e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: bukiecik "na rekę"  (Przeczytany 46323 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
bukiecik "na rekę"
28 kwietnia 2005, 09:29
moja swiadkowa podsunęła mi pomysł tego watku...

sama nie chce , jak to powiedziała "latać z wiechciem"... bedzie miała zrobiony bukiecik na reke....


 

 

 

 

 

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
bukiecik "na rekę"
28 kwietnia 2005, 09:32
i nastepne

 









 

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
bukiecik "na rekę"
28 kwietnia 2005, 09:36
 

 

 

 

 

 

 

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
bukiecik "na rekę"
28 kwietnia 2005, 09:41
 

 

 

 

 

 

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
bukiecik "na rekę"
28 kwietnia 2005, 13:43
że tak się wtrącę... fajne te bukieciki, znaczy się śliczniutkie, ale wydaje mi się, że mi by takie cudo na ręce przeszkadzało  :?

Offline Julia

  • Chuck Norris
bukiecik "na rekę"
28 kwietnia 2005, 13:54
Też nie chciałabym takiej kwiatowej bransolety, no i nie wiem czy to rzeczywiście bardziej wygodne niż bukiet? Ale niektóre fajne są.

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
bukiecik "na rekę"
28 kwietnia 2005, 14:00
Mnie też podobają się, ale również wydaje mi się, że nie są zbyt wygodne! Ładne, ale generalnie ja nie chcę i mam nadzieję, że moja świadkowa też nie będzie miała! :?
Ale to jest moje zdanie z nikt nie musi się ze mną zgadzać! :)

Offline Aśka

  • forumowicz
bukiecik "na rekę"
28 kwietnia 2005, 14:01
śliczne... ale bukiet to bukiet:) nie musi być wcale wiecheć jak to Monia fajnie powiedziała... może być malutki... w końcu to bukietem sie rzuca a nie bransoletą;)

Offline Julia

  • Chuck Norris
bukiecik "na rekę"
28 kwietnia 2005, 14:04
Świadkowa raczej rzucać nie będzie :wink: , jak chce bransoletę - niech ma.

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
bukiecik "na rekę"
28 kwietnia 2005, 14:34
hmm Ciekawy pomysł  :lol:
 Bardzo mi się podobają..

 Jak znajdę w końcu dla nas jakąś świadkową, to pomyslimy  :P

Offline Julia

  • Chuck Norris
bukiecik "na rekę"
28 kwietnia 2005, 18:29

Popatrzyłam i jednak doszłam do wniosku, że mi się taki bukiecik nie widzi.

Offline aniaj

  • nowicjusz
bukiecik "na rekę"
28 kwietnia 2005, 22:28
Sądzę, że na ślubie jednak tradycyjna wiązanka robi lepsze wrażenie. Te na rękę kojarzą mi się z amerykańskimi filmami... A przecież jeżeli chodzi o wiązanki to jest taki wybór, że można wybrać coś ładnego i subtelnego.

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
bukiecik "na rekę"
28 kwietnia 2005, 22:49
Ale Monia pisała o bukieciku dla świadkowej na rękę. Uważam, że jest to całkiem zacny pomysł, zważywszy na to, że świadkowej ręce są potrzebne często, a biedna musi myśleć, co zrobić z bukietem....
A poza tym zawsze po wejścu do sali może go zdjąć i nie przeszkadza wtedy.
Bo oczywiście swojego bukietu za żadne skarby nie zamieniłabym na bukiecik na rękę. Bukiet Młodej dodaje uroku zawsze.

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
bukiecik "na rekę"
28 kwietnia 2005, 23:21
No własnie... dla Panny Młodej to raczej nie..
 Ale świadkowa wyglądałaby w tym bardzo ładnie.. i miałabym zdecydowanie więcej swobody..  :lol:

 Zastabnowię się takim rozwiązanie.. ale mówię.. najpierw musze znaleźć swiadkową.. :x

Offline davyjohn Mężczyzna

  • entuzjasta
bukiecik "na rekę"
29 kwietnia 2005, 01:48
Przecież to jest ŚLICZNE!!!


Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
bukiecik "na rekę"
29 kwietnia 2005, 07:56
laski..... czytajcie ŚWIADKOWA POWIEDZIAŁA, ZE NIE LATAĆ Z WIECHCIEM...... nie dla mnie tylko dla niej...

pod kościołem bukiet by jej przeszkadzał... będzie miała kwiaty na łapke a to nie przeszkadza jej w niczym.. nie pierwszy raz jest swiadkową i nie pierwszy raz coś takiego bedzie miała... sprawa sprawdzona....

ja bede miała tradycyjny bukiet....

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
bukiecik "na rekę"
29 kwietnia 2005, 08:01
Cytat: "asiek"
Ale Monia pisała o bukieciku dla świadkowej na rękę. Uważam, że jest to całkiem zacny pomysł, zważywszy na to, że świadkowej ręce są potrzebne często, a biedna musi myśleć, co zrobić z bukietem....
A poza tym zawsze po wejścu do sali może go zdjąć i nie przeszkadza wtedy.
Bo oczywiście swojego bukietu za żadne skarby nie zamieniłabym na bukiecik na rękę. Bukiet Młodej dodaje uroku zawsze.



no... jedyna, która czyta dokładnie...  :roll:

Offline Julia

  • Chuck Norris
bukiecik "na rekę"
29 kwietnia 2005, 08:19
O, przepraszam, aj też zrozumiałam,że świadkowa takowy bukiecik sobie zażyczyła. Jak chce-niech ma. Gdybym jednak ja miała wybierać wolałabym tradycyjny i tyle :)

Offline Magda Sz.

  • entuzjasta
bukiecik "na rekę"
29 kwietnia 2005, 10:31
Fajny pomysl :!: Musze mojej swiadkowej cos takiego zaproponowac  :)

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
bukiecik "na rekę"
29 kwietnia 2005, 10:42
Cytat: "Madzialena"
hmm Ciekawy pomysł  :lol:
 Bardzo mi się podobają..

 Jak znajdę w końcu dla nas jakąś świadkową, to pomyslimy  :P



 ja też czytam uważnie  :lol:

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
bukiecik "na rekę"
29 kwietnia 2005, 13:06
Cytat: "Julia"
O, przepraszam, ja też zrozumiałam,że świadkowa takowy bukiecik sobie zażyczyła. Jak chce-niech ma. Gdybym jednak ja miała wybierać wolałabym tradycyjny i tyle :)


Ja też dokładnie przeczytałam!!! A pisałam tak ogólnie, że wydaje mi się, iż by mi przeszkadzał i to nie jako świadkowej, nie jako pannie młodej, tylko tak wogóle, gdybym miała mieć go na ręce...

Cytat: "davyjohn"
Przecież to jest ŚLICZNE!!!


ale nieporęczne (wg. mnie, oczywiście :-) )

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
bukiecik "na rekę"
3 maja 2005, 14:34
patent z kwiatami na nadgarstu jest ponoć sprawdzony... moja swiadkowa "wydała" juz 7 dziewczyn za maz.. ja bedę ósma...

juz od kilku wesel robi sobie wiązanke na rączkę a nie do rączki i mówi,że jest to wygodne...

Offline aniac

  • entuzjasta
bukiecik "na rekę"
3 maja 2005, 14:43
fajne rozwiazanie, ale watpie czy moje swiadkowe by sie na to zdecydowaly....ale zapytam!!!

mi sie to kojarzy z amerykanskim balem, jak na filmach, facet odbiera dziewczyne z domu i wrecza jej taki bukiecik ;)

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
bukiecik "na rekę"
29 stycznia 2006, 20:04
podnoszę temat.. może komuś przydadzą się te pomysły.. bukiecik na rączkę zamiast w łapkę .. dla świadkowej offcoff  :mrgreen:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
bukiecik "na rekę"
29 stycznia 2006, 20:27









Offline groszek

  • maniak
bukiecik "na rekę"
29 stycznia 2006, 21:22
Trzy  pytania:

1. czy to nasza polska tradycja, ten bukiet dla świadkowej? czy nie będzie źle widziane, jeśli świadkowa nie będzie miała bukietu?

2. Kto kupuje bukiet dla świadkowej? Świadek? Co w takim razie kupuje się dla świadka?

3. Jak takie kwiatki zamocować na rękę? gumki? odcisną, wstążka- albo zaciasno, albo będzie "latać" wokół ręki  :?:

Pytam, bo nie mam w ogóle doświadczenia slubnego.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
bukiecik "na rekę"
29 stycznia 2006, 21:29
Cytat: "groszek"
. czy to nasza polska tradycja, ten bukiet dla świadkowej? czy nie będzie źle widziane, jeśli świadkowa nie będzie miała bukietu?


a wiesz ,ze nie wiem.. widziała na kilku ślubach,ze bukiecik świadkowej był zostawiony na ołtarzyyku matki boskiej w intencji opieki....

moja świadkowa miała taki bukiecik na łapkę i była sczęśliwa,ze nic jej nie majta się w łapce.. było jej wygodniej podczas odbierania zyczeń i przenoszenia kwiató i prezentów..


Cytat: "groszek"
o kupuje bukiet dla świadkowej? Świadek? Co w takim razie kupuje się dla świadka?


moja sama robi wiązanki.. jest właścicielką kwiaciarni więc ja jej nie kupowałam... z tego co wiem dobiera się do koloru kiecki lub ogólnie pod koloru dominującego na ślubie..

moja miałą taki mój minimini na łapce ze storczyków..


Cytat: "groszek"
Jak takie kwiatki zamocować na rękę? gumki? odcisną, wstążka- albo zaciasno, albo będzie "latać" wokół ręki


zależy od pomysłu.. sa gumki - które wcale nie są ciasne i nie odznaczają się na ręce oraz sa tasiemki.. te odznaczają jak mocniej zawiążesz..

nie lata na łapce..

Offline groszek

  • maniak
bukiecik "na rekę"
30 stycznia 2006, 01:15
trzeba bedzie zapytac swiadkową, co ona na to, ale dzieki za odpowiedz!  :D

Offline Julia

  • Chuck Norris
bukiecik "na rekę"
30 stycznia 2006, 07:45
Moja świadkowa nie miała własnego bukietu, zwyczajnie nie chciała.

Offline Aniołek Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 20-05-2006
bukiecik "na rekę"
30 stycznia 2006, 08:43
Przekonałyście mnie do tego bukietu na ręce...Ale tez bym chciała wiedzieć kto to kupuje??te kwiatki powinny byc takie same jak w moim bukiecie?
Mamy dwie świadkowe-więc obie mają mieć bukiecik, tak?