Autor Wątek: picie alkoholu  (Przeczytany 17230 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline madziulek

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 4486
  • Płeć: Kobieta
picie alkoholu
« dnia: 28 Marca 2006, 14:43 »
Jakie jest wasze zdanie na temat picia alkoholu przez młodych na weselu?? Ja osobiście nie chciałabym aby mój przyszły pił na weselu ... i sama tez raczej nie będę ... a jak Wy uważacie??
Kuba 2007
Szymon 2010

Offline Agutka

  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 1802
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 26.08.2006
picie alkoholu
« Odpowiedź #1 dnia: 28 Marca 2006, 14:46 »
Ja pic nie bede, Andreas na pewno tez nie. Wiadomo beda jakies sytuacje,ze buzke trzeba bedzie umoczyc,ale bedzei to tylko symbolicznie. Wlasciwie jak do tej pory na wszystkich weselach jakich bylam-a bylo ich dosyc sporo-mlodzi wlasciwie nie pili-ewntualnie jakies winko czy szampanik. Panowie ewentualnie troszke sobie odbijali na poprawinach,ale to tez w umiarkowanych granicach .
Relacja z tego Jedynego Dnia :) Zapraszam  Gość
http://e-wesele.pl/forum/viewtopic.php?p=119076#119076

Offline pioteras

  • uzależniony
  • *******
  • Wiadomości: 1206
  • Płeć: Mężczyzna
  • Już jest KUBUŚ... i JULIA też :-)
  • data ślubu: 15.07.2006
picie alkoholu
« Odpowiedź #2 dnia: 28 Marca 2006, 14:50 »
Jest picie i "picie", przecież za własne szczęście i zdrowie nie można nie wypić ale jednocześnie nie można przesadzić. Jednak nie wyobrażam sobie całkowitej abstynencji tego dnia (nie jestem alkoholikiem  :mrgreen:  ).


Offline Agaś
  • użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 64
picie alkoholu
« Odpowiedź #3 dnia: 28 Marca 2006, 14:50 »
My postanowiliśmy, że pijemy tylko symbolicznie szampana, natomist na drugi dzień nie mam nic przeciwko żeby mój mąż napił się z kuzynostwem - oczywiście w granicach rozsądku :P


Offline Aniołek

  • uzależniony
  • *******
  • Wiadomości: 1099
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 20-05-2006
picie alkoholu
« Odpowiedź #4 dnia: 28 Marca 2006, 14:53 »
ja mam bardzo słaba głowę, wiec nie bede ryzykowac. Za to Piotrek ogólnie rzadko pije... Wiec mam problem rozwiazany...
Uwazam, ze Młodzi powinni troche wypić, ale tak symbolicznie, "dla humorku", ale ani kropli wiecej  :evil:



Offline MISIEK

  • Nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej
  • zapaleniec
  • *****
  • Wiadomości: 544
  • Płeć: Mężczyzna
picie alkoholu
« Odpowiedź #5 dnia: 28 Marca 2006, 14:57 »
Moim zdanie to jest pole do popisu dla świadków.Wiadomo że każdy z gości weselnych będzie wznosil toasty za zdrowie Państwa Mlodych i nie wypada gościom odmówić (moim zdaniem oczywiście).
Na naszym weselu nasi świadkowie zadbali o "spreparowanie" specjalnej butelki dla nas w której alkoholu można bylo szukać ze świeczką "pociągaliśmy" równo a nie bylo tego po nas w ogóle widać.
To proste do zrealizowania a nikomu z naszych gości nie bylo przykro że nie wypili z nowożeńcami - polecam  :D

Offline Maja

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • *****
  • Wiadomości: 34378
  • Płeć: Kobieta
  • bono animo es
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
picie alkoholu
« Odpowiedź #6 dnia: 28 Marca 2006, 14:58 »
U nas no cóż, w samochodzie obaliliśmy szampana (a właściwie ja), był w cenie a sierpień jest ciepłym miesiącem więc pić się chciało; przed salą dostaliśmy wodę (całe szczęście bo po tym szampanie to raczej bym wylał niż wypiła);na sali był toast więc też sobie nie żałowałam(szampan). Po obiadku przed tańcem był toast (tu tylko udawałam)i mój małż po prostu musiał przed pierwszym tańcem się jakoś tak ... no wiecie nie zawsze tańczy się walca orzy 130 osobach
A potem w granicach rozsądku, w końcu ślub biorą dorośli ludzie a skoro jest wesele to trzeba się bawić  :P ; poprawiny były już na luzie ale jakoś mój małż mimo tylu wrażeń i zmęczenia trzymał się świetnie i był chyba najmniej sfatygowany (co ja pisze on był praktycznie trzeźwy)-brał coś czy jak. :mrgreen:


Offline Agnieszka

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 3075
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 20.08.2005
picie alkoholu
« Odpowiedź #7 dnia: 28 Marca 2006, 15:02 »
My piliśmy alkohol, ale dopiero po przyjeżdzie od fotografa...Tak jak pisał Pioteras, jest picie i picie...W kieliszkach raz mielismy wode a raz wode ognista...Zreszta jest to wybór każdej z par, bo każdy wie jaką ma głowę i jak jego głowa będzie reagowała na alkohol podczas tylu emocji...


Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę,ja o Twoje zdrowie najgoręcej proszę.Ja jestem przy Tobie od pierwszego grama,Tyś mój świat cały,a ja...Twoja mama..

Offline Aniołek

  • uzależniony
  • *******
  • Wiadomości: 1099
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 20-05-2006
picie alkoholu
« Odpowiedź #8 dnia: 28 Marca 2006, 15:03 »
Cytat: "Maja"
U nas no cóż, w samochodzie obaliliśmy szampana (a właściwie ja),

ja!!!!Dobre! to juz piłaś przed wejsciem na sale?! niezla jestes!!! Jestem pełna podziwu  :wink:



Offline Żabcia

  • bywalec
  • ****
  • Wiadomości: 320
picie alkoholu
« Odpowiedź #9 dnia: 28 Marca 2006, 15:09 »
My raczej pić będziemy tylko symbolicznie, obydwoje nie jesteśmy amatorami mocnych trunków.To co teraz napiszę raczej się nie spodoba. Gdyby to ode mnie zależało na przyjęciu weselnym mogłoby nie być wcale wódki. W Polsce przyjęło się, że bawić można się tylko po wódce, i że tylko wtedy zabawa jest najlepsza gdy wódka leje się strumieniami. Smutne ale prawdziwe.


Offline Madzialena

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 2207
  • Płeć: Kobieta
  • Aniołek [*] 16.01.2009
  • data ślubu: 17.09.2005r.
picie alkoholu
« Odpowiedź #10 dnia: 28 Marca 2006, 15:10 »
ja nie piłam, bo tak sobie powiedziałam, tzn piłam ale mialam dla siebie specjalnego drinka-wiecie Bolsa w tych małych buteleczkach co sprzedają.. i to było obre rozwiązanie  :)

 Konrad miał nie pić ale mu nie wyszło...
piewrszy kieliszek wypił przed lokalem, bo to jemu trafiła się wódka (ja miałam wodę), potem przy pierwszy toaście..  Potem juz nie pił do ok. 1 chyba.. potem zaciągnął go mój wujek, potem mój ojciec z kolegami Konrada... więc w sumie wypił łącznie te 5 kieliszków, ale ze na początku imprezy i na końcu w sumie.. to było ok :P

a najlepsze, ze tak pił, ze ja tego nie widziałam, nawet nie zauważyłam  :|



Offline Maja

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • *****
  • Wiadomości: 34378
  • Płeć: Kobieta
  • bono animo es
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
picie alkoholu
« Odpowiedź #11 dnia: 28 Marca 2006, 15:10 »
Ja sama się sobie dziwię bo alkoholu to ja praktycznie nie tykam (zazwyczaj ja prowadzę) ale w dniu ślubu różne rzeczy człowiek robi


Offline madziulek

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 4486
  • Płeć: Kobieta
picie alkoholu
« Odpowiedź #12 dnia: 28 Marca 2006, 15:10 »
Cytat: "pioteras"
nie jestem alkoholikiem  

WIERZYMY


Cytat: "Maja"
U nas no cóż, w samochodzie obaliliśmy szampana

no nieźle ja to od szampana zaraz czerwona jak burak sie robie
Kuba 2007
Szymon 2010

Offline azzurra
  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 1839
picie alkoholu
« Odpowiedź #13 dnia: 28 Marca 2006, 15:13 »
Cytat: "Żabcia"
Gdyby to ode mnie zależało na przyjęciu weselnym mogłoby nie być wcale wódki.


Święte słowa! Ale to wszystko zależy od gości, bo winem czy piwem też można się upić, a wodkę pić z umiarem.
Na babskim forum wcześniej czy później do głosu dochodzi zazdrość...

Offline Aniołek

  • uzależniony
  • *******
  • Wiadomości: 1099
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 20-05-2006
picie alkoholu
« Odpowiedź #14 dnia: 28 Marca 2006, 15:15 »
Cytat: "Żabcia"
To co teraz napiszę raczej się nie spodoba. Gdyby to ode mnie zależało na przyjęciu weselnym mogłoby nie być wcale wódki.

Dlaczego nie spodoba? ja myśle podobnie. Na chrzcinach naszych dzieci na pewno nie postawimy alkoholu.



Offline aniula

  • entuzjasta
  • ******
  • Wiadomości: 717
picie alkoholu
« Odpowiedź #15 dnia: 28 Marca 2006, 15:25 »
O tym czy Młodzi piją sami powinni zdecydować. Sami przecież wiedzą na co moga sobie pozwolić. Ja mam zamiar raczyć się winem a Włodu piwem ( oboje w rozsądnych ilościach). Przecież nie chodzi o to żeby sie upić, tylko dobrze bawić.

Offline Maja

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • *****
  • Wiadomości: 34378
  • Płeć: Kobieta
  • bono animo es
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
picie alkoholu
« Odpowiedź #16 dnia: 28 Marca 2006, 15:26 »
W Polsce wódka na weselu i chrzcinach to tradycja i mnie nie przeszkadza, nie mam uprzedzeń. Jakoś nie mam powodów do niepokoju, jeszcze nie była na weselu, na którym ktoś wpadłby pod stół - chyba dlatego.
Mam natomiast satrzeżenia do alkoholu jakiegokolwiek na komunii (u mnie nie było i sądzę, że u mojego dziecka też nie będzie)
A oglądałyście Wesele Smażowskiego (nie wiem przez jakie "ż"/"rz")-to dopiero jest groteska  :shock:


Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 3868
picie alkoholu
« Odpowiedź #17 dnia: 28 Marca 2006, 15:34 »
Pioteras dobrze napisał, że jest picie, a picie...
Ja napewno jakiś kileiszeczek, no moze dwa się napiję, później będę oszukiwać pijąć mineralkę. :wink:  
Rafcio też pewnie kilka kielonków wódeczki się napije. :)



Relacja i fotki z naszego pięknego dnia:
https://e-wesele.pl/forum/viewtopic.php?t=4077

Offline Ecia

  • uzależniony
  • *******
  • Wiadomości: 1128
picie alkoholu
« Odpowiedź #18 dnia: 28 Marca 2006, 19:23 »
Ja na pewno nie będę pić, bo mam bardzo słabą głowę i mogłoby się to źle skończyć :PNo może trochę winka. Ale Grześ pewnie troszkę się napije. Mam do niego zaufanie i wiem, że nie przesadzi :) A na pewno łatwiej będzie mu się odstresować przed pierwszym tańcem, jak sobie strzeli kielonka :D


Offline agulkaaa
  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 8211
  • Płeć: Kobieta
  • MISIO 13.05.2007, MACIUŚ 21.10.2009
picie alkoholu
« Odpowiedź #19 dnia: 28 Marca 2006, 22:34 »
my chcemy coś kombinować właśnie z butelkami które będą przy nas stały ubrane  w garniturek a druga w sukieneczke
tam chyba wlejemy wode
chociaż mój M wpadł na pomysł żeby tam winko wlać białe

Offline asia

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • *****
  • Wiadomości: 9607
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 10.09.2005r.
picie alkoholu
« Odpowiedź #20 dnia: 28 Marca 2006, 22:49 »
Mój Tomek wypił "kielicha" - ze strachu przed pierwszym tańcem  :lol:
Ja trafiłam na wódkę przed salą, więc też wypiłam kieliszek.
Potem - szampan i....ja już nic bo i tak szumiało mi w głowie od nadmiaru emocji a Tomek coś tam wypił ale nie kontrolowałam ile  :wink:  Wyglądał na trzeźwego, więc nie było problemu.
Na naszym weselu jedynie wujek Tomka wypił trochę za dużo ale ciocia od razu zabrała go do domu. Reszta gości świetnie się bawiła i nie przesadziła z alkoholem z czego byliśmy naprawdę zadowoleni  :D

Offline groszek
  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 1871
picie alkoholu
« Odpowiedź #21 dnia: 29 Marca 2006, 07:59 »
Cytat: "Aniołek"
Na chrzcinach naszych dzieci na pewno nie postawimy alkoholu.


Aniołku, ale co twoi rodzice na to powiedzą!! Przecież to tradycja, a nawet radzi się zachować butelkę wódki weselnej i otworzyć ją na przyjęciu po chrzcinach.

Offline pioteras

  • uzależniony
  • *******
  • Wiadomości: 1206
  • Płeć: Mężczyzna
  • Już jest KUBUŚ... i JULIA też :-)
  • data ślubu: 15.07.2006
picie alkoholu
« Odpowiedź #22 dnia: 29 Marca 2006, 08:46 »
Cytat: "groszek"
Przecież to tradycja

Akurat ta tradycja to średnio trafiona jest moim zdaniem. Niestety pokutuje u nas jeszcze "tradycja" że alkoholem najczęściej spozywanym na wiekszości imprez jest wódka, jako najoszczędniejsza chyba  :mrgreen: . Na szczęście to się zmienia powoli. Wyobrażacie sobie walentynki z ukochaną, robię kolacyjkę i pół litra na stół  :mrgreen:  :mrgreen:
PIJMY WINA ;) (gronowe)


Offline azzurra
  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 1839
picie alkoholu
« Odpowiedź #23 dnia: 29 Marca 2006, 08:58 »
Zgadzam się z Pioterasem. Polska "tradycja" obfituje w jakieś takie okropności, jak lejąca się przy każdej okazji strumieniami wóda i jakieś takie zwulgaryzowane, tandetne zwyczaje. Dużo z tego towarzyszy weselu niestety...

Groszku, a tak swoją drogą, to dziwię się, że nagle ma dla Ciebie znaczenie zdanie rodziców Aniołka. Tyle razy tutaj pisałaś, że to święto młodych i oni powinni decydować. Skąd ta zmiana frontu? A może chrzciny obowiązują inne zasady?
Na babskim forum wcześniej czy później do głosu dochodzi zazdrość...

