e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Agatka liczy dni do 26.07.2008  (Przeczytany 14882 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline agatonek Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 26.07.2008
Agatka liczy dni do 26.07.2008
30 października 2007, 14:48
No i nie wytrzymałam :) 270 dni do ślubu to tak samo dobry moment do rozpoczęcia odliczanka jak każdy inny, a mi się dzisiaj w pracy strasznie nudzi  :P

No to zacznę od krótkiego przedstawienia:

ja jestem Agatka, lubię: książki Sapkowskiego i Pratchett'a, spać, dobre jedzonko i kotki  ;) Nie lubię: cwaniactwa.

Mój przyszły mąż ma na imię Przemek. Pod względem charakterów i upodobań dobraliśmy się doskonale.

Na obecną chwilę mamy załatwione:
- salę,
- fotografa,
- termin w kościele,
- dj-a,
- dzisiaj wieczorem podpisujemy umowę z kamerzystą

Zapraszam wszystkie forumki (forumków też jak zechcą  ;)) do towarzyszenia mi w odliczaniu do tego upragnionego dnia.

Offline agatonek Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 26.07.2008
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
30 października 2007, 15:14
Historia naszego poznania:

Poznaliśmy się w październiku 2003. Chociaż słowo "poznaliśmy się" jest trochę na wyrost, po prostu w ramach przetasowań grup, Przemek został dołączony do mojej grupy dziekańskiej. Jak to zwykle bywa w takich sytuacjach "nowi" trzymali się trochę na dystans od "starych" także przez parę miesięcy wiedziałam o nim tylko tyle, że lubi zielony kolor - co widać było po ubiorze i że jest inteligentny - co było słychać na zajęciach.
Ja tkwiłam wówczas w pewnym toksycznym związku i na facetów nie zwracałam zbytnio uwagi. Z wiosną 2004 w moim życiu dużo się zmieniło. Byłam wreszcie wolna i powiedziałam sobie - żadnych facetów przez najbliższy rok. Będę się bawić, spotykać ze znajomymi i robić to, czego do tej pory nie robiłam.

W ramach wdrażania w życie tego super planu padła propozycja, żeby wybrać się całą grupą na dyskotekę. Zjawiłam się ja z dwoma koleżankami a z męskich przedstawicieli tylko Przemek. Tak jakoś się stało, że zostaliśmy sami przy stoliku. Wiadomo, takie warunki nie sprzyjają prowadzeniu inteligentnych dysput. A do tego ja go w ogóle nie znałam i o czym tu było gadać, nic mi nie przychodziło do głowy - nawet mało inteligentnego  :D Z nas obojga zresztą wielcy rozmówcy nie są - z tego też jesteśmy znani ;) No ale nic, poszliśmy na parkiet i od tańca do tańca jakoś tak się porobiło, że wylądowałam w jego objęciach. Huhuhu.. w głowie mi szumiało i zrobiło się jakoś tak błogo i przyjemnie... Taaa, a miało nie być facetów... W połowie tego dziwnego stanu zjawiła się moja kumpela, żeby pogonić mnie do wyjścia, bo nocowałam w jej domku. No trzeba się było zebrać, bo za parę godzin miałyśmy zajęcia na uczelni. Wychodziłam  z dyskoteki z wielkim bananem na ustach, po prostu piorun mnie poraził  ;D

Offline iza22 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.09.2008
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
30 października 2007, 15:18
No Agatko bardzo dobrze, że zaczełaś odliczać. Wiem jak to bardzo kusi:)

No i znowu to samo wyszło, że jak się odpoczywa od facetów to się znajdzie tego jedynego  ;D Będę czytać tu każdą Twoja wypowiedź tylko oczywiście jakieś zdjęcia by się przydały:)

Offline agatonek Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 26.07.2008
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
30 października 2007, 15:25
Zdjęcia będą, wszystko będzie  ;D Mam nadzieję, że dzisiaj zdążę, bo po pracy muszę odebrać Przemka, potem ogarnąć trochę pokój coby "Pana Kamerę" godnie przyjąć. Ale jak nie dzisiaj to jutro na bank.

