e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: witam i ja  (Przeczytany 2842 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline goni@ Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 23.09.2006
witam i ja
29 lipca 2006, 09:18
hej wszystkim :D
Dziś natrafiłam na Wasze forum i postanowiłam tu zakotwiczyć..
Na razie poczytam ale w wolnej chwili na pewno będę pisać.
Pozdrawiam

Offline Antalis

  • Chuck Norris
witam i ja
29 lipca 2006, 09:23
WItam wrzesniowa chyba panne mloda :) Pisz co macie zalatwione, napisz cos o sobie i swoim wybranku i wklejaj fotki :) Jaka masz suknie?

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
witam i ja
29 lipca 2006, 10:11
witam na forum :mrgreen:

uzupełnij , proszę, profil....

Offline Katrinka Kobieta

  • My:)
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.08.2007
witam i ja
29 lipca 2006, 11:03
witaj cieplo !!

Offline anetka161 Kobieta

  • 16.06.2007-nasz wspaniały dzień
  • maniak
  • data ślubu: 16.06.2007
witam i ja
29 lipca 2006, 13:09
Witam cię bardzo cieplutko,no i zdaj nam jakąś relację z przygotowań :P .

Offline ilka2 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.09.07 cywilny, 22.09.07 kościelny
witam i ja
30 lipca 2006, 01:23
hej hej napisz o sobie coś więcej, i witamy :)

Offline goni@ Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 23.09.2006
witam i ja
30 lipca 2006, 09:07
Dziękuje za miłe powitanie   :D  
Profil już uzupełniłam,a jeśli chodzi o coś więcej o sobie hmm...
Jestem zwykłą,szarą osobą,posiadającą marzenia....
Moja historia poznania swojego przyszłego męża,jest dla niektórych jak z bajki......
Ale mogę Wam ją opisać....
Połączył nas internet,przez zupełny przypadek....
Kiedyś jak ktoś powiedział mi,że poznał swoją połówkę lub ogólnie mówiąc fajnych ludzi poprzez internet,było to dla mnie nie pomyślenia...
Net,ludzie poznawani w ten sposób to mnie odrzucało...
Jak rozpadł się mój pierwszy związek odważyłam się wejść na czaty netowe,poznałam tam masę ludzi,wydawało mi się,że wszyscy są mili,ach i och...Wtedy nadeszło zwątpięnie,że jednak się myliłam,że można w ten sposób poznać fajne,doborowe towarzystwo.Poznałam nawet faceta z którym zaczęłam wiązać jakieś nadzieje...Był miły,sympatyczny...Godzinami mogliśmy rozmawiać na skype,przez telefon...Były nawet plany,że we ferie (zeszłego roku) spotkamy się (odległość była zbyt duża,żeby mogło to nastąpić wcześniej).
Wymieniliśmy fotki między sobą i....
No własnie i skończyło się....Po krótkim okresie czasu dziwnym trafem dotarły do mnie wieści,że po necie krążą moje rozebrane zdjęcia (przerobione,nie wysyłałam fotek rozebranych).Znajomość zakończyłam..
Ale mało tego,to zaczęły do mnie dochodzić dziwne rzeczy o mnie (właśnie na czatach) Facet narobił mi brudu....
Wtedy znów wróciłam do wcześniej opini o ludziach z netu....
Ci wszyscy "mili i sympatyczni" ludzie uwierzyli jemu,nie słuchając nawet mojego zdania...Ale to w sumie nie ważne,nie zależało mi na ich opiniach.
Zrezygnowałam z czatów,pozostała tylko jedna dziewczyna która okazała się być tą prawdziwą koleżanką.
I kiedy pewnego dnia (dokładnie 27 lutego zeszłego roku)weszłam do mojego pokoju na czatach,by go usunąć,chwilkę jeszcze pogadałyśmy razem.I nagle wszedł jakiś gość...
Odezwał się,zaprosił na forum...Pierwszy mój odruch to było coś w sensie-"co Ty odemnie chcesz człowieku,daj mi spokój".
Jednak po kilku dniach weszłam na to forum,tak z ciekawości.Nie spodobało mi się,myślałam,że znów jacyś "popaprańcy".
Ale kontakt właściciela forum został w gg....
Zaczęliśmy rozmawiać,coraz częściej i więcej...
A w połowie marca odważyłam się i spotkałam się z Nim...Od razu wiedziałam,że jest godny zaufania (chociaż były momenty gdy chciałam uciec z pociągu i wrócić).
To była miłość nasza wspólna od pierwszego wejrzenia....
Zaczęłam się udzielać na Jego forum,a w czerwcu zamieszkaliśmy razem.
Ktoś powie-"szalona",ale tak było....
To było coś co zaiskrzyło od razu....
Z czasem poznałam więcej ludzi z Jego forum,okazali się wspaniali..
Znów wróciła wersja,że się myliłam,że w ten sposób można poznać fajnych ludzi...I tak pozostało do dziś...
Mieszkamy razem już ponad rok,Leszek jest starszy odemnie o 15 lat,jest rozwodnikiem,więc w sumie będziemy mieć tylko ślub cywilny,ale wcale mi to nie przeszkadza..
Wiem,że mogę liczyć na Niego zawsze...Pokochał mnie i mojego syna....
Jeśli chodzi o nasze przygotowania to wszystko jest już dopięte na ostatni guzik...
Wesela nie będzie,po przysiędze w Urzędzie Stanu Cywilnego będzie taki mały poczęstunek u nas w domu...
Antalis pisała o wklejaniu fotek,suknia itp.
Ale chyba miała na myśli suknie do kościelnego,a ja takiego nie będę mieć,więc sukienki nie warto zamieszczać...
Tak prawdę mówiąc nawet nie wiem gdzie jest na to miejsce,gubię się tu...Tyle różnych tematów....
Ale pomalutku dojdę do wszystkiego...
Pozdrawiam wszystkich cieplutko....

Offline okruszek

  • maniak
witam i ja
30 lipca 2006, 09:13
Cytat: "goni@"
Ale chyba miała na myśli suknie do kościelnego,a ja takiego nie będę mieć,więc sukienki nie warto zamieszczać...

Goniu! jak nie warto? :cry:  Warto!  :D Jest tyle osób tutaj które miały cywilny i wyglądały olsniewająco.
Pozdrawiam Cię serdecznie!
Ale miałas przeżycia z tym netem. :cry:
Ciesz się teraz tą chwilą, masz kochanego mężczynę u boku, masz kochanego synka, bedziecie stanowić RODZINĘ !  :wink:

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
witam i ja
30 lipca 2006, 09:22
goni@, cudowna historia...
podobna do naszej...trochę inna ale też internetowa...
Nie ważne jaki slub, jaka sukienka....my tu dzielimy się wieloma przeżyciami...pokazujemy fotki różnych pierdułek.
Gubisz się??? To słuze pomocą??
Nie umiesz wkleic fotki...no problem zapodaj mi na maila (jest w moim profilu) chętnie Ci pomogę...
A jesli nie ja to jakakolwiek inna Foremka.
"Ludzie, którzy stawiają sobie mierne cele życiowe, zazwyczaj osiągają to co zamierzali: nie dążą do niczego i niczego nie zdobywają. ”
— Richard M. Devos

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
witam i ja
30 lipca 2006, 11:34
Goni@ - cieszę się, że trafiłaś na forum i że na nowo uwierzyłaś, że nie wszyscy ludzie na necie to źli ludzie... Nie zazdroszczę Tobie przeżyć jakie miałaś ale bardzo się cieszę, że znalazłaś wspaniałego mężczyznę, który pokochał Ciebie i Twojego synka!
Wklejaj fotki swoje, swojego przyszłego męża, pochwal się nam synkiem  :D  My uwielbiamy oglądać zdjęcia i lubimy się poznawać.
A co do sukienki - nieważne czy będziesz miała białą czy kolorową suknię, czy ślub będzie cywilny czy kościelny - najważniejsze, że będziesz szczęśliwa!

Offline Antalis

  • Chuck Norris
witam i ja
30 lipca 2006, 11:49
Cytat: "goni@"
Antalis pisała o wklejaniu fotek,suknia itp.
Ale chyba miała na myśli suknie do kościelnego,a ja takiego nie będę mieć,więc sukienki nie warto zamieszczać.


Jestesmy równei ciekawe Twojej sukni do "cywila" :). A jakbys jeszcze wkleiła zdjecie swego synka to by było syper . Jak s e nazywa ?? NA pewno przynosi Wam wiele szczescia, radosci i dumy :)

Offline ilka2 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.09.07 cywilny, 22.09.07 kościelny
witam i ja
30 lipca 2006, 12:00
Dziewczyny dobrze mówią!!!! Nie ważne że będzie tylko cywilny...to też ślub...a w waszym przypadku ten najwaniejszy dzień :lol: Sukienke koniecznie poslij bo ja też bede miała ślub cywilny i osobny kościelny a nie mam jeszcze pomysłu na "kreację" do cywilnego.pozdrowionka :P

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
witam i ja
31 lipca 2006, 08:32
:hello: witaj na forum ..w skarbnicy wiedzy śłubnej

Offline agaaaa81

  • użytkownik
witam i ja
31 lipca 2006, 10:26
Witam gorąco!!! Zgadzam się z pozostałymi Pannami i Mężatkami, musisz koniecznie coś wkleić :wink: A co do ślubu cywilnego to moja koleżanka miała "prawdziwą" suknię, więc można też taką opcję rozważyć. A propos, ślub mamy tego samego dna. Pozdrawiam cieplutko!!

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
witam i ja
31 lipca 2006, 12:49
Witaj goniu serdecznie na naszym forum, suknie pragniemy zobaczyć - jak najbardziej, nie ma znaczenia, że to ślub cywilny...w końcu to będzie jeden z najważniejszych dni w Waszym życiu

Offline goni@ Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 23.09.2006
witam i ja
8 sierpnia 2006, 13:08
Cytat: "Antalis"
A jakbys jeszcze wkleiła zdjecie swego synka to by było syper . Jak s e nazywa ?? NA pewno przynosi Wam wiele szczescia, radosci i dumy Smile



Nasz synek to już kawał chłopa :lol: Ma 11 lat a nazywa się Damian.A co najśmieszniejsze obchodzi urodziny tego samego dnia co mój przyszły mąż,także impreza podwójna.
A to fotka synka:Damian
I dziekuję wszystkim za powitania  :D

Offline Brahypelma5 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 15.10.2011
witam i ja
8 sierpnia 2006, 19:46
Przeżyć nie zazdroszczę ale na szczęście wszystko dobrze się skończyło i poznałas w końcu kogoś z kim chcesz spędzić całe życie
Bardzo romantyczne to wasze zdjecie , tak słodko na siebie patrzycie i synek też niczego sobie ,przystojny z niego kawaler :)

i tak jak dziewczyny pisały, my lubimy zdjecia więc jak możesz to pokaz w czym idziesz do ślubo oraz  poopowiadaj troszke  jak zaplanowaliście TEN dzień

Offline Lilkuś

  • uzależniony
witam i ja
10 sierpnia 2006, 10:16
witaj gonia  :!:

Cytat: "goni@"
Kiedyś jak ktoś powiedział mi,że poznał swoją połówkę lub ogólnie mówiąc fajnych ludzi poprzez internet,było to dla mnie nie pomyślenia...


hmm, kolejna parka, która poznała sie prze internet :) sporo ich tutaj na forum :D:D:D
ja też nie wierzyłam, ze przez neta poznam swoja połłówkę serduszka :):) :serce:

nie zazdroszcze ci przezyc z ponanymi na necie ludźni...ale cieszę sie, ze historia dobrze się skonczyła :)

zadomawiaj sie u nas szybciutko i pisz, pisz, pisz co macie już załatwione, jakie plany co do wesele (jest, nie ma go) itp no i czy zareczyny juz były?? pokaż fotki pierścionka :) my to lubimyyyy  :mrgreen: