e-wesele.pl

Bebikowo => Dziewięć miesięcy => Wątek zaczęty przez: Antalis w 6 listopada 2006, 12:54

Tytuł: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Antalis w 6 listopada 2006, 12:54
Pewnie niektorym z nas sie przydadza te informacje :)

Ciąża mnoga

Szansa na urodzenie bliźniąt wzrasta, gdy w bliskiej rodzinie przyszłej matki lub ojca urodziły się wcześniej bliźnięta lub trojaczki. Matkami bliźniąt częściej zostają kobiety, które zaszły w ciążę po 35 roku życia, także te, które poddały się sztucznemu zapłodnieniu np. in vitro. Rezultatem takiego zabiegu jest obecnie ponad połowa rodzących się trojaczków. Ciąża mnoga często również zdarza się w pierwszym miesiącu po zaprzestaniu stosowania antykoncepcji hormonalnej.

Ciążę mnogą można rozpoznać najczęściej podczas pierwszego badania USG, już w pierwszych tygodniach ciąży. Ponieważ ryzyko poronienia jednego dziecka lub obu bliźniąt jest większe niż w przypadku ciąży pojedynczej, konieczne jest objęcie ciężarnej specjalną opieką lekarską i określenie jej jako ciąży zagrożone

Bliźniaki, czyli bliźnięta jednojajowe

Ciąża bliźniacza jednojajowa powstaje w sytuacji, gdy zapłodniona komórka jajowa kobiety (zygota) w pierwszej fazie dalszego rozwoju podzieli się na dwie, po czym każda z nich zacznie swój oddzielny rozwój, tworząc oddzielne zarodki z których rozwijają się dwa płody. Bliźnięta jednojajowe czyli monozygotyczne stanowią ok. 20 procent wszystkich rodzących się bliźniąt. Bliźniaki takie mają wspólne łożysko, zazwyczaj osobne worki owodniowe i zawsze dwie odrębne pępowiny. Dzieci będą tej samej płci i będą do siebie bardzo podobne, gdyż mają ten sam materiał genetyczny.

Dwojaki, czyli bliźnięta dwujajowe

Stanowią 80 procent wszystkich bliźniąt. Powstają w wyniku następującego w tym samym czasie zapłodnienia dwóch komórek jajowych przez dwa plemniki, w wyniku czego w macicy zagnieżdżają się dwa zarodki. Płody mają oddzielne łożyska, worki owodniowe i pępowiny. Dwojaki mogą być różnej płci, zazwyczaj też różna jest ich późniejsza fizjonomia i najbardziej charakterystyczne cechy charakteru, gdyż mają różny materiał genetyczny.

Problemy w ciąży mnogiej

Ciąża mnoga jest zawsze ciążą wysokiego ryzyka.
Zarówno ustrój matki jak i łożysko, muszą sprostać dodatkowym obciążeniom i wymaganiom. Może to zarówno spowolnić rozwój jednego lub obojga dzieci, jak i wywołać u matki nadciśnienie obrzęki i białkomocz, czyli główne objawy, świadczące o tzw. zatruciu ciążowym mogące doprowadzić do stanu przedrzucawkowego, rzucawki a w jej następstwie nawet do zgonu matki i wewnątrzmacicznej śmierci płodów.

W ciąży mnogiej istnieje też duże ryzyko porodu przedwczesnego. Badania kontrolne w ciąży mnogiej odbywają się częściej niż w przypadku ciąży pojedynczej, częściej wykonuje się badania kontrolne moczu, krwi oraz USG.

To, że bliźnięta rosną w macicy w różnym tempie, jest zjawiskiem dość powszechnym. W przypadku dwojaków, nie powinno ono raczej niepokoić. Jednak istnieje ryzyko wystąpienia tzw. zespołu podkradania w ciąży bliźniaczej. Przyczyną jest nietypowe naczynie krwionośne w łożysku, które łączy dzieci ze sobą, w wyniku czego jedno z nich staje się "dawcą" a drugie "biorcą" większej ilości krwi krążącej, a wraz z nią składników niezbędnych do rozwoju i wzrostu. "Dawca" nie rośnie prawidłowo, zmniejsza się ilość je płynu owodniowego. "Biorca" rośnie szybciej, a ilość płynu owodniowego wokół niego zwiększa się gwałtownie w ciągu kilku miesięcy, dni, lub czasami nawet godzin. Zjawisko takie może wywołać objawy w postaci bólów brzucha ciężarnej, często skutkuje również przedwczesnym porodem a nawet wewnątrzmacicznym obumarciem "dawcy". Dotychczasowe próby leczenia zespołu różnymi metodami np. laserowym usuwaniem nietypowego naczynia krwionośnego w łożysku, dość rzadko kończyły się sukcesem.

Poród bliźniaczy

W przypadku bliźniąt można się spodziewać, że poród nastąpi wcześniej niż w pzrypadku ciąży pojedyńczej, czyli między 34 a 38 tygodniem ciąży. Powodem jest większy ciężar płodów, a także dodatkowy płyn owodniowy, który rozciąga macicę i wywiera nacisk na jej szyjkę.

W przypadku bliźniąt jednojajowych lekarz decyduje o cesarskim cięciu częściej, niż u dwojaków. Powodem jest wspólne łożysko, czasem też wspólny worek owodniowy - poród przez pochwę bywa w takiej sytuacji utrudniony lub wręcz niebezpieczny. W przypadku dwojaczków poród może się odbyć drogą naturalną, jeżeli dziecko, które ma jako pierwsze przyjść na świat jest ułożone główką do dołu. W przypadku ułożenia miednicowego, lekarz zaleca cesarskie cięcie.

Jeżeli kobieta nalega na poród siłami natury, lekarz nie może przeprowadzić cesarskiego cięcia wbrew woli pacjentki, matka musi się jednak w takiej sytuacji liczyć z zagrażającym jej i jej dzieciom niebezpieczeństwem utraty życia.

Częstość samoistnego występowania ciąż mnogich zmienia się wraz z charakterystyką demograficzną. W Japoni ciąże bliźniacze są o połowę rzadsze niż u rasy białej natomiast u amerykańskichmurzynów bliźniacze występują częściej niż u białych Amerykanów. Dla lekarza położnika każda ciąża bliźniacza oznacza ciążę zagrożoną wystąpieniem wielu problemów medycznych i socjalnych. Wynika to z częstszego występowania powikłań i patologii spotykanych wyłącznie w ciążach wielopłodowych. Dlatego też, ciąże te zalicza się do grupy wysokiego ryzyka, z czym wiąże się konieczność zastosowania szczególnej, znacznie poszerzonej opieki przedporodowej i poporodowej.

Przeciętnie w około 4% ciąż bliźniaczych dochodzi do śmierci jednego lub obydwu płodów. Śmierć jednego z bliźniąt w jamie macicy może, ale nie musi mieć wpływu na los drugiego, które utrzymało się przy życiu. Najczęściej śmierć jednego z bliźniąt nie wywiera niekorzystnego wpływu na drugi płód, zwłaszcza gdy nastąpi to przed 20 tygodniem, a obydwa płody miały osobne kosmówki.

Poniżej przedstawiamy najczęstrze wzajemne ułożenie obu płodów w ciąży bliźniaczej.

(http://www.mediweb.pl/images/porod_blizniak.gif)


Rozpoznanie

Wczesne rozpoznanie ciąży mnogiej jest istotne dla prawidłowego prowadzenia kobiety ciężarnej. Istnieje cały szereg nieinwazyjnych lub mało inwazyjnych metod, pozwalających na rozpoznanie ciąży mnogiej. Objawy nasuwające podejrzenie ciąży mnogiej to:

:idea: nadmiernie duży obwód brzucha w stosunku do trwania ciąży. Pod koniec ciąży ponad 100cm
:idea: wyższe niż oczekiwane z czasu trwania ciąży położenie dna macicy. Rutynowo nie wykrywa się jednak tego przed upływem 24 tygodnia.
:idea: stwierdzenie licznych części drobnych płodu
:idea: żywe ruchy płodu wyczuwane w kilku różnych częściach macicy jednocześnie
:idea: stwierdzenei trzech dużych części płodu najczęściej dwóch główek i jednych pośladków
:idea: wysłuchiwanie tonów serca dwóch płodów

Powyższe objawy wymagają potwierdzenia badaniem ultrasonograficznym, którego dokładność rozpoznania ciąży bliźniaczej wynosi blisko 100%. Badanie ultrasonograficzne ciąży bliźniaczej powinno obejmować:

 :arrow: rozpoznanie ciąży wielopłodowej,
 :arrow: określenie czasu trwania ciąży
 :arrow: ocenę liczby płodówm przegrody i łożyska
 :arrow: rozpoznanie wrodzonych nieprawidłowości anatomicznych płodów
 :arrow: ocenę wzrastania płodów

Powikłania ciąży bliźniaczej

Wskutek zwiększonego obciążenia mechanicznego i czynnościowego w ciążach bliźniaczych dużo częściej obserwuje się dolegliwości ciążowe takie jak płytki oddech w wyniku wysokiego uniesienia przepony czy żylaki kończyn dolnych. Stwierdza się również częstsze występowanie powikłań porodowych, spowodowanych zaburzeniami czynności skurczowej mięśnia macicy oraz warunkami topograficznymi płodów co wymaga ukończenia ciąży drogą cięcia cesarskiego.

W przebiegu ciąży bliźniaczej częściej występują niepowściągliwe wymioty ciężarnych, niewydolność cieśniowo-szyjkowa, poród przedwczesny, przedwczesne pęknięcie błon płodowych, EPH-gestoza, wielowodzie oraz niedokrwistość.

Umieralność okołoporodowa płodów jest pięciokrotnie wyższa niż w ciąży jednopłodowej a przebieg połogu może być powikłany zaburzeniami zwijania się macicy i wtórną niedokrwistość.

Wady wrodzone

Ciąża bliźniacza związana jest z około dwukrotnie większą częstością wad wrodzonych w porównaniu z ciążą pojedynczą. Obserwowane głównie u bliźniąt monozygotycznych strukturalne nieprawidłowości wrodzone są wynikiem powstawania anastomoz w łożyskach jednokosmówkowych lub niekorzystnego umiejscowiena łożyska.U bliźniąt dwuzygotycznych wzrost występowania wad jest wynikiem działania na zarodek czynników środowiskowych.

Nieprawidłowości wrodzone występujące w ciąży bliźniaczej można podzielić na trzy grupy według Romero:

Nieprawidłowości wrodzone specyficzne dla bliźniąt monozygotycznych takie jak bliźnięta połączone (zroślaki), bliźnięta bezsercowe (acardiac), płód w płodzie (fetus-in-fetu), zespół przetoczenia między bliźniętami (twin-to-twin-transfusion, TTTS ), anomalie związane z obumarciem jednego z bliźniąt i zespół poplątania pępowiny

Wady niespecyficzne dla bliźniąt, ale występujące częściej w ciąży bliźniaczej takie jak bezmózgowie, wodogłowie, wrodzone wady serca.

Wady niespecyficzne dla bliźniąt, ale obserwowane z rosnącą częstością z powodu wzrastającej liczby czynników mechanicznych i naczyniowych działających w momencie tworzenia się bliźniąt takie jak stopy koślawe, asymetria czaszki, wrodzone dysplazje bioder.

CIEKAWOSTKA :
Matkami bliźniąt zostają częściej kobiety niezamężne, a także wysokie i otyłe oraz te, które odbyły stosunek zapładniający "późno" w cyklu owulacyjnym. Powstawaniu ciąży wielopłodowej ma sprzyjać również wysoka liczba stosunków płciowych. Więcej bliźniąt rodzi się z ciąż poczętych w miesiącach letnich. Ma na to wpływ także miesiąc urodzenia się matki; wśród kobiet urodzonych od stycznia do maja częściej stwierdzano ciąże bliźniacze."
Tytuł: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Antalis w 13 grudnia 2006, 18:49
JAK ROZWIJAJĄ SIĘ BLIŹNIĘTA
Mniejsze z bliźniąt zazwyczaj pozostaje mniejsze przez cały okres dzieciństwa. Obserwuje się u bliźniąt, zarówno jednojajowych, jak i dwujajowych nieco opóźniony rozwój mowy w stosunku do niemowląt z porodów pojedynczych. Zjawisko nie jest do końca wyjaśnione ale przypuscza się, że przyczyną opóźnionego rozwoju jest brak czasu ze strony matki na rozmowę z nimi i czytanie im, w przeciwieństwie do matek mających l dziecko. Niektórzy natomiast uważają, że bliźnięta mogą porozumieć się wzajemnie w ich własnym języku i ich potrzeba komunikowaia się z otoczeniem nie jest aż tak bardzo wyrażona. Wśród bliźniąt ogólnie nieco częściej występuje jąkanie i trudności w czytaniu. Bliźnięta jednojajowe są stosunkowo częściej leworęczne. Wśród bliźniąt mogą pojawić się różnice w zachowaniu i rozwoju umysłowym, jest to najczęściej spowodowane różną postawą rodziców w stosunku do każdego z dzieci np. jedno z bliźniąt jest chore.
Bliźniak w szczególności ma skłonność do uczucie zazdrości w stosunku do drugiego bliźnięcia. Faworyzowanie oczywiście zwiększa zazdrość. Bracia i siostry bliźniąt mogą być zazdrosne o bliźnięta ze względu na to, że przyciągają one uwagę wszystkich. Ale wiele bliźniąt nie lubi tego zainteresowania, ponieważ zakłóca to ich spokój. Porównywanie bliźniąt pomiędzy sobą zawsze kończy się niekorzystnie, dla ich związku. Porównania prowadzą nieuchronnie do powstania takich uczuć, jak zazdrość i brak poczucia bezpieczeństwa. Zazwyczaj jedno z bliźniąt przywiązuje się bardziej do jednego z rodziców, drugie do drugiego. Są one jednak najbardziej przywiązane do siebie. Dlatego chcą mieć wszystko to samo z obawy, by drugie z nich nie miało czegoś lepszego. Istnieje niepotwierdzone przekonanie, że bliźnię, które urodziło się jako pierwsze, ma większe szansę stania się przywódcą, że będzie bardziej odpowiedzialne, ambitne i agresywne. Bliźniakowi, który urodził się jako drugi przypisuje się miłe usposobienie, humor, upór i niefrasobliwość. Bliźnięta jednojajowe są bardziej związane ze sobą, niż bliźnięta dwujajowe.

WYCHOWANIE
Bardzo istotne jest, aby bliźnięta zachęcać do rozwijania własnej indywidualności. Bliźnięta nie powinny być traktowane tak samo. Nawet bliźnięta jednojajowe mają swoją własną indywidualność i rodzice muszą właśnie ją rozwijać. Nie należy bliźniąt ubierać jednakowo, dawać im jednakowych prezentów. Muszą mieć w miarę możliwości zróżnicowane zainteresowania i nie zawsze bawić się razem i wychodzić. Bliźnięta powinny mieć swoje własne rzeczy i nie takie same zabawki. Na codzień oraz podczas spotkań rodzinnych powinno się podkreślać raczej ich różnice, a nie podobieństwa. Zanim będą dorosłe muszą stopniowo stawać się niezależnymi, w innym przypadku bardzo to skomplikuje ich przyszłą rozłąkę.

DOBRE RADY

Rozwinięta diagnostyka prenatalna wcześnie pozwala wykryć ciąże bliźniaczą i to daje rodzicom czas na przygotowanie się do podwójnej roli. Nie są w stanie przewidzieć wszystkich wymagań i okoliczności związanych z urodzeniem bliźniąt. Ale podobnie jest z rodzicami jednego dziecka, często pomimo jak najlepszego przygotowania stwierdzają, że o czymś nie pomyśleli.
Przygotowania długo wcześniej
Powinniście zgromadzić wszystkie elementy garderoby, przedmioty do pielęgnacji w dwukrotnej ilości. Wszelkie zabiegi pielęgnacyjne, karmienie, układania do snu powinny odbywać się równocześnie. Podwójny wysiłek okazuje się zazwyczaj dla mamy zbyt duży, nieoceniona jest wówczas pomoc najbliższej rodziny.
Karmienie bliźniaków
Karmienie bliźniaków piersią chociaż jest dużym wysiłkiem dla mamy pozwala na uniknięcie wszelkich niedogodności związanych z butelkami, i przygotowywaniem mieszanki mlecznej. Najlepiej jeśli możliwe jest karmienia równocześnie z obu piersi, pozwala to sprawniejsze karmienie oraz zaoszczędza czas, który można przeznaczyć na wypoczynek . to duży wysiłek fizyczny, ale eliminuje ogromne zamieszanie z tuzinem butelek i litrami mieszanki mlecznej. Podczas przystawania niemowląt do piersi należy zwrócić uwagę aby czynić to naprzemiennie. Unikać należy sytuacji kiedy każde z bliźniąt ssie swoją pierś. Jeśli okazuje się, że mama ma niewystarczającą ilość pokarmu rozwiązaniem jest karmienie jednego z nich piersią, a drugiego z butelki, oczywiście na przemian. W przeszłości stosowano regułę, że karmiono piersią dziecko mniejsze, natomiast większe było karmione sztucznie.
A jak butelką
Karmienie bliźniaków za pomocą butelek wymaga pomocy jeśli chcemy aby były karmione jednocześnie. Jeśli jednak mama musi radzić sobie sama pozostaje karmienie jednego po drugim, co niestety zmniejszy czas przeznaczony a wypoczynek i ewentualne obowiązki domowe.
Dla mamy
Mama dwojaczków ma mniej czasu na wszystko, musi być bardzo zorganizowana, lub mieć pewną pomoc w każdej sytuacji. Zapewne dobrymi rozwiązaniami będą : pieluch jednorazowe ( nie wymagają prania i prasowania), gotowe posiłki dla starszych bliźniąt (nie wymagają przygotowywania). Mama bliźniąt wymaga możliwie najlepszego odżywania, gdyż nakład energii związany z karmieniem dwojga niemowląt jest dużo większy. Uważa się, że mama bliźniaków potrzebuje 500 kcal więcej niż mama jednego dziecka.
Tytuł: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Antalis w 13 grudnia 2006, 19:30
Ok mąz w pracy to Aga szaleje :P
ZDJECIA USG BLIZNIAT :)
4 tydzien

(http://www.blizniaki.net/usg/4_tydzien.jpg)
6 tydzien
(http://www.blizniaki.net/usg/6_tydzien_2.jpg)
10 tydzień
(http://www.blizniaki.net/usg/10_tydzien_2.jpg)
20 tydzień
(http://www.blizniaki.net/usg/20_tydzien_2.jpg)

"Cos" 3D
:) (http://www.layyous.com/Videoclips/4d69.htm)
A teraz cos 4D :)
Blizniaki (http://www.layyous.com/Videoclips/4d33.htm)
We dwoje (http://www.layyous.com/Videoclips/4d22.htm)
A tu dla ciekawskich 3 szczescie :) (http://www.layyous.com/Videoclips/4d69.htm)

Oto pare wiadomości o bliźniakach - teksty mamu własniej takiej dwojki :)
POROD BLIZNIACZY :
Rodzaj bliźniaczego porodu zależy od wielu czynników, jednym z nich jest położenie płodów względem siebie. Wyróżnia się 9 kombinacji ułożenia! A tylko w ok. 50% przypadków jest to położenie główkowo-główkowe (najkorzystniejsze).

Wyróżniamy następujące możliwe ułożenia płodów względem siebie:
 :arrow: główkowo - główkowe
 :arrow: główkowo - miednicowe
 :arrow: główkowo-poprzeczne
 :arrow: miednicowo-główkowe
 :arrow: miednicowo-miednicowe
 :arrow: miednicowo - poprzeczne
 :arrow: poprzeczno - główkowe
 :arrow: poprzeczno-poprzeczne
 :arrow: poprzeczno-miednicowe

Od rodzaju ułożenia obu płodów uzależniony jest między innymi rodzaj porodu - tylko w przypadku główkowego ułożenia bliźniąt poród drogami natury nie budzi zastrzeżeń (o ile nie wystąpią inne przeciwwskazania). Inne rodzaje porodu to cesarskie cięcie lub też poród drogami natury pierwszego płodu i cesarskie cięcie w przypadku drugiego płodu. Była to możliwość, która mnie osobiście przerażała najbardziej - dwa rodzaje porodu za jednym zamachem... Na szczęście moi chłopcy byli obaj ułożeni główkowo i udało mi się urodzić ich obu drogami natury.

Lekarze muszą być jednak przygotowani na taką konieczność i zadbać o odpowiedni sprzęt oraz przygotowanie sali operacyjnej i zestawuu anastezjologicznego. Podczas mojego porodu na sali obecny był całkiem spory zespół, zaopatrzony w dużą ilość maszyn:
dwóch położników i dwie położne
dwóch neonatologów
anastezjolog - ja miałam wykonane znieczulenie zewnątrzoponowe (co mogło się też okazać konieczne w razie cięcia cesarskiego)
instrumentariuszka

Do tego był też obecny mój mąż no i ja... Z maszyn i urządzeń pamiętam dwa aparty do KTG i aparat USG. Na pewno były też zestawy porodowe, zestawy do opieki nad noworodkami, zestaw anastezjologiczny, zestaw płynów infuzyjnych i leków (chociażby oksytocyna), rezerwa krwi.

