Autor Wątek: Rozpuszczone włosy w sierpniu  (Przeczytany 1659 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline natalina86
  • nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 9
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 09-08-2014
Rozpuszczone włosy w sierpniu
« dnia: 6 Czerwca 2014, 07:59 »
Witam, zastanawia mnie kwestia "praktyczna" rozpuszczonych włosów w upalne dni.  Nie za bardzo czuję się w upiętych włosach, we fryzurach "na bok" wyglądam po prostu źle więc najlepiej czułabym się w rozpuszczonych.  Martwi mnie jednak czy jeśli będzie bardzo ciepło po po prostu się nie ugotuje.  Już teraz czuję stróżki potu na karku w temp.  powyżej 28 stopni a jak dojdzie do tego jeszcze stres to kaplica.  Co myślicie? Warto się męczyć? Czy może szukać mimo awersji koka? Może któraś z was brała ślub w upale i miała rozpuszczone włosy?

Offline kluseczka_85

  • forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 179
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 21.09.2013
Odp: Rozpuszczone włosy w sierpniu
« Odpowiedź #1 dnia: 6 Czerwca 2014, 10:43 »
Ja bralam slub we wrzesniu nie bylo upalu, bylo po prostu cieplo. Mialam zaplecione po bokach dobierane i reszta wlosow rozpuszczona. Z kwestii praktycznych bylam srednio zadowolona z tej fryzury bo jak poskakalam i potanczylam na weselu to od dolu zaczal mi sie robic koltun i pozniej po slubie mialam problem z rozczesaniem tego "dreda" :( Jak lokal ma klimatyzację to nie masz sie czym martwić, w kosciolach jest zawsze chłodniej a auto którym jedziesz na salę też pewnie bedzie miało klimę. Jezeli lepie sie czujesz w rozpuszczonych i nie masz problemy z orbieniem sie koltunow to czemy nie zaryzykowac i rozpuscic wlosy. Wiele dziewczyn sie na taka fryzure decyduje bo czuja sie tak lepiej.