e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Czy ktoś organizował wesele w "Ziołowej Dolinie" w Wilimowie???  (Przeczytany 7583 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Bogusia Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 21.06.2008
Pytam ponieważ na 99% jesteśmy zdecydowani na ten lokal.   Slub dopiero w 2008 ale juz jak wiecie trzeba podjac decyzje.  Martwi mnie ustawienie stolow i czy dj bedzie widoczny dla gosci:((

Offline bargaw5

  • nowicjusz
  • data ślubu: 3.05.2008
ziolowa jest super, ale fajnie z zespolem.  Ile osob planujesz?(gosci)

Offline Bogusia Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 21.06.2008
Planujemy około 100 osób. Mam nadzieje ze sie wszyscy pomieścimy. Zastanawiamy się jak tam jest z jedzeniem i czy jest wystarczająco na stołach...................i w ogóle na co powinniśmy zwrócić uwagę. Możesz mi coś więcej napisać o tym lokalu - ewentualnie na priv. Bardzo proszę:)))))

Offline grubcio Kobieta

  • zapaleniec
bawiła się tam w sierpniu moja koleżanka. i na co zwróciła uwagę to straszne dziury w podłodze, miejscami sie porozłaziła i dziewczyny wpadały obcasami w dziurzysta.

na resztę nie narzekała.

Offline Bogusia Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 21.06.2008
hmm to strasznie w takim razie. Podobno sala ta niedawno była remontowana - a tu proszę parkiet się rozłazi:(((((
Jeśłi macie jakieś ciekawe informacje jeszcze o tym lokalu chętnie posłucham:)))

Offline grubcio Kobieta

  • zapaleniec
koleżanka wyjeżdza na tydzień ale jak wróci to wypytam się o szczegóły.

Offline Bogusia Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 21.06.2008
Byłabym ogromnie wdzięczna:))) Musimy sobie jakoś wspólnie radzić z tymi weselnymi salami:))) Pozdrawiam serdecznie

Offline Klara131 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 05-07-2008
Ja osobiście tam nie byłam, ale na jakimś forum czytałam niezbyt dobre opinie. . . nie pamiętam konkretnie czego dotyczyły ale napewno Ziłowej Doliny.  Nie martw się jednak bo moi znajomi robili ostatnio wesele w miejscu o którym też słyszeliśmy nie pochlebne opinie, a w rezultacie było super.  Bardzo dużo zależy od ludzi którzy są na weselu a resztę to można ustalić i dopracować

Offline karolinka i marcinek Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 18 kwietnia 2009
ja też robie wesele w Ziolowej,ale nie znam nikogo kto juz tam by sie bawil:((i taz chcialabym cos na ten temat wiedziec:)

Offline CICHUTKA Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 29.08.2009
Byłam w ziołowej dolinie na weselu w tym roku nie zachwyciło mnie ani jedzenie ani lokal ciesze sie ze sama tam nie zarezerwowałam sali miejsce moze i fajne bo mozna zrobic fajne zdjecia ale jedzenie naprawde takie sobie :) :)

Offline Maja05 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 18 lipca 2009
Witam, ja również byłam w tym roku na weselu w Ziołowej Dolinie. Powiem tak miejsce fajne, bo można zrobic ładną sesję zdjęciową, sala też ładna ale wystrój w swoim zakresie lub dodatkowo płatny. trochę mało miejsca na parkiecie jak na większą liczbę osób, na weselu na którym byłam było ponad 120 osób i było trochę ciasno. Jedzenie nie było zaspecjalne i było go mało. A dania ciepłe to już wogóle porażka zwłaszcza barszcz z pasztecikami. Ale za to bardzo duży plus dla obsługi  sprawnie i szybko roznosili posiłi, bardzo symatyczni i uśmiechnięci.
I jeszcze jedno co mi się podobało to fajne przywitanie młodych przez właścicieli, można tam również zorganizowac jako dodatkową atrakcję pokaz sztucznych ogni, bo lokalizacja jest do tego jak najbardziej odpowienia. No i jeśli ktoś ma dużo przyjezdnych gości to jest możliwośc noclegu i to za przystepną cenę.

Offline Bogusia Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 21.06.2008
Jestem już po weselu i co mogę powiedziec - stoly ustawilam tak jak chcialam - i wyszlo cudownie. Wbrew pozorom nie polecam robic tam wesela na wiecej niz 80 osob - uwazam ze parkiet jest zdecydowanie za maly na to azeby pomiescic tam 120 gosci. Obsluga wesela bardzo mila - kelnerzy poruszaja sie sprawnie i szybko - nie mzona narzekac. jedzenie w porzadku - wystarczajaco i samcznie. Nikt z gosci nie narzekal. Ogolnie jestem bardzo zadowolona.

Co mnie sie nie podobalo to podejscie po weselu - z calej imprezy zostal jeden talerz sera - ani kawalka ciasta - nic zero - nawet stol wiejski za ktory zaplacilismy 500 zl zostal rano oskubany z ostatnich kielbas a rzeczy chyba zabrane na kuchnie...............to bylo bardzo irytujace. Nie chcialam sie nie wiadomo jak oblowic - ale milo chociaz rodzicom i tesciom dac po kawalku ciasta.....Chyba nei tak sie powinno zegnac klienta.
W rozmowie z wlasciecielka trzeba byc troche konkretnym i posatwic na swoim. Np byla sytauacja, ze Pani miala skwaszona mine co do moich stolow i zamowionego szczupaka - powiedziala ze jak sa dlugie stoly to one robia 3 szczupaki czy cos kolo tego - a tak jak ja mam 8 stolow to jak ona zrobia te szczupaki - i ze to pracochlonne itd. Ale w sumie przeciez ja place za osobe a nie za to ze pani sobie postawi szczupaka na iles tam gosci wrrrrrrr

dziur w podlodze zadnych nie bylo- parkiet jest nowy. sala wyglada ladnie - nie trzeba jej za duzo dekorowac bo sama w sobie jest strojna. Kelnerze prasowali nawet obsrusy na sali przed samym weselem bo pani florystka powiedziala, ze jestem uczulona na nieprasowane ihihihi bardzo milo z ich strony - od strony organizacyjnej stawiam 5 z plusem:)))

Na pewno nie bedziecie zalowac po wyborze tego miejsca - goscie byli zachwyceni. wychodzili sobie na zewnatrz - podziwiali zwierzatka i inne atrakcje. Ogolnie jest tam fajny klimat. Nie zaluje ze zrobilismy tam wesele. Co jest duzym plusem to pokoje dla gosci - jesli ktos ma przyjezdnych to super sprawa.

Offline anika Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 6.09.2008
To miło co przeczytałam bo wybieramy się z małżem na wesele do znajomych 30 maja 2009 r.
Jak nie zapomn tu wpaść (z doskoku zdarza mi się ) to napisze jak wrażenia z tej drugiej strony:):):)Nareszcie ,dobrze być gościem weselnym:)

Offline anika Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 6.09.2008
No i po weselu...
Dementuje:
ogólnie ciekawe miejsce,pięknie położone ,otoczone lasem.
Jedzenie bardzo smaczne,indyk pieczony pyszny(nie jadłam lepszeg na żadnym weselu)
Parkiet po remoncie więc nie ma mowy o dziurach. Ale faktycznie przy liczbie 120 jest za mały i będzie ciasno.
Ciekawoska to fakt,że właściciel ma hopla na stare militarne pojazdy.
Stoją wszędzie ,dodatkowo dysponują policyjną nyską z napisem MILICJA i Młodzi moga nię zajechać pod dom weselny,jest smiesznie:)
Obsługa miła i fachowa,właścicielka b.miła,
pozdr

Offline Mod Mężczyzna

  • nowicjusz
  • data ślubu: 16-05-2009
JA!
Super, wszystko tak jak zostało wcześniej ustalone!.
Polecam!


Offline Bogusia Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 21.06.2008
Bylam teraz na kilku weselach i z czystym sumieniem stwierdzam, ze nie zamienilabym Ziolowej Doliny na nic innego. Po prostu super! Polecam każdemu:)