e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: bez podziekowan dla rodzicow?  (Przeczytany 2681 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline anik

  • użytkownik
bez podziekowan dla rodzicow?
3 października 2006, 14:05
Czytam Wasze relacje, sledze watki i zazwyczaj czytam, jak to dziekowaliscie rodzicom, wreczaliscie upominek. A ja tego nie chce!   :|  Moja mama jest moja prawa reka, to ona wszystko organizuje, tesciowa, powiedziala, ze palca nie przylozy  :bicz:   i podklada nam belki pod nogi.

Kiedy wybieralam zaproszenia - mama sama zaproponowala, by nie bylo w tresci "zapraszaja mlodzi z rodzicami" i tak tez zrobilysmy. W zwiazku z tym, nie chce skladac podziekowan. Moja mama rozumie sytuacje, mamy bardzo dobry kontakt. Co o tym sadzicie? I macie moze jakis pomysl, jak wynagrodzic serce mojej Rodzicielki?   :Zakochany:

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
bez podziekowan dla rodzicow?
3 października 2006, 14:35
Skoro podjeliscie taką decyzje i twój przyszły maż na to sie zgadza , to kupcie kwiatki i jakis prezent swoim rodzicom i dajcie im bez obecnosci tesciów .
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline anik

  • użytkownik
bez podziekowan dla rodzicow?
3 października 2006, 14:40
Jeszcze oboje na ten temat nie rozmawialismy. Powazne ustalanie wszystkiego szykuje sie na weekend. Dodam, ze z obu stron sa tylko nasze mamy...

Offline pioteras Mężczyzna

  • uzależniony
    • ZDJĘCIA KUBUSIA TUTAJ !!
  • data ślubu: 15.07.2006
bez podziekowan dla rodzicow?
3 października 2006, 14:43
Tyle że to nie są podziękowania za organizację ślubu tylko za całość, za wychowanie, za wszystkie lata razem, za cierpliwośc rodzicielską itd.
Sądze że teściowa jakakolwiek by nie była to i tak zasługuje na podziękowania chociazby za to że wydała na swiat Twojego męża i wychowała go tak że jego charakter Ci się spodobał :)

Offline *Dorotka*

  • nowicjusz
bez podziekowan dla rodzicow?
3 października 2006, 15:21
Ja już jestem po i rownież nie mieliśmy podziękowań dla rodziców z innych powodów niż Ty, ale uważam, że nie warto ich robić jeżeli miałyby być "na siłę". To jest każdego osobista sprawa jak to czuje i nie powinno się robić czegoś przeciwko sobie. To ma być Wasz dzień i najważniejsze jest żebyście Wy tego dnia się dobrze czuli, a nie czekali tylko zeby już było po. Goście zapewne nie zauważą tego, ze ich nie było, a teściowa jak będzie się miała przyczepić to i tak się przyczepi, jak nie do tego, to do czegoś innego. Moim zdaniem dobra decyzja. Nic na siłę. Ten dzień jest dla Was.

Offline ewajasz Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15-09-2007
bez podziekowan dla rodzicow?
3 października 2006, 16:42
Cytat: "anik"
Czytam Wasze relacje, sledze watki i zazwyczaj czytam, jak to dziekowaliscie rodzicom, wreczaliscie upominek. A ja tego nie chce! Neutral Moja mama jest moja prawa reka, to ona wszystko organizuje



ehhh u nas też nie będzie takiego podziękowania.Poprostu My tego nie chcemy a ia nasze mamy czuły by się skrępowane tą sytuacją,rozmawialiśmy o tym z nimi.

My po weselu ,jak będą już zdjęcia,podarujemy jednym i drugim rodzicom po albumie ze zdjęciami z wesela,Kościoła i pleneru:)

Offline anik

  • użytkownik
bez podziekowan dla rodzicow?
3 października 2006, 16:56
pioteras, zgadzam sie, z Toba - ona go urodzila, jednak nie czuje na tyle sily, by moc jej dziekowac, bo swoje wiem... Zreszta niewazne.

*Dorotka*, ewajasz, pocieszylyscie mnie Kobitki! Zalatwimy to dyplomatycznie. A tesciowa tak czy owak bedzie sie rzucac, to ten typ, ktoremu nie dogodzisz...  :(

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
bez podziekowan dla rodzicow?
3 października 2006, 17:02
ja również jestem po ślubie, i również podziękowań żadnych nie miałam,,,

jakos dziwnie bym się czula to raz (moze i nie dorosłam), po drugie na weselu byli moi rodzice i tylko mama Konradka z drugim męzem, ojca Konrada nie było..

dziękowac 3 osobom dziwnie, zwłaszcza, ze różne piosenki mówią o rodzicach (matka, ojciec) poza tym potem byłyby pytania, dlaczego tak, a nie inaczej itp..

nie wiem czy ktoś na to czekał, ale w ogóle o tym nie rozmawialiśmy z rodzicami..
Konrad tez nie chciał żadnych podziękowań.. no i nie mialby kto mówić.. ja bym nie chciala, on też..

cóż... u nas obyło się bez..

Offline anik

  • użytkownik
bez podziekowan dla rodzicow?
3 października 2006, 17:14
Madzialena, w takim razie i u nas sie obejdzie :) Pozdrawiam!

Offline belonka

  • zapaleniec
bez podziekowan dla rodzicow?
7 października 2006, 16:06
Juz rozmawiałam z grzesiem i to bedzie nasza niespodzianka zreszta nasi rodzice sa rozrywkowi i to nie bedzie ich krepowało a beda sie cieszyc. Chcemy dać im takie podziekowania z naszymi zdjeciami jak bylismy malutkimi dzieciaczkami i kwiaty a pozniej piosenka tylko musimy poprosic orkiestre zeby cos ładnego wymysłiła. Spiewam troche wiec moze ja  im zanucę.
To zależy kto co lubi ja moich rodzicow znam i wiem ze to sprawi im radość.

Offline asia-be Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 8 wrzesień 2007
bez podziekowan dla rodzicow?
7 października 2006, 16:24
U nas tez nie bedzie podziekowan, to takie sztuczne-zawsze mi sie tak wydawalo na innych weselech,dlatego nie chce tego u siebie.
A rodzicom podziekujemy po weselu juz i wtedy tezdostana od nas jakies podarki :)

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
bez podziekowan dla rodzicow?
7 października 2006, 16:45
Cytat: "asia-be"
to takie sztuczne-

ale za to jacy rodzice są dumni przy ionnych gosciach !
jezeli macie podziekowac to lepiej przy wszystkich :D Napewno bedzie to duzym przezyciem dla rodziców i zapamietaja to na lata :D



To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline Lilkuś

  • uzależniony
bez podziekowan dla rodzicow?
10 października 2006, 13:30
ostatnio zastanawiałam się nad podziękowaniami... nie wiem czy chcem by były....

będą rodzice Maćka z mojej strony mama (tata niezyje) i najprawdopodobniej jej nowy facet (zaproszam, go... niestety.... nie cierpie faceta i traktuje jak powietrze...)i nie chiałabym by inni ludzie (np. M rodzina) wzięli go za mojego ojca...

nie rozmawiałam o tym z M ani z mama ani tym bardziej z teściami ale zastanawiam sie czy dziekowac rodzicom na forum weselnym czy moze zrobic takie małe podziękowanie np po błogosławieństwie?? M na pewno by chiał na weselu ale ja czuje mały opór... PORADZCIE...

Offline belonka

  • zapaleniec
bez podziekowan dla rodzicow?
10 października 2006, 14:49
Mozesz na przykład przy składaniu zyczen na weselu wspomniec o swoim Tacie, jezeli nie chcesz zeby facet twojej mamy byl uwazany za twojego tate ja dziekuje publicznie wreczam kwiaty podziekowania zamowione przez int. a pozniej odpalamy swiece goscie robia kóleczko gasnie swiatło i tanczymy sobie  w tym kóleczku razem z rodzicami powinno byc to miła niespodzianka.

Offline Lilkuś

  • uzależniony
bez podziekowan dla rodzicow?
10 października 2006, 15:37
Cytat: "belonka"
Mozesz na przykład przy składaniu zyczen na weselu wspomniec o swoim Tacie, jezeli nie chcesz zeby facet twojej mamy byl uwazany za twojego tate



nie głupi pomysł, ale obawiam sie, ze moge sie za bardzo wzruszyc wypowiadajac słowa w stylu "dziekuje równiez mojemu Śp tacie..."  :| kurcze musze to dobrze przemyśleć i moze obgadać z mama, z M ...

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
bez podziekowan dla rodzicow?
12 października 2006, 08:10
Ja miałam taką sytuację jak Ty Lilkuś - zrezygnowałam z podziękowań.

Offline el

  • użytkownik
bez podziekowan dla rodzicow?
12 października 2006, 09:32
Też mam podobnyproblem. Od 6 roku życia wychowuje mnie macocha, matka miała mnie w nosie przezokoło 17 lat. Ostatnio sobie o mnie przypomniała. Będzie zaproszona, ale moja Halinka jej nienawidzi (macocha) i wcale mnie to nie dziwi. Jak była moja komunia trzasnęła jej drzwiami przed nosem i to również mnie nie dziwi.

