e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: panna mloda wlasna makijazystka  (Przeczytany 2947 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline anik

  • użytkownik
panna mloda wlasna makijazystka
24 października 2006, 18:18
Czy ktoras z Was malowala sie sama do slubu? Jesli tak, to jakimi kosmetykami? Wlasnie rozwazam taka kwestie. Na codzien maluje sie dosc delikatnie, na wieksze wyjscia pelny makijaz :lol: . Zastanawiam sie, czy nie kupic sobie lepszych kosmetykow i nie pomalowac sie sama. Kosmetyki beda sluzyc nieco dluzej niz jednorazowy wydatek na makijazystke. Kwestia do przemyslenia.

Co sadzicie??

Offline Antalis

  • Chuck Norris
panna mloda wlasna makijazystka
25 października 2006, 15:25
Ja malowalam sie sama ale mialam tylko tusz do rzes i cienie do powiek no i pomadke. Koncowy efekt mozesz zobaczyc w mojej relacji ze slubu :)
A tutaj temat o kosmetykach :)
http://forum.e-wesele.pl/viewtopic.php?t=235&start=0

Offline monika_mb Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 29 lipiec 2006
panna mloda wlasna makijazystka
25 października 2006, 19:44
Ja również malowałam sie sama..... i jakbym miała przygotowywać się do tego dnia raz jeszcze nic bym nie zmieniła :) efekt w mojej relacji http://forum.e-wesele.pl/viewtopic.php?t=3974&start=0
Oczywiście zakupiłam wcześniej świetne kosmetyki renomowanych firm (raczej nie będę tutaj zamieszczała nazw firm bo mnie w ucho mogą strzelić :) - mogę na priva :)) począwszy od bazy i podkładu po pomadkę i tusz. Wyszło troszkę kasy ale kosmetyki służą mi do dziś i będą jeszcze długo, długo...
Polecam ten sposób - tylko wcześniej popróbuj różne kombinacje i kolorki oraz natężenie makijażu, żeby się przekonać w czym czujesz się najlepiej, bo to najważniejsze :)

Online *Ewelina* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.12.2007
panna mloda wlasna makijazystka
25 października 2006, 20:16
Ja tez bede sie sama malowac. Zakupie jakies dobry kosmetyki i juz. Bo na fluid, puder itd.. moja buzka jest uczulona.



Offline anik

  • użytkownik
panna mloda wlasna makijazystka
25 października 2006, 21:00
Antalis, juz zagladam :)

monika_mf, jak najbardziej prosze na priva  :mrgreen:

ewelinkaaa7, ciesze sie, ze nie jestem sama :) ;)

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
panna mloda wlasna makijazystka
26 października 2006, 09:40
Ja malowałam się sama ale na plenerek - na ślub robiła to kosmetyczka

Offline Niki Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 21 lipca 2007
panna mloda wlasna makijazystka
26 października 2006, 09:56
Ja też planuję malować się sama, ale głównie dlatego, że nie pozwoliłabym dotknąć mojej buzi przez kogoś, nie wspominając już o rzęsach. Wystarczy jak kosmetyczka coś mi na buzię nakłada, żebym była piękna (na szczęście nigdy żadnego specyfiku na powieki mi nie nałożyła).
Bałabym się, że akurat w momencie najmniej odpowiednim ruszyłabym powieką i tusz do rzęs zamiast znaleźć się na moich rzęsach znalazłby się w moim oku.
Oczywiście przed ślubem wypróbuję kilka wersji makijażu i wybiorę ten, który  się najbardziej spodoba mi albo mojemu ojcu. Może to dziwne ale mój ojciec jest super i potrafi świetnie doradzić (już wiele razy kupowałam z nim kreacje na wesela i zawsze był to super wybór).

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
panna mloda wlasna makijazystka
26 października 2006, 09:58
Cytat: "anik"
Czy ktoras z Was malowala sie sama do slubu?

Ja tak robiłąm ponieważ mam do siebie zaufanie :D
Malowłąm też tesciową i świadkową :D
A kosmetyki do głownie loreala
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline anik

  • użytkownik
panna mloda wlasna makijazystka
27 października 2006, 08:59
ela, czy moglabys podac konkretne nazwy na priva? Prosze...   :blagam:

Offline monika_mb Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 29 lipiec 2006
panna mloda wlasna makijazystka
27 października 2006, 18:02
Cytat: "anik"
monika_mf, jak najbardziej prosze na priva Mr. Green


Anik wiadomość dostarczona :)

A tak jeszcze a propos :) moze gdybym sie nie "przejechała" na dwóch "wizażystkach" to wahałabym sie czy się samej malować... jednak jedna pani "wizazystka" pomalowała mnie na złoty kolor - choć dużymi literami mówiłam, że makijaż mósi być od różu bo taki będzie bukiet! Oko wygladało strasznie szaro i na bardzo zmęczone. W moim wątku stódniówkowym były zdjęcia i dziewczyny to potwierdzały :)A druga pani zrobiła mi tylko siwą krechę na powiece, taką grubą, że nie było widać żadnego cienia.... wrrrr... postawiłam na siebie i jak dla mnie wyszło super :)

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
panna mloda wlasna makijazystka
27 października 2006, 19:22
Cytat: "anik"
ela, czy moglabys podac konkretne nazwy na priva?

ale tu nie ma co podawac nazw :D Tusz ten podwójny  z jednej strony jest odżywka , z druguej mazidło , cienie , fluid cashmire , puder , róż , błyszczyki :D
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -