e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: oficjalne zaręczyny - poradźcie  (Przeczytany 1525 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline little lady Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 7 czerwca 2008
oficjalne zaręczyny - poradźcie
5 października 2006, 09:13
hmm jesteśmy już po zaręczynach ale nie do końca oficjalnych. tzn moi i jego rodzice wiedzą , widzieli pierścionek - A.poprosił moich o moją rękę itp. jednak nasi rodzice się  nie znają.. moja mama chce zrobić obiad z oficjalnymi zaręczynami - no i mam pytanie.. wiem, że to należy do panny młodej. ale czy ja mam zaprosić jego rodziców czy moi rodzice? jak myślicie?

Offline AndziaK Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23.06.2007 r.
oficjalne zaręczyny - poradźcie
5 października 2006, 09:38
Poprostu powiedz "tesciom" że w imieniu rodziców i swoim zapraszasz ich na obidek i już...

Spoko będzie dobrze...

Offline Kasia-Wrocław Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 16.06.2007
oficjalne zaręczyny - poradźcie
5 października 2006, 09:38
Jak mój M mi się oświadczył, to też było to tylko dla nas, bez "widzów". Potem oznajmiliśmy moim i jego rodzicom i pokazaliśmy pierścionek :) Ale jeśli chodzi o takie oficjalne zaręczyny, to moja przyszła teściowa upierała się, że tradycją jest, żeby rodzice chłopaka i on sam z kwiatami pojechali (poszli) do rodziców przyszłej Panny Młodej i oficjalnie poprosili o jej rękę... Z tradycji wyszło tyle, że jedni rodzice i drudzy dogadali się przez nas i wspólnie umówiliśmy się na grilla u moich rodziców.
A było naprawdę przyjemnie, wbrew wcześniejszym obawom... :)

Offline carlunia Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 10.02.2007 Cywilny~16.06.2007 Kościelny
oficjalne zaręczyny - poradźcie
5 października 2006, 10:41
U nas byly od razu oficjalne zareczyny. Gdyby nie to nasi rodzice pewnie do dnia dzisiejszego sie nie znali. Ja jestem z Olsztyna a Przemek z Sieradza. Ponad 300km :| Wczesniej ustalilismy termin i przyjechal z rodzicami, kwiatami i pierscionkiem. A po zareczynach pojechalam z nimi do Sieradza i jeszcze jakis czas tu pomieszkamy..

Offline anusiaaa Kobieta

  • Chuck Norris
oficjalne zaręczyny - poradźcie
5 października 2006, 12:04
little lady, ja mialam ten sam problem i poprostu rodzicow mojego Narzeczonka ladnie zaprosilam w imieni wlasnym i moich rodzicow. Wszystko sie udalo i rodzice sie juz znaja :jupi:

Offline asia-be Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 8 wrzesień 2007
oficjalne zaręczyny - poradźcie
5 października 2006, 12:26
U nas też nie było oficjalnych zaręczyn.Rodzice poznali sie na imieninach mojej mamy-było bardzo miło(chociaż mieliśmy z P tremę),teraz spotykaja sie na tego typu uroczystosciach rodzinnych. :P

Offline kuchasia Kobieta

  • Szczęśliwa Pani W.:)
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.04.2007 godz.18.00 Sakramentalne TAK zostało wypowiedziane:)
Oficjalne zaręczyny
5 października 2006, 13:39
U mnie tez najpieerw sie odbyly zareczyny bez osob trzecich...ach to był piekny dzien:)Dopiero po roku czasu zrobilismy tzw oficjlane zareczyny...gdyz nasi rodzice sie uparli ze musi byc proszenie o reke itd...wiec moj Ł sam powiedzial swoim rodzicom ze wtedy i wtedy jada do mnie na kolacje i zareczyny...Wbrew obawom ze sie nie dogadaja było cudnie:) :serce:

Offline belonka

  • zapaleniec
oficjalne zaręczyny - poradźcie
7 października 2006, 15:53
Mój Niuniek oświadczył sie rok temu ale w domu nic nie robiłam, bo rodzice sie znali bardzo dobrze ale kiedys moj przyszły poprosił tate o  moja ręke, mnie przy tym nie było tato mówił ze go zamurowało :)
Skoro juz mam date slubu i juz wszystko ustalone wiec juz za pozno na obiadki.
Mogłam wczesniej pomyślec.
Teraz jego rodzinka i moja to dobrzy przyjaciele.Cieszę sie z tego ogromnie

Offline redzia Kobieta

  • Gosia
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.09.2006
oficjalne zaręczyny - poradźcie
7 października 2006, 17:07
W naszym przypadku bylo tak, ze moja mama miala lekkie ALE do naszego zwiazku, a my i tak wiedzielismy, ze sie zareczymy, a potem wezmiemy slub, wiec zareczyny byly bez swiadkow. Mamie pokazalam pierscionek, nikt sie nie pytal nikogo o pozwolenie. Pozniej wyjechalam z Przemkiem do Irlandii. Zarobilismy na slub i wesele. Przyjechalismy do Polski 2 tygodnie przed slubem no i wtedy rodzicom wlaczyla sie lampka, ze sie wcale nie znaja :mrgreen: W koncu wyszlo tak, ze pojechalam z rodzicami do Przemka rodzicow na obiad. Po obiedzie pojechalismy zobaczyc sale, hotelik dla gosci, itp.
Przyznam, ze bylo dretwo na poczatku, ale to wymaga czasu, a my rodzicow zapoznalismy tydzien przed slubem :mrgreen: o zgode i tak sie nie pytalismy.

Offline little lady Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 7 czerwca 2008
oficjalne zaręczyny - poradźcie
7 października 2006, 22:53
wiesz redzia to nie chodzi o zgode tylko o tradycje..;)

Offline little lady Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 7 czerwca 2008
oficjalne zaręczyny - poradźcie
11 października 2006, 09:58
słuchajcie - już u mnie w domu postanowione, że 5.11 robimy obiad dla rodziców A i odbędą sie oficjalne zaręczyny. :) hmm i jak to wygląda skoro A już poprosił moich rodziców o moją rękę powinien to zrobić raz jeszcze w obecności jego rodziców??

Offline kuchasia Kobieta

  • Szczęśliwa Pani W.:)
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.04.2007 godz.18.00 Sakramentalne TAK zostało wypowiedziane:)
oficjalne zaręczyny - poradźcie
11 października 2006, 11:48
little lady  ja mysle ze w Twojej sytuacji to juz nie jest konieczne proszenie o reke skoro juz to zrobil,chyba ze chcecie zeby było bardziej oficjalnie i uroczyscie to mozecie jeszcze raz przezyc ta chwile...z drugiej strony mysle ze jego rodziucom tez by bylo milo gdyby uczestniczyli w proszeniu o reke...Mojego Ł tata niby jest twardy a jak prosil rodzicow i mnie o reke na oficjalnych zareczynach to mu lezki poplynely...

Offline el

  • użytkownik
oficjalne zaręczyny - poradźcie
12 października 2006, 09:24
U mnie oficjalne zaręczyny odbyły się na zasadzie zaproszenia nieświadomych niczego rodziców moich i jego do naszego mieszkania na ciacho i szampana - oczywiście powiedzieliśmy im, żeby wpadli na kawę - reszta wyszła już namiejscu
 (mieszkamy sami od jakiegoś czasu) i oświadczenia, iz oto odbędzie się weselicho :) może to wbrew tradycji. Little Lady nie martw się, nie będzie ich interesowała wcale oprawa. Dla rodziców to będzie tak ważny dzień, że cała reszta stanie się mało istotna :) Powodzenia życzę i nie stresuj się :) będzie ok :)
Pozdrawiam cieplutko

Offline little lady Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 7 czerwca 2008
oficjalne zaręczyny - poradźcie
12 października 2006, 09:42
heh dzięki za rady - nasi rodzice się nie znają i dlatego będzie to dla nich pewnego rodzaju stres;) ale bedzie dobrze..

Offline paulina861

  • forumowicz
oficjalne zaręczyny - poradźcie
30 października 2006, 11:38
u mnie bylo tak ze Macius mi sie oswiadczyl a kilka dni pozniej oznajmilismy to moim rodzicom to znaczy Maciek poprosil o moja reke moich rodzicow a pozniej pojechalismy do rodzicow Macka i takze powiedzielsimy im o tej radosnej nowince:) Pokazalismy pierscionk i po krzyku :D A teraz juz sie szykujemy do slubu ;)

Pozdrawiam :*

Offline MISIEK Mężczyzna

  • Nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej
  • zapaleniec
oficjalne zaręczyny - poradźcie
30 października 2006, 12:44
U nas to było tak: poprosiłem siostrę mojej przyszłej żony żeby pomogła mi wybrać pierścionek zaręczynowy, pojechaliśmy więc do jubilera ( w tajemnicy)dokonałem zakupu i czekałem na odpowiednią okazję. Zostaliśmy zaproszeni do przyszłych teściów (ja z rodzicami) ale miał być to tylko obiad świąteczny i przy okazji nasi rodzice mieli się poznać, nie było w ogóle mowy o zaręczynach, nawet moja obecna żona nie wiedziała co się święci, tak że o mało co nie spadła z krzesła jak po obiadku wstałem i oficjalnie poprosiłem Ją o rękę na co Ona po moim zapytaniu czy zostanie moją żoną powiedziała (tutaj musi być koniecznie cytat) - "Noooooo, chyba tak???" bardziej to było pytanie niż potwierdzenie :wink:  aczkolwiek jesteśmy już kilkanaście lat po ślubie i jest nam dobrze ze sobą :)

pozdrowionka :D