Nawet przy położeniu główkowym obu płodów poród siłami natury może być jednak niemożliwy - jeżeli stanowi on potencjalne niebezpieczeństwo dla bliźniąt. Są to następujące sytuacje: poród przed 32 tygodniem lub masa ciała noworodków poniżej 1500 g, znaczna różnica w masie ciała drugiego noworodka (20% większa niż pierwszego bliźnięcia), jednoowodniowa ciąża bliźniacza. W takich przypadkach konieczne jest przeprowadzenie cesarskiego cięcia. Ciekawe jest, iż identyczny wzrost obu bliźniąt wewnątrz macicy spotyka się jedynie w 1-2% przypadków! W pozostałych rozwój ten jest zróżnicowany. W około 20% ciąż bliźniaczych różnice te wynoszą od 15-25%. (Oznacza to, że moje dzieci należały do tej bardzo nielicznej grupy bliźniąt o identycznej masie ciała - różnica wynosiła raptem 10 gram).

Czy wszystkie bliźnięta to wcześniaki?

Niektórzy naukowcy uważają, że bliźnięta osiągają dojrzałość 2 tygodnie wcześniej niż dzieci z ciąży pojedynczej. Za poród przedwczesny uważają oni ciąże zakończone przed 35 tygodniem. Wg WHO poród przedwczesny to poród przed 37 tygodniem ciąży. Zgodnie z tymi informacjami ponad połowa bliźniąt rodzi się przed czasem

Przyczyny porodu przed terminem


Przyczyny porodu przedwczesnego to różne zakażenia, wielowodzie, krwawienia, niewydolność szyjki macicy, wady wrodzone macicy, nadmierne rozciągnięcie mięśnia macicy, stres. Ryzyko porodu przedwczesnego może zostać stwierdzone na podstawie badania zmian szyjki macicy. Ogromnie ważna jest ocena długości szyjki i rozwarcia jej ujścia. Podczas mojej ciąży przy każdej wizycie u lekarza prowadzącego miałam wykonywane te badania.
Czas trwania ciąży bliźniaczej może zostać przedłużony przez zastosowanie metod profilaktycznych. Są to: hospitalizacja, reżim łóżkowy, szew okrężny na szyjkę macicy, środki farmakologiczne, znoszące przedwczesne skurcze mięśnia macicy (np. fenoterol, salbutamol, preparaty magnezu)

Imiona
Wybór imienia dla dziecka to zwykle bardzo złożony proces - kobiety często jeszcze zanim zajdą w ciążę, wybierają imiona, zastanawiają się, przeglądają księgi imion i kalendarze. Tatusiowie albo mają jakiś faworytów, albo zdają się całkowicie na wybór żony. Po zrobieniu testu ciążowego większość z nas ma wybrane imię dla jednego dziecka, w wersji dla dziewczynki i dla chłopca. Gdy dowiadujemy się, że będziemy mieli bliźnięta - wszystko najczęściej zaczyna się od początku. Przy wyborze imion dla bliźniąt kierujemy się zwykle innymi kryteriami niż przy jednym dziecku.
Możliwości kombinacji jest wiele:
imiona zaczynające się na tę samą literę,
imiona o podobnym brzmieniu, np.: Dominika i Weronika, Paweł i Gaweł, Emilia i Amelia,
podobne imiona, np.: Dominik i Dominika,
imiona znanych par, np.: Jaś i Małgosia, Jacek i Agatka, Jacek i Placek, Piotr i Paweł.

Taki wybór podkreśli jeszcze bardziej połączenie i jednolitość waszych bliźniąt. Czy naprawdę jednak tego chcecie? Moim zdaniem przy wyborze imion dla bliźniąt tych kombinacji powinniśmy właśnie unikać. Bliźnięta i tak traktowane są jako para albo nawet jako jedność. Bardzo podobne dzieci, jednakowo ubrane i o podobnych imionach - będą miały niewielką szansę występowania jako jednostka. Zawsze będą częścią pary.

Należy też pamiętać, iż jednakowo brzmiące imiona albo imiona zaczynające się na tę samą literę (wtedy dzieci mają takie same inicjały) mogą prowadzić do pomyłek. Bliźnięta mają jednakową datę urodzenia, jednakowe imiona rodziców, często bardzo zbliżony numer PESEL - jeśli mają też jednakowe inicjały - w erze komputerów i adresów emailowych, w których często podajemy tylko pierwszą literę imienia - można mieć wątpliwości, czy chodzi o Jasia Kowalskiego (j.kowalski) czy Jakuba Kowalskiego (j.kowalski).
Wybierajcie raczej imiona różniące się między sobą, o odmiennych literach początkowych, o odmiennych skrótach, aby uniknąć mylenia dzieci. Przy wyborze pamiętajcie też o tym, żeby imiona miały podobną "wartość" - albo oba powinny być bardzo popularne, albo oba wyszukane i rzadko spotykane.

TUTAJ znajdziecie wiele wiadomosci które przydadzą sie w wyborze wózka (http://www.blizniaki.net/index.php?p=kacik_porad_3)

A tutaj strona poświęcona blizniakom i problemom zwiazanym z ich wychowaniem,karmieniem itp. (http://www.blizniaki.net/index.php?p=klub)
Tytuł: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Maja w 14 grudnia 2006, 08:29
To ja z innej beczki, jest tak apara aktorska Radosław Pazura i Dorota Chotecka i wczoraj Chotecka urodziła bliźnięta. Poród był porodem naturalnym a na świat przyszła dziewczynka i chłopczyk  :mrgreen:
Tytuł: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: ulunia w 8 stycznia 2007, 10:29
Maja wczoraj wpadła mi w ręce gazetka "M jak miłość" czyli wszystko z planu o serialu - i własnie Radosław Pazura (grający Petera Schmidta) dementował te doniesienia - mówił ze to najgorsza PLOTKA jaką kiedykolwiek zmyslono i nim i jego zonie - wczesniej wiele mediów podawało ze akurat ta para ma problemy z poczęciem dziecka wiec to naprawde musi byc przykre dla nich  :boks_4:
Tytuł: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: monia w 8 stycznia 2007, 11:00
Cytat: "ulunia"
to najgorsza PLOTKA jaką kiedykolwiek zmyslono i nim i jego zonie - wczesniej wiele mediów podawało ze akurat ta para ma problemy z poczęciem dziecka wiec to naprawde musi byc przykre dla nich


tia.. tez słyszałam,ze sa pacjentami jednej z klinik leczących niepłodnośc.. taki żart jest bardzo bolesny :/
Tytuł: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: a.katarzyna w 13 marca 2007, 13:32
Cytat: "Antalis"
Szansa na urodzenie bliźniąt wzrasta, gdy w bliskiej rodzinie przyszłej matki lub ojca urodziły się wcześniej bliźnięta lub trojaczki.

a więc:
1.moja tesciowa ma brata, któremu urodziły sie bliźniaki
2.teść ma siostrę, ktorej też urodziły się bliźniaki
(jeszcze jest kuzynka, która też ma bliźniaki - innych narodzin bliźniąt nie zaobserwowałam)

w mojej rodzinie tylko dalekie kuzynostwo ze strony taty ma bliźniaki a zatem od strony męża jestem bardzo "naznaczona bliźniactwem"  :mdleje:
Tytuł: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: M w 14 marca 2007, 15:14
a.katarzyna-ale to jest w przypadku bliźniąt dwu jajowych(ta zasada)a w przypadku jednojajowych(b.b.podobnych )nie ma nic do rzeczy
Tytuł: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: martulka w 14 marca 2007, 21:25
Super są te filmiki z usg 4D. Najbardziej urzekł mnie filmik z trojaczkami, wyglądają jakby spały na łózku piętrowym :)
Tytuł: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: -SpinkA- w 16 marca 2007, 15:16
Mój kolega z pracy ma trojaczki: JASIA, STASIA i MAŁGOSIĘ  :los:

Wszytkie są jednojajowe, wszystkie strasznie sweet. Mają już 3 latka i chłopcy już wykazują się bardzo dużą opiekuńczośćią w stosunku do tej jedynej siostrzyczki... a jeszcze jak ten kolega raz przyszedł z nimi wszystkimi do nas do biura i mama ubrała ich prawie tak samo to w oczach nam się potroiło  :mdleje:
Tytuł: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Vall w 5 kwietnia 2007, 12:52
Antalis - czyli jak rozumie, patrząc na fotki z 4 tyogdnia - jakby były bliżniaki to byłby dwie "kropeczki"???  :drapanie: Bo na fotce z 6-tego wygląd ajak ejdna a wew. 2 maluchy??  :drapanie:

Czyli tak naprwde dopoki serduszka sie nie namierzy to nie wie się za wiele, czy po fotce USG mozna cosik wynioskować??
Tytuł: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Antalis w 5 kwietnia 2007, 13:26
Cytat: "Vall"
Czyli tak naprwde dopoki serduszka sie nie namierzy to nie wie się za wiele, czy po fotce USG mozna cosik wynioskować??

Chyba nie za bardzo a przynajmniej nie na poczatku ( chyba ).
Pisałam Wam w moim watku o kolenazce ktora miala rodzic i przytyla 25 kg.
Teraz lezy w szpitalu.Nadal nie urodziła.Co gorsza okazało sie ze byc moze ma blizniaki !!Bardzo prawdopodobne bo sama jest z blizniat tyle ze druga dzidzia obumarła. A tyle razy miała robione USG i nikt nic nie wykrył. Okazało sie rowniez ze ten drugi maluszek ma bardzo malenka glowke w porownaniu do tłowia.
Najgorsze jest to ze jeden lekarz widzi teraz bliznieta a drugi nie :bredzisz:
Ja rozumiem ze z poczatku dzidzia moze sie ukryc i na USG widoczne jest tylko jedno malenstwo ale w 9 miesiacu zeby dwojki dzieci nie bylo mozna stwierdzic  ... paranoja.
Tytuł: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Vall w 5 kwietnia 2007, 13:48
Cytat: "Antalis"
Ja rozumiem ze z poczatku dzidzia moze sie ukryc i na USG widoczne jest tylko jedno malenstwo ale w 9 miesiacu zeby dwojki dzieci nie bylo mozna stwierdzic ... paranoja.


no to prawda , SZOK :mdleje:
Tytuł: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: ulunia w 5 kwietnia 2007, 15:54
Cytat: "Antalis"
Okazało sie rowniez ze ten drugi maluszek ma bardzo malenka glowke w porownaniu do tłowia.


byc moze doszło do tzw. podkradania  :drapanie:

Cytat: "Antalis"
ale w 9 miesiacu zeby dwojki dzieci nie bylo mozna stwierdzic


przy dzisiejszej technice i apraturze ?? to jakis cyrk na kółkach  :drapanie:
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Nioka27 w 30 grudnia 2007, 19:54
Witam. My spodziewamy sie bliźniąt. U mnie w rodzinie nie było żadnych, jedynie od strony męża. Jego babcia była z bliźniąt i jeden kuzyn też ma bliźniaki. Nasze maleństwa są dla nas miłym zaskoczeniem, choć przyznam, że ja zawsze chciałam mieć bliźnięta. :)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Anjuschka w 30 grudnia 2007, 21:28
Bliźniak to ja - i to na dodatek jednojajowy.