Offline madziulek

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 4486
  • Płeć: Kobieta
picie alkoholu
« Odpowiedź #24 dnia: 29 Marca 2006, 11:11 »
Z tego co wiem to u nas jest tak własnie że na stole u młodych stoi w butelce jakaś woda lub sprite zamiast alkoholu :) i wszyscy sa zadowoleni :)
Kuba 2007
Szymon 2010

Offline pioteras

  • uzależniony
  • *******
  • Wiadomości: 1206
  • Płeć: Mężczyzna
  • Już jest KUBUŚ... i JULIA też :-)
  • data ślubu: 15.07.2006
picie alkoholu
« Odpowiedź #25 dnia: 29 Marca 2006, 11:24 »
Byle nie gazowane to było  :mrgreen:  bo dzwinie wygląda "coś" w kieliszku do wódki co puszcza sobie bąbelki. Niestety wielu wujków i kolegów nie jest wstanie zrozumiec że Młody może nie chcieć wypic z każdym wódki. Zresztą po takiej ilości toastów fajnie by wyglądał :D żadnego pozytku po weselu  :mrgreen:


Offline Gosia-oosta

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 3322
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 30.06.2007
picie alkoholu
« Odpowiedź #26 dnia: 29 Marca 2006, 11:41 »
My tez nie jestesmy zwolennikami wódki, oboje nie pijemy.  Niestety dla naszych gości brak wódki byłby niezrozumiały. Na pewno bedzie wodka i wina, które akurat ja preferuję. Na sam zapach wódki mam niestety reakcje wymiotne, wiec az starch sie bać, co bedzie, jak przy okazji  zabaw czy toastów trafi do mnie jakis kieliszek.


Offline groszek
  • maniak
  • ********
  • Wiadomości: 1871
picie alkoholu
« Odpowiedź #27 dnia: 29 Marca 2006, 12:33 »
Jakby ode mnie zależało, to wesele miałabym wez wódki, a jedynie z winem. Niestety większość gości to będą "wapniaki" i oni bez wódki bawić się nie umieją.
O ile wiem, to wesele będzie również bezpapierosowe, bo na sali nie będzie popielniczek. I zadbam o to, by się nie pojawiły, ale to chyba znaczy, że mój ojciec 3/4 wesela przestoi na dworzu, bo pali jednego za drugim, albo będę musiała się z nim kłócić, żeby nie strzepywał popiołu do spodeczka od herbaty.  :evil:

No i jak radzicie? Plaskać gości po łapach za to, że palą na sali? Przed obiadem zapowiedzieć, że nie życzę sobie papierochów?? No??? Co radzicie?

Mnie wiele tradycji wkurza, dodam, że w ogóle nie chcieliśmy wesela. Rodzicom zależy na tym, więc niech mają. My ze swej strony postaramy się bawić, jak najlepiej się da.

Offline Maja

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • *****
  • Wiadomości: 34378
  • Płeć: Kobieta
  • bono animo es
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
picie alkoholu
« Odpowiedź #28 dnia: 29 Marca 2006, 12:37 »
Powiem tak u nas o tym, że na sali się nie pali zakomunikowała orkietra  :koncert:  tuż po pierwszym toaście i jakoś nikt z tego afery nie zrobił, wręcz przeciwnie bo na takiej sali, gdzie się je i tańczy to mi tylko dymu brakowało  :evil:


Offline Gosia-oosta

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 3322
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 30.06.2007
picie alkoholu
« Odpowiedź #29 dnia: 29 Marca 2006, 12:48 »
groszku/b], teraz coraz częsciej jest tak, że na sali weselnej się nie pali. Nie pamietam takiego wesela, żeby goście nie musieli wychodzić na dwór na papierosa i nigdy nikt się nie sprzeciwiał. Zrozumiałe jest to, że lepiej palić na dworze niż zasmrodzić całą salę. U nas tez nie będzie można palić. Są to restrykcje właściciela lokalu, więc nikt nie ma nic do gadania w tej sprawie. I my przynajmniej mamy święty spokój, jak to gościom powiedzieć.