Autor Wątek: miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach  (Przeczytany 47654 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline KRab

  • użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 77
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« dnia: 26 Lipca 2006, 01:21 »
Mam problem z pryszczami na plecah. Normalnie wszystko robię - dbam jak o pupę niemowlaka i stosuję kosmetyki jak na gębu i nic... pryszcze wyskakują coraz nowsze....


sa jakieś sprawdzone metody na takei zakały? :|


Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • *****
  • Wiadomości: 12228
  • data ślubu: 04.06.2005
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #1 dnia: 26 Lipca 2006, 08:15 »
może posiew mikrobiologiczny ze zmiany dałby odpowiedź....

ja mam pierwszy raz ten problem.. wszystko przez te upały i nadmierne(niz zwykle) pocenie się..  :roll:
przyjaciel gdy powiesz "zabiłem", odpowie "gdzie go zakopiemy"

Offline ela

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • *****
  • Wiadomości: 22579
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 13.08.2005
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #2 dnia: 26 Lipca 2006, 17:37 »
Cytat: "KRab"
sa jakieś sprawdzone metody na takei zakały?

Oczyszczanie pleców . Tak jak oczyszcza sie twarz tak tez sie robi z pleckami :D
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline KRab

  • użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 77
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #3 dnia: 26 Lipca 2006, 17:51 »
Cytat: "ela"
Cytat: "KRab"
sa jakieś sprawdzone metody na takei zakały?

Oczyszczanie pleców . Tak jak oczyszcza sie twarz tak tez sie robi z pleckami :D


tak też robię, ale to pomaga trochę - tj zmniejszają się ich ilość jest mniejsza, ale nadal są  :twisted:


monia masz chyba rację.. tylko za późno się z tym obudziłam  :lol:  :roll:


Offline ela

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • *****
  • Wiadomości: 22579
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 13.08.2005
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #4 dnia: 26 Lipca 2006, 18:37 »
Cytat: "KRab"
monia masz chyba rację.. tylko za późno się z tym obudziłam  

Takie badanei mozesz zrobic w kazdej chwili
Cytat: "martini"
wybrac sie do kosmetyczki pare dni przed slubem

Pare dni pzred ślubem ?? Jezeli masz taki zamiar to tylko u sprawdzonej kosmetyczki która nie narobi ci jescze wiekszego bałaganu na pleckach .
idz teraz na próbe aby wogóle zobaczyc jak plecy zareaguja na oczyszczanie , jak szybko dojda do siebie itd
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline KRab

  • użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 77
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #5 dnia: 26 Lipca 2006, 18:44 »
Martini - te maści i kremy dostałaś od dermatologa? czy są to takei "zwykłe" do kupienia w sklepie?

też się bym bala pojść do kosmetyczki tuż przed ślubem...
a do dermatologa mam uraz - byłam kiedyś i mi nic nie pomógł tlyko kasę zeżarł  :twisted:
znacie jakiegoś dobrego i niedrogiego dermatologa w Warszawie?


Offline KRab

  • użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 77
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #6 dnia: 26 Lipca 2006, 19:13 »
a możesz mi powiedziec co to za krem dokładnie i dać np jego fotkę?
dobry jest?


Offline groszek
  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 1871
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #7 dnia: 27 Lipca 2006, 07:38 »
Hmm.. Wydaje mi się, że sporo się pocę, ale nigdy nie mam pryszczy na plecach. Trądziku też nie miałam. Skórę mam suchą, a wręcz na rękach i nogach przesuszoną, więc ta skłonność do pryszczy zależy chyba od produkcji łoju... :?:

a.katarzyna
  • Gość
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #8 dnia: 27 Lipca 2006, 08:34 »
a moze sprobowałabyś sie opalić??? mojemu przyszłemu wszystko w ten sposób zeszło z pleców a troche tego tam było :twisted:  tak moja rada :)

Offline groszek
  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 1871
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #9 dnia: 27 Lipca 2006, 08:41 »
Słonce przesusza skórę i zalecza trądzik, tylko, że potem skóra odbija sobie posuchę i natłuszcza się jeszcze więcej.

a.katarzyna
  • Gość
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #10 dnia: 27 Lipca 2006, 08:52 »
wszystko zależy od skóry, u nas (mnie i mojego przyszłego) nic takiego nie ma miejsca.

Offline ela

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • *****
  • Wiadomości: 22579
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 13.08.2005
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #11 dnia: 27 Lipca 2006, 14:38 »
Cytat: "groszek"
natłuszcza się jeszcze więcej.

Nic takiego sie nie dzieje
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline KRab

  • użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 77
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #12 dnia: 27 Lipca 2006, 19:14 »
po opalaniu mi wysychają pryszcze, ale za 2 tyg mam ich taki wysyp że to szkoda zachodu.....  :x


Offline groszek
  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 1871
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #13 dnia: 28 Lipca 2006, 00:01 »
Cytat: "KRab"
po opalaniu mi wysychają pryszcze, ale za 2 tyg mam ich taki wysyp że to szkoda zachodu..


elu, jak to zatem wytłumaczysz?
Bo ja po lecie zauważam, że świecę w obszarze T o wiele intensywiej i moge palcami wyciskać łój z porów nosa. Wiosną (przed opalaniem) i latem (w trakcie) nic takiego się nie dzieje.

Offline liliann

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • *****
  • Wiadomości: 37559
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 30 września 2006
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #14 dnia: 29 Lipca 2006, 01:32 »
No to ja Was zaraz pogodzę.
Słońce ma działnie przeciwzapalne (pewna frakca UV), dlatego trądzik sie faktycznie leczy i zmiany zapalne ustępują.
Z drugiej jednak strony inne frakcje promieniaowania drażnią skóre powodując u niej "obronny odruch", zwiększa sie warstwa rogowa- czyli ochronna skóry. W związku z tym przyspiesza sie rogowacenie w okolicy mieszków włosowych a co za tym idzie i umieszczonych w ich okolicach gruczołów łojowych.
Warstwa rogowa zatyka ujścia gruczołow - zbiera sie łoj- nie moze sobie wyjść na zawnatrz - tworzą sie zaskórniki - bakterie bytujące na skórze mają raj - robi sie zapalna grudka....
I co jasne???
Dlatego zawsze po upalnym lecie na jesieni jest wysyp trądzików...
Kazdy dermatolog powie wam, że opalanie jest beeee....Moja kumpela tez mi to mówi, a ja żeby jej nie drażnic nie opalam twarzy...
"Ludzie, którzy stawiają sobie mierne cele życiowe, zazwyczaj osiągają to co zamierzali: nie dążą do niczego i niczego nie zdobywają. ”
— Richard M. Devos

Offline KRab

  • użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 77
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #15 dnia: 29 Lipca 2006, 22:26 »
no i jaki z tego wniosek - z opalaniem czy bez pryszcze nas nie opuszczą  :twisted:  :twisted:  :twisted:  :twisted:


Offline Agnieszka

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 3075
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 20.08.2005
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #16 dnia: 29 Lipca 2006, 22:34 »
Cytat: "ela"
idz teraz na próbe aby wogóle zobaczyc jak plecy zareaguja na oczyszczanie , jak szybko dojda do siebie itd


Elu zgodzę się z Tobą (zresztą, jak tu nie zgodzić się z osobą ktora się na tym zna...)

Moja kuzynka poszła na oczyszczanie twarzy za późno i niestety na ślubie wyglądała tak sobie...Ja też przed ślubem marudziłam na wykwity na plecach i ramionach ale dałam sobie spokój bo i tak już było za późno jakiekolwiek zabiegi....


Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę,ja o Twoje zdrowie najgoręcej proszę.Ja jestem przy Tobie od pierwszego grama,Tyś mój świat cały,a ja...Twoja mama..

Offline liliann

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • *****
  • Wiadomości: 37559
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 30 września 2006
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #17 dnia: 30 Lipca 2006, 01:29 »
Cytat: "KRab"
z opalaniem czy bez pryszcze nas nie opuszczą


Nie koniecznie.
Moje metoda - opalam sie i owszem, ale dbam o skóre i nie dopuszczam do jej nadmiernego rogowacenia, czyli reglarny peeleing ziarenkowy lub kwasy owocowe plus codienny masaż szorstką rękawicą.
Daje efekty.
"Ludzie, którzy stawiają sobie mierne cele życiowe, zazwyczaj osiągają to co zamierzali: nie dążą do niczego i niczego nie zdobywają. ”
— Richard M. Devos

Offline MALENSTWO

  • forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 235
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #18 dnia: 30 Lipca 2006, 15:13 »
Ja też miałam ten problem. Juz Ci pisze jak sobie z tym poradziłam.
po1. wizyta u dermatologa
po2. właściwa dieta- jak najmniej czekoladek- a dokładnie kakao, jak najmniej cytrusów, duuuuuużo mineralki
po3. wizyta u kosmetyczki- jak najszybciej- peeling z kwasków owocowych- efekt u mnie przerósł nawet oczekiwania kosmetyczki, później byłam co tydzień na peelingach delikatnuch plus maseczki wspomagające
po4. SVR- xerial- żel pod prysznic (taki peelingujący, można go również używać do twarzy) dostepny tylko w aptekach- no troszkę kosztuje, bo 60 zł za żel pod prysznic to dużo, ale jest genialny, skóra po nim jest aksamitna i wszystkie chrostki na ramieniach zniknęły. Ja dodadtkowo kupiłam sobie balsam do ciała z tej serii.
po5. solarium, ale inteligentne użytkowanie co 48 godz i najpierw po 5 min a później lekko dłużej ale bez przesady.
U mnie to podziałało ze 100% wynikiem. powodzenia.
Maleństwo dziękuję za pozdrowienia i przeprasza, że nie jest w stanie przejrzeć wszystkich Waszych wątków!

Offline liliann

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • *****
  • Wiadomości: 37559
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 30 września 2006
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #19 dnia: 30 Lipca 2006, 17:23 »
Maleństwo bardzo zacne postępowanie...ja to samo robie ....tyle że do punktu nr 2 bym sie przyczepiła
Cytat: "MALENSTWO"
właściwa dieta- jak najmniej czekoladek- a dokładnie kakao, jak najmniej cytrusów,


zdecydowany brak wpływu diety...
Nawet już największe sławy dermatologii odżegnały sie od wpływu diety na stan skóry, co ja potwierdzam na swoim przykładzie...
Tylko mineralka jak najbardziej słuszna i w jak największych ilosciach!!!
"Ludzie, którzy stawiają sobie mierne cele życiowe, zazwyczaj osiągają to co zamierzali: nie dążą do niczego i niczego nie zdobywają. ”
— Richard M. Devos

Offline czarnulka1984

  • nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 21
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #20 dnia: 3 Sierpnia 2006, 19:15 »
ja tez mam od lat problem z tradzikiem i przez jakims wiekszym wyjsciem zawsze 2 lub 3 razy ide na solarium i mam spokoj pryszcze znikaja przynajmniej na czas imprezy, i moja rada jest tez taka ze przez 2 tygodnie stosowac dostepny bez recepty Tribiotyk jedna saszetka kosztuje 1,50 a wystarcza na kilka razy, pryszczyki powinny sie przysuszyc pozniej zrobic peeling  zeby sciagnac zluszczony naskorek i zetrzec resztki masci bo jak wiadomo wiekszosc z nich zawiera retinol przy ktorego nie wolno opalac i przez kolejne 2 tygodnie pojsc ze 4 razy na solarium. taka moja rada 8)

Offline ~Ania~
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • *****
  • Wiadomości: 24071
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 2006-10-07
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #21 dnia: 12 Sierpnia 2006, 12:23 »
Ja tez mam problem z pleckami. Teraz juz o wiele mniejszy ale jeszcze troche zostało. Byłam u kosmetyczki (wspaniałej, naprawdę). Zrobiła mi oczyszczanie, kwasy, maseczki i Bó wie jakie jeszcze cuda. Plecki bardzo szybko mi sie zagoiły a teraz codziennie smaruję plecki tonikiem a potem kremem SVR, delikatnie peelingującym. Jest drogi - to fakt, ale bardzo dobry. Problem znika, ale we wrześni jeszcze raz wybieram się do kosmetyczki. Jak będzie potrzeba to zrobi jeszcze ocxzyszczanie a jak nie to tylko maseczkę i peeling. Myślę że powinno wystarczyć żeby plecki były na nowo piekne. Bo nigdy nie miałam z nimi najmniejszych problemów-dopiero w tym roku w lecie zaczęło coś się dziać, a suknie też mam z odkrytymi pleckami.

Offline elisabeth81

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 7820
  • Płeć: Kobieta
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #22 dnia: 12 Sierpnia 2006, 13:11 »
Cytat: "liliann"
zdecydowany brak wpływu diety...
Nawet już największe sławy dermatologii odżegnały sie od wpływu diety na stan skóry, co ja potwierdzam na swoim przykładzie...

bylam ostatnio u pani dermatolog (zresztą z polecenia Maleństwa :) ), która potwierdzila że nie jest udowodnione naukowo by dieta miala wpływ na występowanie trądzika. baaardzo mnie to ucieszylo bo jestem strasznym łasuchem... :)
"Wstać rano, zrobić przedziałek i odpieprzyć się od siebie. Czyli nie mówić sobie: muszę to, tamto, owo. Ja zapisuję rano, co mam zrobić. A chwilę potem skreślam połowę"

Offline Neila09
  • forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 183
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 04.08.2007 Gliwice
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #23 dnia: 4 Września 2006, 19:45 »
Ja jesli zaczynaja mi sie robic krostki stosuje moze staromodna metode ale za to zawsze dzialajaca mianowicie biore cukier taki narmalny i porzadnie smaruje nim plecy laczac cukier z woda w ten sposob krysztalki cukru redukuja stary naskorek a skora jest gladka po jakims czasie znikaja takze krostki :)


Offline AniaX
  • forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 243
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #24 dnia: 8 Września 2006, 15:05 »
Polecam przede wszytskim: zrezygnowac ze słodyczy i ostrych rzeczy przynajmniej na jakiś czas przed, koniecznie solarium (wysusza i plami matowieją i zanikają) oraz peelingi i powinno być OK. Też mam ten problem i od czasu do czasu cos mi tam wyskakuje ale mam nadzieję, ze na wesele będę miała ładne plecki :)
Buziaczki  :)

Offline joannaM
  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 2967
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 2008
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #25 dnia: 9 Września 2006, 17:02 »
Mi dermatolog zalecił unikania słodyczy oraz ostro przyprawionego jedzonka.
Za ostymi potrawami nigdy nie przepadałam, a ze słodkości pewnie nie
uda mi się zrezygnować.

Chodziłam również na oczyszczanie plecków...
Było to bolesne, a pozatym efektów nie było widać.

Teraz 2 razy w roku robie sobie sesje z preparatem Zineryt,
smarując nim plecki na noc. Mi pomaga.

Pozdrawiam.


On 2011
Ona 2013

Offline AniaX
  • forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 243
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #26 dnia: 12 Września 2006, 18:01 »
Tak, tak z tym słodkim to się zgodzę ale..... coż chyba nie da się zrezygnować z batonika na dzień dobry bo (przynajmniej tak jest w moim ciężkim przypadku) świetnie poprawia humor :)
Buziaczki  :)

Offline persefona

  • nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 36
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #27 dnia: 26 Września 2006, 15:53 »
Polecam przecieranie plłatkami kosmetycznymi nasączonymi płynem Afrodyta Adonis codziennie przed snem po kąpieli. I kąpieli w kalii (nadmanganian potasu czy jakos tak) raz na 3-4 dni. Mi pomogło.
Ech...I już mężatka :)

Offline Rudencja

  • nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 9
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #28 dnia: 1 Października 2006, 23:44 »
Plecki upiększy także mikrodermabrazja albo głęboki peeling, np. kwasem migdałowym. O zabiegu warto jednak pomyśleć co najmniej miesiąc przed ślubem, bo na efekt trzeba będzie trochę poczekać.
Ilona

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • *****
  • Wiadomości: 12228
  • data ślubu: 04.06.2005
miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach
« Odpowiedź #29 dnia: 10 Października 2006, 22:20 »
Cytat: "Rudencja"
mikrodermabrazja



tak się nad tym intensywnie zastanawiam

mam cięzka, tradzikową cere ze skłonnościami do przetłuszczania się.. no dobra.. czasem wyglądam jak maselniczka  :?

teraz dodatkowo po luteinie i duphastonie wyglądam jak fabryka majonezu

czy po uspokojeniu się hormonów ( w trakcie ciazy) mogę sobie pozwolic na taki zabieg???

słyszalam, że zacnie usuwa naskórek , spłyca drobne zmarszczki i moze wkońcu pozbędę się głebokich zaskórników  :roll:
przyjaciel gdy powiesz "zabiłem", odpowie "gdzie go zakopiemy"