e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: kwiaty we włosach.....  (Przeczytany 106859 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
kwiaty we włosach.....
8 listopada 2004, 10:20














































Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
kwiaty we włosach.....
1 grudnia 2004, 10:59



Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
kwiaty we włosach.....
16 grudnia 2004, 13:40
A może by tak wianek (uroczo)





I kwiatki, ciąg dalszy











Offline martulka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18-06-2005
kwiaty we włosach.....
26 lutego 2005, 15:44
Ja znalazłam coś takiego









Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
kwiaty we włosach.....
7 marca 2005, 08:37
I jeszcze takie










Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
kwiaty we włosach.....
8 marca 2005, 09:21















Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
kwiaty we włosach.....
10 marca 2005, 21:29
   

 



 

 

 

 

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
kwiaty we włosach.....
11 marca 2005, 08:55


















Offline martulka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18-06-2005
kwiaty we włosach.....
21 marca 2005, 16:52
Znalazłam jeszcze coś takiego




Offline agniesiak1

  • użytkownik
kwiaty we włosach.....
29 marca 2005, 09:28
a czy te zywe kwiaty we wlosach nie sa za malo praktyczne. Chodzi mi o to ze w sloncu (zakladam ze bedzie w czerwcu) szybko zwiedna nie mowiac juz o calonocnym weselu.

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
kwiaty we włosach.....
29 marca 2005, 22:40
Ja też myślę, że kwiaty są mniej praktyczne i osobiście mówiąc wolę diadem. Ale to przecież rzecz gustu! :wink:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
kwiaty we włosach.....
30 marca 2005, 14:19
Hmm, rzecz gustu ja osobiście wolę naturalnie czyli kwiatki, co nie znaczy że diademy mi się nie podobają.
Kwiaty żywe umieszczane we włoskach (jeżeli mamy do czynienia z profesjonalistą) zostaną tak "spreparowane", że nie mają prawa zwiędnąć, nie są to co prawda już żywe kwiaty ale  :lol:
Poza tym niektóre sztuczne wyglądają równie uroczo i są do ponownego wykorzystania, szczególnie jeżeli chodzi o różyczki miniaturki -wiem coś o tym  :wink:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
kwiaty we włosach.....
20 kwietnia 2005, 12:57
i następne..






Offline tulip Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 1 lipca 2006
Kwiaty we włosach :)
20 kwietnia 2005, 20:55
:Daje_kwiatka:  Marzą mi się jakieś białe kwiatuszki we włosach (a włosy mam bardzo ciemne, prawie czarne).
Macie jakieś propozycje-jakie kwiaty, jak rozmieszczone, jak sprawić by nie więdły? A może fotki? Wiem, że mamy na forum mistrzynie wyszukiwania fajnych fotografii    :Fotograf:

Offline martulka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18-06-2005



Offline Julia

  • Chuck Norris
kwiaty we włosach.....
20 kwietnia 2005, 21:40











Jeśli mają być białe i małe to chyba margerytki będą odpowiednie.

Offline Julia

  • Chuck Norris
kwiaty we włosach.....
22 kwietnia 2005, 20:52







Offline Julia

  • Chuck Norris
kwiaty we włosach.....
24 kwietnia 2005, 10:17

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
kwiaty we włosach.....
29 stycznia 2006, 21:13
       

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
kwiaty we włosach.....
30 stycznia 2006, 10:15















Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
kwiaty we włosach.....
30 stycznia 2006, 10:19

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
kwiaty we włosach.....
30 stycznia 2006, 10:20

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
kwiaty we włosach.....
30 stycznia 2006, 13:15
na 100% storczyli.. były bardzo wytrzymałe..

myślę,ze calla również sprawdzi się w tej postaci...

Offline Ninka Kobieta

  • Chuck Norris
kwiaty we włosach.....
9 kwietnia 2006, 23:40
Dziewczyny, a gdzie w szczecinie znajdę DOBRA kwiaciarkę, która przygotuje mi kwiaty do włosów :luzak:  tak,że one faktycznie przeżyyją do oczepin, lub dłużej :?:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
kwiaty we włosach.....
10 kwietnia 2006, 08:24
tak jak już pisałam.. są kwiaty, które sa bardziej żywotne inne mniej..

calla, storczyk i chyba lilia.. ale za lilie nie dam sobie łapek uciąć...

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
kwiaty we włosach.....
10 kwietnia 2006, 11:22
tylko, że lilie mają ten swój pyłek, który jak zabarwi kieckę to kaplica - cięźko sprać :?

Offline miauka

  • nowicjusz
kwiaty we włosach.....
23 kwietnia 2006, 18:14
Z lilii usuwa sie pylniki i nic taki kwiatek juz nie pobrudzi a przy okazji będzie trwalszy. Nie polecam jednak lilii do włosów. Chociażby przez to , że głowa może rozboleć pannę młodą od zapachu.
Fajnie we włosach wygląda limonium drobne lub gipsówka, której jest tyle odmian, że można znaleźć coś dla siebie. kwiatki hiacyntów są trwałe i nadają się do takich ozdób. Wiele kwiatków można wykorzystać tylko trzeba je dobrze przygotować.

Offline Ninka Kobieta

  • Chuck Norris
kwiaty we włosach.....
24 kwietnia 2006, 00:52
OOOOOOOOOOOOOOOO rany :!:  :!:  :!:  :shock:
Miauka, czy Ty w tym pracujesz :?: Jesteś może ze Szczecina :lol:  :?:

Offline Ninka Kobieta

  • Chuck Norris
kwiaty we włosach.....
24 kwietnia 2006, 01:02
A czy ta gipsówka, to taka mała różyczka :?:  Ona bywa w różnych kolorach :?: Pozatym bardzo podobają mi się hiacynty, domyślam się, że odczepia się poszczególne kwiatki od łodygi :?:  Mówisz,że one są trwałe :?:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
kwiaty we włosach.....
24 kwietnia 2006, 11:32
Gipsówkę dodaje się często do bukietów np.z róż - to to :mrgreen:



a tu bukiet z gipsówką




i we włoskach