e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Usypianie  (Przeczytany 50287 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline suprynka Kobieta

Usypianie
1 Września 2009, 22:43
Jak usypiacie swoje maluszki? U mnie póki co nie ma problemu na spacerkach i po kąpieli. Jednak w ciągu dnia w domu jest jeden wielki płacz, prężenie się w łóżeczku i na rękach. Do tej pory zasypiała przy piersi i nie wiem czy do tego nie powrócę...

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Usypianie
1 Września 2009, 22:46
pewnie powrócisz...bo to i miłe i wygodne...
ja do około 5,5 miesiąca usypiałam Małą w ciągu dnia przy piersi, bo wieczorem nie...potem nauczyłam zasypiać samą...

Offline ela Kobieta

Odp: Usypianie
1 Września 2009, 22:59
Mały od małego aż do tej pory zasypia sam .
Poprostu sie go kładzie w pokoju , daje buziaka i wychodzi :)

Offline aneta_81 Kobieta

Odp: Usypianie
2 Września 2009, 07:43
suprynka, moj Mati zasypiał przy piersi do 5-6 miesiaca .. Twoja córcia ma niecałe 4 miesiące, wiec spokojnie. przyjdzie czas, to sie nauczy. Myślę, że teraz jest za wcześnie. Córcia potrzebuje Twojej bliskości.

Offline agulkaaa Kobieta

Odp: Usypianie
2 Września 2009, 09:06
mój mały też zasypia sam daje mu buzi i mówie papa
a jak był mały to też lubiłam go przy cycku usypiać

Offline Asia-85 Kobieta

  • uzależniony
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 8.09.2007 nasz magiczny dzień...
Odp: Usypianie
2 Września 2009, 09:13
A ja usypią swoją na rękach przytulam ją do piersi i chodzę po pokoju, puki co daję radę.

Odp: Usypianie
2 Września 2009, 09:23
Asia, jak będzie cięższa nie bedziesz miała lekko.

Moja Zuzka zasypia na noc sama, w dzień zazwyczaj też...niekiedy jak się drze to ją głaskam po pleckach i zasypia, tyle, że ona ma stale pory drzemek i wiem, ze wtedy jest spiaca.
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Odp: Usypianie
2 Września 2009, 09:36
ja starałam sie swojej nigdy nie nosić
jak miala wielki problem z zasnieciem jako niemowle to siedzialam z nią i sie delikatnie kolysałam
wiem co to znaczy nosić 2 letnie dzieco do zaśniecia bo siora tak nauczyla i ja sie potem musialam męczyc
takze asia ja z dobrego serca radze zmien swoje przyzwyczajenia

Offline aneta_81 Kobieta

Odp: Usypianie
2 Września 2009, 10:09
Myśle, że na oduczanie lulania przyjdzie jeszcze czas. Przecież córcia Asi ma dopiero 3,5 miesiąca...
ja się bałam, ze bede miala problemy z zasypianiem bez cycka.. a jakos samo minelo. Przyszedł czas, to położyłam w łóżeczku, kilka dni i się przyzwyczaił.
Trzeba po prostu wiedzieć, żeby w odpowiednim momencie przestawić dziecko bo potem faktycznie sa problemy.
Mam kolezanke, która 2,5 letnia córkę buja w wózku wieczorem a dopiero później przenosi do łóżeczka  ::)

Odp: Usypianie
2 Września 2009, 11:18
3,5 miesięczne dziecko juz jest dosyc kumate

Offline .:Anka:. Kobieta

Odp: Usypianie
2 Września 2009, 11:32
ja tez bym radziła uczyć dziecko samodzielnego zasypiania w łóżeczku
u nas ostanio różnie to bywa. Mati zawsze zasypiał sam (pomijam okres cyckowania bo wtedy często zasypiał przy cycku) ale ostanio chce, żeby przy nim posiedzieć.
najgorzej bo budzi się w nocy z rykiem. nie wiem czemu  ::)
od dawna nie je w nocy i nie używa smoka (teraz żałuję, że się oduczył  :-X :-X :-X )

rybkawiedenka

  • Gość
Odp: Usypianie
2 Września 2009, 12:57
Dziecko 3,5 miesięczne jest już wystarczająco duże żeby zasypiało samo. Kładziesz, wychodzisz i ma spać. U nas działa od zawsze, owszem były doły i okresy kiedy trzeba było przy młodej posiedzieć albo głaskać ale ja to ukracam zawsze bo dziecko musi wiedzieć że rodzic ma też inne obowiązki.

Offline Asia-85 Kobieta

  • uzależniony
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 8.09.2007 nasz magiczny dzień...
Odp: Usypianie
2 Września 2009, 13:41
Ale jak ja ją sama zostawiam w łóżeczku to zaczyna tak mocno płakać że się zanosi i zaczyna się dławić śliną próbowałam już chyba wszystkich sposobów ani głaskanie ani poklepywanie nic nie działa po prostu nie umie sama zasnąć. Ja jestem przerażona wizją lulania jej za parę miesięcy ale naprawdę nie potrafię jej w inny sposób uspokoić i uśpić. Jak jest śpiąca zaczyna ziewać i jak już naprawdę jest zmęczona zaczyna płakać ale bardzo intensywnie.

Offline .:Anka:. Kobieta

Odp: Usypianie
2 Września 2009, 13:45
Asiu, to tym bardziej musisz nauczyć ją samodzielnego spania bo za chwilę sobie nie poradzisz

Odp: Usypianie
2 Września 2009, 13:49
Asia, musisz przeczekac ryk...u mnie pierwszy raz Młoda ryczała 40 min...maskara, wchodzilam co 3-5 min i glaskałam, ja, uciszałam.
Zuzka też się dławiła, wtedy wchodziła i ja uspokajałam i znów wychodziłam.
Cieżkie ale skurteczne :)
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline aneta_81 Kobieta

Odp: Usypianie
2 Września 2009, 14:29
No to laski jestescie odporne.. ja tak nie umiałam.

moim zdaniem dziecko potrzebuje bliskości matki. Wcale nie jest tak, ze dziecko sie przyzwyczai i juz inaczej nie zasnie. Jak juz wspomnialam , do 5 miesiaca mały zasypiał przy piersi, wcale tego nie załuje, mimo że mogłam w tym czasie robić co innego ::) Nagle z dnia na dzień, moglam spokojnie odłożyć go do łóżeczka , nie potrzebował ani cycka ani lulania. Teraz śpi sam w łóżeczku, oczywiscie z małymi wyjątkami. ;)


Wiem, ze niektore z Was potrafiły zostawic dziecko  same w pokoju na noc od pierwszych dni życia.. Ja tak nie umiałam.

Odp: Usypianie
2 Września 2009, 14:38
Aneta, a po co powiedz mi dziecko ma spać w pokoju z rodzicami. Rozumiem, jak ktos karmi dziecko piersią i nie chce mu się wstawać, albo jak dziecko nie sypia dobrze w nocy. Ja WYRODNA nie karmiłam piersią i  moją córcie wyeskmitowałam po 2 miesiącu do swojego pokoju kiedy wiedziałam, że noce ładnie przesypia i jest spokojna. Oczywiście mam właczona nianię, która stoi na parapecie w naszej sypialni i jak Zu zapłacze to jestem u niej 2 sekundy później, aniżeli spała by u nas w pokoju.

Asiu, jak chcesz podeslę ci książkę od Lilian, którą dostałam o nauce zasypiania. Tyle, że w książce pisze, ze metoda ta jest skuteczna od chyba 5 czy 6 miesiąca...nie pamietam ::) Ja zaczęłam ją stosować w 6 bodajże, a wczesniej małą usypiałam w dzień w wózku byle nie na rękach.
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline aneta_81 Kobieta

Odp: Usypianie
2 Września 2009, 14:51
wchodzilam co 3-5 min i glaskałam, ja, uciszałam.
Zuzka też się dławiła, wtedy wchodziła i ja uspokajałam i znów wychodziłam.
z tego co mi wiadomo o tej metodzie, to stosuje sie ja u dzieci ktore skonczyły 6 miesiecy.. chyba, ze sie myle ::)

a jesli chodzi o spanie z dzieckiem w pokoju: ja karmiłam piersia, wiec było mi wygodniej. A poza tym, byłam spokojniejsza, jak widziałam Matiego. Ale nie chce tutaj nikogo negować, przecież każda z nas chce jak najlepiej dla swojego dziecka.

Muszę przyznac, ze im Mateusz jest starszy, tym łatwiej mi egzekwować niektóre rzeczy.

Offline Vall Kobieta

Odp: Usypianie
2 Września 2009, 15:35
Asia ja tez mialam taka metode, ze nosilam -inna na maksia nie działala..ale w wieku 4,5 miesiaca powiedziałam basta - nie mialam poprostu fizycznie na to siły...usypialismy sie na łozku ..kładłam sie obok... jak skonczyl jakies 7 miechów przyszła pora na samodzielność... i metodą anusiii, ksiązkową nauczyl sie...
Teraz jednak czasem zachowuje się jak Mati :Ani: i musi ktos byc obecny obok gdzies... nie zawsze, ale czasem...
« Ostatnia zmiana: 2 Września 2009, 15:37 wysłana przez Vall »

Offline Asia-85 Kobieta

  • uzależniony
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 8.09.2007 nasz magiczny dzień...
Odp: Usypianie
2 Września 2009, 18:52
anusiaaa bardzo chętnie przeczytam tą książkę choć myślę że zacznę próbować wprowadzać tą metodę dopiero jak mała skończy 6 miesięcy. Wiecie dziewczyny jak ona zaczyna już płakać to wpada w taką histerię że pogłaskanie jej po policzku nic nie da ona po prostu nie reaguje wtedy na żadne bodźce :-\

rybkawiedenka

  • Gość
Odp: Usypianie
2 Września 2009, 18:57
Asia to należy ją zostawić, zmęczy się i zaśnie. Ona doskonale wie że jak zacznie ryczeć to wy przylecicie...

Offline :martyna: Kobieta

Odp: Usypianie
2 Września 2009, 19:35
Moje dziecko też miało taki okres. Brałam na ręce, czekałam aż się uspokoi nie kołysając jej, "szuszyłam" do ucha (szszszsz), odkładałam. Jak beczała i po minucie nie przestała znowu...i tak do skutku.

Offline *Ewelina* Kobieta

Odp: Usypianie
2 Września 2009, 21:09
Milosz do 5 miesiąca był usypiany na rączkach w dzień jak i na noc,a potem się zawzięłam i teraz po prostu go kłade,daje buziaka i wychodzę z pokoju.

Tylko teraz coś mu się przestawiło i w nocy się budzi i wyciąga rączki jak chcę go położyć to krzyczy jeszcze bardziej.
« Ostatnia zmiana: 17 Grudnia 2009, 09:14 wysłana przez Maja »

Offline suprynka Kobieta

Odp: Usypianie
2 Września 2009, 22:13
Dziewczyny dziękję za wskazówki. Dzisiaj Małej się poprzestawiało i nie chciała zasnąć przy piersi. Raz zasnęła prawie natychmiast, kiedy ją położyłam  łóżeczku :o, a dwa kolejne po 15 min. Kiedy zaczynała płakać brałam ją na ręce, uspakajałam, a następnie odkładałam do łóżeczka. Aż wkońcu w nim zasypiała, podczas głaskania jej. Póki tak jest to będzie super. Jeżeli będzie mocno płakała wrócę do piersi. Może rzeczywiście potrzebuje jeszcze bliskości...A jak długo Wasze Maluchy spały w dzień? Moja tak od 40 min do godzinki.

Odp: Usypianie
2 Września 2009, 22:28
Moja w dzien sypiała maksymalnie 1,5 h z czego godzine na dworze. Bardzo rzadko zdarzalo się, że spała dłużej ale bywały takie dni.
Teraz śpi za dnia ok. 2-3 h.
Noc przesypia całą.
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Odp: Usypianie
2 Września 2009, 23:32
ja np też nie potrafiłabym zostawić dziecka zanoszocęgo sie samego w pokoju ale to ze względu na moje doświadczenia z krztuszeniem sie i schizą na ten temat
ale to nie zmienia faktu że mała ewidentnie wymusza
i to również nie zmiania kolejnego faktu że ja też wolałabym sie z dzieciakiem polozyc byleby go nie nosić
chodzi o to żeby ona nauczyla sie zasypiac bez dodatkowych bodźców tzn kołysania, bujania
jeśli potrzebuje bliskości to jej to zapewnij ale bez noszenia
i powolutku dojdziecie do porozumienia

moja jak miala dziecinne lozeczko to zasypiała sama
a teraz to musze jej czytać!!!!!!!! i niestety siedziec przy niej  nie zaśnie bo inaczej ma tysiąc innych rzeczy do roboty
np rysuje albo gotuje  :D
ale jak usiąde przy lozeczku to nie zaczepia mnei nie zagaduje
czasem jeszcze zawoła siusiu i w przeciągu 20 min zasypia

Offline Elcik Kobieta

Odp: Usypianie
3 Września 2009, 09:26
Na początku był cyc.... ale młoda tak ssała ostro że od ok 1,5 m-ca był cyc potem odbicie, smok i do łóżeczka. Nigdy nie siedziałam przy niej, do dziś nie może być nikt obok jak usypia bo to ją rozprasza. W dzień jak śpi w łóżeczku czy odstawiona (bez bujania) w wózku usypia ze smokiem i pieluszką tetrową momentalnie (no chyba że to nie jest jej pora ale to insza inszość). W samochodzie usypia bez smoka, tak samo na spacerze jak wózek jedzie.

Teraz czasem (raz na 2 tyg może) tak się wybudzi w nocy, że wywala smoka i chce na ręce.... żłobkowe dziecko, więc pewnie potrzebuje przytulenia/bliskości czasem więcej, sadzam sobie ją wtedy na kolanach okrakiem tak że jej główka leży mi na klacie, daję smoka i sobie tak siedzimy po ciemku... po ok 2-3 min zaczyna się wiercić, układać, wtedy wstaję, odkładam i wychodzę... śpi.

Offline .:Anka:. Kobieta

Odp: Usypianie
3 Września 2009, 10:20
Cytuj
Teraz czasem (raz na 2 tyg może) tak się wybudzi w nocy, że wywala smoka i chce na ręce.... żłobkowe dziecko, więc pewnie potrzebuje przytulenia/bliskości czasem więcej, sadzam sobie ją wtedy na kolanach okrakiem tak że jej główka leży mi na klacie, daję smoka i sobie tak siedzimy po ciemku... po ok 2-3 min zaczyna się wiercić, układać, wtedy wstaję, odkładam i wychodzę... śpi.
Elcik - nie tylko żłobkowe. mój "domowo-nianiowy" ale też tak ma.

Offline suprynka Kobieta

Odp: Usypianie
3 Września 2009, 14:28
Mi Mala plakała dzisiaj 40 min przy usypianiu w łóżeczku. I było tak, jak mocna płakała, to btałam ją na ręce uspakajałam i znowu do łózeczka. Ale ona cały czas płakała. Więc wkońcu wzięłam ją i przy cycu na łóżku zasnęła w 2 minuty. Nie wiem co robić?

Offline aneta_81 Kobieta

Odp: Usypianie
3 Września 2009, 14:36
suprynka skoro dziecko zasnelo w 2 minuty przy cycku, to ja bym dalej stosowala ta metode...