e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Klub anonimowych słabeuszy  (Przeczytany 1916 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Lemmy

  • No one but you, I love like a fool, you're my dream come true!
  • Chuck Norris
    • My Space profile
  • data ślubu: 30 czerwca 2007
Klub anonimowych słabeuszy
11 lutego 2008, 16:06

Właśnie zjadłam opakowanie gum rozpuszczalnych Fruittella - nań składają się z kolei 4 mniejsze opakowania... wstyd mi. Ale musiałam.

Offline redzia Kobieta

  • Gosia
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.09.2006
Odp: Klub anonimowych słabeuszy
11 lutego 2008, 17:12
hehehe dobre :)

Ja wlasnie wcinam kisiel z owocow lesnych, a przede mna leza karmelowe chipsy w mlecznej czekoladzie  ;D czy ktos by sie oparl takiej pokusie :?:  ;D

A tak naprawde to mam najwieksza slabosc do ptasiego mleczka, jak dopadne to potrafie zjesc cale sama. To dopiero wstyd  ::)

Gabiś

  • Gość
Odp: Klub anonimowych słabeuszy
11 lutego 2008, 17:17
A ja lody Carte Dore Tiramisu.... no i żeliki:):)

Offline Lemmy

  • No one but you, I love like a fool, you're my dream come true!
  • Chuck Norris
    • My Space profile
  • data ślubu: 30 czerwca 2007
Odp: Klub anonimowych słabeuszy
11 lutego 2008, 17:30
hehehe dobre :)

Ja wlasnie wcinam kisiel z owocow lesnych, a przede mna leza karmelowe chipsy w mlecznej czekoladzie  ;D czy ktos by sie oparl takiej pokusie :?:  ;D

A tak naprawde to mam najwieksza slabosc do ptasiego mleczka, jak dopadne to potrafie zjesc cale sama. To dopiero wstyd  ::)

KARMELOWE CHIPSY W MLECZNEJ CZEKOLADZIE???????????

Nie słyszałam o czymś tak wspaniałym. Mmmmmmm

Offline redzia Kobieta

  • Gosia
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.09.2006
Odp: Klub anonimowych słabeuszy
11 lutego 2008, 17:40
Lemmy tutaj takowe produkuje Cadbury, a nazywaja sie dokladnie Snaps caramel crunch

Offline Lemmy

  • No one but you, I love like a fool, you're my dream come true!
  • Chuck Norris
    • My Space profile
  • data ślubu: 30 czerwca 2007
Odp: Klub anonimowych słabeuszy
11 lutego 2008, 20:26
Pewnie za 10 lat dotrze to do Polski.
Niestety tu zawsze trzeba czekać...

Offline Bogusia Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 21.06.2008
Odp: Klub anonimowych słabeuszy
12 lutego 2008, 00:23
ojej o tym jedzeniu wszystkiego na raz nie mowcie - ja jak sie dorwe do nadziewanej czekolady wisniowej wedla to cala znika........................
albo chipsow ostrych chili.......................

łakomczuch straszny - a ile to kalorii

Offline Olaa Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Klub anonimowych słabeuszy
12 lutego 2008, 00:36
No i miałam Milkę mleczną....
Mężowi zostawiłam kawałek....bo się upomniał  ;D
There is no such thing as an ending. Just a new beginning...

Offline tylunia Kobieta

  • You are my person brand of heroine
  • Chuck Norris
Odp: Klub anonimowych słabeuszy
25 lutego 2008, 12:01
jak dla mnie mleczna czekolada bez dodatkow jest najlepsza - milka wedel - ulubione
kiedys mialam slabosc do flipsow czekoladowych i toffie - nawet w szkocji jadlam  ;D
ptasie mleczko wedla -  a teraz zjadla 3 bit - xxl  ::) ;D ;D ;D

ps. jednak moja najwieksza miloscia sa lody - uwielbiam krowkowe  ;D ;D


Offline redzia Kobieta

  • Gosia
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.09.2006
Odp: Klub anonimowych słabeuszy
26 lutego 2008, 17:25
A mi sie przypomniala jedna historia z dziecinstwa :)
Kiedys mama wyszla na chwile do sklepu i zostawila mnie sama w domu. Wiedzialam, ze w barku schowala ptasie mleczko (uwielbiane przeze mnie :)) Wiec wzielam je sobie do lozka :) wtrynilam prawie caly kilogram :) (nie wiem jak 5-letnie dziecko moze tyle zjesc slodkiego). Jak mama wchodzila do domu to ja juz tylko sie oblizywalam po tym ptasim mleczku  ;D niestety zdradzila mnie rozpuszczona czekolada na poscieli  ;D

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
Odp: Klub anonimowych słabeuszy
26 lutego 2008, 17:55
No i miałam Milkę mleczną....
Mężowi zostawiłam kawałek....bo się upomniał  ;D

no właśnie... ja też miałam tę pyszną czekoladkę,, ale ćwiczę silną wolę... od niedawana staram się jeść malusiu, malusio, po kaweczku... ale w niedzielę nie wytrzymałam... i zjadłam prawie tyle, co zawsze, czyli dużo >:(
 a po 22 zrobiłam sobie kisiel (ten taki na szybko) i wrzuciłam do niego 2 kostki czekolady,,, rozpuściły się i miałam taką mieszankę ehhh,  no i oczywiście musiałam sobie kupić drugą czekoladkę.....a sadełko się odkłada  :-\

Offline redzia Kobieta

  • Gosia
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.09.2006
Odp: Klub anonimowych słabeuszy
26 lutego 2008, 18:30
Oooo czekoladka w kisielku  ;D tego jeszcze nie probowalam :)

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
Odp: Klub anonimowych słabeuszy
26 lutego 2008, 22:52
Oooo czekoladka w kisielku  ;D tego jeszcze nie probowalam :)

ja też nie... ale jakiś kryzys miałam... bo wcześniej się ograniczałam ze słodyczami hehe ale dobre było ;D  jadłam chyba wiśniowy kisiel... z milką  :taktak: