e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: " Że Ty i ja spośród tysięcy ... " ---> odliczam do 27.06.2009 :)  (Przeczytany 29287 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline margolka Kobieta

  • Chuck Norris
 :hello: :hello: :hello:

Cześć  :) Długo myślałam nad tym czy zakładać odliczanie - nie wiem czy to dobra decyzja, ale niech się dzieje co chce  ;) Powiem Wam, że rozpoczynając ten wątek czuję lekkie podekscytowanie  :D

Dziś 27 grudnia, ślub 27 czerwca, a zatem do tego pięknego dnia pozostało

:serce: pół roku  :serce:

czyli inaczej mówiąc

 :serce: 6 miesięcy :serce:

lub jeszcze inaczej

 :serce:  182 dni  :serce:

Mam nadzieję, że znajdzie się parę osób odwiedzających ten wątek  :) Będzie mi bardzo miło, gdy będziecie mi towarzyszyć w przygotowaniach do ślubu i wesela, a także w radościach i smutkach dnia codziennego - tym bardziej że jestem obecnie (razem z narzeczonym) w Irlandii  :)

Serdecznie zapraszam  :Daje_kwiatka: :Daje_kwiatka: :Daje_kwiatka: :Daje_kwiatka: :Daje_kwiatka:
 
A oto my
 
Agata i Miłosz  :Zakochany:




« Ostatnia zmiana: 30 grudnia 2009, 13:05 wysłana przez liliann »

Offline JaMajka23 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 25.07.2009
Witam :)
Dołączam się do odliczanka  ;D opowiadaj jak się poznaliście i czekam na fociaki  :-* cieplutkie pozdrowionka


Offline milkamil Kobieta

  • forumowicz
Dołączam i ja  :) ps bardzo ładna z was para  ;D

Offline margolka Kobieta

  • Chuck Norris
JaMajka23, Ilona1985, milkamil - fajnie, że jesteście  :przytul: :przytul: :przytul:

JaMajka23 wszyściutko opiszę - zacznę już jutro, ale domyślam się, że w jednym poście się nie zmieszczę  ;D

Ilona1985, milkamil dziękuję  :oops:

Offline milkamil Kobieta

  • forumowicz
czekamy z niecierpliwością  :) 


Offline mikoala

  • Chuck Norris
  • data ślubu:
Ja się równiez melduję!!

Offline evelaz Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.06.2009
Agatko - mnie tutaj nie mogło zabraknąć.... ! :) będę na pewno  :-* :-*


Offline Olucha Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11 lipiec 2009r.

Offline margolka Kobieta

  • Chuck Norris
mikoala, evelaz, Justys, Olucha - buziaczki dla Was  :-* :-* :-* :-*
Bardzo się cieszę, że nie jestem tu sama  ;D

P.S Czy ktoś mi może podpowiedzieć, jak to zrobić żeby ten napis 'odliczam' pod suwaczkiem stał się "wejściem" do mojego wątku ??
« Ostatnia zmiana: 28 grudnia 2008, 09:20 wysłana przez margolka »

Offline diunia Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 29.08.2009
Witam i ja chętnie dołaczę do Twojego odliczanka  :)

Niestety nie pomogę Ci z tym "odliczam" , bo też pojęcia nie mam jak to zrobić  ???

Offline evelaz Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.06.2009
ja Ci pomogę Agatko... :) zaraz Ci wyślę wiadomość na priv :)

niedzielne :-* :-*

Offline Justys851 Kobieta

  • Chuck Norris
niedzielne  :-* :-* :-*
czekamy na opowiadanka o poznaniu i zaręczynach :D

Offline evelaz Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.06.2009
Agatko- wysłałam Ci już wiadomość na priv :)

napisz nam Waszą historię ;D

Offline Madziulka83 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 19.09.2009
Hello :) będę tu równiez zaglądać ;D
Mateuszek

Lenka

Offline margolka Kobieta

  • Chuck Norris
diunia, Madziulka witajcie  :przytul:  :przytul:

Ewelinko bardzo dziękuję za pomoc  :uscisk:

Justyś i dla Ciebie  :-*


Dziewczyki na pewno dziś jeszcze napiszę, jak się poznaliśmy - chcę to zrobić dziś, ponieważ dzisiejsza data - 28 grudnia - jest dla nas wyjątkowa  :Serduszka:

Mamy dzisiaj takie nasze małe ( a jednak duże ;D) święto - dziś mija 3 lata odkąd się znamy, od dnia kiedy pierwszy raz porozmawialiśmy, od chwili kiedy  pierwszy raz spojrzeliśmy sobie w oczy  :skacza:

A zatem poznaliśmy się

:serce: :serce: :serce: 28 grudnia 2005 roku  :serce: :serce: :serce:

O tym jak do tego doszło napiszę już w następnym poście - obiecuję  ;)

Offline myszkasc Kobieta

  • Chuck Norris
Nareszcie się doczekałam  :blagam: :blagam: :blagam:

Czekamy na opowieść :)

Offline justyna85 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
Witam i ja bede podczytywać, fajnie razem wygladacie :) no i gratuluje rocznicy :)) i czeam z niecierpliwosci na opowiesci Waszej historii

Offline margolka Kobieta

  • Chuck Norris
Ala, Justyna witam Was serdecznie  :Daje_kwiatka: :Daje_kwiatka:

No to zaczynam opowieść o nas  :D

Cofnę się jednak do lata 2005  ;) Był to czas, kiedy chodziłam na różne koncerty  :gitara: (rockowe, punk rockowe, reggae  :blant: ), jeździłam na różne festiwale  ;D Nie bawiło mnie to już jednak tak jak dawniej, ale były wakacje, więc szalałam  :)
Na jednym z takich festiwali, na który pojechałam z dwiema koleżankami i znajomymi jednej z nich poznałam pewnego  :luzak:  ;) Chłopak ten był właśnie jednym ze znajomych mojej koleżanki.
 :luzak: był taki jak i wszyscy inni - no może nawet bardzie zakręcony od innych, ale nie dlatego o nim wspominam. Jest to po prostu ktoś, dzieki któremu ... ale to będzie później, choć już pewnie się domyślacie  ;) Festiwal był 3- dniowy, było naprawdę super, mimo tego, że tak jak wcześniej napisałam nie bawilo mnie to jak kiedyś.
Drugi raz spotkałam  tego :luzak: jakoś we wrześniu - oczywiście na koncercie  ;D
Było wtedy bardzo gorąco, a ja przeziębiona - nie miałam ochoty iśc, ale wybrałam się z koleżanką, żeby spędzić z nią jeszcze trochę czasu , ponieważ wyjeżdżała niedługo na studia do innego miasta.
Na tym koncercie nie bawiłam się wcale - patrzyłam sobie na tą skaczącą pod sceną mlodzież i uświadomiłam sobie, że ja już do nich nie pasuję  :( Większość pijana i znacznie młodsza ode mnie ( miałam wtedy 21 lat ).
Dziwnie się czułam  ::) Moja koleżanka, a także  :luzak: i inni świetnie się bawili - patrzyłam sobie na nich i patrzyłam i w pewnym momencie jakiś koleś wpadł na mnie - razem z dwoma piwami w plasikowych kuflach   >:( Oczywiście prawie wszystko się wylało i on zaczął się na mnie wydzierać, że to moja wina  ::) Szkoda tylko że on wpadł w moje placy  :P Nie było mi do śmiechu, tym bardziej że zacząl wyzywać mnie i wykrzykiwać, że mam mu te piwa odkupić - ja na to, że niech zapomni  ::) Wtedy przyszedł z pomocą  :luzak: . Pogadał z głupim kolesiem i odkupił mu te piwa  ;) No i trochę go za to polubiłam  :)

Potem wakacje minęły i zaczął się kolejny, dla mnie 3, rok akademicki ...



Wiem, że na razie nie jest to o mnie i moim M. , ale musiałam to napisać  :)

Offline mikoala

  • Chuck Norris
  • data ślubu:
ale my czytamy i czekamy na dalej :)

Offline diunia Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 29.08.2009

Offline margolka Kobieta

  • Chuck Norris
No to piszę dalej  :)

Po lecie przyszła jesień, jak to zwykle bywa  ;) Koleżanka, o której wcześniej pisałam, wyjechała do innego miasta na studia i ja bardzo to przeżywałam :( Jakoś na początku października robiła u siebie imprezkę i wtedy po raz trzeci spotkałam  :luzak: (wybaczcie, że go nie nazywam po imieniu ani jakos inaczej, ale on nawet podobny do tego przeze mnie wklejanego  :D )

Na imprezce tej  :luzak: zaprosił mnie na Sylwestra  ;) Nie tylko mnie - także moje dwie koleżanki, i innych znajomych, i chyba w ogóle wszystkich którzy tam byli na tej imprezie  ;D Nie brałam więc za bardzo tego zaproszenia do siebie - tym bardziej że był początek października  :D

Po paru dniach   :luzak: odezwał się jednak do koleżanki czy się piszemy na ten wyjazd - bo Sylwester miał być w górach. Mówił że musi wiedzieć już, bo trzeba zaklepać ilość miejsc w domku  :)
Nie wiedziałyśmy co robić  ::) Ja widziałam tego kolegę trzy razy, koleżanka dwa (bo to inna - nie ta u której była impreza). I właśnie ona nie bardzo była przekonana co do tego pomysłu...

A ja odwrotnie!

Chciałam się oderwać od rzeczywistości... Przeżywałam wtedy różne smutki  :( Zawsze na jesień wpadam w jakiś dołek - ale wtedy to był duży dół  :'( To była chyba moja najgorsza jesień w życiu  :( :( :(
Przeżywałam to, że jedna koleżanka wyjechała na studia i nie ma juz dla mnie tak dużo czasu jak kiedyś, przezywałam to, że mam okropnie dużo nauki, przeżywałam to że czułam się jakoś nieswojo w swojej skórze, że już nie śmieję się tyle co dawniej, no i chyba to że jestem sama... Wtedy chyba po raz pierwszy zaczęło mi przeszkadzać, że nikogo nie mam. Zawsze podobali mi się jacyś nieodpowiedni, a ja podobałam się jakimś kretynom  ::)
Jak sobie teraz przypomne o tym jak często wtedy płakałam, to aż mi łezki w oczach się pojawiają...

Dlatego tak bardzo chciałam jechać na tego Sylwestra w góry. Chciałam wyjechać gdzieś daleko, przestać się dołować, zapomnieć o tym wszystkim. Może większość z Was miała większe problemy w życiu, dla mnie moje zmartwienia byly ogromne.

No i namawiałam koleżankę na ten wyjazd - mówiłam że nawet jak wśród 40 osób (tyle miało być) nikt nam nie będzie odpowiadał, to będziemy się świetnie bawic we dwie  :)
No i przekonałam ją  :)
Cieszyłam się strasznie z tego wyjazdu - żartowałam do niej nawet, że sobie tam mężów znajdziemy  ;D

Offline Ilona1985 Kobieta

  • entuzjasta
    • Moja relacja!!!
czytamy,czytamy..no i co dalej???


Offline evelaz Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.06.2009
hihi... i sobie wywróżyłaś :D ja też tak kiedyś zażartowałam, a potem poznałam J ... ;)

czekamy na dalszą część....

zostawiam  :-* :-*

Offline paooolka Kobieta

  • Niufomaniaczka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 05.09.2009
jestem i ja :) i czekam na ciag dalszy...

Offline justyna85 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
ejjj tak nie mozna, w takich momentach urywac :P czekamy na ciag dalszy :)

Offline Olucha Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11 lipiec 2009r.