Autor Wątek: Nauki przedmałżeńskie - problem z czasem...  (Przeczytany 1744 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline perelka28
  • nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 1
  • data ślubu: 21.06.14
Nauki przedmałżeńskie - problem z czasem...
« dnia: 24 Lutego 2014, 16:39 »
Witam,
potrzebujemy pomocy.  Bierzemy ślub w czerwcu ale nie mamy nauk.  Mój narzeczony cały tydzień pracuje na drugich zmianach do godz 22, w weekendy do 17 (czasami do 21. . . ).  Nie mamy możliwości uczęszczać na regularne spotkania, ani też wziąć żadnego dnia wolnego.  Co robić? Jakieś indywidualne spotkania? Zaoczne odbycie nauk?
Zaznaczam, że NIE MA możliwości zwolnienia z pracy i kropka, także proszę, abyście nie pisali o urlopach czy innych sposobach zdobycia wolnego. 
Błagam o pomoc, bo nie wiemy co robić. . .

Offline Bartosz
  • nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Mężczyzna
  • data ślubu: 8.09.2012
Odp: Nauki przedmałżeńskie - problem z czasem...
« Odpowiedź #1 dnia: 27 Lutego 2014, 19:20 »
Trzeba przejść się do księdza i porozmawiać, jeśli On nie ma czasu to Ty sama.  Wprost powiedzieć jaka jest sytuacja i zapytać co można z tym zrobić.  Księża to często normalni ludzie ;) rozumieją problemy kapitalizmu i życia codziennego.  Jak ksiądz nie będzie chciał współpracować to poszukać innego. 

Offline clementina

  • nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Kobieta
Odp: Nauki przedmałżeńskie - problem z czasem...
« Odpowiedź #2 dnia: 5 Listopada 2014, 12:34 »
A czy ten pracoholik w ogóle znajdzie czas, żeby wziąć ślub? :P