e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Ramiączka czy bez  (Przeczytany 3818 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline agniesiak1

  • użytkownik
Ramiączka czy bez
29 marca 2005, 20:02
Mam suknie bez ramiaczek, oczywiscie dla wygody doszywaja ramiaczka, ale nie pasuja one do mojego modelu sukni.
Zastanawiam sie jak u Was bylo, czy ktoras bawila sie na weselu bez ramiaczek i czy bylo ok?

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Ramiączka czy bez
29 marca 2005, 23:11
Ja myśle, że to Ty Agnieszko musisz podjąć tą decyzję! Jak Tobie będzie wygodniej i czy będziesz się lepiej czuć z ramiączkami czy bez. Ja kilka razy widziałam jak dziewczyny, które nie miały ramiączek w sukienkach cały czas sobie poprawiały gorsecik i podciągały do góry. Ale myślę, że jeżeli sukienka jest idealnie dopasowana to wtedy nie ma takiego problemu! Musisz same zdecydować jak będzie Ci Agnieszko wygodniej.
Pozdrowionka dla Ciebie! :)

Offline Agnieszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.08.2005
Ramiączka czy bez
30 marca 2005, 08:20
Ja mam sukienkę z ramiączkami,ale
mogę je sobie odpiąć.Jednak zgadzam się z Martą,
że bez ramiączek to będziesz cały czas poprawiać
gorset bo będziesz miała wrażenie,że Ci opada.
Jeżeli uważasz, że nie pasują ramiączka to
ich nie dodawaj...
Moja koleżanka miała sam gorset bez ramiączek i przez
całą zabawę weselną poprawiała ten gorset

Offline aniac

  • entuzjasta
Ramiączka czy bez
30 marca 2005, 09:56
zawsze mozesz poprosic o zrobienie ramiaczek (moze doczepianych albo takich co ladnie schowaja sie pod gorsetem) i jesli okaze sie w dniu slubu ze jednak garset opada, to wtedy je raz dwa doczepic.

ja mimo tego, ze mam czym oddychac, bede miala bez ramiaczek, wszytko zalezy od gorsetu, jak bedzie zrobiony.

Przypomnialo mi sie ze keidys wiedzialam takie zdjecie gdzies na Internecie ze dziewczyna podskakuje i caly biust podskakuje razem znia...ale juz bez gorsety ;)

Offline agniesiak1

  • użytkownik
Ramiączka czy bez
30 marca 2005, 10:31
tylko ze ja nie bede miala gorsetu tylko suknie jednoczesciowa.
ale dzieki za rade- przyszyje sobie takie odpinane

Offline aniac

  • entuzjasta
Ramiączka czy bez
30 marca 2005, 10:40
Ja tez bede miala suknie 1 czesciowa, ale w sumie wyglada jak 2 czesciowa....nie wiem czy to jakas roznica w utrzymaniu biustu.

Czasem krawcowa dorabia ramiaczka do stanika tym samym materialem co sukna, i wtedy wyglada to jak ramieczka od sukni a sa doczepione przy staniku i trzymaja biust. moze to jakies rozwiazanei dla Ciebie....

Offline agniesiak1

  • użytkownik
Ramiączka czy bez
30 marca 2005, 10:56
no zobaczymy jak ja bede odbierala co tam mi zaproponuja.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Ramiączka czy bez
30 marca 2005, 14:10
Cytuj
że bez ramiączek to będziesz cały czas poprawiać
gorset bo będziesz miała wrażenie,że Ci opada


tu się nie zgadzam, wszystko zależy od tego jaki specjalista uszyje Twoją suknię, ja miałam bez ramiączek i tak jak zostałam "zasznurowana" w domku tak już mój mąż mnie rozsznurował w noc poślubną  :lol: żadnego podciągania czy poprawiania nie było, a wyskakałam sie zdrowo na swoim weselu; skoro nie chcesz mieć ramiączek to ich na siłę nie doszywaj - po co?
Wystarczy jak przy przymiarce trochę poskaczesz, podniesiesz łapki do góry i spróbujesz trochę sie "poprzekręcać"  :? -chyba dobrze to ujęłam, jak suknia posotanie na swoim miejscu to znaczy, że tak będzie  :ok:

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
Ramiączka czy bez
30 marca 2005, 21:27
Dziewczyny!!! Grunt to dobry biustonosz - bardotka i dobrze uszyty gorset na miarę!!! NIC NIE OPADA!!!! Ja co prawda miałam ramiączka,ale nie dla podtrzymywania gorsetu,tylko dla ozdoby, one nie utrzymywały mi sukienki. Także tym, którym spdał gorset - to zażalenia do krawcowych

Offline Pluszowa

  • użytkownik
Ramiączka czy bez
1 kwietnia 2005, 12:08
trzeba gorset dokladnie dopasowac,no i przede wszytskim zalozyc biustonosz,bo inaczej moze stac sie cos takiego:) hahahhaha :D  :shock:


Offline Agnieszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.08.2005
Ramiączka czy bez
1 kwietnia 2005, 12:11
:shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :lol:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Ramiączka czy bez
1 kwietnia 2005, 12:30
Ja wiem, że to nie o to chodzi ale to zdjęcie jest okropne  :?

Offline agniesiak1

  • użytkownik
Ramiączka czy bez
1 kwietnia 2005, 13:17
Ale jej te cycki dziwnie splaszczylo po bokach.
Ja na szczescie uprzedzajac swoja suknie przyszyje do gorsetu ktory bede miala pod suknia scisle dopasowany na drutach.

Offline Magda Sz.

  • entuzjasta
Ramiączka czy bez
1 kwietnia 2005, 13:19
Szkoda mi tej panny mlodej ze zdjecia... :?

Ja rowniez nie mam ramiaczek. Moj gorset jesr bardzo dopasowany i do tego nie jest wiazny, tylko na zamek i wiem, ze jesli wszystko jest perfect dopasowane, to tak jak mowia dziewczyny, nic nie ma prawa spadac ani sie zsuwac.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Ramiączka czy bez
1 kwietnia 2005, 13:44
Właśnie, góra sukni w formie gorsetu powinna być tak dopasowana jakby była ulana na daną Pannę Młodą (i nie tylko) bez względu na to czy jest sznurowana czy na zamek.
Ja nie chciałam zamka bo tyle się nasłuchałam, że się chudnie i jeszcze ta przygoda żony mojego kuzyna  :? - wybrałam sznurowany z regulacją i było ok

Offline Magda Sz.

  • entuzjasta
Ramiączka czy bez
1 kwietnia 2005, 13:50
No wlasnie Maju ja tez sie zastanawialam czy nie zamowic sznurowanego, ale raczej nie mam ani tendencji do tycia ani do chudniecia :-) Waze tyle samo od skonczenia ogolniaka (a minelo juz dobre 7 lat :-) ), a nawet gdybym schudla ( bo wersji przeciwnej nie przyjmuje do wiadomosci ;-) ) to kobietka powiedziala, ze to zaden problem dopasowac gorset, takze mysle, ze bedzie ok.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Ramiączka czy bez
1 kwietnia 2005, 13:54
U mnie akurat żadnych zmian wagowych nie było ale tak mnie nastraszyli  :shock: a jak już zaczęłyśmy szyć sznurowany to stwierdziłam, że mają rację bo teraz nikt (no prawie nikt) nie wbił by się w moją kieckę (mam bardzo wąską talię), wszyte miałam też gumeczki w pas spódnicy  :wink:

Offline Magda Sz.

  • entuzjasta
Ramiączka czy bez
1 kwietnia 2005, 14:01
No wlasnie ze sznurownym jest o tyle dobrze, ze mozna go jeszcze regulowac i ewentualnie dopasowac, dlatego mam malego stresika czy rozmiar mi sie nie zmieni przez te pol roku ;-) , ale mam nadzieje, ze bedzie ok.

Ja swojej kiecki nie bede sprzedawac. Chce ja zatrzymac, poza tym mam taki gorset, ze bedzie jeszcze szansa zalozyc go np. na Sylwestra albo inna "elegancka:  imprezke :) , ale tylko gorset, spodnicy juz na pewno nie.

Offline Agami

  • forumowicz
Ramiączka czy bez
1 kwietnia 2005, 15:11
Ja miałam ramiaczka ale takie na bok (dkold w łodeczkę), więc miały tylko funkcję dekoracyjna, a nie podtrzymująca. Gorset ani razu mi nie op[adł, ani się nie przesunął. Gorsety sa zazwyczaj szczywne i bardzo trudno, by opadły.  :wink:

Offline Julia

  • Chuck Norris
Ramiączka czy bez
6 kwietnia 2005, 10:04
Zdjęcie jest okropne, ale daje dużo do myślenia w kwestii gorsetów. Chyba jednak zdecyduję się na cieniutkie odpinane ramiączka :lol:

Offline Pluszowa

  • użytkownik
Ramiączka czy bez
7 kwietnia 2005, 23:38
z ramiaczkami,czy bez wazne zebyscie Wy czuly sie komforowo.Trzeba sie jednak upewnic,ze gorset jest soldnie wykonany i nie bedzie przykrej niespdzianki,jezeli oczywiscie ma byc bez ramiaczek