e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Kamerzysta - bardzo zły wybór  (Przeczytany 1827 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Malamo Mężczyzna

  • nowicjusz
Kamerzysta - bardzo zły wybór
24 września 2010, 11:32
Mam w zwyczaju nie krytykować innych, gdyż mi też brakuje do mistrzostwa wiele, pomimo 17-letniego stazu w branży ale . . .
To co zobaczyłem wczoraj to woła o pomstę do nieba a autorowi nalezy się dozywocie ciężkich robót (byle z dala od ślubów i wesel)!!!!!!!!!!!
Ale po koleji.  Koleżanka przyniosła "film" z wesela swojej córki z błagalną prośbą abym doprowadził to do "stanu używalności".  Kamerzysta oddał materiał, zabrał kasę i ślad po nim zniknął - łącznie z "niedziałajacym" telefonem.  Tak - przyznała, że 1300 zł to dla nich było tanio i stąd ten wybór.  Kontakt z ogłoszenia.  Umowę spisywali w kawiarni gdyż facet był z innego miasta i "akurat był przejazdem":)
Film z nic nikomu nie mówiacym wstepem, muza zupełnie nie pasujaca do klimatu.  Dopiero po ok 3 minutach można się zorientować, że jest to film z ślubu i wesela.  Ale najlepsze "kwiatki" są w trakcie! Moment przysiegi i obrączki - portret psychologiczny ksiedza "a przy okazji" załapali się Mlodzi nakładajacy sobie obrączki no i . . .  podkład muzyczny głuszacy słowa przysiegi!!!!!!!!!!!!!!
Zabawa weselna - Młodzi i wiekszość gosci giną w tle!!! Kamerzysta upatrzył sobie "dobrze wyposażone" blondynki, z których jedna była kelnerką i to one wiodą prym w "filmie"!
Materiał absolutnie nie był przegladany, gdyż kamerman nie miał nawyku czestego wyłączania kamery i w momencie "odstawienia"kamery od oka słychać jego prywatne opinie nt gości i Młodych typu "pi. . . na chołota", "wiesniactwo", nic tylko się nap. . . . lić" itd Jedyne co dobrego zrobił to ustawienie w opcjach, że kamera po kilku miniutach w połozeniu pionowym się sama wyłączała.
Pomiję inne szczególy bo szkoda czasu i nerwów - acha na film czekali 4 miesiace!!!!!!!!!
Post ten piszę nie podajac namiarów gdyż informacji takiej tam nie uświadczysz lecz jako ostrzezenie dla potencjalnych "ofiar" podobnych firm.  Moze też i w interesie innych, firm z branzy - wierzcie nam nie wszyscy są tacy sami!!!!! Zdecydowana większość to ludzie odpowiedzialni, żyjacy tym co robią dla Was i najwiekszą nagroda dla nas jest Wasz sms czy rozmowa po obejrzeniu filmu, że wszystko jest OK i jest lepiej niż chcieli!
A teraz kilka, mam nadzieję cennych rad, które pomogą uchronić Was przed opisaną wyzej sytuacją
- firma ma siedzibę i tam udajcie się na prezentację i spisanie umowy
- umowę się negocjuje a nie podpisuje to co Wam podsuną! Zazwyczaj kamerzyści umowy mają „pod siebie” (ja też, ale na uczciwych zasadach - tak mi się wydaje).  Zwróćcie uwagę na szczególy - ilość materiałów, czas oczekiwania.  Dopilnujcie aby było uwzględnione, jakie będą konsekwencje niedotrzymania warunków przez kamerzystę
- na odbiór materiałów nie przeznaczcie 5 minut!!!! Umówcie się np.  na jedną godzinę.  Pilot od odtwarzacza powinien być w Waszych rekach i sami wybieracie fragmenty, które chcecie obejrzeć aby ocenić film i sposób montażu.  Po wpłaceniu pieniędzy macie mizerne szanse aby ktoś chciał się uczciwie „grzebać” z poprawkami
- czas oczekiwania powyżej 2 miesięcy powinien budzić Wasz niepokój! Nie dajcie się „oczarować”, że film jest montowany specjalnie dla Was stąd tak długo!!! W praktyce wygląda to tak, że (na szczęście nie zawsze) „firma” ma 5 kamer i 5 aparatów i jednego „montażystę”.  W soboty „zlatują się” zupełnie przypadkowi ludzie, którzy od właściciela dostają do ręki sprzet oraz adres gdzie mają się z nim udać, aby coś tam skręcić.  Za poświęcony czas od „bossa” dostają 200 - 300 zł a on zabiera się za montaż.  Ciąg dalszy dopowiedzcie sobie sami… Porzadna firma w umowie wpisze 3-4 tygodnie a dzwoni z informacją o odbiorze tydzień wcześniej - zawsze to jedna radość wiecej dla klinta
Wybór firmy pozostawiam Wam - zacznijcie najpierw wśród znajomych. Poczta pantoflowa to najlepsza i bezpłatna reklama! Ogłoszenia to ostateczność! Niekiedy poprawki mogą być droższe od samego filmu a i nie wszyscy chcą się takiej „papraniny” po kimś podejmować
Tak - wiem, że się narażę tym postem części kamerzystów ale przyjmę to na zasadzie „uderz w stół a nożyce się odezwą”

 

Offline ulanowski Mężczyzna

  • użytkownik
Odp: Kamerzysta - bardzo zły wybór
24 września 2010, 14:22
Nie jestem kamerzystą, ale fotografem. I zgadzam się z powyższym.
Teraz mamy takie czasy, że kupujemy aparat w sklepie i po wyjściu pstrykamy zdjęcie, które jest ostre i dobrze naświetlone. Nie trzeba znać się na fotografii/ filmowaniu, żeby obrazek miał przyzwoitą jakość.
Ale na tym możliwości techniki sie kończą. Bo to nie aparat robi zdjęcia/ kamera filmuje, ale fotograf/ kamerzysta.
Powstało teraz wiele firm, które są dofinansowane z UE. Przyznaję, mają dobry sprzęt, ale wiedzę na poziomie amatora. Nie mają często podstawowej wiedzy, obycia, doświadczenia. I mają też niską cenę swoich usług.
Pary Młode mają ograniczony budżet. Ja to wiem, bo sam brałem ślub. I wiem, że częstym kryterium wyboru foto/wideo jest cena. Dlatego dochodzi do takich historii, jak ta opisana wcześniej. Jednak zanim podpiszemy umowę mamy wybór- albo oszczędzamy i prosimy wujka o zdjęcia. Zaoszczędzimy kasę, a pamiątka będzie na poziomie amatora/ pseudofotografa. Albo fundujemy sobie niezapomnianą pamiątkę i oddajemy sie w ręce profesjonalisty. Fakt, profi nie jest tani, ale nie będą to stracone pieniądze.

Piotr Ulanowski
Fotoreporter

Offline Malamo Mężczyzna

  • nowicjusz
Odp: Kamerzysta - bardzo zły wybór
24 września 2010, 15:12
Panie Piotrze!
Też dostałem pieniadze z UE ale na rozwój firmy a nie na jej powstanie.  Wobec powyzszego m. in.  tacy ludzie jak ja są na różnych forach obsmarowywani jako "rzemieślinicy drugiej kategorii", "żebracy", "kombinatorzy" itd.  Mi pozwolilo to na zakup nowoczesniejszego sprzetu z czego korzyść mają głównie klienci i to nie tylko "weselni" w postaci lepszej jakosci materiałów a ja wyższy komfort pracy.
Jak wspomniałem wczesniej mam 17 letni staż w branzy weselnej ale nie wstydzę się brać udział w różnego rodzaju warsztatach, kursach, targach tematycznych gdzie tylko swą wiedzę mogę wzbogacić.  I znów z korzyścią dla klienta.  A podobno wg obiegowej opinii udział w tego rodzaju "spędach" jest tylko dla nowicjuszy i uwłacza godnosci i renomie tych tzw PRO:)
Juz dawno doszedłem do wniosku, że wszelkie fora są dla ludzi myślacych.  Zasadą ograniczonego zaufania powinno się podchodzić do serwowanych tam opinii i osądów na przeróżne tematy w tym również "obsmarowywania" konkurencji.  To samo dotyczy "forum e-wesele" i chwała moderatoromza to, że pilnują aby również to forum nie zeszło na psy tak jak się to stało z tysiacami innych
Oj - troszkę nie na temat mi wyszło ale tak to jest gdy pisze się z doskoku:(

Offline biała orchidea Kobieta

  • nowicjusz
Odp: Kamerzysta - bardzo zły wybór
20 stycznia 2011, 22:52
o matko! o. 0

strzeżcie mnie przed takimi konowałami!

Offline mariusz_ozi Mężczyzna

  • nowicjusz
Odp: Kamerzysta - bardzo zły wybór
4 czerwca 2011, 22:36
ale badziewia sie kręci w tym fachu
nie raz słyszałem że jakiś  klient się reklamował: " profesjonalna fotografia ślubna" a potem wpadał na weselicho z małpką
trzeba przed podpisaniem umowy prosie ich o prezentacje sprzetów bp później można się zdziwić

Offline tommcia Kobieta

  • nowicjusz
Odp: Kamerzysta - bardzo zły wybór
12 czerwca 2011, 21:01
no ja się właśnie zastanawiam, kuzyn nam proponował że będzie kamerował, ale to amator i trochę się boję co z tego wyjdzie

Offline darek_k

  • użytkownik
Jaka jest prawdziwa wartość Twojego filmu z Wesela?
7 powodów do zatrudnienia profesjonalnego kamerzysty na Twoje wesele

Na rynku jest w tej chwili bardzo dużo firm kamerujących imprezy weselne. Jak wybrać z tego bezliku, tę jedną firmę na Wasz ślub?

Jeżeli podejmujecie decyzję tylko na podstawie ceny - powinniście pamiętać, że to za co zapłacisz,  tak naprawdę otrzymasz....
1 - Jeżeli cena za usługę wygląda aż zbyt dobrze by była prawdziwa.

Cały dzień kamerzysty pracy przy weselu to koszt około 2000zł. Kwoty niższe to albo amatorzy, albo osoby które dopiero zaczynają praktykę w branży ślubno weselnej. Każdy gdzieś musi zacząć i żeby mieć klientów, robi to poniżej normalnej ceny rynkowej. Rozumiem to.

2
- Jakość kosztuje więcej, ponieważ jest bardziej wartościowa.

Jeżeli planujesz poprosić hobbyste lub amatora filmowania ponieważ jest to tania opcja, musisz pamiętać że jakość będzie także amatorska. Jeżeli zatrudniasz kogoś kto jest najtańszy, ryzykujesz nie tylko zniesmaczeniem gości, ale również pamiątkę która zostanie Wam na całe kolejne lat. Nie będzie taką do której chętnie byście wracali. A musicie pamiętać że powtórzeń nie będzie, tego dnia, z tymi ludźmi - już nie da się powtórzyć. Macie tylko jedną szansę na fantastyczny, wzruszający, poruszający do głębi film, który zachwyci Was i Waszych gości.

3 - Jakie są standardy cenowe profesjonalnych kamerzystów weselnych?

W zależności od reputacji, doświadczenia, sprzętu, ilości kamerzystów, i wielu innych czynników, trzeba liczyć się z kosztem za super usługę między 2500 a 3500 a nawet 4000 zł.

4
- Dlaczego kamerzyści weselni tyle kosztują?

Z kilku powodów. Krótko mówiąc: inwestują w wysokiej jakości sprzęt, najlepsze oprogramowanie do montażu, i biorąc pod uwagę ich doświadczenie, produkują najlepsze obrazy - który porywają widza w inny wymiar wesela - widz jest w środku rozgrywającej się akcji - tego właśnie dnia.
5 - Oprócz nagrania samego materiału video co jeszcze kamerzysta musi zrobić?
 
Nagranie Twojego wesela to ustalony czas - zazwyczaj około 10h. Co dalej? Niektórzy "kamerzyści" oddają taki materiał, zaraz po weselu. Ale czy o to chodzi?
 
Nie. Twój film musi mieć w sobie coś szczególnego, być zwięzły, ciekawy, i ... zaskakujący, ten film powinien Was za każdym razem zaskakiwać. Aby taki film zrobić montażysta musi poświęcić kilka dni pracy. Wielkie produkcje Hollywoodu - montaż trwa nawet ponad rok. Tak więc nie płacisz za profesjonalne nagranie wesela. Płacisz za profesjonalny i doświadczony montaż, który w rozsądnym czasie streści cały ten dzień.

6 - Dlaczego nie możemy płacić mniej za niezmontowany materiał.

hmm. Czy pytając lekarza o zabieg zaproponowałabyś pół ceny, żeby lekarz wykonał tylko pół zabiegu? To nie o to chodzi. Twój film ma aspekt historyczny. To jest Wasze. Waszej rodziny i wszystkich bliskich którzy będą przeżywać Wasze wesele dziesiątki razy. Fajnie by było mieć film który jest tematem TOP w Waszej rodzinie? ;)

7 - Jak ważny jest film z Twojego Ślubu?

10 lat od dzisiaj, nie będziesz pamiętał/a jak smakował Twój tort weselny, ani jakiego koloru były kwiaty w kościele czy choćby jakie piosenki Wasz zespół grał na zabawie. Twój film i zdjęcia będą łącznikiem tych wspomnień, do tego dnia. To kapsuła czasu. Wasz Ślub - radość miłość i szczęście tego dnia, dobrze przechowane i zapamiętane, to cenna pamiątka - nie tylko dla Was ale w przyszłości dla Waszych dzieci.

 

Czy nie chcielibyście, żeby ta pamiątka była najlepszą z możliwych?  

 
« Ostatnia zmiana: 1 lipca 2011, 13:27 wysłana przez liliann »

Offline KRZYSZTOF Mężczyzna

  • użytkownik
Malamo:Wcale się nikomu nie naraziłeś.Napisałeś całą prawdę. Może trochę ta prawda nie jest popularna, ale trzeba o tym pisać i mówić. Ja odnoście tych firm typu kombajn, agencje, gdzie pracuje po kilku ludzi itd. To jest zawsze ryzyko podejmowania współpracy z takimi ludźmi.
Ta sytuacja doprowadziła na rynku usług do tego,że młode pary przestają korzystać z naszych usług.
Obecnie jest nadpodaż kamerzystów nad potrzebami.Kiedyś było odwrotnie.

Offline darek_k

  • użytkownik
Obecnie jest nadpodaż kamerzystów nad potrzebami.Kiedyś było odwrotnie.
dzięki dotacjom z urzędu pracy
tacy co pojęcia nie mają nawet jak trzymać kamerę biorą się za to tanio kręcąc

ale mam nadzieje że szybko z rynku wypadną,
jak wiadomo filmowanie wbrew pozorom wcale do łatwych nie należy

Offline Balonik1982

  • nowicjusz
  • data ślubu: Czerwiec
Odp: Kamerzysta - bardzo zły wybór
24 września 2011, 12:30
ja gorąco przestrzegam przed media art z Jeleniej Góry- swoją historię opisałam w wątku "z kamerzystami różnie bywa"