Autor Wątek: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....  (Przeczytany 33663 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline żonka

  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 1779
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 20.09.2008
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #30 dnia: 14 Grudnia 2010, 17:03 »
Mogę??

Super bluzeczka!! Jeszcze takiej nigdy nie widziałam.
Ogólnie super wyglądasz.  :)

Offline gosiek 8513:)

  • zapaleniec
  • *****
  • Wiadomości: 529
  • Płeć: Kobieta
  • Ja jestem jak noc Ty jesteś jak dzień...:*
  • data ślubu: 11.o9.2o1o
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #31 dnia: 14 Grudnia 2010, 17:24 »
a tak poza tym to mam złe dni czuję się nie atrakcyjna dla męża  :'( :'( :'(
czuję się niepotrzebna  :'( :'(

Offline chiquita_84
  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 14560
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #32 dnia: 14 Grudnia 2010, 17:55 »
wyglądasz świetnie ;)

uszy do góry... czasem są takie dni w ciąży...

Offline monijane

  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 2197
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 29.08.2009
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #33 dnia: 15 Grudnia 2010, 08:36 »
Oh, to są chyba uroki ciąży. Ja też mam złe dni, ale wtedy płaczę bez powodu praktycznie cały dzień ;) Przejdzie nam w maju ;D
Moje Szczęścia :-)
On 2011
Ona 2015
On 2017

Offline gosiek 8513:)

  • zapaleniec
  • *****
  • Wiadomości: 529
  • Płeć: Kobieta
  • Ja jestem jak noc Ty jesteś jak dzień...:*
  • data ślubu: 11.o9.2o1o
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #34 dnia: 16 Grudnia 2010, 16:59 »
Witam Was moje kochane  :D
humorek już lepszy  ;D ;D ,rozmawiałam z moim mężulkiem potłumaczył mi wszystko wysłuchał moich żali :przytul: przytulił eh tego mi było trzeba ;)
Wczoraj byliśmy na przedświątecznych zakupach ;D bo już nie będziemy mieli za bardzo czasu,
a dziś rano mój kochany mąż poszedł po świeże bułeczki i mi przygotował cieplutkie śniadanko i tak mnie obudził ehh to było słodkie :skacza:.
A jutro jadę porobić wyniki w związku z tym moim zakażeniem,ale raczej już jest wszystko oki mówią ,że często tak się może zdarzyć,ale teraz będę się pilnowała bo już nie chcę brać żadnych leków no a w poniedziałek do ginekologa  ;) trzymajcie kciuki ,żeby maleństwo się pokazało to zrobię mężulkowi niespodziankę :brawo: na wigilię :) a no właśnie moja dzidzia już się rusza  ;D fakt ,że jeszcze nie tak często,ale to fajne uczucie tak poczuć ,że jest ktoś taki malutki i kochany w brzuszku  ;D.
A i mam dziewczynki do Was pytanie bo kupiłam sobie farbę do włosów i mam ochotę coś zmienić ,ale słyszałam,że podczas ciąży niby nie jest wskazane farbowanie włosów ::) ::) bo tak to bym już dziś chodziła z nowym kolorkiem,ale wczoraj się tego dowiedziałam i aż się zdziwiłam :o :o co sądzicie o tym????
Bo wiadomo,że każda chce ładnie wyglądać a ja czuję,że rozkwitam ;D ;D
Buziaki miłego wieczorku  :Daje_kwiatka: :Daje_kwiatka: :-* :-*

Offline khadija

  • zapaleniec
  • *****
  • Wiadomości: 590
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 22.V.2010
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #35 dnia: 16 Grudnia 2010, 18:47 »
Z farbowaniem zdania są podzielone;ja osobiście postanowiłam przez 9 miesięcy nie farbować i dobrze mi to  zrobiło,bo odbudowałam zniszczone włosy.Poza tym u mnie akurat różnicy dużej nie widać,a korzyśc taka,ze po porodzie zmienię kolorek na jasny brąz(pewnie ładnie chwyci na swoje włoski)

