e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Nauki w Rzeszowie-Przestroga  (Przeczytany 29793 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Nauki w Rzeszowie-Przestroga
10 marca 2005, 10:35
To coś znalazłam w necie

Swoje "ostrzeżenie" kieruję do wszystkich którzy zamierzają robić kurs przedmałżeński w Rzeszowie. Nie wybierajcie się do parafii św. Józefa na Staromieściu! Jest tak beznadziejnie, że aż brak mi słów, żeby to opisać. W dodatku księża są baaaardzo chciwi! Mam nadzieję, że nikogo nie urażę, ale takie są moje odczucia. Na katechezach było w kółko to samo: że trzeba się poznać, dużo rozmawiać i jeszcze jest czas, żeby zrezygnować i tak przez 11 spotkań (jedno z niewiadomych przyczyn sobie dołożyli) I teraz najlepsza "rewelacja": każą sobie za to zapłacić 50 zł od osoby! To nie jest dobrowolny datek, czy ofiara, jeśli nie zapłacisz to 3 miesiące męki na tych bzdurach pójdzie na marne, bo nie dostaniesz zaświadczenia. Mnie osobiście strasznie zbulwersował ten proceder. Pewnie ksiądz potrzebował nowych opon do Lancii, która stała przed plebanią... Dodam, że na kurs zapisane było ok 65 osób, z czego znakomita większość nie chodziła, a i tak pozapłaceniu papierek był. No cóż wnioski pozostawiam Wam...
Dziewczyny i chłopaki piszcie ku przestrodze innym, gdzie się nie wybierać na nauki!
Na koniec dodam ku pokrzepieniu serc, że całkiem dobrze wspominam POradnię przy Katedrze Rzeszowskiej. Poszło szybko i bezboleśnie, szczególnie te indywidualne spotkania (kobitka tylko zerknęła czy wykresy są, jak ktoś nie chciał to nie analizowała.. moje i tak były zmyślone.. )

[/quote]

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
Nauki w Rzeszowie-Przestroga
10 marca 2005, 14:15
Hmmm, no cóż też to czytałam w necie, ale uważam to za mocno przesadzone...
Znam tą parafię dość dobrze i no cóż, może proboszcz nie należy tam do najfajniejszych ludzi na świecie, ale księża wikariusze są spoko!
 Co do opłat, to ja dwa lata temu też płaciłam ok. 30 zł. (w innej parafii), ale uważam, że to nie zdzierstwo, gdyż było paru gości zapraszanych, przyjezdnych i to miało sens...
 Co do ilości spotkań, to jest normalne, że tyle to trwa ;-) moje trwały podobnie ;-)
 Ze swojej strony mogę polecić w Rzeszowie Saletynów- obardzo ciekawe prowadzą  kursy przedmałżeńskie i nauki przedślubne, dużo się dzieje podczas tych spotkań, są ciekawi goście, itd. Zachęcam!!!

A osoba, która to napisała (wnioskuję po przeczytaniu) niewiele ma wspólnego z Kościołem i robiła to TYLKO dla papierka; ciekawe czemu nie wkurza się na to, że pani w USC za wydanie papierków wzięła ponad 80 zł, no cóż, powinna być konsekwentna!!!

Offline Doris84

  • nowicjusz
Nauki w Rzeszowie-Przestroga
9 maja 2006, 21:57
Osobiście nie mieliśmy przyjemności (czy też nieprzyjemności) uczestniczenia w naukach na Staromieściu.
Ja za swej strony mogę z całą odpowiedzialnościa polecić (podkreślam POLECIĆ, chociaż to wątek gdzie mamy niby wpisywać, te "złe" to ja zawsze na odwrót :] ) nauki przedmałżeńskie w parafii Bożego Ciała i MB z Lourdes (Baranowka 4), co do poradni, byliśmy obok Fary i też miłe doświadczenia (jak dla mnie, ale nie wiem jak ogólnie, bo my np naprawdę prowadziliśmy wykresy, ale nie weim jak tam jest jeśli nie ma się do tego chęci).
Pozdrawiam :D

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Nauki w Rzeszowie-Przestroga
9 maja 2006, 23:17
a od nas nikt nie chciał kasy...


dziwię się z,e ludzie wiedząc,ze są naciągani tam idą..

no chyba ,ze dla opłaconego papierka  :roll:

Offline ssloneczko

  • nowicjusz
Nauki w Rzeszowie-Przestroga
20 maja 2006, 09:27
Ja robiłam kurs przedmałżeński w Rzeszowie, w kościele księzy Saletynów na Dąbrowskiego. Nie był to taki zwykły kurs, ale Wieczory dla zakochanych.Jestem bardzo zadowolona, bo prowadziły to pary małżeńskie i dzieliły się swoimi doświadczeniami, a ksiądz mało co mówił. Atmosfera była wspaniała...cala praca polegała na dialogu miedzy nas dwojgiem, przy ciasteczku i herbatce...po wcześniejszym, krótkim wprowadzeniu pary małżeńskiej na dany temat.
Zachęcam wszystkich do skorzystania z tych nauk!
A kosztowało to 60zł od pary, ale moim zdaniem warto, bo można o wiele lepiej poznac swoją druga połówke, porozmawiać na tematy, których może nigdy nie poruszalismy jeszcze, a na pewno są ważne dla przyszłego małżeństwa! :D :serce:

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
Nauki w Rzeszowie-Przestroga
20 maja 2006, 23:09
Bo Saletyni są w ogóle the best!!!
Bardzo brakuje mi "dwunastek", na które zawsze chodziliśmy z małżem odkąd nie mieszkam już w rzeszowie...

Offline janek878

  • nowicjusz
  • data ślubu: 2013
Odp: Nauki w Rzeszowie-Przestroga
31 grudnia 2012, 19:16
dla wszystkich którzy potrzebuja odbyć nauki przedmałżeńskie w RZ i okolicy polecam wysłać zapytanie na naukidlamlodych@wp. pl dogodne terminy a to wazne jak ktos musi na szybko zalatwic tak jak ja