e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: kto za co ??  (Przeczytany 4668 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
  • data ślubu: 1999-07-31
kto za co ??
23 listopada 2004, 18:04
Oczywiscie wszystko jest kwestia umowna, ale w kwestii platnosci oficlany podzial wyglada nastepujaco:

Rodzina Panny Młodej:
- zaproszenia na ślub
- suknia ślubna i dodatki (rękaiczki, pantofle itp.)
- usługa fotograficzna
- przyjęcie weselne
- usłgi firmy video
- koszty uroczystości kościelnej

Rodzina Pana Młodego:
- garnitur ślubny wraz z dodatkami (mucha, buty, koszula itp.)
- obrączki
- wiązanka dla Panny Młodej
- napoje i alkohol
- koszty wynajęcia dj'a lub orkiestry
- koszty wynajęcia samochodu do ślubu
- koszty podróży poślubnej


Zwazywszy na powyzsza liste nie dziwie sie ze panowie tak niechetnie chca wstepowac w zwiazki malzenskie ....
 :||

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
kto za co ??
23 listopada 2004, 21:58
Co do tego,dzisiaj wygląda to troche inaczej... Chociaz może i są jeszcze rodziny, które według tego podziału sie rozliczają. W obecnych czasach wszystko zależy od tego,jak się rodziny dogadają. Ale raczej wygląda to tak, że pewne koszta dzieli się na pół, czyli koszta stałe, niezależne od ilości osób na weselu (czyli kościół,kamerzysta, fotograf,kapela), a pozostałe koszta zlicza się do jednego "wora" i potem dzieli na osoby.Kto ile gości zaprosił, za tyle płaci.Dlaczego Pnia młoda ma płacic za np 50 osób Pana młodego, jeśli to zapraszali Jego rodzice i np jej rodziny było tylko 15 osób?? Ale to kwestia indywidualna i dogadania się.
 A czasami bywa to tak...że to Młodzi robia sobie sami wesele  :D
Pozdr

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
kto za co ??
23 listopada 2004, 22:00
takie rozliczenie bowiem zapewnia brak zgrzytów w rodzinach.Byc może to co Sylwia napisała jest zbliżone w kosztach,niemniej jednak każdy mógłby poczuc się trochę oszukany.A tak wszystko jest jasne i uczciwe do końca.Dzisiaj, w dobie braku kasy, każdy grosz się liczy.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
kto za co ??
23 listopada 2004, 22:14
my mamy ten problem z głowy....

sami sponsorujemy sobie wesele...

Offline madziula 22 Kobieta

  • użytkownik
kto za co ??
24 listopada 2004, 11:12
my też... :pijaki:

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
  • data ślubu: 1999-07-31
kto za co ??
24 listopada 2004, 11:30
My tez mieliśmy taki komfort,ze finansowalismy sami wszystko. W zwiazku z tym nie narzucano nam kogo mamy zaprosic na nasze wesele, a kogo nie  :) Byla pelna dowolnosc w podejmowaniu decyzji  :brawo:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
kto za co ??
24 listopada 2004, 13:11
:D A nas sponsorowali rodzice, dostaliśmy po dyszce i się rządziliśmy. Nikt się nie wtrącał, jedynie przy sporządzaniu listy gości spytaliśmy rodziców, kogo chcieliby jeszcze zaprosić. Zgrzytów nie było :lol:

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
  • data ślubu: 1999-07-31
kto za co ??
24 listopada 2004, 14:25
WOW! To jest dopiero komfortowa sytuacja!!

Offline Magda Sz.

  • entuzjasta
kto za co ??
26 listopada 2004, 15:05
My rowniez mielismy w planach sami siebie zasponsorowac, ale moja mama powiedziala mi wprost "Chyba z choinki sie urwalas, skoro uwazasz, ze na to pozwolimy. Z tata zdecydowalismy wam pomoc i absolutnie nia ma dyskusji"  :shock: Takze w wiekszeh czesci placimy za siebie, ale moi rodzice rowniez sie dorzucaja ;-)

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
  • data ślubu: 1999-07-31
kto za co ??
26 listopada 2004, 15:07
Rodzice, jak to Rodzice - Kochani !!
 :D

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
kto za co ??
26 listopada 2004, 15:07
No to wiedzę, że tylko my mieliśmy z tej imprezy "czysty zysk" 8)

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
  • data ślubu: 1999-07-31
kto za co ??
2 grudnia 2004, 17:04
Przypomniala mi sie historia kolezanki, ktorej rodzice tez zafundowali slub i wesele.
Rodzice uczestniczyli we wszystkich przygotowaniach. Powstala lista gosci stworzona w wiekszej czesci przez rodzicow. Zostala zaproszona rodzinka - piata woda po kisielu - w ilosci hurtowej. :skacza:

Skladanie zyczen wygladalo nastepujaco: podchodzila jakas nieznajoma pani i mowila "dzien Dobry, jestem ciocia Ziuta, a to wujek Zenek i kuzynowsto Iks i Igrek. Zyczymy wam ....."    :twisted:  
Taka sytuacja miala miejsce parokrotnie :|| . Generalnie mlodzi nie znali czesci swoich gosci, a goscie mlodych (byla okazja do wkrecenia sie na niezla impreze) :koncert:

P.S. Pomimo wstepnych trudnosci wesele nalezy zaliczyc do udanych !! :P

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
kto za co ??
3 grudnia 2004, 09:42
Ma to też swoje dobre strony bo podobno dobrze jak ktoś obcy, a najlepiej nie zaproszony złoży życzenia młodym małżonkom. U mnie do kościoła przyszy osoby, których kompletnie bym się nie spodziewała :shock: ale to było na prawdę miłe :)

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
  • data ślubu: 1999-07-31
kto za co ??
3 grudnia 2004, 09:47
Oczywiscie Maju zgdzam sie z Toba - bardzo milo jest zobaczyc na swoim slubie osoby, ktorych obecnosic sie nie spodziewalismy !!!
Historia, ktora przytoczylam obejmowala zaproszenie "nieznanych osob" na wesele!  to juz dla mnie jest zdecydowana przesada! :twisted:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
kto za co ??
3 grudnia 2004, 10:28
Dlatego najlepiej jak młodzi ustalają listę gości a rodzice coś od siebie dodają :lol: U mnie tak było :D
W końcu to nasze wesele  :tupot:

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
  • data ślubu: 1999-07-31
kto za co ??
3 grudnia 2004, 10:59
Zgadzam sia calkowicie! U nas tez bylo tak,ze my wszystko ustalalismy. Rodzice ewentualnie podsylali nam niewielkie podpowiedzi i sugestie. Wszyscy byli zadowoleni  :P

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
kto za co ??
3 grudnia 2004, 11:22
No pewnie  :tupot: a znam przypadek, że rodzice zrobili młodym wesele a po imprezie zabrali całą kasę bo stwierdzili, że powinno im się coś zwrócić :bredzisz:

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
  • data ślubu: 1999-07-31
kto za co ??
3 grudnia 2004, 11:52
:zdziwko: ZARTUJESZ  :!:  :?:  :!:  :?:  :mdleje:
Chcialabym widziec mine Mlodych ...... no i rodzicow przy oswiadczeniu tej nowiny  :||

Offline aniac

  • entuzjasta
kto za co ??
3 grudnia 2004, 12:33
jestem w szoku!
jak mozna bylo zabrac kase Mlodym??!! nie spotkalam sie jeszcze z czyms takim.

nasi rodzice placa "pol na pol"
jednak chcemy im zaproponowac aby oplacili tylko impreze w lokalu (w tym alkohol i muzyke itd) a my reszte kosztow, czyli koszty formalnosci (nasz slub bedzie troszke utrudniony i drozszy przez to ze moj narzeczony nie ma obywatelstwa polskiego, wiec bedzie troszke zalatwiania i tlumaczenia), kwiaty, dekoracje kosciola, auta, obraczki itd.
jestesmy szczesliwi ze goscie ze strony mojego narzeczonego sami oplacaja nocleg :) nie zgodzili sie na to zebysmy my im oplacali, dlatego ze przyjezdzaja na kilka nocy.

ale na Rodzicow, (prawie- wypowedz Mai) zawsze mozna liczyc!
02.07.2005

Offline Małgosia

  • nowicjusz
kto za co ??
5 grudnia 2004, 20:29
My za wszystko, płacilismy sami

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
kto za co ??
6 grudnia 2004, 07:48
Nas sponsorowali rodzice (po raz ostatni :cry: ) ale nie było nawet mowy o czymś takim :shock:

Offline Żuczek

  • nowicjusz
koszty
10 stycznia 2005, 14:17
My chętnie płacilibyśmy za wszystko sami, ale niestety nie dalibyśmy rady. Tym bardziej, że w innych dziedzinach nikt nam nie pomaga.
Ustaliliśmy zgodnie, że dzielimy wszystkie koszty na 3 równe części. Choć muszę przyznać, że i ta nasza część nas nieco przerośnie - bo cały czas rośnie  :shock:

Offline martulka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18-06-2005
kto za co ??
21 stycznia 2005, 21:56
My też sami sobie sponsorujemy. Ja wzięłam 2 pożyczki z pracy a mój Tomuś odkłada co miesiąc z pensji. Mam nadzieję, że nam na wszystko wystarczy  :?

Offline Agami

  • forumowicz
kto za co ??
21 stycznia 2005, 22:37
Dziwi mnie to co piszecie, w moich stronach to rodzice płacą za ślub. Nie wyobrażam sobie sytuacji gdyby nam powiedzieli, że nie urządzą nam wesela. Koszta dzielimy na pół (oprócz kosztów przyjęcia, bo to już zależnie od liczby osób), a za obrączki zapłacił Marcin (czyli jego rodzice), no i oczywiście ciuchy tez każdy sobie kupuje.

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
kto za co ??
22 stycznia 2005, 13:28
U mnie było tak, że wszystkie koszty oprócz:
-ubrań
-transportu
-hotelu dla przyjezdnych
-i to chyba tyle;-)
podzieliliśmy dokładnie na pół i wydaje mi się, że w czasach jakie nastały ciężko trzymać się sztywnych reguł, bo co poniektórzy mogą mieć mniej pieniążków niż inni, i co wtedy? A tak było sprawiedliwie;-)

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
kto za co ??
22 stycznia 2005, 23:31
Cytat: "Agami"
Dziwi mnie to co piszecie, w moich stronach to rodzice płacą za ślub. Nie wyobrażam sobie sytuacji gdyby nam powiedzieli, że nie urządzą nam wesela. Koszta dzielimy na pół (oprócz kosztów przyjęcia, bo to już zależnie od liczby osób), a za obrączki zapłacił Marcin (czyli jego rodzice), no i oczywiście ciuchy tez każdy sobie kupuje.


A ja sobie nie tylko wyobrażam taką sytuację, ale ją nawet przeżyłam. Po prostu są sytuacje życiowe, w których rodziców nie stać na wesele.... (a dzieci bardzo chcą) - macie szczęście, jeśli jesteście w tej komfortowej sytuacji, że rodzice mają kasę... Tylko pozazdrościć...

Offline Agami

  • forumowicz
kto za co ??
22 stycznia 2005, 23:53
Oczywiscie, ze rozumiem. Nie chciałam nikogo urazić. Chodziło mi o sytuację, gdy rodziców stać, ale nie chcą sfinansować wesela, bo nie i już. Jeśli nasi rodzice by nie mieli pieniążków, to myslę, że i tak bysmy się pobrali, tyle, że nie robilibysmy wesela tylko skromne przyjęcie w domu, bo na wesele nie byłoby nas stac. A nasi rodzice też nie mają jakiś specjalnych pieniędzy. Po prostu wzięli kredyty. A wesele tez nie bedzie super wystawne, koszta całości (razem z ubraniami i dodatkami) to max 10 tys., czyli po 5 na łepek.

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
kto za co ??
22 stycznia 2005, 23:57
Uffff  :D spoko Agami. my na szczęście nie musieliśmy brać kredytów  :D

Offline Taptusia1

  • użytkownik
kto za co ??
4 lutego 2005, 00:27
My też sami sponsorujemy ale liczymy na "wsparcie" rodziców i prezenty:)).

Offline Julia

  • Chuck Norris
kto za co ??
2 marca 2005, 16:33
My organizujemy wszystko sami i sami też się sponsorujemy. Lista gości oczywiście zostanie skonsultowana z rodzicami,ale unikam zapraszania tych członków rodziny,których nie znam i nie utrzymujemy kontaktu.Wolę zaprosić znajomych. :D