e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Organizowac samemu czy w restauracji  (Przeczytany 21524 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline gosia26

  • nowicjusz
Organizowac samemu czy w restauracji
19 lutego 2007, 13:26
Witam!! Planuje ślub w lipcu 2008 w okolicach Rzeszowa. Do tej pory myślałam ze wszystkim zajmiemy sie sami ale teraz sama nie wiem.
Nie wiem co bedzie taniej?? Czy ktos organizował w ostanim czasie w moim regionie wesele i wszystko wynajmował tzn kucharke, kelnerów, piekarke itp. Ma może ktos kosztorys wszystkiego a moze polecicie jakis fajny tani lokal
Prosze o pomoc co zrobic

Offline AndziaK Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23.06.2007 r.
Organizowac samemu czy w restauracji
19 lutego 2007, 13:49
Cytat: "gosia26"
Witam!! Planuje ślub w lipcu 2008 w okolicach Rzeszowa. Do tej pory myślałam ze wszystkim zajmiemy sie sami ale teraz sama nie wiem.
Nie wiem co bedzie taniej?? Czy ktos organizował w ostanim czasie w moim regionie wesele i wszystko wynajmował tzn kucharke, kelnerów, piekarke itp. Ma może ktos kosztorys wszystkiego a moze polecicie jakis fajny tani lokal
Prosze o pomoc co zrobic

Gosiu ja co prawda z ok Krk, ale zapewniam Cię, że tak czy tak organizowane wesele (czyli kucharka) napewno wychodzi taniej niz w restauracji.... Jak jeszcze robicie Wy zakupy według jej listy to juz wogóle... Nam wychodzi 20 zł/osobę.... plus zakupy, ale to wiadomo, że możesz kupić tanio... :)

Offline dorka_9 Kobieta

  • uzależniony
    • Zapraszam na relacje!!!
  • data ślubu: 30 sierpnia 2008
Organizowac samemu czy w restauracji
19 lutego 2007, 14:43
Witam.Tez się właśnie nad tym zastanawiam.Nie wiem czy czasem jak sama wszytko zrobię tzn wynajmie swoje kucharki czy nie bedzie lepiej-przynajmniej wiedziało by się co się je a tak to to człowiek by się ciągle zastanawiał czy będzie wystarczająco dużo jedzenia czy będzie dobre i wogóle.Jeszcze nie mam sali jestem na etapie poszukiwań ale nie wiem co mam zrobić-chcę żeby było wszystko dobrze.Tylko kłopot jest w moim przypadku z tym że ja bym potrzebowała sali z pokojami. :drapanie: Pozdrawiam

Offline AndziaK Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23.06.2007 r.
Organizowac samemu czy w restauracji
19 lutego 2007, 14:57
Ja własnie robie tym systemem i jest naprawdę tanio... a i sale OSP mamy z pokojami na górze :) Naprawdę komfort :)

Offline gosia26

  • nowicjusz
Organizowac samemu czy w restauracji
19 lutego 2007, 17:29
własnie to jest problem, nie wiem co robic zeby wszyscy byli zadowoleni i było smacznie

Offline dorka_9 Kobieta

  • uzależniony
    • Zapraszam na relacje!!!
  • data ślubu: 30 sierpnia 2008
Organizowac samemu czy w restauracji
19 lutego 2007, 20:20
Dziewczyny jeżeli znacie jakąs sale z pokojami na śląsku tzn w regionach Czeladzi,Będzina Sosnowaca i Dabrowy Górniczej to dajcie znać :skacza:

Offline AndziaK Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23.06.2007 r.
Organizowac samemu czy w restauracji
20 lutego 2007, 09:13
Cytat: "gosia26"
własnie to jest problem, nie wiem co robic zeby wszyscy byli zadowoleni i było smacznie

