e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: zamiast rosołu  (Przeczytany 31984 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Emiliana Kobieta

  • użytkownik
Odp: zamiast rosołu
5 listopada 2009, 17:37
Dobra, ja już się nie wypowiadam, bo widzę, że wszyscy zaczynamy się powtarzać :)
Niektóry są za rosołem, inni nie, i tyle.

Chociaż nadal jeszcze nie weim, co wybrać zamiast rosołu, a o tym był ten wątek :)))

Offline wild_rose Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: sierpień 2010
Odp: zamiast rosołu
5 listopada 2009, 23:41
Tak też mi się wydawało...
Podczytuję wątek od jakiegoś czasu w nadziei na znalezienie jakiegoś sensownego rozwiązania- niestety...
Skoro temat jest ZAMIAST to proszę, nie powtarzajcie po każdej propozycji innej zupy niż rosół, że wg Was to jednak on jest NAJLEPSZYM WYBOREM.
Dyskusja dyskusją, ale zacięta płyta niewiele wnosi.
Jeśli ktoś szuka innej propozycji to widocznie ma jakiś powód i zdaje sobie sprawę, jaka jest weselna tradycja - a jeśli nie to już wystarczająco dużo razy został tutaj uświadomiony.
Posumowując - jeśli nie rosół to: żurek, flaki, grzybowa, pomidorowa, chłodnik, barszcz czerwony, kremy (brokułowy, borowikowy, pieczarkowy - o jakimś zapomniałam?), gulaszowa, jarzynowa, coś jeszcze?
Piszcie, przyda się :)
U nas proponują jeszcze cebulową i porową z serem i grzankami, ale dla mnie to już za duża abstrakcja ;)

Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
Odp: zamiast rosołu
6 listopada 2009, 07:27
Cokolwiek będzie napisane na temat to tak i tak nie otrzymamy konsensusu ;)

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: zamiast rosołu
6 listopada 2009, 10:10
Zwykle zamiast rosołu są proponowane kremy np. Krem z pieczarek z grzankami,  Krem brokułowy z julienne łososiowym, krem cebulowy z grzankami (to by mogło być ale nie jako krem tylko zupa cebulowa taka lekka rosołkowa :drapanie:)
Taki krem szpinakowy z tartym serem podałabym do menu wegetariańskiego
Może być też pomidorowa ale nie krem tylko właśnie lekka zupka jako podkład do drugiego - podana np. z siekanym naleśnikiem zamiast makaronu bądź barszcz z kołdunami

Offline Gosiaczek80

  • Chuck Norris
Odp: zamiast rosołu
6 listopada 2009, 11:20
barszczyk czerwony jest idealny na koniec wesela podany razem z pasztecikami lub krokietami. Jak dla mnie rewelacja. można pić sam barszczyk, można do niego coś prekąsić.

Offline Kobietkaa Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 16.08.2008
Odp: zamiast rosołu
8 listopada 2009, 16:08
U nas był rosół, na ciepłą kolację po północy flaczki bądź barszczyk, co kto sobie wybrał. A na poprawinowym obiedzie krem z pieczarek  :)

Offline mariol

  • użytkownik
Odp: zamiast rosołu
29 listopada 2009, 18:40
Na weselu gdzie spotyka się 100ludzi nie ma co wymyślac cudów. Trzeba ograniczyc się do głębokiej tradycji czyli rosołek. Problem w tym, że to ma byc rosół z kury, kaczki lub przynajmniej z kurczaka a nie z kostki z biedronki. Makaronik porządnej firmy lub własnej roboty.
Rosół z kaczki francuskiej i swojski makaron tak skomponowane pierwsze danie  skonsumuje nawet najbardziej zagorzały przeciwnik a może nawet będzie hitem wesela. Co bardzo ważne rosół powinien byc bardzo gorący. Byłam na kilku weselach i to co podają jako rosół jest tylko podłą namiastką tak zacnej zupy. Na ogół podawana jest tłusta breja z rozmoczonym cos co w menu było nazwane makaronem. Wcale nie dziwię się ,że tego nikt nie chce. 

Offline puella Kobieta

  • użytkownik
Odp: zamiast rosołu
28 stycznia 2010, 07:12
u nas bedzie zurek w chlebku ale w sumie nei jestem przekonana czy to dobry pomysl na pierwsze danie - mioze raczej jako cieple danie w trakcie wesela...

Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
Odp: zamiast rosołu
28 stycznia 2010, 07:21
.... Byłam na kilku weselach i to co podają jako rosół jest tylko podłą namiastką tak zacnej zupy. Na ogół podawana jest tłusta breja z rozmoczonym cos co w menu było nazwane makaronem. Wcale nie dziwię się ,że tego nikt nie chce. 


Nie jest aż tak źle :D. Są wesele na których podają bardzo smaczny rosołek z idealnym makaronem :Obiad: Powiedziałbym, że jest równowaga (jako taka :D)

Offline Asieczek Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 05. 06. 2010
Odp: zamiast rosołu
6 lutego 2010, 01:09




Na weselu gdzie spotyka się 100ludzi nie ma co wymyślac cudów. Trzeba ograniczyc się do głębokiej tradycji czyli rosołek. Problem w tym, że to ma byc rosół z kury, kaczki lub przynajmniej z kurczaka a nie z kostki z biedronki. Makaronik porządnej firmy lub własnej roboty.
Rosół z kaczki francuskiej i swojski makaron tak skomponowane pierwsze danie  skonsumuje nawet najbardziej zagorzały przeciwnik a może nawet będzie hitem wesela.


A ja absolutnie się z Tobą nie zgodzę... tradycja tradycją, ale nie mam zamiaru, by moje wesele było jak każde inne.
Chcę, aby zaskoczyć gości tym, że rosołu nie będzie, bo to jest oklepane.
Już nie mówię o tym, że ja rosołu nie cierpię,
bo to nie tylko ja mam być zadowolona z menu ( dla mnie rosół to po prostu niedokończona zupa :P)

Poza tym, jest tyle innych wspaniałych przepysznych zup- kremów, o których się nie pamięta.
U nas będzie albo krem z grzybków ( pieczarki, borowiki) lub brokułowy.
I właśnie taka inna zupa czy krem, z zaskoczenia, może być hitem.

Jeśli komuś nie będzie smakowało, to zawsze może zjeść więcej na drugie danie.
A często się spotykałam z tym, że "zupka to tylko troszeczkę bo zaraz będzie mięsko z kluseczkami" :P

Reasumując:

1. Ja nawet wybierając menu patrzę, by nie było ono takie jak na każdym weselu, bo nie lubię być jak inni,  mieć tego co inni i robić tego co inni.
2. Rosół niech sobie zostawią na niedzielne obiadki. ( Uważam, że rosół na weselu to żadna głęboka tradycja)






Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
Odp: zamiast rosołu
8 lutego 2010, 07:25
Każdy ma prawo do wymyślania nietuzinkowych rzeczy. Po co rosół?. Zawsze przecież można podać np. zupkę cebulowo-marchewkową. Nikt tego jeszcze nie miał i raczej nie będzie miał :D Ale za to będzie inaczej i słowo daję zaskoczysz wszystkich gości bo to przecież nie będzie oklepane. Na pewno zapamiętają Twoje wesele, bo przecież o to Ci chodzi ;D

Offline anulla_p Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27-06-09
Odp: zamiast rosołu
8 lutego 2010, 11:53
obserwator ja Cię chyba zaraz  :bicz: znamy się już z nie jednego wątku, zawsze cenię sobie Twoje świeże spojrzenie z męskiej strony i z reguły zgadzam się z Twoim zdaniem i świetnym punktem widzenia sytuacji  ;D ale tutaj to jesteś wyjątkowo nudny  i się wypowiadasz nie na temat
Ja jednak pozostanę przy ROSOŁKU
nie zapominaj się, że temat wątku brzmi ZAMIAST ROSOŁU i bez przerwy do dyskusji wtrąca niepotrzebnie swoje trzy grosze kolejna osoba, która z uporem maniaka stwierdza i próbuje przekonać, że jednak "rosołek" jest boski  :nerwus: w imię czego wypowiadają się tu osoby wciskające komuś na siłę rosołek
a poza tym
Na pewno zapamiętają Twoje wesele, bo przecież o to Ci chodzi ;D
wydaje mi się, że jednak autorce nie o to chodzi, ona po prostu nie chce oklepanego rosołu, którego nie musi wcale lubić i koniec tematu, kropka
ja też go nie chciałam, zresztą pisałam już o tym


a wielbiciele rosołu może łaskawie założą własny wątek pt: "rosołek i koniec"
proszę moderatorów o poprawienie mojego ortografa  (reguły)



Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo głupie śpią w nocy, to im się zbiera :-D

Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
Odp: zamiast rosołu
8 lutego 2010, 13:37
anulla_p ja rozumiem, że ktoś może nie lubić rosołu. Moja lepsza połowa nie lubi, syn nie lubi, tylko ja skromny robaczek jestem za. Każdy ma prawo wyboru. Jednak jeżeli argumentem  wyboru innej zupki jest to, że koniecznie musi być inaczej, gości koniecznie trzeba zaskoczyć żeby nie być tuzinkowym  to ja tego nie akceptuje. Jeżeli nie lubisz - zmień, jeżeli  zmieniać tylko dla samej zmiany jestem przeciw.  :) Ale każdy jest kowalem swojego losu  :).  anulla_p pomimo, że różnimy się w temacie to mam nadzieję, że jeszcze mnie troszeczkę cenisz, chociaż ciut, ciut :D  :Daje_kwiatka:

Offline anulla_p Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27-06-09
Odp: zamiast rosołu
8 lutego 2010, 14:01
wiesz co, nawet jak ktoś chce zmieniać dla samej zmiany to w końcu jego wesele, jego goście i jego sprawa

ja jedynie naprawdę mam ochotę na skończenie tematu o rosołku w tym konkretnym wątku, bo nie po to został on rozpoczęty żeby mi się tu za chwilę znowu odezwała osoba, która chyba nie rozumie słowa pisanego i propaguje rosołek
obserwator masz pełne prawo wyboru swoich preferencji spożywczych ale nie w tym wątku  :-* :-*



Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo głupie śpią w nocy, to im się zbiera :-D

Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
Odp: zamiast rosołu
8 lutego 2010, 14:11

wiesz co, nawet jak ktoś chce zmieniać dla samej zmiany to w końcu jego wesele, jego goście i jego sprawa



 Jak byśmy wszyscy tak podchodzili do sprawy to nie byłoby w ogóle dyskusji na jakikolwiek temat.
No cóż, ostro jedziesz, więc się wycofuję. Nie ma tu dla mnie miejsca - smakosza rosołku :D.

Offline anulla_p Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27-06-09
Odp: zamiast rosołu
8 lutego 2010, 14:31
nie no aż taka: :biczowanie: nie jestem  ;)



Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo głupie śpią w nocy, to im się zbiera :-D

Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
Odp: zamiast rosołu
8 lutego 2010, 14:34
 :beczy:

Offline puella Kobieta

  • użytkownik
Odp: zamiast rosołu
8 lutego 2010, 18:00
a co myslicie o zurku w chlebie? czy nie jest to zbyt obfite jak na pierwsze danie... moze lepiej jako cieple danie na pozniej?

Offline ajka85 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 21.08.2010
Odp: zamiast rosołu
8 lutego 2010, 18:56
to zalzy kiedy jest wesele. jesli w lato to lepiej pomyslec o czyms lzejszym. jezeli na jesien jak najbadrziej tak:)

Offline puella Kobieta

  • użytkownik
Odp: zamiast rosołu
8 lutego 2010, 19:53
ślub jest 11.09 wiec moze byc albo tak albo tak... ;)

Offline mka Kobieta

  • Every second is a lifetime and every minute more brings you closer to God and you see nothing but the red lights you let your body burn like never before. And it feels better than love. Yeah it feels better than love...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Serduszka: AF :Serduszka:
Odp: zamiast rosołu
8 lutego 2010, 20:31
Ja uwielbiam żurek więc zawsze będę na tak-czyli jestem nieobiektywna ::) ::)

Offline Asieczek Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 05. 06. 2010
Odp: zamiast rosołu
8 lutego 2010, 21:46



Tak, nie chcę rosołu też dlatego, że nie chcę by było tak jak na każdym weselu.
Już taka jestem, że w większości staram się robić inaczej niż wszyscy i zawsze.

I nie widzę w tym nic złego, że na weselu też chcę zmienić pewne reguły i zasady,
które zostały wymyślone przez ludzi, więc nie mają dla mnie żadnego większego znaczenia.

Ktoś wymyślił rosół na weselach, komuniach???
To może kiedyś ktoś wymyśli, że np krem z brokułów z groszkiem ptysiowym odeśle rosół w niepamięć.


I przestańcie wmawiać nam tutaj, że podanie czegoś innego niż fatalny, tłusty rosół jest złe i niedopuszczalne.
Bo zaraz zacznę się czuć jak pierwszoklasistka, która dostała burę od nauczyciela :D:D:D



Pozdrawiam przeciwników rosołu :)







Offline ajka85 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 21.08.2010
Odp: zamiast rosołu
9 lutego 2010, 07:43
w takim razxie musisz zdecydowac czy tak bardzo lubiesz zureczek zeby byl na pioerwsze danie:))

A ja se ciagle waham nad kremem pomidorowym i brokulowym , ale ktorys napewno wybiore:)

Offline jolka12 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 12.03.2011
Odp: zamiast rosołu
11 kwietnia 2010, 21:21
ja nie przepadam za rosolem, ale rzeczywiscie sporo osob go lubi.  jednak musze przyznac, ze bedac na weselu chetnie jem cos innego niz zwykle.  osttanio wlasnie byl krem grzybowy.  naprawde super

Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
Odp: zamiast rosołu
12 kwietnia 2010, 07:32
A ja będąc ostatnio na weselu znowu jadłem rosołek, przepyszny rosołek :obiad: :D

Offline anulla_p Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27-06-09
Odp: zamiast rosołu
13 kwietnia 2010, 14:09
obserwator to dla Ciebie  :biczowanie:

Ty rosołowy potworze ;)



Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo głupie śpią w nocy, to im się zbiera :-D

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: zamiast rosołu
13 kwietnia 2010, 14:15
Nie ma przymusu serwowania rosołu ale trzeba wziąć pod uwagę całonocną zabawę przy alkoholu

Cytuj
będzie albo krem z grzybków ( pieczarki, borowiki) lub brokułowy

serwowanie ciężkostrawnej zupy z grzybami na początek nie wróży dobrego samopoczucia gości, a przecież każdy chce, żeby goście dobrze się bawili i miło wspominali wesele; w związku z tym z podanych propozycji wybrałabym raczej brokuły ;) bądź każdą inną lekką zupę, nie krem i nie zaprawianą śmietaną

Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
Odp: zamiast rosołu
13 kwietnia 2010, 14:54
Królestwo za rosół !!!!!  :D

Offline badgirl86 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 27 sierpnia 2011
Odp: zamiast rosołu
26 stycznia 2011, 12:23
Byłam ostatnio na weselu gdzie zamiast rosołu była zupa krem z brokułów z migdałami. Nie powiem, była smaczna i raczej wszyscy jedli (nawet mój narzeczony, który nie jest fanem brokułów, ale był mocno głodny). Jednakże cały nasz stolik (osób młodych, a nie starszych, którzy zwykle przywiązują wagę do tradycji) wolałby mieć jednak rosół na talerzu. Jakoś za całą naszą paczką od rana chodził rosół, a tu go nie ma. Nie wciskam nikomu na siłę rosołu, ale faktem jest, że przed piciem alkoholu, tym bardziej mocnego, lepiej zjeść coś tłustego. Alkohol wolniej się wchłania i nie drażni żołądka. Natomiast zgodzę się co do chlapania, bo zawsze jedząc rosół muszę bardzo uważać, żeby się nie pobrudzić. Ale u mnie nie gra roli jakie to jest danie, bo ja się potrafię wszystkim upaćkać. Na tym weselu spierałam na przykład tłuszcz z kotleta drobiowego... Na moim weselu przydałby mi się jakiś wielki śliniaczek ;)

Wybór jest też ułatwiony jak się ma własną kucharkę i zna się jej zdolności, jak w naszym przypadku. My wiemy, że rosół robi przepyszny i nie z kostki. Wszelakie wariacje na temat zupy grzybowej odradzam, chociaż sami ją uwielbiamy. Ale leży to później długo na żołądku.

Ja jestem za rosołem i nawet się nie zastanawiam nad inną opcją, ale jak ktoś chce coś innego to krem z brokułów nie jest zły

Offline asiunia26 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 11.06.2011
Odp: zamiast rosołu
31 stycznia 2011, 18:13
Ja też jestem z rosołem, uwielbiamy go ;) Więc u nas będzie, ale oczywiście jeżeli coś zamiast rosołu to może CZARNINA?? Mamy znajomych z okolicy Włocławka, którzy nie wyobrażają sobie wesela bez tej zupki :)
Moim skromnym zdaniem, to już jest Wyższa szkoła jazdy, nie dla mnie :nie: