilku tygodni waga stoi w miejscu. Stoi u mnie w pokoju rowerek stacjonarny i chyba najwyższa pora na nim zasiąść i zacząć pedałować  ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: martusia83 w 6 czerwca 2012, 21:58
ciriness wczoraj przećwiczyłam całe 30min z Jillian  ;D bo wcześniej to tak dwa razy zrobiłam te tylko 10min. Chociaż muszę przyznać, że myślałam, że się bardziejsię  spoce. Zmęczyłam się podczas ćwiczeń, ale aż tak bardzo spocona jak czasami potrafię być przy ćwiczeniach nie byłam, dzisiaj żadnych zakwasów nie ma, trochę czułam niektóre mięśnie ale nie żeby mi to przeszkadzało. Tylko nie mogę pompek robić, tak mnie ręcę bolą w nagdarstkach, że nie umiem wytrzymać nawet jednej pompki. Nie wiem od czego to mam, ale kiedyś już dawno miałam tak, że nawet jak się oparłam ręką o ściane czy cokolwiek to w nadgarstku bolało jak nie wiem, teraz jest ciut lepiej ale przy ćwiczeniach jednak za bardzo boli.
Dzisiaj dalszy ciąg zobaczymy jak będzie :). Mówisz pierwszą serię robi się przez 10 dni. 
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 6 czerwca 2012, 22:31
u mnie 30,4 no ale po wczorajszej wywrotce rowerowej mam spuchnięte usta więc nie mogę jeść w sumie nie ma tego złego :P

Dopisać Cię do tabelki? Jeśli tak to podaj cel.

Jeśli jeszcze można dołączyć to ja chcę!!

Jasne, że można :D razem łątwiej - dopisuję do tabelki :D

Tabelka po drugim tygodniu.. no laski, jest postęp generalnie  :skacza: :skacza:
(http://img687.imageshack.us/img687/9463/dietaz.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/687/dietaz.jpg/)



[/color]
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 7 czerwca 2012, 09:08
martusia83 bardzo się cieszę. Ja też mam słabe nadgarstki więc Cię rozumiem, nawet podejrzewano cieśń nadgarstka, no ale nie mam nic takiego na szczęścicie a i tak wielu pozycji nie mogę wystać np. na jodze, dlatego ja pisałam że robię pompki te takie kobiece na kolanach.
A z nadgarstkami zauważam poprawę bo rehabilituję się od lipca zeszłego roku a od listopada chodzę regularnie na jogę i pilates i widzę ogromną poprawę, więcej mogą wytrzymać, także na pewno u Ciebie będzie powolutku lepiej :)

Dokładnie pierwsza tylko 10 dni, ponoć 3 jest trudna :D Ja zacznę od sierpnia Jillian bo ostatnie podejście kosztowało mnie dziwnym bólem łydek, a teraz poświęcam na rehabilitację  średnio 1,5h dziennie więc już nie wcisnę Jillian, ale daj znać jak efekty  ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: martusia83 w 8 czerwca 2012, 21:59
Ja nigdy wcześniej tak nie miałam z tymi nagrastkami. Z tego co mi się tak kojarzy to chyba podczas ciąży mi się tak zrobbiło. Wcześniej to się nawet nie mogłam wesprzeć na ręce bo ból od razu. Teraz jest już ciut lepiej no ale i tak coś jednak jeszcze czuje, a najbardziej przy ćwiczeniach.
Ja tą pompkę to nawet takiej kobiecej nie mogłam zrobić, ja to nie robilam pompek tylko na zgiętych rękach w łokciu oparłam się na nich i robiłam coś co przypominało chyba pomki :) mo żeby przynajmniej coś robić.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 12 czerwca 2012, 10:45
Przypominam o dzisiejszym wazeniu.

U mnie dzis wzrost 30,2, ale nie dziwi mnie to wcale.. Choroba + dol sprawily, ze odpuscilam walke o kg. Ale w przyszlym tygodniu musi byc ponizej 30.... Tak sobie zalozylam :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 12 czerwca 2012, 12:12
maggi pożycz trochę energii...ja mam zjazd  :P
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: justyna85 w 12 czerwca 2012, 12:50
no u mnie albo waga oszukuje na moją korzyść  albo schudłam :P :) teraz mam 29,7 :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 12 czerwca 2012, 13:04
u mnie bez zmian  ::)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: misia241 w 12 czerwca 2012, 14:31
U mnie też niestety bez zmian ::) ale nie odpuszczam :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 12 czerwca 2012, 15:25
maggi pożycz trochę energii...ja mam zjazd  :P

Energii do życia czy energii kalorycznej :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Maggie_2408 w 12 czerwca 2012, 15:50
U mnie 25,8   :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 12 czerwca 2012, 16:20
Energii do życia czy energii kalorycznej :D

a fuuuujjjj z kaloriami !!!!!!!!
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 12 czerwca 2012, 16:45
Ze mnie też energia uchodzi.. kolejne propozycje pracy okazują się fikcją, Adasiowi właśnie wychodzi pierwsza jedynka i mam wycie  domu non stop... a mnie łep napieprza i stres x1000, co z przychodami na konto...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 12 czerwca 2012, 17:08
to powinnaś chudnąć na samym stresie poszukiwania pracy...
albo tyć...bo to różnie bywa...
obyś jak najszybciej znalazła...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 12 czerwca 2012, 17:23
Ja stres zajadam... ale staram się nie.. no to może schudnę.. odreagowałam jedzeniowo tydzień i teraz stopuję...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 12 czerwca 2012, 17:49
moje BMI też bez zmian...ale walczę dalej :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: amika w 12 czerwca 2012, 17:58
u mnie też bez większych zmian (- 0,5 kg)   ale od soboty córka ma nogę w gipsie tak więc mam więcej zajęć-doszły mi 3 spacery z psem,usługiwanie Jej  no i jest jeszcze słodki ciężar do noszenia- Maksiu  ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Anjuszka w 12 czerwca 2012, 18:02
u mnie bez zmian od dwóch tygodni...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 14 czerwca 2012, 23:42
no u mnie albo waga oszukuje na moją korzyść  albo schudłam :P :) teraz mam 29,7 :)

A ja Cię na rozpisce nie mam - podaj BMI startowe i cel.

Aktualna tabela:
(http://img268.imageshack.us/img268/3897/dietac.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/268/dietac.jpg/)

Laski do roboty, bo coś zapał opadł. Ja jutro mam w planach skakankę. Skończyłam karnet - 21 wizyt na vibrze w miesiąc. Teraz wybieram się na rolmasaże :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 15 czerwca 2012, 12:03
Magda i jakie efekty po vibrze ?? ile cm mniej ???
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: misia241 w 15 czerwca 2012, 23:13
Ja powiedzialam sobie basta!Koniec z objadaniem sie na wieczor,wprowadzilam do swojej diety wiecej owocow i warzyw,a na przekaske mam błonnik  :D no i oczywiscie wiecej wody niegazowanej ;D Od wczoraj zaczelam biegac,mysle ze tak 2-3 razy w tyg, na poczatek wystarczy :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 19 czerwca 2012, 08:25
Dzis dzien wazenia. Nie udalo mi sie zejsc ponizej 30. Znow mam szalenczy apetyt, bo przez chorobe Adas je tylko cyca, wiec mi sie rozkrecila laktacja... Mam 30,1 czyli spadek jest.

Laski a jak u was cwiczenie?

Justys vibra niewiele mi dala. Zmierze dzis
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 19 czerwca 2012, 08:33
a ile trwała jedna sesja na wibrze?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Maggie_2408 w 19 czerwca 2012, 08:56
U mnie dzisiaj 25,7 - mało poszło w dół ale zawsze coś  :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: amika w 19 czerwca 2012, 09:00
u mnie bez zmian 25,1  >:(
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 19 czerwca 2012, 11:10
u MNIE 1 KG MNIEJ

bmi 27,4
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 19 czerwca 2012, 11:37
Tydzień byłam w PL i jadłam wszytsko co domownicy.Bałam się wejść na wagę , ale ku mojemu zaskoczeniu waga pokazala mniej niz ostatnio  :D.

Moje BMI : 26.8
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: misia241 w 19 czerwca 2012, 11:49
U mnie BMI 27,lepszy rydz niż nic ;) czyli bieganie dobrze mi robi :P
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Anjuszka w 19 czerwca 2012, 11:52
U mnie bez zmian, dobre i to, bałam się, że przytyję... sesja trwa, więc pozwalałam sobie na grześki i inne pyszności...  ::)
ale wczoraj już zapisałam się na aerobik na przyszły tydzień, więc mam nadzieję, że w końcu spadnie coś w dół...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 19 czerwca 2012, 18:39
U mnie 25.5 :)

Jestem zła że nie mam kiedy ćwiczyć, albo raczej że po 1,5h rehabilitacji nie mam sił na nic więcej  ::) tylko w weekend byłam na basenie ehh
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 20 czerwca 2012, 13:20
Tabelka po wczoraj :D

(http://img822.imageshack.us/img822/7885/dietak.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/822/dietak.jpg/)

Szkoda, że ważenie nie było dziś, bo dziś mam poniżej 30  :skacza: :skacza: Mam nadzieję, że utrzymam do przyszłego tygodnia :D

paooolka i eovina - odchudzacie się z nami? bo nie podajecie BMI i nie wiem czy wykreślać z tabelki Was czy nie

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 21 czerwca 2012, 14:32
Ale tu cisza  :( ??? gdzie pogaduchy motywacyjne :D

Ja w ramach motywatora wrzucam fotkę (maj 2010)
(http://img202.imageshack.us/img202/4032/64436680.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/202/64436680.jpg/)

W watku moim wrzuciłam foty ze ślubu, też motywujące..

A tutaj kwiecień 2012:
(http://img854.imageshack.us/img854/9120/img1603n.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/854/img1603n.jpg/)

Mam wrażenie, że mam mniejszy teraz brzuch, ale mogę się mylić..
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 21 czerwca 2012, 14:40
Maggi juz kiedyś Tobie pisałam że po Dukanie była taka ogormna ziana.W ogóle inna kobitka  :D.

U mnie od diety już -4kg.
Pewnie było by więcej gdyby nie wylot do PL ... a tam nie miałam głowy do diety ... nawet nie miałam czas jeść , alejak już coś zjadłam to nie byłoo to dietetyczne , a raczej to co wszyscy domownicy jedli.

Ale nawet te -4kg cieszy  ;).Zawsze coś.Choicaż narazie nic nie widać że schudłam , ale pocieszam się tym że za kolejne -4kg już bedzie cosik widać bo bedzie razem -8kg  ;D.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: marcella w 21 czerwca 2012, 21:33
Madzia wierzę, że uda Ci się schudnąć z powrotem do swojej wagi.. Zdjęcia powieś sobie na lodówce.. Będziesz miała większą motywację by nie jeść :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 22 czerwca 2012, 17:21
Ja też ostatnio patrzę często na zdjęcia choćby ze ślubu i wtedy od razu bardziej mi się chce walczyć z nadwagą :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 25 czerwca 2012, 11:13
Dziewczyny 0,5kg na tydzień to już sukces :) a 0,7 czy 1 kg to już w ogóle, niedobrze nawet jakby spadało więcej.
Cieszcie się z małych sukcesów, bo to one budują droge do celu.
Gratuluję waszych spadków i kibicuje dalej!! :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 26 czerwca 2012, 09:55
Dzis dzien wazenia :D

Ja notuje pierwszy maly sukces - 29,8 i dzis waze dokladnie tyle co po tygodniu od porodu :D

Mam juz ustalony jadlospis na tydzien przez dietetyka. Musze sie z nim przespac, mam zamiar wdrozyc od poniedzialku :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 26 czerwca 2012, 10:01
z dietetykiem ??? ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 26 czerwca 2012, 10:16
Lilian nie czepiamy sie matek karmiacych piszacych jedna reka z telefonu :D

Z dietetykiem oczywiscie ::)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 26 czerwca 2012, 10:20
aaa to Ty tez jedna reka...
siostro niech Cie uścisnę... :-* :-* :-* :-*


a dietetyk chociaż fajny ??? :P :P :P
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Maggie_2408 w 26 czerwca 2012, 10:48
U mnie dzisiaj 25,3  :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 26 czerwca 2012, 11:15
W zasadzie dietetyczka :D Bardzo fajna - forumowa :D:D:D jak będą efekty to będę chwalić i polecać :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Anjuschka w 26 czerwca 2012, 11:33
Ja tak czytam i myślę, o co chodzi z tym dietetykiem i dopiero po chwili zajarzyłam, że Magda napisała,że chce się przespać z dietetykiem :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: amika w 26 czerwca 2012, 11:37
u mnie też w dół BMI 24,8 ;D     chyba spaliłam mnóstwo kalorii na weselu w sobotę -przetańczyłam całą noc  :hopsa:
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 26 czerwca 2012, 11:39
Oj am, oj tam ;D no dobra prześpię się z jadłospisem skoro już takie zazdrosne jesteście :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 26 czerwca 2012, 11:44
U mnie BMI 26.5
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 26 czerwca 2012, 11:49
Anjuschka  ja tak w kwestii formalnej, wpisujesz się dalej w tabelce z wątku "wiecie..."  czy wolisz tableke BMI?
pytam, bo robię remanent objętościowy :) :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Anjuschka w 26 czerwca 2012, 11:55
Tutaj to się raczej nie mogę zapisać :D bo mam BMI w normie.

Możesz mnie zostawić w drugim wątku, muszę w końcu się zmobilizować i ważyć co tydzień -na razie waga się kurzy.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 26 czerwca 2012, 11:58
ok :)
nie liczyłam Twojego BMI, więc przepraszam za gafę :P bez urazy :)

zostawiam w takim razie tak jak jest :) remanent uważam za zakończony :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Anjuschka w 26 czerwca 2012, 12:02
Ja się nie gniewam, podczytuję dziewczyny i im kibicuję.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 26 czerwca 2012, 12:06
    Precious pilnujesz porządku...
jestem pod wrażeniem...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 26 czerwca 2012, 12:34
U mnie 27,2
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 26 czerwca 2012, 12:46
toż mówię, że remanent :) :P
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: misia241 w 26 czerwca 2012, 14:57
U mnie bez zmian :-\ ehh..jakis zastój mam :-\
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Anjuschka w 26 czerwca 2012, 23:12
Znalazłam na tablicy.pl

http://tablica.pl/oferta/oddam-karnet-do-silowni-pure-w-kaskadzie-ID1fFvZ.html#7df033f3;r:;s:

Może któraś z Was chce i się załapie.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 27 czerwca 2012, 21:10
Aktualna tabelka:

(http://img577.imageshack.us/img577/6125/dietakl.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/577/dietakl.jpg/)

Amika - gratulacje - zeszłaś poniżej 25 BMI  :skacza: Waga mieści się w granicach prawidłowej. Proponuję zatem przejście do wątku: http://forum.e-wesele.pl/index.php?topic=27749.1380

Nie żebym chciała kogoś wyrzucać, ale skoro grubaski, to grubaski :D A jak ktoś już nie grubas to proponuję odchudzać się z dziewczynami o podobnej wadze. Co wy na to?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: marcella w 27 czerwca 2012, 21:22
Ale to chyba troszkę bez sesnu.. w końcu wszystkie zejdziecie do poniżej 25 i co wszystkie przejdziecie do drugiego wątku?? Maggie_2480 też jest już blisko :) Mi to tam zresztą obojętne.. Oba wątki są fajne..
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 27 czerwca 2012, 22:57
Maggie, proszę wykreśl mnie na tą chwile, jestem w czasie diagnostyki i dopiero jak bede wiedziała co i jak wroce do Was na dłuzej :(
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 27 czerwca 2012, 23:39
Ale to chyba troszkę bez sesnu.. w końcu wszystkie zejdziecie do poniżej 25 i co wszystkie przejdziecie do drugiego wątku??

A co w tym złego. Ja założyłam drugi wątek bo źle się chudnie z dziewczynami mającymi 2 kg do zrzucenia dla urody jak się ma schudnąć 20 kg. Więc jak nam zostanie tak niewiele to nie będziemy tego wątku zaśmiecać. Takie moje zdanie.

Paola - jasne, rozumiem
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: marcella w 28 czerwca 2012, 00:17
Spoko.. Ja tylko głośno wyraziłam swoje zdanie.. Mi to naprawdę obojętne..
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 28 czerwca 2012, 00:42
A swoją drogą anulka80 ładnie spada :D - teraz tak systematycznie do celu :D agulla 1919 - tez szacun.. kurde ja ciągle najgrubsza :P

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 28 czerwca 2012, 10:15
a ja to mam gdzieś :) jak Wam to dobrze to sobie tu bądźcie ;) ważne, że waga spada i że humory przy tym dopisują.

Ja od początku byłam w tamtym wątku od BMI 29,75 do obecnego 25,6 :)  już tam pisałam, że nie same tam takie co maja po 2-3kg ja i chyba asia mamy po więcej. Nie ma co się zrażać, trzeba widzeić swój cel, a nie cele innych :)\

konsekwentnie odchudzających się, a nie tylko zaśmiecających tabelkę :), zapraszam serdecznie do drugiego wątku.
Jak komu wygodnie :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 28 czerwca 2012, 10:22
coś mi się przypomniało jeszcze.

Kojarzy mi się, że jednym z powodów założenia tego wątku był wstyd/strach/niechęć (niepotrzebne skreślić) przed podaniem faktycznej wagi i wzrostu w tabelce z wątku "wiece...", więc padła propozycja BMI - troche bardziej anonimowa forma :)

Może dziewczyny nadal nie chcą ujawniać swojej wagi i dobrze im tu, mimo, ze są poniżej 25? W końcu po coś mają ten cel wpisany typu 22, 21 czy 24, no nie ? Gupio tak nie dojść do celu w sumie.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 28 czerwca 2012, 18:56
Ja się przyznam że mi wstyd napisać wzrost i kg  :-[.Duże cyferki waga podaje ... ale na szczęście coraz mniejsze i niech tak dalej bedzie.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 28 czerwca 2012, 20:12
Moje BMI bez zmian  ::)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 28 czerwca 2012, 20:23
Ja się przyznam że mi wstyd napisać wzrost i kg  :-[.Duże cyferki waga podaje ... ale na szczęście coraz mniejsze i niech tak dalej bedzie.


Ja też się teraz wstydzę, ale jak dojdę do 25 BMI to już nie będzie takiego wstydu :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 29 czerwca 2012, 11:47
Dzis juz 29,7. Kazdy maly spadek mnie cieszy :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 29 czerwca 2012, 12:48
a kogo by nie ucieszył ;)  :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 29 czerwca 2012, 13:07
e tam spadam, ostatni 3 dni w drugą stronę raczej... ale już się opamiętuję!
To może będziemy przechodzić jak osiągniemy cel? Bo ja tam mogłabym jeszcze trochę poniżej tego celu spaść  ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 29 czerwca 2012, 13:44
U mnie też os trzech ,a moze i 4 dni waga leciutko poszła w góre ... ale co sie dziwić jak wcinałam na obiad ,a to pierogi , a to gdzies loda , a to wafelka (kazdego dnia coś ,a nie w jednym dniu wzytsko).Ale dzis już troszke spadło , chociaż i tak mam troszuche (200g) więcej niż we wtorek  ::).
Trudno mi zachować diete jak mąż wcina zakazane rzeczy dla mnie.
A że męża nie bedzie 2 tyg. więc zaciskam pasa i mam nadzieje ze do wtorku spadnie chociaz pol kg.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 29 czerwca 2012, 14:43
Laski nie ważcie się codziennie :)
raz w tygodniu o jednakowiej porze i styka :) efekt wteyd jest bardziej wymierny niż wahania dobowe.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 3 lipca 2012, 09:53
Wiem, ze codzienne wazenie jest bez sensu, ale czasem czlowiek musi, inaczej sie udusi :D

Dzis wazenie przypominam. U mnie 29,7
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 3 lipca 2012, 11:56
27,2, czyli bez zmian  :(
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Maggie_2408 w 3 lipca 2012, 13:06
U mnie też bez zmian  :(
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 3 lipca 2012, 13:08
U mnie 26.3
Bez szału ... ::)

Waga od 19 czerwca tylko troszkę poleciała w dół ... a przez pierwsze dwa tygodnie diety waga ładnie leciała w dół ... a teraz ...
Ale to tylko z mojej winy bo czasem były grzeszki,ale nie tak że całymi dniami , tylko raz na jakiś czas ...
Ehh ...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 3 lipca 2012, 15:10
Moje bmi bez zmian  >:(
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: misia241 w 3 lipca 2012, 16:10
U mnie 26,8 :D
Dobrze ze waga leci :) bieganie co dzień rano nie poszło na marne :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 5 lipca 2012, 21:56
Aktualna tabelka:
(http://img24.imageshack.us/img24/3897/dietac.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/24/dietac.jpg/)

Misia - ładnie spada - gratulacje :D

Mi na jadłospisie ułożonym przez dietetyka średnio... głodna chodzę.. tyle warzyw i owoców to ja w życiu nie jadłam. A ja z warzyw najbardziej lubię mięso...
Oby efekt był...

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Anjuszka w 7 lipca 2012, 11:49
U mnie 27.9 było we wtorek :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 10 lipca 2012, 16:56
Ruszyłam po zastoju - BMI 25.1 , prawie nie mam nadwagi  ;D

Magda ja przez pierwsze 3 tygodnie diety czułam się strasznie głodna  ::)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 10 lipca 2012, 17:04
BMI 36.2
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 10 lipca 2012, 17:07
Aga chyba sobie pocisnęłaś troszeczkę z tym BMI :)

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 10 lipca 2012, 17:42
U mnie dzis 29,3 :D dumna jestem z siebie :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Maggie_2408 w 10 lipca 2012, 17:46
U mnie też ruszyło po zastoju - równe 25  ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: misia241 w 11 lipca 2012, 10:37
wrrr :nerwus: u mnie znowu zastój :-\ nic kompletnie nic nie drgnelo :-[
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 12 lipca 2012, 09:28
dziewczyny, uzywacie wspomagaczy/suplementów?
mi dietetyczka poleciła FigurLine - zmieniejsza apetyt, wywołuje uczucie sytości. Biore od 4 dni i naprawde widze sens, przynajmniej na poczatku.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Anjuszka w 12 lipca 2012, 09:43
28  :-\
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 12 lipca 2012, 09:48
we wtorek było 27,2
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 12 lipca 2012, 11:28
Ja z PL mam Linea.W opakowaniu 60 tabletek.
Łykałam przed posiłkiem 2xdziennie przez pare dni.Ale ja staram się o maluszka i nie wiem czy można w czasie starań łykac takie tabletki ...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 12 lipca 2012, 13:03
Linea to troszkę taki pic na wodę, placebo :) Nie ma tam nic co by miało zaszkodzić w starankach raczej.
Chrom fajnie reguluje chęć na słodycze, ja polecam.
Moja dietetyczka z kolei jest przeciwka wszelkim suplementom, jakoś mi ten chrom wybacza :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 12 lipca 2012, 14:59
Tabelka z tego tygodnia:

(http://img804.imageshack.us/img804/5083/dietab.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/804/dietab.jpg/)

Jak patrzę jaką mam jeszcze daleką drogę przed sobą to mnie się odechciewa..

Ja lecę bez suplementów diety, bo karmię, to i tak nie mogę  ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 12 lipca 2012, 15:02
Magda wracam do was w koncu ochlonelam po slubie, niestety waga poszla w gore...
noc coz teraz zaczne malymi kroczkami sie starac ...
31,6 ;[
wiec jestem tutaj najwieksza. niestety
cel jest- chcemy zostac rodzicami tak wiec MUSZE spasc min. 10kg
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 12 lipca 2012, 17:44
Moja dietetyczka identycznie jak Precious, przeciwna suplementom, ewentualnie chrom albo l-karnityne jak się dużo ćwiczy.

Ja w suplementy nie wierzę tylko w dietę i ćwiczenia :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 12 lipca 2012, 20:20
l-karnityna nie ma żadnego działania  wspomagającego odchudzanie - poparte jest to badaniami, nawet jeśli się ćwiczy.

https://docs.google.com/viewer?a=v&q=cache:Y-L1AysxAhoJ:www.phmd.pl/fulltxt.php?ICID%3D14572+l-karnityna+badania+kliniczne&hl=pl&gl=pl&pid=bl&srcid=ADGEEShKKLxK24QdBpCASFZVfy02TktOI6Izeib-6h-y6_ouwOB8XPAuP1migBUcQ4DJZ_9kPO0FRDWFx9vWzfRuroXvQxEQeh7cILL0cfn0NFzkD5EDkDPk0t4dx5FJFo1o8O6jCbH7&sig=AHIEtbQ2UFn6ZS00iqRyMmMXVYAEkdpH1g
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 12 lipca 2012, 23:26
ale się dobrze sprzedaje...
i niech żyje efekt placebo
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 18 lipca 2012, 15:58
U mnie bez zmian BMI. Jakos nie umiem sie pilnowac bez jadlospisu. Sama cos kombinuje, ale srednio to wychodzi. Dzis mam napad glodu... Ehh
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Maggie_2408 w 18 lipca 2012, 16:31
U mnie sukces - spadłam poniżej bmi 25 - dzisiejsze bmi 24,9 :D ale jeszcze spoooro kg do celu...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: misia241 w 18 lipca 2012, 16:33
U mnie co prawda 300 gr mniej ale BMI bez zmian :) nawet i to cieszy ;)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 18 lipca 2012, 16:39
U mnie waga poszła do góry i to dość dużo  ::).A to po urodzinach męża ... eh ...
bmi 26.5  :'(
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 18 lipca 2012, 17:32
Moje BMI 24.8  ;D gdyby nie weekend u teściów byłoby o wiele lepiej  ::)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 18 lipca 2012, 23:00
bez zmian ;[
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 22 lipca 2012, 10:45
Tabelke wkleje wieczorem..

Ja mam kryzys.. Waga do gory, nie mam sil do tej diety. Nie umiem sama sobie ulozyc jadlospisu, a bez tego ciezko mi trzymac rygor...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 22 lipca 2012, 10:52
Mam podobnie ale chce walczyc... u mnie pozne jedzenie dobija... ;(
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 23 lipca 2012, 09:15
Maggie , nie masz rozpisanego jadłospisu?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 23 lipca 2012, 09:48
Ja też mam kryzys :( W dzień jest wszystko dobrze, ale wieczorem za późno i nie za dobrze jem. No i te moje długie  przerwy między posiłkami. Parę dni już mi się udawało jeść częściej i ostatni posiłek lekki i nie tak późno, ale ostatnie 2 dni znowu źle... ehhh
BMI 27,4 ale nie odpuszczam. Od dziś mocne postanowienie poprawy...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 23 lipca 2012, 09:53
hm.. ja chhyba nie powinnam ajkis zcas ie tu udzielac..
bo dzis nasza 1-wsza miesiecznica i z tej okazji idziemy do kina i an koalcje....
picollo .. tak wiec na pewno ni e malo kaloryczne ;/
najwiekszy zal mam sama do siebie ze jest teraz ostatnimi dniami pogoda idealna dla biegaczy! nie goraco nie mokro a ja nic nei robie tylko leze.. ;/
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 23 lipca 2012, 12:44
Wklejam tabelkę.

(http://img560.imageshack.us/img560/3897/dietac.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/560/dietac.jpg/)

Weszłam dziś na wagę po weekendu grzechu i nie jest tak źle. Poza tym jeszcze wczoraj dostałam @ i wszystko jasne, czemu mi się tak chciało jeść... także walczę dalej :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 23 lipca 2012, 12:51
A jeszcze pytanie do ciriness o Maggie_2480, czy zostają z nami, czy przenoszą się do wątku dla "chudszych". Proponuję to drugie rozwiązanie :D

Patrząc na tą tabelkę to niedługo sama tu zostanę :P
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: MAGGDA w 23 lipca 2012, 13:17
wpisałabym się w waszą tabelę, ale mi jest wstyd... tak ładnie schudłam na dukanie, potem przytyłam 2-3kg... potem brałam hormony i puchłam w oczach... po przestaniu nie wróciła mi waga... muszę coś z sobą zrobić...

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Maggie_2408 w 23 lipca 2012, 13:24
W sumie to mam jeszcze sporo do zrzucenia ale że BMI mam prawidłowe to możesz mnie maggi stąd wykreślić  ;)

To, co było najłatwiejsze do zrzucenia to zrzuciłam a teraz zaczęła się walka dosłownie o każdy gram. Najgorsze, że w obwodach od dłuższego czasu nic mi nie spada  >:( Ale przyszło dzisiaj zamówione hula hoop magnetyczne i jestem już po pierwszej sesji kręcenia  :D Poobijana jestem jak jasna chol... ale czytałam, że daje efekty i to dość szybko więc trzeba zacisnąć zęby.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 23 lipca 2012, 13:26
MAGGDA - a pamiętasz jaka ja byłam laska po Dukanie? Nie ma wstydu, dawaj do nas :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: MAGGDA w 23 lipca 2012, 13:30
muszę wejść na wagę może się zmobilizuję... nie wchodziłam odkąd zaczęłam tyć na lekach.... wkurzało mnie to straszliwie...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 23 lipca 2012, 13:42
Magda u nas dzień ważenia jest we wtorki, więc proponuję jutro wejść na wagę. Podajesz tylko BMI, więc nie musisz się wstydzić...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 23 lipca 2012, 14:16
eee Magda mowiac o zostaniu tu sama zapomnialas o mnie ;D
ja mam jeszcze wyzsze BMI buuu, chwale sie tym jakby bylo czym ;/
nie now ezme sie za siebie, obiecuje
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 23 lipca 2012, 15:36
Maggi nie wpisałaś mojego bmi ;) które poszło w góre  ::) (26.5)

A jutro znowu na wage ... waga moja taka sama jak tydzien temu ... ::),może to przez @ ?No i to że grzeszyłam.Dzisiaj zaciskam zęby i już nie grzesze!!!
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 24 lipca 2012, 12:39
Przypominam o ważeniu. U mnie dziś 29,5. Niestety do góry, ale byłam tego świadoma... walczę dalej. Byłam dziś na rollmasażu. Super  :D W przyszłym tygodniu mam 2 :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 24 lipca 2012, 13:43
dupa.... bez zmian a wagowo nawet w gore ;/ wrr
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: MAGGDA w 24 lipca 2012, 14:38
no to ja mam BMI 26,8... tragedia!!!!!!!!!!!

nie wiem co mam z sobą zrobić...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 24 lipca 2012, 16:57
Ja notuję mini spadek - BMI 24.6 :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 24 lipca 2012, 21:06
Oj Magda, ja marzę o takim BMI. Naisz cel - dopiszę Cię do tabelki, Ciri - Ciebie wykreślam?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: MAGGDA w 25 lipca 2012, 07:58
na początek cel to nie mieć nadwagi - czyli 25.... ale marzy mi się  zdecydowanie mniej...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 25 lipca 2012, 11:50
U mnie 26.5

Ale i tam w tyg szła waga w góre ... a to tylko dlatego że miałam grzeszki.No nic , obiecałam sobie że w tym tyg nie ma grzeszków i wczoraj juz tak było ;).

Miałam ochote na loda więc kupiłam sobie woce leśne mrożone.
Zmikoswałam , dodałam troszkę słodziku w proszku.
Do małego pojemniczka wlałam połowe owoców zmiksowanych i wlałam troszkę wody gazowanej.Do drugiego pojemniczka wlałam pozostałe owoce i zmieszałam z jogurtem naturalnym ;).Ciekawe czy beda dobre.Dzisiaj zjem jeden pojemniczek lodów ;D.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 25 lipca 2012, 17:07
Ja nie chcę się wykreślić, wiem że spadłam z nadwagi ale mój cel od początku było bmi 22 i dążę do niego :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: tete w 27 lipca 2012, 08:24
Magda,mamy takie samo BMI,maskra jakas.
Oficjalnie prosze mnie dopisac.
26.8-cel 22.
prócz diety MŻ i spacerów z dziecmi nie jestem w stanie nic wiecej na ten czas robic.To wieczorami twistrer jeszcze-ale to max 20min.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: MAGGDA w 27 lipca 2012, 08:55
no ja też nie mogę nic innego. moze od wrzesnia aquaaerobik... kiedy mogę jeżdze do pracy rowerem ale to nic nie daje...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: misia241 w 27 lipca 2012, 11:00
Juz wiadomo czemu mi BMI stoi w miejscu :D :P

Maggi-80 wypisz mnie prosze z listy odchudzajacych ;) może wróce za 9 miesiecy ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 27 lipca 2012, 12:08
misia gratulacje :) :) jeśli to to o czym myślę, a 9 miesięcy nie jest przypadkowe :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 27 lipca 2012, 12:39
Gratulacje!!! Jakiś żonkowy byś założyła  :P
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 27 lipca 2012, 14:24
Misia gratulacje! ;))
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: misia241 w 27 lipca 2012, 14:35
Nie dzieki :D ;) jak bede miala 100% pewność od lekarza to wtedy mozecie gratulowac;p
Dziś rano zrobilam teściora,tak grubej drugiej krechy dawnoooo nie widzialam :P :P
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 27 lipca 2012, 14:46
oo misia .. wlasnie ejstem na tym etapie ;p
po jakim czasie zrobilas test?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: misia241 w 27 lipca 2012, 16:41
sylwusia, tesciora zrobilam dzisiaj :D 2 dni po terminie miesiaczki :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 27 lipca 2012, 17:00
a oki dzieki ;) czyli musze bcy cierpliwa ;p
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 30 lipca 2012, 00:23
Dla dziewczyn ze Szczecina info:

- na Citeam są karnety do Bene Sport - 39 zł za 8 wejść (ja juz kupiłam 2, będzie na sierpień i wrzesień) - https://www.citeam.pl/oferty/szczecin/karnet-na-zajecia-fitness-4
- na Grouponie są karnety do Centrum Kształtowania Sylwetki na łózka  - http://www.groupon.pl/oferty/szczecin-extra/gabinet-ksztaltowania-sylwetki/8725204
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Anjuschka w 30 lipca 2012, 09:44
Dziewczyny, jako motywację, wklejam Wam moje fotki przy BMI 29,4 (5 lat temu) i teraz 23,8 (73kg).

(http://anjuschka.jalbum.net/640/slides/ESTE%201.jpg)  (http://anjuschka.jalbum.net/640/slides/DSC_7766-001.JPG)

W każdym razie mnie tam motywują takie zdjęcia :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 30 lipca 2012, 18:34
Ania to w raamach motywacji zdradz nam rowniez w jaki sposob udalo ci sie tak schudnac? ;)

ja dzis bylam w natur house...  drogie to na maksa ale.. moze cos mi z tego wyjdzie.. od jutra zaczynam dostalam diete 1500kcl.. nie wiem sama co na jej temat napisac- jedyne co mi przyszlo do glowy ze bedzie mi cholernie ciezko, bo moje zywienie bedzxie zupelnie inne niz kiedykolwiek.
tak woec trzymajcie prosze kciuki
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: MAGGDA w 31 lipca 2012, 08:15
dukan. ja schudłam 25kg... no ale teraz po lekach 10kg mi wrocilo...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 31 lipca 2012, 08:19
Dzis dzien wazenia. U mnie 29,6.. Konsekwentnie waga w gore :/

Dzis trzeci rolmasaz, a w czwartek ide na fitness. Moze to cos da..
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Anjuschka w 31 lipca 2012, 08:26
Sylwusia, co prawda schudłam tak na Dukanie, ale też nie do końca.

Przyjmijmy, że na tym pierwszym zdjęciu ważę ok. 90kg (być może i więcej). Najpierw stosowałam dietę MŻ, nie jadłam po 18, nie jadłam słodyczy, nie piłam alkoholu. Zleciało tak mi 10kg, nawet szybko - z 2 miesiące? Już nie pamiętam. Potem co prawda wróciło parę kilo. Dukana zaczynałam chyba od 85kg, schudłam na nim do 70kg, ale jak tylko przeszłam na III fazę, to jakoś tak nie do końca jej przestrzegałam. Potem była ciąża, pilnowałam swoją wagę i przytyłam tylko parę kg. Po porodzie jakoś po 10 dniach miałam już wagę 73kg i tak mi się waga trzyma. Raz mam 72, raz 75 - ale ogólnie to 73kg.
Nie zachęcam tutaj do Dukana, na diecie MŻ schudłam 10kg.
Też marzą mi się rollmasaże, bo muszę zrobić coś z moimi udami i brzuchem. Przyjdzie na nie czas - być może od września.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: tete w 31 lipca 2012, 09:17
Ania,super!!
dzis dzien wazenia?szalu niema..26.6-ale zaczelam MŻ od czwartku.Umnie najtrudniej nie jesc wieczorami...kiedy maż wraca..wieczorami oszukuje żołądek woda-cos czuje ze ciezko bedzie..tak sobie mysle o dukanie-kiedys udalo mi sie zrzucic 9kg przy Dukanie.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: MAGGDA w 31 lipca 2012, 09:21
a ja zapomniałam o ważeniu. ale mniej na pewno nie będzie... jutro się zważę
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 31 lipca 2012, 09:46
Ania super zmiana! Nawet sylwetki nie musisz pokazywać, po samej buzi widać. No, motywacja jest  :D

u mnie 27,4  :( Przeraża mnie to, że ten wątek trwa tyle tygodni, a u mnie zero zmiany.
No nie potrafię się opanować żeby nie zjeść z mężem wieczorem jak wraca (ok. 23!)
Może się powtórzę, ale tym razem w to wierzę: od dzisiaj basta!!!
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 31 lipca 2012, 12:25
U mnie bez zmian 26.5 ...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 31 lipca 2012, 21:50
Ania to w raamach motywacji zdradz nam rowniez w jaki sposob udalo ci sie tak schudnac? ;)

ja dzis bylam w natur house...  drogie to na maksa ale.. moze cos mi z tego wyjdzie.. od jutra zaczynam dostalam diete 1500kcl.. nie wiem sama co na jej temat napisac- jedyne co mi przyszlo do glowy ze bedzie mi cholernie ciezko, bo moje zywienie bedzxie zupelnie inne niz kiedykolwiek.
tak woec trzymajcie prosze kciuki

Tak z doświadczenia - dostałas diete jak cała reszta pacjentek w nh , a sumplmenty.... może nie będe się o nich wypowiadać ....
Prawda jest taka, że zysk mają tylko z tych suplementów i tylko jest cel jeden - sprzedać ich jak najwięcej.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ziomaleczka w 31 lipca 2012, 21:53
Ania to w raamach motywacji zdradz nam rowniez w jaki sposob udalo ci sie tak schudnac? ;)

ja dzis bylam w natur house...  drogie to na maksa ale.. moze cos mi z tego wyjdzie.. od jutra zaczynam dostalam diete 1500kcl.. nie wiem sama co na jej temat napisac- jedyne co mi przyszlo do glowy ze bedzie mi cholernie ciezko, bo moje zywienie bedzxie zupelnie inne niz kiedykolwiek.
tak woec trzymajcie prosze kciuki

Tak z doświadczenia - dostałas diete jak cała reszta pacjentek w nh , a sumplmenty.... może nie będe się o nich wypowiadać ....
Prawda jest taka, że zysk mają tylko z tych suplementów i tylko jest cel jeden - sprzedać ich jak najwięcej.

Justys851 Otóż to...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 31 lipca 2012, 22:37
dietetyka, który zaczyna od suplementów nalezy jak najszybciej pożegnać
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 1 sierpnia 2012, 07:26
dietetyka, który zaczyna od suplementów nalezy jak najszybciej pożegnać


W pełni popieram!
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 1 sierpnia 2012, 09:30
Polityka w natur house to sprzedać suplement a później ułożyć odpowiedni jadłospis. Chociaż ułożyć to za dużo powiedziane, w kompie maja kilka wersji i drukują.

Sylwusia dostałaś od razu na pierwszym spotkaniu jadłospis ??

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ziomaleczka w 1 sierpnia 2012, 09:32
Suplementy (jak dla mnie) to po prostu zbędny BALAST... Szarpią po kieszeni i nie dają efektów.

Sylwusia dostałaś od razu na pierwszym spotkaniu jadłospis ??

O to samo chciałam zapytać ;D

Ciekawe co odpowie ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 1 sierpnia 2012, 11:17
No dziewczyny :)

Ponieważ moje BMI stoi od 2 tygodni bodajże zabieram się od 1go za poważniejsza pracę nad sobą :D

To mnie motywuje

(http://i61.photobucket.com/albums/h62/ciriness/motywacja.jpg)

 :hopsa: :hopsa: :hopsa:
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 1 sierpnia 2012, 12:05
MOja koleżanka chodziła do naturhaus i na peirwszym spotkaniu dostała dietę taką już wydrukowaną z marszu. NIby dietety jej tylko poskreślała  mięso - bo koleżanka jest wegetarianką.
Za wizytę suplementy i dietę zapłaciła około 250zł ....


jak się potem dowiedziałam od mojej dietetyczki, do naturhausa nie zatrudniają naet dietetyków, tylko jak leci i robią przeszkolenia.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 1 sierpnia 2012, 12:19
Dokładnie Precious ..... znam temat od podszewki .... moje 3 kumpele tam pracowały ale akurat po dietetyce na AM  ;) ( wytrzymały po 3-4 miesiące - dlatego że nie mogły układać diet jakie by chciały pod pacjenta tylko głównym ich zadaniem była sprzedaż suplementów )
z tym że szkolenia im robiły laski np po studium medycznym asystentka stomatologa  ::) która chciała postawić dziadka z rozrusznikiem na analizatorze masy ciała .......
na szczęście dzięki koleżance do tego nie doszło.
W nh jeśli masz jakąś jednostkę chorobową - wezmę pierwszy lepszy przykład - cukrzyca - niestety nie możesz skorzystac z ich usług - to już też mówi samo za siebie.
Ale może to i lepiej bo jakby taką diete miała ułożyć dziewczyna po 3- dniowym szkoleniu z dietetyki to wątpie żeby z tego coś dobrego wynikło.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 1 sierpnia 2012, 13:31
Cytuj
chciała postawić dziadka z rozrusznikiem na analizatorze masy ciała

i puścić przez niego ten prądzik o niskim natężeniu...
hmmm...

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 1 sierpnia 2012, 19:32
Justys dostalam karteczke co moge.. dieta 1500kcl
zaluje ze nei napisalam wam wczesniej ze ide mailabym 100zl w kieszeni.. ;[
moglabys mnie dobic na przyslzosc i anpisac czym jest ten ich suplement?  ;) witaminki, efekt placebo?

ja jak szlam do NH. mailam taki cel i nadzieje.. ze pani zechce wysluchac moje nawyki zywieniowe, ze np kaze mi przez tydzien pisac co jadlam kiedy i ile i po tym czasie ulozy cos pdoe mnie..
nawet jej to powiedzialam..  powiedziala ze tak zrobi.. a wlasciwie dala mi gotowca, ze jedynie moge chleb ejsc, a nic kompletnie nic nie zrobila pode mnie..

dziewczyny nie  jest tak ze schudnac mozna na poczatku tylko lekko ograniczajac i stopniowo ograniczac sie bardziej?
bo mnie dobija to ze od razu na gleboka wode zostalam rzucona.. wszystko jest takie jak przy dukanie a powtarzaalam pani nie arz podczas wizyty ze po dukanie nie potrafie zjesc niektorych skladnikow... a mam ich w diecie najwiecej..

ppomozcie mi ;[

Justys, jesli jestes w temacie moze masz kogos kto moglby mi pomoc?  pytam bo nawet nie wiem skad ty jestes ;))

co do natur jeszcze.. pani narazie dala mi kartke z produktami chciala dac diete  gotowa ale powiedziala ze mam jej pisac co jadlam i ona wtey pomysli o diecie gotowcu..
i poszlam i powiedzialam ze moge wydac max 200zl miesiecznie czy to ma sens.. bo czytalam ze to koszt ok 400-500 , powiedziala ze ma sens jak najbardziej tylko bede wolniej chudla

czyli podsumowujac ;] dalam sie naciagnac ;))
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 1 sierpnia 2012, 20:10
Tych suplementów jest sporo.... nie znam ich wszystkich dokładnie.

Najpierw by trzeba było policzyć dokładnie ile spożywasz kcal, w jakich godz, jak posilki są rozłożone, a później stopniowo bym zmniejszyła ilosć kcal.
Nie wiem jak jesz ale jeśli spożywasz 2500kcal i od razu przejdziesz na 1500 kcal to nie będzie to dobry pomysł ...wg mnie  ;)
ale spokojnie to co dostałaś na pewno się przyda  ;)

Ja jestem z drugiego końca Polski , ale zróbmy tak - jutro w piątek i sobotę spisz na kartce co dokładnie jadłas i jakie ilości i o której godzinie - maila mam w podpisie. Ale ma to być na prawdę sumiennie zrobione !!!  :D


A no i oczywiście poproszę o wzrost , masę ciała i napisz mi proszę czym się zajmujesz tzn gdzie pracujesz i czy uprawiasz jakis sport jak tak to ile razy w tyg po ile minut  ;)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 1 sierpnia 2012, 20:30
Justys juz teraz ci bardzo dziekuje.. bardzo za wyciagniecie reki...
 kcl spozywam na pewno wiecej niz 2500 tys, bo jem bardzo tlusto. ale to sama zoabczysz w sobote czy tam wniedziele czy jak bedziesz maila czas ;))
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: marcella w 1 sierpnia 2012, 20:33
Justyś takie rozpisanie ale faktycznie sumiennie to bardzo dobry pomysł jest.. sama dla siebie chyba tak zrobię.. bo ja w ogóle nie jem systematycznie.. i każdego dnia o innej porze.. Ale teraz Zuzka idzie do przedszkola aż do 15 i ja będę zamawiać tam obiady dla siebie i dla Marcina bo są bardzo tanie (przedszkole ma własną kuchnię) i podobno bardzo dobre jedzenie.. Więc mogę się zmusić żeby jeść śniadanie jak tylko przyjadę z przedszkola czyli 9:30, potem powiedzmy o 12-13 jakiś owoc, jogurt (co polecasz na II śniadanie??) no i o 15:30 obiad.. problem tylko jeszcze z kolacją bo ja zazwyczaj jej nie jadam... tylko np pół arbuza ostatnio jem z Marcinem na spółkę..
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 1 sierpnia 2012, 20:40
akurat w weekend pracuje ale w przyszłym tygodniu postaram Ci się wszystko policzyć  ;)
mam jeszcze sporo pytań ale to już po tym jak wyślesz mi to o co proszę  ;)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 1 sierpnia 2012, 21:59
;*******
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 1 sierpnia 2012, 23:47
Aktualna tabelka:
(http://img831.imageshack.us/img831/2112/dietabm.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/831/dietabm.jpg/)

I sprawy porządkowe:
- amika, Anjuszka - dietujecie się z nami, czy wykreślamy?
- sylwusia - nie będziesz ostatnia, bo się nie zapisałaś do tabelki :P
- tete - witamy :D
- anulka80 - a u mnie idzie w górę :(

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 2 sierpnia 2012, 07:16
maggi u mnie zastój :(

marcyś to ja Ci powiem z mojej diety, że ja jem połówkę ćwiartki arbuza na jeden posiłek (ok. 0,6dkg-0,8dkg ze skórką), ja też nie jadam kolacji :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: MAGGDA w 2 sierpnia 2012, 07:58
maggi u mnie bez zmian...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 2 sierpnia 2012, 09:20
Magda dopisz mnie prosze.. bmi 32,3 masakra ;/
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 2 sierpnia 2012, 10:20
Napisz jeszcze docelowe BMI ;)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: marcella w 2 sierpnia 2012, 11:06
Sylwia będzie dobrze.. małymi kroczkami dojdziesz do celu!!!
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 2 sierpnia 2012, 11:20
narazie 27,9... jak sie uda to podam to ostateczne.
marcella- dziekuje. takie wsparcie slowne jest bardzo wazne dla mnie. narazie staram sie nie nazerac ale i tak ostatnio czuje sie taka jak balon.. robilam test ciazowy, nic nie wskazal.. czekam na @.. powinna byc ok 5 sierpnia..

dziewczyny, jeszcze takie jedno mam pytanie.. czy orientujecie sie jak wyglada sprawa diety/ chudniecie w trakcie ciazy?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Anjuszka w 2 sierpnia 2012, 11:38
U mnie 27,5.

Pisałam Wam posta, ale widzę, że go nie ma... ja na razie muszę przerwać odchudzanie. Tzn. ograniczam żarcie, ćwiczę dalej, ale już nie tak ostro... kwestia zdrowotna.

Trzymam za Was kciuki i mam nadzieję, wrócić jak najszybciej!
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 2 sierpnia 2012, 11:43
w czasie ciazy sie nie chudnie :)  ale możesz starać się utrzymywać wyrobione nawyki.
ja mniej więcej w tym celu zaczęłam chodzić do dietetyka, żeby sie teraz ogarnąć, zmienić nawyki, schudnąć, a nie potem się kulac.
Ja to w ogóle jestem panika i jeszcze mam uszkodzony kręgosłup, wiec ciąża w kwestii obciążenia organizmu mnie dość przeraża.

Jestem z moją dietetyczką tak ugadana, że w momencie jak zajdę w ciążę, to mi zmieni diete i potem na karmienie inną i potem na powrót do swojej wagi.
Na razie coś mi tam wychodzi :) chociaż mam chwilowy zastój.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: marcella w 2 sierpnia 2012, 12:05
Sylwia może odchudzać się w ciąży nie wolno ale też nie wolno jeść za dwóch.. Mnóstwo kobiet popełnia ten błąd, że jak zachodzi w ciążę to zmusza się do jedzenia (bo w I trymestrze często nie chce się jeść) albo zapala im się zielone światło na jedzenie wszystkiego.. no bo w ciąży się jest to można.. Guzik prawda.. ja w ciąży bardzo uważałam żeby nie jeść właśnie za dużo i dzięki temu przytyłam tylko 10 kg.. Ale naprawdę musiałam się bardzo pilnować.. Życzę Ci oczewiście, żeby @ już nie przyszła....
Teraz wypisz sobie to co jesz tylko faktycznie rób staraniee.. myślę, że takie coś pomaga.. ja tak robię od wczoraj i jak mam coś zapisać na kartce, że to zjadłam to od razu dwa razy się zastanawiam czy ja faktycznie muszę to zjeść...
Anjuszka mam nadzieję, że to nic poważnego..
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 2 sierpnia 2012, 12:18
ja wlasnie nie chce byc teraz w ciazy, mialam chwile zapomnienia z mezem (on zreszta bardzo nalega) ale wlasnie zanim zajde w ciaze chcialabym spac chociaz do tej wagi ktora teraz jako pierwszy cel wpisalam.. nie chce sie kulac i an pewno bede starala sie nie ejsc za dwoch.. bo znam osobe zreszta bardzo blisko bo to kuzyna zona ktora w ciazy przytyla 39kg i uwazam ze to bylo zwyykle ochydne lakomstwo z jej str. jedenz przykladow budzila w nocy  meza aby kupil jej na stacji 3 hot dogi i zjadala kilogram zelkow.... w nocy oczywiscie ;/

precious w moim przypadku dieta bedzie juz samo zdrowe odzywianie a nie odchudzanie sie.. bo ja na co dzien jem bardzo tlusto ;/
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Anjuschka w 2 sierpnia 2012, 12:32
Sylwusia, w Twoim przypadku, jakbyś zaszła w ciążę, to możesz po prostu nie przybierać na wadze.
Ja bardzo pilnowałam wagi w drugiej ciąży, bo byłam po Dukanie, i to nie skończonym (przerwałam na III fazie), przytyłam ok. 7kg (zaczynałam z wagą ok. 74kg). W tydzień po porodzie ważyłam z powrotem 74kg. A w ciąży waga mi się wahała, czasem ubył nawet 1kg, ale lekarz nic nie mówił.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 2 sierpnia 2012, 12:57
dzieki Anjsuchka.. wlasnie o to mi chodzilo, czy lekarz nic nie mowil ze za malo przybierasz albo cos..
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: marcella w 2 sierpnia 2012, 13:11
No coś Ty... Ja na początku ciąży schudłam 3 kg i nic mi lekarz nie powiedział... A znam 2 dziewczyny co w ciąży przytył po 4-5kg bo miały spory zapas swój.. Ważne tylko żebyś w ciąży w anemie nie wpadła.. Bo w ciąży trzeba jeść dla dwóch (wartościowo) ale nie za dwie osoby :) rozumiesz o co mi chodzi.. :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 2 sierpnia 2012, 16:19
pewnie ze rozumiem,...
nie dwa bic macki bo za dwie osoby ;p tylko dwa razy wiecej brokulkow czy tam szpinaku bo zdrowe ;p
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 5 sierpnia 2012, 16:18
No dobra to możecie i mnie dopisać do listy!!
Też walczę z wagą :D
Moje BMI na początku 27,7  :mdleje:
Teraz BMI 25,0  :mdleje:
a ma być 23,4  :skacza:
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 6 sierpnia 2012, 20:07
justys podasz mi na prv meila?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 6 sierpnia 2012, 22:15
Hej maggi80: Kochna zle bmi mi wpisalas :-[.Nie 27.5 tylko 26.5  ;).
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 6 sierpnia 2012, 22:55
So sorry.. poprawię się przy następnej tabelce :D

Przypominam - jutro ważenie :D ja się boję.....
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: gagatka w 6 sierpnia 2012, 23:05
Podczytuję wątek, bo szukam w Was natchnienia do popracowania nad sobą. Moje lenistwo jest tym większe, że NIBY mam BMI w normie. Ale jak spojrzę w lustro to myślę, że ten kalkulator BMI coś ściemnia, bo nie czuję się dobrze z tym co widzę. Próbuję się zmotywować do ćwiczeń i widziałam u Ani-Anjushki, że polecana jest Ewa Chodakowska i Mel B. Może coś/kogoś jeszcze proponujecie dla leniwca?

Gratuluję Wam motywacji i każdego utraconego kilograma! :ok:
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 6 sierpnia 2012, 23:13
So sorry.. poprawię się przy następnej tabelce :D

Przypominam - jutro ważenie :D ja się boję.....

ja też trzęsę gaciami  ::)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 7 sierpnia 2012, 00:13
Tez sie boje ... w kraju bylam przez pare dni i nie powiem ze trzymalam sie diety ... ale tez duzo nie jadlam , bardzo malo bo nie mialam ochoty bylo tak cieplutko ;).Na arbuzach lecialam :D.

Maggi nic sie nie stalo :D.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 7 sierpnia 2012, 08:52
U mnie ogromny spadek - 100 g  ::) Bmi bez zmian
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 7 sierpnia 2012, 09:42
justys podasz mi na prv meila?

mam w podpisie  ;)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 7 sierpnia 2012, 09:54
Ja się waże codziennie, u mnie waga od wczoraj w miejscu ale był spadek już o 0,5 kg wczoraj i waga stoi, teraz mam BMI  24,8 :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 7 sierpnia 2012, 13:59
Eh ...u mnie bez zmian , 26.5
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 7 sierpnia 2012, 22:30
U mnie bez zmian ::) ::)

Ale jest plan naprawczy - 2 razy w tygodniu fitness, 2 razy w tygodniu rollmasaże + powrót do diety (byłam dziś u dietetyczki) i liczę, że efekt będzie. 2 pierwsze pozycje już wdrożyłam :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 8 sierpnia 2012, 11:24
Eh ...u mnie bez zmian , 26.5
Kochana abuzik wychodzi niestety :( jego indeks glikemiczny to 75 czyli bardzo wysoki, choc nie powiem że go nie jadałam, bo uwielbiam ale jak zobaczyłam ile ma to mi się odechciało :/
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: marcella w 8 sierpnia 2012, 11:40
Myślałam, że arbuz ma mało kalorii....??
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 8 sierpnia 2012, 11:58
Ja też myślałam że arbuz nie jest aż taki zły w trakcie diety ...
No trudno...
Trzeba walczyć dalej!

Kurczaczku ślicznie zjechałaś z wagi !!!
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 8 sierpnia 2012, 12:00
http://www.ilewazy.pl/plaster-arbuza
http://zdrowezywienie.w.interia.pl/glikemiczny.htm
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: marcella w 8 sierpnia 2012, 12:12
W lekkim szoku jestem... teraz wiem czemu waga mi stoi..... ja dzień w dzień jem arbuza własnie..
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: tete w 14 sierpnia 2012, 07:37
umnie 26.4 no szal popprostu..mozolnie ..powoli.ale cos sie rusza-niemniej pilnuje sie.
zastanawiam sie nad dukanem od wrzesnia(Maja bedzie w przedszkolu jadla)..
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 14 sierpnia 2012, 08:19
U mnie 29,4. Po poludniu wkleje tabelke
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 14 sierpnia 2012, 09:52
u mnie w końcu spadek 24.4 :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 15 sierpnia 2012, 11:28
U mnie dziś tej jest 24,4
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 15 sierpnia 2012, 15:57
27,2
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 15 sierpnia 2012, 18:46
Aktualna tabelka:

(http://img690.imageshack.us/img690/3442/dietao.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/690/dietao.jpg/)

Prosze o uzupelnienie braków ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 15 sierpnia 2012, 20:59
Maggi oj przykro nie uzupelnie wczesniejszych dat bo ja tego nie zapisywałam, tylko mam na suwaczku :/
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 15 sierpnia 2012, 21:20
Miałam na myśli ważenie z tego i poprzedniego tygodnia bo jest sporo luk :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 16 sierpnia 2012, 19:37
Miałam na myśli ważenie z tego i poprzedniego tygodnia bo jest sporo luk :D
O matko ale gapa ze mnie ;)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 17 sierpnia 2001, 00:09
Wczoraj forum nie działało, więc wpisuję wczorajsze ważenie - 29,2. A Wam jak idzie?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 22 sierpnia 2012, 12:29
U mnie bez zmian :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 23 sierpnia 2012, 16:17
bez zmian
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 24 sierpnia 2012, 11:59
A gdzie reszta?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: tete w 24 sierpnia 2012, 12:13
umnie 25.8-no cóz,malymi krokami do przodu :P :Pa biorąc pod uwage desperadosa itp to zle nie jest :P
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 24 sierpnia 2012, 14:44
U mnie we wtorek było bez zmian  ;).
Ale dzisiaj już -1kg ;D.
Dzisiaj jest mój 5 dzień ćwiczeń z 30 Jillian Michaels 'Day Shred ;).
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 25 sierpnia 2012, 16:40
Moje BMI z dziś 23,9  ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 25 sierpnia 2012, 16:42
Moje BMI z dziś 23,9  ;D
Jeszcze Cię Maggi nie wygoniła z wątku?  :D :P ;)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 28 sierpnia 2012, 10:00
Dziś 26,9  :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 28 sierpnia 2012, 14:00
Moje BMI z dziś 23,9  ;D
Jeszcze Cię Maggi nie wygoniła z wątku?  :D :P ;)

Ona się nie chce dać wygonić :D

U mnie dalej bez zmian. Cieżko mi się dietuje w pracy...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 28 sierpnia 2012, 15:14
U mnie dzisiaj 26.3.
Nie dużo , ale zawsze coś  ;).
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 28 sierpnia 2012, 20:28
Moje BMI z dziś 23,9  ;D
Jeszcze Cię Maggi nie wygoniła z wątku?  :D :P ;)

Ona się nie chce dać wygonić :D

U mnie dalej bez zmian. Cieżko mi się dietuje w pracy...

O jakie łobuziary!!!!
Mnie tu nie było tylko troszkę a już chcą mnie wykurzyć, ale ja się nie dam!!
A dla pocieszenia moje BMI z dziś 23,8 która mnie dogoni???
Uciekam  :Rowerzysta:
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 28 sierpnia 2012, 20:46
Moje BMI z dziś 23,9  ;D
Jeszcze Cię Maggi nie wygoniła z wątku?  :D :P ;)

Ona się nie chce dać wygonić :D

U mnie dalej bez zmian. Cieżko mi się dietuje w pracy...

O jakie łobuziary!!!!
Mnie tu nie było tylko troszkę a już chcą mnie wykurzyć, ale ja się nie dam!!
A dla pocieszenia moje BMI z dziś 23,8 która mnie dogoni???
Uciekam  :Rowerzysta:

Miałam niższe  ::) Jak to mówią: raz na wozie, raz pod wozem  :D

Ja miałam spadek 1,5 kg w tym tygodniu w końcu  :D a w niedziele miałam rozmowę na Skype z dietetykiem (2 godziny!) i od wczoraj dieta wg jej "przykazań".
Póki co żadnych problemów.
Mój pierwszy cel to wbić się w jakieś jeansy sprzed ciąży (choćby w te z "grubszego" okresu) gdy już się na tyle ochłodzi, że będzie można ubrać jeansy, czyli pewnie pod koniec września.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 28 sierpnia 2012, 21:59
Kiedyś to ja też miałam niższe, ale to było kiedyś, a teraz muszę jeszcze zrzucić troszku, moim marzeniem jest zobaczyć 5 z przodu :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 28 sierpnia 2012, 22:06
Ja jestem wlasnie po 2h fitnessu i padam. Wracam do mojej rozpiski od dietetyka, bo juz wszyscy w pracy wiedza o mojej diecie, wiec nikogo nie zdziwi termos z konktailem ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 28 sierpnia 2012, 22:34
Magda, a co to za koktajl?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 28 sierpnia 2012, 23:19
Rozne mam rozpisane - generalnie owoce zmiksowane z mlekiem np
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 28 sierpnia 2012, 23:22
Kurczaczku : Oj ja też marze aby zobaczyć 5 z przodu , ale to raczej nie możliwe ... chyba że jakimś cudem ;D.

Ja dzisiaj sobie zmiksowałam mrozone owoce leśne , malinki z jogurtem naturalnym.Pyszoota!
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 29 sierpnia 2012, 08:32
Moje BMI bez zmian  >:(
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 29 sierpnia 2012, 09:05
Ja powinnam się w środy ważyć. Dziś mam BMI 29 :D  :skacza:
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 29 sierpnia 2012, 22:57
Maggi ładnie lecisz w dół !!!
A dodajesz słodziku do tego koktailu ??



Ja nie lubie gorzkiej herbaty i dodaje słodzik ... nie wiem czy to dobre ... tak samo słodzik dodaje np. do zmiksowanych owoców z jogurtem naturalnym.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 4 września 2012, 08:57
CZasem dodaję słodziku, czasem nie. Staram się nie, ale nie zawsze wychodzi.

Jakoś mi nie idzie ta dieta po powrocie do pracy. Sporo grzeszę. Co prawda 2 x w tygodniu jest fitness, ale nie wiem jak długo, bo się odezwała rana po cesarce. Wczoraj miałam spory problem by ćwiczyć.

Wracając do meritum - BMI bez zmian
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 4 września 2012, 10:19
U mnie bez zmian, mimo tygodnia przestrzegania diety od dietetyka. Wczoraj było nawet 400 gr więcej, ale się nie załamuje, bo w zeszłym tygodniu było 1,5 mniej, więc może to już za dużo szczęście by było  :P
Za to w talii 2 cm mniej, więc to już coś.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 4 września 2012, 11:19
U mnie malutki spadek 24.2 ale ciężko idzie i daleko do wymarzonych 22  ::)

Ja znowu Magda nie mogę się doczekać powrotu do pracy bo tam nie dość, że dobrze jadłam to jeszcze regularnie i ciągle w biegu więc spadały kalorie ehh  ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 4 września 2012, 11:55
U mnie też bez zmian  :-[ ...
Ćwiczę z J. , a i tak waga stoi  :-\.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 5 września 2012, 11:23
U mnie też waga stoi :P
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 11 września 2012, 09:43
U mnie dzisiaj bmi 26.1

A u Was ?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 11 września 2012, 21:13
A moje 23,6 :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 11 września 2012, 22:07
Kurczaczku wooooo jak lecisz z wagą  :o :o :o!!!
Biore z Ciebie przykład !!!
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 12 września 2012, 20:23
Moje dzisiejsze:

23,2 :skacza: :skacza:

Kurcze jak mówię że waga stoi w miejscu to zaraz leci w dół!!!
Chyba bedę mówić tak codziennie!!!!
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 13 września 2012, 22:38
kurczaczek..  a jak to robisz ze tak chudniesz?? :))
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 16 września 2012, 15:52
kurczaczek..  a jak to robisz ze tak chudniesz?? :))
Kochana trzymam się dietki, ćwiczę, ale robię przerwy w ćwiczeniach i sama nie wiem co jeszcze???

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 16 września 2012, 16:05
Dziewczynki , a gdzie Wasze bmi  ;) ;) ;) ??
Heeeej jest tu ktoś  ;D ?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 16 września 2012, 16:11
Ja jestem!!
Moje bmi takie samo jak ostatnio, a jak Twoje??
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 16 września 2012, 16:48
Dzisiaj 25.7  ;D.
We wtorek było 26.1  ;).
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 16 września 2012, 17:12
justys... moze teraz moglabym cie prosic raz jeszcze o spojrzenie na to moje jedzenie i w wolnej chwili moze udaloby ci sie coa dla mnie ulozyc cos dla mnie....  niestety juz moge byc na diecie :(
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 18 września 2012, 08:34
Przyznam bez bicia, że ostatnio odpuściłam trochę. Stresy w o jednak ugotowac pracy, mało czasu, a trzeba. Poza tym troszkę nadrobiłam z alkoholem (w końcu prawie 2 lata nie piję). Dziś z duszą na ramieniu weszłam na wagę i o dziwo 29,1, więc mimo grzechów wagę trzymam. Teraz trzeba ruszyć w dół :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 18 września 2012, 09:21
Agatko super!!!!
Maggi trzymaj i się nie poddawaj :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 18 września 2012, 12:55
Dzisiaj wtorek  ;) , a na moje bmi 25.7
Więc tak jak ostatnio ;).
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 18 września 2012, 13:05
U mnie 26,4
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 18 września 2012, 13:52
Madzia, mnie możesz wypisać, kończę walkę z BMI , jest na razie w normie a ja sobie powoli zamierzam chudnąć, nastawiam się na długą walkę :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 25 września 2012, 09:24
Ale tu się cicho zrobiło. U mnie dziś 28,9. Wklejam aktualną tabelkę, zmodyfikowaną, bo tamta się nie mieściła. Może taka być?

(http://imageshack.us/a/img171/4674/dietawb.png) (http://imageshack.us/photo/my-images/171/dietawb.png/)

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 25 września 2012, 09:59
U mnie 26,1  ;)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 25 września 2012, 10:23
Idziesz jak burza :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: tete w 25 września 2012, 12:14
umnie 25.2-poowoli do celu..
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 25 września 2012, 15:34
Bmi 25.7
Bez zmian ... tzn już było mniej(25.5 ,ale waga podskoczyła ::)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 29 września 2012, 17:48
Moje bmi 22,8 :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 4 października 2012, 09:03
Moje bmi 22,8 :D
Takie miałam w dniu ślubu  :D

U mnie w tym tyg z dnia na dzień waga podskoczyła o 1,5 kg. Nie wiedziałam czemu, bo diety przestrzegałam. Strasznie spuchłam, stwierdziłam, że to zatrzymanie wody w okolicy OWU i jak sobie to przemyślałam, to w zeszłym mies. też tak było. Będę to teraz obserwować. W każdym razie spadło dopiero dziś do poziomu sprzed tygodnia, ale tydzień stracony mimo diety  i ćwiczeń  ??? No trudno. Dobrze że mi to motywacji nie zabiło, wręcz przeciwnie!
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 4 października 2012, 12:31
A u mnie waga znowu stoi!!!
Muszę ją postraszyć :D

Anulko organizm kobiety jest tak skomplikowany, że po mału człowiek uczy się siebie!!
To tez może być bunt organizmu na dietkę :D nie poddawaj się!!!
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 4 października 2012, 14:19
\ nie poddawaj się!!!

to co napisałaś to dla mnie jakaś abstrakcja, bo nie wyobrażam sobie jak mogłabym się poddać  :D
Poważnie, nawet mi to przez myśl nie przechodzi. Tak już się wciągnęłam, lubię jeść dietowo, zresztą zawsze lubiłam, ale popełniałam błędy, a teraz mam juz wszystko w głowie, sama sobie wymyślam jedzenie z tego co mam, tylko przestrzegam głównych zasad.
Nawet bym nie chciała się poddać, bo miałabym straszne wyrzuty sumienia. To wolę już się powysilać (bo męczeniem się tego nie nazwę) niż cierpieć przez wyrzuty. O!
A waga już jest tak jak tydzień temu (nawet 100 g mniej), może po prostu w tym jednym tygodniu cyklu nie mam co liczyć na spadek, trudno. Jeszcze 400 gram i będzie 10 kg zgubione od kwietnia  :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 5 października 2012, 13:14
No kochana to pięknie chudniesz :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 17 października 2012, 11:23
U mnie we wtorek 28,9 :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 17 października 2012, 12:31
U mnie 22,7 :) i dalej stoi :P
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 23 października 2012, 14:56
28,2 :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 23 października 2012, 18:24
Brawo Maggi!!!

u mnie 25,2... mały zastój, ale nie jest źle
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 23 października 2012, 18:44
U mnie od niedzieli 22,3  ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 30 października 2012, 23:54
Juz nikt tu chyba nie zaglada... Ja walcze dalej - dzis mam 27,5
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 31 października 2012, 00:12
Magda wooo jak ładnie leci waga  ;) ;) ;).

U mnie 25.5
Cały czas się utrzymuje lub o pół kg w górę ... bo jakoś nie trzymam się diety,ale dobrze że nie idzie ta waga mega w górę.
I tak na minusie -6kg więc i tak to mnie cieszy - zawsze coś niż nic ;).
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 31 października 2012, 06:05
24,7
Tylko mnie nie wywalajcie, please  ;)

Magda świetnie Ci idzie!
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 2 listopada 2012, 21:24
Magda wooo jak ładnie leci waga  ;) ;) ;).

U mnie 25.5
Cały czas się utrzymuje lub o pół kg w górę ... bo jakoś nie trzymam się diety,ale dobrze że nie idzie ta waga mega w górę.
I tak na minusie -6kg więc i tak to mnie cieszy - zawsze coś niż nic ;).

I to jest najważniejsze :) niech lepiej waga stoi niż miałaby iść w górę :)

24,7
Tylko mnie nie wywalajcie, please  ;)

Magda świetnie Ci idzie!
No weź czemu mają Cię wyrzucić, co?


A u mnie jest 22,1  ::)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 10 listopada 2012, 18:35
U mnie BMI 26. A jak Wy sobie radzicie?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 10 listopada 2012, 20:20
U mnie bez zmian 22,1 :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 10 listopada 2012, 20:32
Ty to juz chudzina jestes:D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ziomaleczka w 10 listopada 2012, 21:33
maggi-80 super! Gratuluję spadku BMI :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 10 listopada 2012, 21:33
Ty to juz chudzina jestes:D
No troszku :)
Mąż ostatnio przeszedł etap wolania na mnie od szczypiorka do żeberka, bo stwierdził że żebra mi wystają :P
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Adiana w 30 listopada 2012, 23:34
Dobry wieczór :)

Tak się zastanawiam - można tu ? Bo nie rozumiem różnicy między tym a tamtym wątkiem...a zaczynają mnie gonić geny - tak sobie tłumaczę to, że mi to i owo rośnie. Pomożecie ? Muszę, chcę zrzucić 5 kilo i nijak mi to wychodzi...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 1 grudnia 2012, 12:48
Adiana zapraszamy zapraszamy  ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 1 grudnia 2012, 13:34
Ten watek jest od BMI 25 w gore :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Adiana w 1 grudnia 2012, 14:08
Haha, czyli tu mnie nie chcecie :D Ale  z tego co widzę, To niektóre z Was sa już na wylocie :)


Ja mam bmi 22,3 i źle się z tym czuję, zwłaszcza gdy czuję na sobie spojrzenia innych i słyszę, że mi tyłek urósł  :P Te 5 kilo nabrałam od ubiegłej jesieni i nic nie tłumaczy tego - przebadałam się we wszystkie strony :D A że moja mama zaczęła tyć ot tak sobie w wieku mniej więcej moim teraz i stanęła na wyglądzie kuli, to zaczynam się martwić, bo podobno wdałam się w nią  :-\
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 1 grudnia 2012, 14:09
tu kobiety walczą o życie, zdrowie... ;D kontra blaszce miażdżycowej, nadciśnieniu i zmianom zwyrodnieniowym stawów...
odchudzanie "kosmetyczne" to w tym drugim..
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 1 grudnia 2012, 14:10
Ten watek jest od BMI 25 w gore :D
To znaczy że mam się skąd już pakować i wyprowadzać? ;D
Lepiej się pochwal ile masz na dzień dzisiejszy????
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 1 grudnia 2012, 15:04
kurczaczek, Tobie już Maggi odpuszcza, bo nie raz przeganiała, ale Ty uparta jesteś ;)
Moje BMI spadło poniżej 25, więc grzecznie zamilkłam :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Adiana w 1 grudnia 2012, 15:51
Ale dla mnie 5 kilo to nie lada walka a nie kosmetyka, bo ni za cholerę tego zrzucić...a na dukana nie pójde już nigdy więcej. No i milsza oku jest "walka o płaski brzuch" niż "całe zycie na diecie" :D Jakos tak optymistyczniej brzmi :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: marcella w 2 grudnia 2012, 11:22
Zapraszamy jakby co do drugiego wątku :) jak się kiedyś było przy kości i się schudło i chce się zachować figurę to niestety ale chcąc nie chcąc trzeba cały czas uważać na siebie.. Ja ostatnio sobie mocno opuściłam i przytyłam 3 kg..
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Adiana w 2 grudnia 2012, 11:43
Ja wprawdzie nigdy nie miałam nadwagi, ale wiem, że gdybym sobie odpuściła pilnowanie sie, to pewnie bym źle skończyła...aczkolwiek walcze o to by mój brzuch nie wyglądał jak przy końcówce ciąży :D A mam z tym problem od jakiegos roku  ::) I się zastanawiam nad swoja dietą - wiem już, że mi mleko krowie nie służy - chyba nie za dobrze toleruje laktozę ???
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 2 grudnia 2012, 15:02
My sie tu zdrowiem zajmujemy, nie kosmetyka :D

Ja niestety przytylam - BMI 26,9
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Adiana w 2 grudnia 2012, 16:13
No dobra, to ide jak mnie wyrzucacie.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: loona w 3 stycznia 2013, 21:23
Po 1 - gratuluję wszystkim dziewczynom, którym udało się schudnąc.

A po 2 to pozwolice, że i ja tutaj zawitam niestety...

Co tu dużo mówic... Upasłam się jak krowa i czas cos z tym zrobic. Nie będę obiecywac, że będe biegac, jeśc trawe i inne bo wiem,że nie mam w sobie tyle silnej woli, ale od dzis postanowiłam mniej żrec i od dziś jeżdże na rowerku stacjonarnym. Zaczęłam od 30 minut = tylko 111 kalorii, ale zamierzam sukcesywnie wydłuzac "treningi"... Może wprowadzę także jakieś dukanowe żarełko. Planowałam jeszcze basen raz w tygodniu,ale zwyczajnie wstydze się pokazac w stroju kąpielowym... 

3 lata temu, dzięki Dukanowi udało mi sie schudnąc 10 kg.. Nawet długo udawało mi sie utrzymywac tę wagę, ale potem pomalutku znowu nabierałam... Spadek na Dukanie nie przyszedł mi łatwo więc teraz mimo, że były efekty jakoś ciężko mi znowu się na nieg tak w 100% przestawic.


Mam nadzieję, że z Waszym wsparciem uda mi się doprowadzic do spadku wagi  :-*
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 4 stycznia 2013, 09:46
Loona, a jakie masz BMI?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: loona w 4 stycznia 2013, 09:55
Wstyd pisać... Ale na pewno się tu kwalifikuję bo powyżej 25 ;)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 5 stycznia 2013, 16:37
Oj loona dawaj :D

Ja zaczynam dietę znów od poniedziałku. Niestety z BMI 28.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 5 stycznia 2013, 17:26
Dziewczynki powodzonka!!
Ja Was będę wspierać :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: martusia83 w 7 stycznia 2013, 22:08
Kurczę wiecie co tak jakoś dzisiaj czytam i czytam soboie wątek i sobie w końcu BMI zmierzyłam tak z ciekawości ile ja mam i okazuje się, że ja to się powinnam wypisać z tamtego wątku a zawitać u was - BMI na poziomie 26,6 więc jak na razie się kwalifikuje.
A zaczełam odchudzanie od wysokości BMI 27,3.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: pyh w 15 stycznia 2013, 17:42
mam bmi 21.3, ale co z tego, jak kiepską figure: male cycki i chuda gore, a pupe i brzuch jak gruszka, taka w budyniu :(, wiec moze mnie nie wyrzucicie?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 15 stycznia 2013, 17:53
Pyh my tu walczymy o zdrowie, nie figure. Bo chodzi o nadwage..

Ja nadal walcze. Spadki juz widac. W tym tygodniu odpuscilam fitness ze wzgledu na sniegi w Szczecinie.. Tak, wiem, kazda wymowka jest dobra
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: pyh w 15 stycznia 2013, 21:01
a to sorki, bo tytuł wątku zasugerował  mi cos innego
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 15 stycznia 2013, 21:05
Pysiu...nie ten wątek...maggi to dba o poziom wagowy...
dla tych co im się dupa za gruba wydaje jest inny  :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: martusia83 w 15 stycznia 2013, 22:27
Ja ostatnio chodzę dwa razy w tygodniu poćwiczyć trochę, ale ciężko coś się mam czasami wytrzymać z pokusami yh
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: martusia83 w 24 stycznia 2013, 19:01
Halo jest tu jeszcze ktoś :)
BMI z ostatniego ważenia 26,17  ::) mała ta różnica ale zawsze to mniej więc ok
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 24 stycznia 2013, 19:09
Ja jestem oczywiscie. Wlasnie lece na fitness ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 25 stycznia 2013, 09:18


2 lata temu męczyłam sie z dukanem, na którym udało mi sie schudnąć 15 kg, niestety po odstawieniu diety  waga powolutku rosła..
od września zaczełam nordic walking , codziennie ok.1,5 godziny. Narazie odnotowałm sukces 11 kg :)
chociaz moje BMI wynosi teraz 26 to i tak czuje sie coraz lepiej i dalej walcze.  teraz to już sobie nie wyobrażam zrezygnować z wieczornych "spacerów" z kijkami.
Fajna sprawa ..

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 25 stycznia 2013, 12:28
Aneta, a gdzie chodzisz z tymi kijkami? bo widzę, że z Bydgoszczy jesteś  ;)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 25 stycznia 2013, 13:28
ło matko, 1,5h dziennie to ja bym nie znalazła tyle czasu...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 25 stycznia 2013, 14:10

Aneta, a gdzie chodzisz z tymi kijkami? bo widzę, że z Bydgoszczy jesteś  ;)
Bydgoszcz, Fordon

ło matko, 1,5h dziennie to ja bym nie znalazła tyle czasu...

Oj, znalazłabyś, jak zaczynałam to też mi sie wydawało, że nie dam rady ;)

wkurzający są tylko ludzie... bo ile razy można odpowiadać na durnowate pytanie "a gdzie macie narty? "
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 25 stycznia 2013, 15:37
Aneta mi sie udalo wygospodarowac 2h w tygodniu na sport i jestem szczesliwa :D moze jak Adas bedzie starszy to bedzie latwiej..
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: martusia83 w 25 stycznia 2013, 20:21
Z małym dzieckiem jest trudniej, oczywiście nie jest to niemożliwe ale jednak trudniejsze, a jeszcze jak słaba motywacja to już w ogóle ciężko się zebrać. Ja teraz w sumie dwa razy w tygodniu coś robię albo biegam na bieżni albo gram w squasha. Jak na razie mąż nie ma popołudniowej zmiany więc udaje mi się zawsze 2 razy w tygodniu iść. Ale w momencie gdy mąż idzie na popołudnie do pracy to już kicha cały tydzień odpada. Dodatkowow już mąż zaczyna się denerwować, że znikam dwa razy w tygodniu na dwie godziny z domu  ::)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: loona w 26 stycznia 2013, 08:59
Ja także walczę :) Wczoraj minęły 3 tygodnie. Codziennie 30 minut na rowerku stacjonarnym i od dwóch tygodni dodatkowo codziennie 50 brzuszków (od kilku dni robię już 70 :) ). Dodatkowo zmiany sposobu odżywiania i dziś mogę powiedzieć, że mam utrwalone - 3,5 kg :) Ale walczę dalej. Założyłam sobie taki trening do 16 marca i tego się trzymam :) No chyb,że już zbyt dużo schudnę ;) to zaprzestanę  ;D

Ale strata masy ciała okupiona ciężką, fizyczną pracą i litrami wycisniętego z siebie potu bardzo cieszy :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: martusia83 w 26 stycznia 2013, 22:29
Ja jakoś w domu nie umiem się zmobilizować do ćwiczeń. No może jak by ktoś do mnie przychodził i ćwiczył ze mną :P Mamy nawet w domy ławeczkę do robienia brzuszków ale jakoś wcale mnie to nie zachęca. Mi dużo raźniej jak idę z kimś lub mam opłacony karnet.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 26 stycznia 2013, 22:48
Dziewczyny help! Schudłam w sumie od początku walki 12kg i dalej nie mogę się zmobilizować. Znaczy chodzę 2 x w tygodniu na fitness, ale ni umiem się powstrzymać, żeby nie jeść słodyczy. Proszę mnie teraz elegancko zjechać, żebym się opamiętała.... ::)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: martusia83 w 26 stycznia 2013, 22:55
maggi-80 ja nie wiem czy ja cię mogę objechać bo ja też nie umiem się opanować przed słodyczami sama już nie wiem co mam robić, chyba mobilizacja za mała, nie wiem cięzko bardzo.
Ostatnio gdzieś usłyszałam, że jak już zjeść coś słodkiego to najlepiej z rana bo zdążysz spalić. Nie wiem zastanawiam się czy może jednak dietetyczka by nie pomogła tu jakoś ustaliła taką dietę żebym dała radę, może ona by miała jakiś pomysł na te moje napady na słodycze.

A tak dla otuchy to maggi-80 weź się w garść, już tyle schudłaś to dasz radę dalej i schudniesz jeszcze więcej.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 30 stycznia 2013, 22:34
Dziewczynki bo wiecie jak to jest "żeby wyglądać jak kociak, trzeba najpierw spocic się jak świnia" :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 14 lutego 2013, 18:19
Również zapisuję się do tego wątku... :( choć do mnie bardziej miano megagrubaski by sie przydało ;/

Na razie tylko duchowo, nie podaję BMI, bo wstyd i hańba, ale dołączam, za jakiś czas może uda mi się pochwalić jakimiś efektami...
A przy okazji wykorzystam miejsce w moim poście i od razu zapytam:


Ma któraś z Was w formie pdf jakąś książkę dotyczącą diety Montignaca? Byłabym bardzo wdzięczna  :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 8 marca 2013, 20:41
Chyba zostałam sama na polu walki Choć w zasadzie powinnam to nazwać walką z wiatrakami. Po 2 tygodniach, mam UWAGA 100g mniej  :'( :'( :'( Schudłam 1,5kg i w 2 dni wróciło mi 1,4kg. Czasami sobie myślę, że ja i moja choroba już zawsze będzie = gruba ja ;/ Diety trzymam się bardzo rygorystycznie, jem systematycznie, nie podjadam. Wykupiłam sobie dietę opartą na niskich IG. Jem w zasadzie wszystko z niskim IG, nie jem ziemniaków,słodyczy, słodkich napojów i mnóstwa innych rzeczy. Jestem totalnie załamana i każdy dzień mojej bezskutecznej walki powoduje jeszcze większą frustrację :( No bo kto by się nie załamał, mając takie "osiągnięcia" :( Najgorsze jest to, że mimo iż bardzo bym chciała zaakceptować siebie taką, jaką jestem, to nie potrafię i wiecznie chodzę przybita  :-\ Ale walczę dalej i mam nadzieję, że w końcu mi się uda...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 11 marca 2013, 09:14
Nie zostałaś sama - ja od dziś walczę dalej, bo się zapuściłam ;/
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 11 marca 2013, 19:31
Ja tak samo:D

Rozpisałam sobie dietę na posiłki na potreningu.pl :) A za jakieś 3 tygodnie jak się tylko ciepło zrobi wyciągam rowerek oraz zaczynam biegać :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: martusia83 w 13 marca 2013, 21:30
Ja się totalnie nie umiem zmobilizować. Siedziałam w domu bo byłam chora i nie chodziłam na ćwiczenia przez ponad tydzień. Z odchudzania to mam +1kg więc zero super efekty  :-\ I jakoś nie wiem ciężko mi się zmobilizować. Ostatnio zrobiłam sobie badanie krwi i wyszedł mi podwyższony cholestelor, muszę pójśc z wynikami do lekarza, ale z tego co czytałam do czeka mnie dieta więc myśle czy w końcu nie wybrać się do dietetyka żeby mi ustalił jakąs dietę. Może w końcu to mnie bardzo zmobilizuje.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 16 marca 2013, 22:02
U mnie pierwsze, małe sukcesy - ponad 2 kg mniej. wiem, że przy takich wyrzeczeniach, jak sama sobie ustalam i okresie 3 tygodni to nie jest aż taki sukces, ale ciesze się i z tego  ;). I nie poddam się, choćbym miała chudnąć 2 kg w miesiąc  ::) Kiedyś waga ruszy w końcu z kopyta, nie ma bata  :P
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 16 marca 2013, 22:34
U mnie -1kg na początek...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: loona w 17 marca 2013, 11:17
Wątek przymarł ponieważ na rowerach, siłowniach i przy garach przyrządzając dietetyczne jedzenie stoimy ;)

U mnie po intensywnych 2 miesiącach treningów i zmianie sposobu żywienia utrwalone 5,5 kg na minusie  ;D

30 lat żyję, miałam różne epizody dot. spadku wagi (Dukan, tabletki,MŻ), ale dopiero teraz wiem,że nic tak nie odchudza jak sport, sport, sport, mądre odżywianie i litry wylanego potu... Człowiek uczy się przez całe życie.

Obecnie dalej jem trawę i paszę ;) (czyt. warzywa, otręby, jogurty, od piątku jedzenie z parowaru), wracam na rower (przez ostatnie 2 tygodnie nie miałam na niego czasu) i planuję zrzucić jeszcze 5 kg.

Najbardziej motywuje mnie opinia otoczenia (chwalą, że widać różnicę, zaczepiają pytając jak to zrobiłam) oraz fakt, że zaczęłam kupować mniejsze ubrania :) Nagle mogę przebierać, wybierać i nie ma problemu, że za małe. Kupiłam dużo kolorowych ubrań, kilka w rozmiarze M :)

Postanowiłam sobie, że jestem przecież osobą myślącą i nie mogę znowu zapuścić się tak jak zapuszczona byłam do 3 stycznia 2013 roku :)

Tak więc dziewczyny uwierzmy, że można. Świat nabiera wtedy innych barw :) Trzymam za nas kciuki!  :-*

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: martusia83 w 18 marca 2013, 18:46
loona najgorsze jest to, że ja to wszystko wiem. Raz już schudłam i wiem, że można, że się da, wiem jak fajnie kupować ciuchy w mniejszym rozmiarze :) Wtedy doszłam do wago 58kg, która gdzieś później się straciła, a teraz totalny brak motywacji, wiem, że się da ale nie umiem się zebrać w sobie. Nie potrafię zrezygnować ze słodkiego i inncyh niedozwolonych rzeczy  :beczy:
Chyba się odezwę jak już będą jakieś efekty, a takto nie będę tu smęcić.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 23 marca 2013, 18:21
U mnie pierwszy większy sukces ( w soboty mam ważenie ).
Dziś minęły mi dokładnie 4 tygodnie od stosowanie diety o niskim ładunku glikemicznym + tydzień diety-samowolki, a na wadze mam 4,4 kg mniej :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 30 marca 2013, 15:40
Dziewczyny będzie dobrze, czasem waga długo będzie stała, ale mierzcie się do tego, bo może cm ida w doł :D
Powodzenia :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: aadaa w 15 kwietnia 2013, 09:52
Zapisuje się do wątku podaje BMI aż 27,4  żeby mieć mobilizację.

Jak na razie chodzę 1x tygodniu na basen. Zaczynam chodzić jeszcze 1 raz w tygodniu na fitness myślę o zumbie. No i co najważniejsze odstawienie słodyczy i jedzenie po 20.

Z nadwagi po ciąży zostało mi 3kg  i chce jeszcze zrucić 8kg żeby czuć się komfortowo. Długa droga przede mną ale co tam najważniejsze są postanowienia.

Macie jakąś literaturę lub wskazówki dietetyczne?

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 19 kwietnia 2013, 10:59
Adaaa + mamz dokadnie takie samo BMI :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 19 kwietnia 2013, 21:33
Watek " wiecie czy nie..." wzial i zdechl, wiec podczutuje i sie podczepiam :) 
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: marcella w 20 kwietnia 2013, 07:30
Bo wszystkie do Bądź Fit się przyniosły :)
Trzymam za Was kciuki :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 20 kwietnia 2013, 07:35
Precious - a jakie masz BMI?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Katrinka w 20 kwietnia 2013, 10:27
Ja mam BMI 21.1 i co? dalej mam problemy z udami i pośladkami wrr..
Pisałam, że nie mam zabardzo kiedy ćwiczyć, bo mała śpi .. mieszkam w swoim domu, tylko sypialnia .. w której ćwiczę bo mam bardzo dużo miejsca jest obok pokoju córki, także orbitrek ok i ćwiczenia ale podskoki odpadają.

Teraz mam 3 tyg. turnus rehabilitacyjny, po pracy będę jeździć na ćwiczenia na kręgosłup. Ale ortopeda jak najbardziej w moim przypadku poleciła ćwiczenia na orbitreku. Może tym sposobem troszkę jeszcze zrzucę ;D ;D

aadaa ja np. teraz nie stosuję jakiejś specjalnej diety. Po prostu nie jem chleba, ziemniaków noi ukochanych słodyczy :(
Np. rano jem śniadanie w pracy: 4 plasterki szynki, jajko później jogurt, w domu obiad: pierś z kurczaka grillowana, sałatka z ogórków, na kolację mleko z płatkami fitness ;) niekiedy jest tego więcej w ciągu dnia. Piję wodę niegazowaną, zieloną herbatę i kawę z mlekiem, w pracy nie dam rady bez kawy niestety ::)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 20 kwietnia 2013, 10:37
Katrinka nie powinnaś na kolację jeść płatków bo to węgle. To, co jesz na śniadanie to jedz na kolację, dodaj sobie serek wiejski.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 20 kwietnia 2013, 10:43
Katrinka, spróbuj skalpel II ewy chodakowskiej. tam nie ma podskoków

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 20 kwietnia 2013, 19:37
Konsekwentnie bede dalej mowic, ze to watek dla "grubasek" powyzej 25 BMI...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Katrinka w 21 kwietnia 2013, 17:57
maggi bo ja się pomyliłam i w złym wątku napisałam heh ;) ale i tak was czytam ;D ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 21 kwietnia 2013, 23:35
Spoko, spoko. Ja na razie rowerek stacjonarny molestuje. Ale dzis zakupione kaski i na majowke wygrzebuje rower i beda rodzinne wycieczki:D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 22 kwietnia 2013, 12:36
maggie -   moje BMI 26,36 :) więc się łapię :)

Marcelko - nawet nie wiedizłam, że jest taki wątek. OStatnio rzadko zaglądam na forum i całkowicie nie jestem na bierząco.
Ze mnie fit taki jak z koziej dupy reisentasche :)

nie mogę biegać, skakać, zumbować, boksować.


Jedyne co mogę to pływać, chodzić i jezdzic na rowerze, którego nie mam :P
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: aadaa w 23 kwietnia 2013, 22:09
Nie jem po godz 19 i jakoś z tym dobrze.Dzisiaj byłam pierwszy ważna zumbie  - rewelacja, ale  inny  problem jest  22 a ją jestem mega glodna :( co mogę zjeść?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Caipirania w 23 kwietnia 2013, 22:24
BMI BMI nierowny. Mozemy miec dwie osoby takiego samego wzrostu i wagi. Atleta moze wazyc 100 kilo i miec 10% body fat, osoba niecwiczaca tego samego wzrostu moze tez wazyc 100kg ale miec 30% body fat. BMI bedzie takie samo a roznica w wygladzie kolosalna.

Zatem nie ma co sie tego kurczowo trzymac...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 23 kwietnia 2013, 22:42
Moja trenerka z siłowni mi mówiła, że jak dopada wieczorny głód to jeść białko. Np serek wiejski. Ja lubiałam do serka dodać szczypiorek - zjadliwe. ALbo twaróg.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 23 kwietnia 2013, 22:52
Ci panowie mają takie samo BMI

(http://www.metrolic.com/wp-content/uploads/2011/03/bmi2.jpg)

dlatego teraz wchodzi BAI - Body Adiposity Index
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: aadaa w 23 kwietnia 2013, 22:53
Idę po twarog :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 23 kwietnia 2013, 23:33
WG tego musiałabym zrzucić 20 cm w biodrach - awykonalne...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: marcella w 24 kwietnia 2013, 00:31
Niekoniecznie.. Caril zrzuciła 8 cm teraz w biodrach w 15 dni.. Ćwiczenia bardzo dużo dają a przecież ona przed też była szczupła.. Ja też teraz troszkę schudłam a w kg ważę dokładnie tyle samo..
Ale rozumiem o co Ci chodzi z tym BMI powyżej 25..
Dacie radę schudnąć.. Potrwa to zapewne troszkę dłużej ale jaką potem będziecie miały satysfakcję.. Ja schudłam kiedyś 15 kg więc doskonale wiem jak to jest.. :)

Ja wieczorem jak jestem głodna jem pomarańcze.. Albo pije herbatę czerwoną lub zieloną.. Albo to i to :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 24 kwietnia 2013, 08:25
Marcella - to zależy od budowy ciała. Wiem ile miałam w biodrach za czasów chudych i to nie było 20 cm mniej. Po prostu takie mam kości :D ich nie przesunę :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 24 kwietnia 2013, 22:15
Nie jem po godz 19 i jakoś z tym dobrze.Dzisiaj byłam pierwszy ważna zumbie  rewelacja, ale  inny  problem jest  22 a ją jestem mega glodna :( co mogę zjeść?

mi dietetyczka mlwila, ze jeśli wysilek to miedzy podsieczorkiem a kolacja, wtedy zakladajac,ze kolacja jest ok. 3h przed snem, moze byc normalna. A jeśli mniej czasu to mniejsza.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: aadaa w 26 kwietnia 2013, 11:03
Wczoraj też byłam na zumbie :) Istne szaleństwo -- dzisiaj plan na wieczór to basen :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 26 kwietnia 2013, 21:50
Hej dziewczyny jak Wam idzie?
Ktoś tu jeszcze walczy oprócz ady?

Ja jutro mam wizyte u dietetyczki i rozpisanie planu, generalnie w miarę sobie radzę z powrotem do dobrych nawyków i nawet spaceruję sporo + ostatnio ćwiczyłam w pracy :P aż miałam zakwasy.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 26 kwietnia 2013, 21:59
ja walczę, niestety od miesiąca nie mam nawet grama mniej. Nie powiem, żeby mnie to nie dołowało. Nie piszę, bo szczerze? szlag mnie trafia, gdy przez 3 miesiące schudłam 5kg,a inne dziewczyny
( nie z e-wesele ) zaczynające razem ze mną schudły już 10 i więcej  :'( no,ale nic - walczę dalej, choć strasznie jestem zdołowana  :( :( :(
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 26 kwietnia 2013, 22:01
anetko każda z nas jest inna i chudnie w swoim tempie. Może warto spisać sobie to co jesz i przyjrzeć się temu uważnie, może czegoś jest za dużo w Twojej diecie, a może już osiągnęłaś swoją "normę" i teraz trzeba włożyć duużo wysiłku by zrzucić ?

Łatwiej się chudnie dziewczynom z większą nadwagą, szybciej te kilogramy spadają.
Ja jak miałam 20 kg do zrzucenia, to pierwsza dycha szybko zleciała, a teraz muszę kombinować.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 26 kwietnia 2013, 22:08
No właśnie problem w tym, że ja do zrzucenia mam 25-20kg. Jestem jednak trochę chora - niedoczynność, hashimoto, insulinooporność  i jedynie w tym upatruję się problemu. Niedługo ( za miesiąc lub półtora) mam wizytę u mojej endokrynolog, to zapytam czy moja choroba może być przyczyną, że chudnięcie jest aż tak mozolne. Bo, że będzie ciężej niż innym- wiedziałam, ale że aż tak? Naprawdę strasznie mnie to ostatnio dołuje, nie ma dnia żebym o tym nie myślała  :-\ ćwiczyć póki co nie mogę i nie wiem, kiedy to się zmieni. No nic, nie zaśmiecam moimi dołującymi wpisami. Trzymam za Was wszystkie kciuki  ;)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 26 kwietnia 2013, 22:12
Anetko, myślę, że te problemy z hormonami mają sporo wspolnego z Twoim wolniejszym chudnięciem, gdzieś to juz bylo kiedyś poruszane, ale na pewno lekarz Ci wszystko wyjaśni.
A te 20kg to taki realny cel czy taki wymarzony ?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 26 kwietnia 2013, 22:27
Anetka, a na jakiej jesteś diecie?
co jesz? spisałaś dokładnie wszystko co w ciągu dnia jesz?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 26 kwietnia 2013, 23:16
W sumie od początku odchudzania powinnam schudnąć ( aby moje BMI było idealne ) ok. 30kg :mdleje:, ale tyle nie schudnę, bo przy "jedynie" 25kg czułabym się ze sobą super i by mi to w zupełności odpowiadało. 20kg tez byłoby ok. Na razie schudłam 4,5kg, a mijają mi niedługo 3 miesiące ( odpuściłam sobie tydzień, w którym były święta i jeszcze jakieś 3-4 dni).

Dietę wykupiłam sobie na Vitalii, na dietetyka od razu zaznaczam, że mnie nie stać. Była oparta na niskim indeksie glikemicznym, bo przy insulinooporności taka jest dla mnie odpowiednia. Chudłam bardzo ładnie przez pierwszy miesiąc, a później stanęło i ciągle stoi. Nie ukrywam, że od jakiegoś czasu, jak totalnie się zdołuję, gdy kolejny raz na wadze mam 100g więcej mimo reżimu , to wpadam wtedy w czekoladowe pocieszacze. Ale i tak wiem, że przy tym jak jem powinnam chudnąć, a niestety stoję, lub tyję do kilograma, zrzucam kilogram, tyję i tak w kółko. Teraz jem około 1000-1200kcal,4 posiłki ( 5 nie dam rady), nie jem po 19, nie podjadam itd. Czasami jak idę do kina, to zjem wtedy popcorn, ale kosztem np. kolacji, czy np. dzisiaj zjadłam grilla ok. godziny  17 kosztem obiadu i kolacji;ale zdarza się to naprawdę b.rzadko. Przed ciążą chudnięcie nie było dla mnie większym problemem, teraz jest po prostu tragedia  :-\ Na kolejnej wizycie porozmawiam z lekarką, może coś mi doradzi/zmieni...inaczej palnę sobie w łeb  ;)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 27 kwietnia 2013, 09:52
Ja nie wydane majątku na dietyka, zwlaszcza teraz gdy sama ogarniam najwazniejsze kwestie.
moje bmi na dzis 25,98 czyli spadlo, mlge isc na wizyte i nie dostane opr :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 27 kwietnia 2013, 10:36
Jestem jednak trochę chora - niedoczynność, hashimoto, insulinooporność  i jedynie w tym upatruję się problemu. Niedługo ( za miesiąc lub półtora) mam wizytę u mojej endokrynolog, to zapytam czy moja choroba może być przyczyną, że chudnięcie jest aż tak mozolne.

już dzisiaj Ci powiem, że tak
ale są leki, które mogą Ci pomóc...w zasadzie jeden...ale jest...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 27 kwietnia 2013, 11:34
ehhh, liczę że coś mi zmieni,zobaczymy na wizycie. Musze policzyć, czy wizytę mam umawiać na maj, czy na czerwiec, bo miałam do niej przyjść po skończeniu 4 cyklu. Dostaję Glucophage 500 wieczorem, może zwiększy mi dawkę, nie wiem... Wiem, że większość "grubasów" ma taką przypadłość, że twierdzi, że nic nie je i tyje z powietrza. Czasami czuję, że inni mogą też na mnie tak patrzeć, że pewnie wpieprzam tony,a sama przed sobą kłamię, że jest inaczej. Z tym, że ja naprawdę walczę o każde głupie -100 gram na wadze i powoli tracę wiarę, że kiedyś mi się uda
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 27 kwietnia 2013, 11:36
Anetka dory nie na temat ale mozesz mipolecic na prv swoja endo? bo moj gin jazalmiisc na wizyte bo ft3 mam brzydkie i kazal to skonsultowac ... dal mi ci prawda nr swojego kolegi ;) ale szukam kogos moze na nfz mi sie uda... dlugo sie czeka na wizyte?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 27 kwietnia 2013, 11:50
Ada a gdzie byłaś na zumbie? Nie chcesz chodzić do fit townu ze mną w piątki na 17?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 27 kwietnia 2013, 12:25
Anetka dory nie na temat ale mozesz mipolecic na prv swoja endo? bo moj gin jazalmiisc na wizyte bo ft3 mam brzydkie i kazal to skonsultowac ... dal mi ci prawda nr swojego kolegi ;) ale szukam kogos moze na nfz mi sie uda... dlugo sie czeka na wizyte?

Żadna tajemnica - dr Sowińska-Przepiera  ;) Ja chodzę prywatnie, na NFZ pewnie trochę się czeka... Prywtanie zresztą też, trzeba zapisywać się wcześniej około 2-3 tygodni. Wizyta kosztuje 100zł, prywatnie Pani dr przyjmuje w Fabryce Usmiechu na Ostrawickiej.

Ale widzę właśnie, że jesteś w ciąży - moja koleżanka tez miała taki problem jak Ty i dostała skierowanie od swojego gina, może być też od rodzinnego ( bez niego Cię nie przyjmą ) i chodzi na NFZ do endokrynologa w Policach, który ponoć jest świetnym specjalistą. Jak dzwonisz na rejestrację to musisz powiedzieć, że jesteś w ciąży - wtedy czeka się tylko 2 tygodnie; inaczej terminy sa ponoć na przyszły rok
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 27 kwietnia 2013, 12:46
bardzo ci dziekuje za informacje!
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Caipirania w 27 kwietnia 2013, 13:37
Anetka - kilka uwag.

Po pierwsze - waga to zlo. Koncentruj sie na rozmiarach ubran, centymetrach, nie na wadze. Waga nie rozroznia miedzy woda, tkanka tluszczowa a miesniami i cala reszta. Mierzysz sie, robisz zdjecia?

Po drugie - moim zdaniem jesz zdecydowanie za malo. To na dluzsza skale bedzie nie do wytrzymania. Jesli nie masz 1,50 wzrostu i filigranowej figury, to 1000-1200kcal dziennie nie wypali. Ja wiem, jak trudno jest chudnac z Hashimoto, sama tez biore leki od 10 lat. Ale tak niskokaloryczna dieta jest zgubna.

Czy mozesz napisac co normalnie jesz w ciagu dnia, jak wygladaja twoje posilki?
I jaki rodzaj cwiczen robisz?

Czy mowia ci cos pojecia: TDEE (Total Daily Energy Expenditure), BMR (Basal Metabolic Rate)? Probowalas przy pomocy stron z kalkulatorami wyliczyc jedno i drugie?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 27 kwietnia 2013, 13:55
mam 164cm, ale jeśli chodzi o mnie - na diecie 1000-1200kcal funkcjonuję naprawdę dobrze i nie mam poczucia głodu. Oczywiście czasami ten limit przekraczam, ale tak jak pisałam - są to b.  sporadyczne wyjścia do kina, grill, czy raz na ruski rok pizza.

Pojęcia znam, ale ich nie wyliczałam. Mam jeszcze zalecone badanie densytometryczne, na które wiecznie nie mogę się wybrać  :-\ i z tego co wiem, poznam wtedy cały skład mojego ciała. W  piątek w końcu mąż ma wolne, więc moją Olę zostawiam z tatą i mogę spokojnie na to badanie pójść.

Standardowo jedzenie u mnie wygląda tak:

śniadanie w 90% zawsze jest to kromka ciemnego pieczywa + chuda szynka, czasami pomidor z cebulą czy jajko
2 śniadanie to zazwyczaj owoc, jakaś sałatka, bardzo bardzo rzadko jakiś nabiał, bo niestety nie toleruję serków wiejskich, twarogów, jogurtów
Obiad - różnie. Piersi z kurczaka, warzywa na patelnię, kurczak z rożna itd. Nigdy nie łączę ziemniaków z mięsem itd. Nie jadam sosów, makaronów itp.
Kolacja - zazwyczaj to samo co na śniadanie, koktajl owocowy bez cukru itp

Wiem, że mało białka, ale tak jak pisałam - nabiał nie jest dla mnie. Wiem także, że za mało piję - ciągle z tym walczę, bo jestem niestety z tych, co wypija w ciągu dnia dwa kubki herbaty i im to wystarczy. Przekroczyłam już limit 1l dziennie, teraz staram się wypijać 1,5l, może za jakiś czas dojdę do 2l...

Często między obiadem a kolacją zjem jabłko, teraz np. truskawki.

Nie ćwiczę na razie nic i póki co -  to się raczej nie zmieni Zmagam się dodatkowo z kręgosłupem i na chwile obecną ćwiczyć nie mogę :-\
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Caipirania w 27 kwietnia 2013, 15:09
Wywalilabym pieczywo, chociaz z jednego posilku, skoro jadasz i na sniadanie, i na kolacje.
Zastap jajkami. Zrob sobie omlet z warzywami na sniadanie. Albo owsianke. Albo kawalek ryby, skoro twarogu i spolki nie jadasz.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 27 kwietnia 2013, 15:34
Aneta ma to niemiłe połączenie Hashi + insulinooporność...
samo Hashi jak Hashi, ale to drugie jest problemem
nie wiem anetka71 jak wysoką masz tą insulinę, ale prawdopodobnie ta 500 metforminy na noc to za mało...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 27 kwietnia 2013, 17:28
Insulinę miałam  (mIU/ml)

0 min - 16,9   60 min - 129,7    120 min - 87,8

Glukoza (mg/dl)

0 min - 82    60 min  - 127   120 min  - 91 
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 27 kwietnia 2013, 17:33
eeee to niedużo...
ale i tak bym Ci podniosła do 750mg skoro obecną dawkę znosisz dobrze, a efektów nie ma
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 27 kwietnia 2013, 18:00
Znoszę bardzo dobrze, od początku nie czułam żadnej różnicy w codziennym "funkcjonowaniu". Pogadam z nią, wyliczyłam że wizyta wypada mi pod koniec maja. Oby ten miesiąc zleciał szybko.

A liliann mogę zadać jedno pytanie? - mam skierowanie przed kolejną wizytą na badania: insulina,glukoza, TSH 3gen., witaminę D3 i FT4. Czy te badania muszę robić w danym dniu cyklu, czy w przypadku tych - data badania nie ma znaczenia?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 27 kwietnia 2013, 18:25
nie ma znaczenia
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: aadaa w 28 kwietnia 2013, 16:17
Ada a gdzie byłaś na zumbie? Nie chcesz chodzić do fit townu ze mną w piątki na 17?
Ją chodzę do estilo studio na 19.  Mi na 17 nie pasuje :(
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 29 kwietnia 2013, 12:23
No to trudno. mi ani wtorek ani czwartek nie pasuje.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: aadaa w 6 maja 2013, 13:44
Po 2 tygodniach moje BMI drgnęlo -- z 27,4 jest 27 ... mały sukces a cieszy :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 9 maja 2013, 16:02
Ada no to gratulacje! Ja sie zwaze po okresie, bo teraz nie bardzo ma to sens.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: aadaa w 23 maja 2013, 13:47
Widzę, że zostałam sama na placu boju ...

No to przedstawiam kolejny wynik ... BMI 26,80 ... jakoś idzie mozolnie ale dobre i to :) 


Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 24 maja 2013, 12:17
Nie zostałaś sama. ja ciągle walczę. Tylko nic nie piszę, bo nie chudnę ani grama  :'(
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 24 maja 2013, 22:55
Ja tez walcze. Tak wlasnie zauwazylam, ze watek ma rok.. Zaczynalam rok temu z BMI 31,7. Teraz mam 28. Sredni wynik przez rok:/
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 25 maja 2013, 15:41
Kochane trzeba cieszyć się nawet z najmniejszych spadków :D a co :D
Powodzonka babeczki
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 27 maja 2013, 21:02
Ja tez jestem i nawet chudnę,ale nie mam czasu na pisanie. Jutro sie zważę i będę wiedziala co i jak.

maggie dużo czy nie, wazne,ze to Twój wynik, a bez Twojej pracy nie byloby nic! Powodzenia :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: loona w 27 maja 2013, 21:05
I ja się nie poddałam aczkolwiek waga stoi w miejscu. Nie jeżdzę już na rowerze i nie robię brzuszków i mimo to waga stoi. Niby cieszy,ale te 3 kg chcialabym jeszcze zrzucić :(
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 4 czerwca 2013, 21:23
Wczoraj byłam na wizycie u lekarza... i choć waga od 2 miesięcy stoi praktycznie w miejscu ( przez ten okres spadł zaledwie kilogram  :'( ), to na wadze w gabinecie o ostatniej wizyty mam równo -7kg  ;D i choć dalej mam otyłość i czekają mnie miesiące żmudnej pracy - po raz pierwszy tak naprawdę uwierzyłam, że może mi się udać i wrócę do dawnej "siebie". Nie tyle, że szczupłej, ale przede wszystkim uśmiechniętej, pełnej energii i może kiedyś - akceptującej siebie.

Wiem, że będzie ciężko, ale uda mi się i koniec kropka  :) :) :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: loona w 5 czerwca 2013, 08:39
Anetka! Jesteś dzielna i na pewno osiągniesz swój cel  :-*
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: martusia83 w 5 czerwca 2013, 22:35
Ja jakoś zgubiłam motywację tym bardziej, że mamy się starać o dzidziusia i jakoś perspektywa prawdopodobnej ciąży gdzieś nie mobilizuje mnie do chudnięcia. Z drugiej strony wiem, że im bym miała mniej kilogramów tym lepiej dla mnie w czasie ciąży.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 6 lipca 2013, 11:54
Hej dziewczyny, ktoś jeszcze dietuje przez lato? Widzę, że sporo dziewczyn ćwiczy w wątku  FIT, a tu cisza.
NIe dietujecie czy dietujecie w ciszy poza forum?

U mnie powoli w dół ostatnio się metabolizm mi rozkręcił i gubię około kilogama tygodniowo, no i zaczynam się zapoznawać z ruchem :) na nowo :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: liliann w 6 lipca 2013, 23:44
kilo na tydzień to ładnie... ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 7 lipca 2013, 12:44
Dzięki Lila, taki miałam wynik jak się w zeszłym roku zaprzyjaźniłam ze zdrową dietą ,a ptoem długi czas nie mogłam do tego wrócić, ale wagę trzymałam, mniej lub bardziej (+/- 3kg w ciągu roku). Teraz dalej walczę plus jeszcze ćwiczenia, ruch, rolki. I coraz bardziej mi się to wszystko podoba. Marzy mi się ta 6 z przodu :) już dawno jej tam nie widziałam :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 9 lipca 2013, 21:23
Ja juz do SB nie wracam. Fajna ta dieta ale myślę że nie dla mnie bo nic nie chudlam. Ja nie twierdzę że w 2 tyg miałam schudnąć 5kg no al chociaż kilogram! Widocznie to dieta nie dla mnie. Szukam innej. Ale sama nie wiem jakiej. Najlepiej takiej zeby szybko schudnąć 5kg :p
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 11 lipca 2013, 21:40
Oj jak mi sie marzy 6 z przodu... tylko ktoś mnie musi w kocu kopnąć w zadek...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Precelek w 12 lipca 2013, 08:10
mi zostało jeszcze 4 kg, ale teraz jak zaczelam cwiczyc, to waga stoi. Na gwałtu rety musze sie odezwac do mojej dietetyczki.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: AnnaMaria87 w 19 lipca 2013, 13:40
Pisałam to już w innym wątku chce się z wami przywitać!:) i w miarę możliwości WSPIERAĆ

Cześć dziewczyny!:)

zaręczyłam się 24 sierpnia 2012 roku, od sierpnia do stycznia niczego sobie nie odmawiałam - w sumie.... to jak ostatnich kilka lat,
nigdy nie przeszkadzało mi to, jak wyglądam choć zawsze chciałam być - CHUDSZA.. lecz moje odchudzania ZAWSZE KOŃCZYŁY SIĘ FIASKIEM...
narzucałam sobie zbyt wygórowane... DIETY...
PRZECHODZIŁAM.. CHYBA WSZYSTKO przez dukana, kopenhaską, soutch beach i inne! wszystkie kończyły się równie szybko jak się zaczynały
jedynie DUKAN pozwolił mi schudnąć blisko 10kilo ale niestety nabawiłam się skazy białkowej musiałam przerwać dietę i kilogramy wróciły jak BUMERANG!

7 stycznia 2013 roku stanęłam na wagę i ujrzałam MAGICZNE 96KILO coś we mnie PĘKŁO... rozpłakałam się wyrzucałam sobie wszystko... sprzed kilku lat.. i wtedy nastąpił przełom... chciałam wrócić do dukana ale mój narzeczony - za co jestem mu wdzięczna odwiódł mnie od tego pomysłu.
i nie było zacznę od jutra... zaczęłam OD TERAZ... znalazłam fajne forum www.dieta.pl - gdzie.. znalazłam wielkie wsparcie dużą pomoc doświadczonych forumowiczek i tak...
od 7 stycznia 2013 roku do czerwca... 2013 roku schudłam blisko 23 kilo... obecna waga 73,3 - moim celem jest ostateczna waga 65-68kilo

obecnie jestem na wakacjach które trwają od 15 czerwca do 3 września - waga się trzyma! mimo że pozwalam sobie na więcej, i ćwicze mniej - obecnie tylko bieganie + rower + spacery
od września wracam na siłownie - mój trening to pn środy i pt - ćwiczenia siłowe około godziny + aeroby około godziny w pozostałe dni do soboty 1-1,5h ćwiczeń na bieżni bądź orbitreku!!