Offline kkotek Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 13.09.2008
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
30 października 2007, 15:53
I Twoja "krajanka" melduje sie w odliczanku :hello:

Mam nadzieje,ze jak obiecalas to wstawisz Wasze fotki  ;)

Jesli moge zapytac to na jakiego sie w koncu zdecydowaliscie kamerzyste???


Kajetan  *† 31.12.2015 (15 tc)

Offline ricardo Kobieta

  • Patrycja
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.09.2007
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
30 października 2007, 16:14
Nowe odliczanko :)

Offline Lili-liliana Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 08.05.2010r.
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
30 października 2007, 16:26
Melduję się  :hello:

Obiecuje namiętnie poczytywać, hihi:)

Offline Aniutek83 Kobieta

  • maniak
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
30 października 2007, 16:45
WITAM I JA I SIE MELDUJE!
Obiecuje czytać i pisać

Offline agatonek Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 26.07.2008
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
30 października 2007, 17:18
iza22, kkotek, ricardo, Lili-liliana, Aniutek83  :hello:


Witam Was Dziewczynki bardzo serdecznie ;D

Tak na szybcika, oto my:




Jesli moge zapytac to na jakiego sie w koncu zdecydowaliscie kamerzyste???

KKotku, wyszperaliśmy inną ciekawą ofertę w necie. Niestety więc nie będziemy miały tego samego kamerzysty  ;)

Niestety muszę już pędzić. Dalsza część relacji naszego poznawania się  i więcej fotek będzie na pewno jutro.

Miłego wieczorka  ;D

Offline katarzyna_84 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2.8.2008
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
30 października 2007, 19:07
 :hello: :hello: :hello:

Po zdjęciu widać, że sympatyczna parka z Was.
Pozdrawiam  ;)

Offline baska98 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31 maj 2008
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
30 października 2007, 19:42
więc i ja sie dołączę do obliczanka i będę odliczać z Tobą :)

Offline iza22 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.09.2008
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
30 października 2007, 20:16
Bardzo ładna z Was parka:)

Offline evelaz Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.06.2009
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
30 października 2007, 22:55
ja też postanowiłam dołączyć do Twojego odliczanka ;)

Offline kobietka Kobieta

  • maniak
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
30 października 2007, 23:01
Witam ;D
przypedziłąm do Twojego odliczanka i pewnie zagoszczę tu na dobre.
fajna z was para :brawo:

Offline akayu Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 27.06.2009
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
30 października 2007, 23:10
także sie przylącze  :)

Offline ela Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
30 października 2007, 23:56
 :hello:
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline agatonek Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 26.07.2008
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
31 października 2007, 08:20
katarzyna_84, baska98, evelaz, kobietka, akayu, ela witam was serdecznie  ;D

Zacznę więc od kontynuacji naszego dochodzenia do bycia razem:

Na drugi dzień z niecierpliwością wypatrywałam Przemka na zajęciach. Wyobrażałam sobie Bóg wie co, że weźmie mnie w objęcia ze słowami "zostań moją na wieki"  ;), zaproponuje randkę, albo chociaż zagada. A tu nic. Klops. Nie było go. Myślę sobie, poczekam do poniedziałku. W poniedziałek się zjawił, owszem, ale nic w jego zachowaniu nie wskazywało na jakąkolwiek zmianę. Ja na jego widok miałam motyle w brzuchu, a ten nic. O rany, zmyśliłam sobie wszystko? wtedy parę dni temu nic się nie wydarzyło? Oj, miałam zgryz...
A co się robi, jak chce się do kogoś zagadać a nie ma się odwagi osobiście? Tak jest: gadu gadu  ;D Postanowiłam więc, że to ja wykonam pierwszy krok. Wpisałam wszelkie znane mi dane do wyszukiwarki numerów i ciach: wyskoczyło pięciu Przemków. No i wtedy zawierzyłam tzw. przeznaczeniu: wybrałam na chybił-trafił jednego. W tej chwili los się do mnie uśmiechnął, bo po 10 minutach dodany Przemek przeszedł w status 'dostępny'. (Jak się później dowiedziałam był to niesamowity traf, bo on raczej zwykle jest 'niewidoczny', a wtedy akurat kolega miał mu przesłać jakiś plik czy coś). No to odezwałam się banalnym 'cześć'. On odpisał tym samym. Przez 10 minut rozmawialiśmy a ja nie miałam pojęcia, czy to jest właściwa osoba. Nie chciałam się spytać "to Ty jesteś ten Przemek z mojej grupy?" bo wyszłoby, że go wyszukałam i jeszcze mi zależy  ;D Potem na szczęście jakoś się potwierdziło, że on to on. Ale on wiedział, że ja to ja bo miał mnie wcześniej w swojej liście kontaktów  ;D Po 45 minutach naszej pierwszej rozmowy miałam wypieki na twarzy, a Przemek, co się dowiedziałam później, cały się spocił.
Od tego czasu (a był to chyba kwiecień) często ustawiałam sobie status 'dostępny', podobnie jak Przemek, z różnymi dziwnymi opisami. Chciałam go sprowokować do zaczęcia rozmowy, ale ten był niewzruszony. Tak więc częściej to ja zaczynałam, rozmawialiśmy do 2, 3 nad ranem  , a na drugi dzień usypiałam w autobusach wracając z uczelni do domu. W naszych rzeczywistych relacjach jednak nic się nie zmieniło. Zero rozmów  ;D jakbyśmy prowadzili podwójne życie. I tak to trwało jeszcze cały maj.

Reszta w następnym odcinku  :D

Offline iza22 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.09.2008
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
31 października 2007, 09:53
 ;D no fajna ta Twoja opowieść, dobrze, że to gadu gadu ktoś wymyślił, przynajmniej ułatwiło to nam poznanie mężów  ;D

Czekam z niecierpliwością na następny odcinek ;D

Offline grecka Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 08.08.2008
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
31 października 2007, 10:09
Witam w odliczaniu :) Nadrobiłam zaległości i ... czekam na ciag dalszy  ;D Pozdrawiam :)

Offline baska98 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31 maj 2008
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
31 października 2007, 10:10
nie zostawiaj nas w takiej niepewności. Chcemy ciąg dalszy i to szybciutko  :tupot: :tupot: :tupot:

Offline agatonek Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 26.07.2008
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
31 października 2007, 11:09
Ciekawe ile osób poznało swoich mężów/żony na gadu gadu ;)


No to ciąg dalszy  ;D

Pamiętam dokładnie, to była noc z 5 na 6 czerwca (uhh, zabrzmiało to jak wspomnienia siwego staruszka z fajką w zębach i w bujnym fotelu  ;) )

Tym razem to Przemek odezwał się pierwszy. Rozmawialiśmy do trzeciej nad ranem, ale ta rozmowa była tak dziwna, że potem długo się zastanawiałam co ona właściwie oznacza. Nic nie powiedzieliśmy sobie wprost, wszystko było tak zawoalowane i "przykryte" tyloma metaforami, że można to było zinterpretować na dwa, skrajnie różne, sposoby. W czasie rozmowy nie miałam wątpliwości, że coś się tu "kroi", ale jak się spotkaliśmy w poniedziałek na kolokwium to znowu nic się nie wydarzyło. Byłam bardzo tym wszystkim skołowana i pomału zaczynało mnie to już denerwować. No i powiedziałam sobie: albo rybka albo pip.. ten tego akwarium. Podejmę ostatnią próbę i jak nic z tego nie będzie to dam sobie spokój. Zbliżała się sesja i trzymiesięczne wakacje więc był to ostatni moment do zadziałania.
Jak zwykle bardzo odważna, wydukałam na gadu propozycję wspólnego wyjścia po egzaminie na piwo do pubu. A on odpowiedział: "bardzo chętnie", co wprawiło mnie w euforię, żeby potem dodać "może więcej osób z grupy się dołączy". O jaaaaa.... marzyłam o wyjściu z całą grupą, no ale nic to. Egzamin był tragiczny, po skończeniu coś tam jeszcze kserowałam no i widzę, że gada z kumplami, po czym oni wychodzą z budynku. Moje koleżanki widząc co się kroi i wiedząc jaka jest sytuacja też się szybko zmyły no i zostaliśmy sami. Trochę to niezręcznie wszystko wyglądało, ale wyszliśmy kierując się w stronę pubu CD. Uszliśmy parę kroków i słyszę za plecami: "Czekajcie, czekajcie!" - leci za nami kolega z roku. O kurdeee. Zaczął nas wypytywać o zadania z egzaminu i pyta się, o której mamy autobus (jeździłam z nim tym samym). No i ja coś tam wybąkałam, że jeszcze nie jadę, a on sprawiał wrażenie, jakby chciał nam towarzyszyć. W końcu chyba zauważył nasz brak entuzjazmu i sobie poszedł. Dowlekliśmy się w końcu do miejsca przeznaczenia. Rozmowa jakoś się gładko potoczyła. Dobrze, że w tym pubie panuje półmrok, bo byłam czerwona jak burak  :P  Powiem tylko, że skończyło się na namiętnych pocałunkach  :P
Był ciepły czerwcowy wieczór, wracałam do domu w swojej czerwonej garsonce, buty obcierały mnie jak sto pieronów, ale byłam najszczęśliwszą osobą pod słońcem.

Offline iza22 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.09.2008
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
31 października 2007, 11:19
No już myślałam, że znowu nic z tego  ;D Ale na szczęście były pocałunki  :skacza:

I co dalej, co dalej???

Offline agatonek Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 26.07.2008
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
31 października 2007, 11:30
I co dalej, co dalej???

Potem było jeszcze kilka egzaminów, które cudem zdałam. To była zdecydowanie najgorsza sesja w moim wykonaniu. No ale jak tu się było uczyć, jak głowę cały czas zaprzątał ktoś inny  ;D
Najśmieszniejsza była reakcja grupy na nasze przytulanki - przecież nic nie wskazywało na to, że mamy się ku sobie  ;D
Po miesiącu naszych spotkań wyjechaliśmy z jego znajomymi na tydzień pod namioty na Mazury. Sześciu chłopa i ja. Ale faaaajnie było  ;D

Offline baska98 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31 maj 2008
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
31 października 2007, 11:57
fajny początek :)

Offline .monia. Kobieta

  • * * * * *
  • Chuck Norris
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
31 października 2007, 12:53
i ja melduję się w twoim odliczanku  :D

Offline Barbart Kobieta

  • uzależniony
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
31 października 2007, 12:59
:hello:

Oj będę Cie podczytywać... dobrana z Was para - przynajmniej wizualnie - o reszcie nie mogę nic powiedzieć ;)
Jeszcze ;D

Offline agatonek Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 26.07.2008
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
31 października 2007, 13:09
monia_01, Barbart witajcie  ;D

Przez 3, 4 i 5 rok studiów widywaliśmy się codziennie na uczelni. Jakby tego było mało, każdy weekend spędzaliśmy na zmianę u siebie (dzieli nas odległość prawie 60 km). Na szczęście rodziców mamy tolerancyjnych i nie robili żadnych problemów z nocowaniem w jednym łóżku  :P Po spędzeniu razem takiej ilości czasu myślę, że poznaliśmy się już na wylot. Od 4. roku zaczęłam jeszcze zaocznie studiować informatykę więc do dyspozycji mieliśmy tylko co drugi weekend.

Salę na wesele zaklepaliśmy w kwietniu i od początku chcieliśmy w czerwcu się obronić, znaleźć pracę i zacząć odkładać na wymarzone wesele. Wiadomo jak to się łatwo mówi, ale ze znalezieniem pracy udało nam się po prostu rewelacyjnie. I póki co wszystko układa się jak po maśle  :D

Offline iza22 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.09.2008
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
31 października 2007, 13:13
To tylko Wam pogratulować, że sie Wam wszystko pomyślnie ułożyło  :Najlepszy:

Offline agatonek Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 26.07.2008
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
31 października 2007, 13:27
Niestety wakacji w tym roku nie mieliśmy: 29 czerwca (piątek) mieliśmy obronę, ja w weekend miałam zjazd i egzaminy, a od poniedziałku do pracy. No ale mam nadzieję, że w przyszłym roku sobie to odbijemy miłą i długą podróżą poślubną  :D

Offline grecka Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 08.08.2008
Odp: Agatka liczy dni do 26.07.2008
31 października 2007, 13:44
oj napewno uda sie wam nacieszyc soba i odpoczac... :) Dla pocieszenia powiem ze my tez w tym roku wakacji nie poczulismy...niestety. Ale tak jak wy mówimy sobie "za rok..."  :)