e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: odbiór sukni  (Przeczytany 4947 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline agniesiak1

  • użytkownik
odbiór sukni
27 kwietnia 2005, 22:30
Wczoraj wlasnie zadzwonilam do salonu slubnego i dowiedzialam sie ze moja sukienusia juz wisi w salonie do odebrania. Po odbior mam zamiar pojechac za dwa tygodnie (200km) wiec za jednym razem zrobia mi wszystkie poprawki i welon. Musze wybrac wszystkie dodatki.

Powiedzcie mi na co mam zwrocic uwage kiedy bede dopasowywala suknie - bo niedociagniec nie poprawie juz (ze wzgledu na ta odleglosc).

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
odbiór sukni
28 kwietnia 2005, 08:35
hmm.. co ja bym zrobiła...

sama będe niedługo dopasowywała swoją kieckę więc pewnie zwrócę uwagę na:

1)długość sukni w stosunku do bucików (moja kumpela miała troszkę przydługą i ciągle stąpała po niej...(jej mina , kiedy chodziła w sukni, była baaaaardzo wymowna)

2)halka - suknia nie powinna się załamywać jak bedziesz w niej chodziła... nie może być za krótka... nie może być też za skąpa... jeśli bedziesz miała wzorek na sukni musi być on ładnie wyeksponowany...

3) usiądź w niej, kucnij - sprawdź, czy nie bedziesz się czuła w niej jak baleroniuk... zostaw sobie troszeczkę luzu żebyś mogła oddychać i oczywiście mogła coś zjeśc na weselu...

4) fiżbiny - jeśli będziesz miała suknię z gorsetem sprawdź czy przy siadaniu i kucaniu nie wbijają się lub wywijaja... tak jak wywijanie jest małoestetyczne tak wbijanie się ich w ciało podczas wesela będzie istną katorga dla ciebie

4)dopasowanie w talii i biuscie - pochyl się i sprawdź czy zawartośc ci nie wypadnie... to samo zrób podskakując.... żeby nie było czegoś takiego...



5) biustonosz - pamiętaj żeby zabrać ze sobą biustonosz , który bedziesz miała na weselu... musza co dokłądnie dopasować góre do niego... i nie zapomnij butów...

nic więcej nieprzychodzi mi do głowy na ten moment... jak sobie coś jeszcze przypomnę - dam znac... :)

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
odbiór sukni
28 kwietnia 2005, 10:53
Monia niezłe zdjęcie! :lol:
Masz rację z tym dopasowaniem gorsetu! :wink:

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
odbiór sukni
28 kwietnia 2005, 11:10
Cytat: "monia"
hmm.. co ja bym zrobiła...

sama będe niedługo dopasowywała swoją kieckę więc pewnie zwrócę uwagę na:

1)długość sukni w stosunku do bucików (moja kumpela miała troszkę przydługą i ciągle stąpała po niej...(jej mina , kiedy chodziła w sukni, była baaaaardzo wymowna)

2)halka - suknia nie powinna się załamywać jak bedziesz w niej chodziła... nie może być za krótka... nie może być też za skąpa... jeśli bedziesz miała wzorek na sukni musi być on ładnie wyeksponowany...

3) usiądź w niej, kucnij - sprawdź, czy nie bedziesz się czuła w niej jak baleroniuk... zostaw sobie troszeczkę luzu żebyś mogła oddychać i oczywiście mogła coś zjeśc na weselu...

4) fiżbiny - jeśli będziesz miała suknię z gorsetem sprawdź czy przy siadaniu i kucaniu nie wbijają się lub wywijaja... tak jak wywijanie jest małoestetyczne tak wbijanie się ich w ciało podczas wesela będzie istną katorga dla ciebie

4)dopasowanie w talii i biuscie - pochyl się i sprawdź czy zawartośc ci nie wypadnie... to samo zrób podskakując.... żeby nie było czegoś takiego...



5) biustonosz - pamiętaj żeby zabrać ze sobą biustonosz , który bedziesz miała na weselu... musza co dokłądnie dopasować góre do niego... i nie zapomnij butów...

nic więcej nieprzychodzi mi do głowy na ten moment... jak sobie coś jeszcze przypomnę - dam znac... :)

odnośnie długośći:
Ja nie zjadłam nic w dniu wesela,nawet na sali nie ruszyłam żadnej potrawy(nie wiem czy były dobre) i suknie opadła mi jakieś 2 cm. to było "lekko" męczące. cała suknie dookoła musiała mi świadkowa podpiąc agrafkami. Bo nie mogłam normalnie chodzic. Ciagle ja deptałam. A jeszcze we wtorek przed weselem byłam na przymiarce i wszystko było ok.
odnośnie fiżbin:
miałam ich przy gorsecie bardzo duzo(dzięki temu bardzo ładnie wyglądał i eksponował talię),ale siedzieć w nim to była katorga. Wbijały mi sie centralnie pod żebra. Nie mogłam w nich siedzieć. Ale nie dało rady inaczej.
Slub ma sie raz w życiu, to trzeba cierpieć jak się chce ładnie wyglądać :lol:
"Dwie rzeczy są nieskończone:Wszechświat i głupota ludzka, chociaż przy tym pierwszym nie upierałbym się" A.Einstein

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
odbiór sukni
3 lipca 2005, 11:52
Wszystkie dobre rady Moni zapisałam sobie na kartce - przymiarkę sukni mam 5 września a ślub 10 września, więc też nie będę miała zbyt dużo czasu na ewentualne poprawki.
Boję sie tylko tego co miała Mariolka - od poniedziałku już schudłam 3 kilo i prawie nic nie jem - chyba z wrażenia i emocji  :roll: Jak tak dalej pójdzie to cała suknia zsunie się ze mnie....  :oops:

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
odbiór sukni
3 lipca 2005, 13:31
:shock: Taka wpadka w czasie ślubu lub wesela to by była tragedia :!:  :!:  :!:  :!: ......świecić biustem bo się obsunął gorsecik :!:  :!:  :!:  :!:
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

corelia

  • Gość
odbiór sukni
20 lipca 2005, 23:01
Monia, dobrze wiedzieć :!:  :oops:

Offline Sophia

  • zapaleniec
odbiór sukni
23 lipca 2005, 18:46
a ja wlasnie odebralam moja sukienke. jest mocno dopasowana i raczej nie powinno sie nic dziac do dnia ślubu. na pewno nie moge przytyc, bo wtedy w nią po prostu nie wejdę. ale pod tym względem to nie ma obawy, wyjątkowo rzadko zdarza mi się przytyć. chętnie wkleiłabym fote siebie w sukience, ale mam foty na kompie (zreszta koszmarnej jakosci ale zawsze to coś). z kompa nie wiem jak sie wkleja bo przyznaje, ze nie mam czasu wniknąć w te wszystkie zasady wklejania zdjęc :oops:

Offline okruszek

  • maniak
odbiór sukni
24 lipca 2005, 15:43
sophia, jest ALBUM ktory jest łatwizną w obsłudze wklejania zdjęć.
czekamy na prywatna galerię :D

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
odbiór sukni
24 lipca 2005, 16:33
Bardzo czekamy :D
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Sophia

  • zapaleniec
odbiór sukni
24 lipca 2005, 19:14
zdjęcia sa fatalnej jakosci wiec nie ma sensu umieszczać je w albumie. tam umieszczę moje ślubne  :mrgreen: ale wyslalam kilka fotek Julii, więc mam nadzieje, że wybierze jakieś najlepszej jakości i wklei tutaj :D

Offline Julia

  • Chuck Norris
odbiór sukni
24 lipca 2005, 20:03
Nie będzie wiele widać, ale proszę


[ Dodano: Nie Lip 24, 2005 7:10 pm ]
I jeszcze 2 fotki :D


corelia

  • Gość
odbiór sukni
25 lipca 2005, 11:12
Swoją suknię odbieram na dwa dni przd ślubem, czyli 13 pażdziernika



[ Dodano: Pon Lip 25, 2005 1:47 pm ]
Zwracam się do admina z prośbą: bardzo proszę o wyjaśnienie dlaczego w temacie "odbiór sukni" tam gdzie ja dałam komentarz pojawiło się zdjęcie jakiegoś miasta? Ja wkleiłam tam gifa. Bardzo proszę o wyjaśnienie na mój adres e-mail: corelia@tlen.pl lub na wiadomość prywatną na forum.
Pozdrawiam.

Offline Magula

  • bywalec
odbiór sukni
3 sierpnia 2005, 17:04
Suknia ładnie leży na tobie!! Czekam na relacje z Wielkiego dnia za miesiąc. Pozdrawiam

Offline Sophia

  • zapaleniec
odbiór sukni
3 sierpnia 2005, 23:15
:)

Offline aniata

  • użytkownik
odbiór sukni
5 lutego 2006, 12:58
na pewno zmierzcie suknię.Ja schudłam i potem troszke musiałam podwinać na pasie. Na szczęście pod gorsetem nie było widać   :roll: