e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Moja fryzura :)  (Przeczytany 23168 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline groszek

  • maniak
Moja fryzura :)
3 czerwca 2006, 19:34
Byłam dziś na próbnej fryzurze. Upięcie podoba mi się. Mam dylemat, co zrobić z welonem.... bo fryzjerka namawia mnie na podpięcie u góry i wten sposób zakryje na cały dzień (aż do oczepin) całą fryzurkę.
A mnie kusi podpięcie z tyłu, a raczej w połowie upięcia. Wtedy, moim zdaniem, welon wygląda najładniej, bo mam jeszcze diadem i welon podpięty od góry + diadem, wydaje się za dużo, a z diademu nie chcę rezygnować. O to moja fryzurka:



A to z welonem, z przymiarki - suknia jeszcze nie dokończona. Proszę o opinię odnośnie sposobu upięcia welonu. Na czubku głowy (przykrywa fryzurę) czy niżej, w połowie koka (widać o fryzurę i welon nie jest za nisko)

Offline AniaX

  • forumowicz
Moja fryzura :)
3 czerwca 2006, 19:48
Groszku proponuję przypiąć od dołu bo szkoda chowac ładną fryzurkę a poza tym jakoś na głowie od góry to welon mógłby sprawiać wrażenie turbanu.

Offline Julia

  • Chuck Norris
Moja fryzura :)
3 czerwca 2006, 19:54
Bardzo fajna fryzurka, taka lekka, pasuje do Twojej buzi :D . Nie wpinałabym welonu od góry, lepiej będzie rzeczywiście w połowie fryzury.

Offline Dorota77

  • entuzjasta
  • data ślubu: 12.08.2006
Moja fryzura :)
3 czerwca 2006, 19:59
Fryzurka śliczna. Groszku, też uważam że z upiętym welonem u dołu będziesz ładniej wyglądała. Za śliczna fryzura żeby ją schować. A z diadem wyglądasz jak księżniczka. :Wzruszony:

Offline groszek

  • maniak
Moja fryzura :)
3 czerwca 2006, 20:01
W zasadzie jestem samosia i lubię decydować sama, ale wszelkie głosy w tej sprawie są dla mnie cenne :) Też szkoda mi przykrywać fryzurę, no i nie chcę wyglądać, jak w białym namiocie  :lol:

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
Moja fryzura :)
3 czerwca 2006, 20:08
Myślę, że nie powinnaś Groszku zakrywać tak ładnej fryzurki!
Welon podpięłabym jednak pod koczkiem, całkiem niżej a nie w połowie...
Ale jak sama mówisz - jesteś Zosia-samosia więc tylko podpowiadam  :wink:

Offline monika_mb Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 29 lipiec 2006
Moja fryzura :)
3 czerwca 2006, 20:17
Groszku - welon zdecydowanie niżej! Nie daj sie fryzjerowi przekabacić!

Offline Olita

  • użytkownik
  • data ślubu: 23.06.2007
Moja fryzura :)
3 czerwca 2006, 20:20
A ja nic nie widzę:(

Offline krollewna

  • forumowicz
Moja fryzura :)
3 czerwca 2006, 21:03
Moja "cenna" rada-zostaw tak jak jest, bo jest super!Mimo ze nie lubie tych doczepianych od dolu welonow, to super pasuje do fryzurki i diademu. A fryzjerce pewnie nie dalas sie przekabacic, bo na zdjeciu welon jest przypiety po groszko-samosiowemu  :)

Offline groszek

  • maniak
Moja fryzura :)
4 czerwca 2006, 02:03
Dokładnie... fryzjerce powiedziałam, że się zastanowię. Welon przypinałam w salonie, bo przecież podróżować w nim w "cywilnych ciuchach" od fryzjera przez pół miasta, to jakoś DZWINIE by było  :mrgreen:

Argumentem fryzjerki było (cytuję): "w welonie upiętym na górze widzi pani i czuje welon, w efekcie czuje się pani, jak panna młoda, a z welonem z tyłu nie widzi pani welonu"  :shock:
Oczywiście, kobieta stara się doradzić, jak może i ja ją bardzo cenię, jako fryzjerkę, ale te argumenty do mnie nie trafiały :) Po co tyle męczyć się nad fryzurą, by ją potem na tyyyle godzin schować pod welonem, a potem, jak go zdejmę i tak wiekszość gości po ciemku i paru głębszych nie zwróciłaby uwagi na moje uczesanie  :lol:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Moja fryzura :)
4 czerwca 2006, 09:20
to jest twoja suknia slubna???


jesli tak - to zacny wybór....

nie upinaj welonu wysoko.. to dodatkowo ciebie "powiększy"


Cytat: "krollewna"
rada-zostaw tak jak jest, bo jest super!


dokładnie tak...  :mrgreen:

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
Moja fryzura :)
4 czerwca 2006, 09:53
Myślę, że zdecydowanie powinnaś upiąć welon w połowie koka, miałam ten sam dylemat i podobną fryzurkę i wygrał ten sposób upięcia:


moim zdaniem fryzjerka źle Ci radzi,a to upięcie, które pokazałaś na fotce jest super no ale wybrać musisz sama...

Offline groszek

  • maniak
Moja fryzura :)
4 czerwca 2006, 12:16
O właśnie, Markunku, ty miałaś takie upięcie :) Teraz sobie przypomniałam. Pomogłyście mi utwierdzić się w przekonaniu, że welon w połowie koka! I wilk syty i owca cała ;)
Moniu... tak to moja suknia, więc widać na moim wątku "jaką suknię wybrać" w dziale moda.

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Moja fryzura :)
4 czerwca 2006, 16:09
piękna fryzurka i ten kawałek kiecki  :wink: też mi się podoba - co do kolii miałaś rację, jest jeszcze ładniejsza!!!

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Moja fryzura :)
4 czerwca 2006, 17:22
Groszku a jak wepniesz welon w połowę koka??? Tym samym grzebykiem, czy musisz przemontować go na jakąś spinkę???
Pytam, bo zapewne sama będę miałą ten dylemat...chociaż na razie odkładam go "na potem".

Offline groszek

  • maniak
Moja fryzura :)
4 czerwca 2006, 18:48
Ja myślę, że grzebyk nie jest zbyt pewnym mocowaniem. Czułabym się lepiej, jeśli oprócz grzebyka byłyby jeszcze spinki. A Merkunek, jak miałaś zamocowany welon?

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Moja fryzura :)
4 czerwca 2006, 20:03
nie wiem jak merkunek ale mnie dodatkowo grzebieć wamocniły 2 szpilki kokówki...

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
Moja fryzura :)
4 czerwca 2006, 20:48
U mnie całą fryzurę a także welon trzymały wsuwki :-) znaczy się może troszke precyzyjniej ;-) welon był na grzebyku, ale wsuweczki (nie wiem ile :oops: nie pamiętam) go podtrzymywały...

...a tak w ogóle to w sumie w całej fryzurze to wcale wbrew pozorom nie miałam dużo wsuwek (ale miałam fajną fryzjerke :-))

Offline groszek

  • maniak
Moja fryzura :)
4 czerwca 2006, 21:09
Ja we wczorajszej fryzurze miałam 50 wsuwek!!! 30 zwykłych i 20 kokowych, a już mnie prosiła fryzjerka, żebym dokupiła jeszcze 20 kokowych, bo ona każdy loczek przypina osobną wsuwką. Nadmienię, że fryzura bardzo dobrze sie trzymała do 2 w nocy. Potem poszłam spać i wyjęłam wsuwki. Rano sporo zostało, ale związałam kitka.

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
Moja fryzura :)
4 czerwca 2006, 21:18
trochę duże tego miałaś we włosach...u mnie chyba było mniej jak 40 wsuwek do wszystkiego, a fryz tez się długo i dobrze trzymał...i miałam tylko zwykłe wsuwki...

Offline Dorota77

  • entuzjasta
  • data ślubu: 12.08.2006
Moja fryzura :)
4 czerwca 2006, 21:30
O kurczę, tyle wsuwek? Napracowała sie twoja fryzjereczka.

A co ja mam powiedzeć, jak nie mam gęstych włosów. A moje fryzury trzymaja sie krótko, zaraz sie rozwalają. Naszczęście moja świadkowa-fryzjerka już myśli nad moją fryzurką, najwyżej na drugi dzień poprawi ją.

Offline okruszek

  • maniak
Moja fryzura :)
5 czerwca 2006, 07:34
hmmmm ....  :shock:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Moja fryzura :)
5 czerwca 2006, 09:26
Pięknie wyglądasz, ja też jestem za upięciem w połowie-miałam podobne i uważam, ze tak jest najlepiej (ja osobiście nie lubię upięć pod kokiem bo wtedy welonik wygląda jak jakiś zbędny ogon  :roll: ) na samą góre tez bym nie dawała bo za dużo by tego wszystkiego było-tak jest ok

Fryzura baaardzo gustowna

Offline groszek

  • maniak
Moja fryzura :)
5 czerwca 2006, 09:41
Miło się robi, dziewczyny  :D

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
Moja fryzura :)
5 czerwca 2006, 10:47
groszek, ja też jestem za upięciem w połowie koka!! Wyglądasz ekstra :D

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Moja fryzura :)
5 czerwca 2006, 11:14
A moim zdaniem powinnaś upiąć welon pod koczkiem. Mnie tak się najbardziej podoba. Ale to tylko moje zdanie. :)

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
Moja fryzura :)
5 czerwca 2006, 12:03
Cytat: "Marta"
A moim zdaniem powinnaś upiąć welon pod koczkiem. Mnie tak się najbardziej podoba. Ale to tylko moje zdanie. :)


Dużo zależy od tego jaki to jest welon :-) mój był do ziemi, dość obszerny, więc jakbym go upięła pod kokiem, to wyglądałby fatalnie.

Offline krollewna

  • forumowicz
Moja fryzura :)
5 czerwca 2006, 12:35
Cytat: "Maja"
ja osobiście nie lubię upięć pod kokiem bo wtedy welonik wygląda jak jakiś zbędny ogon

Nic dodac nic ujac! Wlasnie Maju sprecyzowalas dlaczego mi sie dopinane welony nie podobaja :) A ta wersja z welonem posrodku koka jest ekstra, bo nie wszystkie panny mlode moga sobie pozwolic na upiecie na gorze (bo pan mlody jest niski, nie pasuje to do fryzury i owalu twarzy lub po prostu im sie to nie pdoba), a ten sposob jest genialny!

Offline busia

  • bywalec
Moja fryzura :)
5 czerwca 2006, 12:43
Mnie też się wydaje, że upięcie pod koczkiem ładnie go wyeksponuje i podkreśli. Ale 50 wsówek? Ta liczba mnie troszkę przeraża! Twój Nowo Poślubiony nie doczeka się nocy poślubnej, kiedy zaczniesz je wyjmować z włosów, hihi  :)
A tak na marginesie, to wyglądasz ślicznie w tym wszystkim :)

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Moja fryzura :)
5 czerwca 2006, 12:51
Cytat: "busia"
Ale 50 wsówek?


spoko.. ja miałam ponad setkę wsówek, szpilek kokówek... to normalne..

fryzura do rana spokojnie wytrzyma.. nawet  do wtorku ( pod warunkiem ,ze siebie trafiać nie będzie swędzenie głowy ;) )