e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Sztuczne rzęsy na specjalną okazję, czy na dłużej?  (Przeczytany 78760 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Martaxyz11 Kobieta

  • Chuck Norris
Zastanawiam się czy nie założyć sobie sztucznych rzes na ślub.
Ale wolę zapytać jak to wygląda ze starony technicznej :) Czy nie odpadną mi?
Jak to zrobić ? Makijaż oczy przed czy po przyklejeniu ?
Bardzo proszę o porady :)

Offline Julia

  • Chuck Norris
Jeśli chcesz tylko delikatnie podkreślić oczy i dodać spojrzeniu głębi, wybierz pojedyncze kępki sztucznych rzęs. Nie więcej niż trzy i tylko na górnej powiece! Subtelnie korygują oprawę oczu, ich kształt i wyraz, za pomocą kępek lub pojedynczych rzęs możesz modelować kształt oka. Przyklejając je tylko w zewnętrznym kąciku, sprawisz, że będzie wydłużone i nabierze kształtu, np. ptasiego skrzydła.
No i raczej zrób to u kosmetyczki/makijażystki. Klasyczne sztuczne rzęsy w całości przyklejone na górnej powiece zawsze wyglądają nieco melodramatycznie.
Najdroższe sztuczne rzęsy wykonane są ręcznie z naturalnego włosia i jedwabiu. Takie kupisz jedynie w sklepach
dla charakteryzatorów i musisz zapłacić za nie co najmniej kilkadziesiąt złotych.
Tańsze, w formie kępek lub całych listew, są naprawdę sztuczne. Kupisz je w drogeriach (9-35 zł), a nawet w supermarketach, np. w ofercie firmy InterVion. Możesz ich używać parokrotnie. Przygotuj się, że pierwsze wrażenie, gdy zakładasz sztuczne rzęsy, jest co najmniej dziwne. Czujesz na oku coś ciężkiego i masz zdecydowanie zawężone pole widzenia. Jeśli w takim makijażu chcesz przebalować całą noc, koniecznie przetestuj je kilka dni wcześniej. Spróbuj oglądać w nich telewizję, wyjdź z domu, poczytaj gazetę.

[ Dodano: Pon Lis 07, 2005 4:17 pm ]
Jak przykleić sztuczne rzęsy?


Całe rzęsy
1. Sztuczne rzęsy na listwie przyklejamy tylko do górnej powieki, po dokładnym wytuszowaniu naturalnych rzęs. Listwę rzęs odrywamy od kształtnika i, chwytając palcami za końce, na sucho przymierzamy do oka. Następnie smarujemy cienką warstwą kleju i czekamy, aż przeschnie.

2. Jednym zdecydowanym ruchem (w kierunku od wewnątrz na zewnątrz) przykładamy rzęsę do górnej powieki i przytrzymujemy palcami. Łatwiej przykleić rzęsę na zamkniętym oku, dlatego warto poprosić kogoś o pomoc. Sama nie umocujesz rzęsy na zamkniętej powiece, bo będziesz mrugać i marszczyć ją.

3. Jeśli przy przyklejaniu rzęs zauważysz, że w jakimś miejscu nie ma kleju, wyciśnij jego kroplę na cienką igłę, odczekaj, aż wyschnie, i wsuń pod odstającą listwę. Dociśnij patyczkiem. Aby zdjąć rzęsy, po prostu oderwij je delikatnie i odłóż do pudełka.

Sztuczne rzęsy zawsze powinny być odrobinę dłuższe od naturalnych, ale w żadnym wypadku nie mogą sięgać linii brwi. Wtedy Twoja twarz będzie wyglądać na zmęczoną.
2. Ważna jest też długość listwy, do której przymocowane są rzęsy. Zbyt krótkie wyglądają żałośnie, zbyt długie, wystające za obręb powieki, demonicznie. Ponieważ trudno je idealnie dopasować, zawsze możesz je odrobinę przyciąć z obu stron nożyczkami do paznokci.
3. Przed pierwszym użyciem rzęsy po wyjęciu z pudełka dokładnie oczyść z kleju, którym są przymocowane do kształtników.
4. Kleje dla profesjonalistów, kupowane osobno, są lepsze jakościowo, trwalsze i starczają na dłużej od tych dołączanych do pudełek z rzęsami. Kupisz je w specjalistycznych sklepach (np. w sklepie z artykułami dla charakteryzatorów i makijażystów przy ul. Pięknej w Warszawie). Ma je też w swojej ofercie np. firma ArtDeco.
5. Klej do rzęs traktuj jak butapren. Po nałożeniu na rzęsę poczekaj, aż przeschnie, zgęstnieje, "zwiąże". W przeciwnym wypadku nie będzie dobrze trzymał.
6. Możesz malować sztuczne rzęsy, ale pamiętaj, że następnym razem nie będą już wyglądały tak świeżo. Jeśli to robisz, wieczorem odklej je, przymocuj do kształtników i starannie oczyść. Najlepiej mleczkiem kosmetycznym za pomocą bewełnianego patyczka.

[ Dodano: Pon Lis 07, 2005 4:19 pm ]
Nakładanie kępek:
Kępki zagęszczają rzęsy bardzo dyskretnie. Jeśli przykleimy je w środkowej części powieki to uwypuklą oko, natomiast przy zewnętrznych kącikach oczu nadadzą im kształt migdału bądź kociego oka.
Kępki przyklejamy zawsze na już pomalowane rzęsy. Chwytamy jedną kępkę, jej końcówkę zanurzamy w kleju, chwilę czekamy i delikatnie przykładamy do krawędzi powieki zgodnie z wygięciem rzęs. Gęstość i długość rozmieszczenia zależy tylko od nas. Najlepiej jest powtarzać tę czynność naprzemiennie raz w jednym, raz w drugim oku, aby ich rozmieszczenie było identyczne.

Jeśli użyjemy kleju Duo do demakijażu będziemy potrzebować jedynie zwykłego mleczka i toniku.

Offline Martaxyz11 Kobieta

  • Chuck Norris
Rozumiem że piszesz to z własnego doświadczenia ?:) dziękuję. Nie wiem czy tam gdzie będę brała ślub będzie taka kosmetyczka która podejmie się tego dzieła  :)

Offline Julia

  • Chuck Norris
W sklepach kosmetycznych dostępne są też sztuczne rzęsy samoprzylepne, możesz popróbować sama z takimi i ocenić efekt oraz samopoczucie własne z zabójczymi rzęsami :D .

[ Dodano: Pon Lis 07, 2005 4:29 pm ]

Są one kilkukrotnego użycia.

Offline Violka Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 27.08.2005
Ja miałam założone sztuczne rzęsy. Chciałam mieć powalające spojrzenie. :D
Założyła mi je moja makijażystka sama raczej nie dałabym rady. Dokleiła mi kępki (wygladają bardziej naturalnie niż te w całości)
Mi w niczym nie przeszkadzały i nie czułam żadengo dyskomfortu.
Nic nie dopadło a nawet musiałam je ściągać bo same nie odeszły.
Teraz jak oglądam, szczególnie film z wesela, (jak mrugam i mam takie "firanki")to wygląda super i jestem vardzo zadowolona że je założyłam. I co najważniejsze nie wyglądały bardzo sztucznie.

[ Dodano: Pon Lis 07, 2005 10:05 pm ]
Ja miałam założone sztuczne rzęsy. Chciałam mieć powalające spojrzenie. :D
Założyła mi je moja makijażystka sama raczej nie dałabym rady. Dokleiła mi kępki (wygladają bardziej naturalnie niż te w całości)
Mi w niczym nie przeszkadzały i nie czułam żadengo dyskomfortu.
Nic nie dopadło a nawet musiałam je ściągać bo same nie odeszły.
Teraz jak oglądam, szczególnie film z wesela, (jak mrugam i mam takie "firanki")to wygląda super i jestem vardzo zadowolona że je założyłam. I co najważniejsze nie wyglądały bardzo sztucznie.

Ja sobie obiecałam że na ślub zrobię rzeczy których nigdy nie robiłam m.in sztuczne rzęsy założyłam i mimo tego że nie są polecane ze względu na późniejszy stan paznokci zrobiłam też tipsy.

Rzęsy gorąco polecam tym które chcą zaszaleć, czuć się i wyglądać bosko.

Offline Molunia

  • entuzjasta
Tak tak sztuczne rzęsy to świetna sprawa ale TYLKO te kępki bo jedynie te wyglądają na naturane i jak sa dobrze przyklejone to nikt się nie zorientuje.
Dobre i tanie są te z Inter Vion'u (ok. 15 zł). Nie warto kupować tych drozszych np z Art deco no naprawdę niczym się nie różnią poza ceną.
Bardzo łatwo jest je przykleić i jeśli poćwiczysz w domu to na pewno bez problemu sama je założysz. Do tych rzęs jest dołączona mała tubeczka kleju takiego silikonowego który jest jak guma i jak ci się nie spodoba to lekko pociągniesz lub zmyjesz wacikiem i łatwo odejdą (raczej nie odpadają same w trakcie zabawy :) ).
Makijaż powinnaś mieć już zrobiony w całości oprócz pomalowania rzęs. Bierzesz pincetkę maczasz końcówkę w tym kleju (nie przejmuj się że jest biały i tak pomalujesz później) i przyklejasz zaczynając od zewnętrznej części górnej powieki kępkę pomiędzy twoje naturalne rzęsy, trzymasz pincetką pare sekund i lekko palcem modelujesz aby miały kształt jak naturalne. No i tak samo następne (ja z regóły mam ok. 4 kępek na jednym oku). Na początku będzie to trochę dziwnie wyglądać ale nie patrz na to bo po pomalowaniu wszystkie rzęsy sie wyrównają i będą wyglądać tak samo !
Acha nie ma ABSOLUTNIE żadnego dyskomfortu, w ogóle nie czujesz ze masz dodatkowe rzęsy.

Spróbuj to jest naprawdę łatwe, koszt niewielki a efekt zniewalający! Wszyscy zrobią takie  :shock:  z wrażenia  :D

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
ja się obawiałam,że coś z nimi będzie nie teges i.. niestety zrezygnowałam.. a wielka szkoda  :?

Offline pioteras Mężczyzna

  • uzależniony
    • ZDJĘCIA KUBUSIA TUTAJ !!
  • data ślubu: 15.07.2006
Ech kobiety...
Sztuczne to , sztuczne tamto...
Może trochę naturalności? Co z tego że będziecie wyglądać "Bosko" :mrgreen:  skoro to będzie sztuczne, nieprawdziwe i nie wasze? Lipa i tyle :P
Z kim my się żenimy?  Z kobietą która nas oczarowała z jakiegoś tam powodu kiedyś wcześniej czy z produktem kosmetyczki, wizażystki, fryzjerki i wszelkich dopuszczalnych "ulepszeń" które zakładacie na siebie? :evil:

Offline Molunia

  • entuzjasta
Ej Pioteras, kobiety to robią w dużej mierze dla siebie (nie zawsze myślą tylko o facetach  :wink: ) One chcą się czuć w tym dniu wyjatkowo ładne nie tylko w oczach innych ale równiez w swoich oczach. Sztuczne kępki rzęs to przecież tylko dodatek do makijażu i tylko na tą jedną okazję a nie na stałe. Tak patrząc jeśli chodzi o naturalność to równie dobrze można nie farbować włosów, nie robić makijażu itp. Prawda jest taka, że mało kto ma perfekcyja urodę a dodatki są właśnie po to aby móc te niedoskonałości skorygować szczególnie wtedy kiedy nam bardzo na tym zależy. Natutalność to mamy codziennie rano po przebudzeniu  :mrgreen: i nie każdy chce akurat tak wygądać w TYM dniu  :lol:


Offline anka24 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.07.2006
Cytat: "Molunia"
kobiety to robią w dużej mierze dla siebie (nie zawsze myślą tylko o facetach  ) One chcą się czuć w tym dniu wyjatkowo ładne nie tylko w oczach innych ale równiez w swoich oczach

dokladnie..samam myślałam o doklejeniu paru kępek rzęs..widziiałam jak to wygląda i byłam pod wrażeniem..
pioteras  pewnie sam bedziesz sie pacykował przed ślubem żeby sie podobać..teraz jeszcze masz troche czasu to nad tym sie nie zastanwiasz,ale jak przyjdzie co do czego..facet tez chce byc i czuc sie atrakcyjny..a w tym dniu to już w ogole.. :wink:

Offline Agnieszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.08.2005
Ja miałam doklejone trzy kępki rzęs w kąciku oka i jestem bardzo
zadowolona ponieważ powalałam wzrokiem, oczy zrobiły się bardziej wyraźne
i takie seksowne...

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Dziewczyny narobiłyście mi ochoty na te rzęski. Chyba też się na nie zdecyduje. :)

Offline pioteras Mężczyzna

  • uzależniony
    • ZDJĘCIA KUBUSIA TUTAJ !!
  • data ślubu: 15.07.2006
Cytat: "anka24"
pioteras pewnie sam bedziesz sie pacykował przed ślubem żeby sie podobać


No jasne że sie będę pacykował  :mrgreen:  ale nic sztucznego sobie nie przyczepię  :P    :bredzisz:  , nic nie domaluję i nic nie naprostuję.

Offline Violka Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 27.08.2005
Moim zdaniem facet nie jest w stanie upiekszyć w tym stopniu co kobieta.Poza tym nie przywiązują takiej wagi do wyglądu co my. Oczywiście chcą dobrxe wyglądać ale mozliwości mają ograniczone. Chociażby strój : swój garnitur ślubny mogą ubierać co niedzielę(na przykład) a my niestety tylko ten jeden raz. I to już nas w ogromnym stopniu wyróżnia

A rzęski jeszcze raz gorąco polecam (na szczęście nie tylko ja) :D

Offline Molunia

  • entuzjasta
Przecież kobietka obowiązkowo musi się bardziej wyróżniać niż facet w tym dniu.  Sorry wszyscy panowie ale to zawsze więcej oczu :Uu: jest skierowanych w tym dniu na Panne Młoda a panowie powinni   :mdleje:  z wrażenia

Offline pioteras Mężczyzna

  • uzależniony
    • ZDJĘCIA KUBUSIA TUTAJ !!
  • data ślubu: 15.07.2006
Byleby nie padali z wrażenia myśląć "o mój Boże... ile ona tego naprzyklejała do siebie... niech nie rusza ustami bo jej coś odpadnie...."

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
piotruś.. pogadaj sobie.....

czekam z utęsknieiem na wasz ślub i relację...  ciekawe jakie ty bedziesz oczęta robił  :mrgreen:

btw. już widzę ciebie przed ślubem siedzącego ma manicure  :wink:

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
Przed fotkami pioteras da sobie pewnie też przypudrować nosek :wink:  :mrgreen:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
ooo.. właśnie...

mój  piotruś też mówił,ze nie da z siebie lalki zrobić ale u fotografa stał potulnie jak baranek...

Offline Molunia

  • entuzjasta
Właśnie Pioteras na kursie wizażu uczyli nas rownież makiajżu męskiego  :mrgreen: niby makijażu nie widać ale facet jakis taki  ładniejszy sie wydaje   :lol:  jak by co to służę wskazówkami !!!

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
aaaaaaaaaaaaaaa.. i przydają się bibułki matujące.... ratowałam nas ( świadków i młodych) bibułkami w plenerze...

Offline pioteras Mężczyzna

  • uzależniony
    • ZDJĘCIA KUBUSIA TUTAJ !!
  • data ślubu: 15.07.2006
:luzak:    :terefere:  
Tak jak napisałem, jasne że sie przygotuję, co innego puder u fotografa żeby się ryj nie swiecił a co innego "dodatki". Nie jestem z tych którzy oprócz antyperspiranta i perfum żadnych innych kosmetyków nie uzywają :) .
A Wy tu nie odwracajcie kota ogonem bo tu chodzi o to co Wy sobie dajecie robić w imię sprawy a nie co my faceci :P .
Sztuczne rzęsy, makijaż, brwi poprawione, usta też zrobione, puder, cienie itd...
a gdzie jest moja kobieta? Bo ta jakaś inna? Może i ładniejsza, doskonalsza ale sztuczna.
Wiem że nie mam szans w tej dyskusji  :mrgreen:  bo nawet moja Ania mnie nie poprze, solidarność jajników  :twisted:

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
Cytuj
nawet moja Ania mnie nie poprze, solidarność jajników


Już ja widzę Twoja minę, gdyby Ania, w imię naturalności, wstała TEGO dnia rano z łóżka, wzięła prysznic, chlusnęła na siebie odrobinkę perfum, przeciągnęła szczotką po włosach,  wbiła się w kiecke i tak NATURALNIE wkroczyła do kościoła.....taką Ją przecież kochasz  :terefere:  
Nie w tym rzecz, żeby zrobić z siebie sztuczną kukłę....przecież dziewczyny nie piszą tutaj o pompowaniu ust kolagenem, operacjach plastycznych, zakładaniu peruk, korygowaniu nosa itp....piszą o sztuczkach, które umiejętnie wykorzystane podkreślają (czytaj: P O D K R E Ś L A J A :P ) kobiecą WŁASNĄ urodę, ale nie deformują jej. I doklejenie kępki rzęś nie jest wg mnie udziwnieniem- gorzej byłoby, gdyby dziewczyny, dla zwrócenia na siebie uwagi w tym dniu, goliły rzęsy i brwi na zero :P

Offline pioteras Mężczyzna

  • uzależniony
    • ZDJĘCIA KUBUSIA TUTAJ !!
  • data ślubu: 15.07.2006
Według mnie ta kępka rzęs to własnie o jedną za wiele :P no chyba że ktoś głowę do ogniska wsadził i cierpi na deficyt :D

Offline anka24 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.07.2006
Cytat: "pioteras"
bo nawet moja Ania mnie nie poprze, solidarność jajników

nie poprę bo sama zamierzam sie wypacykować..chce podobać sie sobie i wszytskim dookoła..w tym dniu odezwą sei we mnie olbrzymie pokłady egoizmu..a co :wink: w koncu slubu nie bierze sie codziennie :mrgreen:
Agnieszko święte słowa..nic dodać nic ująć.. 8)

Offline anka24 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.07.2006
Cytat: "pioteras"
Według mnie ta kępka rzęs to własnie o jedną za wiele

a tak na marginesie-miałeś okazje zobaczyć jak wygląda kobieta z doklejonymi rzęsami?

Offline pioteras Mężczyzna

  • uzależniony
    • ZDJĘCIA KUBUSIA TUTAJ !!
  • data ślubu: 15.07.2006
Widziałem, wygląda ochydnie i prosimy nie dublować postów, istnieje opcja "edit" :P

Offline Molunia

  • entuzjasta
To na pewno miała źle zrobione, jak się dobrze zrobi to nie można nic a nic poznać tyle tylko, ze ma ładne duże oczy. Wygląda to bardzo naturalnie! Może widziałeś na jakimś show Tropicana czy Moulin Rouge? Ale tam trzeba mieć kabaretki i wielkie dlugaśne sztuczne rzęsy  :D

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
eeeeeeeeeeeeeeeeeee...pioterassssssssssssss.. gdzie ty się chłopie szwendasz,ze sztuczne rzęsy oglądasz??????????????? :mrgreen: