e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Zabawy weselne na Śląsku  (Przeczytany 3035 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline akayu Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 27.06.2009
Zabawy weselne na Śląsku
9 listopada 2007, 12:28
mam prosbe.Czy ktoras z forumek moglaby mi opisac te zabawy weselne? nigdzie nie moge znajsc opisu.

1) czarodziejski worek
2) nudelkula
3) zabawa toaletowa
4) miotlorz

Bylabym wdzieczna i bardzo dziekuje  :)

Offline Beaataa Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 28.07.2007
Odp: Zabawy weselne na Śląsku
9 listopada 2007, 12:52
Hej,
ekspertem zabaw nie jestem, ale sprobuje :)

Cytuj
1) czarodziejski worek
2) nudelkula
3) zabawa toaletowa
4) miotlorz

1) wydaje mi sie, ze to zabawa polegajaca na tym, ze goscie staja w kole, gra muzyka i w ruch puszczony jest worek. Kiedy muzyka przestaje grac, ten u ktorego zatrzymal sie worek musi z niego cos wyjac (najczesciej jest on pelny obciachowych ubran) i zalozyc.

2) nudelkula - po slasku to walek do ciasta :D
mysle ze chodzi tu o zabawe, ktora polega na podawaniu sobie walka.
tzn. goscie stoja w kolku i  podaja sobie walek, np. pod pacha, miedzy nogami, itp.
Osobiscie nie lubie tej zabawy.

3) Tego nie znam  ???
jedyne co kojarzy mi sie z zabawa toaletowa to mumia :D
tzn ja mialam to na weselu - 2 drozyny, kazda dostaje kilka rolek papieru toal. i musi jedna osobe zamienic w mumie.

4) tego to zupelnie nie znam  ???
nawet z niczym mi sie nie kojarzy
oprocz tego, ze pewnie potrzebna jest miotla :D

Moze inne forumki bardziej pomoga :D
pozdrawiam

Offline pszczolkamaja27 Kobieta

  • nowicjusz
Odp: Zabawy weselne na Śląsku
9 listopada 2007, 12:52
Witaj!!  :)
Nie jestem pewna czy te zabawy odpowiednio dopasowałam do tych nazw ale, na logike to może być to.  Więc kojarze "czarodziejski worek" tzn.  zbierają gości weselnych do kółeczka (liczba osób jest różna) jeden z muzykantów podchodzi do każdej osoby z kółka i podstawia worek, aby z niego wylosować jakiś fant, tzn jakąś rzecz do ubrania są to, np. ;śmieszne czapki, stroje kąpielowe, różne koszulki itp.
Natomiast "miotlorz" to może być ta zabawa z miotłą.  Miotła jest niska (dosięga tak gdzieś pasa) gość ma się schylić do jej końca tak żeby dotykał czołem i obrócić się 10 razy, później "niby" po lini prostej  :D ma dojść do wyznaczonego miejsca.
I tu i tu jest niezły ubaw mam nadzieje że trafiłam w te zabawy i co nieco Ci pomogłam.  A o tamtych pozostałych nie mam pojęcia.   

Offline akayu Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 27.06.2009
Odp: Zabawy weselne na Śląsku
9 listopada 2007, 13:03
dziekuje Wam kobietki bardzo serdecznie  :) :) :) :)
my wlasnie mamy zespol na nasze wesele z Mysłowic bo nam sie spodobal i nie kojarzylam wszsytkich zabaw ktore oni oferuja wiec wolalam sie zapytac ;Ddzieki jeszcze raz :-* :-*