e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Pan Młody przychdzi do Młodej i...???  (Przeczytany 1262 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline lorelaiNRF Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 16.08.08
Mam problem, co robi młoda, gdy młody ma wchodzić do jej domku? Mam go przywitać? I co wtedy mówię? ??? :'( (Przepraszam jak ten temat już był poruszony, ale nie mogę nic takiego znaleźć)
Pozdrawiam

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
Szczerze Ci powiem, że mnie zaskoczyłaś...

  Ale niestety pomóc Ci nie będę mogła.. Ja rano pojechałam do fryzjera i na makijaż, potem z narzeczonym do siebie... przebrałam się i pojechaliśmy na sesję..
 Więc nie bardzo wiem, co mam Ci odpowiedzieć..
Chyba normalnie się z nim przywitaj "cześć kochanie", cmok w policzek itp.. nie wiem.. mówię,, zaskoczyłaś mnie pytaniem ??? ???

Offline Antalis

  • Chuck Norris
Witaj
U mnie bylo tak ze zanim Rafal mnie zobaczyl to "podeslano" mu dwie inne panny mlode i mial powiedziec "Czy to ta" :P. Jak potem zobaczyl mnie to bylo tylko czesc i wykupiny, po wykupinach buziak i od razu blogoslawienstwo i sru do Kosciolka :)

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
a zalezy od regionu polski..

w zachodniopomorskim zwyczajów jakis nie ma ale.. słyszałam o piosenkach na wykupiny młodej, o fantach za m,łoda, o jakies 'babie" która młodego oszukuje ..

nie pamietam dokładnie.. ale sa jakies wierszyki, ba , nawet piosenki ;)

ja poprostu wyszłam do męza a on zrobił mine  jak dziecko które zobaczyło  kinder niespodzianke ;)

Offline lorelaiNRF Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 16.08.08
hihihih:) uff czyli nie ma jakiejś jednej określonej tradycji:) Kamień spadł mi z serca:) teraz właśnie wybieram jakie piosenki chałabym mieć, a potem konsultacja z mężusiem (przyszłym) ;)

Offline KAHA Kobieta

  • Przyjaciele
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11.09.1999
No jak to co robic????
1. Ślicznie wyglądać (zamiennik od leżeć)
2. Pachnieć
 ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D

Offline hany81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 16.08.2008
Ja myślę,że nie potrzebne są nie wiadomo jakie przemowy. Młody wejdzie oniemieje z zachwytu  :o , Ty dasz mu buziaczka i tyle ;).

Offline Kobietkaa Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 16.08.2008
W moim regionie jest taka tradycja, że jak Pan Młody przychodzi do Młodej to ją wykupuję z rąk taty, świadka, świadkowej, siostry (to zależy).  Jak już zapłaci odpowiednią "sumkę" to Młoda do niego wychodzi i się witają

Offline Olcia27 Kobieta

  • uzależniony
    • w moim obiektywie
  • data ślubu: 06-09-2008
W moim regionie jest taka tradycja, że jak Pan Młody przychodzi do Młodej to ją wykupuję z rąk taty, świadka, świadkowej, siostry (to zależy).  Jak już zapłaci odpowiednią "sumkę" to Młoda do niego wychodzi i się witają

hehe ten zwyczaj mojemu bratu by się bardzo spodobał ;D

rybkawiedenka

  • Gość
Ja baralam slub na śląsku i nikt mnie nie wykupyal, zadnych scen nie bylo.

Offline Kobietkaa Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 16.08.2008
Bo to pewnie też zależy od rejonu w końcu Śląsk jest duży  :)

Offline katarzyna_84 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2.8.2008
Bo to pewnie też zależy od rejonu w końcu Śląsk jest duży  :)

.. i też czy kultywuje się tą tradycję.

Offline msklodowska Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 18 październik 2008
u mojej przyjaciółki było tak, że gdy przyjechał Pan Młody wyszłyśmy ( ja jako świadkowa  :) ) po Niego i po świadka do samochodu, otworzyliśmy im drzwi, przywitaliśmy się i zaprowadziliśmy do domu, zostawiłyśmy ich w pokoju i poszłyśmy ubierać Panne Młodą.
Ja widziałam coś takiego poraz pierwszy, więc było to dla mnie dość dziwne, ale inne :), i troche za dużo zamieszania jak dla mnie

Natomiast na innych było tak, że Panna Młoda czekała w pokoju ze swiadkową, przychodzili Panowie, wreczali kwiaty i tyle  :)

Offline wild_rose Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: sierpień 2010
A u nas to Świadkowa jedzie do Młodego, a potem z nim do Młodej. A u Młodej czeka Świadek.

Ale nie wiem jakie jest tego znaczenie. Pewnie, żeby Młodzi nie uciekli ;) (po w końcu Świadkowa jest Panny a Świadek od Pana).

Offline monijane Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 29.08.2009
A u mojej siostry było tak, że świadek przyjechał po mnie samochodem ślubnym i jechaliśmy po Młodego. A potem po młodą już we trójkę- Adrian ze mną, a świadek z przodu z koszykiem z wódką, którą dawał, żeby otwarto tzw. bramy ;D
Moje Szczęścia:
Dawid 2011
Agata 2015


Offline ineeze Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 2o.o6.2oo9 :serce:
W 2008 roku świadkowałam dwa razy- przyjeżdżałam sama bądź z moim narzeczonym do PM i pomagałam jej w przygotowaniach. Ubierałam ją, poprawiałam makijaż itp.
Z doświadczenia wiem, że lepiej jak świadkowa sama jest z Panną Młodą podczas przygotowań. Jednak u nas ze względu na znaczną odległość między miastami moim i psiapsióły musiałam jechać z narzeczonym na przygotowania.
Musieliśmy mu dawać zajęcie, żeby nie oglądał panny młodej i żeby się nie nudził- pompował baloniki:D