Trzeba spokojnie wszystko RAZEM zaplanować, a potem na spokojnie realizować ot co....
Cytat: "dorka_9"
Dziewczyny jeżeli znacie jakąs sale z pokojami na śląsku tzn w regionach Czeladzi,Będzina Sosnowaca i Dabrowy Górniczej to dajcie znać

Ja jedynie w Czernej znam takową salę..... :)

Offline ewajasz Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15-09-2007
Organizowac samemu czy w restauracji
20 lutego 2007, 09:30
Cytat: "AndziaK"
a własnie robie tym systemem i jest naprawdę tanio... a i sale OSP mamy z pokojami na górze  Naprawdę komfort  


Ja również!
Nie wyobrażam sobie zoorganizować wesele na 180 osób w restauracji!!!!Jak się wynajmuje wszystko samemu to wychodzi dużo taniej!Mam babcię kucharkę więc wiem coś na ten temat:D

A zakupy można zacząć robić wcześniej.Tzn. ja zaczęłam w tym roku.Wesele we wrześniu aJa już trochę rzeczy mam pokupionych:) Chociażby papier do pieczenia i takie inne rzeczy można juz kupować:)

Offline AndziaK Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23.06.2007 r.
Organizowac samemu czy w restauracji
20 lutego 2007, 13:10
Cytat: "ewajasz"
A zakupy można zacząć robić wcześniej.Tzn. ja zaczęłam w tym roku.Wesele we wrześniu aJa już trochę rzeczy mam pokupionych:) Chociażby papier do pieczenia i takie inne rzeczy można juz kupować:)

Jasne a przed świętami tyyyle promocji... sypkie rzeczy i takie higieniczne sie nie psuja szybko :)

Offline epox Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 18.08.2007 ... podejście x uda sie?...
Organizowac samemu czy w restauracji
20 lutego 2007, 13:40
ja też zdecydowałam się na opcje,sala+kucharze narazie ceny znam tak na oko  :wink: ,zadatek za sale 150zł (całość ma wyjść około 1100-1200 zł z wynajęciem naczyń i mediami) sale mam od środy do wtorku,kucharze za robocizne,obsługe około 2tyś,a co już kupiłam kupiłam cukier,kawe,herbate,wódeczke i troche soków,serwetki i świeczki oraz świeczniki,co miesiąc będę skupowała jakieś drobiazgi  :hahahaha:

Offline ewajasz Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15-09-2007
Organizowac samemu czy w restauracji
20 lutego 2007, 13:50
Cytat: "epox"
kupiłam kupiłam cukier,kawe,herbate,wódeczke i troche soków,serwetki i świeczki oraz świeczniki,co miesiąc będę skupowała jakieś drobiazgi  


heh małe rzeczy a cieszą:)

Ja również mam już świeczniki,bo te na sali mi się nie podobały.....

P.S.Ja cukier tez już mam:DNarazie tylko do ciast,bo na stół kupuję w kostkach.

Offline ewajasz Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15-09-2007
Organizowac samemu czy w restauracji
20 lutego 2007, 13:53
epox,  a 18 sierpnia bawimy się na weselu jako goście!:) I napewno będę pamiętała o parach z forum ślubujących tego dnia:)

Offline epox Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 18.08.2007 ... podejście x uda sie?...
Organizowac samemu czy w restauracji
20 lutego 2007, 13:55
:los:  fajnie tak iść i wybierac,troche pogrymasić przy półkach,bardzo mi sie to podoba,a co dopiero będzie jak dostane liste od kucharza-drzyjcie sprzedawcy ewa nadchodzi  :twisted:


Ps.bardzo się cieszę i trzymaj przez 7 sekund kciuki za nas  :mrgreen:

Offline ewajasz Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15-09-2007
Organizowac samemu czy w restauracji
20 lutego 2007, 14:08
Cytat: "epox"
drzyjcie sprzedawcy ewa nadchodzi  


heh...2 Ewy:Dhehe

Zresztą robienie zakupów to dla mnie przyjemność,więc nie mam z tym problemu. Ja mam juz listę, bo pisałam z babcią- kucharką:)

Cytat: "epox"
Ps.bardzo się cieszę i trzymaj przez 7 sekund kciuki za nas  


napewno będę trzymała:)

Offline epox Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 18.08.2007 ... podejście x uda sie?...
Organizowac samemu czy w restauracji
20 lutego 2007, 14:14
Ty też Ewa ?? super  :los: ,ja też lubie chodzić na zakupy,moge łazic godzinami,zresztą mój,jest chyba jeszcze gorszy niz ja  :mrgreen: ,fajnie masz,kucharka w rodzinie,to skarb,zawsze dobrą radą służy,coś dobrego upichci  :wink:

Offline ewajasz Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15-09-2007
Organizowac samemu czy w restauracji
20 lutego 2007, 14:21
Cytat: "epox"
Ty też Ewa ?? super  ,ja też lubie chodzić na zakupy,moge łazic godzinami,zresztą mój,jest chyba jeszcze gorszy niz ja  ,fajnie masz,kucharka w rodzinie,to skarb,zawsze dobrą radą służy,coś dobrego upichci  



Ewa, ewa....ale za to Mój nie lubi zakupów:(((( Choć nie raz jest cierpliwy ale przeważnie to mnie pogania:/ A Ja się wtedy denerwuję :brewki:

A z babcią to mam dobrze.Ona jak czegoś nie robi to jest chora.Dziś jak z nią rozmawiałam przez tel. to powiedziała,że chyba pierogów zrobi, bo tak siedzieć i nic nie robić to ona nie może.....ehh....a te jej pierogi...pychotka:) Kochana jest i to bardzo:)

Wesle właśnie będziemy sami robić, tzn. w środę,czwartek  będzie robić babcia i 3 ciocie :) a w piątek będzie z nimi już kucharz,który będzie szefował na weselu:)

A na sobotę obsługa.
Choć nie wyobrażam sobie,żeby mi babcia nie doprawiła czerwonego barszczyku.....poprostu ten barszczyk jej jest pyszny...

Eh....zrobiłam się głodna!!!

Offline gosia26

  • nowicjusz
Organizowac samemu czy w restauracji
20 lutego 2007, 14:48
Dziewczyny a ile planujecie wydac na zakupy tych wszystkich produktów chodzi mi o owoce, produty do ciast i dań. Nie mam pojecia ile na to zaplanować tak na 150 osób

Offline epox Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 18.08.2007 ... podejście x uda sie?...
Organizowac samemu czy w restauracji
20 lutego 2007, 15:15
ewajasz tak mi narobiłaś smaka,ze musiałam iść kanapke zjeść :los:

gosia26,w sumie to nie wiem ile mnie wyjdzie jedzenie,czekam na małą podpowiedź od naszej Marty z forum,ale moze ewajasz Ci podpowie,bo ma babcie po fachu  :wink:  :mrgreen:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Organizowac samemu czy w restauracji
20 lutego 2007, 15:36
gosia26, ja za samo mięsko zapłacilam 1700zł w 2004 roku

Offline dorka_9 Kobieta

  • uzależniony
    • Zapraszam na relacje!!!
  • data ślubu: 30 sierpnia 2008
Organizowac samemu czy w restauracji
20 lutego 2007, 15:42
Fajnie macie robicie już zakupy.Też bym tak chciał  :skacza: ale mam jeszcze kupę czasu do tego.Na razie jestem na etapie szukania sali.pozdrawiam

Offline AndziaK Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23.06.2007 r.
Organizowac samemu czy w restauracji
20 lutego 2007, 18:57
Co do cen to..... hmmm muszę mamy zapytać, bo przerabiała to rok temu na weselu siostry :)

Offline ewajasz Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15-09-2007
Organizowac samemu czy w restauracji
21 lutego 2007, 07:25
Cytat: "epox"
gosia26,w sumie to nie wiem ile mnie wyjdzie jedzenie,czekam na małą podpowiedź od naszej Marty z forum,ale moze ewajasz Ci podpowie,bo ma babcie po fachu  


wiceie to jest uzależnione od wielu spraw....m.in. od cen mięsa,bo z tym to różnie bywa....Mięsa narazie nie mam zamaru kupować.Ale takie rzeczy jak przyprawy czy np.proszek do pieczenia itp.to mogę już teraz.A wszystko sobie zapisuję,więc po weselu mogę Wam powiedzieć ile wydałam pieniążków na to wszystko:)

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Organizowac samemu czy w restauracji
21 lutego 2007, 08:32
Cytat: "ewajasz"
wszystko sobie zapisuję,więc po weselu mogę Wam powiedzieć ile wydałam pieniążków na to wszystko:)


ja mam jeszcze r-ki ale trochę trudno byłoby mi teraz to wszystko zliczać (tu paragon, tam zaliczka, tutaj jeszcze jakiś drobiazg) - sama zobaczysz potem :tak_2:

Offline aniazet

  • nowicjusz
Organizowac samemu czy w restauracji
22 kwietnia 2007, 12:15
:hello:
My równiez organizujemy wesele we wlasnym zakresie,wynajmujemy sale za 500zl 2 dni,za miastem na jakims odludziu:)Z poczatku chcielismy zorganizowac wystawne wesele w restauracji,ale po objechaniu calego miasta, nie znalezlismy tanszego wesela niz 150zl za osobe!!!Planujemy przyjecie na przeszlo 100 osob,wiec to bylaby  :pogrzeb:  dla naszego portwela!Wymyslilismy wiec,ze zorganizujemy wesele na wsi,zalatwilismy juz 2 świnki(koszt jednej to ok300zł)i rzeznika ,ktory nam to wszystko obrobi.Miesko wiec jest na cale wesele,do tego kucharka i 4 osoby do pomocy i obslugi za 2,3 tys.Gorzej ma sie sprawa z dekoracja :drapanie: Bo bezsensu jest kupowanie tych wszystkich rzeczy na jeden raz.A najwiekszym naszym problemem jest zakwaterowanie gosci z rodziny narzeczonego,az 50 osob.Wiec jezeli ktos wie o jakim tanim noclegu w okolicach wrzesnia...to prosze o odp.

Offline ika3w Kobieta

  • Ilona
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23.08.2008r
Organizowac samemu czy w restauracji
23 kwietnia 2007, 10:49
to zależy kiedy bierzesz ślub bo na pewno jakims rozwiązaniem są namioty... ale to już w ostatezności i na pewno nie dla wszystkich...

My też bedziemy sami wszystko organizowac- wynajem sali 2.5tys ale jeszcze bede negocjowac :hahahaha:  zobaczymy co mi z tego wyjdzie...

A wesele szykujemy na 200 osób więc to sie nam bardziej opłaca :brewki:

Offline AndziaK Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23.06.2007 r.
Organizowac samemu czy w restauracji
23 kwietnia 2007, 11:39
Cytat: "ika3w"
to zależy kiedy bierzesz ślub bo na pewno jakims rozwiązaniem są namioty...

 :mdleje:  :mdleje:  :mdleje:  :mdleje:  :mdleje:  :mdleje:
Sorki ale to chyba żart mały :) Namioty dla gości? Ja bym wolała zapłacić sobie sama za nocleg w normalnych warunkach  :drapanie:

Aniazet a nie ma w okolicy jakiegos pensjonatu, czy pokoi gościnnych do wynajęcia?
Ja mam taką sama sytuację i dlatego od początku szukałam sali z pokojami na górze (70 osób do spania).... Popytaj, a napewno cos się znajdzie :)

Offline aniazet

  • nowicjusz
Organizowac samemu czy w restauracji
23 kwietnia 2007, 12:52
hej
Z tymi namiotami ,to rzeczywiscie leciutka przesada :hahahaha:  , ja rozumiem,ze robimy ekonomicznie wesele...ale namioty??:)
A w kołobrzegu noclegi sa drogie w pensjonatach,trzeba liczyczyc przynajmniej 0d 40zl za osobe.Wymyslilam,ze chyba przenocuje ich w kwaterach prywatnych...hm..ale druga sprawa to taka,ze beda rozstrzeleni przynajmniej na jednej dzielnicy:( Rzeczywiscie najlepiej to miec wesele w sali,a na gorze pokoje...to luksus:)Ale glowie sie dalej:)moze wymysle cos ciekawszego...poza tym dalej szukam sal..A wlasnie ,przenieslismy wesele na czerwiec 2008:)wiec mam troszke wiecej czasu. :skacza: ...

Offline ika3w Kobieta

  • Ilona
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23.08.2008r
Organizowac samemu czy w restauracji
23 kwietnia 2007, 15:17
:skacza: no w sumie tak jakoś palnęłam  :drapanie: chyba tego nie przemyślałam  :drapanie:
Bo też bym tak nie chciała... :dno:

Offline aniazet

  • nowicjusz
Organizowac samemu czy w restauracji
23 kwietnia 2007, 15:46
nie szkodzi,zdarza sie   :)
mam fajny pomysla na szwedzki stól z wedlinami na weselu.bylam u mojego kuzyna i zrobili tam taki kramik wiejski tylko z wedlinami,wisialy boczki ,szynki,byl tez smalec i kiszone ogorki...Powiem wam szczerze,ze jesli chodzi o jedzenie,to najwiecej czasu spedzilam wlasnie przy tym kramiku  :Uu:  Na swoim wesele,bede chciala rowniez cos takiego zorganizowac,naprawde swietna rzecz dla gosci:)

Offline Kllusia Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 1.09.2007
Organizowac samemu czy w restauracji
23 kwietnia 2007, 16:08
:mdleje: Jestem pełna podziwu, dla tych wszystkich, którzy 200-osobowe wesele organizują sami  :brewki: Wiem, że nie należy porównywać wesela np. do przyjęcia komunijnego, ale urządzałam takie przyjęcie w domu: uroczysty obiad z trzema różnymi potrawami na drugie danie, deserami, zimnymi zakąskami - zaproszonych było 26 osób. Przez tydzień walczyłam z zakupami, trzy dni spędziłam w kuchni przy wydatnej pomocy mojej mamy i mojej straszej córki - wyniosło mnie to tyle, ile zapłaciłabym za podobne przyjęcie w lokalu. Byłabym zrelaksowana, przeżywała ten dzień wyłącznie z dzieckiem, a tak padałam na twarz i nie miałam żadnej radości, tylko czułam ogromne zmęczenie. Córka z koleżanką, którą poprosiłam do podawała do stołu, stały praktycznie cały czas w kuchni i zmywały naczynia. Wszyscy byli umęczeni do granic.
Nie wiem, czy warto - kosztem nerwów i zmęczenia - porywać się na organizację jedzenia dla 200 osób. Jeśli do tego podliczyć koszt dekoracji sali, koszt jej wynajmu, wypożyczenia naczyń, obsługi może się okazać, że różnica jest naprawdę niewielka. Czasem to tańsze samodzielne organizowanie wszystkiego może okazać się mitem. Bo przecież nikt nie liczy kosztów paliwa zużyetgo nawielokrotne jeżdżenie po zakupy, mało kto pamięta, że niektórzy wynajmujący salę życzą sobie opłaty za tzw. liczniki, czyli zużytej wody, gazu, oświetlenia. No i pracy - własnej i rodziców. I lepszego samopoczucia, bo odpada stres i zmęczenie.