e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Nie chcę Kamerzysty_bunt rodziny  (Przeczytany 2205 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Ania_zgr Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 05 stycznia 2008
Nie chcę Kamerzysty_bunt rodziny
7 listopada 2007, 10:31
Proszę was o pomoc i opinię
Moje przygotowania ida pełną parą i własciwie wszystko jak dotąd szło jak jak z płatka
i oczywiście od samego początku mówiłam że nie chcę kamerzysty i niby wszyscy to akceptowali ale p "przyszła teściowa" zaczęła podstępnie  namawiac nawet moja mamę na tego nieszczęśnego kamerzystę; Proszę was więc o zdanie ;
Może już któraś z was przeżywała takie podchody

Offline Antalis

  • Chuck Norris
Odp: Nie chcę Kamerzysty_bunt rodziny
7 listopada 2007, 11:00
Po pierwsze czemu nie chcesz kamerzysty? Zastanow sie - to niezla pamiatka.Szkoda potem zalowac.Nie dosc ze na pewno bedzie co wspominac to po latach na tym filmie zobaczysz osoby ktore juz byc moze z Wami nie beda - troszke brutalne ale mam nadzieje ze rozumiesz co mam na mysli.
Jesli to kwestia finansowa to moze ktorys z gosci ma kamere lub mozna pozyczyc i zrobic taki nieprofesjonalny filmik?
Jesli serio tak bardzo nie chcesz i nie dasz sie przekonac to powiedz tesciowej ze to WASZE wesele i nie chcesz kamerzysty - rozumiem ze Twoj narzeczony jest Twojego zdania tak ?
A kto finansuje impreze ? Powiedz ze np. pojdziesz na ustepstwa pod warunkiem ze np. tesciowa zaplaci sobie za kamerzyste  :P

A tak  to pomysl czy warto wojowac z rodzina i w tym dniu widziec mine niezadowolonej tesciowej.

P.S.Ja bym sie zgodzila na kamerzyste.Jesli slub w styczniu a kamerzysta niezaklepany to moze nie znajdziecie kogos dobrego bo bedzi emial termin zaklepany. Wbrew pozorom styczen to "chodliwy" miesiac :)

Tak czy siak POWODZENIA.

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Odp: Nie chcę Kamerzysty_bunt rodziny
7 listopada 2007, 11:20
Aniu ja tez bym ci polecała kamerzystę - już teraz nie robia takich nudnych 3 godz filmów
ja miałam studio Wyli i film jest naprawdę super
nie lubie siebie oglądać na różnych nagraniach ale ten film ze ślubu jest fajną pamiątką
np. zupełnie nie pamietałam, że "karmiliśmy: sie nawzajem tortem; na zdjeciach też tego nie ma a na filmie i owszem
poza tym powiem, ze to niezła frajda dla rodzinki obejrzec i przeyżyc ten dzien raz jeszcze

jest kilka forumek co nie miało kamery na slubie/weselu i teraz żałują - może przemyśl raz jeszcze decyzję

a jeśli jej nie zmienisz to twardo powiedz teściowej, ze to wasz dzień i nie chcesz kamery. choc ani to łatwe nie będzie ani miłe

powodzenia i daj znać co postanowiłaś

Offline Ania_zgr Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 05 stycznia 2008
Odp: Nie chcę Kamerzysty_bunt rodziny
7 listopada 2007, 11:32
Dzięki za pozytywny odzew :)
Moja mama tez mówi ze nie warto wojowac o głupstwa
I wiem ze musze isc na kopromisy i ustepstwa bo to  rodzice nasi sa sponsorami tego wieczoru
ale  jak znam zycie  to  filmik ja obejrze 1 raz a wszyscy sasiedzi znani i nieznani klatka po klatce kilkakrotnie
chce zeby to byl nasz dzien i to co z niego zapamietamy tez chcialabym zeby bylo nasze ;
Dzieki za opinie i moze jeszcze ktos  sie pojawi tez nie chciał osób 3 - "czyli podgladaczy kamerowych"  :)

pozdrAwianka z szaroburego Szczecina

Offline Agnieszka1

  • forumowicz
  • data ślubu: 07.06.2008
Odp: Nie chcę Kamerzysty_bunt rodziny
7 listopada 2007, 11:36
Ja tez coś dodam od siebie i mogę Ci tylko napisać, że warto mieć kamerzystę na weselu. Jest to pamiątka i na pewno wszyscy by sie cieszyli, jak by mogli późnij powspominać Wasz wielki dzień. Przemyśl to jeszcze dobrze . Później możesz żałować.

Offline mk.mika Kobieta

  • maniak
    • Słońce i Księżyc stałoz się jednością- relacja
  • data ślubu: 6 czerwca 2009
Odp: Nie chcę Kamerzysty_bunt rodziny
7 listopada 2007, 11:48
Narazie nie miałam takiego problemu dlatego że i ja i mój Bohdan nie chcemy kamerzysty moja mama wie o tym i ona równiez jest tego samego zdania, a przyszła tesciowa została poinformowana o wszystkim i chyba cos przebakneliśmy że nie chcemy kamery tylko dobrego fotografa. W sumie okazało sie że ekipa która przyjedzie i będzie robić zdjecia to dwóch fotografów.

Offline Yukari-chan Kobieta

  • uzależniony
    • Photoblog
  • data ślubu: 26.09.2009
Odp: Nie chcę Kamerzysty_bunt rodziny
7 listopada 2007, 13:12
A ja cię doskonale rozumiem - również nie będziemy chcieli mieć kamery na weselu. Nie podoba mi się to i już. I nie obchdozi mnie co na ten temat będzie miała do powiedzenia teściowa czy moja mama. To będzie nasz dzień i foto nam zupełnie wystarczy.

Jeśli jednak zdarzy się sytuacja że zdecydujemy się na kamerę, to będziemy zabiegać o to aby film był jedynie w formie krótkiego reportażu z przygotowań i przysięgi, w stylu starego kina.
Ale to będzie raczej ostateczność.

Offline Aniutek83 Kobieta

  • maniak
Odp: Nie chcę Kamerzysty_bunt rodziny
7 listopada 2007, 17:38
My teznie chcemy kamerzysty i mieć go napewno nie będziemy
NIE POdoba mi sie to i nie zamierzam dla widzimi sie mojej rodziny tego zmieniać
Tez tam niby mama i babcia cos gadaja ale kto by sie tam przejmował
To nasz dzien i my decydujemy

Offline pyh Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: mężatka od 7.7.7
Odp: Nie chcę Kamerzysty_bunt rodziny
8 listopada 2007, 01:23
Dla mnie slub to bylo wydarzenie na tyle intymne,ze nie wyobrazalam sobie zadnego kamerzysty ani nawet wynajetego obcego fotografa. Mysle,ze to bardzo indywidualna sprawa,ale jesli czujesz,ze nie chcesz,to przekonaj tesciowa,na pewno zrozumie,ze bedziesz sie wtedy czula  nieswojo. U mnie zdjecia robil kolega i uchwycil naprawde wszystkie wazne momenty a do tego zdjecia sa spontaniczne,niepozowane,a ze nie do konca profesjonalne.......

Offline baska98 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31 maj 2008
Odp: Nie chcę Kamerzysty_bunt rodziny
8 listopada 2007, 07:35
my też nie chcemy mieć kamery!! nasi rodzice sie z  tym zgadzają choć rodzeństwo sie dziwi. My wolimy dopłacić do dobrego fotografa i mieć świetne zdjęcia, do który zagląda sie bardzo często, a film rzuci sie w kąt i może raz na jakiś czas oglądnie.

Offline mk.mika Kobieta

  • maniak
    • Słońce i Księżyc stałoz się jednością- relacja
  • data ślubu: 6 czerwca 2009
Odp: Nie chcę Kamerzysty_bunt rodziny
8 listopada 2007, 08:24
Dokładnie bardzo intymna sprawa.
pyh - z tym zrozumieniem przez teściową to ja nie byłabym przekonana wiele młodych osób też twierdzi że musi być kamera i koniec, tak jak piszą nawet rodzeństwo sie dziwi.Taki dziwny zwyczaj nasał i moda, trzeba twardo stać przy swoim zdaniu, choc juz tak sie zdrzyło że ktoś bliski sprawił prezent niechciany i dobrze o tym wiedział, i kamera pojawiła sie przed kosciołem, to jest szok...chyba wyszłabym z siebie.

Offline Agnieszka1

  • forumowicz
  • data ślubu: 07.06.2008
Odp: Nie chcę Kamerzysty_bunt rodziny
8 listopada 2007, 11:15
No pewnie jak ktoś sobie nie życzy kamery to juz wszyscy muszą to uszanować.

Offline Ania_zgr Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 05 stycznia 2008
Odp: Nie chcę Kamerzysty_bunt rodziny
8 listopada 2007, 11:58
Dzieki dziewczyny za  wasze rady; :)
Niby mam jeszcze całe 56 dni - ale uciekna nie wiadomo kiedy - wiec decyzje musze podjac teraz ja ja juz podjełam tyle że właśnie obawiam się tej niespodzianki  czyli wyskoku p. Kamerzysty zza filara w kościele
W sobotę będę sie widziała w mamą Pawła i jeszcze raz jej wszystko wytłumacze i może mnie zrozumie
- staram sie myslec pozytywnie-  :)
spisałam sobie argumenty i powiem jej o nich spokojnie - plan jest zobaczymy jak pójdzie z jego realizacja



Offline mk.mika Kobieta

  • maniak
    • Słońce i Księżyc stałoz się jednością- relacja
  • data ślubu: 6 czerwca 2009
Odp: Nie chcę Kamerzysty_bunt rodziny
8 listopada 2007, 13:08
Będzie dobrze tylko spokojnie, przecież to jest Wasz dzień - to do Was powinno należeć ostatnie zdanie.
Poproś żeby uszanowała wasze zdanie.

Offline Ania_zgr Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 05 stycznia 2008
Odp: Nie chcę Kamerzysty_bunt rodziny
16 listopada 2007, 09:54
Kochane Foremki
Chyba sytuacja jest juz opanowana; Mamy przyjęły do wiadomości fakt, że nie chce wszędobylskiej kamary w tym dniu. W związku z tym jestem gotowa zrezygnowac z mojego ulubionego tortu - który  notabene  został przez wszystkich tzn rodziców i nasze rodzeństwo zaakceptowany w smaku ale odrzucony w wyglądzie - nieźle co :) :) :)
Chciałabym tort o smaku jagodowym i chociaz w zmaku jest pyszny wysokie gremium twierdzi ze kolor jest malo weselny wiec zaproponuje im inny np malinowy
a czy moze ktoras z was zamawiala ten tort w Szczecinie w cukierni z hotelu przy Placu Rodła?

Offline mk.mika Kobieta

  • maniak
    • Słońce i Księżyc stałoz się jednością- relacja
  • data ślubu: 6 czerwca 2009
Odp: Nie chcę Kamerzysty_bunt rodziny
16 listopada 2007, 09:58
:brawo_2: :brawo_2: :brawo_2: GRATULACJE :brawo_2: :brawo_2: :brawo_2:

Offline pyh Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: mężatka od 7.7.7
Odp: Nie chcę Kamerzysty_bunt rodziny
16 listopada 2007, 17:10
Aniu a nie mozna tego jagodowego tortu oblac biala czekolada? Wtedy chyba bedzie weselny?

Offline lenka

  • użytkownik
Odp: Nie chcę Kamerzysty_bunt rodziny
17 listopada 2007, 16:58
my też nie chcemy mieć kamery!! nasi rodzice sie z  tym zgadzają choć rodzeństwo sie dziwi. My wolimy dopłacić do dobrego fotografa i mieć świetne zdjęcia, do który zagląda sie bardzo często, a film rzuci sie w kąt i może raz na jakiś czas oglądnie.

w 100% popieram  ;D ja też mam takie zdanie  8)

Offline Ania_zgr Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 05 stycznia 2008
Odp: Nie chcę Kamerzysty_bunt rodziny
18 listopada 2007, 11:06
tort naturalnie na zewnątrz jest bialutki jak śnieg - bo posmarowany jest białą  bitą  śmietaną -  ale w po rozkrojeniu niektórych straszą jagodowe oczka  ;)

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Odp: Nie chcę Kamerzysty_bunt rodziny
18 listopada 2007, 12:21
A może pomyslisz w ten sposób ?  :D Że   będą to najszczęsliwsze chwile w waszym , życiu , jedyny raz,  niepowtazalne momenty , magia chwili , miłosc, przysięga , emocje ...i warto je upamietnic ?
Warto zapamiętać te chwilę przysiegi , wymiany spojzen , obraczek , pierwszy pocałunek itd
My na poczatku tez cos tam bakalismy , ze moze nie...ale poprostu z perspektywy czasu dziękuje rodzicom za naleganie na kamere :)
 Taki wsomnienia są pękne i trzeba je szanowac i pamiętaac :)


Oczywiscie kazdy ma swoje zdanie i moze powiedziec ...wspomnienia są bleee ;D i nie chcę kamery :)
Tak naprawde kamera nie placze sie pod nogami , nie wciska sie w katy i nie narusza prywatnosci , czy tez powoduje ze sie krępujecie .

A moze chociaz ktos z kamerą z rodziny ?
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline mk.mika Kobieta

  • maniak
    • Słońce i Księżyc stałoz się jednością- relacja
  • data ślubu: 6 czerwca 2009
Odp: Nie chcę Kamerzysty_bunt rodziny
19 listopada 2007, 09:31
A moze chociaz ktos z kamerą z rodziny ?

ela - są takie osoby, które nie chcą kamery, i to że komuś sie to podoba nie znaczy że musi wszystkim, nie zaprzeczam że film czy reportaz ze slubu mają swój urok, i nie bronie ani nie namawiam nikogo do rezygnacji z tego, dlatego też gdyby ktos mnie namawiał poprosiłabym o uszanowanie mojej decyzji, oboje z narzeczonym nie chcemy, ponieważ my wolimy oglądać wspomnienia na zdjęciach, wiem że fotofraf wszystkiego nie uchwyci ale i kamera również, dlatego my chcemy 2 fotografów.
Dlaczego wiekszość mówi nie rezygnujcie, może ktoś chociaż z rodziny, dlaczego w tym dniu mamy sie uszczęśliwiac na siłę czymś co nam się nie podoba??

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Odp: Nie chcę Kamerzysty_bunt rodziny
19 listopada 2007, 10:35
Napiasałam sie i mnie wywaliło  :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje:

Tak więc teraz szybko  ;D

Ogólnie widze , ze zdanie jest podzielone co do kamery . ALe tak zawsze jest ze wszystkim ;)
Wogóle całe wesele to kupa kompromisów ;)  :boks1:
Bo mamusia chce sale w hotelu , a młodzi na jeziorem ....bo młody chce frak a młoda garnitur  :los: itd .

Każdy robi tak aby być zadowolonym w tym dniu :)  :hopsa:
Jednak skąd ma wiedziec czy bedzie dobrze ? My musimy doradzic , podpowiedzec :) Po to powstał ten temat .
A decyzje zostawic pytającym :)

Ania_zgr juz poszła na jeden kompromis i zgodzic się musiała z innymi ...tort :) tak wiec kompromisów wiele  :boks1:
Jej rodzice i tesciowie też poszli na kompromis :boks1: pogodzili sie z brakiem kamery .

jednak osoby starsze bardzo trudno jest przekonać do czegoś co było od zawsze ....jednak wszystko się zmienia ...moda ...obyczaje...menu...upamietnienie chwil :)
Tak jak pisałam wyzej my też cos tam mówilismy rodzicom o tym że nie chcemy kamery . jednak mielismy i bardzo sie z tego ciesze :)

Ania_zgr   Już wiemy ze nie będzie kamery i tortu z jagodowymi oczkami  :los:

A co jeszcze spędza wam sen z powiek ?

 
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline Ania_zgr Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 05 stycznia 2008
Odp: Nie chcę Kamerzysty_bunt rodziny
19 listopada 2007, 14:06
Foremki dzieki za rady ;
Mam jeszcze jeden dylemat dotyczacu kwiatkow tzn wiem że mają być długie zwieszajace sie prawie do ziemi i mają  być biale lub kremowe z zielonymi dodatkami .
Natomiast mam dwie wersje i obydwie sa ok. :)
Jeden z nich miala forumka agapa ale chyba nie bedzie miala nic przeciwko jak wrzuce  sam bukiecik
Szlenie podobaja mi sie te "zielone ogonki" na dole natomiast same storczyki jak dla mnie sa za mało białę  :)
Czekam na opinię
Dodam jeszcze że byłam w kilku w kwiaciarnich w Szczecinie i nic mi sie nie rozjasnilo;
Natomiast co do opinii  mamy i siostry to zdecydowanie sa za wersja 1

Offline sebastianfrost Mężczyzna

  • użytkownik
Odp: Nie chcę Kamerzysty_bunt rodziny
21 listopada 2007, 09:05
Pozwolcie ze dorzuce od siebie 5 groszy. Moze mam to szczescie, ale ostatnio na slubach nie spotykam kamerzysty, owszem, znajdzie sie ktos z rodziny kto nagrywa, ale dyskretnie , z boku,  nie wchodzi mi w kadr :-) nie rzuca sie w oczy. I nie jest to absolutnie kwestia pieniedzy. Po ostatnim slubie i po tym co wyprawial kamerzysta - stanowczo odradzalbym takich fachowcow. Cala uroczystosc wykupywania Panny mlodej, blogoslawienstwo, zamiast uroku , zabawy, spontanicznosci - wszystko bylo rezyserowane, kamerzysta latal, ustawial, mowil co mowic, dla mnie - nic fajnego. Ten dzien - to ma byc Wasz dzien - a zadaniem fotografa, badz tez kamerzysty ma byc rowniez to, zby ten dzien uprzyjemnic, a nie uprzykrzyc. Doszlo do tego, ze jak z mloda para jechalismy na plener, powiedzieli mi dyskretnie - nie chcemy zeby jechal kamerzysta. Mieli juz go dosc. Byc moze to kwestia kamerzysty. Z drugiej strony widzialem kilka pieknych, naprawde pieknych filmow z wesela, ale niestety - zachodnich kamerzystow. Moze jestem zbyt wybredny, ale staram sie podgladac najlepszych. Jesli wiec kamerzysta - to dyskretny reportażysta - takie jest moje prywatne zdanie.

