e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Czy ktoś zna firmę WOX z Dąbrowy Górniczej?  (Przeczytany 817 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kaassia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.11.2010
Wynajęliśmy ich na nasz ślub...ale jestem pełna obaw. Czy ktoś miał już może z nimi "do czynienia"? Zna jakieś opinie na temat firmy wox tv tom?
Proszę, pomóżcie...

Offline tosia85 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 15.09.2012
Cześć, przeczytałam już całą Twoją relacyjkę z wesela, a chciałam się jeszcze dowiedzieć jak ostatecznie wyszła współpraca z tą firmą? Głównie chodzi mi o fotografa (kamery nie planujemy).  Co prawda mam już fotografa na oku, sprawdzonego bo poleconego przez koleżankę, ale wolę się jeszcze zorientować w okolicy nad alternatywą, bo czasu jeszcze mam sporo.
Jesteś zadowolona? Coś za, coś przeciw. . .

Offline kaassia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.11.2010
Z powodu moich problemów ze zdrowie i innych spraw zrobiliśmy sesję zdjeciową dopiero 2 stycznia i niestety do dziś żadnych wyników pracy nie widzieliśmy, ani tych ze ślubu ani z sesji. Póki co grzecznie czekamy, więc niestety nie mogę NIC  powiedzieć na temat foto, bo po prostu nie znamy jeszcze wyników współpracy z firmą. Jeśli masz czas - poczekaj, bo niebawem coś powinniśmy wiedzieć.

Offline tosia85 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 15.09.2012
Jasne, że poczekam  :)
Akurat ja tam moge poczekać dłużej jeśli się to opłaca.  Skoro nie masz jeszcze zdjęć to może napisz coś o współpracy jak do tej pory, dla mnie ważny jest też sposób pracy, widoczność/niewidoczność miło/niemiło i takie tam.  W relacji coś wspomniałaś o błotku  8) to coś niefajnego czy raczej śmiesznego?

Offline kaassia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.11.2010
O błotku nic nie pamiętam, żebym wspominała...
Raczej widoczni, zwłaszcza dla gości, bo ja to nie wiele widziałam tego dnia...
Fotograf całkiem przyjemny, uprzejmy raczej i sympatyczny...no ale nie wiem jeszcze jak wyniki jego pracy poszły ;)
Nie mogę powiedzieć, żebyśmy nawiązali jakąś tam relację, jak to w większości współpracy fotograf - para młoda bywa z tego co ja wiem...raczej tak, przyszedł zrobił co miał zrobić, poszedł. Cierpliwy dość, nie denerwował się o nic, jak coś wymyślaliśmy czy coś... ;)
Całkiem sympatycznie minęła nam współpraca. Teraz tylko na efekt czekamy... (a nie ukrywam, że mnie skręca ze zniecierpliwienia ;) )

Offline tosia85 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 15.09.2012
Pytałam o to: "Ale okazało się, że dzwonią tylko ostrzec przed błocącą mieszkanie ekipą foto-video. . . "
 ;D

Offline kaassia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.11.2010
Ach! To...  :oops:
Wiesz, mnie tam nie było więc nie wiem jak było rzeczywiście, ale z tego co mówili, to (ogólnie dzień nie był zbyt ładny, i było trochę 'błotka' na dworze) ale z tego co wiem, to po prostu nie wytarli butów, wpakowali się na biały dywan, zrobili co mieli zrobić i poszli, a PM i reszta musieli wychodzić, więc dywanu nie czyścili. Później, jak błoto się wgryzło, no to czyszczenie ponad 100zł  :-\
No taki mały nieprzyjemny incydent...
Trudno, zdarza się...

Offline kaassia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.11.2010
Ze względu na kulturę osobistą, będę oszczędna w komentarzach - NIE POLECAM!