W rodzinie mojej nie ma bliźniaków.... może jedynie w tej bardzo dalekiej.

Sama chyba nie chciałabym urodzić bliźniąt... a jak już by było, to mniej więcej wiem, co takie bliźniaki myślą. Ach ta rywalizacja....
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: met w 30 grudnia 2007, 21:55
Moja babcia (Mama Mamy ;-) ) urodziła bliźnięta. Jej syn (brat Mamy) ma bliźnięta i córka (siostra mamy) również.
Wszystko jednojajowe.

Nie mam pojęcia, czy w takim razie jestem w 'grupie ryzyka' :D
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: liliann w 31 grudnia 2007, 00:30
Ania Ty jesteś z bliźniaków monozygotycznych, a nie jednojaowych bo to błędne określenie...jaja to akurat mogłyście mieć dwa osobne, znaczy się, że mogłyście być dwuowodniowe  ;D ;D
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Anjuschka w 31 grudnia 2007, 08:23
no właśnie ja do końca aż tak nie wiem.

Mam nam zawsze mówiła, że jesteśmy jednojajowe, a mamy teściowa - moja babcia, że dwujajowe. Na co moja mama zawsze się oburzała i mówiła, że przecież to ona nas urodziła (CC) to lepiej wie, tym bardziej, że z zawodu jest położną.
Z siotrą byłyśmy jak dwie krople wody, teraz gdy mamy inne fryzury, to to się zmieniło... ale podobieństwo jest.
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: liliann w 31 grudnia 2007, 11:16
...ale monzygotyczne jesteście na pewno....
Jednojajowe to błędne określenie...
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Anjuschka w 31 grudnia 2007, 11:22
Ja się na tych medycznych określeniach nie znam :P

Człowiek całe życie się uczy!
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: ela w 25 stycznia 2009, 14:17
Mariola wątek dla Was :)

I specjlane foteczki :)

(http://www.noworodek.pl/child/cms/data/uploadedimages/20051116222628.gif)

(http://www.noworodek.pl/child/cms/data/uploadedimages/20051116222721.gif)

(http://www.noworodek.pl/child/cms/data/uploadedimages/20051116235938_tn.jpg)

(http://www.noworodek.pl/child/cms/data/uploadedimages/20051117000034_tn.jpg)

(http://www.noworodek.pl/child/cms/data/uploadedimages/20051117000148_tn.jpg)



Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 30 stycznia 2009, 18:57
ela bardzo ci dziekuję
ładne zdjecia
ciekawe jak moje wyglądają w środku tak w 4D?
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 17 lutego 2009, 12:38
...ale monzygotyczne jesteście na pewno....
Jednojajowe to błędne określenie...
ale takie określanie używają nawet lekarze ginekolodzy
tak mi własnie powiedział wczoraj lekarz:
wydaję mi się,że są jednojajowe...

już wiem na bank,że są dwuowodniowe, czyli każde ma swój worek owodniowy
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: liliann w 17 lutego 2009, 15:34
używają bo cząść pacjentek na słowo
m o n o z  y g o t y c z n e zrobi wielkie oczy
myślisz, że ile można tłumaczyć..
sama używam jezyka obiegoweg, żeby ktoś po drugie stronie łatwiej zrozumiał
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 17 lutego 2009, 15:39
Cytuj
m o n o z  y g o t y c z n e zrobi wielkie oczy
myślisz, że ile można tłumaczyć..

ale pacjent nie musi mieć wykształcenia medycznego, aby odwiedzić gabinet...
to są terminy dla lekarzy, a dla pacjenta moim zdaniem wystarczy:jednojajowe(pewnie to zrozumie)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: liliann w 17 lutego 2009, 15:58
owszem Mariol, ale jak mamy się trzymać zasad to określenie jednojajowy jest nieścisłe...
a ze obiegowo mówi sie tak jak się mówi, to lekarze też w ten sposób ciąże nazywają

nie wiem co Ci nie pasuje
to że poprawiam na "monozygotyczna", czy to, że lekarz używa "jednojajowa"
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 18 marca 2009, 16:47
z jednej strony nie mogę się już doczekać ruchów dzieci,ale z drugiej strony się boję,że zaraz będę miała dość.Lekarka powiedziała,że będę czuła ruchy w całym brzuchu i że dzieci będą kopać również siebie nawzajem
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: -SpinkA- w 26 czerwca 2009, 22:08
Ja się właśnie dowiedziałam, że będę miała bliźniaki  ;D
Jestem w 12 tyg.
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 26 czerwca 2009, 22:13
wow Spinka gratulacje!
kooope lat Cie na forum nie było ;D
wpadaj do nas częściej :)

wszytsko Naj z okazji 3 rocznicy ślubu :)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: asia w 27 czerwca 2009, 14:39
SpinkA ale wiadomość  :D Gratulacje!
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: dziubasek w 27 czerwca 2009, 20:51
o raaaaaany! SpinkA! kogo ja tu widzę :) i to od razu w trzypaku :)
Bomobowo :)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 28 czerwca 2009, 00:04
Super! Gratulacje ogromne :-D:-D:-D
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: monia w 28 czerwca 2009, 00:39
eeeeeeeeeeeeeeeeetam sie teraz dowiedzialas :P

trzeba było sie udzielac  w bliźniaczym wateczku?? a masz ty.. jeden post w 2007 roku i blixniaki w drodze  ;D

czekam na  zdjęcia :))
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 29 czerwca 2009, 08:40
moje gratulacje Spinka!!!
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Gosiaczek80 w 29 czerwca 2009, 09:02
gratuluje bliźniaków. no to mamy wysyp bliźniaków na forum  ;D
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: gosiaczekk w 29 czerwca 2009, 09:53
Spinka witaj ponownie na forum :) teraz mamy nadzieję, ze będziesz częściej :)

Gratuluję podwójnego szczęścia :) Dbaj o siebie i serduszka pod serduszkiem :)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 29 czerwca 2009, 10:06
gratuluje bliźniaków. no to mamy wysyp bliźniaków na forum  ;D
chyba sie ode mnie pozarażały...?
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 29 czerwca 2009, 10:14
jak to pozarażały?
a kto oprócz ciebie Mariol i Spinki?
pominełam jeszcze jakies bliźniki forumowe?
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: anetka161 w 29 czerwca 2009, 10:27
Gratuluję Mariolu i Spinko.Świetna wiadomość :)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 29 czerwca 2009, 10:29
Anka no na razie my dwie...
ale kto wie...
moze jeszcze komuś sie przytrafi...? ;)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 29 czerwca 2009, 10:40
no tak..kto wie... kto wie  ;D ;D
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: -SpinkA- w 6 lipca 2009, 12:13
Bardzo wam dziękuję za gratulki, są dni kiedy sama w to nie wierzę ale tak jest  ;D

A ja wczoraj zaliczyłam usg genetyczne.
Powiedziałam dr W że jeżeli tylko cokolwiek zauważy nie tak, to robimy test podwójny (Pappa) ale jeżeli nie to nie chcemy tego robić.
Zbadaliśmy u Miśków wielkość ciała, przezierność karkową, śr. wymiar dwuciemieniowy, tętno, przepływy w żyłkach, serduszka i komory, cewka nerwowa, żołądek, przewody żylne, kośći noskowe, pęcherz moczowy i moją szyjkę (<- dr W mówił że ma pół kilometra  ).
Wszystko jest prawidłowej budowy, wielkości i kształtu. Każdy Misio ma po 5,5 cm, stwierdziłam też że już teraz muszą mieć ADHD.... co za wiercipięty  leżą dwa obok siebie główkami do siebie a za chwilke nóżkami do siebie  Widziałam rączki i nóżki, paluszki (jeden dydolił kciuka chyba bo trzymał przy buźce i nie puszczał, chociaż nie wiem czy nie za wcześnie) i widziałam kręgosłup nawet żeberka.....
Tak więc nie robiłam testu z krwi.
Jestem już spokojna i jak na razie szczęśliwa jak wariatka   ;D ;D
Dostałam zwolnienie na tydzień żeby w te upały sobie odpocząć, i mam sobie spokojnie "rosnąć". Kolejna wizyta kontrolna 20 lipca.

To jest zaraźliwe dziewczyny więc uważajcie......
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 6 lipca 2009, 12:19
Spinka super wieści
zakładaj licznik!

a do jakiego lekarza chodzisz?
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 6 lipca 2009, 12:20
-SpinkA- gratulacje :)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: -SpinkA- w 6 lipca 2009, 12:21
Do Hahsa na Felczaka, dr Węgrzynowski...
hihihii... ja już chciałabym wiedzieć, czy szykować pokój na różowo czy na niebiesko
albo jak parka.. to hmm... kolorowy  ;)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 6 lipca 2009, 12:23
ja też ;-)
a pytałam bo właśnie te Miśki tak mi pasowały do dr Węgrzynowskiego  ;D
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: agulkaaa w 6 lipca 2009, 12:26
no on jest dobry mi tez mówił misiek to misiek tamto
chciałam powiedzieć mu że mam już jednego Miśka w domu ale się ugryzłam w język
starsznie fajnym jest lekarzem
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: liliann w 6 lipca 2009, 12:27
Miśkuje na potęgę...ale to jest bardzo miłe...
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 6 lipca 2009, 12:31
też go bardzo lubię
i dobrze wykombinował z tym Miśkiem
pasuje do każdego dziecia ;-)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 6 lipca 2009, 15:11
Ja jutro mam wlasnie u Niego usg :-D Pamietam ze jest super fajnym lekarzem :-D
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: agulkaaa w 6 lipca 2009, 15:12
ania a na która idziesz?
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 6 lipca 2009, 15:25
Na 20 dopiero, tak pozno chcialam zeby moj K. mogl byc ze mna.
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: -SpinkA- w 7 lipca 2009, 18:01
anulka331 napisz jak tam po wizycie....
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 8 lipca 2009, 07:46
A dziękuję Spinko :) 

za wiele się nie dowiedziałam bo Dzidzia się tak ułożyła że kiepsko było widać i gin pow że jak chcemy mieć nagraną fajną pamiątkę to mamy sie wcisnąc za tydzien (idziemy w pon 13.07). Także usg do powtórki :)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: -SpinkA- w 17 września 2009, 18:41
A ja tam się dowiedziałam, że... dwa siusiaczki będą  ;D
Imiona już wybraliśmy: Mateusz i Łukasz.... tak więc pokoik na niebiesko trzeba szykować.
Hmmm... takie dwa bracia Mroczki... albo (nie daj Boże) dwóch Kaczyńskich  :o :D
Ale spoko u mnie dwujajowe więc nam to nie grozi.....
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 17 września 2009, 21:03
Spineczko to fantastycznie!!!
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: agulkaaa w 17 września 2009, 21:36
super
gratuluje małych siusiaczków
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 18 września 2009, 08:21
Mateusze są fajni  ;D
gratuluję syneczków!!
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 18 września 2009, 09:34
Gratulacje :)
Mariolka ma 2 dziewczynki a Ty będziesz miała dwóch chłopaczków :)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: asia w 18 września 2009, 10:03
Super  :D Gratuluję dwóch Syneczków  :D
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 18 września 2009, 10:10
I ja sie dolaczam do gratulacji! :)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: -SpinkA- w 27 grudnia 2009, 15:41
Dziewczynki dawno się nie odzywałam. Co u was??? Czy ten wątek jeszcze jest aktywny?
Ja na dniach rodzę, nie wiem tylko czy jeszcze w 2009 czy już w 2010 roku.. życzcie powodzenia.
Buzia dla wszystkich :)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: ela w 27 grudnia 2009, 15:46
ojeje ty już jesteś w 40 tygodniu !!!!!!!!!!!