Co jem? wszystko! pozwalam sobie na pizze, ciacho, loda.... zapiekankę... wszystko!!! ale Z UMIAREM I RZADKO - średnio raz na dwa tygodnie....
jem 5 zbilansowanych posiłków dziennie - co 2-3 h nie jem 3h przed snem piekę lub gotuję mięso zamiast smażyć
dużo warzyw, ryż dziki, makaron brązowy, ziemniaki max 3 razy w tygodniu bez zawiesistych sosów...
oto moja przemiana!
http://img11.imageshack.us/img11/9397/g1tr.jpg
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: martusia83 w 19 lipca 2013, 19:54
A mam pytanko skupiałaś się bardziej na jakiś partiach ciała przy ćwiczeniach. Bo moim największym problem w figurze jest brzuch, reszt bym mogła nawet jakoś zaakceptować typu duży biust, uda ale ten brzuchol  :-\
A jak widzę Twój brzuszek to pojawia mi się nadzieja, że jednak można zamienić oponkę w płaski brzuszek  ::)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: AnnaMaria87 w 20 lipca 2013, 09:57
Martusia nie stosowałam żadnych konkretnych ćwiczeń... zaraz Tobie wkleje mój zestaw treningowy:
CENTRUM SPORTÓW - Siłownia, Fitness, Kickboxing Bydgoszcz Fordon. Siłownia Power Zone Bydgoszcz Fordon.
ćwiczenia na nogi to ja robiłam tak suwnica prosta - czyli ciedzisz opierasz nogi na takim podeście i się odpchasz później podnoszenie nóg na wałku...
potrudziłam się i znalazłam
1. wyciskanie na maszynie - mięśnie czworogłowe ud, pośladkowe i dwugłowe ud,
ćwiczenie wykonywane na maszynie na zdjeciu - 3 serie po 15 powtórzeń obecne obciążenie 50kg
http://img24.imageshack.us/img24/9317/78328045.png
2. wyprosty podudzi -mięśnie czworogłowe ud
ćwiczenie wykonywane na maszynie na zdjęciu - 3 serie po 12 powtórzeń - obecne obciążenie między 25 a 30kg
http://img837.imageshack.us/img837/9795/13574437.png
3. prostowanie tułowia - prostowniki grzbietu
4. zginanie tułowia - mięsień prosty brzucha
Są to ćwiczenia wykonywane na jednej maszynie ze zdjęcia zaznaczone cyferką 3,4
http://imageshack.us/photo/my-images/267/77245344.png/

ćwiczenie 3 polega na tym iż drążek mam za plecami - dość bardzo przyciągnięty i wyprostowuje ciało do tyłu
3 serie po 20 powtórzeń obecne obciążenie od 40 do 50kg (wszystko zależy w jakim stanie mam kręgosłup danego dnia)
4 analogicznie jak 3 ale drążek mam przed sobą i wykonuję skłony do przodu takie ALA BRZUSZKI... 3 serie po 20 powtórzeń obciążenie jw.
5. przyciąganie - mięśnie grzbietu
ćwiczenie wykonywane na maszynie na zdjęciu wyżej z cyferką 5 - polega na tym że siadamy rozkrokiem na siedzisku i ściągamy uchwyty w dół - 3 serie po 12 powtórzeń - obciążenie 25-30 kilo
6. przenoszenie - mięśnie piersiowe
ćwiczenie wykonywane na maszynie ze zdjęcia: http://imageshack.us/photo/my-images/836/59683315.png/
z cyferką 6. (słabo widać ale na zdjęciu z siłki nie ma lepszego)
polega na tym że siedzimy chwytamy drążek który jest nieco za głową i przeciągamy go aż do nóg (siedząc)
ćwiczenie wykonywane 3 serie po 12 powtórzeń obciążenie 30-35kilo
7. wznosy boczne sztangielek - mięśnie naramienne to już chyba nie muszę pokazywać:P 3 serie po 12 z obciążeniem 3kg

8.wyprosty przedramion - mięśnie trójgłowe ramion na maszynie - niestety brak zdjęcia... siedząc łapiemy drązek maszyny i prostujemy ręce w łokciach - 3 serie po 12 powtórzeń obciążenie 7,5kg
9. zginanie ramion ze sztangielkami - mięśnie dwugłowe ramion
to ćwiczenie również w google ze sztangielkami - 3 serie , 12 powtórzeń obciążenie - 4kg.


mój trening ogólnorozwojowy

ten trening ćwiczyłam 3 razy w tygodniu po tym uzupełniałam węglowodany - aby spalać tłuszcz nie mięśnie (CarboNox) i szłam na bieżnie albo na orbitreka od 45min do godziny
w pozostałe dni, robiłam tylko ćwiczenia aerobowe (bieżnia lub orbitrek) od godziny do dwóch ale zwykle było około 1,5

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: pyh w 20 lipca 2013, 11:27
Anna Maria-zobaczyłam Twoją przemianęi i muszę powiedzieć WOW!!!
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 27 lipca 2013, 22:27
Wow. Anna Maria - pełen szacun i gratulacje.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 17 listopada 2013, 16:00
Walczy ktoś jeszcze? Chyba sama na placu boju zostałam  ???
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 17 listopada 2013, 17:58
JA walczę :D Ostatnio nawet mi wychodzi, nie wiem jak na wadze, bo muszę w niej baterie wymienić.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 17 listopada 2013, 18:09
oo, to nie jestem jednak sama  :) u mnie pierwsze -10kg za mną :) Długo to idzie i opornie, ale choroba robi swoje  :-\ A robisz specjalną dietę, ćwiczysz czy jak sobie radzisz?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 17 listopada 2013, 18:19
Dieta mi nie wychodzi. Zaczęłam w końcu ćwiczyć -  2 x w tygodniu fitness + 3 x w tygodniu po 30km na rowerku stacjonarnym. Na razie czekam na efekty.

Oczywiście jedzenie też ograniczyłam.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 17 listopada 2013, 18:33
wow  :) 30 km to dużo !!! Ja niestety rowerków nie mogę, bo kręgosłup odmawia posłuszeństwa ;/ Na razie ćwiczę w domu - Zumbę na konsoli. Staram się codziennie, ale nie zawsze wychodzi. A gdzie chodzisz na fitness i na co? Ja jakoś źle czuję się w takich miejscach  :-\ Kiedyś chodziłam często i gęsto, a teraz jakoś nie mogę się przemóc
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: martusia83 w 17 listopada 2013, 21:06
Ja też walczę, w końcu się zmobilizowałam i ćwiczę sobie w domu już od 1,5 miesiąca. Staram się 5 razy w tygodniu. No i jakieś efekty już mam, zobaczymy jak będzie dalej ale chyba żeby były większe efekty muszę się bardziej ograniczyć w jedzeniu.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 17 listopada 2013, 21:07
ja tez pomalutku wracam do kondycji..
bardzo pomalutku no ale waZne ze jakos.
od porodu ok -11kg.. przedemna 10 zeby bylo wizualnie w miare oki
a 16 zeby bylo ok wg bmi..
sporo ale cel do wakacji...

no i ja zapisalam sie na rowery w wodzie.. codziennie dlugie spacery czasem mega szybkie
planuhe orbitrek i rowerek jeszcze ale zwyczajnie nie mam juz sily.. czas by sie znalazl nue ma co sie czarowac ale z silami gorzej.. w domu zawsze cos do zrobienia .. pewnie gdybym zapisala sie na jakies jeszcze zajecia typu fitness silka to byloby lepiej.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 17 listopada 2013, 21:15
Sylwia, daj proszę znać, czy te rowery fajne i czy nie bolą Cię po nich plecy  :) chętnie bym na coś takiego poszła :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 17 listopada 2013, 23:07
anetka polecane sa wlasnie dla puszystych
w wodzie wiec odciazaja kregoslup i nogi
niby lajtowo sie jedzie godzinke a jednak jakies tam pierwsze efekty sa. 
mi sie mega podoba
czesto jak jade to czuje ze brzuch mi caly skacze ::) czyli nawet i te miesnie pracuja..
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 17 listopada 2013, 23:30
A powiesz mi gdzie chodzisz i jak to cenowo wygląda? :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 17 listopada 2013, 23:38
sds i 25zl za zajecia... duzo i to jedyny minus :(
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 18 listopada 2013, 01:44
bardzo dużo  :-\ ehhh
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 19 listopada 2013, 16:12
Ja zazwyczaj chodzę na fitness do Activa, a stacjonarny rowerek mam w domu
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 17 grudnia 2013, 14:24
Wracam do wątku.

Bmi 27.7  ::) ::) ::).
Jakis koszmar ...

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Maja w 17 grudnia 2013, 14:28
Mój B ma 27  ;) i wygląda na szczupłego, chociaż w tych kretyńskich opisach wychodzi nadwaga.
Jak wrzucam swoje wymiary to mi wychodzi 17.2, a ja nie wyglądam na wychudzoną  ;)
Moim zdaniem BMI nijak się ma do rzeczywistości :taktak:
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: martusia83 w 17 grudnia 2013, 16:54
Mi wychodzi BMI 25,8 i mam nadwagę - zgadam się z wynikiem bo mam nadwagę, ale przy wadze 63kg wg wyliczeń BMI już mam prawidłową wagę, a obecnie ważę 66kg. Nie uważam, że te 3 kg mniej sprawią, że będę wyglądała super, żebym dobrze wyglądała to tak przynajmniej 6kg mniej. Też się zgadzam, że samo BMI nie jest dobrym wyznacznikiem, na pewno w nie każdym przypadku. Widać to choćby na osobach, które ćwiczą.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 17 grudnia 2013, 18:52
Wracam do wątku.

Bmi 27.7  ::) ::) ::).
Jakis koszmar ...



Witaj w klubie, w grupie zawsze raźniej :) Choć o wiele fajniej byłoby witać się w klubie superlasek ;) Ja walczę od bardzo długiego czasu już, jutro mija 4 tydzień, a waga zamiast w dół poleciała w górę :( Ale walczę dalej, o każdy gram mniej na wadze :) Powodzenia i dawaj znać, jak Ci idzie :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 17 grudnia 2013, 19:12
Tez b bym wolala witac sie w innym watku hehe.

Na ta chwile zmieniam jasne na ciemne pieczywo,ciemny makaron i ryz.Bez sosow.Woda,a nie kolorowe napoje.A najsmieszniejsze ze wode pilam od dukana,a po porodzie zaczelam pic kolorowe napoje,a i tak sie nimy nie napijalam...
W ciazy mialam diete bo cukrzyca.Duzo nie przytylam (a przed ciaza bylam na diecie) wiec fajnie sie czulam.Po samym porodzie to mialam maly brzuch ba mniejszy niz przed ciaza ... i przez to pozwalalam sobie na wiecej i wiecej ... i teraz mam ...

Wieczorami mam zamiar (juz od dzis) cwiczyc na ywisterku,a z rana bede wstawac o 6 dam butle coreczce i fruuu na dlugi szybki spacer.Najpierw chyba zaczne od 30min.
Tylko ciekawe czy zwloke sie z lozka...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: martusia83 w 17 grudnia 2013, 21:36
Ja też dalej walczę. W końcu udało mi się zmobilizować, a w sumie mogę powiedzieć, że zdjęcia jednej z użytkowniczek na forum mnie zmobilizowały i tak od 23 września sobie ćwiczę.  Po dwóch miesiącach przy nie stosowaniu żadnej diety oprócz ograniczenia słodyczy i napoji gazowanych miałam mniej 3kg i znacznie mniejszy brzuch :) najbardziej podoba mi się w tym brak diety, czasami ciężko się zmobilizować do codziennych ćwiczeń, ale wyniki motywują dalej.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 19 stycznia 2014, 21:36
A niech będzie, że samochwała jestem, ale.......

-15.2 kg za mną  :disco: :disco: :disco: :disco: :disco:
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 19 stycznia 2014, 21:43
wow :D gratulacje :D pokaż foty przed i po :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: .monia. w 19 stycznia 2014, 21:45
Wow Aneta, gratulacje.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: marcella w 19 stycznia 2014, 21:49
Rewelacja.. Piękny wynik.. Gratuluję!
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 19 stycznia 2014, 21:57
maggi-80 kiedyś może pokażę, ale jakby co to wyślę Ci najwyżej na pw, bo szczerze - wstydzę się :( Zwłaszcza, że robiłam zdjęcia w bieliźnie.

Od 10kg nie zrobiłam żadnego, także muszę w końcu zrobić. Nadal mam nadwagę  ( zaczynając miałam już otyłość ) i brzydkie ciało, tzn. brzuch mi wisi, a ciało nie jest jędrne itd :( ale na razie ćwiczyć nie mogę i będziemy się tak bujać z moimi wałkami :P

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 20 stycznia 2014, 04:16
Anetka piekny wynik, pokaz zdjecia bo umieram z ciekawosci ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 20 stycznia 2014, 09:20
Anetko SUPER!!! Pisałaś że przez problemy ze zdrowiem nie mogłaś schudnąć, czy to znaczy że przyczyna znaleziona że tak pięknie spada? :) GRATULACJE!!!
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 20 stycznia 2014, 10:13
Gratulacje !!!
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 20 stycznia 2014, 11:09
Anetko SUPER!!! Pisałaś że przez problemy ze zdrowiem nie mogłaś schudnąć, czy to znaczy że przyczyna znaleziona że tak pięknie spada? :) GRATULACJE!!!

Tak. Mam Hashimoto, niedoczynność i dodatkowo insulinooporność w pakiecie ;/ Biorę leki od stycznia 2013r. , ale one i tak nie pomagały w schudnięciu. Dopiero dieta o niskim indeksie glikemicznym zdziałała cuda (nie Montignac ). Dużo kosztowało mnie to wysiłku,musiałam zmienić swoje nawyki żywieniowe niemal o 180 stopni :( Nadal mam przestoje ( ostatni trwał ok. 8 tygodni ), ale tak jeść będę już całe życie, więc nie traktuję tego jako "diety", tylko jako sposób żywienia, który będzie towarzyszyć mi całe życie...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: martusia83 w 20 stycznia 2014, 15:54
Gratuluję wyniku, super :)

Ja znowu muszę zaczynać od początku bo w grudniu przytrafiła mi się choroba przestałam ćwiczyć, przyszły święta i kg wróciły :( teraz znów mam ciężko się zmobilizować.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 22 stycznia 2014, 09:45
Anetko SUPER!!! Pisałaś że przez problemy ze zdrowiem nie mogłaś schudnąć, czy to znaczy że przyczyna znaleziona że tak pięknie spada? :) GRATULACJE!!!

Tak. Mam Hashimoto, niedoczynność i dodatkowo insulinooporność w pakiecie ;/ Biorę leki od stycznia 2013r. , ale one i tak nie pomagały w schudnięciu. Dopiero dieta o niskim indeksie glikemicznym zdziałała cuda (nie Montignac ). Dużo kosztowało mnie to wysiłku,musiałam zmienić swoje nawyki żywieniowe niemal o 180 stopni :( Nadal mam przestoje ( ostatni trwał ok. 8 tygodni ), ale tak jeść będę już całe życie, więc nie traktuję tego jako "diety", tylko jako sposób żywienia, który będzie towarzyszyć mi całe życie...
Brawo, z insulinoopornością mozemy rece sobie podac.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: bubulina w 17 lutego 2014, 12:05
Anetka71 mam to samo co ty plus problemy z nerkami.niski indeks glikemiczy stosujesz ale nie diete montigna(czy jak to sie tam pisze) czy mozesz mi to wytlumaczyc bo ja ciemna w tym jestem a tez zaczynam patrzec na ig.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 17 lutego 2014, 20:18
hej :)
Od piątku nie mam internetu, teraz weszłam szybcikiem przez komórkę...Jak tylko go odzyskam :P ( prawdopodobnie w środę, oby nie później ) to do Ciebie napiszę, oki? Przez komórkę kiepsko mi idzie :P
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: bubulina w 17 lutego 2014, 22:42
super bede czekac:) ja tez glowinie przez komorke i wiem jakie to jest uciazliwe i malo komfortowe, wiec spokojnie poczekam:)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Madziulka83 w 19 lutego 2014, 13:35
ja dziś zaczęłam 1-y dzień diety... zobaczymy jak pójdzie... BMI niby idealne 24,2, ale jak dla mnie to się ma nijak do rzeczywistości, czuję się za gruba, po ciąży zostało 7 kg, problemy z tarczycą dochodzą i niestety nie karmię już... zobaczymy jak ta moja walka o mniej kg mi pójdzie.../
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 20 lutego 2014, 10:51
super bede czekac:) ja tez glowinie przez komorke i wiem jakie to jest uciazliwe i malo komfortowe, wiec spokojnie poczekam:)

Dopiero mi włączyli ;/ Wieczorem się odezwę :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: krakowianka25 w 28 lutego 2014, 14:21
A ja jestem na diecie od wczoraj! :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 7 kwietnia 2014, 13:03
W koncu sie zmobilizowalam I jutro bedzie 3 tydzien na diecie.Dzisiaj -3kg.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 7 kwietnia 2014, 22:28
Gratulacje :) Fajnie, jak waga tak ładnie spada, co ? ;)

Ja jakoś ostatnio zniechęcona jestem. Mam wrażenie, że będę w tym wątku całe wieki  :-\ W każdym razie u mnie bez zmian - od grudnia/stycznia nie umknęło nawet 100 gram, przybyło ok 1-2kg. Ale walczę sobie dalej i tak już do końca życia  ;) Jedyna zmiana, która wprowadzę na dniach, to ruch - muszę tylko wyzdrowieć, bo od ponad tygodnia miałam/jeszcze mam w domu szpital :/
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 7 kwietnia 2014, 22:48
Jak waga spada to bardzo cieszy.
Boję się tylko że jak polecę na wakacje w maju na tydien to przytyje ... no,ale wedy bede dalej walczyc.
Ja cwiczylam tzn tylko 5 razy skalpel i raz na rowerkch na silowni bylm... ostatni raz skalpel bylw srode wiec juz prawie tydzien bez cwicen,ale takiego lenia po calym dniu mam ze nie chce mi sie nic.Ale diete dalej trzymam.

Fajnie ze te 3kg zlecialo,atym bardziej bo w niedziele ta i zeszla mialam grzeszki ... raz w maku jadłam,a wczoraj frytki kupione ... no,ale pozniej w ciagu dnia ograniczalam jedzonko do minimum.Jadlam,ale malutko.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 8 kwietnia 2014, 10:15
Anetka, a Ty leki jakieś bierzesz?
Ja mam jutro endo i tak mam cichą nadzieję, że może zapisze coś co pomoże (chyba metforminę się podaje przy IO?)
Zaczynam się wkurzać brakiem efektów diety i prawie codziennych ćwiczeń w fitness clubie  :-\
Było po 2 tyg -2,2 kg, potem +1, a dziś miałam się zważyć i zapomniałam, a może się boję  ???
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: marcella w 8 kwietnia 2014, 22:26
Aniu a mierzyłaś się?? Zacznij się mierzyć.. serio.. Ja w kg praktycznie nic nie schudłam, za to w cm mi poleciało bardzo.. właśnie dzięki ćwiczeniom... w samym brzuchu 8 cm w ciągu 2 msc..
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 8 kwietnia 2014, 22:29
A mnie opuerniczcie rowno bo tydzien nie cwicze ... mam mega lenia wieczorem...
To tak sobie mysle ze moze w porze dzemki malej czylo kolo 11 cwiczenia zalicze.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 8 kwietnia 2014, 23:02
Ania dokładnie mierz się
a jak się już ważysz to nie codziennie czy co tydzień  ;)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 9 kwietnia 2014, 10:57
nie mierzę, bo zgubiłam miarę  ::)
ale spodnie były troche luźniejsze jakby, a teraz znowu ciasne i czuję, że puchnę  :P 
Może to sterydy, ale teraz już tylko wziewne biorę, a podobno od nich się tak nie tyje.
To już nie chodzi o wagę, tylko czuję, że mnie dopada to coś, czyli głód spowodowany wyrzutem insuliny  ::)
Walczę z tym i nie mam zamiaru dopuścić do większych odstępstw, jakoś nie wyobrażam sobie siebie z ciastkiem  :D jak mnie dopada to wcinam warzywa, ale ciężko mi po prostu...
A wczoraj nie wytrzymałam i wciągnęłam 2 jabłka!
No ale dziś endo, może coś zaradzi, a za 2 tyg. mam diabetologa i może dietę konkretną rozpisze...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Eve25 w 9 kwietnia 2014, 12:45
Hej dziewczyny widzę ze kazda z nas walczy z niedoskonałościami :) ja na razie skończyłam od czerwca zeszłego roku schudłam 26kg ;) nie ćwicząc. Ćwiczenia zaczęłam w tym roku jak zaczęła pogoda się poprawiać :) Najważniejsze to dobry dietetyk. Ja odchudzałam się całe życie ale robiłam błędy i to dość znaczące a Pani wytłumaczyła co i jak i trzymała wodze nad moją dietą przez 8m-cy teraz staram się utrzymac tylko to co mam a po ślubie zamierzam zgubić jeszcze 5-6kg :) Jesli chodzi o sport który uprawiam teraz to biegam prawie codziennie pod domem mam zumbe raz w tygodniu czasem jeżdżę na basen ale ostatnio rzadko, rower i ćwiczenia 1-2 razy w tygodniu z Mel B ;)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 9 kwietnia 2014, 13:57
Ja dzisiaj sie zmierzylam I ... tylko 1cm w biodrach I 1cm w udach :( ...

Eve25 wooow gratuluje!!!
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Eve25 w 9 kwietnia 2014, 14:02
1cm i to i tak dużo :) ja popełniłam błąd ze jak tylko zaczełam się odchudzac nie zrobiłam zdjęcia dopiero po kilku tygodniach a miara to lepsze niz waga :) Chociaż ja nie widziałam efektu do czasu zrobienia zdjęcia i porównania z tym pierwszym wszyscy mówili że schudłam ale dopiero zdjęcie pokazało jak bardzo :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 9 kwietnia 2014, 16:08
Przez 3 tygodnie 1 cm  to mało ... moim zdaniem.
A zdjęcie sobie zrobiłam i doznałam szoku ... zdjęcie jeszcze bardziej zmobilizowało mnie do diety.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Eve25 w 9 kwietnia 2014, 16:30
 :D zdjęcia najbardziej motywują
1cm dla mnie to duzo :)  będzie coraz lepiej
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 9 kwietnia 2014, 17:26
Anetka, a Ty leki jakieś bierzesz?
Ja mam jutro endo i tak mam cichą nadzieję, że może zapisze coś co pomoże (chyba metforminę się podaje przy IO?)

Biorę Glucophage XR 750 raz dziennie. I jak Twoja wizyta ? Coś ciekawego się dowiedziałaś ? :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: anulka 80 w 9 kwietnia 2014, 18:07
Dzięki Anetka, no tak dowiedziałam się, że mam dużo problemów, może położy mnie na kilka dni do szpitala, ale nie od razu, najpierw spróbujemy zbadać kilka rzeczy, ale w szpitalu lepsza diagnostyka... Napisałam więcej u siebie, jak chcesz to zapraszam  ;)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: darling w 10 września 2014, 13:05
Miejmy nadzieję, że jednak wszystko będzie dobrze:)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 11 września 2014, 22:54
ja poczatkujaca , chodze od miesiaca na silownie, rznie 35-50 min  3 razy w tygodniu,
probowalam cwiczyc z Chodakowska ale hyba to nie dla mnie.
Ide poczytac watek od poczatku :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 12 września 2014, 18:51
Kasia ja jak zaczynam ćwiczyć z Chodakowską to kolana mi siadają :p
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: magdusia86 w 15 kwietnia 2015, 17:31
Ćwiczenia z Chodakowską wcale nie są dla każdego, albo inaczej są o ile na początku zaczyna się dość rozważnie i nie robi na siłę całego treningu, tylko tyle ile jest w stanie.  Ja osobiście wolę Mel B.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 15 kwietnia 2015, 18:43
Wspaniała, złota myśl... ;D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 18 kwietnia 2015, 15:23
Ćwiczenia z Chodakowską wcale nie są dla każdego, albo inaczej są o ile na początku zaczyna się dość rozważnie i nie robi na siłę całego treningu, tylko tyle ile jest w stanie.  Ja osobiście wolę Mel B.
Tylko jak się nie czuło zmęczenia i się robiło to się spierdzielilo niestety. Ja nigdy nie robiłam na sile bo nie ma takiej potrzeby.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: justusia w 5 listopada 2015, 09:10
Ćwiczenia z Chodakowską wcale nie są dla każdego, albo inaczej są o ile na początku zaczyna się dość rozważnie i nie robi na siłę całego treningu, tylko tyle ile jest w stanie.  Ja osobiście wolę Mel B.

Zgadzam się w pełni z Tobą kochana :* Ćwiczyłam troche z Chodakowską, ale za namową koleżanki spróbowałam Mel B. i dużo bardziej spdobał mi się jej trening :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Sylvi w 21 czerwca 2017, 13:01
I jak tam dziewczęta - są płaskie brzuchy i szczupłe uda?
Ja doszłam ostatnio do wniosku, że z wraz z wiekiem moje kompleksy dotyczące wyglądu jakoś tracą na wyrazistości...
Zatem jest nadzieja kochane ;)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 21 czerwca 2017, 15:47
Może nie płaskie, ale lepiej jest ;)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 21 czerwca 2017, 15:54
Spojrzałam tak na wątek od początku... i muszę stwierdzić, że moja determinacja podziałała. Znalazłam sposób, wsparcie i schudłam. Może nie jest idealnie jeszcze, ale nie kwalifikuję się już do tego wątku. Z czego jestem bardzo dumna :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: monijane w 20 sierpnia 2017, 08:42
Jestem na diecie od prawie trzech tygodni. Do zrzucenia mam 12 kg, choć ja chciałabym ważyć tyle co przed ślubem, czyli dodatkowo 4 kg mniej. Dietetyczna na razie postawiła granicę, więc pierwszy etap trwa  ;)
Moje BMI wynosi 27,4.
Mój dzień ważenia to poniedziałek, ale nie będę zmieniać zasad tego wątku i we wtorek napiszę ile jestem do tyłu  ;D
Trzymajcie za mnie kciuki  ::)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 20 sierpnia 2017, 10:26
Trzymam :D
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: mon_ka98 w 20 sierpnia 2017, 10:47
Też trzymam!
A co masz za dietę?
Matko...też się powinnam wziąć za siebie a tak mi się nie chce zacząć...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 20 sierpnia 2017, 13:22
Ja jako jedyna tu nie schudlsm i chyba powinnam opuscic watek bo marnie to widze  ::)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: bubulina w 20 sierpnia 2017, 17:49
Sylwia nie tylko ty choc ty wygladasz swietnie. Moja wizyta u dietetyka to porazka 3 miesiace walkiinawet gram mniej mnie niebylo;(
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: mon_ka98 w 20 sierpnia 2017, 17:55
Sylwia  ty wygladasz swietnie.
no właśnie! Wiadomo że zawsze można się do czegoś przyczepić bo chciałoby się wyglądać inaczej ;) ale nie grzesz :)

Bubulina a co dietetyk na to że waga nie spada?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: bubulina w 20 sierpnia 2017, 18:08
Byla w szoku bo tak naprawde zadne parametry nawet niedrgnely. Powiedziala ze nigdy niemiala takiego przypadku-tylko to mnie wcale niepocieszylo. Oprocz zmarnowanej kasy, poswiecenia bo np.awokada nie lubie a bylo codziennie bo zadnych efektow. To juz moj drugi dietetyk przy pierwszym waga wzrosla o5kg:/ wiec powinnam sie cieszyc ze teraz zostala na tym samym poziomie. Tylko co z tego??? Ja jestem zalamana i powoli dostaje z tego powodu depresji...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 20 sierpnia 2017, 18:55
A wyniki robiłaś?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: bubulina w 20 sierpnia 2017, 19:32
Tak. Mam niedoczynnosc tarczycy hashimoto i niby poczatki insulinoopornosci. Mam kolejne skierowanie na krzywa cukrowa wyproszone u lekarza.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 20 sierpnia 2017, 19:42
Może jak zaczną leczyć insulinoopornośc to waga zacznie spadać. Teraz myśle, ze to walka z wiatrakami :(
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: bubulina w 20 sierpnia 2017, 19:50
Ale nikt bie uwaza ze to problem z insulinoopornoscia. Endokrynolog mi powiedzial ze to poczatek a tak naprawde do liliana z naszego forum mi na to zwrocila uwage
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: monijane w 20 sierpnia 2017, 20:32
Monia, mam dietę od dietetyczki. Już rok temu zaczęłam się z nią odchudzać, ale po miesiącu okazało się, że jestem w ciąży. Aż do porodu byłam na dietach, które mi układała. Gdy teraz w lipcu zaczęłam nową, startowałam z tej wagi sprzed roku, więc niby wszystko z ciąży zeszło w pół roku.

Bubulina, moja dietetyczka najpierw kazała przynieść komplet wyników, łącznie z poziomem glukozy i insuliny. U mnie spoko, a u męża poziom insuliny troszkę ponad normę i już mówiła coś o insulinooporności, więc chyba i takie przypadki jej się trafiały.

Nie jem żadnych wyślnych potraw. Na wstępie zaznaczyłam, że brązowy ryż, kasza gryczana, awokado i brokuły (niechęć została po ostatniej ciąży) nie wchodzą w grę, a dania mają być szybkie w przygotowaniu, bo żywcem czasu nie mam na gotowanie. I tanie!
Bardzo lubię ten jadłospis  ;D
Kolejną wizytę mam 4 września.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: bubulina w 20 sierpnia 2017, 20:46
Moja tez brala wyniki badan. Wrazenie zrobila nieziemskie mimo ze sama przy kosci. Awokado to by jedyny skladnik ktory mi nieodpowiadal bo twiwrdzila ze spala tluszcz w okolicy brzusznej.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 21 sierpnia 2017, 07:25
bubulina możemy sobie przybić piątke, ja tez masę badań zrobiłam, tylko u mnie gorzej bo wyniki w normie, niby początek insulinooporności choć to dyskusyjne...
no i kolejna dieta, niby coś spadło, ale weekend bez diety i wszystko ot tak wróciło.

W tym tygodniu w końcu idę na nietolerację ale szczerze mówiąc mam mieszane uczucia czy do końca życia jestem się w stanie pozbawić np. chleba czy mleka...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: bubulina w 21 sierpnia 2017, 07:46
Ciriness szkoda ze z takiego powodu mozemy sobie piatke przybic:)
Ja naprawde jestem zalamana...ja z pieczywa zrezygnowalam kwestia przyzwyczajenia z nabialem gorzej bo jestem uzalezniona od serkow wiejskich i mleka do kawy:)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Natysa w 21 sierpnia 2017, 08:07
Oooo jaki fajny wątek  :)
Chętnie się zapisze  ;D
Moja walka o zgubienie kg trwa hmm... W sumie 5 lat. Stosowania najpierw różnych diet, potem diagnozowania chorób. 3 lata temu poszłam do naszej forumowej dietetyczki z diagnozą Hashimoto, niedoczynność tarczycy i pcos. Za sugestia mojej Endo ułożyła mi dietę bezglutenowa i beznabiałową. Schudłam 13kg w 3 miesiące bez praktycznie żadnego wysiłku. Wyniki miałam idealne, czułam się cudownie. Potem zaszłam w ciążę i moje problemy wróciły....wyniki znów kiepskie, i zapal mi gdzieś uleciał, ponownie szukam motywacji. Choć patrzenie na zdjęcie sprzed 3 lat powinno być największa motywacja.... ;)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: monijane w 22 sierpnia 2017, 08:26
Moje BMI po trzech tygodniach diety z 27,4 spadło do 26,4  ;D
Było kilka grzeszków, z ręką na sercu się przyznaję, ale ja nowotarskim tradycyjnym lodom się nie potrafię oprzeć, a i grill w gronie rodziny to punkt obowiązkowy każdego letniego pobytu  ::)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 25 sierpnia 2017, 23:41
bubulina możemy sobie przybić piątke, ja tez masę badań zrobiłam, tylko u mnie gorzej bo wyniki w normie, niby początek insulinooporności choć to dyskusyjne...
no i kolejna dieta, niby coś spadło, ale weekend bez diety i wszystko ot tak wróciło.

W tym tygodniu w końcu idę na nietolerację ale szczerze mówiąc mam mieszane uczucia czy do końca życia jestem się w stanie pozbawić np. chleba czy mleka...
wierz mi, ze sie da :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: monijane w 4 września 2017, 20:24
Jestem po wizycie u dietetyczki. Po 5 tygodniach kilogramów ubyło mi mało, tzn. spodziewałam się więcej. Moje BMI wynosi teraz 26,3. W pasie i talii po 3 cm mniej, w tyłku 1cm.
Od dwóch tygodni nie karmię i waga właściwie wtedy stanęła.
Dietetyczka chce, żebym w ciągu następnego miesiąca straciła ok. 3 kg. A ja myślałam, że jakoś szybkciej pójdzie...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 4 września 2017, 21:46
Wydaje mi się, ze lepiej powoli, wtedy waga będzie lepiej się utrzymywać. Wiem, ze to trudne, ale cierpliwości i powodzenia! :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: monijane w 21 września 2017, 14:17
Po kolejnych prawie trzech tygodniach diety BMI spadło do 25.5  :D
Wizyta u dietetyczki 4 października, no zobaczymy  ;)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 25 września 2017, 09:37
Super! Gratuluje!
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: księżniczkafiona w 8 listopada 2017, 15:03
Powodzenia dla wszystkich ćwiczących!
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: monijane w 8 listopada 2017, 16:15
Coraz wolniej mnie ubywa, jestem już na półmetku  :D BMI 25.1  :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: japcio w 6 grudnia 2017, 09:58
Zahaczam o ten wątek :)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Nika w 6 grudnia 2017, 10:21
Japcio biegasz nadal? Ja.ostatnio mam.słaby okres. Biegam.mniej. Nie ćwiczę. Czas wrócić na dobrą drogę.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: japcio w 6 grudnia 2017, 11:03
Ostatni raz bieglam 11.11.
Teraz pływam. I nie żrę słodyczy.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: okrysia w 27 marca 2019, 15:48
Hej kochane! Myślicie, że dieta przez internet to dobre rozwiązanie? Zamawiałyście tak kiedyś czy raczej chodzicie stacjonarnie do dietetyka? ja się ciągle waham, bo tych dietetyków jest multum a nie wiem kogo wybrać...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 27 marca 2019, 17:09
I ja się znowu witam.... Na razie mam na minusie 5kg....walcze dalej
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: bubulina w 27 marca 2019, 18:50
Ja tez walcze ale narazie przegrywam walke:( co robisz kurczaczku ze waga spada?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: andzelika w 27 marca 2019, 19:10
i ja walcze...po ciazy wisi jeszcze dwa kg ale chce zejsc ponizej 7 z przodu
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 27 marca 2019, 21:18
Ja tez od 7 tyg jestem na diecie..
Poki co -6
Ale jeszcze dluuuuuuga droga
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 27 marca 2019, 21:49
ja juz w ktorym watku pisalam, ze od 15.9 schudlam 17 kg.
Mnie odchudzala kolezanka, weszlam do porgramu Zdrowego Odzywiania.
Najpierw tydz detoksu, a potem w sumie to samo plus 1 shejk dziennie.
od Swiat praktycznie codziennie grzesze a to czekolada, a to chipsy, a to orzeszki tak jak wlanie dzis.
co pare tyg robie ten detok, ale zamiat tyg wytrzymuje 3-4 dni bo znowu zjem co zakazanego.
i tak waga idzie kg do gory kg w dol.
Ale jetem mega zadowolona.
w sumie to dieta nie laczenia.
Na sniadanie jem duza kromke ciemnego chleba z avocado albo drzemem bez cukru, potem 2-3h owoc ile tylko wejdzie-ten sam rodzaj-np. 3 grepfruty,lub 4 pomarancze, albo 4-5 jablek.
3h pozniej srednia miske salatki-pomidor, ogorek, oliwki, kukurydza- co mam w lodowce, po 15 min porcja ciemnego makaronu z warzywami, albo kasza z warzywami, no ryba albo drob tez jet ok. na podwieczorek tez owoce ile wlezie (ale po takim wielkim obiedzie nie chce sie za duzo zjesc). kolacja to shejk (albo bialko, ja jak mam na popoludnie do pracy to zabieram salatke z kurczakiem w sosoe slodko kwasnym)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: zibi w 28 marca 2019, 12:49
ja juz w ktorym watku pisalam, ze od 15.9 schudlam 17 kg.

WOW. jestem po ogromnym wrażeniem !!!
tak trzymaj :)

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 28 marca 2019, 13:30
Dzieki
Tu fota:-)
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: bubulina w 28 marca 2019, 13:56
Wow!!! Ale zmiana!!gratuluje
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: andzelika w 28 marca 2019, 14:40
o ja...super wygladasz...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: japcio w 28 marca 2019, 14:43
Gratulacje!
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 28 marca 2019, 17:00
Ja tez walcze ale narazie przegrywam walke:( co robisz kurczaczku ze waga spada?
Staram się nie jeść węglowodanów.... Słodyczy... Gazowanego.... Smazobego ale też nic na siłę w sensie jak mam ochotę na słodkie to coś skubne... Ale np do pracy biorę owsianke z bananem i do tego jogurt naturalny.... Jabłko i staram sie pić wodę ale w pracy mi to opornie idzie....
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 28 marca 2019, 19:08
Kasiu ogromne gratulacje.
Zmiana cudowna!!!!
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: beta80 w 28 marca 2019, 19:45
Kasia mega roznica! :-) ja w sumie ważę 55 kg po ciąży..niby nie dużo a nie wchodzę w większość spodni sprzed ciąży. obrączka i pierscionek zaręczynowe też leżą w pudełku bo nie wchodzą mi na palce. jestem na diecie Ani Lewandowskiej no i ćwiczę praktycznie codziennie. zobaczymy czy ujędrni mi się co nieco...
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 28 marca 2019, 19:56
Ja nie ćwiczę. Dzis zjadlam dwa lody na patyku...ale trzymam sie zasad- jesc co 2-3 h i nie łączyć. Chcialabym jeszcze z 3-5 kg ale tak ciezko sobie tych pysznych rzeczy odmowic
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: andzelika w 28 marca 2019, 21:27
55 kg jeny zazdroszcze....ja bym chociaz chciala spasc do 60 kg..wiec dluga droga przede mną...
beta80 a jak ta dieta Lewandowskiej nie ma dziwnych wymyslnych posilkow....
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: beta80 w 28 marca 2019, 23:06
no właśnie nie...mam dietę wege i jest przepyszna. nawet mężowi smakuje jak coś "skubnie" ode mnie :-) wszystko do kupienia w normalnym sklepie...duzo warzyw i kasz. koktajle też bardzo dobre...
ja wagowo niby ok jestem ale brzuch mam w fatalnym stanie po 3 ciazach.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 28 marca 2019, 23:37
Beta80 a podasz jakies fajne przepisy?
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: *Ewelina* w 29 marca 2019, 08:17
To i ja sie przyłącze. Tez waże 56-55 ale moj brzuch po 2 ciazach woła pomocy... nie chce mi sie cwiczyc wczesniej jakos mialam wiecej "siły" a dieta to nie dla mnie, ale tez nie jem pieczywa bialego, nie słodze , gazowanego nie pije, i ziemniakow nie wiem....za to moj brzuch wyglada jakbym byla w 6 miesiacu ciazy.... :(
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: andzelika w 29 marca 2019, 09:13
ja przed ciążą wykupilam diete na bebio.pl bylam zadowolona, dobre przepisy, fajne zamienniki.Stosowałam pare miesiecy, waga troche spadla ale najbardziej cieszylam siebze w ogóle nie ciągnęło mnie do slodkiego.
Ja do brzucha tez mam problem , po dwóch cesarkach nie jest on taki jaki bym chciala.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: *Ewelina* w 29 marca 2019, 09:20
Ja mialam diete z oxy i robilam poki pracowalam po 5 h, teraz pracuje po 9  i mi sie nie chce.
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 29 marca 2019, 12:19
I ja od 2 tygodnie na diecie i ćwiczeniach, mam od crossfit mamy Klaudi Szczęsnej
Przepisy są mega, proste, smaczne bez wymyślnych składników.
I do tego zestaw ćwiczeń. Z nimi to jestem na bakier bo od 3 tyg jestem słomiana wdową , ale dietę trzymałam.
Po 2 tyg mam - 2,5 kg , - 5 cm w pasie i -1 cm w biodrach.
Mam nadzieję że jak bardziej przyłoże się do ćwiczeń to i biodra i uda się zmniejszą
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 29 marca 2019, 17:32
Kasiu bosko wygladasz
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 29 marca 2019, 17:40
dzieki dzieki,
i ponawiam pytanko o ulubione i latwe przepisy.

Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: justyna85 w 30 marca 2019, 05:54
Chciała bym mieć choć trochę waszej motywacji do diet ;p. Ja wiem , że też musze sie ogarnać bo jest masakraaa i chyba od 1.04 zaczynam chociaż jak wracam po pracy i po nocnych wstawaniach do Amelki ( ciagle sie budzi , czasem i ze 3 razy) to mi sie nic nie chce , a jeszcze gotowac osobno dla siebie inco innego dla innych  achh no ale chyba koniec „wymowek”
Tytuł: Odp: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 30 marca 2019, 06:46
Justyna ja mam identycznie.
Az przyszedł dzien ze mowie a z ciekawości policze ile kcl ma moje śniadanie.. jak zwazylam śniadanie tak wazylsm posilki caly dzien i tak zostalo. Zaraz 8 tygodni.
Zmiana jest spora.
Walcze codziennie.
Codzuennie jem jakis szit typu Cheetosy serowe 30gram  :D ale mieszcze sie w moim ujemnym bilansie kalorycznym.
Moj cel to 10kg jeszcze.
Natomiast przy 5 juz bede przeszczesliwa.  A przy 3 spelnie maoe marzenie ;)