Offline nikola/23

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 6889
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 4.10.2008
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #36 dnia: 16 Grudnia 2010, 18:55 »
Nie powinno sie przez pierwsze trzy miesiące podobno farbowac, ja farbowalam ale nie na poczatku noi fryzjerowi mowilam ze jestem w ciazy, wiem ze to o to chodzi aby sie nie nawdychac amoniaku  ;)

Offline monijane

  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 2197
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 29.08.2009
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #37 dnia: 16 Grudnia 2010, 20:02 »
Na Twoim miejscu poczekałbym trochę z tym farbowaniem. Słyszałam, że nie jest to już tak szkodliwe, ale lepiej, gdy zrobi to fryzjer.
Radziłabym Ci jakąś ziołową płukankę. Kolorek nabierze głębi i blasku, a nie będziesz wdychać tego świństwa...
 ;D
Moje Szczęścia :-)
On 2011
Ona 2015
On 2017

Offline gosiek 8513:)

  • zapaleniec
  • *****
  • Wiadomości: 529
  • Płeć: Kobieta
  • Ja jestem jak noc Ty jesteś jak dzień...:*
  • data ślubu: 11.o9.2o1o
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #38 dnia: 16 Grudnia 2010, 20:45 »
hmm tak myślę ,że może z tym farbowaniem zaczekam  ;) a tylko przed świętami
pójdę do fryzjera i coś z włoskami zrobię może trochę pocieniuję i końcówki podetnę bo już chce mi się jakiejś zmiany  ;D ;D.
A miałyście może problemy z dziąsłami  ??? ??? bo mi ostatnio przy myciu ząbków krwawią radzą mi,żebym zmieniła pastę ,ale nie wiem na jaką  ::) ::) i myślę,żeby zmienić szczoteczkę na miękką
pozdrawiam:)

Offline .monia.

  • * * * * *
  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 4690
  • Płeć: Kobieta
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #39 dnia: 16 Grudnia 2010, 21:06 »
Mnie też niestety krwawią   :-\

Offline agulla1919

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 16395
  • Płeć: Kobieta
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #40 dnia: 16 Grudnia 2010, 21:32 »
Mi tez krwawia :-[.Zmienialam i paste i szczoteczke ... i dlaej to samo.


Offline ziomaleczka

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 3245
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 12.09.2009
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #41 dnia: 16 Grudnia 2010, 21:52 »
Ale Wy tak na poważnie z tym farbowaniem? Wczoraj byłam u fryzjerki...
Nie ma żadnego udowodnionego negatywnego wpływu farbowania włosów na prawidłowy rozwój dziecka.
Moja fryzjerka ma dwójkę zdrowych dzieci i pracowała w ciąży (wśród farb, substancji lotnych itp.) :)

Także farbuj spokojnie :) Będziesz piękną przyszłą mamusią :)




Offline khadija

  • zapaleniec
  • *****
  • Wiadomości: 590
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 22.V.2010
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #42 dnia: 16 Grudnia 2010, 23:44 »
Odnośnie farbowania:http://www.baby-shower.pl/PIEKNA-MAMA/Uroda/Farbowanie-wlosow-a-ciaza.html , chodzi o to ,ze niekoniecznie trzeba chodzic do fryzjera zeby czuc się atrakcyjnie w ciąży.Tym bardziej,ze do końca nie zbadano, czy składniki w farbach nie przedostają się do krwiobiegu...hmmm czy warto zatem ryzykować???.Co do krwawiących dziąseł to normalne w ciaży,mi pomogła zmiana szczoteczki na miękką i koncentrat do zębów AJONA.

Offline monijane

  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 2197
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 29.08.2009
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #43 dnia: 17 Grudnia 2010, 13:16 »
Niektórzy wprawni dentyści pozanją, czy kobieta jest w ciąży, czy nie (nawet jeśli nie widać brzuszka), bo dziąsła ulegają wtedy rozpulchnieniu i są bardziej wrażliwe na uszkodzenia mechaniczne. Także myślę, że miękka szczoteczka i delikatna pasta pomogą ;D

P.S. Mnie krwawią dziąsła tylko po nitkowaniu, a wsześniej tego nie miałam...
Moje Szczęścia :-)
On 2011
Ona 2015
On 2017

Offline ziomaleczka

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 3245
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 12.09.2009
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #44 dnia: 17 Grudnia 2010, 14:39 »
khadija to ja Ci powiem, że nie przechodzą :) Uwierz mi na słowo, nie chce mi się tego tłumaczyć :)
Ale niech każdy robi jak uważa :)

U mnie na razie dziąsła nie krwawią, może zaczną... kto wie ???




Offline gosiek 8513:)

  • zapaleniec
  • *****
  • Wiadomości: 529
  • Płeć: Kobieta
  • Ja jestem jak noc Ty jesteś jak dzień...:*
  • data ślubu: 11.o9.2o1o
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #45 dnia: 20 Grudnia 2010, 20:36 »
Witam Was moje kochane forumeczki  ;D :-*
Byłam dziś u ginekologa i co.... no właśnie malęństwo jest takim uparciuszkiem,że niestety nie chciało
się pokazać i co  ??? nie będzie prezentu dla męża na święta  :-\ mamy tylko fotkę  ;) z USG
u maleństwa ślicznie widać było jak bije serduszko,dokładnie też było widać kręgosłup wszystko śliczny maluszek tylko uparciuszek a następna wizyta 10 stycznia .
A no i pytałam się o farbowanie włosków  ;) :D oczywiście jak raz farbnę podczas ciąży to nic się nie stanie, gorzej by było na początku ciąży ,ale ,że to już połowa to nie ma problemu tylko nie mogę używać farby z amoniakiem  ;)
 no i wszystko jest w porządku tylko skróciła mi się szyjka macicy i trochę się wystraszyłam,ale mam odpoczywać więc wolę więcej odpocząć niż później ciągle leżeć bo nie dam rady tak bez ruchu  :-\ :-\.
A tak to brzusio rośnie maleństwo szaleje czasami i czuję jego ruchy  :D :D
A jeśli chodzi o krwawienie z dziąseł to zmieniłam pastę i ustąpiło  ;D
Pozdrawiam Was milusiego wieczorku  :-* :Daje_kwiatka: :Daje_kwiatka:

Offline AnekPiekarek

  • uzależniony
  • *******
  • Wiadomości: 1161
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 04.09.2010
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #46 dnia: 20 Grudnia 2010, 22:02 »
Ale uparciuszki z tych Naszych Maluszków. Nasze też się wstydzi i nie chce ujawnić ;D ;D więc razem będziemy oczekiwać niecierpliwie stycznia ;) ;) ;)

Tez zastanawiałam się nad farbowaniem bo kolor moich włosów już ciężko określić :P :P :P :P i już sama nie wiem co zrobić - ??


Trzymajcie się cieplutko i wypoczywaj dużo :-* :-* :-*

Offline żonka

  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 1779
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 20.09.2008
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #47 dnia: 20 Grudnia 2010, 22:27 »
Dziewczyny, nie wariujcie z tym farbowaniem. Ja farbowałam wlosy przez cała ciążę, niezależnie od trymestru, i dziecię mam piękne i zdrowe. Zwróćcie uwagę, że obecne farby nie mają w ogóle lub mają minimalną ilość amoniaku, czyli ilość szkodliwych substancji jest praktycznie zlikwidowana.
A na dwór nie boicie się wychodzić? Przecież tam spaliny, też szkodliwe.  ::)

Offline gosiek 8513:)

  • zapaleniec
  • *****
  • Wiadomości: 529
  • Płeć: Kobieta
  • Ja jestem jak noc Ty jesteś jak dzień...:*
  • data ślubu: 11.o9.2o1o
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #48 dnia: 20 Grudnia 2010, 22:39 »
no te nasze uparciuszki to będziemy czekać :)
Ale jestem przerażona :o :o bo właśnie się naczytałam o skracającej się szyjce macicy :-[
a ja się wybieram na święta do rodziców a to jest 500 km, ale myślę ,że moja gin by mi coś powiedziała,
że gdyby było coś poważniejszego ::) a ja mam się oszczędzać na spacerki mogę chodzić to chyba aż tak źle nie jest :drapanie: :drapanie: może któraś z Was miała taki przypadek ??? ???
A jeśli chodzi o farbowanie włosków to mój mąż sobie dzisiaj zażartował,żebym te farbowanie zostawiła na poród ,żeby pięknie wyglądać hehehe ;D ;D
 :-* :-* :-*

Offline ziomaleczka

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 3245
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 12.09.2009
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #49 dnia: 21 Grudnia 2010, 12:23 »
żonka :brawo_2: też tak sądzę :)

A to uparte dziecię no! Do stycznia to przemyśli i pewnie się ujawni :)
Może nam się w czwartek uda coś zobaczyć :)




Offline nikola/23

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 6889
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 4.10.2008
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #50 dnia: 22 Grudnia 2010, 19:42 »
Ja jechalam z anglii do polski na swieta gdzies w 12 tyg tyle godzin samochodem (ciąza zagrozona, mialam nakaz lezenia, duphaston) ale wszystko ok znioslam, pozniej latalam na badania do pl w 20 tyg, 26, i w 32  ;)

Offline gosiek 8513:)

  • zapaleniec
  • *****
  • Wiadomości: 529
  • Płeć: Kobieta
  • Ja jestem jak noc Ty jesteś jak dzień...:*
  • data ślubu: 11.o9.2o1o
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #51 dnia: 22 Grudnia 2010, 20:03 »
nikola/23 dziękuję Ci kochana :)
ja właśnie się pakuję a jutro wyjeżdżamy  ;D ;D

Kochane z okazji Świąt życzę Wam wszystkiego najlepszego
świąt spokojnych ,zdrowych, spędzonych w gronie rodzinnym wszystkiego dobrego  ;) ;)


mam coś dla Was odpakujcie prezenciki  ;)
http://www.funny-ecards.com/cards/christmas/singing-elves.html
 :-* :-* :-*



Offline ziomaleczka

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 3245
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 12.09.2009
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #52 dnia: 23 Grudnia 2010, 10:49 »
Wraz z maluszkiem życzymy zdrowych, spokojnych Świąt Bożego Narodzenia :)





Offline monijane

  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 2197
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 29.08.2009
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #53 dnia: 23 Grudnia 2010, 19:10 »

Rodzinnych, radosnych i zdrowych Swiąt Bożego Narodzenia :)
Moje Szczęścia :-)
On 2011
Ona 2015
On 2017

Offline vonka

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 11307
  • data ślubu: 2008
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #54 dnia: 25 Grudnia 2010, 14:24 »
Wszystkiego Najlepszego


Offline gosiek 8513:)

  • zapaleniec
  • *****
  • Wiadomości: 529
  • Płeć: Kobieta
  • Ja jestem jak noc Ty jesteś jak dzień...:*
  • data ślubu: 11.o9.2o1o
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #55 dnia: 14 Stycznia 2011, 00:10 »
Witam Was kochane poświątecznie i już nowo rocznie  :-* :-*
jak tak troszkę przejrzałam forum to stwierdziłam ,że i ja muszę się ruszyć z pisaniem
i dowiadywaniem co i jak bo niby do maja jeszcze troszkę ,ale tu już niektóre zakupki robią i mnie przeraziło :o :o
a więc obiecuję,że się wezmę lada dzień do pisani  ;)
A tak w ogóle to 8 stycznia zostałam ciocią małej Ninki kochany aniołek,ale jeszce jej niestety nie widziałam i nie mogę się doczekać kiedy zobaczę moją siostrzenicę  pozdrawiam  :) :)

Offline monijane

  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 2197
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 29.08.2009
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #56 dnia: 16 Stycznia 2011, 14:39 »
No to gratuluję ciociu ;D


Nie martw się, ja tez jestem w lesie z zakupami dla maleństwa. Poza tymi rzeczami, które kupiła teściowa, to ja mam tylko 2 szt. body... A gdzie tam jakieś łóżeczko, czy wózek...

Moje Szczęścia :-)
On 2011
Ona 2015
On 2017

Offline gosiek 8513:)

  • zapaleniec
  • *****
  • Wiadomości: 529
  • Płeć: Kobieta
  • Ja jestem jak noc Ty jesteś jak dzień...:*
  • data ślubu: 11.o9.2o1o
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #57 dnia: 18 Stycznia 2011, 21:34 »
Witam Was :)
U mnie zaczyna się wszystko kręcić czyli tak badania wizyty i patrzę ,żeby tylko nic nie pomylić ;)
31 idę na badania i na krzywą cukrową a w między czasie mam zamiar zahaczyć o internistę a jeszcze wcześniej idziemy z mężem na badani prenatalne i mam nadzieję,że się potwierdzi płeć mojego maleństwa :) :)
A Wy jak obstawiacie co będzie ??? ???
ja już wiem ,ale nie na 100%
później na 27 mam wizytę u dentysty  :-\ :-\ :-\ yyyyyyyyy a takiego mam stracha już sobie wymyślam,że bez znieczulenia nie dam sobie nic zrobić no i na 2 lutego mam do gina eh ,ale ten czas szybko płynie człowiek się nie obejrzy a tu mijają tygodnie za tygodniem i tylko jeszcze chwila i się maleństwo pojawi w domku :) :)
a też jeszcze malowanie i kupno mebli planujemy bo niestety likwidujemy sypialnie i przerabiamy na pokoik dla maleństwa  :) a ja już chodzę po sklepach i patrzę rzeczy dla maleństw i już bym kupowała no ,ale czekam na pokój i nowe mebelki,żeby mieć gdzie to układać a jak już widzę wózeczki to tak już się dopasowuję do nich ,który mi się podobają nie mogę się oprzeć,żeby nie kupić ,ale mąż mnie studzi więc stwierdziłam ,że poczekam do 30 tc i zacznę zakupki.
A jak tam u Was ze zdrówkiem bo u mnie wszystko ok tylko jak zaczęła mi się skracać szyjka macicy to  się okaże na następnym badaniu gin czy będą mi zakładać krążek czy nie  :-\,ale na razie czuję się dobrze i nie biorę sobie za bardzo tego do głowy bo człowiek by zwariował jak na razie biorę witaminki magneB6 luteinę i czasami nospę  i też jak mnie brzuszek boli to odpoczywam,a teraz jeszcze długo spię ;D ;D ;D
pozdrawiam Was i czekam na Was w wąteczku  ;) :-* :-*

Offline AnekPiekarek

  • uzależniony
  • *******
  • Wiadomości: 1161
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 04.09.2010
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #58 dnia: 19 Stycznia 2011, 11:15 »
u nas też powolutku leci ;)

ja ostatnio wylądowałam  w szpitalu bo miałam za nisko łożysko i było zagrożenie :-[ po czym podczas badań okazało sie , że skraca mi się szyjka i nie wiadomo czy nie będę musiała mieć zakładanego szwu :'(  później zaczęła mi sie stawiać macica i twardnieć brzuch masakra- diagnoza zagrożenie wczesnym porodem!!!, poleżałam w szpitalu i po tygodniu mnie wypuścili, dostałam duphaston na podtrzymanie i w razie bólów no- spe. Teraz jest juz lepiej ale pierwsze dni po wyjściu ze szpitala to był jakis koszmar - psychika mi sie tak poprzestawiała, że nie było dnia żebym nie ryczała w obawie o malucha i jeszcze sny - koszmary, na szczescie teraz jest już lepiej - staram sie jak najwięcej leżeć i oszczędzać , większość obowiązków domowych spadła na męża, teraz byłam na spacerku 15 min i już [pobolewa mnie brzuch ehh. Wizyta w poniedziałek - boje się troszkę .

Więc Kochana oszczędzaj się ile możesz , żebyś nie musiała się a ż tak stresować jak ja

Offline monijane

  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 2197
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 29.08.2009
Odp: Potyczki ciążowe Gosiaczka...mężulka i fasolinki :):):) ....
« Odpowiedź #59 dnia: 19 Stycznia 2011, 18:51 »
Dokładnie, masz teraz leżeć i pachnieć ;D
Moje Szczęścia :-)
On 2011
Ona 2015
On 2017