Offline tete Kobieta

  • "Nikt nie lubi samotności. Ja tylko nie próbuję się z nikim na siłę zaprzyjaźniać. To prowadzi do rozczarowań."
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2.06.2007
sebastian-ja tylko prosze o nieuogólnianie.......ja przed ślubem broniłam się łapami i nogami przed kamerzystą-dopiero kiedy obejrzalam ;produkcje' tego którego wybralam-zmieniłam zdanie...
firma okazała sie bardzo profesjonalnie podchądząca do tematu-kamera-men taktowny ,rzeczowy i miły..
efekt przerósł moje oczekiwania najsmielsze.
Nie przekonuje TU nikogo do wybrania kamerzyty lub jego braku.Poprotu mówie ze jesli trafi sie na profesjonalną ekipe-pozostają piękne momenty na płycie!
"-To wódka?- słabym głosem zapytała Małgorzata. Kot poczuł się dotknięty i aż podskoczył na krześle. -Na litość boską, królowo- zachrypiał- czy ośmieliłbym się nalać damie wódki ? To czysty spirytus. "

Offline sebastianfrost Mężczyzna

  • użytkownik
tete - ciesze sie ze mialas to szczescie i trafilas na profesjonaliste. Ja tylko podzielilem sie moimi ostatnimi wrażeniami zwiazanymi z kamerzysta. Napisalem takze, ze widzialem kilka naprawde swietnych produkcji video - tyle ze pochodzily od zachodniej konkurencji.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Uważam podobnie ja tete...
A co do wchodzenia sobie w drogę kamerzysty i fotografa, to wybacz ale to zależy od kultury obojga. Wiem coś na ten temat z pierwszej ręki.

Offline isiaczek Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: Long time ago ;D
Ja tylko moge powiedzieć o swoich odczuciach. Ja mam film z wesela i jestem zachwycona taka pamiątką. To czego nie byłam w stanie zauważyć podczas ślubu i wesela, to co najpiękniejsze, wszystkie ważne chwile, wszystko to zostało uchwycone na filmie. Poza tym cudowne wstawki: fotografie z goścmi, życzenia od gości, o których nie wiedzieliśmy, teledysk, zabawne filmiki, nasze zdjęcia obrazujące kawał życia. To jest coś cudownego. Podczas oglądania tego filmu przeżywam ogromne emocję, widze rzeczy któych nie dostrzegłam podczas zabawy, widzę roześmiane buzie gości, jak świetnie się bawili, jak tata na mnie patrzy ukradkiem ocierając łzę, jak dumnie patrzą teściowie na mojego męża, jak babcie uśmiechają się gdy tańczyliśmy. Nie wybaczyłabym sobie gdybyśmy zrezygnowali z takiej pamiątki. Rodzice uwielbiaja nasz film, siostrzenica każe go włączać codziennie. Grunt w tym by wykonał go profesjonalista. Ja nawet nie pamiętałam że pan kamera jest na weselu. Był dyskretny, a jednocześnie nagrał wszystko to co najważniejsze. Zastanówcie się nad tym czy nie warto jednak zainwestowac w taką pamiątkę na całe życie. Ja tez nie byłam na początku za filmowaniem wesela, a mój mąż nie chciał nawet o tym słyszeć. Ale jednak zdecydowalismy się i pukamy się w czoło jak mogliśmy byc tacy niemądrzy i nie chciec miec takiego wspaniałego filmu. Jakby co moge polecic świetnego kamerzystę ze Szczecina. Pozdrawiam i proszę o rozważenie moich słów. Film to jest świetna sprawa. io kosztach juz dawno zapomnieliśmy a to cudeńko zostanie nam na całe życie . buziaki

Offline Ania_zgr Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 05 stycznia 2008
Odp: Nie chcę Kamerzysty_bunt rodziny
14 stycznia 2008, 13:55
Kamerzysty nie  było:)
Kilka ważnych chwil i tak zostalo nagranych
Wszytsko udalo sie ekstra :)
Namawiam żeby obstawiac przy swoim, słuchać rad innych i iść na kopromis
i jescze wszystko dobrze sobie wczesniej przemysleć
a caly dzien bedzie tym najwspanialszm;


Offline pyh Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: mężatka od 7.7.7
Odp: Nie chcę Kamerzysty_bunt rodziny
14 stycznia 2008, 19:05
ciesze sie,ze wszystko udalo sie tak,jak chcialas