Autor Wątek: świadek  (Przeczytany 2311 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline siutek3
  • nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 2013
świadek
« dnia: 22 Listopada 2012, 20:24 »
Witajcie,

czy spotkaliście się z taka sytuacją, że świadków było po "dwóch". 
Jak to wtedy wygląda? Jedna z tych osób jest jakimś "głównym" świadkiem, czy jest ogólnie możliwość wzięcia dwóch świadkowych i dwóch świadków bez żadnych problemów "papierkowych".

Osobiście się z czymś takim nei spotkałam, jednak ciężko mi się zdecydować na jedną osobę, chciałam bym po dwie. . .

Offline jamajka222

  • nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 15-09-2012
Odp: świadek
« Odpowiedź #1 dnia: 24 Listopada 2012, 00:28 »
Ja się spotkałam na weselu mojego kuzyna. Było dwóch świadków i dwie druhny. Pierwsza para była tymi "prawdziwymi świadkami" czyli podpisywała dokumenty itp, a druga para stała po prostu za świadkami w kościele. Do tego druhny były ubrane w takie same sukienki jak na filmach amerykańskich   ;)

Offline Daenerys

  • forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 249
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 28.08.2015.
Odp: świadek
« Odpowiedź #2 dnia: 28 Listopada 2012, 12:36 »
u mojego kuzyna bylo cos takiego, byly druhny, beznadziejna sprawa. za duzo w USA przebywali im im cos sie w glowie pomieszalo. po co kombinowac niepotrzebnie i utrudniac sprawe, ale spoko, wszystko jest dla ludzi. u mnie na wesele bedzie pies i luzik.

Offline krotka
  • nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 9
  • Płeć: Kobieta
Odp: świadek
« Odpowiedź #3 dnia: 29 Listopada 2012, 15:31 »
Ja wiem, że może być to fajny pomysł i znam ludzi, którzy go zastosowali.  Trzeba jednak wybrać spośród druhen i drużbów tych głównych - w Stanach to funkcjonuje jako "maide of honor" i "man of honor" czyli po naszemu świadkowa i świadek :)

Offline xoXo
  • nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Kobieta
Odp: świadek
« Odpowiedź #4 dnia: 30 Listopada 2012, 18:01 »
Sporo osób ma więcej niż jednego dwóch świadków.  Zazwyczaj jest tak, ze główni świadkowe siedzą z Młodymi przy stole, a reszta jest rozsadzona na sali, ale np.  druhny mają sukienki w tym samym kolorze, a panowie krawaty czy inny szczegół.
Również zdarzyło się tak, że Panna Młoda miała dwie siostry, obie były druhnami, miały przepiękne identyczne sukienki (jedna ecru i blado-różową wstążeczkę, druga odwrotnie) i Młody miał dwóch świadków, gdzie wszyscy siedzieli przy jednym stole.  :)