Autor Wątek: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)  (Przeczytany 12972 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Mania86

  • użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 75
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 2.10.2010 :)
dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« dnia: 1 Lutego 2010, 18:26 »
Dziewczyny!

Pomyślałam sobie, że może warto uruchomić wątek, który będzie źródłem rad i wszelkich potrzebnych informacji odnośnie Tego Dnia; np. co koniecznie trzeba wziąć ze sobą ( wyczytałam w którejś relacyjce, że bibułki matujące - na co sama bym nie wpadła), jak uniknąć pewnych wpadek, kiedy w ostatnim tygodniu co załatwić...Jak się komuś cos przypomni niech pisze, a i jak będe miała na 100% milion pytań...

To co ? Pomożecie??


Offline ada1988

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 16277
  • Płeć: Kobieta
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #1 dnia: 1 Lutego 2010, 18:33 »
no to jestem pierwsza jako żoneczka z 4-miesięcznym doświadczeniem :)

1) w ost tyg na bank czeka wszystkich narzeczonych spowiedź
2) my np mieliśmy wizytę u księdza

na sali według mnie np warto zwrócić uwagę na to aby posiłki które podaje obsługa nie były zbyt szybko zabierane (za nim goście zjedzą) bo i z czyms takim się spotkałam (na szczęście nie na moim weselu)

na tą chwilę nic innego mi nie przychodzi do głowy jak sobie coś przypomnę to dopiszę :)



Offline Mania86

  • użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 75
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 2.10.2010 :)
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #2 dnia: 1 Lutego 2010, 18:35 »
dzięki ada, to już coś :)

Offline ada1988

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 16277
  • Płeć: Kobieta
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #3 dnia: 1 Lutego 2010, 18:40 »
już wiem:

 :arrow: spotkanie z dekoratorką która przystraja Kościół
 :arrow: spotkanie z organistą
 :arrow: no i na bank zawiezienie różnych duperelków na sale takie jak alkohol itd

no chyba że ktoś szybciej sobie ustali dwa pierwsze punkty, tego nie mogę być pewna w 100%



Offline martafly

  • nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 28
  • Płeć: Kobieta
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #4 dnia: 1 Lutego 2010, 20:42 »
Mogę Ci powiedzieć o czym my zapomnieliśmy tego dnia.
Wyleciało nam z głowy, że trzeba zabrać koperty dla skrzypaczki, organisty i orkiestry - potem było niezręcznie
Pamiętaj o cukierkach i wódce na bramę.
No i kup sobie ładny biały parasol, żeby Cię potem dobre ciocie nie ratowały "namiotem w grochy"
- trudno coś takiego wyretuszować na zdjęciach nawet w photoshopie :)

* Co jak co, ale dekoracją Kościoła to się nie obarczaj w Dniu Ślubu - takie rzeczy najlepiej mieć załatwione już dużo wcześniej

:) Pozdrawiam

Offline ada1988

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 16277
  • Płeć: Kobieta
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #5 dnia: 1 Lutego 2010, 20:45 »
nie nie mi chodziło nie o załatwienie tego w dniu ślubu wiadomo takich rzeczy nie da się załatwić w sam dzień ślubu :)



Offline martafly

  • nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 28
  • Płeć: Kobieta
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #6 dnia: 1 Lutego 2010, 21:28 »
No wiesz ja swój kościół dekorowałam osobiście o 7.30 rano :)
w odżywce na włosach i w dresach. Kościelny popołudniu mnie nie poznał w sukni i makijażu
- to chyba nie za dobrze hehe :)

Offline Nemezis

  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 2290
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 3 lipca 2010
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #7 dnia: 1 Lutego 2010, 22:55 »
Skoro jest taki wątek, to poproszę o radę, jak wychodzić z kościoła po ślubie ;) Młodzi wstają pierwsi od ołtarza, ale chyba  nie powinni pierwsi wychodzić z kościoła... Zwłaszcza osoby, które chcą rzucać drobniakami, ryżem itp. powinny jakoś wyprzedzić młodą parę. Jak to rozwiązać? Poza tym śluby są często jeden po drugim, więc jak to jest - jedni goście wchodzą a drudzy jednocześnie wychodzą? Czy jeśli jest taka możliwość, to należy wchodzić bocznym wejściem a wychodzić głównym albo odwrotnie? ;)

Offline olinda
  • użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 95
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 24.07.2010
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #8 dnia: 1 Lutego 2010, 23:01 »
nastęny ślub powinien poczekać przed kościołem z boku, aż poprzednia para wyjdzie wraz z gośćmi i potem mogą wejśc do pustego już kościoła
jeśli chodzi o wyjśćie kto pierwszy, gośćie czy para mloda to kompletnie nie wiem

Offline madziara07

  • uzależniony
  • *******
  • Wiadomości: 914
  • Płeć: Kobieta
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #9 dnia: 1 Lutego 2010, 23:14 »
no właśnie ja tez nie wiem.. na tych wszystkich weselach na których byłam zawsze było różnie.. część osób wylatywało pierwsze żeby rzucić monetami/kwiatami/ryżem a część wychodziła za młodymi i obrywała rykoszetem  ;)
zreszta co nam po wiedzy.. goście i tak zrobią co zrobią
ale w sumie ciekawe jak to powinno wyglądać.. jakiś specjalista od savoir vivru by się przydał
Mówi się, że kogo bogowie chcą zniszczyć, temu najpierw odbierają rozum. W rzeczywistości temu, kogo chcą zniszczyć, bogowie wręczają odpowiednik krótkiej laski z syczącym lontem i napisem "Acme Dynamite Company" na boku. Tak jest ciekawiej i trwa krócej.

Offline ulanowski

  • użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 111
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #10 dnia: 1 Lutego 2010, 23:18 »
PM po Mszy idzie od Ołtarza do drzwi. Za nimi goście. PM jednak nie wychodzi, ale czeka np pod chórem, aż wszyscy wyjdą. Jeszcze 1 minuta, żeby schody/ drzwi były puste i Młodzi wychodzą w deszczu płatków, baniek mydlanych i ryżu :)

Piotr Ulanowski

ps. Jeżeli już pytacie o rady- przed ślubem nie korzystajcie z solarium natryskowego, ponieważ plam na skórze nie da się później wyretuszować.

Offline madziara07

  • uzależniony
  • *******
  • Wiadomości: 914
  • Płeć: Kobieta
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #11 dnia: 1 Lutego 2010, 23:24 »
Dziękujemy Specjalisto!
ale tak szczerze mówiąc to się z taką formą nie spotkałam
pozdrawiam
Mówi się, że kogo bogowie chcą zniszczyć, temu najpierw odbierają rozum. W rzeczywistości temu, kogo chcą zniszczyć, bogowie wręczają odpowiednik krótkiej laski z syczącym lontem i napisem "Acme Dynamite Company" na boku. Tak jest ciekawiej i trwa krócej.

Offline ulanowski

  • użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 111
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #12 dnia: 1 Lutego 2010, 23:27 »
Dziękujemy Specjalisto!
ale tak szczerze mówiąc to się z taką formą nie spotkałam
pozdrawiam

Specjalista ze mnie żaden. Mówię tylko o tym co widziałem i co wyglądało najfajniej :)

Offline liliann

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • *****
  • Wiadomości: 37559
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #13 dnia: 1 Lutego 2010, 23:31 »
U nas obrotna ekipa foto - video zadbała o to, żeby goście wyszli przed kościół...my czekaliśmy... ;D ;D


Napisałabym inaczej...jak nie potraficie stosować się do zaleceń, to nie korzystajcie z opalania natryskowego...bo będą plamy...
Ja ich nie miałam.
"Ludzie, którzy stawiają sobie mierne cele życiowe, zazwyczaj osiągają to co zamierzali: nie dążą do niczego i niczego nie zdobywają. ”
— Richard M. Devos

Offline madziara07

  • uzależniony
  • *******
  • Wiadomości: 914
  • Płeć: Kobieta
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #14 dnia: 1 Lutego 2010, 23:32 »
Specjalista ze mnie żaden. Mówię tylko o tym co widziałem i co wyglądało najfajniej :)
łiii tam a ja myślałam że tu drugie wcielenie Torbickiej się wypowiada... ;)
(dla niewtajemniczonych Torbicka odpowiada na dylematy dot savoir vivre w jakimś kolorowym pisemku)
Mówi się, że kogo bogowie chcą zniszczyć, temu najpierw odbierają rozum. W rzeczywistości temu, kogo chcą zniszczyć, bogowie wręczają odpowiednik krótkiej laski z syczącym lontem i napisem "Acme Dynamite Company" na boku. Tak jest ciekawiej i trwa krócej.

Offline ada1988

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 16277
  • Płeć: Kobieta
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #15 dnia: 2 Lutego 2010, 07:37 »
ja tam nie wiem my wychodziliśmy pierwsi :) za nami zaraz szli goście :)



Offline bogi
  • użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 72
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 03.10.2009
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #16 dnia: 2 Lutego 2010, 17:31 »
My wyszliśmy pierwsi z kościóla a za nami wszyscy goście, ponieważ był ślub za ślubem  i tylko 1 dzwi i jedno miejsce pod chórem nie mogliśmy poczekac i mieć "efektowne" wyjście bo już kolejne wesele czekało na wescie.  Ale wszystko ładnie wyszło i nikt sobie w parade ne wszedł.
Z dobrych rad polecam IGŁE I NITKE mieć przy sobie ( bo mi sie na weselu przydała jak nieuważny tancerz nadepnął mi na koronki i poszło...... :). Na szczęście była igła i nitka.
Polecam jesli ktoś ma piosenke na 1 taniec z cd dla orkiestry równiez miec kopię ze soba (np.dac świadkowi).  My daliśmy orkiestrze nagrane cd wcześniej ale był problem bo odtwarzano na innym sprzęcie i nie zadzałało - świadek pedził z mężem w trakcie obiadu weselnego do domu po kopie mp3.
I jeszcze 1 rada - podczas oczepin nie zapomnijcie poprosić do łapania welonu także "rozwódki" - panie stanu wolnego - moja koleżanka śmiertelnie sie obraziła na mnie po weselu za to.

A poza tym przygód więcej weselnych nie pamiętam....:)

  
« Ostatnia zmiana: 4 Lutego 2010, 22:39 wysłana przez liliann »

Offline Nemezis

  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 2290
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 3 lipca 2010
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #17 dnia: 2 Lutego 2010, 18:04 »
Z dobrych rad polecam IGŁE I NITKE mieć przy sobie ( bo mi sie na weselu przydała jak nieuważny tancerz nadepnął mi na koronki i poszło...... :). Na szczęście była igła i nitka.
Dobry pomysł, zabiorę na pewno, choć mam nadzieję, że się nie przyda ;)

Nie jestem jeszcze żoną, ale podzielę się swoimi przemyśleniami :) Wydaje mi się, że na wesele trzeba koniecznie zabrać zapasowe pończochy. Do tego może plastry na odciski albo jakieś poduszki żelowe, na wypadek gdyby buty zaczęły uwierać... No i jakieś pojemniki na żywność, żeby było w co zabrać, jeśli coś zostanie (a zwykle zostaje). A jeśli PM nie wracają do domu zaraz po weselu, ale np. nocują w hotelu, to warto wziąć jakieś ubranie na następny dzień, żeby nie wracać w sukni ślubnej i garniturze ;)

Offline olinda
  • użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 95
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 24.07.2010
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #18 dnia: 2 Lutego 2010, 18:47 »
PM po Mszy idzie od Ołtarza do drzwi. Za nimi goście. PM jednak nie wychodzi, ale czeka np pod chórem, aż wszyscy wyjdą. Jeszcze 1 minuta, żeby schody/ drzwi były puste i Młodzi wychodzą w deszczu płatków, baniek mydlanych i ryżu :)

zgadzam się z p. Piotrem, widziałam takie wyjście i super to wygląda;
ale jak para wyjdzie pierwsza to też się nic nie stanie, też dobrze
« Ostatnia zmiana: 4 Lutego 2010, 12:55 wysłana przez Maja »

Offline ada1988

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 16277
  • Płeć: Kobieta
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #19 dnia: 3 Lutego 2010, 09:44 »
Nemezis o pojemniki to najlepiej zapytać się w Restauracji, ja dostałam od nich zapakowane z tym że w poniedziałek musiałam im wszystko zwrócić... dlatego może pojemniki nie będę potrzebne :P a jedzenia to na bank Wam zostanie :P ja miałam cały tydzień po ślubie obiady :P



Offline japcio

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 23885
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 2009
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #20 dnia: 3 Lutego 2010, 17:48 »
Nemezis o pojemniki to najlepiej zapytać się w Restauracji, ja dostałam od nich zapakowane z tym że w poniedziałek musiałam im wszystko zwrócić...

My dostaliśmy jedzonko zapakowane w jednorazowe pojemniki i nic nie musieliśmy oddawać :)


A jeśli PM nie wracają do domu zaraz po weselu, ale np. nocują w hotelu, to warto wziąć jakieś ubranie na następny dzień, żeby nie wracać w sukni ślubnej i garniturze ;)

W takiej sytuacji trzeba pamiętać o pokrowcach na suknię i garnitur, żeby je spakować i nie pobrudzić w aucie.

Offline olinda
  • użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 95
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 24.07.2010
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #21 dnia: 3 Lutego 2010, 19:38 »
nas już poinformowano, że dostaniemy jedzenie w specjalnych pojemnikach - "skrzynkach", które beziemy musieli oddać w ciągu kilku dni (nie pamiętam dokładnie) jedzenie mozemy wziąć po weselu albo w niedzielę w ciągu dnia, jak nam wygodniej

Offline ada1988

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 16277
  • Płeć: Kobieta
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #22 dnia: 4 Lutego 2010, 09:25 »
tzn Japcio my mieliśmy część w pojemnikach a część na ich tacach i to niestety do zwrotu było...



Offline martinip
  • nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 16.05.2009
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #23 dnia: 4 Lutego 2010, 12:14 »
Ja to bym poleciła zrobić sobie harmonogram dnia, od wstania rano, do wyjścia z kościoła, a później się go trzymać. Prawdopodobieństwo wpadki znacznie zmaleje. Przemyślcie też dojazd gości - kto z kim, aby się nie okazało, że ktoś został pod kościołem :) Opłaty najlepiej uregulować przed imprezą. Proponuję też zabrać zapasowe buty, o ile ktoś swoich wcześniej nie rozchodził. Narazie tylko tyle mi sie przypomniało ...

Offline japcio

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 23885
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 2009
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #24 dnia: 4 Lutego 2010, 12:50 »
Przemyślcie też dojazd gości - kto z kim, aby się nie okazało, że ktoś został pod kościołem :)

Za śmieszne pieniądze można wynająć autokar, np z PKS-u. Lokalni goście na pewno będą bez samochodu, a jakoś trzeba ich na salę zawieść.

Jeszcze coś mi się przypomniało - pomyślcie nad czymś, w co można schować telegramy pod kościołem. My mieliśmy kuferek, który trzymał świadek. Będziecie pewni, że żadna koperta (często z kasiorą) nigdzie się nie zapodzieje. I zorganizujcie ludzi do przechwytywania kwiatów i prezentów od gości składających życzenia.

Offline Caro34
  • użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 59
  • Płeć: Kobieta
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #25 dnia: 4 Lutego 2010, 13:03 »
Japcio czy moge prosic o dokladne namiary na wynajecie autokaru z PKS-u (gdzie zadzwonic)? I co rozumiesz przez "śmieszne pieniądze"?
Z gory dziekuje!

Offline japcio

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 23885
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 2009
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #26 dnia: 4 Lutego 2010, 13:18 »
Caro Namiary znajdziesz na stronie internetowej. Jak nie PKS to może być też MZK. Płaciliśmy ok 300zł. A autobus, czego się zupełnie nie spodziewaliśmy, był pełen ludzi.

Offline Moniskaa
  • użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 66
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 15.05.2010
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #27 dnia: 4 Lutego 2010, 14:12 »
Autobus dla gości to niezły pomysł, my właśnie też taki dojazd wybraliśmy, żeby wszyscy goście byli na czas i bez nerwów, że nie zdążą na powitanie Młodych na sali

Offline Nemezis

  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 2290
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 3 lipca 2010
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #28 dnia: 4 Lutego 2010, 16:15 »
Płaciliśmy ok 300zł.
Ale 300 zł za dowiezienie gości spod kościoła na wesele (tylko) czy też za odwiezienie ich z powrotem po weselu???

Offline Pablo and Lena
  • użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 83
  • data ślubu: sierpień 2010
Odp: dobre rady żon dla narzeczonych ( i nie tylko...)
« Odpowiedź #29 dnia: 4 Lutego 2010, 22:34 »
Caro Namiary znajdziesz na stronie internetowej. Jak nie PKS to może być też MZK. Płaciliśmy ok 300zł. A autobus, czego się zupełnie nie spodziewaliśmy, był pełen ludzi.

Autobus był pełen ludzi.  Dostaliście ich gratis do autobusu czy o gościach mówisz:)
----------------------------------------------------------------------------------------------------