Krzysia rodzice, Halinka i mój kochany Tata zasługują na podziękowanie, bez nich bylibyśmy nikim, ale nie wiem, jak to rozwiązać z moją matką. Ona wychowała moją siostrę i wiem, że jak odwalę jakiś numer siostra obrazi się na mnie i będzie jej przykro.

Jestem w kropce. Strasznie trudna sytuacja i powiem szczerze, że jeste jednym z powodów, dla których już kilka lat odkładamy ślub (odbędzie się w piątą rocznicę naszego związku, a plan istnieje od trzech lat i tak się boję mojej matki na ślubie, że cały czas uciekałam od tego.

Może macie jakiś pomysł??

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
bez podziekowan dla rodzicow?
12 października 2006, 10:08
el, Twoja Mama będzi ena ślubie czy na weselu też - bo jak tylko na ślubie to nie widzę problemu. Jednak, jeśli będzie na weselu to zrezygnowałabym z podziękowań w tym dniu i zaprosiła ojca z macochą i teściów na kolację np.tydzień po ślubie - w końcu im należą się podziękowania, a bedzie to dobry moment.

Offline belonka

  • zapaleniec
bez podziekowan dla rodzicow?
12 października 2006, 10:32
a nie lepiej podziekowac wszystkim? mama cie urodzila i dzieki temu jestes na swiecie a macocha cie dobrze wychowala. Ale jezeli za boli to twoja macoche to raczej zrob tak jak radzi Maja albo przed weselem albo po na spokojnie przy jakims obiadku w mi.lym miejscu.

Offline el

  • użytkownik
bez podziekowan dla rodzicow?
12 października 2006, 11:06
Maju też o tym myślałam, tylko nie wiem, co na to teściowie :))
Droga Belonko nie sztuka urodzić i potem lać i zostawić. Wierz mi słowa podziękowania nie przejda mi przez gardło. Nie chcę zranić osoby, która wychowywała mnie od dziecka, bo doskonale rozumiem jej stosunek do mojej matki. Gdyby było inaczej zastanawiałabym sie nad tym, żeby jakos ją uwzględnić w podziękowaniach, ale niestety sytuacja jest nietypowa. Ja wcale bym jej nie zapraszała, gdyby nie moja młodsza siostra, która bardzo kocham, a która mieszka z matką.
Maju mama ma byc też na weselu, więc to nie takie proste.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
bez podziekowan dla rodzicow?
12 października 2006, 11:11
el, nie dogodzisz wszystki choćby nie wiem co - pomyśł tylko, że dzień ślubu to Twoje i męża święto....wtedy bedziesz wiedziała najlepiej, jak należy postąpić :wink:

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
bez podziekowan dla rodzicow?
12 października 2006, 20:14
El - a Ty co myślisz o swojej mamie? Też jej nienawidzisz?
Pytam tak bezpośrednio, bo piszesz tutaj o nienawiści do niej osoby, która Ciebie wychowała... Rozumiem, że nie chcesz jej robić przykrości ale skoro Twoja mama chce być na Twoim ślubie to może nie tak do końca ma Ciebie w nosie? Zasatnów się nad swoimi uczuciami do mamy...
Temat trudny, niestety wiem coś o tym  :?

Offline *Ewelina* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.12.2007
bez podziekowan dla rodzicow?
12 października 2006, 20:33
Cytat: "asia"
Temat trudny, niestety wiem coś o tym


To tak jak i ja. Ja tez będę miala dylemat, poniewaz moja mama nie chce słyszec o Ojcu(ktory zyje z druga żona) a mój ojciec powiedzial ze nie chcialby mi zepsuc Mojego dnia bo wie jak sie zachowa Mama i ze ona mnie postawi przed wyborem.
Sama jeszcze nie wiem jak to bedzie.

Offline belonka

  • zapaleniec
bez podziekowan dla rodzicow?
12 października 2006, 22:04
Dziewczynki to rzeczywiscie przykre sprawy a moze tak na jedzen dzien wszyscy zapomieli by o urazach?Łatwo powiedziec co? Bo to wy jestescie corkami obojga rodzicow i nie powinno sie w tym momencie liczyc ktore z rodzicow zasługuje na podziekowanie a ktore jest gorsze i nie ma prawa byc na weselu. Rzeczy dnia codziennego powinny zejsc na dalszy plan bo pózniej jak beda wnuki to bedzie sie działo to samo ze dziadek jest zły a babcia dobra ltd.
Pozdrawiam WAs Panny.

Offline el

  • użytkownik
bez podziekowan dla rodzicow?
13 października 2006, 10:47
Belonko moja matka - nazywam ją tak tylko dla formalności jest dla mnie bardziej obojętna niz obca osoba. Ktoś powiedział, że najgorsza jest obojętność względem człowieka, bonienawiść jest uczuciem.
Niestety moja macocha mimo,że jest wspaniałą osobą, jest zawistna względem matki i nie odpuści nawet na 5 minut, a co dopiero n a jeden dzień.
Ja to rozumiem, nie chcę przytaczać szczegółów, bo są dość drastyczne.
Uwierzcie mi na słowo.
Sam fakt, że przez 24 lata życia mojej siostry mam z nią doskonały kontakt i nawet mieszkałam z nią, powinien conieco wyjaśnić. Bo przecież ona mieszka z matką, więc prosty rachunek - próbowałam zrozumieć matkę, dać jej szansę - po dwóch miesiącach wywaliła mnie z domu. Miałam wtedy 19 lat i rozumiałam doskonale o co chodzi. Bo jako 4 letnie porzucone dziecko trochę inaczej ją odbierałam.
To by było na tyle o szczegółach.
Więc jak mam jej dziękować i za co??????
Za poród?????

Przepraszam, że tak ostro mówię o tym, ale naprawdę jestem w kropce i konwencjonalne rozwiązania nie wypalą w tym przypadku.

Szczerze mówiąc nawet nie wiem, jak je usadzić w kościele i na sali, żeby nie miały kontaktu wzrokowego, nie mówiąc o jakimkolwiek innym.
Przeraża mnie to.

Mogłabym jej nie zapraszać, ale wiem, że siostra bardzo by to przeżyła.

Ciężko mi z tym wszystkim :(

Offline Niki Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 21 lipca 2007
bez podziekowan dla rodzicow?
18 października 2006, 20:24
Cytat: "el"

Mogłabym jej nie zapraszać, ale wiem, że siostra bardzo by to przeżyła.
Ciężko mi z tym wszystkim :(


Może powinnaś porozmawiać o tym z siostrą. Z tego co zrozumiałam to masz z siostrą bardzo dobry kontakt. Więc nic nie tracisz próbując z Nią to przedyskutować.
Życzę powodzenia
Niki

Offline el

  • użytkownik
bez podziekowan dla rodzicow?
6 listopada 2006, 14:15
Niki nie ma szans:( niestety zrozumienie kończy się w miejscu, gdzie zaczynają się relacje ja - danka (mama) ona-mama

Offline chrobry10

  • nowicjusz
bez podziekowan dla rodzicow?
8 listopada 2006, 12:49
Rodzina zawsze bedzie rodzina ...

Offline el

  • użytkownik
bez podziekowan dla rodzicow?
8 listopada 2006, 12:56
Cytat: "chrobry10"
Rodzina zawsze bedzie rodzina ...


wiem...czytałeś co pisałam wcześniej?? łatwo się mówi... przykro mi, że nie rozumiesz... choć po części cieszę się, bo to znaczy, że nie spotkała Cię podobna sytuacja, a nie życzę jej nikomu
Cytat: "Niki"
Może powinnaś porozmawiać o tym z siostrą. Z tego co zrozumiałam to masz z siostrą bardzo dobry kontakt. Więc nic nie tracisz próbując z Nią to przedyskutować.
Życzę powodzenia


próbowałam z nią rozmawiać... kompletna klapa

obraziła się na mnie

niewiem co robić

Offline Niki Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 21 lipca 2007
bez podziekowan dla rodzicow?
8 listopada 2006, 14:26
Cytat: "el"


próbowałam z nią rozmawiać... kompletna klapa

obraziła się na mnie

niewiem co robić


kurcze, bez sensu  :(  
Skoro rozmowa nie pomogła to    :glowa_w_mur:  
Wg mnie w takim przypadku podziękowania dla rodziców (nie tylko tych co Cię wychowali ale również biologicznej matki) byłyby po prostu fałszywe.
Jeśli biologiczna matka nie będzie brała udziału w błogosławieństwie to może podziękuj osobom, które Cię wychowały właśnie po błogosławieństwie.
Co do sali weselnej to może usadź swoją mamę biologiczną jak najdalej od mamy (może przy innym stole). Najlepiej by było gdyby siedziały odwrócone do siebie plecami.
Trudna sprawa :(