e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Najkrótsze odliczanie... czyli już tylko 36 dni rozłąki Myszki i Nidźwiedzia  (Przeczytany 3755 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Magda_lenka Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 6.10.2007
Witam!  :)

Rozpoczynam swoje odliczanie, choć zostało już tak mało czasu. Wesele było planowane na czerwiec 2008 r., a tu taka zmiana... nie sądziłam,że rozpocznę ten wątek ( jestem poczatkującą forumowiczką ), ale czytając inne odliczania, doszłam do wniosku, że przyda się trochę porad, czasem pocieszenia, jak się sprawy nie układają po myśli...
ale, ale zacznę od początku...
Zaręczyliśmy się w długi majowy weekend 2007 r., wtedy to było kilka dni wolnego.  Mój M pracuje w Krakowie, widzimy się w weekendy, trwa to juz ponad 3 lata. Wesele chcielismy zorganizować jak najszybciej - najlepiej wrzesień, październik ( byłam na kilku weselach w te miesiące w ostatnich latach i pogoda była cudna ), niestety okazało się prawdą to, że powinno się planować rok wcześniej. Pogodziłam się już z myślą, że wesele będzie w czerwcu następnego roku... Moja kierowniczka w pracy jest osobą bardzo sympatyczną i pomagającą w różnych sytuacjach i troszkę w gorącej wodzie kąpana... Zadzwoniła do lokalu, w którym jej córka miała wesele i okazało się, że własnie zwolniło się miejsce na 6.10.2007 r. ( choć wczesniej dowiedziałam się, że praktycznie są juz zarezerwowane miejsca do konca przyszlego roku ), bez namysłu zarezerwowała nam ten termin... i później się potoczyło lawinowo... okazało się, że można załatwic i kościół z naukami... Proboszcz idzie nam na rękę i pomaga, także jestem miło zaskoczona... dobry zespół, tez przez przypadek miał wolny termin. Póki cojest mnóstwo załawiania, ale mam nadzieję, że wszystko uda się tak zorganizować, żeby było zapięte na ostatni guzik!

odliczanie czas zacząć!

Offline Asia-85 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 8.09.2007 nasz magiczny dzień...
Melduję sie w odliczaniu i obiecuję zaglądac i w razie czego postaram sie doradzić :)
opowiedz nam cos wiecej o was i oczywiście fotki :)

Gratuluje szybkiej decyzjii o slubie :)

Offline grubcio Kobieta

  • zapaleniec
witam i ja! :hello:

a moze takie expresowe tempo przyniesie wam szczęście?? oby tak!!!

Offline gagatka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Zakochany:18.08.07
Witam Cię serdecznie Magda_lenko  :hello: Ja jestem zdania, że nic na świecie nie dzieje się przypadkiem, więc i ta sala na Was właśnie czekała ;) Pisz nam tutaj o sprawach załatwionych juz i tych, z którymi jesteście całkiem w lesie, a na pewno Cię wesprzemy  :przytul: Proponuję Ci też stworzyć sobie  liczniczek - łatwiej bedzie odliczać.  Aaaaaaaa no i foteczki Kochana, foteczki są tu bardzo mile widziane :D
:Serduszka: .::Łucja 15.10.2009::. :Serduszka: .::Hubercik 20.01.2012::. :Serduszka: .::Emilka 20.12.2013::. :Serduszka:

Offline .monia. Kobieta

  • * * * * *
  • Chuck Norris
I ja melduję się u Ciebie w tym ekspresowym odliczanku  ;)

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
hej witam i ja
pisz co za lokal, jaka orkiestra, kiecka itp
wlepiaj fociaki!  ;D


Offline malgos27 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 20.10.2007
ja rownierz przybywam do ciebie :)  ;D

Gabiś

  • Gość
Ja równiez witam Cię bardzo serdecznie:):) I koniecznie wklej jakieś fotki!!

Offline Lara_Croft Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
witamy, witamy :) i o zdjęcia pytamy :hahahaha:
"dobrze, iż rodzicielstwo to jest coś nieznanego tak do końca, bo gdyby człowiek miał świadomość, co traci przez to, że nie może mieć dzieci, to by tego chyba nie zniósł tak po ludzku."


Marcel - 8.01.2017

Offline tylunia Kobieta

  • You are my person brand of heroine
  • Chuck Norris
i ja sie melduje..faktycznie macie Szczescie ;D ;D ;D


Offline Magda_lenka Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 6.10.2007
Dziekuję wszystkim za słowa wsparcia i witam w odliczaniu...
co do zdjęć postaram się wkleic jak juz będę miała takowe. W salonie sukien ślubnych mąż właścicielki zrobił kilka zdjęć, miałam je dostać mailem, ale niestety póki co nie mam :( ( swoim aparatem nie pozwolili robic ).
 Nazwy salonu chyba nie mogę napisac, tak? pogubiłam się co mozna czego nie, a regulaminu nie chcę złamać :). Napiszę tylko, że bardzo długo nie mogłam się na nią zdecydować. Generalnie żadna z tych co mi się podobała w magazynach reklamowych jakos na mnie nie leżała. Chciałam mieć sukienkę prostą i skromną, a ostatecznie  będzie raczej falbaniasta i strojna, no i z gorsetem, choc z początku przymierzałam tylko jednoczęściowe suknie.
poza tym zakochałam się w kapeluszu, który mierzyłam w salonie... całość wyglądała po prostu super... Mama i tesciowa jakos jednak tego nie widzą ... moze i rzeczywiście...welon ma się tylko raz w zyciu!


to na tyle na razie... muszę wracać do pracy... dziś jestem sama i trochę się spraw nazbierało...
do kolejnego napisania

Offline grubcio Kobieta

  • zapaleniec
a może kapelusz a potem welon. ja też jestem za welonem bo nosi się go tylko raz. ale dziewczyny na formu miały kapelusze i wyglądały bradzo ładnie.

Gabiś

  • Gość
Ja jestem za welonem. Uważam że kapelusze są śłiczne ale wygląda się w nich bardzo poważnie. Chociaż jeśłi ty chcesz kapelusz to Jest najważniejsze!! Co do nazwy salonu to możesz napisac  - nie wolno tylko dawać namiarów.

Offline Magda_lenka Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 6.10.2007
dzięki za podpowiedzi Gabis i grubcio...  :)

chyba wypożyczę sobie kapelusz na sesję fotograficzną, a może kupię ( jeszcze nie wiem ). Ten kapelusik to wcale niemały wydatek... a może założę go po oczepinach?...
mam trochę pomysłów i niestety nie potrafię podjąć decyzji... sukienkę wybrałam dopiero w 10 salonie... do tego wybierałam z trzech sukienek, które przymierzałam po dwa razy...
dobrze, że mojemu M. nie powiedziałam, że muszę się jeszcze zastanowic, jak mi wręczał pierścionek ;)

nie mam jeszcze butów, bielizny, dodatków, a czas leci dość szybko...

no i co mnie najbardziej martwi nadal nie wiem co z włosami - gdzie pójść się uczesać, gdzie umalować. Czy może sama mam się umalować... Czy może któras z was zrezygnowała z profesjonalnego makijazu???


Gabiś

  • Gość
Wiesz według mnie zrobinie sobie samemu makijażu to przede wszystkim dużo większy wydatek.... Musisz wtedy sama kupić profesjonalne kosmetyki któe sa bardzo drogie. Poza tym zawsze jest to ryzyko że nie wyjdzie. No chyba że masz dobra rękę do makijażu:):)

Offline Magda_lenka Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 6.10.2007
Wiesz według mnie zrobinie sobie samemu makijażu to przede wszystkim dużo większy wydatek.... Musisz wtedy sama kupić profesjonalne kosmetyki któe sa bardzo drogie. Poza tym zawsze jest to ryzyko że nie wyjdzie. No chyba że masz dobra rękę do makijażu:):)

niestety nie mam...
pomyslalam, że moze kolezanka mnie pomaluje, ale fakt, ze super dobrych kosmetykow nie mam. Jeden jedyny raz poszłam do profesjonalistki... przed moją studniówką... nie byłam do końca zadowolona z efektu ( chyba po prostu nieprzyzwyczajona do makijazu ), ale fakt, że się bardzo długo trzymał i dobrze wyglądał na zdjęciach...
tylko który salon teraz wybrac...

Offline agapa Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 22wrzesień2007

Offline grubcio Kobieta

  • zapaleniec
pooglądaj zdjęcia dziewczyn z weslea to może jakiś makijaż wpadnie ci w oko a potem poproś o namiary na prv.

a pomysł z sesją zdjęciową w kapelusz bardzo fajny. bo nie ma jak biały (lub ecri ;)) dłuugi welon.

Offline Magda_lenka Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 6.10.2007
juz został tylko miesiąc do ślubu, a my mamy tyle spraw do załatwienia...

póki co wszystko załatwione z grubsza...
mam nadzieję, że na dniach przyjdą gipsowe aniołki, które zamówiłam na allegro... każdy z gości dostanie aniołka w takim mieszku z tiulu, przybrany kokardką i oczywiście z podziękowaniami...można było kupić gotowy prezent, ale różnica w cenie jest spora, a my będziemy mieć dość duże wesele ( 120 osób )... także za parę dni, jak już przyjdzie przesyłka, będę siedzieć i je pakować  :),zastanawiam się jeszcze czy je może spryskać złotą farbą, ale to będzie zalezeć jak one wyglądają...


grubcio... z makijażem masz rację... w końcu dziewczyny na forum sa bardzo pomocne, na pewno dadzą namiary...

Offline Magda_lenka Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 6.10.2007
a czy moze mi ktos powiedzieć jak się umieszcza suwaczek? własnie sobie stworzyłam własny, ale przy profilu nie widze takiej opcji - widzę, że można wstawic swój awatar lub zdjęcie, ale nie wiem jak suwaczek

Offline Magda_lenka Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 6.10.2007
uffff, jakoś się udało... mam już swój własny suwaczek... ciekawe jak ja będę później wklejać zdjęcia hihihi

Offline grubcio Kobieta

  • zapaleniec
pamietaj że my kochamy zdjęcia!!!!  ;D

Offline Magda_lenka Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 6.10.2007
postaram się porobic jakies zdjęcia... niestety aparat ma tylko mój narzeczony, a on pracuje w tyg. w Krakowie...  :(, a ja od czasu jak zgubiłam nie posiadam aparatu...


a we wtorek może uda mi się dostac jakies zdjęcia z salonu ( zrobili mi jak przymierzałam suknię, tuz przed decyzją o wyborze )

Offline kitki82 Kobieta

  • uzależniony
melduję się i ja  ;D a może gdzieś na necie znajdziesz swoja kieckę jesteśmy bardzo ciekawe.
A w jakim lokalu macie weselicho i w jakim kościółku ślubujecie?

Offline Magda_lenka Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 6.10.2007
oj miesza się mi, miesza...


Wesele organizujemy w reestauracji Weranda w Morzyczynie... niestety jest to kawałek drogi ze Szczecina... Część gości, tę spoza Szczecina, chcielismy noclegować w Morzyczynie... patrzylismy na campingi...ale tanie one nie są i do tego też nie są najpiękniejsze, ale tańsze niz hotel... Teściowej się nie spodobały i zaczęła mieszać... Teraz mamy tych wszystkich ludzi zabrać do Szczecina do jakiegos hotelu... eech, czyli teraz trzeba załatwic transport do Szczecina i pozniej ze Szczecina na poprawiny...

został juz tylko miesiąc... wczoraj moja Świadkowa pytała mnie o to czy odczuwam stres...
wczoraj jeszcze nie... ale dziś to juz chyba tak...

Offline Lara_Croft Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
Magda_lenka, kilka głębokich wdechów i wydechów i przejdzie, na razie nie ma się czym denerwować :) macie miesiąc czasu, a to dużo :)

jak teraz zaczniesz się denerwować, to co będzie później? :( z większym luzem :)
"dobrze, iż rodzicielstwo to jest coś nieznanego tak do końca, bo gdyby człowiek miał świadomość, co traci przez to, że nie może mieć dzieci, to by tego chyba nie zniósł tak po ludzku."


Marcel - 8.01.2017

Gabiś

  • Gość
Spokojnie Magdalenka!! Wszystko będzie dobrze i będziesz miłaa śliczne wesele!!

Offline Magda_lenka Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 6.10.2007
mogę odetchnąć...

jeden problem rozwiązany...
mama ( nieoceniona ) podzwoniła po hotelach/motelach/osrodkach i wstępnie zarezerwowała niedrogi hotel w Morzyczynie... uffff

teraz najwazniejszy pozostaje transport...

oczywiście są tez inne rzeczy, które mamy załatwić ( ale tutaj nie ma ryzyka, że cos będzie zajęte ).

Póki co mamy:
- zarezerwowaną salę, wybrane menu...
- zarezerwowany fotograf
- zarezerwowana suknia ( wpłacona zaliczka, przymiarka w pon. )
- zarezerwowany zespół muzyczny ( zaliczka )
- kupiony garnitur
- spisany protokół
- wstępnie zarezerwowany organista
- dwie lekcje tańca u kuzyna M.
- wstępnie noclegi
- zamówione prezenty w podzięce dla gości ( przesyłka w drodze, pozostaje opakować )

Nie mamy:
- butów ( obydwoje, choc ja mam obiecane gratis, jesli będzie rozmiar z salonu sukien slubnych )
- bielizny ( potrzebny zdaje się stanik do przymiarki )
- wybranych dodatków do sukni ( mam kilka zestawów, ale na razie nie zobaczyłam czy się nadają )
- nie wybrałam/ zarezerwowałam fryzjera/ wizażysty
- transport
- welon/ bolerko
- kwiatów do przystrojenia koscioła/ bukiety dla mnie świadkowej
- ustrojenia samochodu
- kotyliony
- wódki/ wina
- ciasta
- węgorzy
- sukienki na poprawiny ( coś pewnie wybiorę z sukienek, które mam )
- nauk/ kursów ( ksiądz proboszcz luzak, powiedział, że zdązymy )
- spowiedzi

na razie nic więcej nie przychodzi mi do głowy...


czy mozna zmodyfikować jakoś tytuł mojego odliczania??? zobaczyłam, że zjadłam literkę, poza tym fajnie by było jeszczedodac datę slubu...



Gabiś

  • Gość
no to jeszce troszkę rzeczy do złatwienia macie... ja bym się najbardziej martwiłą brakiem nauk...