WOW !

Będziesz miała CC czy SN ? Jak się czujesz ogólnie ?
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 27 grudnia 2009, 15:56
Spinko ostatnio myslałam o Tobie, czy juz urodziłas :) Miałam napisac ale z głowy mi wypadło :)

Dołączam do pytań eli :) A gdzie chcesz rodzic?
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: -SpinkA- w 27 grudnia 2009, 19:01
Elunia suwaczek mam przesunięty, ponieważ zmieniłam datę porodu na 02 stycznia  :-\
Jestem w 37 tyg + 3 dni. Chyba suwaczek usunę całkiem...

Ja bym już chętnie teraz poszła na porodówke, ale wiem że by mnie od razu pokroili a ja wolałabym urodzić w 2010 roku. Więc jeżeli nie zacznie się poród samoistnie to w Nowy Rok jade z walizeczką sama do szpitala. Albo na Pomorzany albo do Polic.
Wiem na 100% że mi zrobią cc ponieważ moje smyki leżą miednicowo-poprzecznie. Czyli tak jak przedstawia obrazek gdzie jest cyferka 3% :
(http://mediweb.pl/images/porod_blizniak.gif)
Ja czuję się średnio... są dni kiedy jest OK ale są dni że wszystko mnie nap... (całe krocze, pachwiny) i mam ochote nie czekać do Nowego Roku tylko się zabrać sama na porodówke.
Dzień Sylwestrowy to mój 38 tc więc już będzie najwyższa pora na zakończenie ciąży bliźniaczej, bo później to nawet już niebezpiecznie...
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: ela w 27 grudnia 2009, 19:11
No to smyki leżą tak że brzuch Ci wypycha w pionie i w poziomie :) W ogóle to dziwnie leża :)
Nie dziwię się że masz dosyć i chcesz dac się pociąć jak najszybciej !

Ja miałam też planowaną CC i chciałam jak najszybciej urodzić  czyli 10 listopada , a mogłam czekać do 14 listopada aby urodzić w ten sam dzien co mój starszy synek ...ale miałąm juz dosyć zwałszcza nocy  :P

Zbieraj siły kochana ! :) Będziecie teraz żyć na podwójnych obrotach :)

Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 27 grudnia 2009, 19:31
ja miałam ułożenie,gdzie na obrazku jest 10%
też miałam serdecznie dosć
i ci współczuję
a wiesz jakie masz duże dzieci?
ja obie dziewczyny miałam prawie 3 kg
szłam na wizyte ze łzami w oczach(żebrając o szybki poród)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: -SpinkA- w 27 grudnia 2009, 21:51
Jak mierzyliśmy smyki przed świętami to miały: 2,800 kg i 2,650 kg  ::) więc jak jeszcze poczekam to dwa Pudzianki przyjdą na świat.

Ela gdyby nie ta zmiana rocznika na dniach.... ach! Ciężko mi już i niefajnie, z takim balastem w brzuszku.

Mariolka a mimo wszystko jak patrzę na twoje panny to się już nie mogę doczekać porodu. Ale chyba podobnie do ciebie - będę błagać o szybkie cięcie.
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: ela w 27 grudnia 2009, 22:10
Spinka masz rację jak dasz rade to czekaj do nowego roku :)
Nogi zaciśnij  ;D
Jesteś bardzo wytrwała !

Jak sobie przypomnę swój koniec ciąży to aż ci współczuje tego bólu pachwin ...no ale ja już tesknię za brzuchem ;) hehe

...a jakąs foteczka będzie
? :)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 27 grudnia 2009, 22:26
Spinka to masz podobnie jak Ja
ja miałam cięcie w pierwszym dniu 38 tyg. i dziewczyny z wagą 2900 g  i 2700 g
nikt tak jak Ja nie zrozumie "Twojego cierpienia" ;)
też juz nie masz siły chodzić?wstawać.nawet leżeć
a opuchnięta jesteś?
w sumie ja w sierpniu rodziłam to i upały były
a ile jesteś na plusie?chodzi mi o wagę
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: ela w 27 grudnia 2009, 22:28
...cierpienie to się dopiero zacznie  ;)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: -SpinkA- w 28 grudnia 2009, 11:21
Mariolu booszzzz.... skąd ja znam te męczarnie - leżeć nie, spać nie, siedzieć nie, stać nie...  :-\

Dzisiaj godzinę temu odpadł mi czop. Sorrki z góry za opisówke, ale.. barwa lekko żółtawa (bez krwi), ok 2 cm galaretka.
To oznacza, że urodzę dzisiaj czy jeszcze czas? Siedzę na walizkach już...
Jak się zacznie do 17.00 to jade do szpitala. A jak nie to do Hahsa na wizyte.
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 28 grudnia 2009, 11:38
Cudownie! Może jednak laleczki nie będą chciały poczekać do nowego roku?
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: dziubasek w 28 grudnia 2009, 12:06
Spinka powodzenia :) Mam nadzieję, że chłopaki poczekają do Nowego Roku :) Zawsze lepiej być najstarszym w klasie, a nie najmłodszym... a czop wskazuje na poród w najbliższym czasie- niekoniecznie dzisiaj :)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Kasia1981 w 28 grudnia 2009, 12:15
i ja się łączę w bólu ;) wiem co to za słodki ciężar.

Nieważne czy w tym czy już w przyszłym roku. Ważne żeby dzidzie urodziły się zdrowe, a poród był szybki i bezproblemowy. Trzymam kciuki :dzidzia: :dzidzia:
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: -SpinkA- w 28 grudnia 2009, 13:04
a ile jesteś na plusie?chodzi mi o wagę
12 kg.. bo ja raczej z tych drobnych dziewczynek  :oops:

Nic się nie dzieje póki co, aż sama jestem ciekawa jak się potoczy dzisiejszy dzień.
Dziękuję za słowa otuchy... przyznam, że lekko jestem wystraszona....
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: dziubasek w 28 grudnia 2009, 13:12
po Tobie Asiu, nawet tych 12kg nie widać. Pięknie wyglądasz w ciąży!
I jestem przekonana, że dasz sobie ze wszystkim świetnie radę!
Popatrz na Mariolę- ona jeszcze do kompletu miała drugiego synka i brak bliskich do pomocy...i jak świetnie sobie radzi!
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: madziulek w 28 grudnia 2009, 13:12
Sinka :) gratuluje i życzę wszystkiego naj naj najlepszego :)
 12 kg to maleńko jak na ciążę bliźniaczą :) ale faktycznie pamietam Cię z fotek to Ty maciupka jestes :)

pozdrawiamy
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: ela w 28 grudnia 2009, 13:55
jeżeli odszedł czop to możesz urodzić dzisiaj lub za dwa tygodnie :)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 28 grudnia 2009, 18:59
ciekawe jakie wieści po wizycie?
macie kontakt sms ze Spinką?
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: -SpinkA- w 28 grudnia 2009, 20:35
Dr Węgrzynowski mówi, że mam 1,5/0,5/0 czyli tak jak od miesiąca mam - i że mam się zgłosić do Polic do szpitala na 04.01.2010r  :o 
Oczywiście do tego czasu wszystko może się zdarzyć po drodze i jak tylko coś mnie zaniepokoi to mam grzać na IP, ale wg niego wytrzymam do 2010r.   
Uuufffff.... kamień z serca, to będzie mój 38 tc i już mogą mnie ciachać czy to będzie pierwszy czy czwarty styczeń to już mi to wisi, ważne że 2010  ;D           
Doktorek sam się zdziwił że się trzymam tak dobrze i że moge zawodowo w ciąży chodzić.... hmm... wolę nie   ::)
Ale jestem HAPPY że moja szyjka (jak na bliźniaki) trzyma dobrze i rozwarcia prawie u mnie niet  ;)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 28 grudnia 2009, 20:39
to super wieści!!
szyjka rzeczywiście pięknie trzyma!
ciekawa jestem twoich wrażeń z polic bo i ja będę tam chyba rodzić  :)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: ela w 28 grudnia 2009, 20:40
To to super !
Mam nadzieję ze dotrzymacie do stycznia !
A 12 kilo to piękna waga !
Tylko w ciązy chodzic :)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 28 grudnia 2009, 21:33
Spinka ja miałam identycznie
do 38 tyg. żadnego rozwarcia,żadnego skracania szyjki, bez skurczów
pocięli mnie,bo i tak miałam ułożone pośladkowo
ale poród w ogóle nie nadchodził
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: asia w 29 grudnia 2009, 12:02
4 stycznia moja Olcia kończy 2 latka - fajnie by było jakbyś wtedy urodziła swoje bliźniaki  :D
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Kasia1981 w 30 grudnia 2009, 13:15
chciałabym dotrwać do 38tc, ale chyba to niemożliwe... :( Trzymam kciuki za Ciebie i dzieciaczki!
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: ela w 30 grudnia 2009, 18:58
Kasia1981 a czemu to  niemożliwe ?
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 30 grudnia 2009, 19:14
jak będziesz się oszczędzać i przestrzegać zaleceń lekarza to może dotrwasz
ja ostatnie miesiace nawet nie wychodziłąm z domu, oszczędzałam się i łykałam leki powstrzymujące skurcze
teraz jest za wcześnie u ciebie na poród to dopiero 30 tydz
weź pod uwage ,że to dwójka dzieci i w pewnym momencie przyrost wagi będzie mniejszy
one muszą być jak najdłużej w ciązy, aby chociażby nabrać masy
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Kasia1981 w 30 grudnia 2009, 22:49
tak, ja to wszystko wiem - oszczędzam się bardzo - nie pracuję od 15tc, tylko że jestem w ciąży jednoowodniowej i jednokosmówkowej - ryzyko powikłań jest tu największe. 11 stycznia jak będę w 32 tc mam się stawić w szpitalu i lekarze będą dalej myśleć co ze mną robić. Niektórzy mówią że nawet w 32tyg powinno się rozwiązać taką ciąże...Dla mnie to jest trochę przerażające...
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Kasia1981 w 30 grudnia 2009, 22:53
zaczerpnięte z bliźniaczego forum:

Ciąża bliźniacza jednoowodniowa

Największym ryzykiem obarczona jest ciąża bliźniacza jednoowodniowa. "Odsetek umieralności okołoporodowej płodów i noworodków wynosi tu od 28% do 60%".* Mogą wystąpić następujące zagrożenia:

powikłania pępowinowe, np. zapętlenie sznurów pępowinowych między sobą lub okręcenie pępowiny jednego z płodów dookoła pępowiny lub tułowia drugiego płodu
wcześniactwo
wady rozwojowe
płody niecałkowicie rozdzielone, płody pasożytujące.
Dla zwiększenia bezpieczeństwa płodów i noworodków z ciąży bliźniaczej jednoowodniowej bardzo ważne jest wczesne rozpoznanie ciąży, hospitalizacja już od 26 tygodnia ciąży, monitorowanie stanu płodów, cesarskie cięcie już od 32 tygodnia, po stwierdzeniu dojrzałości płuc płodów, a w razie konieczności (zagrożenia) - natychmiastowe rozwiązanie ciąży. Kobieta spodziewająca się bliźniąt jednojajowych jednoowodniowych powinna być prowadzona przez ośrodek specjalistyczny, gdzie także po porodzie zapewniona będzie wysoko wykwalifikowana opieka neonatologiczna.

Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: ela w 30 grudnia 2009, 23:03
I po co czytasz takie rzeczy ?
Nie lepiej spać spokojnie !
Nie szukaj  , nie czytaj bo to na pewno nie działa dobrze !

Będzie dobrze i koniec  ! innego wyjśćia nie ma !
Twoje córcie będą zdrowe i pulchne :)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Kasia1981 w 31 grudnia 2009, 09:47
Co ty Ela, ja tego już nie czytam - jestem dobrej myśli. Mam dobrego lekarza, dbam o siebie - musi być dobrze.
Wkleiłam to tylko dlatego że wiele osób nie odróżnia tych ciąż - nawet moi teściowe wciąż się pytają co to takiego i dlaczego ja idę do szpitala ;)

Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: madziulek w 4 stycznia 2010, 13:15
ja jestem z bliźniąt jednojajowych , mam siostre bliźniaczke... 28 lat temu nie było takich cudów jak sa teraz... my przyszłyśma na świat w 8 miesiacu ciązy ..ale to tylko dlatego że moja mama mmiała za mała rozciagliwa macicę ..ja wazyłam 2200 a siorka 1800 :D

pomijam fakt że mama chyba cos koło 6 miesiąca sie dowiedziała o blixniakach i miałyśmy byc chłopakami :D
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 4 stycznia 2010, 14:39
macie może wieści od spinki?
ciekawa jestem czy dziś urodziła  :D
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: dziubasek w 17 sierpnia 2001, 01:01
Asia, spinka już urodziła! Właśnie oglądam zdjęcia chłopców na n-k :) Są bosssscy!
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 17 stycznia 2010, 20:31
Gratulacje!!! Moze Asia pojawi się na forum i napisze coś więcej! :)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: alex w 17 stycznia 2010, 22:47
no spineczka urodziła w zeszłym roku hehehe
maluszki są boskie
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 18 stycznia 2010, 09:55
O! To jednak nie udało sie dotrzymac do 2010? :)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Gosiaczek80 w 19 stycznia 2010, 08:51
Kasiu a ty jak się czujesz ?
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Kasia1981 w 22 stycznia 2010, 13:50
Leżę już 2 tyg na patologii. Nie jest tak źle - można się przyzwyczaić - jednak wszystkie te historie innych pacjentek z problemami są strasznie dołujące. Z mojego szpitalnego pokoju wyszło już 7 noworodków ;D więc troszkę  zdążyłam się napatrzeć :D

Dziewczynki rosną i ważą już po 2kg - więc uważam że jest super. Podobno nie odbiegają rozmiarami od dzieci z pojedynczych ciąż.
Lekarze mówią że dobrze by było gdyby jeszcze podrosły i za 2 tygodnie planują zrobić cc. Jestem dobrej myśli i pełna nadziei że już niedługo będziemy w domu.
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 22 stycznia 2010, 14:01
super wieści!!
daj nam konieczne znać gdybyś znała termin cc!
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Gosiaczek80 w 23 stycznia 2010, 13:49
super wieści. Kasiu a dlaczego znalazłaś się w szpitalu ??
oby dziewczynki posiedziały jak najdłużej.
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Kasia1981 w 25 stycznia 2010, 12:11
W tym typie ciąży bliźniaczej hospitalizacja od 32tyg jest standardem. Przyjęli mnie na obserwację, robią KTG i USG, badają tętna. Ciężko tu wysiedzieć, ale wiem że jakby co to jestem w szpitalu i będą szybko działać.
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Gosiaczek80 w 26 stycznia 2010, 08:15
aha. widzisz. człowiek całe życie się uczy.
Życzę wytrwałości. I suuper ze masz internet i laptopa w szpitalu.
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Kasia1981 w 26 stycznia 2010, 08:43
mam dobrego męża która zadbał żebym się nie nudziła :D
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 31 lipca 2010, 15:18
To i ja dołączę do mam bliźniakowych :) I przy okazji odświeże watek ;D
W brzuszku siedzi Szymonek i Maciuś - bliźnięta dwujajowe :)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: madziulek w 31 lipca 2010, 17:05
dwujajowe? wow to pewnie kazdy bedzie inny :)
jak się czuułaś jak sie dowiedziałaś o ciązy bliźniaczej?
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 31 lipca 2010, 21:06
madziulek 3 lata staraliśmy się o dzieciątko więc byłam najszczęśliwsza na świecie! Płakaliśmy oboje....
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 4 sierpnia 2010, 12:57
To ja też dołączę.
2 dni temu zobaczyliśmy dwa pięknie bijące serduszka :)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 4 sierpnia 2010, 13:04
no to nieźle
chyba przekazałam jakies podwójne fluidy, bo zaznaczam,że moje dziewczyny były pierwszymi bliźniakami na naszym forum  ;D
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Maja w 4 sierpnia 2010, 13:05
Gratuluję !!!!

Dwie dziewczynki Mariolki, dwóch chłopców Gabiś. Hmm, teraz chyba parka dla odmiany ;D
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 4 sierpnia 2010, 13:08
kasia1981 ma chyba dziewczynki(tak wnioskuje po avatarze, gdzie dzieci sa ubrane na różowo)
a Spinka chyba ma chłopaków
to fakt brakuje parki
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: martulka w 5 sierpnia 2010, 10:56
Ale się nam mnożą bliźnięta na forum  :D
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 5 sierpnia 2010, 11:15
aż strach się bać ;)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Kasia1981 w 9 sierpnia 2010, 15:54
gratulacje dla kolejnych dubeltowych mam!

Zgadza się ja mam dwie dziewczynki - fajny zestaw - polecam ;)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: japcio w 15 sierpnia 2010, 20:28
Widzę w programie tv, że jutro, tj. 16 sierpnia o 20.50 na Planete będzie program o bliźniakach. Ot, taka ciekawostka :)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 15 sierpnia 2010, 20:29
kurde, szkoda, że wyjeżdżam, chętnie bym obejrzała :(
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: mikoala w 20 sierpnia 2010, 19:39
Z parką to chyba dość trudno trafić. U mnie i u męża w rodzinie najbliższej sporo par bliźniaczych, wiec może i my następnym razem. Jak to jest z dwoma maluchami na raz? Bo ja przy moim Marcelu czasem padnięta jestem a co dopiero jakby ich dwójka była, nie wyobrażam sobie jak np. dwoje na raz zaczynają płakać i chcą natychmiast jeść, albo być tulonymi, albo noszonymi na raczkach!
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: mikoala w 20 sierpnia 2010, 20:29
Sorki aż sie zdziwiłam jak pisze. Wytlumaczyc to tylko mogę niedospaniem i przemeczeniem.
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Kasia1981 w 24 sierpnia 2010, 16:29
ja mogę powiedzieć to co mówię innym jak mnie zaczepiają - nie mam porównania jak to jest z jednym dzidziusiem. Jakoś daję radę. Nie jest łatwo, ale powiem szczerze że myslałam że będzie gorzej. Grunt to dobra organizacja i magiczne słowo: synchronizacja ;)
Nie wyobrażam sobie mieć jednej córeczki.
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 24 sierpnia 2010, 20:59
Ja mam więcej problemów z moim 4-latkiem niż z bliźniaczkami
Ale teraz zaczeła się masakra jak mi włażą wszędzie we dwie
na kanapy najgorzej jak sie wspinają, i na to oparcie wersalki
nic zrobić nie mogę, bo co sie nie odwrócę, to juz gdzieś weszły
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 25 sierpnia 2010, 09:01
Nad tym się właśnie zastanawiam, jak to będzie, jak zaczną dzieciaki być bardziej mobilne... aż strach się bać. Szkoda, że nie można mieć podwójnej pary oczu dookoła głowy ;)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Kasia1981 w 25 sierpnia 2010, 10:00
też się tego boję, już teraz potrafią się przeturlać przez pół pokoju jak tylko spuszczę z nich wzrok :o
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Gosiaczek80 w 12 listopada 2010, 22:59
Cytuj
nie wyobrażam sobie jak np. dwoje na raz zaczynają płakać i chcą natychmiast jeść, albo być tulonymi, albo noszonymi na raczkach!
ja nie mam bliźniąt, a takie sytułacje zdarzają się u mnie często jak jestem sama z nimi. Dobrze,że starsza ma 3 lata to co nieco zrozumie ale i tak to ona jest częsciej pierwsza "obsługiwana". Jak dla mnie najgorsze bajlando jest w weiczory gdy sama mam obie ogarnąć kąpielowo-kolacyjnie. Karmię młodsza i słysze coraz głośniej "kolacje chcę! " "KOLACJE CHCE !!!".
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: kuchasia w 26 marca 2013, 13:47
Ponieważ jestem przyszłą mamą bliźniąt odświeżam wątek...dla mnie to totalna nowość,jestem szczęśliwa ale jednocześnie wystraszona.Boję się tej ciąży,nie wiem co mnie czeka...jak to będzie...Lekarz jakąś dziwną nazwę mi podał,z tego wszystkiego za dużo nie zapamiętałam...wiem że są dwukosmówkowe  jednoowodniowe  czy jakoś tak(nie wiem czy czegoś nie pokręciłam)Jeśli wiecie coś na temat takiej ciąży proszę napiszcie coś na ten temat.Nie chce szukać po stronach bo można się nakręcić niepotrzebnie a nie zawsze prawdę piszą....
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 26 marca 2013, 13:51
Kuchasia  to normalne że jesteś wystraszona ;) Nie czytaj o rodzaju ciąż mnogich... po co Ci to ? Jednoowodniowe czy jest jeden worek owodniowy i dwie kosmówki. Pewnie że lepiej w dwóch workach owodniowych ale co z tego ??? Ciesz się że wszystko ok i tyle ;)  I pytaj jak czegoś potzrebujesz ;)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 26 marca 2013, 14:16
Kolejna podwójna mama hip hip hurra! :) Warto wiedzieć, jaka to ciąża, jeśli gdzieś ktoś, szczególnie z lekarzy zapyta. Każda ciąża mnoga niesie ryzyko, bo nie jest to naturalnie fizjologiczny stan dla kobiety, ale, jak pokazuje forum, są mamy bliźniąt, które mają się dobrze, ciąże doprowadzone do szczęśliwego rozwiązania i chętnie służą pomocą. :)

Po prostu uważaj na siebie tak jak w pierwszej ciąży (wnioskuję z podpisu) i myśl pozytywnie.
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 26 marca 2013, 14:41
gratuluję ciązy kuchasia i również Tobie carolla, bo nie zauważyłam wcześniej
zawitasz do grona rodzin wielodzietnych  ;D 8)

kuchasia jako mama bliźniąt powiem Ci,że doskonale rozumiem Twój strach.I widzę,że ciąża mnoga jest Twoją drugą, więc będziesz już mamą trójki dzieci. Nie będę czarować,że będzie lekko...bo nie będzie
ale dasz radę i ogarniesz...jak my wszystkie
łatwiej masz,bo już jesteś mamą i umiesz pielęgnować noworodka.Wiesz co i jak
to juz dużo
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 26 marca 2013, 14:59
Dzięki Mariolka ;) Rodzina wielodzietna mówisz? ;)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 26 marca 2013, 15:07
no trójka dzieci to już rodzina wielodzietna...
w niektórych kręgach...nawet "patologia" 8) ;D

a już wiesz,jaka płeć?
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 26 marca 2013, 15:25
No ba! konsekwentnie 3 dziewczyna, ku ogromnej radości Męża :D
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 26 marca 2013, 15:32
do trzech razy sztuka...czwarty będzie syn... 8)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: .monia. w 26 marca 2013, 15:36
Jak to mówią z chłopa zucha jest dziewucha. ;)
Kuchasia gratulacje.
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 26 marca 2013, 15:48

w niektórych kręgach...nawet "patologia" 8) ;D

niestety w wielu kręgach... Jak mówię że chce mieć 3 dziecko to patrzą na mnie jak na nienormalną ;)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 26 marca 2013, 15:50
Gabiś Ja mam trójkę dzieci i doskonale wiem, o czym mówię...
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: kuchasia w 26 marca 2013, 21:33
Dzięki dziewczyny za taki szybki odzew:)Jest mi lepiej:)Okresu po porodzie jakoś się nie boje specjalnie...pewnie i na to przyjdzie czas hehe,boje się przebiegu ciąży i porodu.Wiem już że będe miała cesarke a pierwszy poród miałam siłami natury i jakoś wizja cesarki mnie przeraża no ale cóż,jakoś dam rade.A też leżałyście po 30 tyg w szpitalu na obserwacji KTG dzieci-wczoraj lekarz mi powiedział że wtedy będzie mnie chciał położyć w szpitalu dokładnie ok 33 tyg jeśli będzie wsio ok ale w sumie nie spytałam czy to już do porodu czy jak....Kurcze druga ciąża myślałam że bedzie prostsza,mniej zagadek a tutaj zupełna nowość.
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 26 marca 2013, 21:51
kuchasia nie leżałam w szpitalu, nie miałam w ciąży ani razu ktg. tzn. miałam jak przyjechałam ze skurczami do porodu ;)
Gabiś Ja mam trójkę dzieci i doskonale wiem, o czym mówię...

a czy ja pisałam ze nie wiesz ;D No własnie potwierdziłam że dobrze piszesz ;)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 26 marca 2013, 22:19
kuchasia nic w szpitalu nie leżałam
stawiłam się w szpitalu w 38tc na poród cc
miałam dziewczyny ułożone pośladkowo.Gdyby nie to,że lekarz się nade mną ulitowal, bo miałam ogromny brzuch, płakałam,że już chcę urodzić i nogi popuchnięte, to bym nadal chodziła w te ciąży, bo ani skurczy ani rozwarcia
dzieci urodziłam duże, bo w 38 tyg ciązy na 3 tyg przed terminem porodu(urodziłam 15.08-miałam termin na 4.09), to dalej bym w tej ciązy dotrwała pewnie do końca
dzieci ważyły 2700g i 2900g, nie leżały w żadnych inkubatorach, wyszliśmy normalnie ze szpitala
wszystko będzie dobrze...zobaczysz
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 26 marca 2013, 22:32
U mnie podobnie jak u Mariolki. Wypłakana cesarka na 11.10 przy terminie na 22.10. 8.10 odeszły mi wody i 9.10 zrobili mi cesarkę przy regularnych skurczach.  Chłopcy wazyli po 2980g. Zero inkubatorów i problemów ;)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 27 marca 2013, 08:57
U mnie cesarka po próbie porodu naturalnego. Małę były małe 2510 i 2070, ktg co 2 dni od 37 tyg (zapobiegliwość lekarza), żadnego leżenia w szpitalu, urodzone dzień PO terminie, w stanie ciężkim, ale to osobna historia. Rozwijają się prawidłowo, żeby nie było ;)

Mariolka, ja właśnie też widzę już te spojrzenia, że 3 dziecko. Ale mam to gdzieś, bo oczywiście komentarze od ludzi bezdzietnych albo z jednym dzieckiem ;)
Jedynie cieszę się, że spotkał nas wariant 2+1 a nie 1+2, bo bym chyba zwariowała ;) Podziwiam Cię ogromnie nadal :D
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 27 marca 2013, 10:41
carolla ciesz się,że teraz nie jest 2+2+2  :D

a to, co mówisz,że te dziwne spojrzenia, to najczęściej od bezdzietnych albo z jednym dzieckiem

a niech się wypchają

Gabiś,żeby dołaczyć do naszej trójki(Ja , carolla i kuchasia),czyli 2+1, musisz się o jeszcze jedno postarać  8)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 27 marca 2013, 10:46

Gabiś,żeby dołaczyć do naszej trójki(Ja , carolla i kuchasia),czyli 2+1, musisz się o jeszcze jedno postarać  8)

Albo założyć nowy klub 2+2 :P
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 27 marca 2013, 10:50
carolla dokładnie, wszystko możliwe

Ja Wam powiem, że gdybym zaliczyła kiedyś wpadkę, to Ja się panicznie boję,że mogę urodzić bliźniaki znów
już mnie nic nie zdziwi, jak jedne urodziłam, to myślę,że jest predyspozycja, możliwośc, urodzić kolejne
i to mi spędza sen z powiek
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 27 marca 2013, 10:52
Carolla nie kracz !
Ja chcę mieć jeszcze jedno dziecko ale za jakieś 2 lata ;)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 27 marca 2013, 10:52
Ty byś wiedziała Mariolka, jakiego miałam pietra przed pierwszym usg w tej ciąży ;) Pierwsze pytanie było, czy oby na pewno tylko jedno. Miałam świadomośc i wizję, że może być 2 a może i więcej. Tym razem Bozia nas obdarowała jedną sztuką, więc normalnie warunki luksusowe ;)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Zoya w 27 marca 2013, 12:47
Dziewczyny, czy w rodzinie (blizszej/dalszej kobiety/mezczyzny) muszą być bliżniaki, żeby zajść w ciąże mnogą?
Jak było u Was?
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 27 marca 2013, 12:48
Nie muszą być. Wystarczy, że w cyklu masz więcej kom jaj ;)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 27 marca 2013, 13:01
U nas nie było ;) No ale u nas to inna historia.
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 27 marca 2013, 13:15
u nas też nie było bliźniaków w rodzinie
Ja nigdy nie leczyłam się na niepłodność i ciąża była wynikiem naturalnego poczęcia
tak więc wszystko jest możliwe...
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: kuchasia w 10 kwietnia 2013, 16:40
Dziewczyny wczoraj byłam w tym tygodni na kontrolnych badaniach w szpitalu i okazało się że jednak są dwie owodnie więc jest to ciąża dwukosmówkowa dwuowodniowa.Nawet nie wiecie jak się ciesze.Dostałam 4 fotki bobasów....nie skreśla to więc porodu naturalnego co bardzo mnie cieszy :)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 10 kwietnia 2013, 16:57
Super ! NA ten poród naturalny tak się nie nakręcaj... Pewnie że byłoby fajnie ale lepiej uważać i kilka razy konsultować...
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: kuchasia w 10 kwietnia 2013, 17:26
Nakręcać się nie nakręcam ale mam cichą nadzieje że się uda:)Ja po prostu zawsze bałam się cesarki...dlaczego nie wiem...ale wiadomo jak będzie lepsza cesarka to się poddam;)
Ale wiecie ciesze się że mam takiego lekarza...u którego wizyta nie jest na odwal się tylko poświęca tyle czasu ile pacjentka chce...wszystko wyjaśni wytłumaczy....czy to szpital czy gabinet prywatny.
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 10 kwietnia 2013, 17:34
No właśnei o to mi chodziło że nadzieję możesz mieć ale nie warto sie upierać... A lekarz super... też takiego miałam.
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 10 kwietnia 2013, 21:19
Ja też miałam dwie owodnie,a rodziłam cc
dziewczyny ułożyły się nogami do przodu...obie
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 11 kwietnia 2013, 12:28
ważne, że masz lekarza, przy którym czujesz się pod fachową opieką :)

Rozumiem Twoje podejście do sn i obawy przed cc. Miałam "tak samo".
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 11 kwietnia 2013, 18:43
Kuchasia  ale niespodzianka :) gratulacje!
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: kuchasia w 12 kwietnia 2013, 11:42
Ricardo bardzo dziękuje:)
Wiecie co mnie najbardziej wkurza....w nocy średnio co 1,5 godziny wstaje siku...z Leną też tak miałam ale w trochę późniejszym etapie....
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 12 kwietnia 2013, 11:53
Kuchasia obyś nie doszła do tego etapu co ja... czyli po prostu neisypianie od ok. 26 tc do końća ciąży spałam tylko w dzień po kilka godzin...
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: nadzieja w 12 kwietnia 2013, 13:13
Kuchasia gratulacje :D
który to tydzień?
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: kuchasia w 12 kwietnia 2013, 13:41
Gabiś nie wyobrażam sobie tego...ja generalnie w ciąży śpie jak niedźwiedź.Pierwszy trymestr to najchętniej bym cały przespała,teraz troszke lepiej ale i tak ok 2,5 godz dziennie muszę się przespać.I nie wiem jak to jest że w dzień owszem chodzę siku ale nie tak często...Na szczęście moja Lenka jest wyrozumiała i jak przychodzi z przedszkola to się kładzie z mamusią :)
Nadziejko dziękuje za gratulacje,wczoraj zaczęłam 14 tydzień.
Na szczęście mdłości i wymioty ustąpiły ale nie mogę się pozbyć takiego metalicznego posmaku w buzi...ciągle czuje taki smak surowizny i nie wiem co z tym zrobić a denerwuje mnie to bo  przez to nic mi nie smakuje o picia.
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 15 kwietnia 2013, 10:28
Na szczęście mdłości i wymioty ustąpiły ale nie mogę się pozbyć takiego metalicznego posmaku w buzi...ciągle czuje taki smak surowizny i nie wiem co z tym zrobić a denerwuje mnie to bo  przez to nic mi nie smakuje o picia.

Wiesz co mi pomogło? Zorientowałam się, że tak mam po posmarowaniu ust sztyftem ochronnym. Przed ciążą w ogóle tego nie czułam. Wywaliłam pomadkę i jest git ;)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: kuchasia w 17 kwietnia 2013, 21:00
Dziewczyny mam pytanie odnośnie cesarki...wiem że jest taki wątek ale jak zaczęłam tam czytać to się przeraziłam...W związku z tym mam pytanie czy mając cesarke czułyście to jak was cieli i w ogóle byłyście świadome tego co Wam robia czy można miec takie znieczulenie że nie będzie się nic wiedziało?I cewnik wtedy zakładają?I jeszcze pyt.po jakim czasie zobaczyłyście dzieci?wiem że wszystko zależy pewnie od szpitala ale napiszcie mi prosze jak to było u Was...bo spokoju mi to nie daje.
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 17 kwietnia 2013, 21:03
Ja miałam tak,że byłam świadoma i "czułam" wyciąganie dziecka w sensie szarpanie  mną na stole operacyjnym
dzieci pokazano mi od razu po wyjęciu z brzucha i od razu jechały obok mnie z sali operacyjnej na oddział i już były ze mną cały czas
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 17 kwietnia 2013, 21:10
Kuchasia u mnie było dość kiepsko... od razu mówię że jak nie chcesz to nei czytaj ;)

Znieczulali mnie 4 razy. Nie mogli mnie znieczulić. Za każdym razem czułam. Oczywiście jesteś świadoma bo to nie narkoza. Za 4 razem się udało. Mnie bolało. Szymek miał dużą głowę więc mocno ciągnęli - nie było to przyjemne.. a Maciek był mocno wciśnięty pod żebrami - nie mogli go wyciągnąc i potwornie mnie szarpali a potem miałam uczucie jakby mi żebra połamali bo m ite żebra opadły z powrotem na swoje meijsce. Było mi słabo i musięli podawać mi tlen... Cewnikowali. Miałam pecha bo cewnik mi źle założyli i musięli poprawiać. Dzieci zobaczyłam po 4h i to było najgorze - teraz walczyłabym zeby było inaczej. Nie mówię żeby z nimi być ale chociaz na sekunde zobaczyć...
co do znieczulenia.. miałam 5 razy pełną narkozę. no i 1 raz  to znieczulenie. Pewnie komfort psychiczny po narkozie jest lepszy ale dłuzej się dochodzi do siebie, jest dużo więcej skutków ubocznych.... Na pewno mnie cesarka bolała... fajne to nie było, ale poród naturalny też przeciez boli.
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 18 kwietnia 2013, 08:44
Ja też miałam zewnątrzoponowe, więc byłam świadoma. Nie czułam cięcia, nie czułam szarpania, po prostu ucisk przy wyciąganiu pierwszej córki, żaden ból, ucisk. Pierwszą córkę zobaczyłam po 7 godzinach, drugą po 12, kwestia inkubatora itd. To nie zależy moim zdaniem od szpitala, ale przede wszystkim od stanu dzieci. Cewnik miałam, myślałam, że będzie to bardziej nieprzyjemne. Zależało mi, żeby nie skończyło się narkozą, ale tego nikt nie zagwarantuje, u mnie się udało. Pewnie wiele zależy od wytrzymałości na ból, odczuwanych emocji, poziomu adrenaliny i np. tego co wcześniej przeczytasz, usłyszysz albo sobie wyobrazisz. Ciąża mnoga jest ciążą wysokiego ryzyka, więc i poród jets obarczony różnymi kwiatkami, ale jak masz świadomość, co się może zadziać, to możesz o pewnych rzeczach pomyśleć szybciej. Takie jest moje zdanie już po.
Życzę Ci jak najlepszego dla was porodu :)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 18 kwietnia 2013, 09:17
Carolla zalezy od szpitala... moje dzieci były całkiem zdrowe.. po 2 dobie wyszliśmy do domu, zero inkubatora a nawet m iich nie pokazali po narodzeniu. :( To przykre,... i nie pamietam tak bólu jak własnie to że mi ich zabrali i nawet ich nie zobaczyłam, nie usłyszałam piuerwszego krzyku  Maćka itp :(
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: kuchasia w 18 kwietnia 2013, 09:21
Dzięki dziewczyny za odpowiedź,jesteście niezastąpione.Zobaczymy jestem dobrej myśli:)
A powiedzcie mi czy tez Was tak rwało w kroku cos...nie potrafie tego opisać...Nie wiem czy po prostu się wszystko rozciąga czy jak,pamiętam że w pierwszej ciąży też mnie rwało ale dużo później,tyle że teraz jest dwójka a nie jedno....
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 18 kwietnia 2013, 10:23
Rwało... i to mocno...
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: moniq w 11 maja 2013, 07:53
Kuchasia gratulacje, a znasz płeć?
Ja od początku jestem nastawiona na cc tez sie boje ale dr mówi ze to bedzie bezpieczniejsze i dla mnie i dzieci
Gabis to nie fajnie ze ci nie pokazali maluszków chociaz na sekundę, u nas w szpitalu słyszałam ze pokazują na chwile, za miesiąc mam wizytę i mamy rozmawiać o porodzie takze pewnie dowiem sie czegoś wiecej
Najbardziej to sie boje tego ze ustala termin cc a wczesniej zacznie sie akcja
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 11 maja 2013, 17:03
Moniq u mnie tak było że akcja zaczęła się 1 dzień pzred planowanym cc. To lepiej dla organizmu.
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: moniq w 12 maja 2013, 10:20
I co zrobili, dali ci cos na wstrzymanie i potem cc czy jak?
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 12 maja 2013, 15:34
NIc nie dali... przyjechałam o 4 rano bo mi odeszły wody. Zbadali i wtedy zaczęło boleć. O 6 zadzwonili po lekarza, o 7 podali antybiotyk bo miała bakterię. I od podania antybiotyku musi minąć 4h więc CC było dokładnie 10.40. NIe dostawałam nic pzreciwbólowego ani nic... nie było tez takie potrzeby. Miałam rozwarcie na 3 palce i skurcze regularne co 5 minut. Był to ból jak przy @ - do wytrzymania.
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: moniq w 12 maja 2013, 17:41
Aha dobrze wiedzieć
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: kuchasia w 20 maja 2013, 10:35
Hej dziewczyny miałam krótką przerwe w forum,byliśmy w trakcie pzeprowadzki i byłam odcięta od neta:)
Już jestem na nowym,mieszka się cudnie jednak swoje to swoje:)
Moniq dziękuje za gratulacje:)ZNam już płeć :)W brzucholu siedzi dwóch synków:)Tatuś pęka z dumy hehe,ja też szczęśliwa:)Teraz kwestia wyboru imion hehe co jest burzliwym tematem bo Lenka wybrała dwa z czego jednego my nie akceptujemy hehe:)
A mam do Was pytanie jak to jest bo ja mam termin na 12 września ale to jest data kiedy ciąża będzie donoszona...To w sytuacji kiedy bym miała mieć cesarke to będzie ona w okolicy tego 12 września czy raczej w okolicach 40tyg czyli pod koniec września:)???
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 20 maja 2013, 11:17
Kuchasia cesarki robią ok. 2 tygodnie przed terminem. U mnie była wyznaczona na 10 dni przed terminem a poród zaczął się dzień wcześniej :)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: moniq w 20 maja 2013, 12:19
kuchasia ja za 3tyg bede rozmawiać z dr o porodzie i wtedy pewnie wyznaczy juz datę. Mam nadzieje ze akcja sie nie zacznie wczesniej bo jakos sie tego boje. Gratuluje 2 chłopców to tak jak u nas. A jakie imie wybrała córeczka? Podaj wasze typy.
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: kuchasia w 20 maja 2013, 12:25
Lenka wybrała Kacper i Tomek,Kacper jak najbardziej podoba nam sie ale Tomek juz nie bardzo:)My chcemy Wojtek albo Filip a tego znowu Lena nie akceptuje hihi a u Was jakie imiona sa?
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: moniq w 20 maja 2013, 12:41
U nas tez była burzliwa dyskusja bo maz to miał takie okropne typy ze szok, bedzie Macius i Dawidek
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 20 maja 2013, 14:03
Moniq to dużo lepiej jak poród się zacznie wcześniej. Lepiej dla dzieci i dla Ciebie. Macica jest wtedy gotowa i jes akcja skurczowa... nie ma tak dużego ryzyka krwotowku i komplikacji,,,
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: moniq w 20 maja 2013, 19:26
Troszkę mnie pocieszylas
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 20 maja 2013, 19:58
Każdy lekarz Ci to powie ;D Tez sie tego  bałam..  i akurat mi sie przytrafiło. Nic strasznego. ;)
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: moniq w 21 maja 2013, 14:41
Zobaczymy jak bedzie u nas
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: kuchasia w 14 czerwca 2013, 10:08
Moniq macie już wózek dla bliźniaków?Jaki wybraliście?
Tytuł: Odp: Ciąża mnoga czyli...
Wiadomość wysłana przez: moniq w 18 czerwca 2013, 10:54
Moniq macie już wózek dla bliźniaków?Jaki wybraliście?
tak mamy, babyactiv twinni kolor zielony, w sobotę go odebraliśmy jak dla mnie jest ok, zobaczymy jak się sprawdzi ale mąż jechał nim do domu i fajnie lekko się prowadzi