Ja tam oglądam tv przy małym

A co tam, będę sobie żałować... tak go ustawiam, aby nie miał na niego "oka" choć jak mu sie uda zerknąć to ciekawy jest pudła jak cholera
Mam wśród swoich znajomych dwie pary, które mieszkają bez tv i bardzo im zazdroszcze!!! Mają tyle wolnego czasu na robienie innych ciekawych rzeczy... z resztą przekonałam sie o tym jak przez dwa tygodnie miałam popsute pudło! Ale nic to... przyzwyczajenie wróciło... i chęć oglądania głupot również.
Mam do Was pytanie, czy Wasze dzieci też się tak potwornie drapią? mój co rano ma mnóstwo nowych zadrapań na buźce... wygląda jak po wojnie

większość znika w ciągu dnia, ale zdarza mu się zadrapać tak porządnie, że robią się takie maleńkie szramki ze strupkami

. Paznokietki obcinam mu co dwa dni, ma na prawdę króciutkie
