e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Fiena - jakie dodatki - pomóżcie mi, proszę.  (Przeczytany 3503 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Adiana Kobieta

  • Agnieszka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.06.2008
Witam ;)
Moja wymarzona Fiena jest już u mnie, wisi obok  ;D
Delikatne ecru z haftem w kolorze cappucino - chyba tak to się pisze? Na koronce są cekiny mieniące się odcieniami tęczy i drobniutkie koraliki.
I wszystko by grało, gdyby nie fakt, że nie umiem dobrać do niej welonu i bukietu. Jestem niską blondynką i nie chciałabym aby welon mnie przytłaczał optycznie. Czy w tym przypadku powinnam szukać czegoś bez zbędnych dodatków? Lamówki mi sie nie podobają, może zwykłe obszycie brzegów bądź delikatniutki hafcik ? Kompletnie nie wiem jak to wszystko zgrać.
No i bukiet - czytałam, że w mojej sytuacji to powinno być coś małego i okrągłego.

Moja suknia:


Jeżeli chodzi o biżuterię, to chciałabym coś w kolorze srebra, lecz mam wątpliwości, czy to sie nie pogryzie z haftem.
Byłoby cudnie, gdyby sie polubiło - nie mogę sie już doczekać aby zrobić sobie kolczyki i coś na rękę (srebro plus perełki ?) ;D

Czekam na Wasze, fachowe, opinie.

Offline *Ewcia* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.05.2008
Witaj :)

Śliczna sukienka, wygląda na leciutką i zwiewną ;) Ale dlaczego oglądamy sukienkę na wieszaku a nie na Tobie?  ;D Liczymy na poprawę  :D

Przy okazji skorzystam i zapytam czy masz wybraną fryzurkę, ponieważ ja również wybrałam sukienkę z "golfem" i z chęcią poznam Twój wybór  :) Przyznam, że nie mogę się zdecydować - czy upięte czy zakręcone i luzem puszczone...

Offline Adiana Kobieta

  • Agnieszka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.06.2008
Ano na mnie to jeszcze nie, bo "zjeżdża" mi z talii - muszę ją zwęzić. Zastanawiam się nad wstawieniem sznurowań zamiast suwaka, bo jak sobie podjem, absolutne minimum (jedna kanapka) to mi brzuszek rośnie  >:( I ciasno jest a tak będę mieć możliwość regulacji  - taki mój diaboliczny plan :D
Suknia faktycznie sprawia wrażenie zwiewnej, a co do fryzurki, to ja muszę upiąć w koczek jakiś. Mam cieńkie strąki, które szybko by mi się potargały i wyglądałabym jak z siana  ;)

Offline *Ewcia* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.05.2008
Ja również jestem za sznurowaniem zamiast zamka :) Fakt, że można poluzować jak się za dużo zje, ale z drugiej strony można bardziej ścisnąć talię, aby podkreślić wcięcie, co w zamku jest wykluczone z obawy przed pęknięciem... To by nie było miłe...

Ja też stawiałam na jakieś upięcie - kok, ale ostatnio usłyszałam, że mam pełną buzię i lepiej mi będzie w rozpuszczonych...  :||  Mam nadzieję, że fryzura próbna rozwiąże mój problem...

Offline hany81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 16.08.2008
śliczna sukienka  :) . jeśli jest to kolor ecru to może raczej biżuteria w kolorze złota? Tak myślę, delikatna bransoletka i kolczyki.  A welon.... może tylko taki delikatny króciutki typu mgiełka, albo w ogóle bez welonu tylko jakiś śliczny żywy kwiatek ( taki jak w bukiecie) wpięty we włosy . No i koniecznie sznurownie a nie zamek!

Offline Adiana Kobieta

  • Agnieszka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.06.2008
Welonik krótki tak do połowy pleców i najlepiej "nie gęsty", żeby zwisał zbity a nie szeroko rozłożony mi sie widzi. Taka niby mgiełka, ale martwię się, czy te bez wykończeń sie nie siepią a jak już będzie sztywny, żeby nie strzępił, to czy nie będzie za sztywny :(

Biżuteria - hmmm, nie lubię koloru żółtego złota - obrączki będą mieszane, żeby nie do końca można było stwierdzić jaki to kolor...taka iluzja. Kupiłam już drobne perły w naturalnym kolorze - lekki odcień ecru i całkiem ładnie wyglądają na tle sukni, również przy nałożeniu ich na srebro plus - tak jak piszesz - te mieniące sie koraliczki.

