
Atmosfera Belle Epoque w połączeniu z nieprzemijającą modą na stylistykę i detale lat 60-tych inspiruje projektantów wyczuciem smaku i elegancji zaklętej w klasyczną formę. Siłą Deni Cler, marki o włoskich korzeniach, od ponad 30 lat jest takie właśnie krawiectwo: wyczucie piękna, symbioza materiału i modelu, wystudiowana linia konstrukcji i wysmakowane detale.

Deni Cler w tym sezonie proponuje klasykę w wielu obrazach. Króluje kostium i żakiet, który podkreśla kobiecą sylwetkę. Ekstrawagancją stylistyczną jest stary, na nowo odkryty detal – gigantyczne guziki ze szlachetnych surowców: rogu, kości, skóry, orzecha ekwadorskiego, czy kryształów Daniela Swarovskiego. Nowym detalem są naszyjniki ze szlifowanych kamieni Swarovskiego aplikowane na sukienki lub, co bardziej zaskakujące, przypinane na klapach frakowych żakietów. Nowością są kontrastowe łączenia leciutkich koronek i mięsistych tweedów.

Kolekcję otwierają zgaszone róże, zielenie, fiolety i jasne beże, potem paleta tonuje się i cichnie, a tylko kilka, wyraźnych krat prześwieca miodowym brązem niczym zżółkłe, jesienne liście. Pojawia się żywa czerwień i fiolet z nutką wanilii, dla których tłem jest czerń w różnych tonacjach. Szlachetny jedwab jest zaklęty w szeleszczące tafty i szantungi, a „pełnokrwiste” satyny skomponowane są z mieszanki wełny.


Spódnice! Mimo że nadal mają one formę trapezu, wyglądają świeżo i seksownie. Częściej stosowaną linią jest teraz spódnica z obcisłą górą i dołem rozwirowanym godetami. Nieco wydłużona forma „rozbita” jest liniami pionowych cięć. Dla tych Pań, które lubią lub powinny nosić zestawienia w komplecie Deni Cler przygotowała komplety, spodniumy i kostiumy, które w tym sezonie są szczególnie trendy!

Powraca moda na etole, które po długiej nieobecności teraz wyglądają nowocześnie i przekornie. Łączy się je z sukienkami, żakietami i płaszczami. Wykonane są z mięciutkich futerek, przyjemnych aksamitów, albo mocnych żakardów.

Płaszcze zostały wykonane z najlepszych gatunkowo mieszanek wełen. Uwagę zwracają te okrycia, które uszyto z grubo tkanych i dawno niewidzianych kolorowych samodziałów. Ich krawędzie wykończone zostały lamówkami z norek lub koźlich skórek.

W kolekcji odnajdziemy dużo ciekawych dodatków: naturalne futra, futrzane kołnierze, ich kawałki dopinane jako broszki, koronkowe kwiaty, kamee, breloczki i mnóstwo bogatej w formie biżuterii nasyconej kolorami starego złota, którego echo odnajdujemy w rysunku wielu tkanin.

Każda kobieta lubi być wyjątkowa, dlatego jako dopełnienie proponujemy wyjątkową biżuterię marki W. Kruk.