e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: po raz 2 będę mamą - jak to było a jak jest  (Przeczytany 8170 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
Kochane foremki mam pytanie do tych które po raz 2 zostaną mamusiami :) :dzidzia: :dzidzia:
Jak różni się ciąża 2 od 1?? czy miałyście/macie inne objawy? czy zupełnie inaczej sie czujecie? ???
czy jeśli miałyście w pierwszej ciąży dziewczynke/chłopca a teraz spodziewacie sie pociechy innej  płci to ma jakieś znaczenie? czy z tego powodu towarzyszą wam inne objawy odczucia?

otwieram nowy wątek i zachęcam do pisania :)

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
taki watek już jest :)
kurcze nie mogę znaleźć  ::)
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline elisabeth81 Kobieta

  • Chuck Norris
ten wątek miał tytuł "Będę po raz drugi przeżywać cud narodzin " albo jakoś tak...
"Wstać rano, zrobić przedziałek i odpieprzyć się od siebie. Czyli nie mówić sobie: muszę to, tamto, owo. Ja zapisuję rano, co mam zrobić. A chwilę potem skreślam połowę"

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
tak , tak  :)
Czyli zupełnie inny temat :D
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
tak tamten watek ma zupełnie inny temat chodzi tam o sam poród :) a mnie chodzi o samopoczucie jakies objawy czy każda ciąża zawsze jest zupełnie inna czy sa takie dziewczyny, które zupełnie tak samo wszystko przeszły ..;)

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
Madziulek czyżby druga ciąża się szykowała?  ;D
Chętnie podczytam ten wątek... może w niedalekiej przyszłości będę mogła się w nim bardziej udzielać?  :D

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
dziubasku nie śledzisz "staranek" ?  ;D
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
śledzę po cichaczu ;) ale jeszcze nie zapisałam się ponownie do "klubu" ;)

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005



zaczynamy staranka :)


Wiesz dziubasku zawsze możesz sie zapisac :) Kiedyś wkońcu zaczniesz , prawda ?:)
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
a to przegapiłam :) Madziulku 3mam za Was kciuki :)

Offline jagodka24 Kobieta

  • Chuck Norris
ja powiem szczerze że ta ciąża dużo nie rózni się od poprzedniej
jeśli już to tylko na plus
zero absolutne zero mdłości wymiotów (z jagoda mdłosci były)
samopoczucie od początku takie samo tzn baaaaaardzo dużo spania na które nie było czasu
teraz śmigam jak mały helikopter chociaż wolałabym sobie troszke poodpoczywać :) bo juz potem nie będę miała okazji  ;D

no i nie ukrywajmy ale mnie sie "przeżywa" drugą ciąze
już sie tak z sobą nie cackasz  ;) nie ma czasu na odpoczynek
czasem jak mam zabiegany dzien to dopiero wieczorem sie zastanawiam czy mała sie ruszała

aha no i nagminnie zapominam brac wszelkich witamin  ;D

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Masz rację druga ciąża już tak nie kręci  :P
Robi sie mało zdjęc , człowiek tak się nie jara , nie przezywa ...

Ja w pierwszej ciąży z Dominikiem od 5 miesiaca nie mogłam już pracowac ponieważ była to ciąża zagrozona . Leżałam pare razy w szpitalu .
A teraz to po prostu rewelacja ! Przez całą ciąże czułam się rewelacyjnie , no wiadomo że pod koniec to już bolały pachwiny itd , ale ogólnie miałąm mega powera:)
Dzień przed CC przenosiłam łóżka z moim tatą i przemeblowąłam sypialnie :)
Pracowałam do konca
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2006-10-07
Ja czułam się zupełnie inaczej w drugiej ciąży. Z Szymkiem miałam mega mdlości i wymioty, ale z Olą to juz MASAKRA!!! No i miałam też plamienia na początku. Nie jakieś straszne ale jednak były i musiałam przez jakiś czas brac duphaston i coś tam jeszcze. Potem na połówkowym okazało się że mialam malo wód płodowych, szpital 3 dni, a potem usg co tydzien i strach co tam się okaże. Byle dotrzymać do 34tc. Udało się i urodziłam 34t5d.

Prawdą jest że w drugiej ciąży już się tak ze sobą nie cackałam, jest starsze dziecko które potrzebuje uwagi i opieki. Nie mozna się położyc kiedy się chce itp. No i już się wie co Cię czeka, jak będzie cięzko chodzić, schylić się... Wolę byc ałkiem sprawna  :P

Tą ciążę wynagrodzil mi expresowy poród SN o którym tak marzylam (hehehe jak to smiesznie brzmi :P) i grzeczniutka córeczka, bez kolek. Szymek miał kolki i na początku sporo marudził. No i jeśli chodzi o karmienie piersią to przy synku miałam mega proanione brodawki, strasznie bolały mnie piersi, a Ola od razu zassala jak należy i nie mam na razie żadnego problemu z laktacją. Mieszkamy teraz sami i to też może mieć jakiś wpływ, bo czasem jest tak że Ola wisi cały dzien na cycku, ale ja nie widze problemu, podaję Jej pierś kiedy tylko chce, a gdybyśmy mieszkali z tesciami to pewnie już bym podała butlę, za namową teściowej - tak własnie było z Szymkiem.

Jeśli chodzi o płeć to my po prostu chcieliśmy dziecko, obojętnie jakiej płci, bo na to wpływu i tak nie mieliśmy. Ale jak okazało się że będzie córcia to cieszylismy się nieziemsko :) Kuba zawsze marzył o córeczce :) Mi całą radość z oczekiwania na dziecko przysłaniał strach, czy na pewno urodzi się zdrowe...

Dlatego świadomie nie zdecydujemy się na trzecie, choć kiedyś zawsze chceiliśmy trójeczke. Ale za bardzo się boimy. Zresztą przy dwójce jest co robić, nie ma co ukrywać  :P

Offline Gosiaczek80

  • Chuck Norris
anulka ale ty za wcześnie jestes po porodzie. Za dużo masz obowiązków. Poczekacie parę lat to zobaczysz.
Mnie się zawsze marzyła trójka bąbli, a mojemu męzowi parka. Teraz jak oswaja się z myślą posiadania trzeciej baby w domu to jest bardziej przychylny do trójki. Ale ja o trzecim zacznę myśleć gdzieś tak za 5-6 lat...tak na stare lata, gdy te dwie córcie będą odchowane z pieluch i będa się mogły same zająć oraz mi niejednokrotnie pomóc.

jestem po raz drugi w ciązy z dziewczynką. Ta ciąża jest trochę podobna do pierwszej ale też i różna. W obu miałam plamienie, a wpierwszej z tego względu wylądowałam w szpitalu, brałam dupphaston, w drugiej plamki były brunatnoczerwone albo może śluz był tak zabarwiony i stało się to po tym jak niosłam rozwrzeszczaną młodą na rękch do domu....
W drugiej ciąży bolli mnie krzyż. Od samego początku daje mi się we znaki, ostatnio coś przycichł. Ale bóle krzyża to był pierwszy objaw ciązy.
Mdłości. W pierwszej były, całodniowe, przechodzące. W drugiej całodniowe, nasilające się na maksa wieczorem. W drugiej ciąży mdłości miałam wieksze i były sobie dłużej.....
Spanie. W pierwszej notoryczne. W drugiej - nie bardzo. Mało śpię. Już mam problemy z zaśnięciem, jak się nawet na siusiu obudzę. Boję się, w myśl przesądom, że druga córcia będzie z tych mało spiących. A to nie dobrze, jak się ma w domu 3-latka.
Apetyt, mam. Niestety spory. Smakowo trochę inny. W pierwszej objadałam się nabiałem, nie mogłam patrzeć ,wachać wedlin sklepowych, mięso jadła wybiórczo i nie wszystko. Tradycyjny schabowy mi śmierdział. smakowała mi tylko wołowina, w jakiejkolwiek postaci, oraz mięsa pieczone.  Teraz mam problem z jedzeniem nabiału (po mleku mam mdłości choć mi smakuje), za to miecho wcinam aż miło. Wolę zjeśc plasteek wedliny sklepowej niż jogurt. Z tąd kwaśna mina mojego gina.
Słodycze wcinam aczokwiek od maja (a aszłam w ciążę w lipcu) nuli mnie po bardzo słodkim. Więc jem słodkie, czekoladę gorzką ale wybiórczo. Teraz kocham śledzie po kaszubsku . W ciąży z Zu jadłam je niestety tylko oczami (kupowałam, a potem wywalałam popsute z lodówki do kosza).
Teraz jestem większa, niż w tych samych tygodniach w ciązy z Zu. Tak na oko objętościowow czyli obwodowo. Nie wiem jak kilogramy ale i tak za dużo mi się tyje.
Wydaje mi się, że wiecej jem jak w ciązy z Zu i bede miec problemy po ciąży z powrotem do dawnej figury.
W pierwszej ciąży miałam mega problemy z załatwianiem się. teraz też mam ale są one duuużo mniejsze i do ogarnięcia.

Niestety nie skupiam się tak bardzo na sobie i tej ciązy bo jest w d omu dziecko, które wymaga "roboty i zainteresowania". już się tye nie odpoczywa.

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
dziubasku :) ;) tak zachęcamy do staraczków podczytywania :)

Elu Ty masz wszystko obstukane wiesz co i gdzie ;) podziwiam :)

fajnie dziewczyny że tak opowiadacie o swoich przeżyciach ...jednak każda ciąża choś troszkę podobna to różni sie od drugiej ale tak jak wszystkie piszecie ciężko skupić się na sobie mając już dzieciątko w domu pierwsza ciąża to wsłuchiwanie sie w ciało, w siebie a z drugą to już zupełnie inaczej mając dwu czu trzylatka w domu :)

no to sie pochwale że nam Mikołaj na świeta przyniósł II :) to dopiero początek ... więc narazie nie bedę sie ja rozpisywać :) na początku stycznia mam wizyte :) więc napisze więcej :)

póki co zupełnie inaczej sie czuje niż z Kubą , ale i tą ciąże zaczełam przeziebieniem , z kubą było tak samo ale to akurat to raczej zrządzenie losu :)

Offline madi_001 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 2 wrzesień 2006
to i ja dołączę po dość sporej nieobecności na forum  :D

u mnie druga ciąża od samego początku inna pod każdym względem.
W pierwszej problemy z brzuszkiem zaczęły się w 5 miesiącu ciąży a kręgosłup pobolał dopiero jak urósł dość spory brzuszek, w trzecim trymestrze dołączyła cholestaza. A teraz SZOK od pierwszych tygodni ciąży miałam okropne bóle głowy szczególnie wieczorem, potem dołączył ból krzyża utrzymujący się po dzisiejszy dzień (zdarzają się dni kiedy nie mogę przejść nawet jednego kroku), od paru dni pobolewa też brzuszek wieczorami, mam od lekarza nakazany oszczędzający tryb życia (przy Jasiu  ;) ) bo jeszcze mam nisko ułożone łożysko a na koniec do tego wszystkiego anemia od 10 tygodnia. Jeśli chodzi o mój przypadek druga ciąża poszła totalnie w złą stronę.... ach ale czekam cierpliwie na poprawienie wyników i nastroju.


Offline :martyna: Kobieta

  • Chuck Norris
Gratuluję :) Ja mam nadzieję, że za kilka m-y dołączę do wątku:)

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2006-10-07
O! Super Martyna :)

Offline elisabeth81 Kobieta

  • Chuck Norris
madziulek, gratulacje!
martyna...gratuluję decyzji i trzymam kciuki.
Ja sobie wymyśliłam ok 5 letnią różnicę wieku więc jeszcze nie dołączę do "klubu" ;)
"Wstać rano, zrobić przedziałek i odpieprzyć się od siebie. Czyli nie mówić sobie: muszę to, tamto, owo. Ja zapisuję rano, co mam zrobić. A chwilę potem skreślam połowę"

Offline ~monika~ Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.08.2006
też bym chciała:)
Gratulacje dziewczyny.
Będę podczytywać jak najczęściej.

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
martyna to czekamy :)

madi życzymy zdrówka i dobrych wyników :)

Offline madi_001 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 2 wrzesień 2006
madziulek dziękuję

a dziś urządzam powolne sprzątanie po świętach - miałam mały zjazd rodzinki u siebie więc teraz 2 dni to będzie porządków  :P

czy któraś z was miała nisko położone łożysko?? podobno nie powinnam czuć ruchów dziecka a ja czuje  ??? fakt że bardzo nisko w podbrzuszu ale czuje  ;)

Offline gagatka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Zakochany:18.08.07
Gratuluję podwójnym mamusiom i dołączam jako podczytywacz, bo jeszcze jestem zbyt świeżo po atrakcjach połogowych. ;) Chociaż mój Małż twierdzi, że takie nam fajne pierwsze dziecię wyszło, że w ogóle to chciałby mieć siódemkę :bredzisz: i od razu "popracować" nad drugim. ;D

PS.
Elu super zdjęcie w avatarku
:brawo:
:Serduszka: .::Łucja 15.10.2009::. :Serduszka: .::Hubercik 20.01.2012::. :Serduszka: .::Emilka 20.12.2013::. :Serduszka:

Offline Nika

  • Przyjaciele
  • Chuck Norris
No to i ja się wypowiem....ciąża druga planowana tak jak pierwsza i tak samo "wycelowana" za pierwszym razem. Czy jest inna?Oczywiście ale mentalnie nie fizycznie, bo fizycznie czuję się tak samo świetnie, mdłości takie same w I i II, teraz tylko kręgosłup bardziej mi dokucza, ale to też pewnie dlatego, że nie mam tyle czasu na odpoczynek co w ciąży z Polą. W ciąży z Polą od 28t.c. zaczęły się lekkie problemy i skończyło się fenaterolem, zobaczymy jak będzie tym razem, mam nadzieję, że leki mnie ominą. Za to psychicznie mam lekkie jazdy, teraz co prawda wrzuciłam na luz, ale było naprawdę kiepsko, a to ospa, a to toksoplazmoza, listerioza itd. W końcu chyba "hormony" mi odpuściły bo jakoś tematy chorobowe w ciąży "zlewam" ostatnio, uważam oczywiście aby się czymś nie zarazić ale nie jest to już "sensem mojego życia":). Ostatnio rozmawiałam na ten temat z pediatrą Poli i ona powiedziała, że mnie rozumie bo sama miała tak samo przy drugim dziecku, to podobno doświadczenie i większa świadomość tak działa na ciężarne, całe szczęście jak widać na forum dotyka to jednostki :).
Poza tym dużo szybciej i intensywniej czuję ruchy maleństwa, no i sama ciąża mija mi dużo dużo szybciej, a w sumie szkoda bo w pierwszej było super bo wszystko było "po raz pierwszy", teraz natomiast mam świadomość, że to już ostatni raz jestem w ciąży....

Offline jagodka24 Kobieta

  • Chuck Norris
a ja nie chcialabym ostatni raz byc w ciązy
jestem drugi raz i mam nadzieje że nie ostatni

Offline Nika

  • Przyjaciele
  • Chuck Norris
Agata ja teżbym nie chciała, ale póki co ekonomia mnie przerasta.....zobaczymy co będzie za kilka lat....

Offline madi_001 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 2 wrzesień 2006
jestem po kolejnej wizycie i lekarz stwierdził że nisko położone łożysko to jednak przodujące łożysko brzeżne  mam nadzieję że do 28 tygodnia podniesie się i wróci do normy bo chciałabym urodzić naturalnie.... ach...

Offline nikola/23 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 4.10.2008
To i ja sie dołączam do podczytywania przynajmniej jak narazie  ;) bo tez myslę o roznicy 4,5 lat między dzieciaczkami  ;D

Offline madi_001 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 2 wrzesień 2006
długo się nie odzywałam bo problemy się nie kończą z jednych wchodzę w drugie  :'(
łożysko podniesione  :D coś pozytywnego ale niestety wróciła cholestaza......
i nabawiłam się grzybicy  :'( :'( jak doszło do tego nie wiem przecież człowiek dba o higienę >:(

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2006-10-07
O kurde, to faktycznie masa problemow... A na kiedy masz termin?