Mój PM jest wyższy ode mnie o zaledwie 10 cm, więc zbytnio sie nie wyróżnia, zwłaszcza, że dodam sobie nieco obcasem, w sumie prawie 170 mieć będę - egh, życie krótkich dziewcząt słane wysokimi obcasami

Offline Adiana Kobieta

  • Agnieszka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.06.2008
Witam ponownie i dziękuję za wsparcie.
Wprawdzie wiem, że to nie jest ładnie tak pisać swoje posty pod rząd, ale urodziło mi sie dwoje pomysłów.

(...)
chyba ze na zylce takie kamyczki jakie masz przy sukni (te co pisalas ze sie mienia)
(...)

Usilnie pracuje nad srebrem ;) Moje pierwsze 'dziecko' w postaci kolczyków wyszło tak:



Ale zrezygnowałam z nich, bo tak jak na uchu są śliczne, tak przy sukni są już zbyt bogate. A i kolor srebra tak bardzo sie nie rzuca w oczy :D.
Zostało mi moje drugie dziecko płci 'bransoletka' - ale nie umiem jej sobie zawiązać sama na ręku, więc pokażę tylko na papierze:



Jakieś sugestie ?

Offline *Ewcia* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.05.2008
Może z mniejszą ilością "gałązek" będą skromniej wyglądały ;) Nie do końca wyraźnie widać kolor, ale chyba są w lekkim odcieniu sukienki?

Offline Adiana Kobieta

  • Agnieszka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.06.2008
Tak, to taka perełka słodkowdna jest, kolor  naturalny, lekko opalizująca więc ciężko określić odcień, ale komponuje się z kolorem sukni. Niby perła, niby ecru czasami lekki różyk  ???

Offline *Ewcia* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.05.2008
Jak się komponuje to chyba dobrze?  ::) A co sądzisz o tej mniejszej ilości gałązek - odnóg w kolczykach?

Offline Adiana Kobieta

  • Agnieszka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.06.2008
Powiem tak. Gdy zrobiłam sobie te kolczyki, to dwa dni podziwiałam a wczoraj wieczorem stwierdziłam, że są zbyt obfite i zaczęłam demontaż. Gdy zostały 3 z 6-ciu gałązek, uznałam, że są nadal ładne i już mniej bogate. Teraz myślę nad wersją z jedną gałązką i ciągle mam wątpliwości. Ale skoro podobnie sądzi także ktoś poza mną, to chyba sie powinnam posłuchać  ;)

Offline Adiana Kobieta

  • Agnieszka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.06.2008
Nie właśnie, na sukni są drobniutkie koraliki szklane i cekinki, ale te zaś są kompletnie niewidoczne na uchu czy nadgarstku. Dlatego zdecydowałam sie na perły. Kolorem nawiązują do sukni. I masz racje - maja być dodatkiem a nie robić ze mnie świątecznej choinki  :D

Offline *Ewcia* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.05.2008
Ja też właśnie pomyślałam o jednej skromniutkiej gałązeczce  :) Tak powinno być idealnie  ;)

Offline izabell26 Kobieta

  • kolorowe życie
  • entuzjasta
  • data ślubu: 09.08.2008

, w sumie prawie 170 mieć będę - egh, życie krótkich dziewcząt słane wysokimi obcasami



Chyba padnę i Ty jesteś niska:-) ja mam 150 cm wzrostu , w obcasach max 160 ;D wiec moge powiedzec ze jestem niska a Ty? jestes całkiem normalnego wzrostu, jakiego ja zawsze być chciałam ;D ;D

co do kolczyków proponuje jedna gałazkę oi będzie idealnie
:-)
« Ostatnia zmiana: 26 lutego 2008, 10:57 wysłana przez izabell26 »

Offline Adiana Kobieta

  • Agnieszka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.06.2008
 ;D ;D ;D
Przepraszam Cię izabell26, ale ja zawsze za niską siebie uważałam  ;)
Spodnie muszę skracać - wszystkie zakupione. Do górnych półek w sklepach nie sięgam itd...
Tamto 170 to będzie na wyyyysokim obcasie, mam 160, gdzie 1 cm to prawdopodobnie sama sobie dodałam :D

Offline izabell26 Kobieta

  • kolorowe życie
  • entuzjasta
  • data ślubu: 09.08.2008
hahaha:-) ja juz sie nauczyłam mówic: przepraszam, poda mi Pan proszek ten z górnej półki" hihi ale najlepsze jest jak wołam mojego PM zeby podał mi podpaski z górnej półki w hiprmarkecie :-) ja spodnie kupuje w sklepie dla dzieci ale juz sie przyzwyczaiłam:-) mój PM ma za to 174 cm wzrostyu (różnica 24 cm) i jest z tych większych panów wiec przy nim wygladam jak przecinek:-) a ze i starszy o 7 lat to czasami jak córa ( ja nie wygladam na moje latka, przewaznie daja mi 20 i to juz max):-)

Offline Adiana Kobieta

  • Agnieszka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.06.2008
Przypomniało mi się jak przed świętami upatrzyłam sobie pudełko z bombkami na samej górze regału. Upolowałam jakiegoś swobodnego "dryblaska" i poprosiłam o podanie bombek z samej góry, ów pan mi podał, a ja, że to nie te, chcę tamte obok. Dla niego były takie same a ja widziałam, że jeden wzór (4 sztuki z 12 w pudle) był ładniejszy od tego co już mi zdjął. Jego wzrok był bezcenny - babskie fanaberie :D
20 max ? Szczęściara - mnie zawsze podejrzewają o niepełnoletność  >:(

Offline izabell26 Kobieta

  • kolorowe życie
  • entuzjasta
  • data ślubu: 09.08.2008
hurrra, czyli jak idziesz do sklepu po winko do kolacji czy na impreze to tez masz dowód osobisty ze soba..bo mogą nie sprzedać czy nie wpuścic..:-) nie jestem samam, ale sie ciesze:-)

Offline Adiana Kobieta

  • Agnieszka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.06.2008
izabell26 - tak, zawsze muszę mieć dowód, nawet w większym gronie w lokalu. A mojego synka biorą za braciszka  >:(

zuza142000 - też tak słyszałam, ale po spasowaniu z suknią to nie wygląda źle, zwłaszcza, że te koraliczki na koronce sukni są prawie niewidoczne. One tylko się mienią przy odpowiednim świetle, nadają blasku. A same w sobie są jakby niewidzialne. Przy przyłożeniu podobnych elementów do ucha, wszystko znika i widać sam bigiel / sztyft. Zwłaszcza, że całość montuję na żyłce a nie lince. Jak tylko dopasuje suknię, lub zjawi sie moja świadkowa, żeby zrobić zdjęcie, to Ci pokażę jak to wygląda razem.

Offline hany81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 16.08.2008
 no i cieszmy się z tego,że wyglądamy młodo. Ja mam 158 cm i jak się nie pomaluję to też mnie biorą za szkolniaka a skończyłam już 26 lat ;). Na początku mnie to irytowało ale już dałam na luz i teraz mnie to śmieszy  ;D
 wracając do wątku... ja cały czas obstawiam za delikatna biżuterią ze złota albo z mieniących się koraliczków. Te perełki jakoś mi się nie widzą do tej sukienki ale oczywiście efekt dopiero można ocenić po nałożeniu wszystkiego razem. no nie wiem  :drapanie:....dla mnie trochę za dużo, obstawiam za złotem.

Offline Adiana Kobieta

  • Agnieszka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.06.2008
Oj dziewczęta ;) Faktycznie sie cieszymy (zwłaszcza ja, skończyłam 29). Ale teraz to troszkę przeszkadza - mam tylko nadzieję, że za te 10 lat też będziemy młode wyglądem :D

A co do kolczyków itd - czerwiec jeszcze daleko jeżeli chodzi o ten temat, więc jeszcze ze 20 razy zmienię koncepcję i za każdym razem będę Wam głowy zawracać :D Mojemu PM się wszystko podoba, ale wiadomo - to facet jest  ;D

Offline hany81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 16.08.2008
no właśnie facet to facet i bardzo dobrze ,że mu się podoba wszystko. Tak ma być! na pewno coś dla siebie znajdziesz....ja mam ten sam problem niestety. Nieszczęsne dodatki. Damy radę!!

Offline Adiana Kobieta

  • Agnieszka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.06.2008
zuza142000 właśnie obejrzałam sobie Ciebie w sukni i muszę przyznać, że jest tak śliczna, że faktycznie masz problem. Twój gorset jest dużo bardziej strojny/błyszczący niż mój i Ty już się nie wywiniesz czymś mało kryształkowym jako dodatki ;)
Moja w porównaniu z Twoją to w zasadzie sie nie błyszczy. Został Ci miesiąc - kolczyki to jakieś kropelki, sopelki lub łezki. Proponuję rozejrzeć sie za kryształkami Svarowskiego - maja piękne szlify a ich połysk łudząco podobno do brylancików :D
Chyba nie tu powinnam to napisać, lecz u Ciebie w wątku  ???

Offline Adiana Kobieta

  • Agnieszka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.06.2008
Twoja suknia mi się z królewną kojarzy a jeśli królewna to raczej jeden kamyk, w kształcie łezki zawieszony na łańcuszku. Plus kolczyki. Tak bym wybrała ;)

Offline hany81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 16.08.2008
odwieczny problem kobiet....brak zdecydowania.... skomplikowane jesteśmy jak mawia mój PM

Offline Adiana Kobieta

  • Agnieszka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.06.2008
odwieczny problem kobiet....brak zdecydowania.... skomplikowane jesteśmy jak mawia mój PM
:skacza: