Kulminacyjnym momentem wesela są oczepiny. A głównym jego wydarzeniem rzucanie przez Pannę Młodą welonu ślubnego, a przez świeżo upieczonego małżonka krawata, muszki lub musznika. Ale to dopiero początek zabawy. Przyjrzymy się niektórym z nich.

Kto rządzi w domu?
Wybieramy trzy kobiet - przyjaciółki Panny Młodej i trzech mężczyzn od strony Pana Młodego. Sami Młodzi wybierają swoją drużynę siedząc na środku sali. Ustawia się po pięć krzeseł (czyli o jedno mniej niż liczba uczestników) i na hasło wszyscy ruszają na łowy. Ich zadaniem jest przynieść jak najszybciej z sali wskazany przez wodzireja fant marynarkę, krawat, spodnie czy okulary. Kto nie zdąży usiąść na krześle z upolowanym fantem - odpada. I tak zabawa trwa aż do wielkiego finału, gdzie widać dokładnie, kto z Pary Młodej ma bardziej obrotnych przyjaciół i kto w sumie będzie rządził w domu.

Szukam mojego męża
Większości z nas pewnie dobrze jest znana zabawa polegająca na rozpoznawaniu Pana Młodego z zawiązanym oczami. Ale jest i inna wersja, gdy Panna Młoda ma już zawiązane oczy pada pytanie w stronę panów: Który z Was Panowie jest odważny? Po chwili konsternacji zaczynają odzywać się głosy Ja, ja, ja!!! Gdy osoba prowadząca weryfikuje wszystkich uczestników zabawy. Pada komenda. W takim razie - Panowie spodnie w dół! I tu już następuje lekkie osłupienie, ale po chwili, gdy pierwszy mężczyzna poluzuje pasek wszystko dzieje się błyskawicznie, a naszym oczom ukazuje się niejednokrotnie piękny mężczyzna w bokserkach w myszki Miki! Kiedy panowie zajmą już miejsca z opuszczonymi spodniami, wyeksponowaną bielizną i trzepoczącymi koszulami pada następna komenda Panna Młoda ma rozpoznać Pana Młodego (długa, pełna napięcia przerwa) po nosie. I tu następuje eksplozja śmiechu i radości, a gdzieniegdzie daje się słyszeć westchnienia ulgi (bo panowie choć nie zaobrączkowani, też już często swoje partnerki mają, a sytuacja jest cokolwiek dwuznaczna.

Szukam mojej żony
Jeśli zaś chodzi o Pana Młodego, oj, to on musi się dopiero wykazać! Ochotniczki (koniecznie ochotniczki, broń Boże z łapanki) zasiadają na krzesełkach, a Pan Młody przechodzi od jednej do drugiej z zasłoniętymi oczami i szuka swojej ukochanej po pocałunkach, czyli całując każdą z dziewczyn do momentu aż znajdzie swoją nowo upieczoną żonę. O tym jakie to będą pocałunki i jak bardzo Pan Młody będzie "zaangażowany" w szukaniu swojej niewiasty zależy tylko od niego. Ale od razu uprzedzam - ta zabawa jest dla par o stalowych nerwach, która ma do siebie dużo zaufania, a Panna Młoda nie będzie miała za złe swojemu mężowi przydługich pocałunków (być może ostatnich w życiu) z innymi kobietami.

Zbieranie na wózek
Tradycyjną zabawą oczepinową, która jednak budzi wiele emocji jest taniec z Parą Młodą za pieniądze. Goście za taniec z Panną Młodą lub Panem Młodym muszą wnieść symboliczną zapłatę. Zabawa jest o tyle fascynująca, że wygra ten kto ostatni zatańczy z Panną Młodą i z Panem Młodym zanim umilknie muzyka. A przy gościach, którzy chcą i lubią się bawić, Para Młoda jest wręcz rozrywana. Często zanim dobrze partner obejmie partnerkę już następny klaszcze, by zatańczyć z Panem lub Panną Młodą. A nagłe, symulowane przerwy w graniu muzyki jeszcze bardziej zaostrzają apetyt na wygraną i wzmagają adrenalinę.

Test sprawnościowy dla Niej i dla Niego
Wiadomo że związek to nie tylko obowiązki, ale również niemałe przyjemności cielesne. Aby im sprostać Pan Młody i Panna Młoda muszą posiadać cenne umiejętności manualne. Pana Młodego prosimy o stanięcie na krześle - Panna Młoda dostaje surowe jajko, które wkłada w jedną nogawkę spodni Pana Młodego i szybko pod spodniami przemieszcza je do góry przez krok i z powrotem drugą nogawką do dołu. Liczy się czas w jakim Panna Młoda dokona tej czynności, oczywiście uważając jednak, by nie rozgnieść jajka między udami swojego ukochanego.

 Teraz przychodzi pora na Panna Młodą, która również staje na krześle. Pana Młodego lub świadka prosi się o zdjęcie krawata, a świadkową prosi się o zawiązanie go jak najwyżej na udzie Panny Młodej. Pana Młodego rzuca się na kolana przed Panną Młodą, a on z zawiązanymi z tyłu rękoma musi zanurkować pod suknią panny młodej i jak najszybciej rozwiązać umieszczony na jej udzie krawat.

 Przygotowując oczepiny warto uzgodnić z osobą prowadzącą wesele zespołem muzycznym czy też dj-em jakie zabawy mają się na nich pojawić. Powyższy zestaw jest propozycją ekstrawagancką, która Młodej Parze może się spodobać, ale trzeba również wziąć pod uwagę gości jacy zostali zaproszeni. Jeśli są to osoby bez zahamowań, które lubią odrobinę frywolności i nie zgorszy ich jakby nie było nieco erotyczny kontekst tych zabaw, to oczywiście taki zestaw będzie w sam raz. Jednak gdy przewagę na naszym weselu stanowią osoby starsze lub o poglądach bardzo tradycyjnych być może powinniśmy rozważyć nieco łagodniejszy przebieg zabaw, by wszyscy byli zadowoleni i nikt nie czuł się skrępowany.

 Pięknym zakończeniem zabaw oczepinowych jest zaplanowanie podziękowań dla rodziców za to, że przez wszystkie lata o nas dbali, troszczyli się i kochali, i że w dużej części wspierali “Młodych" w organizowaniu ślubu oraz wesela. Kwiaty dla mam oraz drobne upominki dla ojców stanowią bardzo wzruszający moment, a zakończenie w wspólnego tańca z rodzicami dopełnia całości i daje chwilę dla wzruszonych mam i Panny Młodej na otarcie łez wzruszenia...