e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Relacja agusi1213 .... 21.04.2007 godz. 15:00  (Przeczytany 6021 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline agusia1213 Kobieta

  • "Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"
  • uzależniony
  • data ślubu: 21 kwiecień 2007
Witam  :hello:  i oznajmiam, że jestem już żonką  :skacza:  :skacza:  :skacza:

Offline agusia1213 Kobieta

  • "Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"
  • uzależniony
  • data ślubu: 21 kwiecień 2007
Relację należałoby zacząć od piątku 20.04.2007 kiedy to wieczorem był u nas polterabent, czyli tzw. trzaskanie szkła. Przyjechali do nas moi rodzice z siostrą oraz nasi znajomi i rodzina Edzia. Przed drzwiami stał specjalnie przygotowany karton z kamieniem, gdzie każdy przed wejściem do nas tłukł szkło i dostawał za to kieliszek wódki. Potem wszyscy oczywiście siedzieliśmy w domu przy stole pełnym uprzednio przygotowanych przysmaków i przekąsek, oraz wódki  :pijaki:   Siedzieliśmy prawie do północy. Było bardzo fajnie  :Szczerbaty:  :drinkuje:  :cancan:  :obiad:  :brawo:

Offline Antalis

  • Chuck Norris
No w koncu relacja :) Fotki fotki fotki !!!  :skacza:

Offline agusia1213 Kobieta

  • "Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"
  • uzależniony
  • data ślubu: 21 kwiecień 2007

Offline Jagna77 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.04.2007 *WIELKANOC*
:hello: i czekamy na fociaki  :skacza:

Offline agusia1213 Kobieta

  • "Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"
  • uzależniony
  • data ślubu: 21 kwiecień 2007

Offline agusia1213 Kobieta

  • "Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"
  • uzależniony
  • data ślubu: 21 kwiecień 2007

Offline sandrunia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18.08.2007
Dawaj dalej dawaj  :skacza:

Offline agusia1213 Kobieta

  • "Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"
  • uzależniony
  • data ślubu: 21 kwiecień 2007

Offline sandrunia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18.08.2007
No prosimy o dalszą relacje  :tupot:

Offline Netula Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.10.2007
Cytat: "agusia1213"
[url=http://img250.imageshack.us/img250/8638/obraz001gp9.jpg]Obrazek[/URL]

Jak ja ci zazdroszcze ze goscie grzecznie trzaskali w kartonie.. Ja juz wiem ze u mnie tak latwo nie bedzie ale planujemy rozlizyc  na wjezdziw wielki bilbord:0
Czekam niecierpliwie na dalsza relacje! Zaczyna sie bardzo ciekawie!!

Offline the_rose Kobieta

  • Prawdziwa miłość przenika tajemnice i samotność kochanej osoby, pozwalając jej zachowć swoje sekrety i pozostawia jej wewnętrzną wolność
  • uzależniony
  • data ślubu: 07.07.2007
ja tez czekam na dalszą relację i fotki :tupot:

Offline SaTine Kobieta

  • ღ KM ღ
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.06.2008
:tupot:  :tupot: zapowiada się ciekawie

Offline milenaw Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08-09-2007
no u mnie też jest trzeaskanie szkła ale nie do kartona tylko na calym korytarzu

Offline tylunia Kobieta

  • You are my person brand of heroine
  • Chuck Norris
hejhej i ja sie melduje fotki ze slubu plissssssssss :brawo_2:  :brawo_2:  :brawo_2:

Offline asia12

  • forumowicz
Milenaw u mnie jest podobanie - tylko że zamiast szkła trzaska sie porcelanę, i jak ostatnio koleżanka wychodziła za mąż - a mieszkała w kamienicy na 3 piętrze to aż do wyjścia po wszystkich stopniach miala porcelanę do sprzątania.


Agusia zdjęcia zapowiadają sie interesujaco :skacza:  :blant:

Offline jumi_1979 Kobieta

  • uzależniony
Agusia, zapowiada się ciekawie - tylko może opisuj zdjęcia :brewki: Czekamy na ciąg dalszy :tupot:

Offline shain Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: *****07.01.2007-cywilny, *26.08.2207-kościelny
gratulacje dla młodej pary! jaki fajny zwyczaj z tym tłuczeniem szkła przedw ejściem ja pierwszy raz słysze o takim czekam na dalsza relacje.

Offline *Mimi* Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 07.07.07 :-)
Gratulacje!!!!

ciekawe są te wszystkie obyczaje i zasady przedweselne i weselne,
ja osobiście nie spotakłam sie z tłuczeniam szkła przed wejściem
niesamowite jest to że wszystkie żyjemy w Polsce a tak odmienne są zwyczaje,
ale dzięki temu każdy ma szansę na oryginalne wesele ;)

Offline JoasiaOl Kobieta

  • zapaleniec
Cytat: "*Mimi*"
ja osobiście nie spotakłam sie z tłuczeniam szkła przed wejściem
ja też

Przede wszystkim gorące gratulacje dla świeżo upieczonego małżeństwa :brawo_2:
Teraz czekamy na dalszy ciąg relacji ze zdjęciami oczywiście :skacza:

Offline shain Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: *****07.01.2007-cywilny, *26.08.2207-kościelny
Cytat: "*Mimi*"
niesamowite jest to że wszystkie żyjemy w Polsce a tak odmienne są zwyczaje,

no właśnie ale to super że tu forumki możemy sie tyle dowiedzieć :skacza:

Offline agusia1213 Kobieta

  • "Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"
  • uzależniony
  • data ślubu: 21 kwiecień 2007
Czesc dziewczyny, wciąż czekam na fotki te "właściwe" ,ale jutro wrzucę ślubne z aparatu Edzia kuzynki.
Dziękujemy ślicznie za gratulacje i życzenia  :przytul:
Relacji ciąg dalszy będzie juz jutro lub pojutrze. Pozdrawiam  :skacza:

P.S. Wciąż nie mogę się przyzwyczaić do określenia "żona"  :mdleje:  :drapanie:

Offline Oleńka81 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.07.2006
agusia, gdzie sa fotki???????????

Offline tylunia Kobieta

  • You are my person brand of heroine
  • Chuck Norris
czekamy na relacje i fotki :skacza:

Offline JoasiaOl Kobieta

  • zapaleniec
fotki fotki  :tupot:  :tupot:  :tupot:  :tupot:  :tupot:  :tupot:  :tupot:

Offline ainka

  • forumowicz
Witam. Gratuluje  :skacza: .
No u nas tez jest taki zwyczaj z porcelana i bojem sie co to bedzie  :drapanie:  :brewki:  :skacza: ;)

Offline ainuzi83 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 1.09.2007
[glow=green]Witam!![/glow]
Ja również melduje się w Twojej relacji ze ślubu i przy okazji chciałabym Ci pogratulować a także, życzyć wszystkiego co najlepsze na Nowej Drodze życia :D
Jeśli chodzi o o zwyczaj trzaskania szkła lub porcelany to nie spotkałam się jeszcze z nim a szkoda bo mi osobiście się bardzo podoba :P

Offline agusia1213 Kobieta

  • "Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"
  • uzależniony
  • data ślubu: 21 kwiecień 2007
21.04.2007
Wstaliśmy sobie spokojnie po 7 rano, mieliśmy jechać na 8 na spowiedź do Gdyni,ale pojechaliśmy na9. W drodze Edziu śpiewał sobie piosenki, bo zapomnieliśmy radia do auta wziąć. Czuliśmy sie normalnie, jakbyś w zwykły dzień jechali do Gdyni, do moich rodziców. Po spowiedzi zostaliśmy na mszy, potem Edi zawiózł mnie pod dom i sam wrócił do Kościerzyny szykować się do ślubu.
Ja zostałam w domu rodziców. Miałam trochę czasu, bo fryzjerkę miałam umówioną na 11-tą, więc wypiłam sobie z mamą kawę, obejrzałam wiszącą na wieszaku suknię pobawiłam się z moim przesympatycznym psem Piniem,w tym czasie mama skoczyła pi mój bukiet, kwiat do butonierki iróze do włosów... i ruszyłysmy do fryzjera.
Ledwo wsiadłyśmy do auta, mama krzyczy "wsówki !" :mdleje:  :hahahaha: , więc wróciła biegiem do domu. Odjechałyśmy zaledwie trzy metry mama znów krzyczy" róża" :hahahaha:  i znów biegiem do domu. W końcu dojechałyśmy do fryzjera (na szczęście nie było daleko). :brawo_2: Szybko i  sprawnie zostałyśmy obydwie uczesane i wracałysmy do domu przed 13-tą. O 13 miała przyjść wizarzystka.
Przyszła, zaczęła mnie malować  :mdleje:  najpierw byłam przerażona ilościami pudru jakimi pokrywała moją twarz. Fakt mam niedoskonałości,ale żeby tak długo mnie pacynkować  :drapanie:
Potem przyszła kolej na oczy...straaaasznie długo i dużo mi przy nich grzebała, aż wreszcie  :szczeka:  spojrzałam w lusterko i szok, makijaż jaki powstał był po prostu boski  :hopsa:
W miedy czasie przyjechał Edziu z mamą i świadkami. Ja zostałam zamknięta w pokoju z Iwoną, która roiła nam tego dnia zdjęcia i świadkową - Kamilą. Pomogły troche mojej mamie odziać mnie w suknię.
Najgorsze były chwile czekania,aż będę mogła sie pokazać mojemu przyszłemu jeszcze wtedy mężowi... chciałam jego minę zobaczyć  :brewki:  
I w końcu pozwolili mi wyjść z pokoju..... :mdleje:

Offline agusia1213 Kobieta

  • "Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"
  • uzależniony
  • data ślubu: 21 kwiecień 2007
cd. 21.04.2007
I zobaczyłam szeroki uśmiech Edzia, który czekał na mnie z moim bukietem. Był zachwycony i lekko zszokowany moim makijażem, bo raczej się nie maluję na codzień.
Chilę sobie pogadaliśmy i uklękliśmy do błogosławieństwa. Troszkę się przy tym wzruszyłam,ale łez nie było :)
Po błogosławieństwie troszkę mieliśmy czasu więc, Edziu zszedł na dwór na papierosa, a mi nie pozwolili palić w sukni, bo myśleli ze sobie ją przypalę  :dno:
Przed 15-tą ruszyliśmy pięknie ustrojonym autkiem do kaplicy, w której mieliśmy  mieć ślub. Nie było zbyt dużo gości,ale to mnie wcale nie martwiło, dla mnie najważniejszy był mój przyszły mąż.
Składając sobie przysięgę patrzeliśmy sobie głęboko w oczy, byłam tak szczęśliwa jak jeszcze nigdy. Ksiądz spisał się na medal, poprowadził mszę na luzie, z wrzuceniem kilku żarcików. Kazanie było bardzo indywidualne i osobiste, pytał nas ile sie znamy i jak sie poznaliśmy i wplótł to w sens kazania. Wszystkim się msza podobała, a zwykle jest to mimo,że uroczysta częśc to jednak troszkę nudna, a ta była super.
Po mszy wyszliśmy przed kaplicę i posypały się pieniążki na szczęście. Edziu kucnął koło mnie aby je zbierać i nagle przerażony mówi do mnie "spodnie mi pękły"  :hahahaha:  ja  parsknęłam śmiechem i już nie mogłam zbierać pieniążków, śmiałam się i na głos mówiłam,że Edziowi pękły spodnie  :los:  :hahahaha:
Goście też sie śmieli. Potem przyszedł czas na życzenia od tych, którzy nie jechali na przyjęcie. Po wszystkim my pojechaliśmy do domu, żeby zszyła mojemu mężowi spodnie, szkoda,że Iwona(fotograf) pojechała już w plener do zdjęć, bo miałabym super fotki jak w sukni ślubnej szyję na maszynie,a Edziu stoi nade mną bez spodni  :skacza:
Po naprawie pojechaliśmy na gdyńską kamienną górę robić zdjęcia. Później na salę, do restauracji gdzie czekali już nasi goście. Rodzice i kierownictwo "Róży Wiatrów" przywitali nas chlebem i solą oraz złożyli nam życzenia.
Później to już tylko bajka  :skacza:
Jedzenie, picie i tańce do około 1-szej w nocy. Po przyjęciu ja jechałam jeszcze zostawić suknię u mamy i wracaliśmy do domu.  :skacza:  Już jako małżeństwo zasnęliśmy razem  :przytul:
Nocy poślubnej nie było, bo .... @  :dno:  ale i tak było fajnie, byliśmy szczęśliwi.

Offline agusia1213 Kobieta

  • "Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"
  • uzależniony
  • data ślubu: 21 kwiecień 2007
A teraz troszkę obiecanych fotek od Edka kuzynki :skacza: