Autor Wątek: Pranie sukni  (Przeczytany 2347 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Alis
  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 5770
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 7.06.2014
Pranie sukni
« dnia: 19 Marca 2014, 14:29 »
Kupiłam suknie w zeszłym roku zatem trochę już leży, chciałabym ja trochę odświeżyć przed ubraniem w czerwcu bo nie najlepiej pachnie i przez to leżenie trochę się zakurzyła itp.

dziewczyny gdzie pierzecie swoje suknie ? Macie jakieś sprawdzone pralnie ?

z ciekawości uprałam kawałek sukni w letniej wodzie (na dole miała mały ślad po przydeptaniu przy mierzeniu zapewne) i lepiej wygląda, zeszło i  ostatecznie nic jej się nie stało, zastanawiam się nad wrzuceniem jej całej do wanny z wodą bo jakoś nie mam zaufania do pralni chemicznych w których tak do końca nie wiadomo co z nimi robią a kwestia "na własną odpowiedzialność" to w ogóle mnie przeraża

mężatki gdzie prałyście swoje kiecki przed i po ślubie ? będę wdzięczna za namiary i opinie  :)

Offline doksik86
  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 6878
  • data ślubu: 06.09.2014
Odp: Pranie sukni
« Odpowiedź #1 dnia: 19 Marca 2014, 14:31 »
Dołączam się do pytania ;) Odświeżenie zawsze się przyda, a znam przypadek, gdzie pralnia zniszczyła cała srebrną aplikację, a przez to suknię :(


Offline Alis
  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 5770
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 7.06.2014
Odp: Pranie sukni
« Odpowiedź #2 dnia: 19 Marca 2014, 14:41 »
ja tez znam przypadki takie a teraz to już nie ma czasu na szukanie kolejnej kiecki

czytałam na innych forach ze wiele osób z powodzeniem pierze swoje suknie w wannie z płynem do delikatnych tkanin i potem suszy je w nad wanną w cieniu, tylko czy materiał się nie zniszczy, nie rozciągnie od wiszenia albo nie skurczy  ??? ???

wszędzie słyszę w pralniach kwestie "na własną odpowiedzialność", a skąd mam wiedzieć na co się godzę  ???

z drugiej strony mam sukienkę z satyny i z powodzeniem piorę ja w pralce razem z resztą ubrań i nic jej się nie dzieje wiec może te bieganie do pralni to trochę na wyrost

Offline doksik86
  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 6878
  • data ślubu: 06.09.2014
Odp: Pranie sukni
« Odpowiedź #3 dnia: 19 Marca 2014, 14:44 »
Jak już to bym zamoczyła w wannie, rzeczywiście, ale mnie zastanawia bardziej kwestia jej wyprasowania potem ???
Wtedy dopiero można "skrzywdzić" suknię...


Offline Alis
  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 5770
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 7.06.2014
Odp: Pranie sukni
« Odpowiedź #4 dnia: 19 Marca 2014, 14:49 »
leżąc przez rok w dwóch opakowaniach na szafie się nie pogniotła wiec wisząc podejrzewam ze się rozprostuje  ;)

prasowałam natomiast w dniu ślubu mojej siostry jej suknie bo z pralni wróciła wygnieciona jakby ją w kłębek zwinęli, aż byłoby wstyd w takiej iść, a skasowali 100  :-\
na najniższym "programie" na żelazku

Offline doksik86
  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 6878
  • data ślubu: 06.09.2014
Odp: Pranie sukni
« Odpowiedź #5 dnia: 19 Marca 2014, 14:55 »
Hmmmm może warto by spróbować...chociaż to też zawsze ryzyko, tylko wtedy można być złym na siebie, a tak to na ludzi..... ehh nie wiem, mże rzeczywiście ktoś poleci jakąś pralnię, zawsze będzie alternatywa :)


Offline Alis
  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 5770
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 7.06.2014
Odp: Pranie sukni
« Odpowiedź #6 dnia: 19 Marca 2014, 14:58 »
ja się prasowaniem nie martwię tylko zastanawiam się co takiego może się stać sukni podczas moczenia w wannie z ciepłą wodą  ::) ::) ::) tyle wystarczy przecież aby ja odświeżyć  ;)

Offline doksik86
  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 6878
  • data ślubu: 06.09.2014
Odp: Pranie sukni
« Odpowiedź #7 dnia: 19 Marca 2014, 14:59 »
Chyba nic stać się jej nie może ;)


Offline gosiawhite

  • zapaleniec
  • *****
  • Wiadomości: 490
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 06/09/2014
Odp: Pranie sukni
« Odpowiedź #8 dnia: 19 Marca 2014, 21:29 »
Ja oddalam swoja do Kasi w Zninie, wszyscy polecaja, wiec nadzieje ze sie sprawdza

Offline plotka28
  • nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 10.08.2013
Odp: Pranie sukni
« Odpowiedź #9 dnia: 20 Marca 2014, 09:25 »
witam . ja oddalam swoja do salonu Romantica na Focha w Bydgoszczy. koszt 200 zl, ale po czyszczeniu wyglada jak nowa! Polecam.

Offline Alis
  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 5770
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 7.06.2014
Odp: Pranie sukni
« Odpowiedź #10 dnia: 20 Marca 2014, 09:28 »
plotka28 a kupiłaś tez tam sukienkę czy przyjęli "nie swoją" do prania ?

Offline plotka28
  • nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 10.08.2013
Odp: Pranie sukni
« Odpowiedź #11 dnia: 20 Marca 2014, 12:11 »
kupilam, ale z tego co wiem oni przyjmuja wszystkie.

Offline AlicjaEwa

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 6580
  • Płeć: Kobieta
  • Ja kocham tylko Ciebie, Ty jesteś moim niebem :*
  • data ślubu: 03.08.2013
Odp: Pranie sukni
« Odpowiedź #12 dnia: 20 Marca 2014, 15:39 »
hm moją też odświeżałam przed ślubem u nich . co prawda też kupowana w tym salonie , ale fakt, nic sie nie zniszczyło.

Offline plotka28
  • nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 10.08.2013
Odp: Pranie sukni
« Odpowiedź #13 dnia: 20 Marca 2014, 16:27 »
ja teraz bede dawac drugi raz, bo po plenerze musze wyczyscic. nic sie nie zniszczylo i nawet w cenie poprawili mi male defekty. jestem zadowolona.

Offline AlicjaEwa

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 6580
  • Płeć: Kobieta
  • Ja kocham tylko Ciebie, Ty jesteś moim niebem :*
  • data ślubu: 03.08.2013
Odp: Pranie sukni
« Odpowiedź #14 dnia: 20 Marca 2014, 16:29 »
no ja swoją też muszę oddać ;)

Offline gosiawhite

  • zapaleniec
  • *****
  • Wiadomości: 490
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 06/09/2014
Odp: Pranie sukni
« Odpowiedź #15 dnia: 20 Sierpnia 2014, 18:05 »
Do Znina nie oddawajcie, zdecydowanie nie polecam. Chyba, ze ktos chce zamiast sukienki miec stary obrus

Offline Magda87-87
  • nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 9
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 2013
Odp: Pranie sukni
« Odpowiedź #16 dnia: 21 Sierpnia 2014, 13:16 »
Ja swoją sama wyprałam w wannie + mydełko do plam, przeraziło mnie wszedobylskie "na własną odpowiedzialność" w pralniach chemicznych.   Na własną odpowiedzialność to mogę rownież w domu i tak zrobiłam i jestem super zadowolona.
Aczkolwiek moja suknia nie była jakoś tragicznie brudna.

Offline MARTKA

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 4060
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 02.08.2008.
Odp: Pranie sukni
« Odpowiedź #17 dnia: 21 Sierpnia 2014, 14:28 »
Moja suknia po plenerze w morzu wygladala tragicznie i wlasnie w kazdej pralni nie dawali gwarancji, ze nic nie odpadnie. Gorset mam caly z krysztalkami svarowskiego, dol to 8 warstw materialu i tez krysztalki, wiec upralam w wannie w mleczku lovela :-)  Juz dwa razy tak pralam, bo mam ja schowana na pamiatke :-)

Offline gosiawhite

  • zapaleniec
  • *****
  • Wiadomości: 490
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 06/09/2014
Odp: Pranie sukni
« Odpowiedź #18 dnia: 22 Sierpnia 2014, 15:01 »
Tez tak zrobię, nikomu juz wierzyć nie będę