Cześć Dziewczynki

, po dosyć intensywnym emocjonującym wieczorze, musiałam niestety znowu wstać rano z łóżka

Martwię się trochę moją wagą. Nie wiem jak to interpretować, bo do tej pory powinnam chyba przytyć 3 kg.
A moja sytuacja wagowa wygląda tak: Na samym początku ciąży ważyłam 54 kg, potem 53, przez chwilę 52,5.
Dzisiaj ważę 54,4. Martwię się, ze chyba za mało przybieram
W poniedziałek idę na badania więc zapytam lekarza czy tak może być
Co do ruchów mojego maluszka to jest pewna prawidłowość. Rusza się i puka do mnie ok. 3 razy dziennie. Rano, tak do godz. 9, potem po obiedzie ok. 16-17 i wieczorem ok. 20-22. Wczoraj wieczorem normalnie czułam jakby miało mi coś wyjść przez brzuch, tak się przesuwało moje maleństwo, z jednego boku do drugiego

Nadziejko, sliczna z Ciebie dziewczyna! Chudzinka niesamowita, nawet z brzuszkiem 
PS. Jesli chodzi o imiona, moze rozwazycie nazywanie malenstwa po przodkach? My w ten sposob doszlismy do konsensusu jesli chodzi o imie dla chlopca.
ewak, dziękuję

za chydzinkę nie

Jeśli mielibyśmy wybrać imiona po prababciach to i owszem, coś ładnego by się wybrało ale po dziadkach to dziękuję
