e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Ciąża i podróż  (Przeczytany 1213 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline redzia Kobieta

  • Gosia
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.09.2006
Ciąża i podróż
19 listopada 2007, 18:44
Nie widzialam jeszcze takiego tematu i mam pytanie do was.
Jaki ma wplyw podróz 2 godzinna samolotem + 2 godziny w samochodzie na ciaze :?: czytalam, ze podroze najlepiej planowac miedzy 13 a 27 tygodniem ciazy (ale tam chodzilo o kilkunastogodzinna podroz autokarem).

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Odp: Ciąża i podróż
19 listopada 2007, 18:57
redzia ja od samego początku ciąży gdzieś jeżdzę
- promem
- samochodem
- pociagiem
- samolotem
w żadnym z tych środków lokomocji nie było dla mnie negatywnych dolegliwosci
ja leciałam 3 godz i profilaktycznie wzięłam nospę ale w sumie nie było takiej potzreby

Offline redzia Kobieta

  • Gosia
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.09.2006
Odp: Ciąża i podróż
19 listopada 2007, 19:56
Zastanawialam sie nad tym, czy taka podroz moze byc zagrozeniem ciazy...

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Odp: Ciąża i podróż
19 listopada 2007, 20:23
to juz tylko lekarz moze stwoierdzic

Offline redzia Kobieta

  • Gosia
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.09.2006
Odp: Ciąża i podróż
19 listopada 2007, 20:34
Ok dzieki za rade :)

Offline Martaxyz11 Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Ciąża i podróż
19 listopada 2007, 20:49
Powiem Ci jak było u mnie....

7-8 tydzien ciazy byłam w Wenezueli - 11h samolotem no i podroze tam na miejscu...
26 tydzien do włoch 3 ha samolotem i powrot 20h samochodem

Dostałam Douphaston na wszelki wypadek dodatkowo i juz...
mialam uwazac na siebie....
wszystko było dobrze  :)

to zalezy od Twojego samopoczucia i od zastrzezen lekaarza ale ja uwazam ze nie ma co sie bac :)

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Odp: Ciąża i podróż
19 listopada 2007, 23:35
Mi też sie zdaje ze mozesz jechac, czy tam leciec.
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline redzia Kobieta

  • Gosia
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.09.2006
Odp: Ciąża i podróż
20 listopada 2007, 07:31
DZieki dziewczyny :)

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Odp: Ciąża i podróż
20 listopada 2007, 19:35
Redzia a czy ty nie chcesz nam coś powiedzieć???
to o ciebie chodzi?
jesteś w ciąży?

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Odp: Ciąża i podróż
20 listopada 2007, 19:53
prosię bardzo  ;D
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline :martyna: Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Ciąża i podróż
23 listopada 2007, 10:26
ja leciałam ponad 4 godz samolotem, jeździłam pociągami, samochodem, promem, plywałam lodzią podwodną, nurkowałam powierzchniowo...

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
Odp: Ciąża i podróż
23 listopada 2007, 10:55
własnie Redzia :brewki: :brewki: :brewki:

Offline redzia Kobieta

  • Gosia
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.09.2006
Odp: Ciąża i podróż
23 listopada 2007, 18:15
Jeszcze nie jestem w ciazy  ;D ale jak bede to obiecuje, ze dowiecie sie pierwsze  :D narazie zaczelam brac kwas foliowy.
Pytalam o to, bo 2 tygodnie temu moja kolezanka poronila (dokladnie 2 dni po powrocie do Irlandii), no i sie wystraszylam, ze duzy wplyw na to miala podroz samolotem, a ja przeciez chce niedlugo przyjechac do Polski na urlop.

Offline Bogusia Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 21.06.2008
Odp: Ciąża i podróż
26 kwietnia 2009, 03:33
Oczywiście latanie samolotem to sprawa indywidualna i niektórym to nie przeszkadza - ale z doświadczenia mojej siostry stanowczo odradzam  - w życiu nie podjęłabym ryzyka lotu po 20 tygodniu ciąży. Jeśli za tą cenę miałabym stracić dziecko - nie ma takiej siły, który by mnie przekonała.

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Odp: Ciąża i podróż
26 kwietnia 2009, 14:56
plywałam lodzią podwodną,
Martynko co ? Jak ? Gdzie ? Bardzo mnie to interesuje :)
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline nikola/23 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 4.10.2008
Odp: Ciąża i podróż
28 kwietnia 2009, 15:15
Ja jechałam samochodem w 14 tyg ciązy ponad 24 godz oczywiscie bralam dufaston ale odradzam taką podróż z wlasnego doswiadczenia, nie nalezy do przyjemnych .

W 27 tyg lecialam samolotem 2,5 godz i wszytsko bylo ok.

Teraz w 31 tyg lecialam rowniez samolotem 2,5 godz co prawda za zgodą połoznej (musialam im pokazać papierek od poloznej ze wszytko jest ok) ale to raczej jest za sprawą tego ze można urodzic w czasie lotu a wtedy takie linie maja przesrane bo do konca życia dziecko moje by mialo darmowe przzeloty. Ale lecialo sie bardzo dobrze i wszytsko jest ok.

Offline LilithGoth Kobieta

  • Anka ot tak
  • maniak
  • data ślubu: 12.07.2008r.
Odp: Ciąża i podróż
6 maja 2009, 17:03
Ja mam plan jechac za poznań w 35 tc i mam nadziejej ze sie uda i nie urodze do tego czasu :)

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Ciąża i podróż
6 maja 2009, 17:17
spoko ja jechałam na zlot forumowy 35/36 tydzień...
nie urodziłam
przywiozłam tylko 3 litry wody w obrzękach...ale po półtorej doby już ich nie było...

Offline nikola/23 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 4.10.2008
Odp: Ciąża i podróż
6 maja 2009, 17:19
ja sie wlasnie zastanawiam czy bede mogla autkiem jechac jako pasazer oczywiscie , 8 godz ,zobaczymz co powie lekarz bede wtedy wlasnie w 35 tyg

Offline Lemmy

  • No one but you, I love like a fool, you're my dream come true!
  • Chuck Norris
    • My Space profile
  • data ślubu: 30 czerwca 2007
Odp: Ciąża i podróż
11 maja 2009, 11:45
Niby wszędzie piszą, żeby nie odbywać długich podróży samochodem, ale właśnie zaliczyłam 12 godzin w aucie i nic mi nie jest.
Mam nadzieję, że w lipcu będę jeszcze w stanie odwiedzić rodziców.

Moja kuzynka ma ślub 400 km stąd, który przypada na początek 37 tygodnia... No i się mocno zastanawiam. Ale poczekam do 36 tygodnia i zapytam się lekarza. Nie chciałabym zacząć rodzić na weselu z dala od miasta... :D

Offline nikola/23 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 4.10.2008
Odp: Ciąża i podróż
11 maja 2009, 13:03
ja dostalam pozwolenie od lekarza wszytsko jest ok ,zobaczymy za tydzien co powie ,co prawda teraz brzuszek tak rosnie w oczach ale chcialabym jeszcze przed porodem pojechac nad morze.
Pozatym 8 dni przed wyznaczoną datą porodu idziemy na wesele ( nie wiem jak to będzie w praktyce  ;) ale na dzien dzisiejszy idziemy) :D

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Ciąża i podróż
11 maja 2009, 18:24
Cytuj
Pozatym 8 dni przed wyznaczoną datą porodu idziemy na wesele


he heeee to tak jak niegdyś ja...

Offline Lemmy

  • No one but you, I love like a fool, you're my dream come true!
  • Chuck Norris
    • My Space profile
  • data ślubu: 30 czerwca 2007
Odp: Ciąża i podróż
13 maja 2009, 09:32
Dobrze wiedzieć, że da się :) Zobaczymy jak to będzie w moim przypadku.

Offline LilithGoth Kobieta

  • Anka ot tak
  • maniak
  • data ślubu: 12.07.2008r.
Odp: Ciąża i podróż
16 maja 2009, 21:18
no ja własnie w 35 tc jade do poznania na wesele kuzynki ... mam nadziejej ze dostane pozwolenie od ginka :)

Offline :martyna: Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Ciąża i podróż
17 maja 2009, 20:56
plywałam lodzią podwodną,
Martynko co ? Jak ? Gdzie ? Bardzo mnie to interesuje :)

W Egipcie.

Offline Sibi Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 15.08.2009
Odp: Ciąża i podróż
15 czerwca 2009, 12:40
Ja wczoraj wróciłam z Tunezji ok 3 h lotu + transfery na lotnisko nie było żadnych problemów!! Pani doktor kazała tylko uważać na słońce.  Dostałam luteinę

Offline asia-be Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 8 wrzesień 2007
Odp: Ciąża i podróż
14 listopada 2009, 23:20
Wznawiam temat, bo interesuje mnie, czy któraś za was, podróżując w widocznej ciąży samolotem, potrzebowała jakiego kolwiek zaświadczenia od gina, ze lecieć może, czy ktokolwiek prosił o takie zaświadczenie. Teoretycznie w regulaminie nietórych linii lotniczych jest punkt mówiąy o tym, ale nie wiem jak to się sprawdza w praktyce.

Offline Wercia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 03.05.2003r
Odp: Ciąża i podróż
15 listopada 2009, 09:36
Często wołają takie zaświadczenie... a jak ma się duży brzuszek to już w ogóle ::) moja koleżanka jest w 3 miesiącu ciąży, a brzuch ma większy niż ja w 9 miesiącu i bez tego zaświadczenia by nie poleciała... lepiej sobie wez od lekarza na wszelki wypadek...

Offline nikola/23 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 4.10.2008
Odp: Ciąża i podróż
15 listopada 2009, 11:35
ja mialam takie zaswiadczenie w ok 30 tyg, wczesniej nie bo mialam maly brzuch wiec spod plaszcza nawet nie było widac. U mnie jak juz brzuch byl widoczny to zechcieli zobaczyc takie zaswiadczenie wiec im je dałam ale zadnych problemów nie było. Więc mysle ze w zaleznosci od linii lotniczych  ;)