Autor Wątek: Ta sama sukienka?  (Przeczytany 3002 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

rybkawiedenka
  • Gość
Ta sama sukienka?
« dnia: 10 Maja 2006, 10:32 »
Dziewczyny znów mam dylemat. Sprawa ma sie tak. Jak wiecie biore najouerw 2 wrzesnia slub cywilny a potem 9 kościelny. Planowałam na do USC ubrać coś stonowanego, mozę jakieś spodnie...a dopiero na kościelnym wystąpić w swojej białej sukni (dziś ide na przymiarke:), ale nagle zaczełam się zastanawiać. Bo teoretycznie chciałąbym żeby M zobaczył mnie w sukni i żebym stałą się jego żoną w takiej oprawie zeby go zatkało (któa z nas o tym nie marzy) wiec chyba powinnam jąmieć jużna cywilnym - do tego doszło jeszcze to ze nie bedziemy braćślubu w USC tylko w Pałacu w Będzinie i oprawa wymagałaby pięknej sukni! I teraz caly czas sie zastanawiam, moze ta wystąpić w tej białęj sukni jużna cywilnym, potem przebrać się na impreze w cośinnego i ponownie założyćsuknie na kościelny? CO myślicie? Pytalam M i on powiedział ze włąściwi to jemu jest wszystko jedo i ze wierzy ze zrobie tak zeby było dobrze! Buu...sama nie wiem co mam robić!

Offline Anielka

  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 2168
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 15.08.2006
Ta sama sukienka?
« Odpowiedź #1 dnia: 10 Maja 2006, 10:36 »
Ja na cywilny nie założyłabym białej sukni, bo większą wagę ma dla mnie kościelny. Ale to tylko moja opinia. Wiesz a może na cywilny wypożycz coś w kolorze ecru?? sama nie wiem. Zobaczysz jeszcze co Ci intuicja podpowie i inne forumowiczki.

Offline Maja

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • *****
  • Wiadomości: 34378
  • Płeć: Kobieta
  • bono animo es
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Ta sama sukienka?
« Odpowiedź #2 dnia: 10 Maja 2006, 10:57 »
Ja raczej biaą suknię zostawiłabym na ślub kościelny a na cywilny wypżyczyła jakąś z kolorowych (nie żeby zaraz czerwoną) ale takich pasujących do pałacu...żeby było romantycznie i żeby się facet zastanawiał, czy to nie jest przypadkiem własnie ta suknia :wink:


Offline Anielka

  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 2168
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 15.08.2006
Ta sama sukienka?
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Maja 2006, 11:07 »
Tak Maju, ja też bym tak zrobiła.

Może Ty Rybko też powinnaś coś w tym stylu wykombinować?? tak, żeby się Twój małżonek zastanawiał co i jak i żeby miał zagadkę :wink:

Offline groszek
  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 1871
Ta sama sukienka?
« Odpowiedź #4 dnia: 10 Maja 2006, 11:17 »
Białą zostawiłabym na kościelny. Niech go zatka drugi raz ;)

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • *****
  • Wiadomości: 12228
  • data ślubu: 04.06.2005
Ta sama sukienka?
« Odpowiedź #5 dnia: 10 Maja 2006, 13:34 »
zajżyj do działu -moda - temat o spodniach do slubu..

tam sa super połączenia  białych kreacji z tiulowymi białymi pelerynami itp.. to też mogłoby być..

białą kiecę do cywila bym odpuściła zaważywszy na to ,ze kilka dni później masz kościelny ..

jedna z naszych forumowych panien młodych brała tylko ślub cywilny.. ona w białej sukni wystąpiła ale kościelnego nei było w planach...
przyjaciel gdy powiesz "zabiłem", odpowie "gdzie go zakopiemy"

Offline okruszek

  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 1757
Ta sama sukienka?
« Odpowiedź #6 dnia: 10 Maja 2006, 15:03 »
Ja brałam cywilny 1.04 i miałam suknie w kolorze ecru. Piękną, bardzo elegancka, cos na styl suknii do slubu kościelnego. Na ślub kościelny założę białą, tez piekną i bardzo wytworną.
1 kwietnia 2006 - ślub cywilny

Będą bliźniaki :)

Offline monika_mb

  • entuzjasta
  • ******
  • Wiadomości: 654
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 29 lipiec 2006
Ta sama sukienka?
« Odpowiedź #7 dnia: 10 Maja 2006, 15:26 »
Zdecydowanie zostaw suknię do kościelnego. Do cywilnego możesz przecież założyć jakąś piękną suknię np. ecri - jest tyle pięknych! Nie mówię tu ozadnych typu garsonka czy zwykła sukienka ale takich bardziej "balowych"
Liwia Łucja B. - zawdzięczam Ci swoje życie.....


31.08.2007r, godz.19:50... Liwia..nasz maleńki wielki Cud... 53cm, 3650g

rybkawiedenka
  • Gość
Ta sama sukienka?
« Odpowiedź #8 dnia: 11 Maja 2006, 21:35 »
Ciekawe, ciekawe. Macie zupelnie inne opinie niż np moja przyszła teścioa, babcia czy mój M. I dlatego cały czas sięzastanawiam. W końcu - tak twierdzi M naszi przyjacieje i znajomi nie będą na kościelnym więc M chciałby żeby zobaczyli jaką piękną ma żone (jaki to łądnie brzmi!) I dlatego coraz trudniej podjąc decyzje!